Racjonalista - Strona głównaDo treści
Euroatlantycka Europa Środkowa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
24-12-2017 02:01Mariusz Agnosiewicz (moderator)Euroatlantycka Europa Środkowa
Ocena 2 na 2
Zarysowała się kolejna wyraźna różnica między Europą Zachodnią/Wschodnią a Europą Środkową - stosunek do Izraela i USA. Calutka Europa Zachodnia i Wschodnia potępiła decyzję USA o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela. Większość Europy Środkowej wstrzymała się od głosu (Polska, Czechy, Węgry, Chorwacja, Rumunia, Łotwa, Bośnia i Hercegowina). Tak samo jak my głosowała Australia i Kanada. Czy można tutaj mówić o podziale euroatlantyckim i euroazjatyckim?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
Podział? Sztuczny ten podział na moje oko i przede wszystkim nie zmienia w niczym naszego połozenia. Jesteśmy - jakbyś nie zauważył - osamotnieni.
A może w końcu zauważyłeś i stąd ten temat?
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
>Podział? Sztuczny ten podział na moje oko i przede wszystkim nie zmienia w niczym naszego połozenia. Jesteśmy - jakbyś nie zauważył - osamotnieni.

Zadajmy najpierw pytanie, czy kategoria "samotności" w ogóle znajduje jakiekolwiek sensowne zastosowanie, gdy mowa o stosunkach międzynarodowych. Bo że budzi takie a nie inne efektywne skojarzenia - nie wątpię. Problem polega na tym, czy patrzenie na stosunki międzynarodowe przez pryzmat owych afektywnych asocjacji, wnosi do tego coś nowego?


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
finerbijk (17282 punktów)
>Czy można tutaj mówić o podziale euroatlantyckim i euroazjatyckim?
Z tej mapki tego wyraźnie nie widać. Argentyna też na żółto, Kolumbia, jakieś tam Wybrzeże Kości Słoniowej czy coś...
Ale swoją drogą dziwi taka jednomyślność Europy Środkowej. Dziwi też decyzja kaczystów, zdawało się, że za Usraelem by się dali posiekać.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Czy można tutaj mówić o podziale euroatlantyckim i euroazjatyckim?
W jakim celu?
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

Patrzenie na tę sprawę w poszukiwaniu podobieństw i różnic nadaje jej pewną cechę pozornej stałości, natomiast warto by się przyjrzeć omawianemu zagadnieniu z perspektywy, która pozwalałaby ją ująć w kontekście bardziej dynamicznym, czyli ujawniającym źródła, wielkość i kierunek działających tu sił. Widać tu bowiem wyraźnie ślady procesów dostrajania się Europy Środkowej do pracy układu aktualnych sił międzynarodowych, w którym ujawniają się z jednej strony - pewne ciśnienia, a z drugiej - charakterystyczne skrętne sztywności. Część układu międzynarodowego znajdująca się w obrębie jego elementów najbardziej sztywnych, jest odporna na te naciski, ale inna część, w tym Europa Środkowa, wydaje się pozostawać tu w stanie jakby przejściowym. To zjawisko nie jest efektem przypadku, ale związane jest niewątpliwie ze stosowaniem przez kraje tego regionu specyficznej strategii dostrajania się do przestrzeni różnych nacisków działających w układzie międzynarodowym. Można przypuszczać, że kraje Europy Środkowej, ze względu na specyficzne położenie geograficzne i dotychczasowe doświadczenia historyczne, wybrały drogę dostrajania się do ciśnień i naprężeń pojawiających się układzie sił międzynarodowych w sposób bardziej ciągły, co może sprawiać wrażenie tkwienia jakby w permanentnym stanie przejściowym. Pozwala to wspomnianemu regionowi na bezpieczną absorpcję lub rozpraszanie potencjalnie destrukcyjnych geopolitycznych ciśnień i sił skrętnych, pojawiających się regularnie w tym rejonie świata, a jednocześnie wykorzystywanie ich do pracy dla własnych celów. Jeżeli co najmniej kilka państw Europy Środkowej i Wschodniej o największym potencjale demograficznym, gospodarczym i politycznym będzie tu w wystarczającym stopniu synchronizować i w inny sposób harmonizować swoje działania, taka proaktywna strategia ma szanse przynieść im długofalowe korzyści.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365