Fajne jest to zgłaszanie się z aktem apostazji.
Ale mam ten problem że przeczytałem takie coś w sieci:
'Asz hadu an la ilaaha il Allah, ła asz hadu anna Muhammadan Rasulullaah'
Co znaczy: 'Świadczę że nikt nie jest warty czci prócz Boga Jedynego, i świadczę że Muhammad jest Wysłannikiem Boga.'
Przez co zostałem niechcący muzułmaninem bo świadkiem tego zawsze jest Allah i on WIE że to czytałem a od niego ciężko uciec bo jak zadzwoniłem do Meczetu Al Aksa to mi powiedzieli:
"Aszta la Bolanda la ilaaha il Allah, la bomba la kilim il la apostata"
Co wróżka przełożyła mi na nasz język za jedyne 300 PLN.A leci to tak:
"Polecimy do Polski i za to że nie czcisz Allaha zabijemy Cię bombą apostato"
Proszę nie czytajcie tego, zapomniałem dodać, bo też będziecie u Allaha w notesiku i na sądzie ostatecznym będą się bić z Jahve o wasze dusze. Sama walka musi byc fajna pewnie się okładają świętymi księgami i cytatami jak ŚJ.
|