Racjonalista - Strona głównaDo treści
Status prawny JP2 po beatyfikacji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
26-04-2011 01:30maruda (5550 punktów)Status prawny JP2 po beatyfikacji
Ocena 3 na 3
   W związku z beatyfikacją Jana Pawła II nasuwa mi się pytanie. Czy od tej pory każdy żart, kpina, krytyka tej osoby będzie mogła być podciągnięta pod paragraf 196 KK o obrazie uczuć religijnych? Zdaję sobie sprawę że za każdym razem sprawę będzie musiał rozważyć sąd i do formalnego rozpoczęcia procesu niezbędne jest spełnienie pewnych wymagań.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Świnka Flejka (553 punktów)
"Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

Polskie prawo nie definiuje przedmiotu czci, ale jeśli podeprzeć się kodeksem prawa kanonicznego, to "dowiadujemy się", że:
"Kan. 1187 - Kult publiczny można oddawać tylko tym sługom Bożym, którzy autorytetem Kościoła zostali zaliczeni w poczet Świętych lub Błogosławionych."

Pytanie, czy świeckie państwo powinno się sugerować dokumentami wydawanymi przez jakąś organizację religijną. Dla nas odpowiedź jest oczywista, co nie znaczy, że pokrywa się ona ze stanem faktycznym...

A jeśli chodzi o krótką odpowiedź, to: nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że posypią się wyroki skazujące...
26-04-2011 19:35 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej
>Polskie prawo nie definiuje przedmiotu czci
Przede wszystkim polskie prawo nie definiuje "obrażania uczuć religijnych", co zupełnie nie przeszkadza polskim prokuratorom kierować wniosków do polskich sądów, a polskim sędziom wydawać wyroków na podstawie Art. 196 Kodeksu Karnego.


Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
27-04-2011 00:13 
 Ocena 1 na 1
Świnka Flejka (553 punktów)
>Przede wszystkim polskie prawo nie definiuje "obrażania uczuć religijnych", co zupełnie nie przeszkadza polskim prokuratorom kierować wniosków do polskich sądów, a polskim sędziom wydawać wyroków na podstawie Art. 196 Kodeksu Karnego.[/color]

Ale przede przede wszystkim polskie prawo nie definiuje "obrażania uczuć". A fakt, że tylko uczucia religijne mogą zostać obrażone jest w świeckim państwie iście skandaliczny...
cobranix (83 punktów)
Podstawowe pytanie jest skąd taki pośpiech. KK nigdy się nie wyrywał i cokolwiek decyzję potrafił podejmować latami a tutaj mamy świętego jeszcze szybciej niż Matka Teresa z Kalkuty.
W tym wypadku kościół wyskakuje przed szereg samego siebie i postanawia działać w tempie ekspresowym, który tylko zachęca do szukania kwestii, które zostały pominięte.
Pojawia się wiele pytań związanych z pedofilami, w kościele i przymykanie JPII na te kwestie.
Ja mam pytanie czy ktoś w ogóle zagłębiał się w jaki sposób pomagał Polsce podczas stanu wojennego. Mogę zapewnić że nie poprzestał na modlitwach a jego ręce nie są czystsze od naszych ale cóż każdy robi świństwa ale jeden dostaje czapę, drugiemu udaje się wyjść obronną ręką. Istniały 2 wyjścia z tej sytuacji od teraz jest 3 wyjście można zostać świętym i nietykalnym przez nikogo bo zaraz będziesz ciągnięty przed sąd za obrazę uczyć religijnych.
Appenzeller (3118 punktów)
To znaczy, krótki oddech na mówienie publicznie prawdy o świętym Elektrycym w kraju hołubiącym obrazę majestatu był pomiędzy jego śmiercią (gdy nie można już się było obrazić w jego imieniu jako obrażonego prezydenta Watykanu), a kapacitanacją (kiedy stanie się nietykalny jak inne święte osoby, zwierzęta [tu wspomnę problem uliczny Hindusów] i rośliny, no i przedmioty, w tym przedmioty kaźni oraz budynki). Znów będzie się można obrażać w jego imieniu. Życie zaangażowanego wiernego będzie znów piękne...

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
plodzien (7378 punktów)
>    W związku z beatyfikacją Jana Pawła II nasuwa mi się pytanie. Czy od tej pory każdy żart, kpina,
>krytyka tej osoby będzie mogła być podciągnięta pod paragraf 196 KK o obrazie uczuć religijnych? >
To może ja zacznę.

Nie jedźcie do Rzymu. Bóg nie lubi wszystkiego, co wiąże się z Janem Pawłem 2. Chociaż raz gniewa się PRZED, innym razem PO. Dał temu wyraz kilkakrotnie, ostatnio - w poniedziałek wielkanocny (PRZED beatyfikacją).

"Uszkodzone dachy, wybite szyby w samochodach i brak prądu - takie są skutki gwałtownej burzy, która w świąteczny poniedziałek przeszła nad okolicami Wadowic - donosi kontakt24.tvn.pl."

Ale też wcześniej, jeszcze u schyłku XX wieku Jan Paweł 2 przyjechał do Wrocławia. W czerwcu 1997 roku. Tak było fajnie. Główne ulice wypiękniały remontem kamienic i natchnionym ludzkim optymizmem. A tu masz! Pojechał i nadszedł lipiec. (PO)


A jeszcze wcześniej Niegowić (ten, który zna radość - he he) była zapyziałą wiochą pod Gdowem, skąd nawet do przeciętnej drogi wojewódzkiej jest kilka kilometrów. Ale PO wiadomym fakcie - pozostanie wiochą po wsze czasy.

Aż strach pomyśleć co może stać się w tym roku w Rzymie. (PRZED lub PO)
Nie jedźcie do Rzymu.
26-04-2011 23:12 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

>Nie jedźcie do Rzymu.

Siejesz defetyzm i proszę - już są pierwsze owoce:

Do 1 maja biegacze z Rudy Śląskiej prawie 6 tys. razy okrążą Plac Jana Pawła II w centrum miasta. Pokonując 1498 km, czyli odległość dzielącą Rudę Śląską od Watykanu, chcą uczcić beatyfikację polskiego papieża...

...niczym Felicjan Dulski wokół stołu w drodze na Kopiec Kościuszki.
27-04-2011 19:43 
 Ocena 2 na 2
plodzien (7378 punktów)
> Do 1 maja biegacze z Rudy Śląskiej prawie 6 tys. razy okrążą Plac Jana Pawła II w centrum miasta. Pokonując 1498 km, czyli odległość dzielącą Rudę Śląską od Watykanu, chcą uczcić beatyfikację polskiego papieża...
>...niczym Felicjan Dulski wokół stołu w drodze na Kopiec Kościuszki. >
Chłopaki biegają po 250 metrowej pętli, czyli, o ile się nie mylę - po okręgu o promieniu 40 metrów. No... po czymś takim można powiedzieć, że są zakręceni, ale to żaden wyczyn.
Allach ma lepszych zawodników. Spójrz po jakim promieniu biega ten gość.

www.youtube.com/watch?v=B7aU3bB-3e0
ps.
Takie coś potrafi jeszcze tylko pulsar.
IllusiveMan (2786 punktów)
>   W związku z beatyfikacją Jana Pawła II nasuwa mi się pytanie. Czy od tej pory każdy żart, kpina,
>krytyka tej osoby będzie mogła być podciągnięta pod paragraf 196 KK o obrazie uczuć religijnych?
>Zdaję sobie sprawę że za każdym razem sprawę będzie musiał rozważyć sąd i do formalnego rozpoczęcia
>procesu niezbędne jest spełnienie pewnych wymagań.

Od razu chciałbym zaznaczyć że wiem że temat dotyczy czego innego, ale nie zauważyłem potrzeby zakładania kolejnego wątku o JP2 .

Chciałbym jeżeli ktoś może dokładnie wymienić wszystkie argumenty przeciwko beatyfikacji JP2. Wdałem się ostatnio ze znajomym katolikiem w dyskusje na ten temat, kiedy on przeczytał artykuł ,,Wszystkie grzechy świętego" który mu podesłałem. Rozmowa ogólnie wyglądała tak : ja przedstawiłem swoje argumenty do których wliczały się prawdopodobne tuszowanie/zezwolenie/a przynajmniej wiedza o pedofilach w kościele, rujnowanie budżetów biedniejszych krajów swoimi pielgrzymkami oraz beatyfikowanie taki postaci jak Alojzije Stepinaca, a jego kontrargumenty to blędność i nieprawda moich argumentów oraz to że papież miał parkinsona i aż to zacytuje ,,nieświadomie beatyfikował Stepinaca".

Jeżeli taki wątek już się pojawił na forum to z góry przepraszam, ale wszedłem tylko na chwilę , matura już blisko to się trzeba cały czas uczyć.

Grow up or die - Bill Maher
DyktaFon (9281 punktów)
>   W związku z beatyfikacją Jana Pawła II nasuwa mi się pytanie. Czy od tej pory każdy żart, kpina,
>krytyka tej osoby będzie mogła być podciągnięta pod paragraf 196 KK o obrazie uczuć religijnych?

Może szybko skorzystajmy z jeszcze kilku dni dyspensy? Ma ktoś coś ciekawego i śmiesznego?
26-04-2011 20:05 
 Ocena 3 na 3
IllusiveMan (2786 punktów)
>>   W związku z beatyfikacją Jana Pawła II nasuwa mi się pytanie. Czy od tej pory każdy żart, kpina,
>>krytyka tej osoby będzie mogła być podciągnięta pod paragraf 196 KK o obrazie uczuć religijnych?
>Może szybko skorzystajmy z jeszcze kilku dni dyspensy? Ma ktoś coś ciekawego i śmiesznego?
>
Jan Paweł II umarł, poszedł do nieba i przyjmuje go św. Piotr:
- Ty, Janie Pawle II, za twoje zasługi dla ludzkości i Kościoła dostaniesz Ferrari i najlepsza chatę w niebiosach!
J.P.II zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie, wyprzedza wszystkich zadowolony z siebie, a tu nagle wyprzedza go jadące wiele szybciej piękne, czerwone Lamborghini, w którym siedział za kierownicą młody, straszliwie zapuszczony facet z długimi włosami. J.P.II zawraca z piskiem opon, wraca do św. Piotra i mowi:
- Ja tu św. Piotrze poczyniłem takie zasługi dla ludzkości i naszej matki Kościoła, a tu mnie jakiś punk w cholernym Lamborghini na Niebieskiej Autostradzie wyprzedza!!! Zrób z tym coś!!!
św. Piotr z zadumą w głosie:
- Ciężka sprawa, syn Szefa.

Grow up or die - Bill Maher
26-04-2011 20:38 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)
>J.P.II zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie,..................

Nareszcie zrozumiałem, dlaczego w Polsce nie ma autostrad.... i gdzie się podziały... Nie znałem wcześniej tajnych załączników do konkordatu.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365