Racjonalista - Strona głównaDo treści
Z cyklu: Ale o co chodzi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-06-2011 22:58rexus (2343 punktów)Z cyklu: Ale o co chodzi?
Ocena 4 na 4
Zaczyna się zwyczajowo. Jakiś kolorowy, korzenny, ognisty. Potem bóg.

Skąd to wszystko?
Z niczego.
Jak z niczego?
Że z niczego, że nic.
Tak.
Nic w swoim majestacie, było tak nadęte, że pękło a w jego sercu powstało coś.
E tam p*****lenie.
Tak było, i to coś rośnie najszybciej jak może, żeby wypełnić nic.
Nic można wypełnić?
Widać można, skoro jest wypełniane.
Nie. To bóg jest. On każe temu czemuś tak robić.
A skąd on, ten twój bóg cały, się tam w tej historii nagle wziął?
Był.
Jak był?
Zawsze.
To co robił, zanim zaczął stwarzać?
No nie wiem tego. To jest niepojęte!
Dla kogo niepojęte? Dla boga chyba nie.Skoro nic nie robił, to tak jakby go nie było.
No jakby go nie było, to skąd wzięłoby się coś? Musiał stworzyć.
Ale z niczego, jak już.
No tak, z niczego.
Ale jak?
No tak, skoro coś samo z niczego może się zrobić, to i bóg ma takie moce.
To nie są moce. To jest zwykła fizyka.
Tym bardziej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

astrotaurus (12445 punktów)
>Zaczyna się zwyczajowo.
Ale o co chodzi?
Już wiem jak się zaczyna, ale jak się toczy, jak się kończy...?
Weźże rozwiń nieco.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
29-06-2011 23:56 
 Ocena 1 na 1
rexus (2343 punktów)
Niech ci będzie. Ale skoro bóg mógł stworzyć coś z niczego, to pewnie też z tego czegoś zrobi w końcu nic.
Nie, dlaczego miałby przerabiać coś z powrotem na nic?
Jest bogiem wolno mu.
Ale ja nie chcę żeby on tak robił.
Ale on zrobi i tak. Nic nie poradzisz. Zamienisz się w nic.
Weź przestań. Niebo zostawi.
Niebo i piekło też znicuje. Wszystko. I siebie na końcu. Popełni harakiri i pójdzie do piekła, bo to grzech piekielny i nawet jego nie ominie.
Ha. Nie pójdzie do piekła, bo je wcześniej znicował.
Widzisz, nie będzie dla niego miejsca i wyparuje jak kamfora.
Lodowy (1486 punktów)
>E tam p*****lenie.
Racja, takie tam p*****lenie.
29-06-2011 07:39 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>Racja, takie tam p*****lenie.

takie tylko zamglone pokazanie, że bóg niczego nie tłumaczy.
Amol (692 punktów)

>No tak, skoro coś samo z niczego może się zrobić, to i bóg ma takie moce.

Bóg to sobie może powstać z niczego, ale Ziemia już nie.
jkl; (5859 punktów)
>To co robił, zanim zaczął stwarzać?
>No nie wiem tego. To jest niepojęte!
>Dla kogo niepojęte? Dla boga chyba nie.Skoro nic nie robił, to tak jakby go nie było.

Czekaj no.
To że akurat nie stwarzał, nie znaczy, że nic nie robił.
Mógł myśleć, planować, fantazjować, spać, gapić się przed siebie (bo jeszcze nie w przestrzeń) czesać brodę i walczyć z niemocą twórczą.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365