>Jaka jest prawda???Każdy człowiek ma swoją prawdę w >swoim wnętrzu.Czasami ktoś zachwieje naszą podświadomością >i potrzeba dużo pracy nad wróceniem do równowagi duchowej >tylko dla mnie przeznaczonej.Nieraz inni próbują to zrobić >za Ciebie i powstaje "kocioł".Trzymajmy się swojej >świadomości i intuicji.Pozdrawiam. Zgadzam się z stwierdzeniem, że każdy ma swoją prawdę. Ale nie podzielam opinii iż mam trzymać się swojej świadomości i intuicji dlatego żeby nie powstawał "kocioł". Mógłbym nie wyrażać swojego światopoglądu tylko w takiej sytuacji, gdy nikt nie będzie mi wciskał swoich wizji świata. A tak się niestety nie dzieje. Różne religie i poglądy filozoficzne usiłują przekonać mnie co do słuszności racji przez nich głoszonych. Sądzę, że moim zdrowym odruchem obronnym jest bronienie własnych poglądów i przekonań. Prawo do tego ma chyba każdy trzeźwo myślący człowiek. A gdy ktoś zachwieje naszą podświadomością to chyba i dobrze.Pozwala nam to ujrzeć daną kwestię od całkiem innej strony. Również pozdrawiam p.s. Każdy powinien mieć możliwość wolnego wyrażania swoich myśli i przekonań. Powstający "kocioł" chroni nas przed sztywnym i nietwórczym konserwatyzmem.
|