 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-08-2008 15:28 | Krzysztof Królik (118 punktów) | Szybciej niż światło ? | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| TyDraniu (6569 punktów) | >Zaciekawił mnie ten artykuł, co o nim myślicie ?
To trochę nie tak. Wydaje mi się, że chodzi o prędkość grupową impulsu. Informacja nie może zostać przesłana szybciej, niż światło.
|
|
 | pluto (1112 punktów) (zablokowany) | > To trochę nie tak. Wydaje mi się, że chodzi o prędkość grupową impulsu. Informacja nie może zostać przesłana szybciej, niż światło.Grupowo wolo przekraczać c, a indywidualnie już nie?
|
|
|  | 1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) |
> Grupowo wolo przekraczać c, a indywidualnie już nie? Zgodnie ze wzorem - v g=v f+k dv f/dk. To v f nie może przekroczyć c, v g jak widać - może. archiwum.wiz.pl/2000/00103100.asp
|
|
| |  | pluto (1112 punktów) (zablokowany) | > Zgodnie ze wzorem - vg=vf+k dvf/dk.> To vf nie może przekroczyć c, vg jak widać - może.> archiwum.wiz.pl/2000/00103100.aspTak, ale to właśnie prędkość grupowa jest ograniczona do c, bo to jest prędkość transferu energii, masy, i informacji: v_g = dE/dp. A paczka fal to po prostu foton. Cóż, widocznie z stw wszystko można wyprowadzić.
|
|
| Aleksander Głowacki (1725 punktów) | To nie pierwsze doniesienie o przekroczeniu prędkości światła. Kiedyś o tym czytałem i o ile dobrze pamiętam miała tam miejsce pewna nadinterpratacja wyników. Nie wiem jak sprawa wygląda z tym doniesieniem, jednak zalecam ostrożność.
|
|
 | | @ffe? (3233 punktów) | >To nie pierwsze doniesienie o przekroczeniu prędkości światła. Kiedyś o tym czytałem i o ile dobrze pamiętam miała tam miejsce pewna nadinterpratacja wyników. Nie wiem jak sprawa wygląda z tym doniesieniem, jednak zalecam ostrożność.
Ja zaś przestudiowanie doświadczenia EPR oraz eksperymentu Aspecta.
"Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było"
|
|
| waligóra (961 punktów) | "The NEC experiment caused a pulse of light, a group of waves with no mass, to go faster than light. " Ten cytat chyba wszystko wyjaśnia. Chciałbym tylko przypomnieć iż z teoretycznego punktu widzenia (tzn. że nie zabrania tego żadna teoria) nic nie stoi na przeszkodzie aby przedmiot posiadający niezerową masę spoczynkową poruszał się z prędkością większą niż prędkość światła w próżni.
|
|
 | pluto (1112 punktów) (zablokowany) | > "The NEC experiment caused a pulse of light, a group of waves with no mass, to go faster than light. "> Ten cytat chyba wszystko wyjaśnia.> Chciałbym tylko przypomnieć iż z teoretycznego punktu widzenia (tzn. że nie zabrania tego żadna teoria) nic nie stoi na przeszkodzie aby przedmiot posiadający niezerową masę spoczynkową poruszał się z prędkością większą niż prędkość światła w próżni.> Nie wiem co tu chcesz tak rozpaczliwie wyteoretyzować; chyba to że prędkość światła jest dowolna, a masy jeszcze bardziej?
|
|
|  | | waligóra (961 punktów) | > Nie wiem co tu chcesz tak rozpaczliwie wyteoretyzować;> chyba to że prędkość światła jest dowolna, a masy jeszcze bardziej? Oczywiście że nic z tych rzeczy. Chce tylko podkreślić że szczególna teoria względniości nie stwierdza że prędkośc c jest predkością graniczną. Mówi jedynie że predkość graniczna istnieje a to czy jest ona równa c tego nie mówi. To eksperyment pozwala stwierdzić iż prędkośc graniczna jest równa c. Gdyby jednak okazało się że prędkośc c jest przekraczana np. przez hipotetyczne tachiony to wcale nie przeczyłoby to STW. Zresztą istnieją opracowania w których rozważa ruch ponadświetlny z punktu widzenia STW. Jak dotąd jednak nie mają one bazy empirycznej - zresztą niewiadomo czy takie pojęcia jak np masa urojona mają jakikolwiek fizyczny odpowiednik.
|
|
| |  | pluto (1112 punktów) (zablokowany) | > Chce tylko podkreślić że szczególna teoria względniości nie stwierdza że prędkośc c >jest predkością graniczną. Mówi jedynie że predkość graniczna istnieje a to czy jest ona równa c tego nie mówi.
Gdzie tam - w STW właśnie światło jest wyróżnione, nie ma tam nawet miejsca dla innej prędkości granicznej.
>To eksperyment pozwala stwierdzić iż prędkośc graniczna jest równa c. Gdyby jednak okazało się że prędkośc c jest przekraczana np. przez hipotetyczne tachiony to wcale nie przeczyło by to STW.
W eksperymentach 'rozpędzano' zwyczajne impulsy e/m do prędkości 300c, a nie hipotetyczne twory.
|
|
| | |  | | waligóra (961 punktów) | >Gdzie tam - w STW właśnie światło jest wyróżnione, nie ma tam nawet miejsca dla innej prędkości granicznej. Bądź łaskaw przeczytać wspomnianą przeze mnie książeczkę w której to autor (fizyk teoretyk z zawodu) tłumaczy że STW mozna wyprowadzić w sposób jednoznaczny i konsekwentny nie odwołując się do postulatu stałości c. Oczywiście ze względów historycznych i poglądowych przedstawiając STW w większości przypadków korzysta się z postulatu stałości c (wyprowadzajac go jako wniosek z doświadczenia Michelsona-Morleya). Taką drogę wytyczyli również twórcy STW (min. Lorentz Einstein), jednak kiedy przeanalizowano od storny matematycznej (Poincare, Minkowski, Weyl) strukturę pojęciową STW okazało się że postulat o stałości c wcale nie jest potrzebny, bowiem to nie on jest istotą tej teorii. Istotą tej teorii jest wprowadzenie pojęcia czasoprzestrzeni czyli zmana rozumienia pojęcia czasu i przestrzeni. Odrzucono koncepcje czasu i przestrzeni Arystotelesa a przyjęto koncepcje czasoprzestrzeni Minkowskiego. Niezmienniczość interwału czasoprzestrzennego oraz własności geometryczne czasoprzestrzeni to jest STW. Wzory transformacyjne (Lorentza) wynikają prosto i bardzo elegancko ze struktury czasoprzestrzeni. We wzorach tych pojawia się jedna stała - jednak jej wartości nie można wyznaczyć stosując tylko STW. To doświadczenie pokazuje że jest ona równa c. I kółko się zamyka - skoro bowiem połączono stałą wynikłą ze własności struktury geometrycznej czasoprzestrzeni ze stałą wynikającą z elektrodynamiki to związek czasoprzestrzeni z elektrodynamiką musi być nietrywialny. Oczywiście to że równania Maxwella były niezmiennicze wzgledem transformacji Lorentza nie było przypadkiem. >W eksperymentach 'rozpędzano' zwyczajne impulsy e/m do prędkości 300c, a nie hipotetyczne twory. W eksperymentach "rozpędzono" impulsy światła i mierzono ich prędkości grupowe.
|
|
| | | |  | pluto (1112 punktów) (zablokowany) | >Bądź łaskaw przeczytać wspomnianą przeze mnie książeczkę w której to autor (fizyk teoretyk z zawodu) tłumaczy że STW mozna wyprowadzić w sposób jednoznaczny i konsekwentny nie odwołując się do postulatu stałości c.
Widziałem różne próby wyprowadzenia transformacji Lorentza z podstaw fizyki, i niestety wszystkie są nieprawidłowe - nie da rady tego zrobić poprawnie. Tu właśnie ta transformacja jest postulatem, ale to jest tylko taki matematyczny niezmiennik przestrzeni hiperbolicznej.
> Niezmienniczość interwału czasoprzestrzennego oraz własności geometryczne czasoprzestrzeni to jest STW.
Ten interwał jest zachowany w przestrzeni Euklidesowej, bo to jest zwyczajna różnica kwadratów odległości - odległości są tu zawsze zachowane, tym samym i kwadraty odległości oraz dowolne inne kombinacje... takie coś również: r^3 + sin(r - cdt).
> Oczywiście to że równania Maxwella były niezmiennicze wzgledem transformacji Lorentza nie było przypadkiem.
Te równania nie muszą się zmieniać względem transformacji Galileusza - jest tak np. w wersji Hertza, gdzie występuje pełna pochodna po czasie zamiast cząstkowej.
|
|
| | | | |  | | waligóra (961 punktów) | >Widziałem różne próby wyprowadzenia transformacji Lorentza z podstaw fizyki, i niestety wszystkie są >nieprawidłowe - nie da rady tego zrobić poprawnie. No, mocne słowa. Naprawdę wszystkie są błędne ?
>Tu właśnie ta transformacja jest postulatem, ale to jest tylko taki matematyczny niezmiennik przestrzeni >hiperbolicznej. Wzory transformacyjne nie są postulatem - to są konsekwencje przyjetej (zapostulowanej) przestrzeni.
>Ten interwał jest zachowany w przestrzeni Euklidesowej, bo to jest zwyczajna różnica kwadratów odległości - >odległości są tu zawsze zachowane, tym samym i kwadraty odległości oraz dowolne inne kombinacje... takie coś >również: r^3 + sin(r - cdt). Oczywisty nonsens, interwał w przestrzeni Euklidesa ma zupełnie inną postać.
>Te równania nie muszą się zmieniać względem transformacji Galileusza - jest tak np. w wersji Hertza, gdzie >występuje pełna pochodna po czasie zamiast cząstkowej. Nie wiem o czym mówisz, całą elektrodynamikę wyprowadza się z równań Maxwella. Nie istnieje pojęcie "pełnej pochodnej" jest za to "pochodna zupełna" w której to dla funkcji wielu zmiennych występuje obowiązkowo pochodna cząstkowa. Zresztą nie rozumiem związku.
|
|
| | | | | |  | pluto (1112 punktów) (zablokowany) | >Wzory transformacyjne nie są postulatem - to są konsekwencje przyjetej (zapostulowanej) przestrzeni.
Nie ma różnicy - w przestrzeni hiperbolicznej siedzi ten niezmiennik.
>Oczywisty nonsens, interwał w przestrzeni Euklidesa ma zupełnie inną postać.
Po co mi inna postać? Wystarczy, że ten standardowy interwał z STW jest zachowany wzgl. tr. Galileusza. Jeśli czas i przestrzeń masz zachowane, to czasoprzestrzeń musi być zachowana - przecież to banał.
|
|
| |  | | Fizyk (17637 punktów) | > To eksperyment pozwala stwierdzić iż prędkość graniczna jest równa c.
Niekoniecznie. Prościej jest zidentyfikować prędkość graniczną z c porównując STW z równaniami Maxwella. A ponieważ te ostatnie mają solidne podstawy doświadczalne, więc prędkość graniczna różna od c jest praktycznie wykluczona.
|
|
| | |  | | waligóra (961 punktów) | >....A ponieważ te ostatnie mają solidne podstawy doświadczalne, więc prędkość graniczna różna od jest >praktycznie wykluczona. Moje zdanie jest podobne. Zatem pogłoski (pojawiające się co jakiś czas) o przekroczeniu prędkości c (przez obiekty posiadające niezerową masę spoczynkową) należy traktować z przymrużeniem oka. Jedyną możliwość złamania tej bariery daje OTW. Lokalna i radykalna zmiana geometrii czasoprzestrzeni prowadząca do zmiany związków metrycznych umożliwiała by (być może) efektywną prędkość większą niż c.
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) | >"The NEC experiment caused a pulse of light, a group of waves with no mass, to go faster than light. " >Ten cytat chyba wszystko wyjaśnia. >Chciałbym tylko przypomnieć iż z teoretycznego punktu widzenia (tzn. że nie zabrania tego żadna teoria)
Teoria wzglednosci tez nie?
|
|
|  | | waligóra (961 punktów) | >Teoria wzglednosci tez nie? Jest faktem (niezaprzeczalnym i wielokrotnie potwierdzonym) że prędkośc światła w prózni c jest prędkością niezależną od wybranego układu odniesienia. Wielokrotnie potwierdzono również że żadne ciało materialne posiadające niezerową masę spoczynkową nie może przekroczyć prędkości c. Struktura szczególnej teorii wzgledności (której istotą wcale nie jest postulat stałości prędkości c - chociaż można ją spójnie wyprowadzić z tego postulatu) oparta na zastosowaniu przestrzeni Minkowskiego mówi jedynie że prędkośc graniczna musi istnieć i jest ona nie przekraczalna dla w/w obiektów (obiekty o egzotycznych własnościach mogły by ją przekroczyć) porównując uzyskane drogą eksperymentu własności światła oraz własności wymagane przez teorię możemy z wielkim prawdopodobieństwem stwierdzić że wymaganą przez teorię prędkością graniczną jest prędkość c która wynosi tyle a tyle (z STW nie wynika jej wartość). Zatem gdyby nawet jakiś subtelny eksperyment obalił stałość prędkości światał (co jest bardzo ale to bardzo wątpliwe) to nie przeczyło by to STW - po prostu należało by poszukać innego "sygnału" o wskazanych własnościach. Po szczegóły odsyłam do ksiązki A. Szymachy "Szczególna teoria względności" wyd. Alfa - naprawdę warto ją przeczytać.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|