 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-07-2011 12:43 | Rafaela (2059 punktów) | Google+
2 na 2 | Ciekawa jestem czy nowy projekt Google - Google+ zaskarbi sobie tyle zwolenników co Facebook? Bez wątpienia jest to walka o dominację w sieci, ale czy jednak w sieci jest miejsce na nowy wielki portal społecznościowy? Z drugiej strony Google to wiedza i doświadczenie, więc chyba w ciemno nie działają. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | Facebook w niektórych miejscach sprawia wrażenie jednego wielkiego śmietnika. Nowi znajomi naszych znajomych, ich statusy, teledyski z YouTube, wszystkie te dziwaczne "lajki" na stronie głównej... Początkowo nawet ja się w tym nie łapałam. Co ma Google? Ma wyszukiwarkę i wiele świetnych stron, przykładowo Czytnik RSS (Który bardzo sobie chwalę), więc wydaje mi się, że wiedzą co robią. Istnieje szansa, że Google+ dorówna Facebookowi. Oczywiście jeśli zdoła do siebie przyciągnąć tylu ludzi  Przykładowo ja już od paru lat mam konto na Google (Gmail, iGoogle itp. itd.), które jest dość fajną sprawą, a jeśli dodadzą do tego portal społecznościowy, to ja mogę w ogóle na FB przestać zaglądać.
|
|
 | | Rafaela (2059 punktów) |
>Przykładowo ja już od paru lat mam konto na Google (Gmail, iGoogle itp. itd.), które jest dość fajną sprawą, a jeśli dodadzą do tego portal społecznościowy, to ja mogę w ogóle na FB przestać zaglądać. To tak jak ja i jeszcze korzystam z PWB i bloggera. Też chętnie zmienię.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
1 na 1 | Olga W. (396 punktów) | Zauważyłam dwa rodzaje postaw wobec Google+: 1. O nieeeee, Google już i tak za dużo o mnie wie, nie chcę mieć jeszcze konta na ich portalu! 2. Google już i tak dużo o mnie wie, więc już niech lepiej oni trzymają wszystkie moje dane, nie będę ich rozrzucać jeszcze po Facebooku. Osobiście należę do drugiej grupy, zwłaszcza że mając konto na portalu Google'a można kontrolować swoją obecność w wyszukiwarce Google'a  Inna sprawa, że na Google+ właściwie nic się jeszcze nie da robić.
|
|
 | | Rafaela (2059 punktów) |
> 2. Google już i tak dużo o mnie wie, więc już niech lepiej oni trzymają wszystkie moje dane, nie będę ich rozrzucać jeszcze po Facebooku.Ja też należę do tej drugiej grupy i myślę, że jest wiele takich osób. Osobiście nie przepadam za FB, ale istnieje tam, jak 'wszyscy'. > Inna sprawa, że na Google+ właściwie nic się jeszcze nie da robić.Bo jest w fazie testu, ale można podać e-mail, by zostać wkrótce zaproszonym.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
|  | 2 na 2 | Matix (5786 punktów) | > >2. Google już i tak dużo o mnie wie, więc już niech lepiej oni trzymają wszystkie moje dane, nie będę ich rozrzucać jeszcze po Facebooku.> Ja też należę do tej drugiej grupy i myślę, że jest wiele takich osób. Osobiście nie przepadam za FB, ale istnieje tam, jak 'wszyscy'.O przepraszam, to ja jestem w takim razie nikim?
|
|
| |  | 1 na 1 | Rafaela (2059 punktów) |
> O przepraszam, to ja jestem w takim razie nikim?  Dlatego ujęłam słowo WSZYSCY w cudzysłów. Nie miałam na myśli całego społeczeństwa, ale chyba zbędne jest tego tłumaczenie. 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
|  | | Olga W. (396 punktów) | > Bo jest w fazie testu, ale można podać e-mail, by zostać wkrótce zaproszonym.Wiem, że jest w fazie testu, sama testuję
|
|
1 na 1 | geoffrey (60 punktów) | Ja już mam to szczęście (lub nieszczęście) być posiadaczem konta na kolejnym pożeraczu czasu. Jak na razie nic ciekawego się tam nie dzieje (jak ktoś już zauważył, portal jest w fazie testów), w dodatku rozsyłanie zaproszeń też się skończyło (no chyba że znów je wznowiono).
Ciekawym pomysłem google są na pewno tzw. kręgi, dzięki którym można lepiej kontrolować publikowane przez nas informacje. Tworzymy np. krąg "Rodzina", do niego wrzucamy wszystkich członków naszej rodziny (jedna osoba może być w kilku kręgach), a następnie publikujemy status "Zapraszam wszystkich na moje urodziny". Takiej opcji brakuje na FB, przez co w Niemczech na urodziny pewnej nastolatki przybyło (o ile dobrze pamiętam) kilka tys. ludzi.
Z tymi zaproszeniami, to google ma ciekawą strategię. Tak samo było kiedyś z GMailem. Zaproszenia dostają nieliczni, Ci którzy już je mają, mogą przesłać je dalej ograniczonej liczbie osób, a wiadomo że im czegoś jest mniej, tym ludzie bardziej tego pragną.
|
|
 | | Olga W. (396 punktów) | > Ciekawym pomysłem google są na pewno tzw. kręgi, dzięki którym można lepiej kontrolować publikowane przez nas informacje. Tworzymy np. krąg "Rodzina", do niego wrzucamy wszystkich członków naszej rodziny (jedna osoba może być w kilku kręgach), a następnie publikujemy status "Zapraszam wszystkich na moje urodziny".> Takiej opcji brakuje na FB, przez co w Niemczech na urodziny pewnej nastolatki przybyło (o ile dobrze pamiętam) kilka tys. ludzi.Przecież na Facebooku jest opcja wydarzenia prywatnego, tak samo jak wyświetlania statusu tylko dla znajomych/wybranych osób... > Z tymi zaproszeniami, to google ma ciekawą strategię. Tak samo było kiedyś z GMailem.> Zaproszenia dostają nieliczni, Ci którzy już je mają, mogą przesłać je dalej ograniczonej liczbie osób, a wiadomo że im czegoś jest mniej, tym ludzie bardziej tego pragną.Tak, to bardzo przyciąga, zwłaszcza nielubiących mainstreamu informatyków
|
|
 | | Rafaela (2059 punktów) |
> Z tymi zaproszeniami, to google ma ciekawą strategię. Tak samo było kiedyś z GMailem.Pamiętam, sama wysyłałam innym  > Zaproszenia dostają nieliczni, Ci którzy już je mają, mogą przesłać je dalej ograniczonej liczbie osób, a wiadomo że im czegoś jest mniej, tym ludzie bardziej tego pragną.Masz może na zbyciu jedno? 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Oto link, pod którym znajdziesz sposób zdobycia zaproszenia do Google+.
Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
|
|
| |  | | Rafaela (2059 punktów) | Serdecznie dziękuję 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie ma za co, bo aktualnie nie można zostać użytkownikiem Google+ nawet mając zaproszenie. Niestety, podałem link zanim sam otrzymałem zaproszenie i sprawdziłem co i jak. Przepraszam za zamieszanie.
Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
|
|
| | | |  | | Rafaela (2059 punktów) | > Niestety, podałem link zanim sam otrzymałem zaproszenie i sprawdziłem co i jak. Przepraszam za zamieszanie.Wiem. Nic nie szkodzi, ważne chęci. Dziękuję raz jeszcze 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | > Ciekawa jestem czy nowy projekt Google - Google+ zaskarbi sobie tyle zwolenników co Facebook?Na razie ma największą dynamikę wzrostu użytkowników w historii. Poza tym można z nim integrować wiele rzeczy, co sprawi, że będzie mógł się stać swoistym "centrum dowodzenia" swojego internetowego wizerunku. Jest pomysł, jest potencjał, więc coś może z tego wyjść. > Bez wątpienia jest to walka o dominację w sieci, ale czy jednak w sieci jest miejsce na nowy wielki portal społecznościowy?Właśnie to jest najlepsze w internecie, że zawsze jest miejsce. Poza tym jeżeli będzie konkurencja, to zacznie się walka o użytkowników, na której na pewno zyskają. > Z drugiej strony Google to wiedza i doświadczenie, więc chyba w ciemno nie działają.Microsoft podobno też, a zdarzają im się niewypały. Tutaj trzeba przewidzieć, co się ludziom spodoba, a to nie zawsze jest możliwe.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|