Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kościół przeciwko wynalazkom/postępowi podsumowanie ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
20-06-2008 14:05glingor (640 punktów)Kościół przeciwko wynalazkom/postępowi podsumowanie ?
Dysponujecie jakimś ciekawym podsumowaniem przeciw naukowym odkryciom oraz znaczącym zmianom społecznym, kościół był przeciwny, z datami źródłami:
np.

niewolnictwo - potępione "lekko" Leo XIII 1888 , oficjalnie w 1965 w dokumencie
"Pastoral Constitution on the Church in the Modern World"

pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Manganelli (183 punktów)
Nie czytałem tego artykułu (poza początkiem), ale myśle, że w miare dobrze odpowieda na zadane przez Ciebie pytania:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,1933
alicjah (35 punktów)
Glingor, nie rozumiem skąd insynuacja jakoby KK stał w sprzeczności z nauka lub blokował wynalazki. Dzisiaj dowiedziałam, nawet święci w Kościele są ustalani zgodnie z wszelkimi prawidłami Nauki , przez duże "N". jJak podaje Gazeta Wyborcza, zapędy rozentuzjazmowanego tłumu, który w trybie "Santo subito" chciałby papieża- Polaka wynieśc na ołtarze, są hamowane przez Benedykta, który przypomina o specjalnych procedurach decydowania o świętości. I tak na ten przykład, aby otworzyć proces kanonizacyjny, potrzebny jest co najmniej jeden" wiarygodny i medycznie udowodniony cud" (sic!). Chylcie głowy butni racjonaliści i niedowiarki! Oto Kościół w jednym zaprzęgu z Nauką poprowadzi nas ku wierze nie tylko wiarygodnej, ale i "naukowo zasadnej"
25-06-2008 10:16 
 Ocena 2 na 2
glingor (640 punktów)
>Glingor, nie rozumiem skąd insynuacja jakoby KK stał w sprzeczności z nauka lub blokował wynalazki. Dzisiaj dowiedziałam, nawet święci w Kościele są ustalani zgodnie z wszelkimi prawidłami Nauki , przez duże "N". jJak podaje Gazeta Wyborcza, zapędy rozentuzjazmowanego tłumu, który w trybie "Santo subito" chciałby papieża- Polaka wynieśc na ołtarze, są hamowane przez Benedykta, który przypomina o specjalnych procedurach decydowania o świętości. I tak na ten przykład, aby otworzyć proces kanonizacyjny, potrzebny jest co najmniej jeden" wiarygodny i medycznie udowodniony cud" (sic!). Chylcie głowy butni racjonaliści i niedowiarki! Oto Kościół w jednym zaprzęgu z Nauką poprowadzi nas ku wierze nie tylko wiarygodnej, ale i "naukowo zasadnej"

absolutnie nie wiem skąd ta insynuacja przecież tyle wsparcia Kościół udzielał w :

zniesienie niewolnictwa,
prawa kobiet,
zniesienie kary śmierci za czary (czytaj posiadanie czarnego kota),
zakaz torturowania dzieci kobiet podejrzanych o czary,
ewolucja, zakaz palenia bibliotek, prawo do czytania, możliwość czytania biblii bez ryzyka śmierci,
geometria, zjawisko tęczy, silnik parowy, kolej, perfumy, nafta, ropa, gaz, lampy gazowe, silnik spalinowy, samochód
elektryczność, piorunochron, telegraf, telewizja, komputer
kartografia, okrągłość ziemi, ruch obrotowy ziemi, układ heliocentryczny, inne planety, promy kosmiczne
strzykawka, szczepionki, środki przeciwbólowe, sekcje zwłok, operacje, przeszczepy, transfuzje, badania DNA

oj jak nic bez kościoła byśmy tak daleko cywilizacyjnie nie zaszli


fear is the mind killer
25-06-2008 11:23 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
Różnie to bywało z tymi "specjalnymi procedurami" decydującymi o świętości. Takiemu, na przykład, Świętemu Krzysztofowi nie przeszkodziło nawet to, że był postacią fikcyjną.
26-06-2008 14:26 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
>Glingor, nie rozumiem skąd insynuacja jakoby KK stał w sprzeczności z nauka lub blokował wynalazki. Dzisiaj dowiedziałam, nawet święci w Kościele są ustalani zgodnie z wszelkimi prawidłami Nauki , przez duże "N". jJak podaje Gazeta Wyborcza, zapędy rozentuzjazmowanego tłumu, który w trybie "Santo subito" chciałby papieża- Polaka wynieśc na ołtarze, są hamowane przez Benedykta, który przypomina o specjalnych procedurach decydowania o świętości. >

A to motłoch. Chciałby, żeby było jak dawniej, ale mamy na szczęście Benedykta.
>I tak na ten przykład, aby otworzyć proces kanonizacyjny, potrzebny jest co najmniej jeden" wiarygodny i medycznie udowodniony cud" (sic!). >
Znam taki cud ze współczesności. Elvis żyje!!
>Chylcie głowy butni racjonaliści i niedowiarki! Oto Kościół w jednym zaprzęgu z Nauką poprowadzi nas ku wierze nie tylko wiarygodnej, ale i "naukowo zasadnej">
Bardzo dobrze Alicjo. Zawsze podejrzewałem, że dotychczas ta wiara była niewiarygodna.
Pozdrawiam
26-06-2008 20:58 
 Ocena 1 na 1
awitu (7627 punktów)
> I tak na ten przykład, aby otworzyć proces kanonizacyjny, potrzebny jest co najmniej jeden" wiarygodny i medycznie udowodniony cud" (sic!). Chylcie głowy butni racjonaliści i niedowiarki! Oto Kościół w jednym zaprzęgu z Nauką poprowadzi nas ku wierze nie tylko wiarygodnej, ale i "naukowo zasadnej"

nie wiem czy tylko mój umysł zaczyna krzyczeć?
Jak do tej pory przez okres w którym istnieje ludzkość, żaden cud medyczny się nie zdażył. Widział ktoś by komuś odrosła ręka, noga a może nerka? Rozumiem że już nie będzie więcej nowych świętych.

Zastanawiam się dlaczego tak łatwo zapominają ludzie że ludzki organizm to cudowna fabryka która posiada w sobie także mechanizmy odpowiedzialne za przeciwdziałanie i zwalczanie chorób. Medycyna jest pomocą tam gdzie organizm sobie nie radzi, a wyzdrowienie z zapalenia płuc czy nawet remisja choroby nowotworowej nie jest żadnym cudem.


"raj głupca to piekło mędrca"
26-06-2008 21:41 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>Jak do tej pory przez okres w którym istnieje ludzkość, żaden cud medyczny się nie zdażył. Widział ktoś by komuś odrosła ręka, noga a może nerka?

   Oj naiwna, naiwna...

wiadomosci(*)5,110100089,80395,0,forum.html

   Nie ma chyba takich cudów, które by się nie zdarzyły. Są tylko takie, które już się nie zdarzają. Nikt już nie wstrzymuje Słońca, nie sprawia, że rozstępują się wody, nie rozmnaża chleba i wina, że o chodzeniu po wodzie nie wspomnę. Z tej przebogatej palety do naszych czasów przetrwały jedynie cuda "medyczne". I tak już chyba pozostanie.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
awitu (7627 punktów)
>   Oj naiwny, naiwny...

chcesz bym się kawą ze śmiechu udławiła?


"raj głupca to piekło mędrca"
alicjah (35 punktów)
Nie śmiej sie nie śmiej... Czytałam ten artykuł, trochę przydługawy ale bardzo zajmujący. Jest nawet fragment, który perfekcyjnie odnosi sie do twojego postu:
" Wydarzenie to jest z pewnością znakiem ukazującym bezpodstawność ironicznych twierdzeń ateistów, że nigdy nie widziano, aby komuś odrosła ucięta noga lub ręka. "
30-06-2008 01:54 
 Ocena 1 na 1
awitu (7627 punktów)
>Nie śmiej sie nie śmiej... Czytałam ten artykuł, trochę przydługawy ale bardzo zajmujący. Jest nawet fragment, który perfekcyjnie odnosi sie do twojego postu:
>" Wydarzenie to jest z pewnością znakiem ukazującym bezpodstawność ironicznych twierdzeń ateistów, że nigdy nie widziano, aby komuś odrosła ucięta noga lub ręka. "
>

Wiesz wiem że wszelka odpowiedź nie ma sensu ale że mam dziś dobry humor to odpowiem
Dlaczego miałbym się nie śmiać? Lubie ten stan i znam medyczne dowody na jego pozytywne działanie na zdrowie W przeciwieństwie do odrastania nóg, rąk czy głów te badania podparte są mocnymi dowodami naukowymi. Polecam i Tobie czasem się pośmiać.

Wydarzenie to jest żadnym dowodem ( znakiem być może, takim samym jak fusy na dnie filiżanki) w artykule tym nie ma żadnych odwołań do naukowych dowodów, jest tylko bełkot. Wybacz ale ten tekst jest nawet pod względem pisarskim słaby.

Wydarzenie to miało rzekomo miejsce w XVII wieku - brak dokumentacji medycznej, autorem artykułu - nie jest żaden doktor nauk medycznych, ba nie jest nawet historyk a ksiądz. Wybacz o ile ksiądz może być autorytetem w kwestiach wyznawanej religii (choć i w tym miewają problemy )to niestety nie ma żadnych kompetencji by orzekać w kwestiach medycznych czy choćby zaistnienia danych faktów historycznych.

Skoro twierdzisz że artykuł jest pasjonujący to ok, ludzie lubią różne opowiadania czytać, więc masz wszelkie prawo by Ci się podobał. Ja też lubie sf i fantasy ale chyba ciut wyższych lotów i pomimo że namiętnie czytam książki Anne Inez McCaffrey to nie wierzę w istnienie smoków
Ale skoro taką wiarę pokładasz we wszelakich tekstach pisanych nawet nieznanych całkowicie autorów to polecam lekturę kilku podręczników medycznych.
pozdrawiam i życzę dalszej miłej lektury


"raj głupca to piekło mędrca"
01-07-2008 12:01 
 Ocena 1 na 1
alicjah (35 punktów)
Też mam akurat dobry humor, więc również odpowiem.
Również znam dobroczynne, medyczne i psychologiczne skutki śmiechu, a mój post należy potraktować z przymrużeniem oka.
> Polecam i Tobie czasem się pośmiać.

Dziękuję, na pewno skorzystam.

>Wydarzenie to jest żadnym dowodem ( znakiem być może, takim samym jak fusy na dnie filiżanki) w artykule tym nie ma żadnych odwołań do naukowych dowodów, jest tylko bełkot. Wybacz ale ten tekst jest nawet pod względem pisarskim słaby.

Sądzę awitu, że co do tego artykułu, zgadzamy się bardziej niż sądzisz. Lektura była o tyle zajmująca, że juz dawno nie czytałam czegoś tak oderwanego od rzeczywistości. W przeciwieństwie do ciebie, nie jestem akurat fanką fantasy, więc swoje potrzeby rozrywkowe zaspokajam częściowo na portalach religijnych. Żebyś nie sądził, że do tego ogranicza się moje czytelnictwo, to wiedz, że nad fantasy wszelkiej maści przedkładam prozę Coetze czy Jelinek.

>Wydarzenie to miało rzekomo miejsce w XVII wieku - brak dokumentacji medycznej, autorem artykułu - nie jest żaden doktor nauk medycznych, ba nie jest nawet historyk a ksiądz. Wybacz o ile ksiądz może być autorytetem w kwestiach wyznawanej religii (choć i w tym miewają problemy )to niestety nie ma żadnych kompetencji by orzekać w kwestiach medycznych czy choćby zaistnienia danych faktów historycznych.

Wszystko ok. Na prawdę zgadzam się w zupełności

>Ale skoro taką wiarę pokładasz we wszelakich tekstach pisanych nawet nieznanych całkowicie autorów to polecam lekturę kilku podręczników medycznych.

Nie pokładam. W naukowych artykułach istnieje zasada cytowania źródła, którą bardzo lubię i z której korzystam. Dziękuję za troskę o mój rozwój intelektualny
alicjah (35 punktów)
>   Nie ma chyba takich cudów, które by się nie zdarzyły. Są tylko takie, które już się nie zdarzają.

Nieprawda Jest na świecie kilku magików...

>Nikt już nie wstrzymuje Słońca, nie sprawia, że rozstępują się wody, nie rozmnaża chleba i wina, że o chodzeniu po wodzie nie wspomnę.

Jeden z nich jest szczególnie przekonujący. Konia z rzędem temu, kto wyjaśni mi jak ten człowiek chodzi po wodzie:
www.youtube.com/watch?v=sBQLq2VmZcA
27-06-2008 00:38 
 Ocena 1 na 1
keymak (3379 punktów)
>Nauką poprowadzi nas ku wierze nie tylko wiarygodnej, ale i "naukowo zasadnej"
Pomódlmy się zatem aby naukowcy zbudowali tak duży teleskop, aby można było zobaczyć jak wyglądają dziewice które czekają na co niektórych w niebie

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365