Racjonalista - Strona głównaDo treści
Najprostszy sposób zwalczenia epidemi otyłości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
25-11-2017 20:39GrzeTor (1279 punktów)Najprostszy sposób zwalczenia epidemi otyłości
Ocena 3 na 3
Wykresy dotyczące odżywiania pokazują dość prosty od storny naukowo-medycznej sposób na zwalczenie występującej na Zachodzie otyłości - zrezygnować z cukru i dodatkowych tłuszczów (olejów, smalców, masła itp. pustych kalorii tłuszczowych).
www.nationalgeographic.com/what-the-world-eats/

Przykładowo takie USA: średnio dziennie spożywa się tam 3641 kcal dziennie, z czego 37% w postaci cukru i tłuszczów. W Australii - 3267 kcal, z czego 30% z cukru i tłuszczów. Tymczasem w Wietnamie tylko 10%. W Chinach 11%, przy 3073 kcal na dzień. Tam ludzie są szczupli.
www.youtube.com/watch?v=aTKYfH4Ok2w
Czyli najprostszym sposobem wygrania z otyłością jest pozbycie się tych zbędnych pustych kalorii, zostawiając przy tym te pozostałe produkty produkty, kótre poza energią dostarczają związków odżywczych.

Dlaczego zatem nie rozwiązuje się problemu dodatkowych cukrów i tłuszczy w pożywieniu? To może mieć związek z zyskami, jakie przemysł słodyczy i śmieciowego jedzenia ma z uzależniania konsumentow. Ich naukowcy znaleźli odpowiednią proporcję w jakiej należy zmieszać cukier, tłuszcz i sól, aby jedzenie było maksymalnie uzależniajace, tzw. Punkt Rozkoszy. Rezygnacja z takiej proporcji to jedzenie, które nie uzależnia, jest więc rzadziej kupowane.
en.wikipedia.org/wiki/Bliss_point_(food)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Czyli nie rozwiąże się problemu, bo to dokładnie ten sam problem co narkotyki i alkohol czy papierosy (czyli właściwie po prostu narkotyki, ale dla niedomyślnych trzeba pisać łopatologicznie).

Kolejny problem to zjawisko tzw "bezwarunkowej akceptacji siebie" i "tolerancji", które ma naprawdę olbrzymi związek ze wspomnianą sytuacją. I znów ten kto ma rację wychodzi przed plebsem na chama. Cóż, tak bywa.


"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
25-11-2017 23:18 
 Ocena 2 na 2
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

   Problem nie jest taki prosty do rozwiązania, jak to przedstawiasz. Fakty są takie, że nawet w krajach wysokorozwiniętych większości konsumentów zwyczajnie nie stać na zdrowe odżywianie się. Kalorie w tłuszczach i cukrze są znacznie tańsze niż te w warzywach, owocach, nabiale, rybach czy mięsie. Dzięki temu mamy łatwą dostępność taniej żywności dla najbiedniejszych mas społecznych. Niestety, nie jest ona najzdrowsza, ale z drugiej strony - to właśnie dzięki niej ludzie nie głodują.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
26-11-2017 15:54 
 Ocena 1 na 1
GrzeTor (1279 punktów)
Ziemniaki mają 800 kcal/kg i 20g białka/kg.

www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Ziemniaki.html

Czyli aby mieć te 2400 kcal/dzień trzeba by 3 kg ziemniaków. To da także 60g białka. Kilogram kosztuje około 1,5 zł - dzienny koszt to więc 4,5 zł. Jak ktoś chce oszczędzać, to cena ziemniaka w skupie jest 3 razy tańsza niż w detalu - można więc kupić od rolnika i składować na własną rękę.

Celowo wspominam ziemniaki, bo jest to jedyny pokarm, którym samodzielnie potrafi wyżywić człowieka przez długi czas (przy dodatkowej suplementacji witaminą B12):
potatohack.com/
www.youtube.com/watch?v=0PgBL8f87FE
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
>Ziemniaki mają 800 kcal/kg i 20g białka/kg.

   Ziemniaki i mąki zbożowe to właśnie te tanie kalorie, dzięki którym stać wszystkich na żywność w obfitości. Trudno jednak żywić się samymi ziemniakami - aby można je spożywać w takiej ilości, o jakiej wspominasz, trzeba to danie urozmaicać smakowo, żeby się nie znudziło. Poprawę i urozmaicenie smaku uzyskuje się dzięki użyciu przypraw (głównie soli), tłuszczów i cukru. Przygotowując frytki, placki ziemniaczane, racuchy itp. bez tłuszczu, soli i cukru się nie obędzie. Podobnie jest z potrawami mącznymi.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
GrzeTor (1279 punktów)
>Czyli nie rozwiąże się problemu, bo to dokładnie ten sam problem co narkotyki i alkohol czy papierosy (czyli właściwie po prostu narkotyki, ale dla niedomyślnych trzeba pisać łopatologicznie).

Nawet się leczy tymi samymi lekami. Do leczenia otyłości można użyć połączenia leku Bupropion (przeciwko paleniu) i Naltrexone (przeciw alkoholizmowi i uzależnieniu od opiatów).

www.euroclinix.net/pl/odchudzanie/mysimba
en.wikipedia.org/wiki/Bupropion/naltrexone
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
To "leczenie" to wątpliwe jest. Przyczyny są dużo głębsze, a "leczenie" nałogu po to by żyć bez sensu i przyjemności jest wymysłem tych, którzy nie rozumieją przyczyn.

"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

>Czyli najprostszym sposobem wygrania z otyłością jest pozbycie się tych zbędnych pustych kalorii, zostawiając przy tym te pozostałe produkty produkty, które poza energią dostarczają związków odżywczych.

   Przemysł spożywczy najwięcej zarabia na takich pustych kaloriach - cukrze, tłuszczach i dodatkach smakowych (prym wiedzie tu oczywiście sól), ponieważ są to kalorie bardzo tanie, a więc - przy umiejętnym marketingu - można na nich zarobić stosunkowo najwięcej. Stawka jest wysoka, więc nie można się dziwić, że dzięki sztuczkom reklamowym i marketingowym takie produkty, jak chipsy ziemniaczane, napoje słodzone czy słodkie batony stały się wręcz oznakami statusu, za które konsumenci są w stanie płacić krocie w stosunku do kosztów ich wytworzenia.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365