Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przepowiednia Huntingtona

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
17-06-2011 13:56aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Przepowiednia Huntingtona
Ocena 1 na 1
Wiem, jaki pogląd Szanowni Koledzy i Koleżanki mają o przepowiedniach, ale czy możliwym jest dziś scenariusz zbliżony do tego, który prognozował Huntington...
Otóż wydaje mi się, że Chiny tylko dlatego praktycznie codziennie spotykają się z Rosją w różnych wizytach dyplomatycznych i konferencjach, że tylko czekając na bankructwo Grecji, chcą zrobić "kuku" Dolarowi. Otóż bowiem dla USA największym zabezpieczeniem finansowym są Chiny, gdyż te kapitał mają ulokowany w Dolarze. Nie wiem jak to możliwe, ale mogą mieć jakiś plan wycofania się z tego i choć stracą, to najwięcej straci USA, które już się nie podniesie. Chiny musiałyby jednak wiedzieć, że pieniądz ani nie bierze się znikąd, ani nie znika od tak sobie, więc mogą swoją wojenkę toczyć w Europie, która mogłaby zapewne jakoś na tej operacji zyskać. Moim zdaniem już dziś szukają wsparcia militarnego w Rosji i dlatego takie zagęszczenie wizyt dyplomatycznych.
Taka sytuacja, że tylko przewalutować Franka na Dolara.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rysiek (4593 punktów)
>(...) dla USA największym zabezpieczeniem finansowym są Chiny, gdyż te kapitał mają ulokowany w Dolarze. (...)chcą zrobić "kuku" Dolarowi. (...) mogą mieć jakiś plan wycofania się z tego i choć stracą, to najwięcej straci USA, które już się nie podniesie.
Chyba chcą się częściowo wycofywać. Ale raczej powoli i ostrożnie. Zrobiliby "kuku" USA, ale nie wiem czy nie większe sobie. To "kuku" znaczyłoby że ich "kapitał w dolarach" zamienia się w śmieci, oraz że mordują jednego ze swoich ważnych inwestorów i jeden z większych rynków zbytu swoich towarów.
17-06-2011 14:48 
 Ocena 1 na 1
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
>Chyba chcą się częściowo wycofywać. Ale raczej powoli i ostrożnie. Zrobiliby "kuku" USA, ale nie wiem czy nie większe sobie. To "kuku" znaczyłoby że ich "kapitał w dolarach" zamienia się w śmieci, oraz że mordują jednego ze swoich ważnych inwestorów i jeden z większych rynków zbytu swoich towarów.
Tylko, że gdyby zrobili to "kuku", to nie musieliby już grać drugich skrzypiec. Może Chiny w Azji czują się na tyle bezpiecznie, że uważają, że to kwestia np. 10 lat, żeby sobie straty odkuć, a że Stany w tej sytuacji nie byłyby już konkurentem, to ich poczynania byłyby już tylko podrygiwaniami i Azja dostałaby taki "steryd", że tym bardziej łatwo byłoby jej się wybić. Nie byłaby druga, a pierwsza, więc tym bardziej miałaby szansę na odkucie.

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
rysiek (4593 punktów)
>Tylko, że gdyby zrobili to "kuku", to nie musieliby już grać drugich skrzypiec.(...)
Przypuszczam, że chcą osiągnąć swoje cele bez niepotrzebnych strat.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Jeśli Chiny będą chciały zrobić "kuku" dolarowi, to zrobią "kuku" przede wszystkim sobie. Chiny posiadają amerykańskie obligacje na kwoty kilkuset milionów $, posiadają też o wiele większe zapasy amerykańskiej gotówki - kilka bilionów $.
Atakując dolara zaatakują siebie, bo spadek wartości dolara, to spadek wartości chińskich rezerw dolarowych (w obligacjach i w gotówce).

Więcej na ten temat można poczytać m. in. tutaj.


Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
No o to mi dokładnie chodzi. Wycofają się z tego i moim zdaniem czeka nas tuż po bankructwie Grecji kilka dni, w których rynki będą szalały, bo Chiny tylko czekają na bankructwo Grecji z tym ruchem. Łukaszenka informuje, że dostanie 12 mld dolarów, ale nie podaje jeszcze skąd. Dostanie od Chin. Chiny zrobią sobie to "kuku", ale to Stany stracą, bo Chiny mają ten komfort, że ich waluta praktycznie nie istnieje na rynkach międzynarodowych i ominie ich ten szał.
Jak się ktoś szykuje na tego typu "kuku", to zapewne liczy się ze stratami... ale liczy się też zapewne z okresem, kiedy to sobie odkuje.

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
TriDzej2 (869 punktów)
>Chiny musiałyby jednak wiedzieć, że pieniądz ani nie bierze się znikąd, ani nie znika od tak sobie, (...).

Jak bank da kredyt na 100 PLN to 97 PLN pojawia się znikąd.

Jak spalę 100 PLN to znikają od tak sobie.

Zrobienie "kuku" dolarowi nie opłaca się nikomu, ponieważ na razie nikomu na tym nie zależy. Dlatego właśnie USA mogą się tak zadłużać. Pytanie tylko kiedy ktoś powie "sprawdzam".
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Teraz czekam na pierwsze symptomy. To dla mnie kredyt Chin dla Greków. Unia powie - okay - chcą mieć tą ekspansję na Europę... itp., ale moim zdaniem intencją tu będzie doprowadzenie do bankructwa Grecji i wytoczenie batalii całemu globowi. Bajer jest taki, że to idealna sytuacja na taką zimną wojnę - każdy jest praktycznie fest zadłużony, a choć przed II WŚ Niemcy nie wyglądały za wesoło, a nawet zbankrutowały (2 krotnie w ciągu ostyatnich 200 lat), to mieliśmy już raz takie "kuku".
Pojawia się też pytanie. Dlaczego Łukaszenka mówi o 12 mld żywej gotówki, które to słowa mogą go kosztować i może to oznaczać polityczne samobójstwo?
Tak czy inaczej - miesiąc z hakiem na bankructwo Grecji, a potem to już kestia kilku dni, żeby rynki zaszalały... pod naporem ofensywy Chin.

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Lepiej.
Chiny udzielają Grecji kredytu i po trzech dniach wypstrykują się z USD. Grecja pogrzebana i USA pogrzebane.

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
rysiek (4593 punktów)
Ciekawa, choć bardzo zwięzła analiza sytuacji w USA:
biznes.one(*)rium,18596,4417402,prasa-detal
ale wnioski też typu "na dwoje babka wróżyła".
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Przeczytałem...
Wychodzi na to, że USA wystarczyłoby tylko dobić, a i tak wyświadczyłoby się im tym ruchem przysługę. Założyłem jeszcze jeden scenariusz. Idzie lato, więc wszyscy będą na wakacjach. Trudno więc będzie podjąć decyzję o zamrożeniu kursów walut przez wszystkich w jeden dzień, natomiast zaraz po tym, jak Chiny (wciąż... moim zdaniem) udzielą kredytu Grecji, zrobią bum na rynkach, zwłaszcza na FOREXie. Może nas czekać powtórka z tego czwartku w latach 20-ych... i to będzie to "kuku".
Poza tym pewnie będzie tak, że Chiny będą chciały udzielić Grekom pożyczki, ale Grecja będzie miała w nosie "drobne". Zarząda dużo, żeby się wybić i spłacić na super dla niej warunkach. Chińczycy się zgodzą, ale zarządają dużych gwarancji i zabezpieczeń. Dostaną je. Wszyscy powiedzą "Hurrrra! Dzięki Chiny! To ostateczny koniec kryzysu światowego" Dolar zdrożeje, Frank stanieje... ale tylko na kilka dni, bo Chine nie zrobią tego za frajer. Szybko potem doprowadzą USA do bankructwa, przez wyspstrykanie się z dolara, wszyscy przerzucą się na Franka, a to oznacza katastrofen w Europie i wszystko szlag trafi.
Pytanie brzmi... czy coś by Chińczykom dałó ROZDAWNICTWO dolara po Azji... jeśli chciałyby pogrążyć dolara? Bo tego elementu tu nie rozumiem. Np. 12 mld USD dla Łukaszenki, dużo Rosji i trochę innym kajom w Azji? Czy to mogłoby oznaczać pogrzebanie dolara?

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
Sam sobie odpowiem. Chiny rozdając dolary, np. 500 mld Rosji, czynią z niej potęgę militarną, Białoruś jest tu buforem i dostaje te 12 mld, o których mówił Łukaszenka, a cała reszta krajów azjatyckich dostaje resztę. To dokładnie oznacza, że mamy ogromną podaż dolara na rynku, bo Chiny kupiły sobie tylko zobowiązania. Ogłaszają to jednego dnia i rynki szlaeją. Zanim zamrożą waluty... pozamiatane.

Prawie wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy gwałcą rzeczywistość i na tych, którzy tę rzeczywistość już zgwałcili... Nieliczni mają ten przywilej dymać ją za jej radosną zgodą..
homopitek (1536 punktów)
Może warto też przyjrzeć się, na potrzeby Twojego scenariusza, zapasom złota posiadanym przez Chiny? Może wielkie zakupy tego kruszcu dzisiaj za dolarki, które jutro będą "bez wartości" byłoby sygnałem, że "coś się dzieje"?

Nie stosuję emoticonów

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365