Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm, antysemityzm, nietolerancja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
09-03-2011 17:34ayovi (99 punktów)Ateizm, antysemityzm, nietolerancja
Witam wszystkich Chcę w tym wątku poruszyć temat osób nietolerancyjnych zarówno w stosunku do Żydów jak i chrześcijan. Otóż na pewnym antysemickim forum reklamującym sie jako prawicowe są osoby z równą zaciekłością atakujące Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików). Kim wobec tego są te osoby? Ateistami? Czy istnieją ateiści atakujący i obrażający Żydów? Okazuje sie że również ateiści bywają nietolerancyjni. Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

09-03-2011 17:39
 Ocena 12 na 12
liliac (147340 punktów)Odp: Witam
>osoby z równą zaciekłością atakujące Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików). Kim wobec tego są te osoby? Ateistami?

Antyklerykałami z nastawieniem antysemickim? Muzułmanami? Przedstawicielami dowolnej innej religii? Skąd mamy wiedzieć, skoro nie linkujesz rzeczonego forum?
Może po prostu ich spytaj
ayovi (99 punktów)
>>osoby z równą zaciekłością atakujące Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików). Kim wobec tego są te osoby? Ateistami?
>Antyklerykałami z nastawieniem antysemickim? Muzułmanami? Przedstawicielami dowolnej innej religii? Skąd mamy wiedzieć, skoro nie linkujesz rzeczonego forum?
>Może po prostu ich spytaj
>

Muzułmanami na pewno nie są.Czy można być antyklerykałem antysemitą? To sie kłóci ze sobą.Antyklerykałowie z reguły chwalą sie tym że są oświeceni,tym samym otwarci i tolerancyjni.W ogóle bycie antysemitą,podobnie jak bycie homofobem czy ksenofobem jest odrażające i prymitywne.
09-03-2011 17:59 
 Ocena 10 na 10
liliac (147340 punktów)
>Czy można być antyklerykałem antysemitą? To sie kłóci ze sobą.

Nie sądzę. Dlaczego tak uważasz?

>Antyklerykałowie z reguły chwalą sie tym że są oświeceni,tym samym otwarci i tolerancyjni.

Masz na to jakieś dane statystyczne? Żeby być antyklerykałem wystarczy proboszcza i biskupa nie lubić Wydaje mi się, że zupełnie bezpodstawnie zawężasz pojęcie antyklerykała.

PS
Jeśli chcesz dyskutować o konkretach, podaj link do tego forum, które wzbudziło w tobie powyższe refleksje; jeśli chodzi ci o rozważania ogólne, nie powołuj się na prawdziwe tudzież fikcyjne fora, bo tak jakoś gołosłownie wychodzi.
09-03-2011 18:16 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
Podaj Link!!!
Lubię uprzedzenia i chcę się pośmiać.
Sam nie mam uprzedzeń nawet do uprzedzeń---tolerancja do nietolerancji=100% tolerancji.
09-03-2011 18:38 
 Ocena 4 na 4
DEmonizer (4893 punktów)

>Sam nie mam uprzedzeń nawet do uprzedzeń---tolerancja do nietolerancji=100% tolerancji.

A jeśli by tak czyjegoś dzieciaka w szkole psią kupą smarowali po twarzy z tego powodu, że jego tata jest ateistą, to byłby tolerancyjny?
Jakby nie patrzeć: tolerancja do nietolerancji=100% tolerancji. Jest op prostu ok. A że dziecko do domu wraca przerażone i z przerażeniem reaguje na słowo szkoła, to nic takiego.

Może błędnie rozumiem to co mówisz, ale takie jest moje skojarzenie.

Dla mnie nie ma tolerancji dla nietolerancji, tu jest miejsce na reakcję.

Pozdrawiam
09-03-2011 18:47 
 Ocena 4 na 4
rhotax7 (3947 punktów)

Tolerancję sprowadziłem do absolutu absurdu.
Jasne że trzeba reagować, ja to ten wojujący i nie obojętny.
Tolerancja nie może być absolutna.
DEmonizer (4893 punktów)
Ok. Rozumiem.

Pozdrawiam
09-03-2011 18:39 
 Ocena-1 na 1
ayovi (99 punktów)
>Podaj Link!!!
>Lubię uprzedzenia i chcę się pośmiać.
>Sam nie mam uprzedzeń nawet do uprzedzeń---tolerancja do nietolerancji=100% tolerancji.
>

Chodzi o antysemickie forum Michalkiewicza,stek bzdur napisanych tam o Żydach jak i głupota wielu ludzi na tamtym forum są porażające.Jest tam też kilka osób( w tym dwie wierzące-uwaga- w Światowida)oczerniające zarówno Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików).
09-03-2011 18:54 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Jest tam też kilka osób( w tym dwie wierzące-uwaga- w Światowida)oczerniające zarówno Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików).

Skoro sam piszesz, że są tam np. rodzimowiercy, to dlaczego pytasz czy to ateiści?
09-03-2011 19:01 
 Ocena-1 na 1
ayovi (99 punktów)
>>Jest tam też kilka osób( w tym dwie wierzące-uwaga- w Światowida)oczerniające zarówno Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików).
>Skoro sama piszesz, że są tam np. rodzimowiercy, to dlaczego pytasz czy to ateiści?
>

Dwóch rodzimowierców,ale i kilka innych osób(mówiących o sobie niewierzący). Więc również ateiści bywają nietolerancyjni w stosunku do Żydów jak i chrześcijan. Pytanie z czego sie to bierze u niektórych ateistów(zwłaszcza nietolerancja w stosunku do Żydów)? Dodam że ja jestem tolerancjonistą,feministą i kosmopolitą o żydowskim pochodzeniu.
09-03-2011 19:13 
 Ocena 3 na 3
DEmonizer (4893 punktów)
> Pytanie z czego sie to bierze u niektórych ateistów(zwłaszcza nietolerancja w stosunku do Żydów)?

Trzeba o to zapytać tych konkretnych ateistów. Nie ma odgórnej reguły. Może to wychowanie, może osobiste przemyślenia, może edukacja przez osiedle, nie wiadomo, wiedzą to ci konkretni ateiści, jeśli w ogóle ateiści.
Czasami jest tak, że dani ludzie tak mocno kochają agresję, że zawsze sobie wymyślą jakieś wytłumaczenie, tak sobie określą własny światopogląd, aby usprawiedliwić osobliwą miłość do adrenaliny, ja to nazywam parciem na krew, lubią być walczącymi kogutami, bądź obserwować z zachwytem walki kogutów, a jeśli jeszcze z tego zyski są, to już pełnia szczęścia.

Autorytet bardzo często idzie w parze z czyimś cierpieniem.
Papież, czy Wielki Wódz o boskim poczuciu własnej osoby, jedna cholera ...
Bądźmy podejrzliwi dla tych, którzy chcą być autorytetami, system zdrowy, to system otwarty na krytykę, czyli także i na zmiany.

Pozdrawiam
09-03-2011 19:13 
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)
>również ateiści bywają nietolerancyjni w stosunku do Żydów jak i chrześcijan.

To dość oczywiste. Ateizm sam z siebie nie jest gwaracją kryształowego charakteru tudzież ogólnego oświecenia.

>Pytanie z czego sie to bierze u niektórych ateistów(zwłaszcza nietolerancja w stosunku do Żydów)?

Pewnikiem z tych samych słabości intelektualnych, z których bierze się u teistów. Przecież "Bo oni zabili Jezusa" nie jest też jedynym 'argumentem' wierzących. Ateiści niestety podlegają rozmaitym zabobonom - to nie jest domena religijnych li i jedynie, choć miło byłoby w to wierzyć Na tym forum miewaliśmy już antysemitów czy homofobów (spośród dziedzin wymienionych przez ciebie), tak, jak i miewamy niekiedy piewców homeopatii, leczenia raka lewatywą, antyszczepionkowców lub kreacjonistów młodej Ziemi. Powtórzę - sam ateizm nie impregnuje przeciw głupocie.

>ja jestem tolerancjonistą,feministą i kosmopolitą o żydowskim pochodzeniu.

To ładnie
12-03-2011 12:14 
 Ocena 1 na 1
Banita (115 punktów)
>>również ateiści bywają nietolerancyjni w stosunku do Żydów jak i chrześcijan.

Nie mam pojęcia czemu miało by to mieć jakikolwiek związek.Nietolerancyjni mogą być wszyscy,co niby wyklucza z tej grupy ateistów...?Czy też,co powoduje ,że miałby to być powód nietolerancji??
DEmonizer (4893 punktów)
>Witam wszystkich

Witam również

> Chcę w tym wątku poruszyć temat osób nietolerancyjnych zarówno w stosunku do
>Żydów jak i chrześcijan.

Jaka jest twoja definicja tolerancji?

> Otóż na pewnym antysemickim forum reklamującym sie jako prawicowe są osoby
>z równą zaciekłością atakujące Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików).

Są takie fora, są tacy ludzie. Po części też dlatego tak jest, że mamy coś takiego jak nawracanie, ewangelizacja. Posiadacze prawdy starają się wciskać swoją prawdę innym. A po pierwsze mamy coś takiego jak relatywizm prawdy. Ustrój komunistyczny był posiadaczem jednej prawdy na świat, katolicyzm taki jest. Istnieje tego typu problem, gdy stara się zinstytucjonalizować ludzkie emocje, opracować na nie korporację. Agresywny klerykalizm tworzy agresywny antyklerykalizm oraz w drugą stronę. Problem, co było pierwsze, kura, czy jajko. To raczej razem się działo. A tak szczerze mówiąc to i tak teraz nie jet tak ostro, kiedyś się nawet w naszej Polsce mordowano, palono na stosach, wyklinano. Czym innym jest intelektualna rywalizacja, czym innym chamskie zagrywki. Połącz religijność prywatną z polityką religijną, a będziesz mieć strzelaninę na ostre naboje jak ok. 20 lat temu na Bałkanach, albo teraz w Irlandii Płn..

> Kim wobec tego są te osoby? Ateistami? Czy istnieją ateiści atakujący i obrażający Żydów? Okazuje sie że również ateiści bywają nietolerancyjni.

Hitler był katolikiem, Stalin ateistą, choć kształcił się w seminarium. Ateizm jest niewiarą w bogów itp. zjawiska, a reszta zależy od zapatrywań posiadacza ateizmu, ewentualnie teizmu.
Istnieją tacy ateiści. Ateiści bywają nietolerancyjni, tak samo jak teiści bywają tolerancyjni. Jest to bardziej złożone ...

> Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.

Ja także.

Pozdrawiam
09-03-2011 19:16 
 Ocena 1 na 1
ayovi (99 punktów)

>Jaka jest twoja definicja tolerancji?
>Są takie fora, są tacy ludzie. Po części też dlatego tak jest, że mamy coś takiego jak nawracanie, ewangelizacja. Posiadacze prawdy starają się wciskać swoją prawdę innym. A po pierwsze mamy coś takiego jak relatywizm prawdy. Ustrój komunistyczny był posiadaczem jednej prawdy na świat, katolicyzm taki jest. Istnieje tego typu problem, gdy stara się zinstytucjonalizować ludzkie emocje, opracować na nie korporację. Agresywny klerykalizm tworzy agresywny antyklerykalizm oraz w drugą stronę. Problem, co było pierwsze, kura, czy jajko. To raczej razem się działo. A tak szczerze mówiąc to i tak teraz nie jet tak ostro, kiedyś się nawet w naszej Polsce mordowano, palono na stosach, wyklinano. Czym innym jest intelektualna rywalizacja, czym innym chamskie zagrywki. Połącz religijność prywatną z polityką religijną, a będziesz mieć strzelaninę na ostre naboje jak ok. 20 lat temu na Bałkanach, albo teraz w Irlandii Płn..

>> Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
>Ja także.
>Pozdrawiam

Zgadzam sie z tym co napisałeś.
Moja definicja tolerancji(w sensie ogólnym) jest następująca,tolerancja to postawa wykluczająca jakąkolwiek dyskryminacje ludzi przynależącyh do mniejszości etnicznych,seksualnych,religijnych(także areligijnych),również wykluczająca dyskryminacje kobiet,niepełnosprawnych,osób starszych i innych grup mniejszościowych,ale także wykluczająca dyskryminacje osób przynależących do większości społeczeństwa a z jakichś powodów prześladowanych i dyskryminowanych.

Pozdrawiam
09-03-2011 19:51 
 Ocena 6 na 6
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Więc jeśli jestem ortodoksyjnym muzułmaninem i nie dyskryminuję nikogo to znaczy że jestem tolerancyjny przez duże T. Córkę za hańbę spalić mogę we własnym ogródku, gdyż nie ma duszy. Tolerancja jest spoko.

Krótko mówiąc stanowczo sprzeciwiam się podobnemu językowi pokoju, w którym nie ma żadnej treści. Bądźcie tolerancyjni! Nie dyskryminujcie! A co to znaczy to nie ważne, grunt że się platonicznie wierzy w pokój i miłość.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
09-03-2011 21:05 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Problem, co było pierwsze, kura, czy jajko.

Jajko

Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
09-03-2011 21:47 
 Ocena 2 na 2
DEmonizer (4893 punktów)

>Jajko

Ale to nie jest rozwiązanie ewolucyjne. Pytanie, co było pierwsze ... Jest z ewolucyjnego punktu widzenia głupie. Ani to, ani tamto, obie rzeczy działy się razem i są zależne od siebie oraz od tego co było wcześniej.

Pozdrawiam
09-03-2011 21:54 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>>Jajko
>Ale to nie jest rozwiązanie ewolucyjne.

Nie. To jest prosta odpowiedź na trudne, z pozoru, pytanie.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
09-03-2011 22:58 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)

>Nie. To jest prosta odpowiedź na trudne, z pozoru, pytanie.

Ja tam to pytanie mam w osobistej kategorii jako głupie, tym bardziej szukanie jednoznacznej odpowiedzi na nie sensu nie ma. (Ewolucja to rozwiązuje ostatecznie, likwiduje zabawę jakby teologiczną.) Jedynie było dobre, jako rozstrzygalność nierozstrzygalności, faktem jest rywalizacja, faktem są jakieś metody stron, to jak z przepychanką dzieci w przedszkolu, ktoś zaczął, ale chodzi o to, aby to zakończyć, bądź przenieść na plan, w którym będą jakieś sensowne efekty, być może odnalezienie prawdy.

Które dziecko (jedno i konkretne) w historii gatunku ludzkiego powiedziało jako pierwsze "mama" patrząc rozkosznie w oczęta tej, z której macicy pochodzi? Jest to nierozstrzygalne.

Choć wydaje mi się, że za bardzo się rozwodzę nad duperelkiem myślowym.

Co było pierwsze, kura, czy jajko? Może jajko, z którego wykluł się dinozaur, albo genetycznie zmodyfikowana kura, która zniosła genetycznie zmodyfikowane jajo, z którego wykluje się dinozaur.

Żarty. Spieranie się nad wyliczanką. Kwestia założeń.

Pozdrawiam
-jad- (18783 punktów)
>Choć wydaje mi się, że za bardzo się rozwodzę nad duperelkiem myślowym.

Skoro Ci się wydaje, to musi tak być, bo obiektywnych kryteriów odnośnie tego, co jest duperelkiem a co nie, ustalić nie sposób.
Sam za duperelek myślowy uznaję, kurę z jajkiem, nieskończoność czasu i kosmosu czy sytuację polityczną w kraju i na świecie. Praktycznie rzecz biorąc, od wszystkich tych rzeczy ważniejszy jest kolor papieru toaletowego jaki wybiorę jutro w sklepie.
Powinien mi z tego wyrosnąć wniosek, że rozmyślać nie ma sensu ale jakoś nie zgadza mi się on z odczuciami więc go nie uznaję i chętnie głowię się nad różnymi bzdurami.

>Pozdrawiam

Wzajemnie.

Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
14-03-2011 18:56 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)

>Sam za duperelek myślowy uznaję, kurę z jajkiem, nieskończoność czasu i kosmosu czy sytuację polityczną w kraju i na świecie. Praktycznie rzecz biorąc, od wszystkich tych rzeczy ważniejszy jest kolor papieru toaletowego jaki wybiorę jutro w sklepie.
>Powinien mi z tego wyrosnąć wniosek, że rozmyślać nie ma sensu ale jakoś nie zgadza mi się on z odczuciami więc go nie uznaję i chętnie głowię się nad różnymi bzdurami.

A czemuż to tak radykalnie ...
Kura, jajko ... ok. Chodzi mi o to, że jeśli są dostępne dużo lepsze rozwiązania w danej sprawie to należy z nich korzystać. Ja też bardzo chętnie się głowię nad różnymi duperelkami, tylko czy warto się zastanawiać nad tym czy bóg wcina śniadanie i co jest jego ulubioną potrawą?

Ktoś mnie pyta:
Co było pierwsze: kura, czy może jajko?
Ja odpowiedziałbym zajrzyj do teorii ewolucji. Skonfrontuj z nią swoje pytanie.
I w tym sensie jest to duperelek.

Pozdrawiam
10-03-2011 00:26 
 Ocena 2 na 2
Scorp (5381 punktów)
>> Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
>Ja także.

A ja bym stawiał na racjonalizm. A może tylko rozsądek.
-
DEmonizer (4893 punktów)
W sumie to masz rację. Pewnie jakaś muszka mi na głowie usiadła.

Pozdrawiam
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Witam wszystkich Chcę w tym wątku poruszyć temat osób nietolerancyjnych zarówno w stosunku do
>Żydów jak i chrześcijan. Otóż na pewnym antysemickim forum reklamującym sie jako prawicowe są osoby
>z równą zaciekłością atakujące Żydów jak i chrześcijan(m.in katolików). Kim wobec tego są te osoby?

Bardzo prawdopodobne, że są osobami reklamującymi sie jako prawicowe osoby z równą zaciekłością atakujące Żydów jak i chrześcijan (m.in katolików). Oczywiście nie ma co do tego pewności. Równie dobrze może to być kot chodzący po klawiaturze, a nie żadna fizyczna osoba, mogą to też być jakieś wiadomości wysyłane przez socjologów. Na bazie tych informacji nie da się stwierdzić kim są te osoby, o ile czy w ogóle są to jakieś osoby!

>Ateistami?
Teistami?

>Czy istnieją ateiści atakujący i obrażający Żydów?
Pewnie tak. Któż to może wiedzieć.

>Okazuje sie że również ateiści bywają nietolerancyjni.
Nie wiem skąd się okazuje, ale podziwiam za odkrycie, że ateista to też człowiek i też może być nietolerancyjny! Trzeba było tony książek zapewne przeczytać, żeby dojść do takich wniosków!

>Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
A czym jest tolerancja przez duże "T" i czy implikuje ona tolerancję dla nietolerancyjnych?


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
09-03-2011 19:59 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Nie wiem skąd się okazuje, ale podziwiam za odkrycie, że ateista to też człowiek i >też może być nietolerancyjny! Trzeba było tony książek zapewne przeczytać, żeby dojść >do takich wniosków!
Świetne. Wyborne.

>A czym jest tolerancja przez duże "T" i czy implikuje ona tolerancję dla nietolerancyjnych?
Spójrz na moje posty wyżej w tym wątku.
ayovi (99 punktów)

>Nie wiem skąd się okazuje, ale podziwiam za odkrycie, że ateista to też człowiek i też może być nietolerancyjny! Trzeba było tony książek zapewne przeczytać, żeby dojść do takich wniosków!

>A czym jest tolerancja przez duże "T" i czy implikuje ona tolerancję dla nietolerancyjnych?

Zaiste jest wiele osób które uważają że ateista musi być tolerancyjny,więc Twoja ironia jest nie na miejscu.
Pewnie słyszałeś Arystypie że nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji.

Pozdrawiam
09-03-2011 20:54 
 Ocena 2 na 2
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Zaiste jest wiele osób które uważają że ateista musi być tolerancyjny,więc Twoja ironia jest nie na miejscu.

Zaiste jest różnica między tym jaki ktoś powinien być, a jaki jest i ten sarkazm wskazywał, że tego nie rozróżniasz.

> Pewnie słyszałeś Arystypie że nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji.

Pierwsze słyszę. Czy to znaczy że osoby nietolerancyjne mogą być dyskryminowane? Czy to nie zabija idei tolerancji nakręcając spiralę wzajemnej nienawiści?


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
09-03-2011 21:15 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)
>Zaiste jest wiele osób które uważają że ateista musi być tolerancyjny...

Zanim wiele osób zacznie cokolwiek uważać, wypadałoby im pierwej zapoznać się z przedmiotem uważania, bo chyba żadna definicja ateizmu o tolerancji nic nie wspomina.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
diogenes (42753 punktów)
>podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.

Podstawą naszej cywilizacji jest szpagat między tym, co jest, a tym, co być powinno. Niektórych boli od tego krocze, innych - głowa, jeszcze innych - jedno i drugie.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Zwróć proszę na przyszłość uwagę na to, aby tytuł wątku mówił coś na temat jego treści...
rhotax7 (3947 punktów)Odp: Ateizm, antysemityzm, nietolerancja
Zasięgnąłem opinii u żródła czyli u właściciela forum Pana M.

Tak mi odpisał:

Szanowny Panie!
Ja sie do dyskusji na forum nie wtrącam. Obowiązuje tam regulamin i jesli ktoś go nie narusza, to może korzystać z wolności słowa, której ceną jest obecność opinii, które nam sie nie podobaja. Pozdrawiam

Dość tolerancyjnie to brzmi.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Kim wobec tego są te osoby? Ateistami?
A dlaczegóż znowu ateistami? Co mają ateiści do Żydów? Albo też, dlaczego ateiści mieliby prześladować chrześcijan?
> Okazuje się że również ateiści bywają nietolerancyjni
Pewnie tak, chociaż to nie uchodzi!
> Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
Nie tolerancja, a akceptacja! Za tolerancję to ja dziękuję.

Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
09-03-2011 22:05 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Co mają ateiści do Żydów?

Z ateistami jest jak z chrześcijanami: jedni mają Marksa, a drudzy Jezusa.

>Nie tolerancja, a akceptacja!

Wciąż pozostaje więc problem: co zrobić, jak ci ktoś przyrżnie w policzek? Oddać, zaakceptować czy tolerować?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
09-03-2011 22:14 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Wciąż pozostaje więc problem: co zrobić, jak ci ktoś przyrżnie w policzek? Oddać, zaakceptować czy tolerować?
To zależy za co i w jakich okolicznościach dostałeś po mordzie. Jak zdradziłeś dziewczynę i dała Ci w pysk , to zaakceptować. Jak ktoś Ci dał po twarzy niesprawiedliwie , to mu oddać. Jak dostaniesz w ciemnej uliczce po gębie od łysego osiłka , to zaakceptować.


Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
09-03-2011 22:40 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Jak dostaniesz w ciemnej uliczce po gębie od łysego osiłka , to zaakceptować.

Nie zakładam racjonalności riposty w każdych warunkach. Można przecież zes*** się ze strachu w gacie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
ayovi (99 punktów)

>A dlaczegóż znowu ateistami? Co mają ateiści do Żydów? Albo też, dlaczego ateiści mieliby prześladować chrześcijan?

>> Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
>Nie tolerancja, a akceptacja! Za tolerancję to ja dziękuję.

Otóż na przykładzie antysemickiego forum Michalkiewicza widać że są również ateiści oczerniający Żydów.
Dlaczego dziękujesz za tolerancje? Mam rozumieć że nie jesteś tolerancyjna np. wobec mniejszości etnicznych,seksualnych,religijnych?
Tolerancja to podstawa naszej cywilizacji.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Dlaczego dziękujesz za tolerancję?
Tolerare to po łacinie: wytrzymywać, znosić. Wymaga ona od ciebie pewnego samozaparcia. Na przykład jak jedziesz w przedziale pociągu ze śmierdzącym facetem, to musisz go tolerować. Ja bym go wypieprzyła z przedziału! Niech śmierdzi na korytarzu. Ale nie mogę, więc muszę go tolerować. Chyba, że sama wyjdę.
Akceptacja jest czym innym. Np. mam przyjaciela geja. Nie wiem czy byłby szczęśliwy, gdybym go tylko tolerowała? Bo to by znaczyło, że znoszę to jego gejostwo, chociaż mi ciężko, bo nie cierpię gejów. Jeśli natomiast akceptuję go w pełni, to możemy się przyjaźnić, bo on wie, że go nie tyle toleruję (z trudem) ile akceptuję go, bo nie jestem uprzedzona do homoseksualizmu. To samo odnosi się do osób o odmiennym kolorze skóry, innych poglądach politycznych czy religijnych.
> Tolerancja to podstawa naszej cywilizacji.
A gó... prawda! Tolerancja łatwo przemienia się w nietolerancję. Tak jak było w byłej Jugosławii. Mieszkali obok siebie muzułmanie i prawosławni. Byli sąsiadami i niby się tolerowali, a jak przyszło co do czego to się zaczęli wyrzynać.


Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
12-03-2011 12:25 
 Ocena 1 na 1
Banita (115 punktów)

>Tolerancja to podstawa naszej cywilizacji.
>

Jasne.Zacznijmy tolerować morderców,pedofilów,gwałcicieli i całą masę popaprańców....oni na pewno mają swoje racje..Jestem nietolerancyjny dla wielu zjawisk i dobrze mi z tym..
ayovi (99 punktów)
>>Tolerancja to podstawa naszej cywilizacji.
>>
>Jasne.Zacznijmy tolerować morderców,pedofilów,gwałcicieli i całą masę popaprańców....oni na pewno mają swoje racje..Jestem nietolerancyjny dla wielu zjawisk i dobrze mi z tym..

Nie ma tolerancji dla morderców,pedofilów,gwałcicieli i wielu innych degeneratów.
romaro (25211 punktów)
>Okazuje sie że również ateiści bywają nietolerancyjni.

ATEIZM NIE JEST ZNAKIEM FIRMOWYM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI

Zawsze znajdą się fanatycy, niezależnie jaki światopogląd reprezentują. Ateistów to samo dotyczy. Im dłużej jestem ateistą, tym bardziej tolerancyjny staję się. Wrażliwość z tolerancją idzie w parze, lecz żeby to obudzić, trzeba zacząć racjonalnie myśleć. Myśleć racjonalnie, w tym wypadku zaczynamy wtedy, gdy nietolerancja nas dotyka.
ATEIZM NIE JEST ZNAKIEM FIRMOWYM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI. Jest tylko bardziej kolorowy, bo różnimy się w postrzeganiu świata. Popełniamy błędy, ale najczęściej wiemy, gdzie kończy się nasza wolność, a zaczyna wolność drugiej osoby.
Kowalski4 (762 punktów)
> Kim wobec tego są te osoby?
> Ateistami? Czy istnieją ateiści atakujący i obrażający Żydów?
Nie ma bezpośredniego związku pomiędzy ateizmem, a wolnością od uprzedzeń do Żydów. Może być pewien związek pośredni -- antysemityzm jest często pochodną wychowania wśród postaw endeckich, które charakteryzuje też dość prymitywna, ale jednak, religijność. Ale -- podkreślam -- związek pośredni.
Zapewne wszyscy chcieliby tu widzieć ateistów, jako 'racjonalistów-scjentystów, wyzwolonych z uprzedzeń, tolerancyjnych i badających z umiarkowanym sceptycyzmem i życzliwością świat wokół nas'. Ale to ideał, a do ateizmu (i tego forum) ludzie dochodzą różnymi drogami i w różnych celach. Dość powiedzieć, że znam ateistę-konserwatystę, który popiera wszelkie 'państwowe' roszczenia religii, gdyż uważa je za pomocne w utrzymaniu społeczeństwa w posłuszeństwie.

Nawiasem mówiąc -- krytyk katolicyzmu nie musi być ateistą!

> Uważam że podstawą naszej cywilizacji powinna być Tolerancja.
Uważam, że to uproszczenie. Ale dobrze, że szlachetne

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365