 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-11-2017 22:46 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Współpraca z Iranem
3 na 3 | Ciekawe wypowiedzi o Polsce i o wzajemnej współpracy sformułował Ramin Mehmanparast Nodehi, ambasador Iranu w Polsce: Cytat:Traktujemy was jako jedno z najważniejszych państw Unii Europejskiej, interesującego partnera we współpracy gospodarczej i kraj, z którego mieszkańcami łączy nas wiele podobieństw.
Iran ma czwarte co do wielkości złoża ropy naftowej i pierwsze gazu ziemnego, co w zasobach zintegrowanych daje nam pierwsze miejsce na świecie.
Kilka dekad temu Iran był najważniejszym partnerem Polski w regionie, a obroty między naszymi krajami sięgały 700 mln dolarów. Dziś stanowią niewielką część tej kwoty. Ministerstwo Rozwoju uznało Iran za jeden z pięciu najbardziej perspektywicznych rynków eksportowych dla polskiego biznesu. Do 2015 roku nasze obroty wynosiły około 80 mln dolarów, ale w 2016 sięgnęły już 234 milionów czyli nastąpiło ich potrojenie. W I połowie tego roku mieliśmy 137 mln dolarów i przewidujemy, że pod koniec 2017 roku osiągniemy 300 mln. A jeśli do obecnej wymiany dołączą negocjowane transakcje w dziedzinie energetyki i petrochemii, to będziemy mogli mówić o obrotach powyżej miliarda.
Od marca 2017 r. Iran wdraża rządowy Szósty Plan Rozwoju zakładający m.in. zwiększenie wydobycia węgla kamiennego. W Zagłębiu Tabas na wschodzie Iranu Polacy pracują w kopalniach, wydobywających miesięcznie około 100 tysięcy ton węgla. Są tam polskie maszyny, kadra zarządzająca i personel techniczny. Nasze ambicje są jednak o wiele większe i dotyczą nie tylko wydobycia, ale też poszukiwań kopalin. Mamy ich bardzo wiele i są zlokalizowane na obszarze 400 tysięcy kilometrów kwadratowych czyli większym niż cała Polska. Możecie zainwestować bezpośrednio w przedsięwzięcia związane z ich poszukiwaniem i eksploatacją. Najbardziej obiecujący projekt dotyczy miedzi i ekipa z KGHM prowadzi w Iranie prace studyjne w regionie Kerman.
Iran jest bardzo atrakcyjny. Liczy 83 miliony mieszkańców i sąsiaduje z 15 krajami co dla polskiego przedsiębiorcy oznacza możliwość działania na rynku blisko 500 milionowym. Jesteśmy również najbezpieczniejszym państwem w regionie, zlokalizowanym bardzo korzystnie na przecięciu szlaków północ-południe i wschód-zachód. Właśnie z tego względu Iran, Azerbejdżan, Gruzja, Ukraina i Polska uczestniczą obecnie w wielkim projekcie szlaku południe–zachód, którego celem jest ułatwienie krajom europejskim dostępu do rynku indyjskiego obejmującego ponad miliard konsumentów.
Warto przypomnieć, że Iran był jednym z dwóch krajów na świecie, które nigdy nie uznały rozbiorów Polski. Podobieństw jest zresztą więcej. Nie tylko mentalnych, ale i kulturowych. W obu krajach popularne jest męskie imię Dariusz, bardzo podobnie do nas wymawiacie liczebniki jak pięć, sześć, czy pięćdziesiąt. Generalnie Irańczycy lubią Polaków i myślę, że Polacy także szanują Irańczyków. Całość: nettg.pl/n(*)ka-na-slaskich-przedsiebiorcowMiejmy nadzieję, że współpraca z Iranem nie będzie w Polsce blokowana z powodów geopolitycznych. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | raczej będzie | >Miejmy nadzieję, że współpraca z Iranem nie będzie w Polsce blokowana z powodów >geopolitycznych.
Niestety raczej będzie - co nie zmienia istoty rzeczy i atrakcyjności oferty jak wyżej.
|
|
1 na 1 | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | Odp: Współpraca z Iranem | Islamska Republika Iranu jest dzisiaj najbardziej oddanym kontynuatorem ideologii III Rzeszy. Ale istotnie, interesy można z nią robić świetne i wzbogacić się tak, jak Szwecja wzbogaciła się na swojej neutralności przed i podczas II wojny światowej. Zdjęcie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu:
|
|
 | 4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Islamska Republika Iranu jest dzisiaj najbardziej oddanym kontynuatorem ideologii III Rzeszy.
Całkiem niedawno media światowe napisały, że Polska jest w Europie kontynuatorem ideologii III Rzeszy, bo na Marszu Niepodległości pojawiło się kilka głupich, prowokacyjnych haseł. Dziś zbyt łatwo szermuje się takimi porównaniami, więc jestem wobec nich zdystansowany.
Stosunki PL- Iran mają ponad 540 lat. Twórcą iranistyki jest polski jezuita, w samym Teheranie są 22 synagogi w tym jedna Aszkenazyjska (polska), w Iranie mieszka ok 300 tys chrzescijan i mają trzech posłów w sejmie oraz jeden Żyd . Żydów jest ok 25 tys. Obie religie maja swobodę religijna ( oczywiście mamy odczynienia z reżimem ) . Iran jest krajem ludzi młodych i wykształconych w samych USA mieszka 1 mln Irańczyków . Według danych imigracyjnych USA , Persowie są grupą najlepiej asymilujących się w USA. Nawet jeśli mówimy tu o muzułmanach ( nie są zbyt religijni ) to jest to kultura Perska. W Iranie znana jest : Polska szkoła plakatów , polskie filmy i kreskówki , literatura , krzesła . W tym roku niedawno odbyła się na Uniwersytecie Teherańskim impreza z okazji 75 lecia przybycia Polaków do Iranu . Wcześniej odbyła się w Teheranie i Isfahanie wystawa nowo odkrytych zdjeć z 1942 roku 😊.
Geopolitycznie jesteśmy dziś związani z USA, a USA Trumpa (którego też się o różne dziwne rzeczy oskarża), trzymają z Arabią a nie z Iranem. Arabia ma jeszcze gorszy system a mimo to z nią handlujemy. Z Iranem trzyma UE, której członkiem jesteśmy, więc mam nadzieję, że Polsce uda się zrównoważyć to, że siedzimy w dwóch różnych geopolitykach.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | krytyczny brak | >>Islamska Republika Iranu jest dzisiaj najbardziej oddanym kontynuatorem ideologii III Rzeszy. >Całkiem niedawno media światowe napisały, że Polska jest w Europie kontynuatorem ideologii III Rzeszy, bo na Marszu Niepodległości pojawiło się kilka głupich, prowokacyjnych haseł. Dziś zbyt łatwo szermuje się takimi porównaniami, więc jestem wobec nich zdystansowany. >Stosunki PL- Iran mają ponad 540 lat. Twórcą iranistyki jest polski jezuita, w samym Teheranie są 22 synagogi w tym jedna Aszkenazyjska (polska), w Iranie mieszka ok 300 tys chrzescijan i mają trzech posłów w sejmie oraz jeden Żyd . Żydów jest ok 25 tys. Obie religie maja swobodę religijna ( oczywiście mamy odczynienia z reżimem ) . Iran jest krajem ludzi młodych i wykształconych w samych USA mieszka 1 mln Irańczyków . Według danych imigracyjnych USA , Persowie są grupą najlepiej asymilujących się w USA. Nawet jeśli mówimy tu o muzułmanach ( nie są zbyt religijni ) to jest to kultura Perska. W Iranie znana jest : Polska szkoła plakatów , polskie filmy i kreskówki , literatura , krzesła . W tym roku niedawno odbyła się na Uniwersytecie Teherańskim impreza z okazji 75 lecia przybycia Polaków do Iranu . Wcześniej odbyła się w Teheranie i Isfahanie wystawa nowo odkrytych zdjeć z 1942 roku 😊. >Geopolitycznie jesteśmy dziś związani z USA, a USA Trumpa (którego też się o różne dziwne rzeczy oskarża), trzymają z Arabią a nie z Iranem. Arabia ma jeszcze gorszy system a mimo to z nią handlujemy. Z Iranem trzyma UE, której członkiem jesteśmy, więc mam nadzieję, że Polsce uda się zrównoważyć to, że siedzimy w dwóch różnych geopolitykach.
Wsztko to prawda - ale jakimś cudem w Pana wypowiedzi nie padło słowo "Izrael"? Absolutnie krytyczne dla debatowanej kwesti.
|
|
|  | 1 na 1 | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | Odp: Współpraca z Iranem | Obawiam się, że jest w tej wypowiedzi kilka uproszczeń. Islamska Republika Iranu powstała przy walnym wsparciu pobożnego prezydenta USA, Cartera, który nazywał jej założyciela, Chomeiniego, "bożym człowiekiem". Istotnie, twórca Islamskiej Republiki Iranu wyraźnie od początku podkreślał, że Iran nie jest państwem narodowym, że jest ośrodkiem rewolucji islamskiej, która ma promieniować na cały świat. To promieniowanie rozpoczęto od wymordowania tysięcy przeciwników w kraju. Wojna iracko-irańska wybuchła w związku z pierwszymi krokami "promieniowania" szyickiego islamu na Irak, z czasem promieniowanie poszło dalej na Liban, gdzie utworzono Hezbollah, podobne struktury zaczęto zakładać w Turcji (co spotkała się z brutalną reakcją armii tureckiej), i w Syrii (co obecnie udało się całkowicie). Ideologia Islamskiej Republiki Iranu jest oparta na nienawiści do demokracji, Zachodu i na odwiecznym zworniku ideologii totalitarnych - na nienawiści do Żydów. Opowieści o irańskich synagogach i tolerancji wobec mieszkających w Iranie Żydów mogą świadczyć o skromnej wiedzy na temat funkcjonowania systemów totalitarnych. Teheran jest nie tylko miejscem dorocznych konkursów na karykatury wyśmiewające Holocaust, ale i miastem, w którym w każdej księgarni na honorowym miejscu znajdziesz "Mein Kampf", nie tylko na każdym wiecu powtarzane są hasła "Śmierć Ameryce", "Śmierć Izraelowi", ale przez cały czas prowadzi się wojnę o supremację szyickiej wersji islamu nad sunnicką. Trumpa możemy lubić lub nie (jak go nie kocham), ale nadal wolałabym, żeby mój kraj należał geopolitycznie do strefy demokracji, a nie totalitaryzmu.
|
|
| |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Trumpa możemy lubić lub nie (jak go nie kocham), ale nadal wolałabym, żeby mój kraj należał geopolitycznie do strefy demokracji, a nie totalitaryzmu.
Ja także. Dlatego preferuję w swoich tekstach sojusz z USA nad UE. Ale z drugiej strony wierzę, że UE ma sens, dlatego piszę o równoważeniu. W zasadzie zabawnie się te układy pozmieniały, bo przy Waszym politycznym liberalizmie pewnie dostrzegacie, że bliższą Wam geopolitykę realizuje dziś nie światek liberalny UE, PO, lecz światek konserwatywny: Trump i Kaczyński, bo mimo wszystko PiS to opcja proamerykańska i proizraelska.
|
|
| | |  | | Koraszewski (82900 punktów) | Wątek dotyczy zainteresowania tłustymi interesami z systemem totalitarnym. Ta odpowiedź jest ucieczką od przyznania lub negacji, że Islamska Republika Iranu jest systemem totalitarnym, a więc dyktaturą, w której instytucje przedstawicielskie mają charakter dekoracyjny, władzę sprawuje wódz, system kontroluje całość życia jednostki, włącznie z cenzurą myśli, ostatecznym celem jest supremacja nad światem. Dyskusja toczy się na forum noszącym nazwę pisma utworzonego przez Tadeusza Kotarbińskiego - "Racjonalista". Racjonalista nie powinien być ani lewicowy, ani prawicowy, tylko racjonalny, a więc unikać myślenia plemiennego. Fakt, że Kaczyński jest proizraelski nie oznacza, że niechęć do innych działań Kaczyńskiego powinna dyktować zbliżenie do "l'Humanite", która to gazeta powitała Chomeiniego jako "nowego Lenina". Zarówno USA, jak i UE to organizmy ewoluujące. Dzisiejsza Unia Europejska ma mało wspólnego z liberalizmem Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, a pani Mogherini ma więcej wspólnego z Arminiusem niż z Robertem Schumanem (ale w odróżnieniu od Arminiusa jest dość mądra, żeby nie przypominać propagandy "Der Stürmera). Zarówno lewicowa Europa, jak i część prawicowej Europy w 70 lat po Holocauście wynalazły sposób nie tylko na tłuste interesy z totalitaryzmem, ale i na pozbycie się wyrzutów sumienia z powodu wcześniejszego obłędu i postawiły na outsourcing zbrodniczej i irracjonalnej nienawiści - płacąc tym, którzy zabijają bądź chcą zabijać Żydów, a jak jeszcze można na tym zrobić interes, to już wspaniale. (Nawiasem mówiąc nasza pro-izraelskość" to tylko niechęć do pobudowanych paranoją kłamstw o Żydach, czyli znów wracamy do kwestii racjonalizmu i elementarnej ludzkiej przyzwoitości, demonstrowanej w przeszłości przez ludzi takich jak Bartoszewski czy Irena Sendler.)
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | pro i anty | >Fakt, że Kaczyński jest proizraelski.....
Proizraelski zrobił się także ostatnio - co znamienne - ojciec Rydzyk. Czy zapałał Pan do niego sympatią w związku z tym???
>a pani Mogherini ma więcej wspólnego z Arminiusem niż z Robertem Schumanem (ale w odróżnieniu od Arminiusa >jest dość mądra, żeby nie przypominać propagandy "Der Stürmera).
Czy to oznacza, iż w przeciwieństwie do Pani jak wyżej - mnie nie można posądzać o hipokryzję???
|
|
| | | | |  | | Koraszewski (82900 punktów) | Odp: pro i anty | |
|
| | | |  | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Współpraca z Iranem | >Wątek dotyczy zainteresowania tłustymi interesami z systemem totalitarnym. Ta odpowiedź jest ucieczką od przyznania lub negacji, że Islamska Republika Iranu jest systemem totalitarnym, a więc dyktaturą, w której instytucje przedstawicielskie mają charakter dekoracyjny, władzę sprawuje wódz, system kontroluje całość życia jednostki, włącznie z cenzurą myśli, ostatecznym celem jest supremacja nad światem.
Jeśli miałbym wybierać, od kogo lepiej kupować ropę i gaz: od Rosji, która ma w Polskę wycelowane rakiety z ładunkami nuklearnymi, czy od Iranu, który nijak Polsce nie zagraża, wybrałbym opcję nr 2. Iran się dziś zmienia, i Arabia się zmienia. Thatcher kupowała bez skrępowania węgiel od Jaruzelskiego, który w Polsce robił stan wojenny, bo w światowym handlu nie kieruje się moralnością, lecz interesami własnego kraju. Ja na Bliskim Wschodzie nie widzę żadnego wobec Polski wrogiego kraju, choć oczywiście chcę żyć w demokracji a nie w systemie totalitarnym.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Koraszewski (82900 punktów) | Gaz prawdopodobnie najlepiej od USA (bez konieczności wybierania kogo bardziej kocham lub odwrotnie) z ropą kłopot, bo wiążą nas długoterminowe umowy, a Islamska Republika Iranu najprawdopodobniej spowoduje więcej zamieszania w świecie niż rosyjska autokracja (chociaż tego akurat nie daje się przewidzieć) i lepiej nie zamazywać jej charakteru słodkimi opowieściami o stulaciach braterstwa i przyjaźni.
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | wieszczenie? | >Islamska Republika Iranu najprawdopodobniej spowoduje więcej zamieszania w świecie niż rosyjska autokracja >(chociaż tego akurat nie daje się przewidzieć) i lepiej nie zamazywać jej charakteru słodkimi opowieściami o >stulaciach braterstwa i przyjaźni.
Jak dotąd powodowała minimalne zamieszanie ( nawet w konflikcie z Irakiem była strona napdniętą - czyli prowadziła wojnę sprawiedliwą), a do Rosji to już nawet nie ma porównania. Skąd więc takie fatalne prognozy na przyszłość? Out of the blue???
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Burnham (1149 punktów) | Odp: Współpraca z Iranem | Pańska narracja jest przepełniona ideologią i fetyszyzacją demokracji. Osiągnęło to taką skalę, to zresztą typowe dla liberalno lewicowego środowiska, że z pańskim obozem dyskusja jest niemożliwa tak długo jak dyskutant nie zaakceptuje, w pełni, wartości jakie wynikają z demokratycznego systemu. Pańskie środowisko funkcjonuje w pewnym kontekście myśli, zupełnie impregnowanej na jakiekolwiek działanie zewnętrzne, gdzie wszystko co dopuszczalne musi przybierać formy prodemokratyczne bo w przeciwnym razie zostaje odrzucone. Dlatego, gdy ja czytam tego typu mądre analizy - issuu.com/(*)rategy_toward_china_s_bri_web_ - to ja jestem w stanie racjonalnie ocenić tekst bowiem ten raport jest o pewnych faktach. Natomiast w narracji lewicowo-liberalnej nie ma żadnych faktów, a nieustanne wygłaszanie peanów na cześć demokracji i urządzanie seansów nienawiści o dyktaturze. Z tych właśnie względów ja bardzo lubię narrację Jamesa Burnhama czy Henry'ego Kissingera bowiem ich przekaz jest wolny od ideologii i wszelkich innych trendów mody (dlatego właśnie Orwell tak bardzo nie lubił Burnhama - takimi samymi emocjami, zapewne, darzyłby Kissingera). Bardzo fajnie fetysz demokracji wytłumaczył prof. Szymon Wróbel: www.youtube.com/watch?v=Usm8Xyjj_FwChińskim interesem jest wzrost ekonomiczny Indii, Pakistanu, Afganistanu, Tadżykistanu jak i również Iranu bowiem, pomimo rewolucji gospodarczej jaka się dokonała w państwie środka, te państwo nadal zamieszkiwane jest przez miliony obywateli nie uczestniczących w tym systemie gospodarczym. Nie tylko ludzie zachodu chcą mieć własny samochód, mieszkanie, telewizor, dostęp do lepszego jedzenia czy innych luksusów - reszta świata również choć nie wszyscy rozumieją, że wszyscy to dostaną. Chiny mają realny plan, który w tej chwili realizują, na to jak wzbogacić biedną jeszcze dzisiaj tą część Azji i Bliskiego Wschodu w której lewica liberalna widzi dzikusów i tyranów. Tam gdzie ślepi i głusi z liberalnej lewicy bełkoczą o dyktaturze tam Chińczycy widzą pole do rozmów i biznesu. To właśnie dlatego lider USA wygłasza slogany o "fair trade" ( www.econom(*)e-what-donald-trump-means-fair), a przywódca Chin mówi to co całkiem niedawno mówili jeszcze czołowi "intelektualiści" zachodu - "free trade" ( www.thegua(*)-trump-globalisation-wef-davos). Wolny handel przestaje się opłacać USA bowiem obecnie bardziej wzmacnia Chiny jak i tamtą część świata. Wolny handel przestał się podobać nie tylko USA, ale i "starym" krajom Unii Europejskiej, które dokładnie za 4 lata wywalą Europę Wschodnią ze wspólnego rynku. www.pap.pl(*)stii-transportu-drogowego.htmlWłaśnie dlatego, pańskie środowisko nadal będzie się obrażać na barbarzyńców z Iranu, a Chiny będą robić z nimi interesy. Właśnie dokładnie to wyjaśniają autorzy raportu o strategii USA wobec Nowego Jedwabnego Szlaku - USA przespały ten moment. Intelektualiści i liderzy obecnego hegemona nie zauważyli zagrożenia azjatyckiego bo właśnie byli zamknięci we własnym, impregnowanym na wszelkie działanie zewnętrzne, pomieszczeniu i teraz jedyne co im pozostało to włączenie się do tego projektu na zasadzie partnerstwa bo już tego nie powstrzymają - chyba, że wybuchem III wojny światowej. Świat europocentryczny kończy się na naszych oczach i im szybciej stara Europa się do tego dostosuje tym lepiej dla niej. Bo niby komu jeszcze w Europie się cokolwiek chce - wyzwolonym kobietom po przejściach i kilku rozwodach ? Mężczyznom, których nauczono dobrej zabawy w klubie do białego rana i historyjek o tym, że orientacja jest kwestią wyboru ? Żołnierzom-najemnikom, którzy kończą pracę o 17:00, a w razie zagrożenia uciekają tak jak "waleczni Holendrzy" pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Srebrenicy ? Intelektualistom barwnie bredzącym o tym, że skoro coś w obecnym modelu społecznym nie działa to trzeba zwiększyć intensywność dotychczasowych rozwiązań najlepiej zaczynając od tęczowej indoktrynacji w przedszkolach ? Bo niby kto tchnie ducha w te martwe ciała skoro starego Boga się morduje, a na jego miejsce dano ludziom Szczukę i inne Środy z postmodernistycznym przekazem, że właściwie można zanegować wszystko ? No przecież to jest jakiś obłęd ! Koniec końców prawda o umierającej spokojnym snem Europie została doskonale streszczona tutaj: www.youtube.com/watch?v=nyuJQ_UO7OE
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | Jak zwykle podniecasz się swoimi uproszczeniami. Oczywistością i banałem jest fakt, że póki co mamy do dyspozycji jedną planetę nadającą się do egzystencji i tak czy inaczej wszyscy musimy ze sobą współpracować. I jeżeli ktoś tego nie rozumie to jest nie tyle lewicowym liberałem, co po prostu idiotą. I gdy na przykład ja spieram się z Mariuszem to nie z pozycji kogoś, kto nie rozumie, że istnieją bardziej podstawowe potrzeby od innych. Problem Mariusza polega na tym, że gdy Małgorzata Koraszewska nazywa rzeczy po imieniu to czyta w odpowiedzi, że do tego trzeba się dystansować. To nie jest takie proste, bo jak ktoś już kiedyś mądrze powiedział - nie samym chlebem człowiek żyje i przychodzi moment gdy trzeba się dookreślić, jak w przypadku aneksji Krymu. I gdy się przymyka oczy na takie rzeczy, to kolejny przyczółek jest zdobyty i oczy tyrana zwracają się na kolejny. Tak długo, aż jego ego się nasyci, czyli ad infinitum. Bycie chorągiewką na wietrze to chyba nie jest optymalna strategia. Ale pewnie ludzie tu u nas będą chcieli ją teraz przetestować (łącznie z wycięciem puszczy). www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | wzrok tyrana? | >To nie jest takie proste, bo jak ktoś już kiedyś mądrze powiedział - nie samym chlebem człowiek żyje i przychodzi >moment gdy trzeba się dookreślić, jak w przypadku aneksji Krymu. I gdy się przymyka oczy na takie rzeczy, to >kolejny przyczółek jest zdobyty i oczy tyrana zwracają się na kolejny.
Przykład z aneksją Krymu jest trafiony - pod warunkiem, iż jest..... a rebours. Bo jak na razie to Iran od wielu wielu lat niczego nikomu nie zawłaszczył w drodze zbrojnej interwencji. A tymczesem Izrael to ho, ho... Więc do kogo odnieść tę uwagę jak wyżej o ciężkim spojrzeniu tyrana??? Zwłaszcza że tyran w takim ujęciu ma multum głowic nuklearnych.
|
|
| | | | | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Współpraca z Iranem | > kolejny przyczółek jest zdobyty Około roku 1800 r.p.n.e na tronie Kultury Trzcinieckiej zasiadł Król Sarmata z Kultury Ceramiki Sznurowej i podjął ścisłą współpracę z Azją Środkową sprowadzając na nasze ziemie język i kulturę Aryjską. Stąd podobieństwa nazw liczebników jak pięć, sześć, czy pięćdziesiąt z nobliwym reliktem jakim jest znak diakrytyczny Ś. Nasi przodkowie wzbogacili się o brązowe oczy (prawdopodobnie przejeli je po Górytach zwanych też Hurytami), którzy przenieśli swe swe geny na grupy słowiańskie.
|
|
| |  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | >Obawiam się, że jest w tej wypowiedzi kilka uproszczeń. Islamska Republika Iranu powstała przy walnym wsparciu pobożnego prezydenta USA, Cartera, który nazywał jej założyciela, Chomeiniego, "bożym człowiekiem". Istotnie, twórca Islamskiej Republiki Iranu wyraźnie od początku podkreślał, że Iran nie jest państwem narodowym, że jest ośrodkiem rewolucji islamskiej, która ma promieniować na cały świat.
>Ideologia Islamskiej Republiki Iranu jest oparta na nienawiści do demokracji, Zachodu i na odwiecznym zworniku ideologii totalitarnych - na nienawiści do Żydów.
No bez przesady - Mao też opierał się na nienawiści do Żydów? Rozumiem, że znienawidzonemu Żydowi może być obojętne, za co go chcą zabić, ale to jest dość istotne. Europejscy antysemici nienawidzą Żydów za to, że Żydzi nie należą do Zachodu, tylko do Orientu. Muzułmanie- najbardziej Arabowie, ale nie tylko - nienawidzą Żydów za to, że Żydzi nie należą do Orientu, tylko do Zachodu. Nie jest to żadna czarna magia, tylko konsekwencje tego, że Żydzi są kulturowymi mieszańcami.
>Opowieści o irańskich synagogach i tolerancji wobec mieszkających w Iranie Żydów mogą świadczyć o skromnej wiedzy na temat funkcjonowania systemów totalitarnych. Teheran jest nie tylko miejscem dorocznych konkursów na karykatury wyśmiewające Holocaust, ale i miastem, w którym w każdej księgarni na honorowym miejscu znajdziesz "Mein Kampf", nie tylko na każdym wiecu powtarzane są hasła "Śmierć Ameryce", "Śmierć Izraelowi", ale przez cały czas prowadzi się wojnę o supremację szyickiej wersji islamu nad sunnicką.
I to właśnie jest sedno problemu. Obsesyjna nienawiść do Izraela, jaką głoszą władze irańskie, to nie żadna "kontynuacja polityki III Rzeszy" tylko próba przeciągnięcia na swoją stronę sunnitów. My jesteśmy bardziej muzułmanami, bo bardziej nienawidzimy Żydów! Tak ich nienawidzimy, że nam żyłka pęka, uch! Bądźcie z nami, porzućcie zepsutych arabskich polityków, którzy są po stronie Żydów! Świat islamu jest w analogicznej sytuacji, co świat chrześcijański w epoce walk o supremację religijną. W takiej sytuacji niestety szansę na rząd dusz ma ten, co spali więcej czarownic.
>Trumpa możemy lubić lub nie (jak go nie kocham), ale nadal wolałabym, żeby mój kraj należał geopolitycznie do strefy demokracji, a nie totalitaryzmu. > Czyli nie przeszkadza ci, że w innym kraju rządząnym przez fanatyków religijnych, Arabii Saudyjskiej, najwyraźniej leżącej w "strefie demokracji" w ogóle bycie żydem jest zabronione? A w czym saudyjskie finansowanie Państwa Islamskiego jest lepsze od iranskiego finansowania Hezbollahu?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | W Chinach nie było antysemityzmu, bo nie było ani chrześcijaństwa, ani islamu.
Ponad połowa Żydów w Izraelu to uchodźcy lub potomkowie uchodźców żydowskich z krajów Bliskiego Wschodu, gdzie ich przodkowie żyli od czasów poprzedzających islam. Od czasu nastania islamu żyli tam jako tzw. dhimmi - czasem tolerowani, czasem zabijani, ale zawsze podrzędni i pogardzani. Nienawiść muzułmanów do Żydów datuje się od czasów Mahometa i jest wpisana w Koran. Kwestia niechęci do Zachodu i przelania tego na Żydów jest drugorzędna. Obsesyjna nienawiść mułłów irańskich do Izraela opiera się na islamie. Przeciąganie na swoją stronę sunnitów jest, że się tak wyrażę, skutkiem ubocznym.
Sprawa Arabii Saudyjskiej jest dla mnie dowodem, że Lenin miał rację, mówiąc, że "kapitaliści sprzedadzą nam sznur, na którym ich powiesimy". Od lat ten obrzydliwy reżim szerzy po świecie wahabizm, najbardziej krwiożerczą interpretację islamu, kupuje sobie amerykańskie i europejskie uniwersytety, obsadza własnymi ludźmi szereg katedr na tych uniwersytetach, którzy w odpowiednim duchu wychowują młodzież zachodnią. We własnym kraju ma apartheid płci, barbarzyńskie metody wobec każdego, kto ośmieli się sprzeciwić (chłosta, dekapitacja, ukrzyżowanie, o zwykłym wieszaniu już nie wspominając), a kolejny przywódcy "wolnego świata" z zapałem samobójców biją przed nimi pokłony.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | reżimy | >Sprawa Arabii Saudyjskiej jest dla mnie dowodem, że Lenin miał rację, mówiąc, że "kapitaliści sprzedadzą nam >sznur, na którym ich powiesimy". Od lat ten obrzydliwy reżim szerzy po świecie wahabizm, najbardziej krwiożerczą >interpretację islamu, kupuje sobie amerykańskie i europejskie uniwersytety, obsadza własnymi ludźmi szereg katedr >na tych uniwersytetach, którzy w odpowiednim duchu wychowują młodzież zachodnią. We własnym kraju ma >apartheid płci, barbarzyńskie metody wobec każdego, kto ośmieli się sprzeciwić (chłosta, dekapitacja, >ukrzyżowanie, o zwykłym wieszaniu już nie wspominając), a kolejny przywódcy "wolnego świata" z zapałem >samobójców biją przed nimi pokłony.
A Izrael z robi z nią świetne interesy i jest jej taktycznym sojusznikiem - właśnie w kontekście przygotowywania się do wojny z Iranem.
|
|
| | | |  | | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Współpraca z Iranem |
>Ponad połowa Żydów w Izraelu to uchodźcy lub potomkowie uchodźców żydowskich z krajów Bliskiego Wschodu, gdzie ich przodkowie żyli od czasów poprzedzających islam. Od czasu nastania islamu żyli tam jako tzw. dhimmi - czasem tolerowani, czasem zabijani, ale zawsze podrzędni i pogardzani. Tak samo, jak chrześcijanie. Tak samo, jak hinduiści. Tak samo, jak żydzi w krajach chrześcijańskich. I wreszcie tak, jak muzułmanie w krajach będących koloniami europejskimi. Nic nie czyni Żydów wyjątkowymi. Może jedynie to, że od czasów starożytnych nie było państwa, w którym to wyznawcy judaizmu pogardzaliby innymi religiami. Chazarowie byli na to zjudaizowani zbyt powierzchownie, władcy etiopskiego państewka Aksum byli, przynajmniej formalnie, wasalami chrześcijańskiego cesarza Abisynii. Dopiero w nowoczesnym państwie Izrael Żydzi mają okazję oficjalnie i głośno mówić, jak brzydzi ich ohydna, zła moralnie religia nieżydowskiej ludności. W sumie nic dziwnego, skoro innym wolno, to czemu by im nie.
>Nienawiść muzułmanów do Żydów datuje się od czasów Mahometa i jest wpisana w Koran. To pewnie dlatego Żydzi z Andaluzji uciekali do Afryki razem z Maurami - to tacy masochiści że lubią być tam, gdzie ich najbardziej nienawidzą. W ciągu całego średniowiecza i renesansu Żydzi w państwach islamskich byli średnio w sytuacji lepszej, niż w chrześcijańskich. Oczywiście, że byli poddanymi drugiej kategorii, jak wszyscy innowiercy. Nie jest to cecha charakterystyczna islamu, tylko każdego systemu religii państwowej.
>Kwestia niechęci do Zachodu i przelania tego na Żydów jest drugorzędna. Obsesyjna nienawiść mułłów irańskich do Izraela opiera się na islamie. Mułłowie byli w Persji od ponad tysiąca lat. Czemu, na Boga, przez cały ten czas ostali się tam Żydzi? Czyżby dopiero od lat kilkudziesięciu mułłowie zaczęli czytać Koran?
>Przeciąganie na swoją stronę sunnitów jest, że się tak wyrażę, skutkiem ubocznym. Jest to sprawą pierwszorzędną, bo gdyby nie odwieczny konflikt między sunnickimi Arabami a szyickimi Persami, Iran nie miałby absolutnie żadnych interesów sprzecznych z Izraelem. Obecnie ma - bo oczywiście dla Iranu lepiej skierować agresję Arabów na Izrael, niż na Iran. Husajn w latach 80. robił się na nowoczesnego świeckiego przywódcę Arabów i w tyle miał religijno-ideologiczne bzdury, i jak to się dla Iranu skończyło? W tym szaleństwie jest metoda.
|
|
| | | | |  | | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | Akurat buddyści i hinduiści mieli gorzej, bo byli uważania za pogan i poza przejściem na islam nic ich nie ratowało przed bestialskim zamordowaniem przez muzułmanów. Toteż w krajach, gdzie muzułmanie mieli większość, hindusów i buddystów było jak na lekarstwo (albo wcale). Żydzi i chrześcijanie, jako tzw. w Koranie "Ludzie Księgi" mieli prawo egzystować w krajach islamskich nie przechodząc na islam, obłożeni tysiącem zakazów i obowiązkiem płacenia haraczu. Zależenie od humoru władcy raz było lepiej, raz gorzej (włącznie z masakrami i wygnaniami). Władcy byli różni w różnych miejscach i różnych czasach, toteż Żydzi wędrowali. Może słyszał Pan określenie "Żyd wieczny tułacz"? Dlaczego Żydzi uciekali z Andaluzji do krajów arabskich. A no, jak ma Pan pewność, że w jednym miejscu spalą Pana na stosie, ale nadzieję, że w innym jednak łaskawie pozwolą żyć, to idzie Pan tam, gdzie pozwolą żyć. Nienawiść chrześcijaństwa do Żydów była zresztą silniejsza niż nienawiść islamu do Żydów, co nie znaczy, że w islamie jej nie było. Jak to kiedyś powiedział pewien historyk: "Żydom w krajach arabskich nigdy nie było tak źle, jak w złych okresach w Europie, ale nigdy tak dobrze, jak w dobrych okresach w Europie". Jeśli to Pana naprawdę interesuje, tutaj jest krótka historia Żydów w Persji: www.projet(*)-history/the-jews-of-iran.html A ponieważ Żydzi nie mieli własnego państwa, mogli wyłącznie wybierać między złym a gorszym. W Izraelu jest grupa fanatyków żydowskich (którzy istnieli zawsze, również w Diasporze, i tam też pogardliwie wyrażali się o innych religiach). Nie jest to jednak postawa państwa Izrael, którego prawo chroni wszystkie wyznania, ani większości społeczeństwa izraelskiego. Więc fanatycy mówią to głośno, ale zdecydowanie nie oficjalnie. Oficjalnie, państwo Izrael ściga ich sądownie, jeśli nawołują do nienawiści religijnej i etnicznej. Oficjalnie ich partia (partia Meira Kahane) została zdelegalizowana i nie ma szans na dostanie się do parlamentu. Czy Algieria, Mauretania, Katar lub Oman mają jakieś interesy, które są sprzeczne z Izraelem? Nie- ale nienawiść do Żydów i Izraela kwitnie tam w polityce, prasie, mediach, szkołach, meczetach itd. Dlaczego? Bo tak nakazuje Koran. Czy Polska ma jakieś interesy sprzeczne z Izraelem? Ale zarówno antysemitów, jak wrogów Izraela u nas nie brak.
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | kogoś chroni lepiej | >Nie jest to jednak postawa państwa Izrael, którego prawo chroni wszystkie wyznania, ani większości społeczeństwa >izraelskiego
To nieprawda. Państwo Izrael i większość izraelskiego spoołeczeństwa w swej części żydowskiej uważa, iż Żydom należą się prawe większe i lepsze. I takie prawa są w Izraelu i są egzekwowane. Przykładem sytuacji jak wyżej jest dyskryminowanie Żydów, którzy przeszli na inną religię w przypadku - na przykład - ubiegania się prawo przyjazdu do Izraela czy tez otrzymania izraelskiego obywatelstwa. W najbliższym czasie zaprezentuję wątek na temat - na konkretnym przykładzie ( sui generis casus prawniczy ), więc się Pani przekona "naocznie".
|
|
| | | | | | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: kogoś chroni lepiej | > Przykładem sytuacji jak wyżej jest dyskryminowanie Żydów, którzy przeszli na inną religię w przypadku - na przykład - ubiegania się prawo przyjazdu do Izraela czy tez otrzymania izraelskiego obywatelstwa. W najbliższym czasie zaprezentuję wątek na temat - na konkretnym przykładzie ( sui generis casus prawniczy ), więc się Pani przekona "naocznie". Czy chodzi o Żydów z Kaifeng'u?
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | o kogo chodzi? | >> Przykładem sytuacji jak wyżej jest dyskryminowanie Żydów, którzy przeszli na inną religię w przypadku - na przykład - ubiegania się prawo przyjazdu do Izraela czy tez otrzymania izraelskiego obywatelstwa. W najbliższym czasie zaprezentuję wątek na temat - na konkretnym przykładzie ( sui generis casus prawniczy ), więc się Pani przekona "naocznie". >Czy chodzi o Żydów z Kaifeng'u?
Nie, chodzi o Żydówkę ze Szwecji, która jest dyskryminacyjnie traktowana, bo - rzekomo - jej ociec ochrzcił się, a ona sama należała do chrześcijańskiej organizacji misyjnej. Szczegóły w najbliższym czasie.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Współpraca z Iranem | >Akurat buddyści i hinduiści mieli gorzej, bo byli uważania za pogan i poza przejściem na islam nic ich nie ratowało przed bestialskim zamordowaniem przez muzułmanów.
A gdzie tam, w imperium Mogołów czy w sułtanacie Delhi nikt ich nie mordował i cieszyli się tolerancją - choć oczywiście nie równością, bo to wszędzie było nie do pomyślenia.
>Nienawiść chrześcijaństwa do Żydów była zresztą silniejsza niż nienawiść islamu do Żydów, co nie znaczy, że w islamie jej nie było. Ksenofobia i nienawiść do innych była zawsze i wszędzie, tak jak wszy i pluskwy. Ale jakoś Pani nie pisze "nienawiść do Żydów wynika z chrześcijaństwa". I słusznie, bo jakoś WIĘKSZOŚCI chrześcijan udało się wydobyć z tego łajna, zresztą w czasach całkiem niedawnych, wcale przy tym nie porzucając wiary i wyznania. Czemu więc i muzułmanom nie mogłoby się to przytrafić? To kwestia rozwoju cywilizacyjnego, a nie treści świętych ksiąg.
>Czy Algieria, Mauretania, Katar lub Oman mają jakieś interesy, które są sprzeczne z Izraelem? Nie- ale nienawiść do Żydów i Izraela kwitnie tam w polityce, prasie, mediach, szkołach, meczetach itd. Dlaczego? Bo tak nakazuje Koran.
Bo tak nakazuje prymitywizm oraz bliskość kulturowa z Arabami realnie skonfliktowanymi z Izraelem. Koran, jak każda porządna święta księga, zawiera wszystko, co człowiekowi potrzebne do szczęścia, a człowiekowi do szczęścia potrzebne jest przekonanie, że jego uczucia są właściwe, jakiekolwiek by były. W Koranie łatwo znaleźć uzasadnienie dla nienawiści, jak również dla tolerancji, jeśli tylko ktoś akurat tego szuka. W Torze też mamy parę ciekawych tekstów o tym, co należy robić z nieżydami, co z upodobaniem cytują antysemici, aby pokazać jaki "naprawdę" jest judaizm.
>Czy Polska ma jakieś interesy sprzeczne z Izraelem? Ale zarówno antysemitów, jak wrogów Izraela u nas nie brak. Nie brak też jednak przyjaciół Izraela, a ogromna większość Polaków ma do Izraela stosunek tak neutralny, jak do Urugwaju. W Polsce antysemityzm to ususzona mumia, która czasem wstaje i z nadzieją robi "uuu" na jakimś niszowym forum internetowym, gdzie nie wiadomo, czy się z tego śmiać, czy litościwie zignorować. Duch, który ją ożywiał, przeszedł obecnie na antyislamizm, który w przeciwieństwie do obciachowego antysemityzmu jest zupełnie jawny i spotykany w każdym towarzystwie niezależnie od orientacji politycznej.
|
|
| | | | | | |  | | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | Wątek dotyczy Iranu, ale skręcił na Izrael, Żydów i antysemityzm. Nie wszystkie problemy świata spowodowane są przez ten maleńki ułamek ludzkości, więc nie widzę powodu, bym miała z Panem dalej prowadzić tę do niczego nieprowadzącą dyskusję.
|
|
| | | | | | | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Współpraca Antychrysta z Antysemitą | >Wątek dotyczy Iranu, ale skręcił na Izrael, Żydów i antysemityzm. Wątek dotyczy współpracy Polski z Iranem, który ma na pieńku z Izraelem. Nie da się o tym mówić nie poruszając tej kwestii. O współpracy mitycznych Euganejczyków z Trojanami też nie da się nic powiedzieć nie skręcając na Kanaan, Chamitów i opozycję wobec Semitów w ogólności.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Współpraca z Iranem | >Wątek dotyczy Iranu, ale skręcił na Izrael, Żydów i antysemityzm. No ciekawe, kto pierwszy w tym wątku skojarzył Iran z antysemityzmem.
>Nie wszystkie problemy świata spowodowane są przez ten maleńki ułamek ludzkości, więc nie widzę powodu, bym miała z Panem dalej prowadzić tę do niczego nieprowadzącą dyskusję. W zasadzie to wydawało mi się, że dyskutujemy o problemach spowodowanych prze muzułmanów - a chociaż ci też, moim mniejszościowym zdaniem, nie są za wszelkie zło odpowiedzialni, to na pewno stanowią ułamek raczej pokaźny. W ogóle odnoszę wrażenie, że nie widzi Pani powodu do prowadzenia jakiejkolwiek dyskusji, chyba że za taką uznamy uznanie wszystkich wokół za antysemitów i obrażenie się.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | Drogi Panie, nie rzucam oskarżeniami o antysemityzm (a już na pewno nie "na wszystkich w koło") ani nie obrażam się. Widzi Pan, na tym polega różnica między kłamstwem lub pomówieniem, a powiedzeniem, że się "nie jest wielbłądem". To pierwsze można powiedzieć bez dowodów i wielu w to uwierzy, na to drugie trzeba przytoczyć tysiące dowodów i nadal będą wątpiący. A ja mam dużo ciekawych zajęć, udowadnianie, że ani ja, ani Izrael, ani Żydzi "nie są wielbłądami" należy do mało ciekawych i uciążliwych. Po obaleniu jednego kłamstwa, dyskutanci często natychmiast rzucają następne, nie wracając już do tego, co im wykazano jako kłamstwo. Czy Pan sam wrócił do swojej insynuacji, że popieram Arabię Saudyjską? Nagle na tę sprawę zamilkł Pan jak zaklęty i wrócił znowu do Żydów. Przepraszam, ale to jest naprawdę nudne. Świat jest zbyt ciekawy, by spędzać życie na młóceniu nieciekawych słów, a mnie już nie zostało tego życia zbyt dużo, więc cenię sobie własny czas.
|
|
| | | | | | | | | |  | | ZaKotem (8733 punktów) | >Czy Pan sam wrócił do swojej insynuacji, że popieram Arabię Saudyjską? To nie miała być insynuacja, tylko watpliwość i nie, że Pani popiera, tylko, że Pani nie przeszkadza, na co wykazywała Pani sugestia, że w ewentualnym konflikcie między UE a USA większą Pani sympatię wzbudza aktualny sojusznik Saudów, niż potencjalny współpracownik z Iranem. Wyjaśniła Pani jednak, że reżimu Saudów też Pani nie lubi, a jedynie ich demokratycznych przyjaciół - gdyż współpraca z maksymalnie antydemokratycznym rezimem wcale nie wyklucza państwa z obozu demokratycznego. Toteż sprawę uznałem za wyjaśnioną. Jeśli zaś chodzi o Żydów, to ja całkowicie się z Panią zgadzam co do względnej nieciekawosci tego problemu, toteż daję słowo, że w rozmowie z Panią nigdy tematu Żydów nie poruszę tak długo, dopóki Pani tego nie zrobi.
|
|
| | | | | | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > W Polsce antysemityzm to ususzona mumia, Młodzi ludzie znają to tylko z lektur szkolnych i Internetu. > antyislamizm To młodzi ludzie znają z doświadczenia i Internetu.
|
|
| | | | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Współpraca Wenetów z Ariami | > Nic nie czyni Żydów wyjątkowymi. Ale są rekordzistami jeśli chodzi o czas trwania narodu bez ziemi. Po Gotach ślad zaginął dawno temu. Nie ma już Piktów, Longbardów, Prusów, Jaćwięgów... Hmm, tak sobie myslę, że nasilają się tendencje separatystyczne w Wenecji Euganejskiej (wł. Veneto) więc nie wykluczone iż ci będą chcieli uchodzić za najstarszy naród Europejski któremu należą się z tej racji ziemie północnych Włoch na wyłączność jak to było za czasów rzeczypospolitej.
|
|
| | | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Współpraca Chin z Iranem a bursztynowy szlak | > W Chinach nie było antysemityzmu, bo nie było ani chrześcijaństwa, ani islamu.pl.wikiped(*)3łł_katolicki_w_Chinachpl.wikipedia.org/wiki/Islam_w_ChinachW Chinach był również antysemityzm który jednak został zlikwidowany przez ChRL. Los pewnej garstki Żydów która przywędrowała do państwa środka jedwabnym szlakiem i została znienawidzona to bardzo ciekawy wątek dla Armiuniusa. Mam nadzieję, że kiedyś nam o tym opowie bo to może być ciekawa lekcja dla tych, którzy chcą jedwabny szlak ożywić.
|
|
|  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: Współpraca z Iranem | > na Marszu Niepodległości pojawiło się kilka głupich, prowokacyjnych haseł.
Czy to jest twoim zdaniem wyczerpanie tematu? Abstrahując od mediów i tego, co piszą.
|
|
|  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Całkiem niedawno media światowe napisały, że Polska jest w Europie kontynuatorem ideologii III Rzeszy, bo na Marszu Niepodległości pojawiło się kilka głupich, prowokacyjnych haseł. Dziś zbyt łatwo szermuje się takimi porównaniami, więc jestem wobec nich zdystansowany. Pod tymi hasłami podpisują się setki tysięcy ludzi. Kilkudziesięciu z nich znam osobiście i stąd wiem, że dla nich te hasła wcale nie są głupie. Można się od tego dystansować co nie zmienia faktu, że problem jest jak najbardziej poważny. > W Iranie znana jest : Polska szkoła plakatów , polskie filmy i kreskówki , literatura , krzesła A polscy kinomani zachwycają się irańską kinematografią. I nie tylko oni bo filmy z Iranu zdobywają coraz większe uznanie na świecie.
|
|
| |  | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>Całkiem niedawno media światowe napisały, że Polska jest w Europie kontynuatorem ideologii III Rzeszy, bo na Marszu Niepodległości pojawiło się kilka głupich, prowokacyjnych haseł. Dziś zbyt łatwo szermuje się takimi porównaniami, więc jestem wobec nich zdystansowany. >Pod tymi hasłami podpisują się setki tysięcy ludzi.
I co z tego? Chcesz, żeby społeczeństwo miały tylko poglądy poprawne? W Niemczech wyznawcy ideologii neonazistowskiej liczą się nie w setkach tysięcy a w milionach. A na tym tle hasła o Białej Europie wyglądają doprawdy niewinnie.
Jestem zwolennikiem systemu wolnościowego na wzór amerykański, w którym nie zakazuje się poglądów faszystowskich czy komunistycznych, bo przez zakazy one wcale nie znikają, lecz tlą się podskórnie, by wybuchnąć w sposób zupełnie niespodziewany. Nie jestem zwolennikiem systemu w którym się za poglądy ściga.
|
|
| | |  | Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >I co z tego? Chcesz, żeby społeczeństwo miały tylko poglądy poprawne? Jest wręcz przeciwnie. Gdyby było inaczej nie przyjaźniłbym się z tymi ludźmi. Kilku z nich należy nawet do grupy zagorzałych kibiców (stąd wiem co dzieje się na stadionach) co nie przeszkadza mi ani w barze przy piwie, ani w pracy. > Nie jestem zwolennikiem systemu w którym się za poglądy ściga. Tu nie chodzi ściganie za poglądy, ale o eskalacje przemocy na tle rasowym.
|
|
| | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Tu nie chodzi ściganie za poglądy, ale o eskalacje przemocy na tle rasowym.
Klasyczny pseudoproblem społeczny. Konflikty rasowe to mogą dotyczyć USA, gdzie są realne różnice rasowe. Będą też na Zachodzie Europy, gdzie jest dużo nowych różnic rasowych. W Polsce nie ma dla nich obiektywnego podłoża społecznego, bo nie ma różnic rasowych. Napędzanie tego tematu w mediach, bo kogoś gdzieś uderzyli lub opluli to klasyczne kręcenie gównoburzy i pseudopropblemu społecznego.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >W Polsce nie ma dla nich obiektywnego podłoża społecznego, bo nie ma różnic rasowych. Napędzanie tego tematu w mediach, bo kogoś gdzieś uderzyli lub opluli to klasyczne kręcenie gównoburzy i pseudopropblemu społecznego.
Skoro oplucie czy pobicie to nie jest problem, to od którego momentu problem się zaczyna? I czy warto czekać na to, aż się zacznie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Skoro oplucie czy pobicie to nie jest problem, to od którego momentu problem się zaczyna? I czy warto czekać na to, aż się zacznie?
Z tysięcy opluć i pobić nie robi się w Polsce problemu społecznego, tylko z bardzo wąsko preparowanych politycznie. Podobnie z samobójstw nie robi się problemu społecznego, choć są problemem realnym. Wystarczy jednak, że samobójstwo popełni ktoś z klucza politycznego, zaraz się problem robi wielki.
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Skoro oplucie czy pobicie to nie jest problem, to od którego momentu problem się zaczyna? I czy warto czekać na to, aż się zacznie? >Z tysięcy opluć i pobić nie robi się w Polsce problemu społecznego, Pytanie czy są społecznym problemem. Jeśli nie ma wspólnych przyczyn dla tych pobić cyz opluć, to nie można też ich rozpatrywać jako jednego zjawiska Jeśli jednak pojawia się jedna, wspólna przyczyna, to należy ją dostrzec
Nadal pozostają pytania: Od którego momentu zaczyna się problem? I czy warto czekać na to, aż się zacznie?
>Wystarczy jednak, że samobójstwo popełni ktoś z klucza politycznego, zaraz się problem robi wielki. Każde samobójstwo ma swoje przyczyny. I częstokroć ktoś jest temu winien. Im liczniejsza jest grupa odpowiedzialnych (nawet milcząco) za samobójstwo, tym więcej ludzi powinno o nim wiedzieć.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | >Islamska Republika Iranu jest dzisiaj najbardziej oddanym kontynuatorem ideologii III Rzeszy.
Znaczy, Iran dąży do aneksji połowy Rosji żeby zrobić tam miejsce dla Niemców?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|