 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2008 20:40 | Pabloss (4221 punktów) | Ach ci ateiści
7 na 7 | Po raz kolejny miałem możliwość usłyszenia z głośników jednego z podrzeszowskich sanktuariów, że cyt. "musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, którzy deprawują nasze dzieci, grabią nasz majątek i opluwają nasze świętości". Oznacza to jedno (o czym już pisałem na forum), że dzięki praniu mózgu jaki katole przechodzą w swoich świątyniach stanowią realne zagrożenie dla "normalnych ludzi". Może i Europa Zachodnia poradziła sobie z tymi oszołomami, ale u nas ten postęp idzie jak krew z nosa. Większość z nas musi w swoich środowiskach siedzieć cicho jak mysz pod miotłą aby przypadkiem jakiś sąsiad nie przygotował nam "miłej niespodzianki" po dowiedzeniu się, że olewamy kler i jego nauki. Katolikom wpajana jest bowiem regułka, że bez księzy nie ma boga i kto jego sługę obrazi obraża najwyższego - dzięki temu są jak pączki w maśle, które tylko puchną z powodu tego nadzienia, które owieczki co komunię, chrzest, bierzmowanie itd... im dostarczają. Nagonka ze strony kleru i niektórych jego fanatyków na nas jest ogromna, a my poniekąd niczym ten osławiony spoliczkowany bliźni nie odpowiadamy im ciosem w twarz. Może to i dobrze, a może i nie. Jaki byscie nie włączyli kanał TV lub radio (zwłaszcza w okresach świąt) z każdej strony słyszycie tylko głosy katolików, a gdzie jakaś reklama wolnomyslicieli-racjonalistów? Dlaczego mamy być tym 0,5% odszczepieńców z ogólnej populacji Polaków-katolików, który według kleru jest tym czynnikiem, który zagraża potencjalnemu Kowalskiemu i jego rodzinie (celowo kler używa słowo rodzina, bowiem każdy stanie w jej obronie). Co gorsza klerokatolicy ingerują w nasze życie i starają się je jeśli nie uczynić na swoje podobieństwo to przynajmniej dostatecznie zepsuć. Wszystko to tłumaczy się jako dbanie o dobro człowieka. Niestety ale kler robi nam jeszcze jedno świństwo, gdyż co poniektórzy jego działacze uważają i wpajają owieczkom, że odrzucając miłość boga odrzucamy swoje człowieczeństwo i stajemy się materialistami dążącymi wyłącznie do zaspokojenia swoich żądz, przez co zagrażamy innym. Wniosek z tego płynie jeden - katolicy nie wiedzą kim jesteśmy i czym się kierujemy w życiu. Z tego co miałem możliwość usłyszenia od niektórych osób wierzących (ludzie starsi) - ateista jest dla nich tożsamy z komuchem, SB-ekiem itp., który za wszelką cenę chce walczyć z księżmi, a nawet ich mordować aby w ten sposób zabrać majątek boży. W tym przypadku poprostu ręce opadają z bezsilności i co gorsze nie ma szans na wytłumaczenie i sprecyzowanie skrzywionego myslenia, gdyż takie osoby święcie wierzą w to co ksiądz-dobrodziej mówi.
A tak poza powyższym:
Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących", który po zareklamowaniu byłby naszym znakiem rozpoznawalnym. Katolicy mają krzyżyki,medaliki, a ostatnio wzbogacili kolekcję w obrączki dziewictwa. A może i dla nas znalazłby się znak, który wizualnie jednoznacznie określałby naszą przynależność światopoglądową i który moglibyśmy wykorzystywać np; w obrączkach, na sygnetach, pinsach, naszyjnikach itp. Teraz w modzie jest noszenie różnych symboli. Co wy na to?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > W tym przypadku po prostu ręce opadają z bezsilnościOpadają, fakt. Opadają jeszcze niżej, gdy człowiek się zorientuje, że taki np. PSR nie ma żadnego pomysłu na zmianę katonacjonalistycznej rzeczywistości. > Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących"Pewnie nadal możesz sobie kupić za ciężkie pieniądze któryś z t-shirtów "Racjonalisty", założyć i tłumaczyć chętnym o co chodzi.
|
|
 | 1 na 3 | Pabloss (4221 punktów) | E-tam koszulki. Nie będę przecież chodzącą, darmową powierzchnią reklamową. Mam na mysli coś bardziej subtelnego i eleganckiego. Np coś a la słynny pierścień Atlantów, który mylnie w sumie przyjeło się uważać za znak osób homoseksualnych (choć znaczna część ich nosi).
|
|
 | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >kupić za ciężkie pieniądze któryś z t-shirtów "Racjonalisty", > Jak nie chcą boga, to niech cholery płacą. Adam Barycki
|
|
2 na 4 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Witam! Do Twojego wątku bardzo pasuje www.racjonalista.pl/forum.php/s,139080Można manifestować swoje przekonania, nosić pierścionki, itp... Tylko po co???? > Jaki byscie nie włączyli kanał TV lub radio (zwłaszcza w okresach świąt) z każdej strony słyszycie tylko głosy katolikówNie jestem kibicem a w TV (zwłaszcza w okresie mistrzostw) wciąż coś o sporcie!!! > a gdzie jakaś reklama wolnomyslicieli-racjonalistów?Daj pieniążki na reklamę to będzie  Zawsze chodzi o pieniądze  KK jest organizacją dbającą o pieniądze (i posiadającą). Pieniądze/korzyści płyną w dwie strony - prawda? Dla idei to się zlatuje młodzież na polach Lednickich, starsi patrzą na to co z tego będą mieli.
|
|
 | | Brutus (88 punktów) | >Dla idei to się zlatuje młodzież na polach Lednickich, starsi patrzą na to co z tego będą mieli.
Nie należy wszystkiego przeliczać. Wiara jest bezcenna.
|
|
|  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > >Dla idei to się zlatuje młodzież na polach Lednickich, starsi patrzą na to co z tego będą mieli.> Nie należy wszystkiego przeliczać. Wiara jest bezcenna.Za wszystko inne zapłacisz kartą Master Card  Masz rację! Weź pod uwagę zaczątek wątku, dotyczy ateizmu, ateistów, racjonalistów. Jestem krytycznie nastawiony do przemyśleń założyciela (wątku). Racjonalizm czy ateizm nie są wiarą. Oglądałem i słuchałem relacji ze zlotu w Dziekanowicach. "jesteśmy tu bo jest faaaajnie, alleluja", itd. Przy okazji... Te zloty to chyba konkurencja dla 'Nocy Kupały' odtwarzającej pogańskie puszczanie wianków (między innymi). Jakoś błąkanie się oszołomionej młodzieży nie mającej zbytniego pojęcia co to takiego Ostrów Lednicki w tych okolicach nie wzbudza mojego zachwytu.
|
|
2 na 4 | O RLY? (0 punktów) | >"musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, którzy deprawują nasze dzieci, grabią nasz majątek >i opluwają nasze świętości".
Nie wiem jak Pan, ale ja dzień w którym nie zdeprawowałem jakiegoś młodego i niewinnego chrześcijanina uważam za stracony. Co do grabienia i opluwania to można by to załatwić za jednym zamachem, na przykład buchnąć jakąś świętość i potem na nią napluć(ewentualnie w odwrotnej kolejności, ale to się można upaćkać).
>Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących", >który po zareklamowaniu byłby naszym znakiem rozpoznawalnym.
No co Pan, znak rozpoznawczy? Po co ułatwiać im zadanie, tak to się chociaż muszą trochę pomęczyć żeby takiego ateistę-szatana namierzyć. Co to by było za polowanie, to jakby dzik się oflagował i podpalił.
|
|
 | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Po co ułatwiać im zadanie, > Ja przed nimi chowam się na strychu i świat obserwuje przez dziurawą dachówkę. Adam Barycki
|
|
7 na 9 | A.G. (1725 punktów) | "musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, którzy deprawują nasze dzieci, grabią nasz majątek i opluwają nasze świętości"
Dokładnie! Gdy tylko widzę jakąś świętą figurkę przy drodze zatrzymuję się by ją opluć. Właśnie wróciłem z delegacji z Rumunii. Po drodze mijałem liczne święte figurki. Przez to, że przy każdej musiałem się zatrzymać w celu jej oplucia sama tylko podróż zajęła mi 3 miesiące. Ale mój wynik jest naprawdę imponujący: 532 oplute figurki, w tym 24 oplute tylko częciowo (pod wiatr ciężko się pluje).
A teraz na serio: Powszechnie wiadomo, że ludzie związani z religią mogą obrażać innych. Niestety działa to tylko w jedną stronę - bo jak ja przypadkiem obrażę uczucia religijne kogoś innego to zaraz mnie przed sąd i na szubienice. A to, że takie wypowiedzi moje uczucia obrażają to już nikogo nie obchodzi.
|
|
 | 2 na 4 | O RLY? (0 punktów) |
>Dokładnie! Gdy tylko widzę jakąś świętą figurkę przy drodze zatrzymuję się by ją opluć. Właśnie wróciłem z delegacji z Rumunii. Po drodze mijałem liczne święte figurki. Przez to, że przy każdej musiałem się zatrzymać w celu jej oplucia sama tylko podróż zajęła mi 3 miesiące. Ale mój wynik jest naprawdę imponujący: 532 oplute figurki, w tym 24 oplute tylko częciowo (pod wiatr ciężko się pluje).
Ciężkie i niebezpieczne jest życie ateisty, można dostać odwodnienia.
|
|
 | | Brutus (88 punktów) | Wstd, wstyd, wstyd - poziom intelektualny twojego postu jest tragiczny. I to ma być osławiona pochwała nauki i zdrowy rozsądek jaki głoszą Racjonaliści ????
|
|
|  | 1 na 3 | A.G. (1725 punktów) | >Wstd, wstyd, wstyd - poziom intelektualny twojego postu jest tragiczny. I to ma być osławiona pochwała nauki i zdrowy rozsądek jaki głoszą Racjonaliści ????
A poziom Twojego postu jest mniej więcej 2.34 raza niższy niż mojego. Wypadało abyś swoją tezę uzasadnił. "poziom intelektualny twojego postu jest tragiczny" - no to jest po prostu inteligentne do kwadratu a może nawet do sześcianu. Każdą tezę nalezy uzasadnić - uczą się o tym dzieci w szkole podstawowej. Czekam na jakieś uzasadnienie Twojej wypowiedzi.
|
|
| |  | | O RLY? (0 punktów) | >A poziom Twojego postu jest mniej więcej 2.34 raza niższy niż mojego.
Jak Pan to wyliczył...
To "wstyd, wstyd, wstyd" to pewnie jakieś zaklęcie.
btw, przez przypadek dałem Panu minusa zamiast plusa(coś z myszą mam nie tego...), sorry.
|
|
|  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >to ma być osławiona pochwała nauki i zdrowy rozsądek > A jak wy plujecie na najbardziej zaawansowaną technologię (kamery telewizyjne TVN i Polsatu), to jest pochwała nauki i zdrowy rozsądek. Adam Barycki
|
|
 | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >to już nikogo nie obchodzi. > Mnie obchodzi, ale jestem leniem i nic nie zrobię żeby temu przeciwdziałać. Adam Barycki
|
|
4 na 6 | keymak (3379 punktów) | >Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących"[..] Takie symbole niczego nie zmienią jeżeli noszący takie symbole nadal będą "zapisywać" swoje dzieci na lekcje religii, będą uczestniczyć w ślubach kościelnych, pozostawiać sposób pochówku swoim najbliższym, ukrywać prawdziwe przekonania wśród najbliższych. Wydaje mi się że tutaj trzeba coś zmienić, bo wszelkie zorganizowane działania mogą być odczytane jako atak i dodatkowo gdy pomysłodawca danej akcji zrobi coś kompromitującego to wszyscy którzy poszli za nim będą również skompromitowani.
Trzeba postawić na szczególny charakter poglądów racjonalistów w którym jedną z najważniejszych cech to sceptycyzm i nonkonformizm ( również wobec poglądów innych racjonalistów ). Wszelkie zorganizowane przedsięwzięcia są oczywiście potrzebne ( np lista ateistów i niewierzących ), ale takie działania wpłyną na opinię wąskiej grupy społeczeństwa, która jest gotowa na bardzo obiektywną ocenę takich projektów. Zacznijmy może od zmiany samych siebie a nie innych. To jest chyba zadanie łatwiejsze.
Pozdrawiam.
|
|
 | | avenger (463 punktów) | > >Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących"[..]Fajny pomysł ,ja bym proponował żeby to w formie fajnego tatuażu, sobie robić,ale nie tylko.Jestem też za tym ,żeby wprowadzić nowelizacje ustawy, o obrazie uczuć religijnych tzn.albo ją skasować ,albo zmienić .Żeby była mowa o obrazie, uczuć ogólnie wszystkich uczuć jako takich.
|
|
|  | 6 na 8 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >o obrazie, uczuć ogólnie wszystkich uczuć jako takich. > Jestem za, żona moja obraża często moje uczucia, chętnie bym cholerę wysłał do wiezienia. Adam Barycki
|
|
| |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
> Jestem za, żona moja obraża często moje uczucia, chętnie bym cholerę wysłał do wiezienia.> Adam BaryckiDziękuje, za poparcie słusznej idei.
|
|
| | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Dziękuje, za poparcie słusznej idei. > Wszystkie żony do pierdla, a my hulaj dusza, piekła nie ma. Adam Barycki
|
|
|  | | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:Fajny pomysł ,ja bym proponował żeby to w formie fajnego tatuażu, sobie robić,ale nie tylko.Jestem też za tym ,żeby wprowadzić nowelizacje ustawy, o obrazie uczuć religijnych tzn.albo ją skasować ,albo zmienić .Żeby była mowa o obrazie, uczuć ogólnie wszystkich uczuć jako takich. Na przykład z numerem? Tylko jaka tu jeszcze figura geometryczna została wolna...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
> Na przykład z numerem? Tylko jaka tu jeszcze figura geometryczna została wolna...Zaraz z numerem ,wiesz to by było chu.., mam na myśli jakiś fajny motyw ,trzeba pomyśleć tylko jaki? Jak już powstanie projekt to ,jedni sobie będą tatuować, a inni nosić sygnety, inni medaliki ,inni naklejki ,inni kolczyki itd itd.  Żeby,było fajnie oraz miło.
|
|
| | |  | 1 na 1 |
| | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>wybierz sobie coś ładnego... Wg mnie kółko będzie dobre, od razu zagramy z nimi w kółko i krzyżyk. No i też narzędzie tortur - łamanie kołem, poświęci się Agnosiewicza. .
|
|
| | | |  | | D.Sprenglewski (426 punktów) | Rybka jest najlepsza  Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | avenger (463 punktów) | > Rybka jest najlepsza  > PozdrawiamRybka jest symbolem chrześcijan nie może być.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > Rybka jest symbolem chrześcijan nie może być.Ale ateistyczna rybka ma nóżki - ewolucja?  Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | | avenger (463 punktów) |
> Ale ateistyczna rybka ma nóżki - ewolucja?  > PozdrawiamA ,chyba że tak.Pozdrawiam
|
|
|  | | keymak (3379 punktów) | Dobrze by było gdybyś cytował moje słowa gdy odpowiadasz na mój komentarz, bo teraz nie wiem czy mam odpisywać czy siedzieć cicho.
|
|
 | 4 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Zacznijmy może od zmiany samych siebie a nie innych. > Chcesz Pan za tą herezję zostać wyklętym przez wszystkich. Adam Barycki
|
|
|  | | keymak (3379 punktów) | To chyba było pytanie. Wszyscy racjonaliści zachowują się jak heretycy więc takie określenie nie ma sensu. Zaletą bycia racjonalistą ( lub chęci bycia racjonalistą ) polega właśnie na tym że nie ma konieczności zgody w każdym temacie z innymi racjonalistami. A przynajmniej ja tak postrzegam racjonalistów  Pozdrawiam.
|
|
| |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >To chyba było pytanie. > Nie. Co do reszty, nie wiem co odpowiedzieć, ja pisałem na inny temat. Adam Barycki
|
|
| | |  | 1 na 1 | keymak (3379 punktów) | >ja pisałem na inny temat. A, to dobrze bo już myślałem że się pomyliłem.
|
|
6 na 8 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >"musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, >Nie będę przecież chodzącą, darmową powierzchnią reklamową >Mam na mysli coś bardziej subtelnego i eleganckiego. Np coś a la słynny pierścień Atlantów > Podżeganie do działań agresywnych przeciwko osobom o odmiennym światopoglądzie jest przestępstwem, może Pan złożyć doniesienie do prokuratury. Rozumiem, że Pan tego nie zrobi, lepiej niech czyni to ktoś inny. Musiałby Pan, nie tylko marnować powierzchnię reklamową, ale i swój cenny czas. Estetyczny pierścień, to jest bardzo racjonalne, nie będąc racjonalnym, być Racjonalistą. (honorowe pierścienie już noszą nasi przesyceni honorem generałowie) Adam Barycki PS Na razie powinien Pan nosić w uchu mrugającego światełkiem klipsa, też subtelnie i elegancko.
|
|
 | -5 na 7 bozena (120 punktów) (zablokowany) | Hej Racjonaliści - może najwyższa pora abyście się zastanowili nad sensem swojego istnienia. Prezentujecie tak marny poziom w tych postach, że dziecko w przedszkolu już lepiej sobie radzi z odpowiedziami na proste pytania. Dzięki Bogu, że nigdy nie przejmiecie żadnej incjatywy ustawodawczej, bo zniszczylibyście wiele wspaniałych dzieł. Widzę, że nawet siebie nawzajem opluwacie, co świadczy, że jesteście wewnętrznie niespójni. Ale to dobrze - sami sobie podcinacie gałąź na której siedzicie. Piłujcie dalej !!!!
|
|
|  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >marny poziom > A ku ku. Dalej Pani głosi ewangelię miłości. Adam Barycki
|
|
|  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Hej Racjonaliści - może najwyższa pora abyście się zastanowili nad sensem swojego istnienia.Hej bozena - najwyższa pora abyś się zastanowiła po co Wasz Bóg nas stworzył? > Prezentujecie tak marny poziom w tych postachTo ukłon w Twoją stronę
|
|
| |  | -1 na 3 bozena (120 punktów) (zablokowany) | Pan Bóg widocznie miał swój cel. Zresztą dał nam wolną wolę, którą się posługujemy. Skoro Wy wybraliście inną drogę to Wasza sprawa, ale pamiętajcie, że macie ten zaszczyt, że żyjecie w państwie katolickim i chcąc nie chcąc musicie się podporządkować większości. Mamy w końcu demokrację.
|
|
| | |  | 5 na 5 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Pan Bóg widocznie miał swój cel.Uszanuj zatem jako wierząca boskie dzieło. > macie ten zaszczyt, że żyjecie w państwie katolickimPrzeczuwałem to  Myślałem, że tylko Watykan jest takim państwem... > chcąc nie chcąc musicie się podporządkować większościJak pierwsi chrześcijanie będący przekąską dla lwów? Słyszeliśmy wszyscy jak delegacja większości ganiała po szpitalach za czternastolatką chcącą usunąć ciążę. > Mamy w końcu demokrację.Ty chyba należysz do grupy, która demokrację ma w końcu układu pokarmowego.
|
|
| | |  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Mamy w końcu demokrację. > Prawie, zamiast demokracji mamy demo-krację co się tłumaczy: demony rządzą, kiedyś nazywano to teokracją. Adam Barycki
|
|
| | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Pan Bóg... dał nam wolną wolę, którą się posługujemy. Czyli możesz nie wierzyć w Boga? .
|
|
| | |  | 1 na 1 | esteban (107 punktów) | >Pan Bóg widocznie miał swój cel.
Należało by zapytać JAKI?
>...macie ten zaszczyt, że żyjecie w państwie katolickim...
No z tym zaszczytem to sprawa dalece idącej polemiki.
>...i chcąc nie chcąc musicie się podporządkować większości. Mamy w końcu demokrację.
"Święta prawda" z tą demokracją, jednak mam wrażenie że chyba nie rozumiesz znaczenia słowa "DEMOKRACJA" W ogromnym skrócie można było by zdefiniować ją tak: Demokracja to rządy większości Z POSZANOWANIEM (WOLI, PRAW, ODMIENNEGO ZDANIA/POSTAWY/śWIATOPOGLąDU) MNIEJSZOśCI
Katolicy (jak i pozostałe grupy wyznaniowe) zdają się o tym zapominać co przekłada się na relatywizację w ocenie (de facto takich samych) działań swoich oraz "tych złych ateistów". Tam gdzie czyny niewierzących są potworną zbrodnią, pośród swoich (współwyznawców) uznawane są za godne pochwały oraz naśladowania.
|
|
|  | 3 na 3 | O RLY? (0 punktów) | >Widzę, że nawet siebie nawzajem opluwacie...
I znowu to plucie, muszę chyba zacząć pić więcej wody bo przy tych upałach nie wyrobie z opluwaniem świętości i jeszcze na dodatek racjonalistów.
|
|
|  | 3 na 3 | A.G. (1725 punktów) | >Widzę, że nawet siebie nawzajem opluwacie, co świadczy, że jesteście wewnętrznie niespójni. Ale to dobrze - sami sobie podcinacie gałąź na której siedzicie. Piłujcie dalej !!!!
No tak - a chrześcijanie są spójni!!! Nie ma co. Mamy katolików, protestantów (różnej maści), prawosławnych..... Wyznawcy tych odłamów nie poprzestają na opluwaniu się nawzajem ale posuwają się trochę dalej tj. do zabijania. Nie słyszałem aby racjonaliści posunęli się tak daleko. W każdej grupie istnieją ludzie o różnych pogladach.
|
|
| |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
> No tak - a chrześcijanie są spójni!!! Nie ma co. Mamy katolików, protestantów (różnej maści), prawosławnych.....> Wyznawcy tych odłamów nie poprzestają na opluwaniu się nawzajem ale posuwają się trochę dalej tj. do zabijania. Nie słyszałem aby racjonaliści posunęli się tak daleko.> W każdej grupie istnieją ludzie o różnych pogladach.  Tak ,to właśnie wygląda.
|
|
|  | 1 na 1 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > Hej Racjonaliści - może najwyższa pora abyście się zastanowili nad sensem swojego istnienia.Sens mojego istnienia to wspieranie rodziny i przyjaciół oraz samodoskonalenie się (choć wciąż popełniam wiele błędów  ) - tak w wielkim skrócie. A jaki sens ma Twoje istnienie jeśli mogę wiedzieć? > Prezentujecie tak marny poziom w tych postach, że dziecko w przedszkolu już lepiej sobie radzi z odpowiedziami na proste pytania.Tu bym się kłócił. Przedszkolaki często używają abstrakcyjnych argumentów, a ich niewykształcony, własny światopogląd uniemożliwia im zajęcie samodzielnie konkretnego stanowiska. > Dzięki Bogu, że nigdy nie przejmiecie żadnej incjatywy ustawodawczej,Ale pomarzyć można  > bo zniszczylibyście wiele wspaniałych dzieł.A to niby dlaczego? I o jakich dziełach mówisz? Serdecznie pozdrawiam
|
|
|  | 1 na 1 | Janus (236 punktów) | A ja po raz kolejny przytocze tu post na najwyzszym poziomie autorstwa wlasnie Pani:
musze sie przygotowac, dlugi to cytat bedzie i naladowany argumentami:
"ble ble"
Widzi Pani, do takiego poziomu to my sie tu jeszcze nie znizylismy.
|
|
1 na 1 | Pabloss (4221 punktów) | Proponuję zakonczyć ten post w tym miejscu, a moderatora proszę albo o jego całkowite usunięcie albo o przeniesienie do działu "Bazgroły". Wypowiedzi bowiem co poniektórych osób całkowicie zniszczyły sens wątku przewodniego.
|
|
 | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >Proponuję zakonczyć ten post w tym miejscu, a moderatora proszę albo o jego całkowite usunięcie albo o przeniesienie do działu "Bazgroły". Wypowiedzi bowiem co poniektórych osób całkowicie zniszczyły sens wątku przewodniego.
Protestuję
|
|
|  | -2 na 8 bozena (120 punktów) (zablokowany) | Ja też protestuję !!! Wypowiedzi co poniektórych osób są bowiem niczym balsam na duszę. To mi się podoba jak walczycie między sobą. Tak trzymać !!!
|
|
| |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > Ja też protestuję !!! Wypowiedzi co poniektórych osób są bowiem niczym balsam na duszę. To mi się podoba jak walczycie między sobą. Tak trzymać !!!Bożena to walnij mi +, tak jak i ja ci walnąłem
|
|
| | |  | 5 na 5 | O RLY? (0 punktów) |
> Bożena to walnij mi +, tak jak i ja ci walnąłem  A mnie Pani Bożena ciągle minusuje  Pewnie nie dość szybko piłuje tą gałąź.
|
|
| | | |  | 2 na 2 bozena (120 punktów) (zablokowany) | Dostajesz plusa skoro tak nalegasz.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | O RLY? (0 punktów) | > Dostajesz plusa skoro tak nalegasz.Nie nalegałem, niemniej dziękuje  Postaram się poprawić, z ta gałęzią znaczy.
|
|
| | | | |  | 4 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Dostajesz plusa > A ja to gips. Adam Barycki
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>A ja to gips. > Za tego minusa pozbawiam Panią rozkoszy przyglądania się rozlewanej przeze mnie krwi ateistów na dwadzieścia cztery godziny, a za następnego, przez czterdzieści osiem będę przelewał krew katolicką. Adam Barycki
|
|
| |  | 2 na 2 | O RLY? (0 punktów) | >Ja też protestuję !!! Wypowiedzi co poniektórych osób są bowiem niczym balsam na duszę.
To ja też protestuje, a co! Wypowiedzi Pani Bożeny są jak balsam na mą spragnioną miłości bliźniego duszę.
>To mi się podoba jak walczycie między sobą. Tak trzymać !!!
Już czekam z wyszczerzonymi zębami na ten jeden gest, odwrócony kciuk.
|
|
| |  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Tak trzymać !!! > Sami się wyrżniemy, a wy poumieracie z nudów. Adam Barycki
|
|
 | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >zniszczyły sens wątku przewodniego. > Nie znają się, nie docenili sygneciku. Adam Barycki
|
|
4 na 4 | nick english (49 punktów) | > Po raz kolejny miałem możliwość usłyszenia z głośników jednego z podrzeszowskich sanktuariów, że cyt. "musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, którzy deprawują nasze dzieci, grabią nasz majątek i opluwają nasze świętości".Szatany nie mają wyjścia. Siłą rzeczy muszą być ateistami, bo skoro znają Boga osobiście, to nie mogą w niego wierzyć.  > Oznacza to jedno (o czym już pisałem na forum), że dzięki praniu mózgu jaki katole przechodzą w swoich świątyniach stanowią realne zagrożenie dla "normalnych ludzi".Chyba Pan przesadza. Znam wielu katolików i to właśnie oni są normalnymi ludźmi i nie podchodzą poważnie do tego typu słów, niektórzy nawet jawnie z nich kpią. > Większość z nas musi w swoich środowiskach siedzieć cicho jak mysz pod miotłą aby przypadkiem jakiś sąsiad nie przygotował nam "miłej niespodzianki" po dowiedzeniu się, że olewamy kler i jego nauki.To straszne, co Pan mówi. Ale czy to oby na pewno prawda? Ja widzę tendencje pozytywne. Im więcej przyjaznych ateistów wśród katolików, tym lepsze o ateistach zdanie i przełamuje się stereotypy. Tyle że niektórzy spośród nich potrzebują wyjaśnienia ("A jak to tak - ateistą?!"). A tak poza powyższym.  > Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących"Widzi Pan, symbol jakikolwiek by nie był, jest wieloznaczny i trudno udowodnić, że się Pan z nim utożsamia. Co poniektórzy też nie lubią rzucania się w oczy. Ale jest inne wyjście. Zapisać się do stowarzyszenia, w którego statucie widnieją odpowiadające Pańskim poglądy. Zdaje się, że PSR jest jednym z nich. Na dodatek PSR prowadzi ostatnio akcję w sprawie uogólnienia uczuć religijnych na wszystkie przekonania. Gdyby Pan był oficjalnie racjonalistą i istniałby zakaz obrażania przekonań światopoglądowych, to mógłby Pan oskarżyć tamtego kapłana za "szatanów".
Nie wierzę w Boga, bo wierzę w Krasnoludki.
|
|
 | 2 na 2 | dstr (1474 punktów) | > Chyba Pan przesadza. Znam wielu katolików i to właśnie oni są normalnymi ludźmi i nie podchodzą poważnie do tego typu słów, niektórzy nawet jawnie z nich kpią.W 30-milionowej spolecznosci nawet 1% nienormalnych to juz duzy problem. > Gdyby Pan był oficjalnie racjonalistą i istniałby zakaz obrażania przekonań światopoglądowych, to mógłby Pan oskarżyć tamtego kapłana za "szatanów".Osobiscie chcialbym, zeby w Polsce zarejestruja sie satanisci (np. ci od LaVey'a). Mogliby chodzic na msze parami i skarzyc kilkanascie (a moze nawet kilkadziesiat) procent napotkanych ksiezy o byle co.
|
|
 | 2 na 2 | Pabloss (4221 punktów) | > Widzi Pan, symbol jakikolwiek by nie był, jest wieloznaczny i trudno udowodnić, że się Pan z nim utożsamia. Co poniektórzy też nie lubią rzucania się w oczy. Ale jest inne wyjście. Zapisać się do stowarzyszenia, w którego statucie widnieją odpowiadające Pańskim poglądy. Zdaje się, że PSR jest jednym z nich. Na dodatek PSR prowadzi ostatnio akcję w sprawie uogólnienia uczuć religijnych na wszystkie przekonania. Gdyby Pan był oficjalnie racjonalistą i istniałby zakaz obrażania przekonań światopoglądowych, to mógłby Pan oskarżyć tamtego kapłana za "szatanów".Dzięki za normalną i bez złosliwości odpowiedź. Rozważam oczywiście mozliwość wstąpienia do PSR, bo tylko ono może zagwarantować mi, że nie podda się naciskom kleru tak jak co poniektóre partie i stowarzyszenia
|
|
 | 4 na 4 bozena (120 punktów) (zablokowany) | A może będziecie organizować jakieś pielgrzymki?
|
|
|  | 4 na 4 | O RLY? (0 punktów) | >A może będziecie organizować jakieś pielgrzymki?
Doskonały pomysł, już niemal wszyscy aby zamanifestować swoje poglądy wyłażą na ulice. Zaiste pocieszny byłby to widok, grupa ludzi z transparentami, obwieszona wisiorkami i najlepiej wymalowanych w jakieś barwy rozpoznawcze. A do tego mogli by śpiewać jakieś pieśni.
Przyjechałbym żeby to zobaczyć, kabaret w TV coraz rzadziej a w internecie już niemal wszystko obejrzałem...
|
|
|  | 6 na 6 | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:A może będziecie organizować jakieś pielgrzymki? Oto głos rozsądku! Najpierw znajdźmy wspólny symbol, potem wybierzemy Dawkinsa na przewodnika duchowego, następnie zaczniemy odwiedzać miejsca z Dawkinsem związane, potem będziem w nich odczuwać dziwne wibracje, potem się komuś guru objawi... A potem zaczniemy ateizm narzucać ogniem i mieczem albo przez zależności finansowe. I w końcu czym poza stosunkiem do bogów będą się ateiści różnili? Nie wiem jak wam, ale mi właśnie te dziwaczne praktyki w religii nie pasują, a nie to, że ktoś sobie wierzy czy nie. Nie odczuwam jakiejś specjalnej potrzeby afiszowania się ze swoim ateizmem - bo i po co? Ateizm to przecież tylko część tego co myślimy, dlaczego zaraz na tym mielibyśmy budować tożsamość? Lepiej już żeby ludzie nosili w klapach znaczki z ich IQ, bo serio wolałbym wiedzieć czy otaczają mnie mądrzy czy głupi, a nie czy ateiści i wierzący...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| |  | 2 na 2 | O RLY? (0 punktów) | >Oto głos rozsądku! Najpierw znajdźmy wspólny symbol, potem wybierzemy Dawkinsa na >przewodnika duchowego, następnie zaczniemy odwiedzać miejsca z Dawkinsem związane, >potem będziem w nich odczuwać dziwne wibracje, potem się komuś guru objawi... A potem >zaczniemy ateizm narzucać ogniem i mieczem albo przez zależności finansowe. >I w końcu czym poza stosunkiem do bogów będą się ateiści różnili?
Czas zakasać rękawy, kupa roboty czeka.
A tak poważnie to podpisuje się obiema rękami pod tym:
>I w końcu czym poza stosunkiem do bogów będą się ateiści różnili? >Nie wiem jak wam, ale mi właśnie te dziwaczne praktyki w religii nie pasują, a nie to, że ktoś sobie wierzy czy nie. >Nie odczuwam jakiejś specjalnej potrzeby afiszowania się ze swoim ateizmem - bo i po co? Ateizm to przecież tylko część tego co myślimy, dlaczego zaraz na tym mielibyśmy budować tożsamość?
Plusik.
>Lepiej już żeby ludzie nosili w klapach znaczki z ich IQ, bo serio wolałbym wiedzieć czy otaczają mnie mądrzy czy głupi, a nie czy ateiści i wierzący... No co Pan, czasem lepiej nie wiedzieć.
|
|
| |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
A jednak jakiś powszechnie rozpoznawalny znaczek, wpięty w klapę polityka, wiele rzeczy by wyjaśniał...
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | 1 na 1 | LEGION. (3161 punktów) | Cytat: A jednak jakiś powszechnie rozpoznawalny znaczek, wpięty w klapę polityka, wiele rzeczy by wyjaśniał... Tylko dla tych, którzy odczuwają potrzebę obnoszenia się ze swym światopoglądem. Symbole wiary można nosić na wierzchu, pod ubraniem, albo nie nosić i też wierzyć. Nie wiem co taki znaczek miałby wyjaśniać. Prywatne poglądy polityka? To może jeszcze malutki pejczyk niech sobie wepnie jak lubi ostry seks, albo odznakę zdobywcy Korony Gór Polskich... Bo jak ktoś ma do pokazania tylko ateizm to dla mnie trochę mało...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| | | |  | | placownik (17853 punktów) |
Napisałeś wcześniej:
>Ateizm to przecież tylko część tego co myślimy, dlaczego zaraz na tym mielibyśmy budować tożsamość?
Bardzo trafna uwaga. To chyba jedna z ważniejszych różnic pomiędzy agnostykami i ateistami a osobami wierzącymi. Na tyle ważna, że chyba warto ją podkreślać. A politykowi znaczek w klapie przydałby się, choćby po, aby nie zapominał, że nie dodał do roty przysięgi poselskiej zwrotu "tak mi dopomóż Bóg" nie przez zapomnienie. Mam wrażenie, że niektórym bardzo by się to przydało.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
> Lepiej już żeby ludzie nosili w klapach znaczki z ich IQ, bo serio wolałbym wiedzieć czy otaczają mnie mądrzy czy głupi, a nie czy ateiści i wierzący...A co z utalentowanymi idiotami ,przecież IQ nie jest jedynym wyznacznikiem wartości człowieka np.piękne kobiety nie muszą być takie mądre,żeby się chciało z nimi spędzać czas,albo artyści np.geniusze ale świry zarazem, przecież tacy też istnieją,albo silni albo sportowcy, czy fachowcy w różnych dziedzinach.Czasem ktoś ma duże IQ a jest pierd..np.i co mu po tym,albo roztargniony brudas,IQ nie zawsze idzie w parze z innymi talentami.
|
|
| | |  | | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:A co z utalentowanymi idiotami ,przecież IQ nie jest jedynym wyznacznikiem wartości człowieka Margines, naprawdę minimalny. Cytat:np.piękne kobiety nie muszą być takie mądre,żeby się chciało z nimi spędzać czas, Kwestia gustu, piękne i niezbyt mądre wolę na obrazkach, filmach, teledyskach, ale chyba bym nie wytrzymał z nimi w jednym pomieszczeniu(specyficzne potrzeby filozofa). Cytat:albo artyści np.geniusze ale świry zarazem, Bycie świrem to nie to samo co pospolita głupota. Cytat:albo silni albo sportowcy Każdy sport trzeba uprawiać z głową, a głowa trenera zazwyczaj nie wystarczy... Cytat:fachowcy w różnych dziedzinach Zazwyczaj ta fachowość idzie w parze z IQ albo z doświadczeniem. Cytat:Czasem ktoś ma duże IQ a jest pierd..np.i co mu po tym,albo roztargniony brudas "pierd.." i brudasa rozpoznam bez specjalnych znaczków(mam wrażliwy węch -czuję takich z daleka) a IQ nie zawsze widać po człowieku(tzn niskie poniżej 90 czasem widać nawet po wyrazie twarzy, ale żeby poznać czy 100 czy 130 ktoś ma to już trzeba spędzić więcej czasu, albo testy) Cytat:IQ nie zawsze idzie w parze z innymi talentami. "Talenty" zawsze są, ale czasami coś nie pozwala ich rozwinąć, czy to urazy jakieś, czy niskie IQ...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | avenger (463 punktów) |
>"pierd.." i brudasa rozpoznam bez specjalnych znaczków(mam wrażliwy węch -czuję takich z daleka) a IQ nie zawsze widać po człowieku(tzn niskie poniżej 90 czasem widać nawet po wyrazie twarzy, ale żeby poznać czy 100 czy 130 ktoś ma to już trzeba spędzić więcej czasu, albo testy) Dla Ciebie tylko IQ jest ważne? A ,co z charakterem ,może ktoś być prosty, ale fajny może przecież ktoś być miłym sympatycznym gościem, a wcale nie mieć wielkiego IQ.A inny może mieć wielkie IQ ,a być chamskim zarozumiałym bucem,tak przy okazji. IQ ,a charakter człowieka ,to dwie różne sprawy.Wole mieć w swoim otoczeniu, miłych sympatycznych ludzi,życzliwych mi choć może nie mają IQ 130, to nie jest najważniejsze dla mnie,liczy się człowiek,o ile zachowa ludzkie cechy.Człowiek zasługuje na szacunek,bo jest człowiekiem,a nie bo ma duże IQ.Jeśli IQ ,ma być wyznacznikiem człowieczeństwa, to wyjdzie z tego faszyzm ,po wyżej 100 IQ rasa panów ,niżej rasa podludzi.Ja szanuje ludzi,za to jacy są nie za IQ.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>"pierd.." i brudasa rozpoznam bez specjalnych znaczków(mam wrażliwy węch -czuję takich z daleka) a IQ nie zawsze widać po człowieku(tzn niskie poniżej 90 czasem widać nawet po wyrazie twarzy, ale żeby poznać czy 100 czy 130 ktoś ma to już trzeba spędzić więcej czasu, albo testy)
>Dla Ciebie tylko IQ jest ważne? A ,co z charakterem ,może ktoś być prosty, ale fajny może przecież ktoś być miłym sympatycznym gościem, a wcale nie mieć wielkiego IQ.A inny może mieć wielkie IQ ,a być chamskim zarozumiałym bucem,tak przy okazji. IQ ,a charakter człowieka ,to dwie różne sprawy.Wole mieć w swoim otoczeniu, miłych sympatycznych ludzi,życzliwych mi choć może nie mają IQ 130, to nie jest najważniejsze dla mnie,liczy się człowiek,o ile zachowa ludzkie cechy.Człowiek zasługuje na szacunek,bo jest człowiekiem,a nie bo ma duże IQ.Jeśli IQ ,ma być wyznacznikiem człowieczeństwa, to wyjdzie z tego faszyzm ,po wyżej 100 IQ rasa panów ,niżej rasa podludzi. Ja szanuje ludzi,za to jacy są nie za IQ. >
Nie jestes racjonalistą.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | avenger (463 punktów) | >Nie jestes racjonalistą. Tylko ,tyle masz na temat do powiedzenia?Nie wiem kim ty jesteś, ale jeśli chodzi o płytkie błędne ocenianie,to chyba gościem z IQ 70 w porywach 80.Jeśli racjonalizm, dla Ciebie oznacza pogardę dla mniej inteligentnych ,to takim racjonalistą nie jestem,nie gardzę ludźmi,bo taka postawa jest godna młotka nie człowieka.
|
|
| | | | |  | | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:Dla Ciebie tylko IQ jest ważne? A ,co z charakterem ,może ktoś być prosty, ale fajny może przecież ktoś być miłym sympatycznym gościem, a wcale nie mieć wielkiego IQ. Jasne, że może. Nie mówię, że nie, ale spróbuj o czymkolwiek pogadać z kimś kto ma IQ 80 czy 70... Nie bez przyczyny nazywa się to w terminologii fachowej ociężałością umysłową. Taki człowiek nie jest w stanie załapać większości dowcipów które opowiadasz, ponieważ myślenie abstrakcyjne przychodzi mu z wielkim trudem. Cytat: dla mnie,liczy się człowiek,o ile zachowa ludzkie cechy. Ech, ludzkie cechy,o tym nie mówmy, bo już offtop niezły się robi, a to temat rzeka. Cytat:Ja szanuje ludzi,za to jacy są nie za IQ. Ja też, ale to jaki człowiek jest w wielu przypadkach zależy od IQ. Wykształcony? Oczytany? Błyskotliwy? Dowcipny? Kreatywny? Z wyobraźnią? Naprawdę takim ludziom coraz trudniej znaleźć się w naszym społeczeństwie, bo abstrakcyjne myślenie jest potrzebne coraz bardziej. A i jestem pewien, że nie czułbyś się komfortowo żyjąc wśród ludzi o IQ 80.
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>... jestem pewien, że nie czułbyś się komfortowo żyjąc wśród ludzi o IQ 80.
Ja też nie czuję się dobrze wśród ludzi o IQ 80, bo to stanowczo za dużo. Moje IQ tylko po dużym piwie przekracza 60, ale wtedy sam z sobą czuję się nieswojo.
A nawet sam dokowski często przyznawał mi rację! .
|
|
| | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >"pierd.." i brudasa rozpoznam bez specjalnych znaczków(mam wrażliwy węch -czuję takich z daleka) a IQ nie zawsze widać po człowieku(tzn niskie poniżej 90 czasem widać nawet po wyrazie twarzy, ale żeby poznać czy 100 czy 130 ktoś ma to już trzeba spędzić więcej czasu, albo testy)
Oto prawdziwy racjonalista. Złoty medal.
|
|
| | | |  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >albo testy) > Już wiem, ołówek, ołówek będzie symbolem ateistów, każdy będzie go nosił, żeby mógł wszędzie rozwiązywać testy. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:Już wiem, ołówek, ołówek będzie symbolem ateistów, każdy będzie go nosił, żeby mógł wszędzie rozwiązywać testy. A wiesz, że to niegłupi pomysł? W czasach wtórnego analfabetyzmu, posiadanie i noszenie pisadła(jakiegokolwiek) w miejscu widocznym i łatwo dostępnym(sugerującym częste używanie) mogłoby być oznaką przynależności do pewnej elity intelektualnej. A przynajmniej mniejszości...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| | |  | | IQ955 (2355 punktów) |
> A co z utalentowanymi idiotami ,przecież IQ nie jest jedynym wyznacznikiem wartości człowieka np.piękne kobiety nie muszą być takie mądre,żeby się chciało z nimi spędzać czas,albo artyści np.geniusze ale świry zarazem, przecież tacy też istnieją,albo silni albo sportowcy, czy fachowcy w różnych dziedzinach.Czasem ktoś ma duże IQ a jest pierd..np.i co mu po tym,albo roztargniony brudas,IQ nie zawsze idzie w parze z innymi talentami.Potwierdzam. 
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >w klapach znaczki z ich IQ, > A ci z mniejszym, żółte opaski na rękawach. Adam Barycki
|
|
| | |  | | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:A ci z mniejszym, żółte opaski na rękawach. Ale wierzący z krzyżykiem, a ateiści bez, OK?
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| | | |  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) |
>Ale wierzący z krzyżykiem, a ateiści bez, OK? > Nie ważne jaki znak, ważne, żeby dyskryminował. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | | LEGION. (3161 punktów) | Cytat:Nie ważne jaki znak, ważne, żeby dyskryminował. Nie popadajmy w skrajności, to nie znaki dyskryminują, tylko ludzie. Poza tym dyskryminacja jest zjawiskiem pożytecznym. Chciałbyś, żeby osobnik nie będący w pełni władz umysłowych dostał pozwolenie na broń, prawo jazdy? Albo, żeby rządził krajem? Zabranianie człowiekowi czegoś ze względu na jego stan zdrowia, wiek czy płeć to dyskryminacja. Choć zawsze możemy powiedzieć, że robimy to dla ich albo społecznego dobra...
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >robimy to dla ich albo społecznego dobra... > Zawsze. Adam Barycki
|
|
| |  | | Mijo (396 punktów) | >Lepiej już żeby ludzie nosili w klapach znaczki z ich IQ, bo serio wolałbym wiedzieć czy otaczają mnie mądrzy czy głupi, a nie czy ateiści i wierzący...
IQ jest diagnostyczne, a nie prognostyczne, wyniki takich testów zależą od motywacji, od doświadczenia ( mam tutaj na myśli doświadczenie w rozwiązywaniu testów, niektórzy robią to dla wprawy - np. kandydaci na "klawiszy" ), stanu psychofizycznego i wielu innych czynników. W testach na inteligencję mamy do czynienia z sztucznymi zadaniami w sztucznych warunkach. I jeszcze jedno są różne testy, mierzące różne inteligencje. Byłabym ostrożna w etykietowaniu ludzi na podstawie IQ!
***
|
|
|  | 1 na 1 | nick english (49 punktów) | A niech to! Przez chwilę myślałem, że to Pan Barycki, w końcu też na "b".
Nie wierzę w Boga, bo wierzę w Krasnoludki.
|
|
|  | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >A może będziecie organizować jakieś pielgrzymki? > Na Łysą Górę i dlatego jasną. Adam Barycki
|
|
2 na 2 | paluch (313 punktów) | Ja powtarzam już od pewnego czasu, że powinniśmy się zebrać i pokazać wszystkim, że jeszcze żyjemy i mamy się dobrze, siedzenie na tyłku i pisanie na forum niewiele nam pomoże, a na pewno nie pomogą nam katolicy. Jak już pisałem takie spotkanie nam raczej nie zaszkodzi, a może wystraszeni ateiści do nas dołączą. Co do znaku ateistów to ja nie lubię nosić wisiorków, pierścionków czy innego złomu.
|
|
 | 7 na 7 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >ja nie lubię nosić wisiorków, pierścionków czy innego złomu. > Ja też wolę tatuaże. Adam Barycki
|
|
 | 1 na 1 bozena (120 punktów) (zablokowany) | Co do znaku ateistów to ja nie lubię nosić wisiorków, pierścionków czy innego złomu.
Nie dziwie się, zaraz na ulicy wzięli by ciebie za geja,a po co masz ryzykować dostaniem od jakiś skinów po głowie.
|
|
|  | 1 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >po co masz ryzykować dostaniem od jakiś skinów po głowie. Skini są spolegliwi i nikogo nie biją. Przemoc jest im obca. To jakieś stereotypy. Żaden szanujący się skin nie podniesie ręki na rodaka. To jest oburzające, co Pani pisze.
|
|
| |  | 1 na 1 bozena (120 punktów) (zablokowany) | >Żaden szanujący się skin nie podniesie ręki na rodaka. To jest oburzające, co Pani pisze.
Szanowny Panie wiem, że to oburzające ale takie są realia Polski. Niech się Pan wybierze wieczorkiem na spacerek np; pod Dworzec Centralny, czy tez do Parku Saskiego. Niestety ale agresja w społeczeństwie jest ogromna, a jak wiadomo wszystko co nowe, niecodzienne, nietradycyjne jest przedmiotem zainteresowania różnych grup. Pretensje proszę miec do policji, że nie walczy z huliganami.
|
|
| | |  | 4 na 4 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >Szanowny Panie wiem, że to oburzające To dlaczego dała mi Pani minusa (jestem kobietą). >Niestety ale agresja w społeczeństwie jest ogromna I co? To wina skinów? To całe społeczeństwo jest wg Pani skinami? >wszystko co nowe, niecodzienne, nietradycyjne jest przedmiotem zainteresowania różnych grup. Kościoła też. >Pretensje proszę miec do policji, że nie walczy z huliganami. Mam. Ale dlaczego tymi chuliganami są dla Pani od razu skini?
|
|
| |  | | D.Sprenglewski (426 punktów) | > Skini są spolegliwi i nikogo nie biją. Przemoc jest im obca.
Nie uogólniałbym aż tak bardzo. Owszem spotkałem kilku skinów, z którymi bez problemu mogłem się dogadać, ale spotkałem i takich, którzy do spolegliwych i nikogo nie bijących zdecydowanie nie należeli.
>To jakieś stereotypy.
Każdy stereotyp jest krzywdzący dla opisywanej przez siebie grupy. To normalne przy uogólnieniach.
>Żaden szanujący się skin nie podniesie ręki na rodaka.
Gorzej jeśli trafi się na takiego "nieszanującego siebie".
Pozdrawiam
|
|
bozena (120 punktów) (zablokowany) | Widzisz, że twój pomysł z noszeniem jakiegoś symbolu jednoczącego racjonalistów spełzł na niczym. Nie uda ci się więc dostrzec w tłumie ludzi kompana z tej samej organizacji ateistów - może to i dobrze, bo przynajmniej nie wiecie nic o sobie. Pewno boją się, że będą rozpoznawani na ulicach i kto wie czy nie oberwią za to. Ty też się zastanów po co ci się narażać? Tłumaczą się, że nie lubią nosić żadnych świecidełek ale nikt im przecież nie każe na siłę, o ile się domyślam to wspominasz o jakimś symbolu jednoczącym racjonalistów. Nawet masoni mają swój znak i się nie boją, no ale oni nie walczą z bogiem tak jak wy. Nam katolikom jakoś nie przeszkadza noszenie krzyży na szyi i pomimo wielu antyklerykałów żadna krzywda nam się nie dzieje. Krzyż ma cudowną moc, która nas strzeże. Wasze symbole, choćby były nie wiem jak piękne to nie będą wyrażały boskiego bytu, gdyż w takowy nie wierzycie, a ponadto nie będą roztaczały nad wami opieki.
|
|
 | 1 na 1 | O RLY? (0 punktów) | > Widzisz, że twój pomysł z noszeniem jakiegoś symbolu jednoczącego racjonalistów spełzł na niczym. Nie uda ci się więc dostrzec w tłumie ludzi kompana z tej samej organizacji ateistów - może to i dobrze, bo przynajmniej nie wiecie nic o sobie.Uff, dobrze że Pani chociaż wie że my nie wiemy. > Pewno boją się, że będą rozpoznawani na ulicach i kto wie czy nie oberwią za to. Ty też się zastanów po co ci się narażać? Tłumaczą się, że nie lubią nosić żadnych świecidełek ale nikt im przecież nie każe na siłę, o ile się domyślam to wspominasz o jakimś symbolu jednoczącym racjonalistów. Nawet masoni mają swój znak i się nie boją,No tak jak inni mają to i my musimy mieć, to doskonały argument. > no ale oni nie walczą z bogiem tak jak wy.A kto tu walczy z bogiem? Jak walczyć z czymś czego nie ma? To było by irracjonalne. > Nam katolikom jakoś nie przeszkadza noszenie krzyży na szyi i pomimo wielu antyklerykałów żadna krzywda nam się nie dzieje.W kraju gdzie 95% społeczeństwa deklaruje się jako katolicy to musiałaby być barrrrdzo ciemna uliczka. > Krzyż ma cudowną moc, która nas strzeże. Wasze symbole, choćby były nie wiem jak piękne to nie będą wyrażały boskiego bytu, gdyż w takowy nie wierzycie, a ponadto nie będą roztaczały nad wami opieki.  ubawiłem się setnie, dziękuje  Jeszce jakby Pani podała jakiś przykład działania tej cudownej mocy...ale...chyba za dużo wymagam.
|
|
|  | bozena (120 punktów) (zablokowany) | Jeszce jakby Pani podała jakiś przykład działania tej cudownej mocy...ale...chyba za dużo wymagam.
Największą mocą było m.in. powołanie Karola Wojtyły na zastępcę Św, Piotra. Sam papież bowiem wspominał o intensywnej modlitwie w katedrze wawelskiej, podczas której czuł obecność samego Jzusa, który tchnął w niego ogromną siłę do pokonywania różnych przeszkód jakie stawiał przed nim ówczesny świat. Przypominam także o krzyżu z San Giovani Rotondo, przed którym Ojciec Pio pogrążony w głęboekij modlitwie otrzymał stygmaty jako znak łaczności z Jezusem. Przykładów można mnożyć. A ostatnio nawet jako podały gazety sama ŚP Agata Mróz przyznała, że czuła podczas modlitwy opiekę Najświętszej Panienki, która przez cały czas była z nią i która zaprowadziła ją aż do tronu Pana.
|
|
| |  | | O RLY? (0 punktów) |
>Największą mocą było m.in. powołanie Karola Wojtyły na zastępcę Św, Piotra. Sam papież bowiem wspominał o intensywnej modlitwie w katedrze wawelskiej, podczas której czuł obecność samego Jzusa, który tchnął w niego ogromną siłę do pokonywania różnych przeszkód jakie stawiał przed nim ówczesny świat.
To krzyż go powołał? A nie konklawe przypadkiem?
Słowo "sam" jest tu jak najbardziej kluczowe. Poza tym, powołanie na papieża to coś zupełnie zwyczajnego, dzieje się to niemal odkąd kościół istnieje. Gdzie tu "cudowność"?
>Przypominam także o krzyżu z San Giovani Rotondo, przed którym Ojciec Pio pogrążony w głęboekij modlitwie otrzymał stygmaty jako znak łaczności z Jezusem. Przykładów można mnożyć.
Jak rozumiem potrafi Pani dowieść "cudowności" ? Można mnożyć, tylko po co? Skoro to przykłady nie do udowodnienia, można w nie wierzyć albo nie, żadnej wiedzy, tylko wiara. Wierzący będą sobie wierzyć a nie wierzący nie, i wszystko po staremu.
>A ostatnio nawet jako podały gazety sama ŚP Agata Mróz przyznała, że czuła podczas modlitwy opiekę Najświętszej Panienki, która przez cały czas była z nią i która zaprowadziła ją aż do tronu Pana.
Znów: "sama"
Jednym się wydaje że widzieli latający spodek, innym że czuli czyjąś obecność, normalka. Ja mogę powiedzieć ze mój czajnik mnie chroni i zawsze nosić go przy sobie, uwierzy mi Pani? Co prawda czajnik trochę niewygodny do noszenia, zwłaszcza na szyi, ale czego się nie robi żeby zapewnić sobie ochronę.
|
|
| |  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >która zaprowadziła ją aż do tronu Pana. > Nie wiedziałem, że od noszenia krzyż można paść trupem. Adam Barycki
|
|
 | | avenger (463 punktów) | > Nam katolikom jakoś nie przeszkadza noszenie krzyży na szyi i pomimo wielu antyklerykałów żadna krzywda nam się nie dzieje. Krzyż ma cudowną moc, która nas strzeże. Wasze symbole, choćby były nie wiem jak piękne to nie będą wyrażały boskiego bytu, gdyż w takowy nie wierzycie, a ponadto nie będą roztaczały nad wami opieki. Krzyż, pierwotnie nie był wcale symbolem chrześcijańskim ,tylko rybka ,a krzyż został zerżnięty od pogan, bo poganie znali magiczną moc krzyża,wcześniej,ale wiele praktyk oraz symboli chrześcijanie ukradli pogańskiej kulturze ,niszcząc ją po przez, wchłonięcie podłączenie się ,oraz przeinaczenie na własną potrzebę ,a kościoły pobudowali w miejscach dawnego kultu pogańskiego,było to podłością wobec ludzi tamtej epoki,dziś zero skruchy, za te zbrodnie wśród chrześcijan.
|
|
 | | elfir (1058 punktów) | > Krzyż ma cudowną moc, która nas strzeże. Wasze symbole, choćby były nie wiem jak piękne to nie będą wyrażały boskiego bytu, gdyż w takowy nie wierzycie, a ponadto nie będą roztaczały nad wami opieki.Rany, naprawde są tacy ludzie jak ty? Czasem mam wrazenie sie sie zgrywasz i nie piszesz serio. Bo gdyby to bylo serio, byloby przerażające! Jestem akwarystką, ateistką, lubię chodzić po górach, projektuję ogrody - czy to oznacza, że musze nosić symbole wszelkich dokonanych przeze mnie wyborów, nieformalnych stowarzyszeń, grup społecznych, w których uczestniczę? Szyja urwałaby mi się pod ciężarem medalików
|
|
1 na 1 | Beata (Nowak) (459 punktów) | > Większość z nas musi w swoich środowiskach siedzieć cicho jak mysz pod miotłą aby przypadkiem jakiś sąsiad nie przygotował nam "miłej niespodzianki" po dowiedzeniu się, że olewamy kler i jego nauki.Zgadzam się, jednak myślę, że wynika to głównie z faktu, że ateista, innowierca czy człowiek inny niż większość jest w środowisku - szczególnie wiejskim - swego rodzaju "atrakcją i odszczepieńcem", stąd niezdrowe zainteresowanie sąsiadów. Dodatkowo jeśli nie chodzi do kościoła, nie kłania się przed każdą kapliczką i księdzem itd. staje się obiektem rozmów i plotek a czasem nawet sąsiedzkich - jak to nazywasz - "miłych niespodzianek". > Katolikom wpajana jest bowiem regułka, że bez księzy nie ma boga i kto jego sługę obrazi obraża najwyższego - dzięki temu są jak pączki w maśle, które tylko puchną z powodu tego nadzienia, które owieczki co komunię, chrzest, bierzmowanie itd... im dostarczają.Księża przecież myślą kieszenią, marketing i jeszcze raz marketing!!! > Jaki byscie nie włączyli kanał TV lub radio (zwłaszcza w okresach świąt) z każdej strony słyszycie tylko głosy katolików, a gdzie jakaś reklama wolnomyslicieli-racjonalistów?To już zgroza - faktem jest, że każdy bez wyjątku kanał, czy to prywatny czy publiczny w grudniu i wiosną żyją świętami jakby faktycznie wszyscy je obchodzili. Najgorsze chyba jest to, że nie mówi się tam o katolikach obchodzących swoje święto, tylko używa się słów "my", "wszyscy" itp., tak jakby Polak=katolik. > Niestety ale kler robi nam jeszcze jedno świństwo, gdyż co poniektórzy jego działacze uważają i wpajają owieczkom, że odrzucając miłość boga odrzucamy swoje człowieczeństwo i stajemy się materialistami dążącymi wyłącznie do zaspokojenia swoich żądz, przez co zagrażamy innym.Materialistą jest obecnie chyba każdy kto zastanawia się ile zarobi, jak wysokie będą podwyżki cen energii, gazu, wody, ten kto zwraca uwagę na ceny. Wobec tego materialistą jest też każdy katolik. > A tak poza powyższym:> Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących", który po zareklamowaniu byłby naszym znakiem rozpoznawalnym. Katolicy mają krzyżyki,medaliki, a ostatnio wzbogacili kolekcję w obrączki dziewictwa. A może i dla nas znalazłby się znak, który wizualnie jednoznacznie określałby naszą przynależność światopoglądową i który moglibyśmy wykorzystywać np; w obrączkach, na sygnetach, pinsach, naszyjnikach itp. Teraz w modzie jest noszenie różnych symboli. Co wy na to?
|
|
 | | O RLY? (0 punktów) |
>To już zgroza - faktem jest, że każdy bez wyjątku kanał, czy to prywatny czy publiczny w grudniu i wiosną żyją świętami jakby faktycznie wszyscy je obchodzili. Najgorsze chyba jest to, że nie mówi się tam o katolikach obchodzących swoje święto, tylko używa się słów "my", "wszyscy" itp., tak jakby Polak=katolik.
Dziwi to Panią? Stacje muszą zarabiać. A że 95% społeczeństwa deklarując się jako katolicy układanie ramówki pod mniejszość którą się nie deklaruje było by finansowym samobójstwem.
|
|
|  | 1 na 1 bozena (120 punktów) (zablokowany) | Dziwi to Panią? Stacje muszą zarabiać. A że 95% społeczeństwa deklarując się jako katolicy układanie ramówki pod mniejszość którą się nie deklaruje było by finansowym samobójstwem.
Polacy sa katolikami, a te pare procent innych wyznań nie może wpływać na całą resztę. Zresztą święta uczą miłości do drugiego człowieka - skoro wy tak ich nieznosicie to może tez oznaczać, że odcinacie się od innych obywateli. Chcecie być jakimiś odszczepieńcami plującymi na wszystko i wszystkich???
|
|
| |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >plującymi na wszystko i wszystkich??? > Często Pani wspomina o pluciu, czy to jakiś sakrament? Adam Barycki
|
|
2 na 2 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >wykorzystywać np; w obrączkach, na sygnetach, pinsach, naszyjnikach itp. Teraz w modzie jest >noszenie różnych symboli. Co wy na to? > Np. "figę z makiem", lub "swastyka" (ta indyjska), "młot tora", "ręce boga", odwrócony krzyż, pentagram (do góry nogami) i wiele innych. Nie sądzisz, ze to jest "para w gwizdek a nie w tłoki"? Jest to coś takiego jak noszenie "nieśmiertelnika" przez różnych gówniarzy (przepraszam za kolokwializm), którzy w życiu nie byli w wojsku o trzymaniu w rękach jakiegokolwiek karabinu nie wspomnę. Nie o to chodzi. Mówi pismo: "Po czynach ich poznacie". JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | 3 na 3 | Brutus (88 punktów) | No to ja racjonalistów po czynach nie chcę poznać. Jak chcecie to działajcie sobie w jakiś tam kółkach, które zresztą i tak nie sa zapewne liczne, jednak nie wtrącajcie się w sprawy, które już od dawna są uregulowane. Na rękę byłoby wam żeby Polska była uznana za kraj laicki, ale do tego nigdy nie dojdzie i chcąc nie chcąc musicie się z tym pogodzić. W sumei dobrze, że macie to forum, bowiem działa ono troszkę jak psychoanaliza. Pogadacie tu trochę, zrypiecie jednego i drugiego, powiesicie parę psów na kościele, pohukacie na jakiegoś katolika i tyle. W życiu codziennym chiodzicie do kościółka, chrzcicie dzieciaczki, puszczacie je do komuni i bierzmowania, a jak wam podrosną to pakujecie je przed ołtarz, między czasie oczywiście przystępujecie do różnych sakramentów aby wypełnić potrzebne świstki dla proboszcza. Oto jest wydanie współczesnego racjonalisty. Oczywiście są tu i tacy, którzy całkowicie odcinają się od wiary i jakichkoliwek ceromonii z nią związanychi ich za to cenię, a zwłaszcza za to, że mają tą odwagę żeby skonczyć z tą pseudo błazenadą. Uważam, że skoro nie wierzysz to skończ na dobre z danym wyznaniem. Nie ukrywam, że odwagą byłoby to aby ruch racjonalistyczny był rozpoznawalny w środowisku co podniosłoby znacznie jego prestiż. Dlaczego macie bać się rozpoznania, że jesteście niewierzącymi. Żydzi, muzłumanie, katiolicy, prawosławni czy też wspomniani tu masoni, realianie itd.... mają swoje znaki, którymi wręcz się szczycą. Wam chyba na rękę siedzieć pod miotłą i tylko ukradkiem pisnąć coś za niej, że świat jest taki a taki, że kościół jest ble ble ble itd.... Tak to każdy potrafi. Po co więc w ogóle zakładacie PSR skoro większość z was boi się do niego należeć. Z tego co czytałem statut PSR - nikt w nim nie zakłada ludobójstwa ani innych okropności. Boicie się środowiska??? - a co ono wam może zrobić???? - jest demokracja jest, są sądy są, jest policja jest itd.... - jeśli ktoś wam podskoczy macie pełną gamę środków aby przywołać delikwenta do porządku. No ale sami decydujecie czy chcecie być postrrzegani jak jakas sekta, która w ukryciu szykuje atak na katolików, czy jako organizacja zrzeszająca światłych wolnomyslicieli. Poniewaz jestem katolikiem i jestem z tego dumny i wszędzie to dobitnie akcentuje - zaróno tutaj na forum jak i w życiu codziennym, tak i Wy chyba powinniście to czynić.
|
|
|  | 2 na 2 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | Właśnie sekty mają symbole, ryty, różnych guru etc... No dobra. Niech będzie. Agnosiewicz jest dla tych i owych guru (szczególnie dla owych z drugiej strony barykady). Bywa i tak. Niemniej zaletą PSR i ludzi wokół się kręcących jest zajmowanie się problemem a nie symbolami. Jak chcesz to możesz sobie np. symbol PSR wymalować na drzwiach. Czy przez to będziesz mądrzejszy lub skuteczniejszy? Wątpię. Zatem zamiast się pienić przejdź do pracy u podstaw, tak jak ja ze swoją córką i otoczeniem. Kropla drąży skałę, dynamit ją niszczy. JATO PS. Możesz mi wierzyć lub nie. Katolicy doskonale wiedza kim jesteśmy i możesz wierzyć lub nie, boją się nas jak diabeł święconej wody . Poczytaj ich wypowiedzi. PS II. Dobry towar nie potrzebuje reklamy. JT
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > PS II. Dobry towar nie potrzebuje reklamy....ale dobrze wiedzieć, gdzie go kupić. Polecam na szybę lub nadwozie samochodu: www.darwinfish.com/Poza tym można zamówić nalepki z logo PSR u sekretarza PSR (bezpłatne). Wydaje mi się, że najlepiej zapisać się do PSR. To nie żart. Trzeba zmieniać rzeczywistość, a nie narzekać i żalić się na forum. To przynosi ulgę tylko na chwilę. I to ma być satysfakcja dla racjonalisty? Wątpię. Pozdrawiam - Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | |  | | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Wydaje mi się, że najlepiej zapisać się do PSR. To nie żart. Trzeba zmieniać rzeczywistość, a nie narzekać i żalić się na forum.Chyba w końcu to zrobię pomimo, że jestem biologicznie niechętny wobec wszelkich form zinstytucjonalizowanych. No nie wiem wszak czy mnie przygarną.  Pozdrowienia dla PSR. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | > No nie wiem wszak czy mnie przygarną. > Na jaką cholerę organizacji przygarnięci, albo się realizuje własne cele, które organizacja formalizuje, albo się biega po piwo. > > Pozdrowienia dla PSR.> PSR nie potrzebuje pozdrowień, tylko siły roboczej. Przynależność to znojna praca, a nie sygneciki i milutka atmosferka. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >PSR nie potrzebuje pozdrowień, tylko siły roboczej. Przynależność to znojna praca, a nie sygneciki i milutka atmosferka. Sygnety osobiście mam gdzieś (proszę o nie mieszanie wypowiedzi!),ale kto powiedział, że boję się znojnej pracy? Szczególnie kiedy ma sens. A'propos. IQ nazywa to zajęciem a nie pracą. Może ma rację? JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >ale kto powiedział, że boję się znojnej pracy? > A skąd ja mam to wiedzieć. Adam Barycki
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Chyba w końcu to zrobię pomimo, że jestem biologicznie niechętny wobec wszelkich form zinstytucjonalizowanych. No nie wiem wszak czy mnie przygarną. Ja też. Ja też. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Zdjęcie już zrobiłem. Wyszedłem beznadziejnie... 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | 2 na 2 | elfir (1058 punktów) | > W życiu codziennym chiodzicie do kościółka, chrzcicie dzieciaczki, puszczacie je do komuni i bierzmowania, a jak wam podrosną to pakujecie je przed ołtarz, między czasie oczywiście przystępujecie do różnych sakramentów aby wypełnić potrzebne świstki dla proboszcza. Oto jest wydanie współczesnego racjonalisty.Nie znam takiego ateisty. Co więcej - z tym chodzeniem "codziennym do kosciółka" nawet u "katolików" jest bardzo zle  Zawsze mnie to zdumiewalo, ze ksiadz udziela sakramentow osobom, ktore jawnie drwia z katolickich obowiazkow - np. ślub koscielny pary, ktora szczerze wyznaje, ze stosuje antykoncepcję hormonalną i w kosciele bywa jedynie na pasterce. Przeciez to osmieszanie wlasnej religii.
|
|
| |  | 1 na 1 | O RLY? (0 punktów) |
>Zawsze mnie to zdumiewalo, ze ksiadz udziela sakramentow osobom, ktore jawnie drwia z katolickich obowiazkow - np. ślub koscielny pary, ktora szczerze wyznaje, ze stosuje antykoncepcję hormonalną i w kosciele bywa jedynie na pasterce. Przeciez to osmieszanie wlasnej religii.
Za taki na przykład ślub Ksiądz inkasuje odpowiednia sumkę, podobnie za pogrzeb. Od wielkości sumy zależny na ile Ksiądz jest w stanie to oko przymknąć.
W dalszym ciągu Pani taka zdumiona?
|
|
|  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Masz bardzo dużo racji. Kilka uwag:
>nie wtrącajcie się w sprawy, które już od dawna są uregulowane. Tego samego można oczekiwać od KK i katolików. >chrzcicie dzieciaczki, puszczacie je do komuni i bierzmowania, a jak wam podrosną to pakujecie je przed ołtarz Dzieciaczki mają mamę i tatę. Jedno z nich może być wierzące a drugie może być ateistą. Chyba nie trzeba tłumaczyć dalej?
>Poniewaz jestem katolikiem i jestem z tego dumny i wszędzie to dobitnie akcentuje - zaróno tutaj na forum jak i w życiu codziennym, tak i Wy chyba powinniście to czynić. Ateizm to nie jest wyznanie, nie jesteśmy misjonarzami.
|
|
|  | 4 na 4 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >tak i Wy chyba powinniście to czynić. > Skoro ja w Pańskiej wypowiedzi nie znalazłem niczego, do czego mógłbym się przyczepić, to nie znajdzie tego nikt na tej planecie. Adam Barycki
|
|
1 na 1 | paluch (313 punktów) | Ja uważam że chodzenie do kościoła to głupota i strata czasu bo czy bóg mieszkałby w domku do którego schodzą się mendy aby się wyspowiadać, a po mszy idą np. kraść? Ale muszę zgodzić się z Brutusem że takie stękanie nam nic nie pomoże, nie możemy siedzieć pod miotłą, trzeba działać, pokazać że my nie chcemy atakować kościoła ale chcemy się przed nim bronić. Nie potrzebujemy symboli jak katolicy, musimy zacząć działać!
|
|
 | | Konowal (6291 punktów) | > Nie potrzebujemy symboli jak katolicy, musimy zacząć działać!
jak ulał pasuje tu mi przysłaowie trzymajmy się ramy to się nie us....my
To be , tamto be, oj jacy katole zli - a może weź się chłopie za muzułmanów czy hindusów którzy w obecnych czasach zabijają chrześcijan i otwarcie do tego nawołują, a biedni katole są już kilkaset lat po wyprawach krzyżowych
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
|  | | paluch (313 punktów) | Ale kościół tak samo nawołuje do nienawiści.
|
|
| |  | | Konowal (6291 punktów) | >Ale kościół tak samo nawołuje do nienawiści. ale nie zabijania więc chyba widzisz różnicę
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) | >>Ale kościół tak samo nawołuje do nienawiści. >ale nie zabijania więc chyba widzisz różnicę > Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
A to niby jaką ?Przynajmniej Mahomet, pisał w Koranie że zabijanie jest zalecane w tej religii, więc wyznawcy Koranu żyją w zgodzie z własną religią. Tym czasem Chrześcijanie głoszą Miłość do ludzi, a zarąbali około 55 milionów ludzi,i dalej zabijają. Uczestniczą w wojnach chrześcijańskie kraje, wysyłając chrześcijańskich żołnierzy , nie mają skrupułów, kapłani religii chrześcijańskich błogosławią wojska na wojnę.Obrzydliwa obłuda,wstrętne jest to ,że co innego czynią ,a co innego głoszą.Po prostu ludzie ,o rozdwojonych językach ,jak nazywali chrześcijan Indianie ,którzy zostali wymordowani przez chrześcijan ,i co żadnej skruchy żadnego uświadomienia sobie zbrodni wśród chrześcijan,tylko mówią o drobnych błędach ,a to są zbrodnicze karygodne błędy metody ewangelizacji to ,najpierw mordują potem mówią o miłości ,albo w odwrotnej kolejności,to nic nie ma wspólnego z nauką Jezusa Chrystusa dlatego to bardziej oburza,bardziej niż mahometanie,bo obłuda oburza najbardziej.
|
|
| | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>>Ale kościół tak samo nawołuje do nienawiści. >>ale nie zabijania więc chyba widzisz różnicę >> Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie >A to niby jaką ?Przynajmniej Mahomet, pisał w Koranie że zabijanie jest zalecane w tej religii, więc wyznawcy Koranu żyją w zgodzie z własną religią. >Tym czasem Chrześcijanie głoszą Miłość do ludzi, a zarąbali około 55 milionów ludzi,i dalej zabijają. Uczestniczą w wojnach chrześcijańskie kraje, wysyłając chrześcijańskich żołnierzy , nie mają skrupułów, kapłani religii chrześcijańskich błogosławią wojska na wojnę.Obrzydliwa obłuda,wstrętne jest to ,że co innego czynią ,a co innego głoszą.Po prostu ludzie ,o rozdwojonych językach ,jak nazywali chrześcijan Indianie ,którzy zostali wymordowani przez chrześcijan ,i co żadnej skruchy żadnego uświadomienia sobie zbrodni wśród chrześcijan,tylko mówią o drobnych błędach ,a to są zbrodnicze karygodne błędy metody ewangelizacji to ,najpierw mordują potem mówią o miłości ,albo w odwrotnej kolejności,to nic nie ma wspólnego z nauką Jezusa Chrystusa dlatego to bardziej oburza,bardziej niż mahometanie,bo obłuda oburza najbardziej.
z tekstu wnoszę żeż nastolatek co przeżywa wiek buntu, ale odpowiem
Najpierw musisz ustalić czy jesteś muzułmaninem czy nie, bo to inna dyskusja, zaś różnica między nawoływaniem do zabijania a nierobieniem tego jest dla chrześcijanina i europejczyka czymś elementarnym
Co do obłudy to w chrześcijaństwie nie ma odpowiedzialności zbiorowej więc Twój tekst jest bezsensu
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
>z tekstu wnoszę żeż nastolatek co przeżywa wiek buntu, ale odpowiem >Najpierw musisz ustalić czy jesteś muzułmaninem czy nie, bo to inna dyskusja, zaś różnica między nawoływaniem do zabijania a nierobieniem tego jest dla chrześcijanina i europejczyka czymś elementarnym >Co do obłudy to w chrześcijaństwie nie ma odpowiedzialności zbiorowej więc Twój tekst jest bezsensu > Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Nie wiem czy ty jesteś głupi, czy pacana udajesz,ale z twojej wypowiedzi wynika, że jesteś ociężały umysłowo, bo nie rozumiesz prostych spraw. W dyskusji ważne są fakty historyczne ,a te wyraźnie wskazują na niekorzyść chrześcijan.Jeśli ktoś nawołuje do zabijania i zabija w zgodzie z własną religią, to jest oczywiste ,że obłudnikiem nie jest,jeśli ktoś nawołuje do miłości ,a zabija to jest obłudnikiem.Dla tego nie ma znaczenia do czego kościół nawołuje, może nawoływać i do całowania w du..,nadal liczą się fakty historyczne,które ukazują zbrodniczą działalność chrześcijaństwa.Nadto zaś, obłudę czyli nie zgodność czynów ,do głoszonej nauki.
|
|
| | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>z tekstu wnoszę żeż nastolatek co przeżywa wiek buntu, ale odpowiem >>Najpierw musisz ustalić czy jesteś muzułmaninem czy nie, bo to inna dyskusja, zaś różnica między nawoływaniem do zabijania a nierobieniem tego jest dla chrześcijanina i europejczyka czymś elementarnym >>Co do obłudy to w chrześcijaństwie nie ma odpowiedzialności zbiorowej więc Twój tekst jest bezsensu >> Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie >Nie wiem czy ty jesteś głupi, czy pacana udajesz,ale z twojej wypowiedzi wynika, że jesteś ociężały umysłowo, bo nie rozumiesz prostych spraw. W dyskusji ważne są fakty historyczne ,a te wyraźnie wskazują na nie korzyść chrześcijan.Jeśli ktoś nawołuje do zabijania i zabija w zgodzie z własną religią, to jest oczywiste ,że obłudnikiem nie jest,jeśli ktoś nawołuje do miłości ,a zabija to jest obłudnikiem.Dla tego nie ma znaczenia do czego kościół nawołuje, może nawoływać i do całowania w du..,nadal liczą się fakty historyczne,które ukazują zbrodniczą działalność chrześcijaństwa.Nadto zaś, obłudę czyli nie zgodność czynów ,do głoszonej nauki. >
starasz się mnie obrazić czy mi się wydaje :-D
logika - znasz to słowo -jak nie powinieneś się zapoznać
to że ktoś jest psychopatą i nie odczuwa wyrzutów sumienia przy mordowaniu ludzi, ba odczuwa nawet radość, nie oznacza że nie jest mordercą. Co do muzułmanów to odłamy fanatyczne twierdzą że należy prowadzić wojny z niewiernymi, zaś reszta jakoś się do tego nie przyznaje więc nie uogólniaj bo nie masz racji
zaś co do faktów to rozmawiajmy o jednym okresie a nie jakiejś historii, w dodatku nieokreślonej. Jak dal mnie fakty są na korzyść dla chrześcijan, co widać gołym okiem bo rozwój muzułmanów i ich religi jest teraz w niejscu gdzie chrześcijanie chodzili na wyprawy krzyżowe.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Z Twoich postów wynika, że wybrałeś socjalizm.
|
|
| | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie >Z Twoich postów wynika, że wybrałeś socjalizm. konkretnie, z których - to chętnie zweryfikuje swoje poglądy
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
>to że ktoś jest psychopatą i nie odczuwa wyrzutów sumienia przy mordowaniu ludzi, ba odczuwa nawet radość, nie oznacza że nie jest mordercą. Co do muzułmanów to odłamy fanatyczne twierdzą że należy prowadzić wojny z niewiernymi, zaś reszta jakoś się do tego nie przyznaje więc nie uogólniaj bo nie masz racji To ty nie masz racji ,Koran mówi wyraźnie ,że zabijanie niewiernych jest zalecane poczytaj sobie.Wiesz wierzący w Islam ,co innego mówią między sobą,a co innego publicznie islamscy prezydenci oficjalnie mówią, że się do niczego nie przyznają, a potem błogosławią terrorystów. >zaś co do faktów to rozmawiajmy o jednym okresie a nie jakiejś historii, w dodatku nieokreślonej. Jak dal mnie fakty są na korzyść dla chrześcijan, co widać gołym okiem bo rozwój muzułmanów i ich religi jest teraz w niejscu gdzie chrześcijanie chodzili na wyprawy krzyżowe. Wiesz cała historia chrześcijaństwa ,ocieka krwią poczytaj sobie choćby artykuły, na Racjonalistach.Jezus powiedział do Piotra ,schowaj swój miecz do pochwy, oznacza to że chrześcijanie nie powinni walczyć powinni kochać,tymczasem tak nie było,nie jest,na każdym kroku widzę politykę ,chęć walki ,dominacji narzucenia innym na siłę, swojego sposobu myślenia, uzurpowanie sobie prawa do zbawienia i monopolu na Boga oraz na niebo.Jestem pewien że gdyby Chrystus dziś chodził po ziemi,zostałby ukrzyżowany przez własnych wyznawców ,tak bardzo różnią się cele Chrystusa,od celów chrześcijan.
|
|
| | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >To ty nie masz racji ,Koran mówi wyraźnie ,że zabijanie niewiernych jest zalecane poczytaj sobie.Wiesz wierzący w Islam ,co innego mówią między sobą,a co innego publicznie islamscy prezydenci oficjalnie mówią, że się do niczego nie przyznają, a potem błogosławią terrorystów.
i Ty mówisz o obłudzie chrześcijan ???!!!! to jak nazwać takie zachowanie jak opisałeś wyżej ??!!!
>Wiesz cała historia chrześcijaństwa,ocieka krwią
bzdura - chyba nie czytałeś historii
> poczytaj sobie choćby artykuły, na Racjonalistach.Jezus powiedział do Piotra ,schowaj swój miecz do pochwy, oznacza to że chrześcijanie nie powinni walczyć powinni kochać,tymczasem tak nie było,nie jest,na każdym kroku widzę politykę ,chęć walki ,dominacji narzucenia innym na siłę, swojego sposobu myślenia, uzurpowanie sobie prawa do zbawienia i monopolu na Boga oraz na niebo.Jestem pewien że gdyby Chrystus dziś chodził po ziemi,zostałby ukrzyżowany przez własnych wyznawców ,tak bardzo różnią się cele Chrystusa,od celów chrześcijan.
to w końcu o czym rozmawiamy o doktrynie czy o tym że ludzie grzeszą ??? o historii czy teraźniejszości ?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | avenger (463 punktów) |
>i Ty mówisz o obłudzie chrześcijan ???!!!! to jak nazwać takie zachowanie jak opisałeś wyżej ??!!! Tchórzostwem, boją się Ameryki ale gdyby wiedzieli, że mogą zdobyć świat, że to sie uda wymordowali by psów nie wiernych jak wskazuje Koran z wielką radością.Chrześcijanie są obłudni z przyczyn takich że Biblia nie zaleca zabijania,psów nie wiernych,a zabija się ich. >>Wiesz cała historia chrześcijaństwa,ocieka krwią >bzdura - chyba nie czytałeś historii No chyba ty nie czytałeś skoro tak twierdzisz.Zaprzeczysz stosom, mordowaniu Indian i Murzynów,wojnom religijnym,to czynili chrześcijanie ludzie bardzo wierzący.
>to w końcu o czym rozmawiamy o doktrynie czy o tym że ludzie grzeszą ??? o historii czy teraźniejszości ?
My rozmawiamy o przeszłości ,ale też i o teraźniejszości.Zobacz Irlandia Północna ,walczą protestanci i katolicy ,są oni w sprzeczności z Biblią i nauką Chrystusa, ale nikt się tym nie przejmuje jak widać, bo są ważniejsze sprawy.Doktryna Chrześcijańska to jedna wielka utopia nie do życia.Życie pokazuje przez całą historię,że tak się nie da więc po co głosić coś czym nikt nie żyje,bo nie umie.Po co zwalać obłudnie na grzechy na wymyślonego szatana.Czy nie lepiej przyjąć własny kodeks moralny i każdą sytuacje rozpatrywać indywidualnie ,nie zaś po przez zbiór zakazów nakazów.Jeśli przyjmie się własny kodeks, wtedy się nie jest obłudnikiem.Bo ja rozumiem ,że są sytuacje, że trzeba zabić np.w obronie swojej rodziny domu ,dlatego szanuje żołnierzy którzy oddali życie dla polski,tylko że takie działanie stoi w sprzeczności z Biblią Dekalogiem naukami Chrystusa.Mówienie o miłości do bliźniego,nie zabijaniu jest bzdurną utopią nie do życia,bo zdarzają się sytuacje w których to przestaje mieć jakikolwiek sens.
|
|
3 na 3 | n'cos' (441 punktów) | Widzę że zabawa sie nieźle rozkręciła podczas mojej nieobecności..... Muszę więc interweniować. > Po raz kolejny miałem możliwość usłyszenia z głośników jednego z podrzeszowskich sanktuariów, że cyt. "musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, którzy deprawują nasze dzieci, grabią nasz majątek i opluwają nasze świętości". Oznacza to jedno (o czym już pisałem na forum), że dzięki praniu mózgu jaki katole przechodzą w swoich świątyniach stanowią realne zagrożenie dla "normalnych ludzi".Zaiste, katole stanowią zagrożenie, ci z najbardziej wypranymi mózgami mają je (te mózgi) przykryte moherowymi hełmami. Pozostali, mogę to śmiało stwierdzić, nie stanowią... Potulne owieczki nie są w stanie bronić swojego pastwiska, ani pasterza. Co innego jeżeli mówimy o prawdziwych żołnierzach maryjnych (i chrystusowych). > Może i Europa Zachodnia poradziła sobie z tymi oszołomami, ale u nas ten postęp idzie jak krew z nosa.Nawet krew z nosa przestanie w końcu lecieć. > Większość z nas musi w swoich środowiskach siedzieć cicho jak mysz pod miotłą aby przypadkiem jakiś sąsiad nie przygotował nam "miłej niespodzianki" po dowiedzeniu się, że olewamy kler i jego nauki.Słyszy się, że takie środowisko stwarza wieś, ale ja akurat mieszkam na wsi i wiem, co jest na rzeczy. Większość mieszkańców szczerze ma gdzieś poglądy swoich sąsiadów i nikogo nie obchodzi, czy ktoś uczęszcza co niedzielę do kościoła (nie uwzględniam tu starszego pokolenia i nie powinno to nikogo dziwić). Chcę przez to stwierdzić, że co do poglądów nastąpiły zmiany. Największym problemem jest nadal utrwalanie przekonania o powinności ochrzczenia dziecka, przyjęcia pierwszej komunii, ślubu kościelnego i pogrzebu. Nikt nie wyobraża sobie żeby mogło być inaczej. Nauk księży z kolei już mało kto słucha, każdy próbuje sprawiać wrażenie rozumnego. A co do kleru... prawda, ale i to się zmienia. Nie wiem czemu wiele osób na forum nie zdaje sobie sprawy, że na zmiany potrzeba czasu. > Katolikom wpajana jest bowiem regułka, że bez księzy nie ma boga i kto jego sługę obrazi obraża najwyższego - dzięki temu są jak pączki w maśle, które tylko puchną z powodu tego nadzienia, które owieczki co komunię, chrzest, bierzmowanie itd... im dostarczają.To o czym piszesz określiłbym mianem nieformalnego przymusu społecznego, unormowanego przez chrześcijańską tradycję. > Nagonka ze strony kleru i niektórych jego fanatyków na nas jest ogromna, a my poniekąd niczym ten osławiony spoliczkowany bliźni nie odpowiadamy im ciosem w twarz. Może to i dobrze, a może i nie. Jaki byscie nie włączyli kanał TV lub radio (zwłaszcza w okresach świąt) z każdej strony słyszycie tylko głosy katolików, a gdzie jakaś reklama wolnomyslicieli-racjonalistów?Nie odpowiadamy ciosem na cios, bo rozum doradza, aby wprawdzie nie ustępować, ale nie stosować takich ciosów, jakie oni stosują. A co do reklam... już tu ktoś pisał o nieopłacalności. > (celowo kler używa słowo rodzina, bowiem każdy stanie w jej obronie).Dzięki przywłaszczeniu sobie nauki o życiu rodzinnym KK stanął na uprzywilejowanej pozycji. To co kler doradza ma pochodzić od boga i być dobre, a jedynie prawdziwa, katolicka rodzina jest tą insytucją, która zapewnia prawidłowe poprowadzenie każdego człowieka przez życie i służy prokreacji wiernych... takie gadki szmatki wpajane młodym ludziom na kursach przedmałżeńskich utwierdzają ich w przekonaniu o słuszności religii katolickiej. Zamroczenie jest efektem tej magii. > Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol...Niezły pomysł, też o tym myślałem. Z jednej strony tak jak piszesz, mielibyśmy swój znak rozpoznawczy, ale z drugiej upodobnilibyśmy się do stowarzyszeń wszelkiej maści (np. Zielonych), albo jakichś sekt czy kultów. Mimo że noszenie takiego symbolu przy sobie byłoby dobrowolne, trzeba jednak mieć na uwadze, że co za dużo to nie zdrowo..... Dla mnie osobiście lepiej by było, gdyby racjonalista pozostawał w ukryciu.  Pozdrawiam.
|
|
 | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >Największym problemem jest nadal utrwalanie przekonania o powinności ochrzczenia dziecka, przyjęcia pierwszej komunii, ślubu kościelnego i pogrzebu. Nie wydaje Ci się, że głównym powodem do w/w w obecnych czasach są:ceremonia, prezenty i okazja do imprezy?
|
|
|  | | n'cos' (441 punktów) | >Nie wydaje Ci się, że głównym powodem do w/w w obecnych czasach są:ceremonia, prezenty i okazja do imprezy?
Tak.... Najpierw żmudne i nielubiane przez nikogo przygotowania, dajmy na to do przyjęcia pierwszej komunii świętej. Ksiądz magluje dzieciaki i każe im przewertować cały katechizm kościoła katolickiego, potem je z tego materiału przepytuje. Nikt tego nie lubi, ale trzeba cierpliwie poczekać do dnia uroczystości, a w nim z kolei ceremonie, za którymi nikt też specjalnie nie przepada. Na prawdziwą ucztę przychodzi czas po tych wszystkich ceregielach. Zgadzam się, jest to znakomita dla każdego okazja do imprezowania, wesela, zabawy, picia, żarcia, prezentów..... Paranoja, wiem. Ale przecież żaden rodzic nie odważy się nie ochrzcić swojego dziecka, a kilka lat później nie wysłać go do pierwszej komunii. Podobnie ze ślubem. Sankcje za złamanie tych reguł mogą okazać się rażące. Dlatego nie jest to kwestia tylko i wyłącznie kupowania prezentów i okazji do imprezy, mimo że często jest to główna motywacja do celebrowania.
|
|
| |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Cofnij się pamięcią do własnej p.kom.św. (którą prawdopodobnie miałeś) i wyobraź sobie, że Twój ojciec się na to nie zgadza. Z imprezy nici, inne dzieciaki z dziką radością dadzą Ci odczuć inność. Dla odmiany postaw się w roli ojca i pomyśl co byś zrobił.
To sprytny mechanizm - prawda? KK stara się tworzyć kolejne.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Janus (236 punktów) | Im szybciej się takim mechanizmom sprzeciwimy, tym szybciej przestaną one w końcu działać. Jeśli pozwoli się dalej rozprzestrzeniać wszechogarniającej indoktrynacji to marny los naszych potomków.
Żeby skomentować jeszcze główny wątek. Wojujący katolicy są zagrożeniem. Ktoś powiedział że są jak krew z nosa, ktoś inny zripostował, że nawet krew z nosa w końcu przestanie lecieć. Dodam tylko jedno. W takim wypadku ten kraj ma hemofilię.
|
|
| | |  | | n'cos' (441 punktów) | >Cofnij się pamięcią do własnej p.kom.św. (którą prawdopodobnie miałeś) i wyobraź sobie, że Twój ojciec się na to nie zgadza. Z imprezy nici, inne dzieciaki z dziką radością dadzą Ci odczuć inność. Dla odmiany postaw się w roli ojca i pomyśl co byś zrobił. >To sprytny mechanizm - prawda? KK stara się tworzyć kolejne.
Sprytny mechanizm, zaiste. Nikt nie zrezygnuje, chyba że lubi narażać się na alienację. Żeby ta maszyna przestała działać, musi coś na prawdę porządnie trzasnąć, rozsypać się. Ale ta norma trzyma się twardo jak dąb trzyma się ziemii swoimi korzeniami, a każdy odmieniec jest jak liść spadający z tego drzewa. Do zimy, kiedy spadną wszystkie liście, nie ma co czekać. Dlatego to nie takie proste.
|
|
| |  | 2 na 2 | elfir (1058 punktów) | >Ale przecież żaden rodzic nie odważy się nie ochrzcić swojego dziecka, a kilka lat później nie wysłać go do pierwszej komunii. Podobnie ze ślubem. Sankcje za złamanie tych reguł mogą okazać się rażące.
Przesadzasz i generalizujesz! Ja nie bierę ślubu kościelnego i nikt, nawet rodzina się nie czepiał , nie robił głupich uwag. Odmówiłam bierzmowania - znowu wszyscy przyjeli to ze zrozumieniem znając mój swiatopogląd, z którego jestem dumna i nie obawiam się dyskusji na ten temat. Nie wyobrażam sobie puścić swoje dziecko do chrztu i komunii. Takich osób ja ja znam wiecej.
|
|
| | |  | 1 na 1 | n'cos' (441 punktów) | >Przesadzasz i generalizujesz!
Generalizuję owszem, ale nie przesadzam. Wiem że są tacy ludzie, którzy jednak dali radę wyrwać sie z kościelno-ceremonialnych okowów. Za to szczerze Tobie gratuluję. Ale znowu przytoczę tutaj wieś... Jeżeli nie mieszkasz na wsi, nie wiesz co jest na rzeczy. Tutaj wszyscy siebie nawzajem znają i jak któryś rodzic odważy się nieustosunkować do tych "nakazów" zostaje ośmieszony, wytykany palcami i wyklęty przez księdza w obecności wiernych na niedzielnej mszy, a jego dzieci czują się przez to gorsze, inne, odrzucane przez rówieśników szkolnych. Oczywiście może się zdarzyć, że sprawa będzie miała łagodniejszy wydźwięk, ale wszystko zależy od warunków społecznych, panujących w małej miejscowości.
|
|
| | |  | | paluch (313 punktów) | > >Ja nie bierę ślubu kościelnego i nikt, nawet rodzina się nie czepiał , nie robił głupich uwag. Odmówiłam bierzmowania - znowu wszyscy przyjeli to ze zrozumieniem znając mój swiatopogląd, z którego jestem dumna i nie obawiam się dyskusji na ten temat.> Nie wyobrażam sobie puścić swoje dziecko do chrztu i komunii.> Takich osób ja ja znam więcej.Nie miałaś bierzmowania? Ale ci zazdroszczę, mnie ksiądz wywalił na próbie z kościoła za śpiewanie głupich piosenek a kiedy w domu powiedziałem że nie chce mieć bierzmowania to miałem do wyboru dostać od ojca albo iść na durne bierzmowanie, wybrałem to drugie  teraz żałuję, ale już to unieważniłem choć niektórzy wmawiają, że to na całe życie jest, a i dzieci nie będę chrzcił, chyba że przyszła niedoszła żona będzie się bardzo stresować.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | > Nie miałaś bierzmowania?Ksiądz w parafii był normalny - nie wysylal do bierzmowanial dzieci, tylko nastolatkow swiadomych rangi tego wydarzenia. Trudno 17-latkowi wlać na tyłek  Mój TŻ mieszka w małej miejscowości pod Poznaniem. jego postawa nikogo nie gorszy i nie powoduje wytykania palcami. We wsiach pod Poznaniem miejscowi Swiadkowie Jehowy nie sa szczuci psami. Ale moze to tak jest tylko w Polsce zachodniej, a nie pod Lublinem i Rzeszowem? Te wsie, w ktorych rzekomo rządzi ksiądz, sa takie, bo ludzie na to pozwalają. Gdyby miejscowy ateista przestal byc oportunista okazaloby sie, ze ma calkiem spore poparcie i nasladowcow.
|
|
 | 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | > Dla mnie osobiście lepiej by było, gdyby racjonalista pozostawał w ukryciu.  A dlaczegóż to? Czyżby Pan się wstydził, albo co gorsza - bał? Czy mam rozumieć, że racjonaliście brakuje odwagi? Jeśli tak, niech bierze przykład z nacjonalisty. On nie boi się poprzez swój wizerunek eksponować swoich poglądów. I rzuca się w oczy z daleka. > Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... Może kaganek? Wkoło taka ciemnota. Racjonalistów coraz więcej - byłoby jaśniej.
|
|
|  | | n'cos' (441 punktów) | > >Dla mnie osobiście lepiej by było, gdyby racjonalista pozostawał w ukryciu.  > A dlaczegóż to? Czyżby Pan się wstydził, albo co gorsza - bał? Czy mam rozumieć, że racjonaliście brakuje odwagi? Jeśli tak, niech bierze przykład z nacjonalisty. On nie boi się poprzez swój wizerunek eksponować swoich poglądów. I rzuca się w oczy z daleka.Widzi Pan, eksponowanie swoich poglądów wywołuje emocje, nie tylko u ludzi wpatrzonych w takiego racjonalistę, ale także u samego racjonalisty. Tu właśnie upodobnilibyśmy się (w małym stopniu wprawdzie, ale jednak zawsze) do przytoczonych przez Pana nacjonalistów. Sam Pan wie, że wyrażanie na głos swoich poglądów jest charakterystyczne dla tłumu, masy ludzi, ale nie dla indywidualnego, myślącego i rozsądnego racjonalisty. Dlatego moim zdaniem lepiej pozostać w sferze cichej, wolnomyślicielskiej refleksji, aniżeli wpadać w szał, eksponując głośno swoje poglądy i poddać się negatywnym emocjom, które zapewne przyćmiewają umysł.
|
|
| |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Sam Pan wie,Pani, Pani... > że wyrażanie na głos swoich poglądów jest charakterystyczne dla tłumu, masy ludzi, ale nie dla indywidualnego, myślącego i rozsądnego racjonalisty.A milcząc coś osiągniesz? Milczenie jest złotem ale milczą również martwi... > Dlatego moim zdaniem lepiej pozostać w sferze cichej, wolnomyślicielskiej refleksji,...aż do śmierci. Tylko co z tego wyniknie, co to zmieni? Gdyby wszyscy tak postępowali to świat przestałby się rozwijać. > aniżeli wpadać w szał, eksponując głośno swoje poglądy i poddać się negatywnym emocjom, które zapewne przyćmiewają umysł.Należy zrzeszać się w PSR i zmieniać kraj w zgodzie z prawem. Po pierwsze bezwzględny rozdział Kościoła od państwa. Ludzie to poprą. Spójrz na wzrost notowań SLD po wyborze Napieralskiego... Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Dobrym zwyczajem jest sprawdzać, z kim się rozmawia.
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | |  | | n'cos' (441 punktów) | > A milcząc coś osiągniesz? Milczenie jest złotem ale milczą również martwi...> ...aż do śmierci.To już jest skrajność. > Tylko co z tego wyniknie, co to zmieni? Gdyby wszyscy tak postępowali to świat przestałby się rozwijać.A do tej pory jak się rozwinął? Kto najgłośniej krzyczał? Faszyści, rosyjski proletariat, guru, papieże, biskupi i kardynałowie...... a obecnie żołnierze z moherowymi hełmami. > Należy zrzeszać się w PSR i zmieniać kraj w zgodzie z prawem.Dobry pomysł. Ale ja to już wiem......... > Po pierwsze bezwzględny rozdział Kościoła od państwa. Ludzie to poprą. Spójrz na wzrost notowań SLD po wyborze Napieralskiego...Ja już pisałem: NIE dla SLD (w wątku o planie Napieralskiego) i też przewidziałem wzrost notowań. Nie będę powtarzał. > P.S: Dobrym zwyczajem jest sprawdzać, z kim się rozmawia.Ma Pan rację. Zapomniałem... poniosły mnie emocje..... muszę bardziej panować nad sobą.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > A do tej pory jak się rozwinął? Kto najgłośniej krzyczał? Faszyści, rosyjski proletariat, guru, papieże, biskupi i kardynałowie...... a obecnie żołnierze z moherowymi hełmami.Ładnie napisane Cytat:żołnierze z moherowymi hełmami. Jest w tym jakaś poetyka... No tak, ale mamy rozmyślać i czekać, aż ci żołnierze opanują cały kraj, i będziemy mieli moherowy rząd? > Ja już pisałem: NIE dla SLD (w wątku o planie Napieralskiego) i też przewidziałem wzrost notowań. Nie będę powtarzał.Na razie nie widzę alternatywy. Zresztą nic nie mam do młodych. Nawet wśród starych "komuchów" byli uczciwi ludzie. Szumowiny są wszędzie. Kiedy sprawy zostaną postawione na ostrzu noża w PO może nastąpić rozłam. Tam nie wszyscy są za dominacją kleru. Tusk - dawny ateista, bez kościelnego ślubu - nagle po śmierci JPII usłyszał GŁOS i wziął ślub kościelny. Dobre, co? I takiemu mam zaufać? > >P.S: Dobrym zwyczajem jest sprawdzać, z kim się rozmawia.> Ma Pan rację. Zapomniałem... poniosły mnie emocje..... muszę bardziej panować nad sobą.  No dobrze już - tym razem nie dam minusa.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Mam na imię Zbyszek.
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | n'cos' (441 punktów) | > No tak, ale mamy rozmyślać i czekać, aż ci żołnierze opanują cały kraj, i będziemy mieli moherowy rząd?Ale co też Zbyszek opowiada.....  > Tusk - dawny ateista, bez kościelnego ślubu - nagle po śmierci JPII usłyszał GŁOS i wziął ślub kościelny. Dobre, co?> I takiemu mam zaufać?Tusk zdobył poparcie dzięki swojemu czarowi medialnemu. Potrafi tak cudnie wszystkich oczarować, że ludzie zapominają często o rzeczywistości... jest pięknie, będzie jeszcze lepiej, Polacy są życzliwi i sobie ufają.... wszystko w jego mowie jest wyidealizowane. Takiemu nie wolno ufać, bo to tylko charyzmatyczny manipulator.
|
|
| |  | 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | >Eksponowanie swoich poglądów wywołuje emocje, nie tylko u ludzi wpatrzonych w takiego racjonalistę, ale także u samego racjonalisty. Co w tym złego? Czy dla racjonalisty emocje są niepożądane?
>Sam Pan wie, że wyrażanie na głos swoich poglądów jest charakterystyczne dla tłumu, masy ludzi Mnie do wyrażania swoich poglądów nie jest potrzebna asysta tłumu. Mówię o nich nawet nie pytana. Dlaczego? Bo jestem z nich dumna. Jeśli racjonalista nie chce publicznie mówić o swoich poglądach, daje mi to do myślenia.
>Moim zdaniem lepiej pozostać w sferze cichej, wolnomyślicielskiej refleksji Statyka.
|
|
| | |  | 1 na 1 | n'cos' (441 punktów) | > Co w tym złego? Czy dla racjonalisty emocje są niepożądane?Emocje są wpisane w naturę człowieka i nienormalnym byłoby pisać, że są one niepożądane. Ja tylko podkreślę, że pisałem o negatywnych emocjach, ale przecież nawet te pozytywne mogą zasłonić zdrowy rozsądek. > Mnie do wyrażania swoich poglądów nie jest potrzebna asysta tłumu. Mówię o nich nawet nie pytana. Dlaczego? Bo jestem z nich dumna. Jeśli racjonalista nie chce publicznie mówić o swoich poglądach, daje mi to do myślenia.Jak ktoś woli eksponować.... czemu nie. Ale ludzie mają różne typy osobowości. Ja na ten przykład jestem introwertykiem i jeżeli mam przedstawiać komuś swoje poglady, to tylko w ciszy i na osobności (dlatego często wchodzę na tę stronę), ale nie posługując się krzykiem i nie pokazując wszystkim, że jestem racjonalistą. > Statyka.Przesada. P.S. Zazwyczaj jeżeli mam wątpliwości co do płci, sprawdzam czy mój rozmówca jest kobietą czy mężczyzną. Tym razem jednak zapomniałem. Ale o tych minusach tak szybko nie zapomnę.......
|
|
| | | |  | 2 na 2 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | > Jak ktoś woli eksponować....Ja wolę. Nie umiem się oprzeć. Lubię też znać poglądy innych. > Ale ludzie mają różne typy osobowości. Ja na ten przykład jestem introwertykiem i jeżeli mam przedstawiać komuś swoje poglady, to tylko w ciszy i na osobności.Teraz rozumiem Pańskie stanowisko. > Zazwyczaj jeżeli mam wątpliwości co do płci, sprawdzam czy mój rozmówca jest kobietą czy mężczyzną.Nic się nie stało. > Ale o tych minusach tak szybko nie zapomnę.......  Ja Pana zminusowałam??? Chyba, że kliknęłam nie tam, gdzie trzeba. Minusami obdarzam jedynie Pana Psyka i moderatorów. Dobrze, że Pan mi zwrócił uwagę. Zaraz to wynagrodzę pięciokrotnie.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Zaraz to wynagrodzę pięciokrotnie. > Nie widzę takiej potrzeby. Adam Barycki PS do Pani n'cos': (żart)
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | n'cos' (441 punktów) | >PS do Pani n'cos': (żart)
Ten żart akurat zrozumiałem. I wie Pan co... nawet mi przypadł do gustu.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >nawet > Ho, ho. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | |  | | n'cos' (441 punktów) | Już nie ma Pan co pisać... ale punkciki lecą.
|
|
| | | | | | | | |  | 6 na 6 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >punkciki lecą. > Proszę zgadywać, który z nas jest próżny. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | |  | | n'cos' (441 punktów) | >Proszę zgadywać, który z nas jest próżny.
Nikt nie jest próżny.
Widzę że ma Pan wielu zwolenników. Gratuluję.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Nikt nie jest próżny. > Nieprawda, któryś jest. > >ma Pan wielu zwolenników > Jest Pan niegrzeczny, gigantów myśli degraduje Pan do roli "zwolenników" . Wyjdź Pan z tego zaścianka, może Pan, jest Pan inteligentny i zacznij mnie rozumieć. Adam Barycki
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | n'cos' (441 punktów) | >... i zacznij mnie rozumieć.
Żeby zrozumieć muszę spytać: W jakim charakterze, w jakiej funkcji i w jakim celu pisze Pan te krótkie teksty (oczekuję przedstawienia mi pańskiej oceny własnych wypowiedzi, a także oczekuję konkretnej odpowiedzi).
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | > W jakim charakterze, w jakiej funkcji i w jakim celu pisze Pan te krótkie teksty (oczekuję przedstawienia mi pańskiej oceny własnych wypowiedzi, a także oczekuję konkretnej odpowiedzi).> www.racjonalista.pl/forum.php/s,139668#w140302Tam to wyjaśniam. Adam Barycki
|
|
| | | | |  | | n'cos' (441 punktów) | > Zaraz to wynagrodzę pięciokrotnie.Trochę się rozpedziłaś z tymi plusami. 5 razy 3 równa się 15... coś koło tego.  Dzięki, dzięki. Nie trzeba było. Teraz pewnie muszę jakoś się odwdzięczyć.....  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | > Trochę się rozpedziłaś z tymi plusami. Dzięki, dzięki. Nie trzeba było.Ależ Proszę Pana, proszę bardzo.To taka natura nacjonalisty, że dla rodaka wszystko. Nacjonalista jest szczodry. Często kierują nim emocje, ale tylko pozytywne. Jak się uprze, żeby coś dać, to nie ma rady. Takie ma dobre serce. > 5 razy 3 równa się 15... coś koło tego.  Też mi się tak wydaje, że n'coś koło tego. > Teraz pewnie muszę jakoś się odwdzięczyć.....  N'coś wymyślę i dam znać w prywatnej wiadomości.
|
|
 | 1 na 1 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > ci z najbardziej wypranymi mózgami mają je (te mózgi) przykryte moherowymi hełmami.Takich lepiej unikać jak ognia. > Największym problemem jest nadal utrwalanie przekonania o powinności ochrzczenia dziecka, przyjęcia pierwszej komunii, ślubu kościelnego i pogrzebu. Nikt nie wyobraża sobie żeby mogło być inaczej.Na niektóre zmiany potrzeba trochę więcej czasu. > Nie odpowiadamy ciosem na cios, bo rozum doradza, aby wprawdzie nie ustępować, ale nie stosować takich ciosów, jakie oni stosują.Racjonalistów stać na bardzie finezyjne środki. Nie musimy się zniżać do poziomu fanatycznych wyznawców jedynie słusznej drogi. A ci nie-fanatyczni wyznawcy, w policzek nie mają w zwyczaju uderzać. > Dla mnie osobiście lepiej by było, gdyby racjonalista pozostawał w ukryciu.  Pozostawanie "w ukryciu" to lekka przesada. Rozumiem, że nia każdy chce eksponować swoje poglądy, ale to jeszcze nie oznacza, że należy je ukrywać. Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >cyt. "musimy toczyć wojnę z ateistami-szatanami, którzy deprawują nasze dzieci, grabią nasz majątek >i opluwają nasze świętości".
Niestety nadal dla niektórych ateista równa się satanista, a nawet szatanista. Na szczęście są i tacy, którzy wiedzą, że to nie wiara czyni człowieka dobrym.
>Oznacza to jedno (o czym już pisałem na forum), że dzięki praniu mózgu >jaki katole przechodzą w swoich świątyniach stanowią realne zagrożenie dla "normalnych ludzi".
Swoją drogą, przypomniał mi się pewien zasłyszany incydent opowiadający o tym jak do jednego z gdyńskich trolejbusów wsiadł jakiś metal i za sam fakt przynależności do wiadomej subkultury został zaatakowany przez o wiele od siebie mniejszą starszą panią, wykrzykującą w niebogłosy teksty typu "Dziecko szatana". Koleś zdębiał, a towarzysze podróży wyraźnie byli zszokowani zaistaniałą sytuacją współczując jednocześnie owemu metalowi, że wsiadł do, najwyraźniej nieodpowiedniego środka komunikacji miejskiej.
Nie wiem, czy ów metal był ateistą, ale postępowanie starszej pani w stosunku do kogoś o innych upodobania (choćby muzycznych, czy dotyczących ubioru) nie świadczy o niej najlepiej.
>katolicy nie wiedzą kim jesteśmy i czym się kierujemy w życiu.
Niestety
>Co sadzicie o tym żeby stworzyć jakiś znak, godło, symbol... jednoczący ludzi "inaczej myslących",
Początkowo wydawoło mi się, że pomysł jest przedni, jednak po zastanowieniu pojawiło się kilka minusów wspomnianych już w tym wątku przez innch forumowiczów.
Pozdrawiam
|
|
| Thomas Mann (26 punktów) | Mentalność kościoła polskiego ale nie tylko, pozostaje na poziomie mentalności XIX wieku.Kościół walczy z tym co jest dla nich nie wygodne. Kościół w Polsce powinien zostać opodatkowany a jego wyznawcy niech płacą.Mieszanie się kościoła w sprawy ludzi jak sprawa in vitro, jest zwyczajnym ludzkim świństwem.Jestem ateistą wynika to z tego , że ateizm przyjmuje rzeczy które są pojmowane tylko poprzez ludzki umysł, odrzuca intuicję wiarę.Jeśli kościół chce walczyć z ateizmem niech spróbuje. Aby jakiś ateista wszedł w jakąśkolwiek polemikę musi mieć partnera który jest przygotowany do tego poznawczo logicznie semantycznie historycznie.
|
|
 | 2 na 2 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > Mentalność kościoła polskiego ale nie tylko, pozostaje na poziomie mentalności XIX wieku.Znam przedstawicieli wiary katolickiej, o poglądach godnych XXI wieku, otwartych i tolerancyjnych. Naturalnie zgodzę się również, że (niestety) nadal są wśród katolików amatorzy polowań na czarownice i sługi szatana. Średnia to bardziej koniec XIX / początek XX wieku.  > Kościół w Polsce powinien zostać opodatkowany a jego wyznawcy niech płacą.Kler chyba się na to nie zgodzi, ale pomysł bardzo dobry. > Aby jakiś ateista wszedł w jakąśkolwiek polemikę musi mieć partnera który jest przygotowany do tego poznawczo logicznie semantycznie historycznie.A dziś trudno o takich, którzy choćby przyjmują do wiadomości, że ktoś może mieć zupełnie inne poglądy (nie wspominając o tym, że to rozmówca może mieć rację - chociaż według zasad racjonalizmu podanych w innym wątku...  ) Pozdrawiam
|
|
 | | Janus (236 punktów) | Niestety w polemikę z większością katolików na tematy światopoglądowe wchodzić po po prostu nie warto. Z prostej przyczyny, mają je ujednolicone i często niepoparte żadnymi argumentami. Ale cóż, takie życie.
|
|
|  | 1 na 3 | Magda Kuprowska (640 punktów) | >Niestety w polemikę z większością katolików na tematy światopoglądowe wchodzić po po prostu nie warto. Z prostej przyczyny, mają je ujednolicone i często niepoparte żadnymi argumentami. Ale cóż, takie życie.
"na tym polega wiara" hihi pozdrawiam
|
|
1 na 3 | darlove (2804 punktów) | Ludzie, przecież powiedział Ktoś mądry kiedyś, że "po owocach poznacie ich". To samo odnosi się do ateistów i racjonalistów. Nie trzeba nam żadnego znaku. Nasze życie i postępowanie w każdym momencie powinno być naszym znakiem rozpoznawczym. Katolicy obnoszą się z różnymi symbolami ich wiary - czy to czyni ich lepszymi, gorszymi? To w większości przypadków czyni ich śmiesznymi.
Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
|
|
 | | Janus (236 punktów) | Moim zdaniem jesli brak komus argumentow ucieka sie do symboli, a my chyba nie musimy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|