Racjonalista - Strona głównaDo treści
Umiejętne wykorzystywanie surowców fundamentem nowego świata.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
07-12-2008 14:13jimmy_88gno (1653 punktów)Umiejętne wykorzystywanie surowców fundamentem nowego świata.
Ocena 3 na 3
Film "Zeitgeist Addendum" ( www.youtube.pl) dokonuje radykalnej krytyki aktualnego zorganizowania świata oraz wskazuje konstruktywny, realny projekt budowania nowej rzeczywistości (Projekt Venus).

Film uświadamia, iż u podstaw dzisiejszego świata leży perfidny misz-masz kłamstw, który odseparował człowieka od jego naturalnych umiejętności oraz potrzeb. Stworzono bowiem "system", który stanowi skutek zboczeń przeszłości. 50 procent ludności świata żyje za mniej niż dwa dolary dziennie - a więc gdzie tu mówić o nauce czy filozofii; o rozwijaniu myśli, skoro człowiek musi martwić się o przetrwanie? (Szwaczki w Bangladeszu mają mniej niż dolara dziennie za 16 godzin pracy w ciągu doby, mniej-więcej tyle samo mają młode Chinki wytwarzające naszyjniki-krzyże - również za 16h/24h).

Wykazano, iż stan ówczesnej technologii podlega restrykcjom ludzi dzierżących władzę (pieniądze). Ludzie ci za wszelką cenę hamują możliwości technologiczne, bowiem czerpią z tego profity (choćby koncerny paliwowe nie pozwalające na wprowadzenie alternatywnego źródła energii).

Pokazano również, iż kłamstwem jest wojna mająca jakoby stanowić walkę o dobra. Kłamstwem jest sposób edukacji ludzi (Nietzsche: "wykradają skarby mędrców i swą kradzież nazywają kształceniem, w ich rękach wszystko zamienia się w przykrość i zwadę). Stwarza się mięso armatnie.

Na szczęście szejk Maktoun bin Rashid al Maktoun (wiceprezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a zarazem właściciel Dubaju) to jeden z ludzi, którzy wytyczają ścieżki przyszłości.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich obywatele nie płacą podatków. Na każdym kroku powstają tu przepiękne budowle bijące rekordy Guinnessa. Jest tu nieskazitelnie czysto i niezwykle estetycznie. Szejk płaci obywatelom za prąd, wodę i gaz. Sprzedając ropę Europejczykom, sam masowo korzysta z energii alternatywnej (np. Słońca). Zamierza stworzyć zupełnie nowy system szkolnictwa, oparty na ogromnej wiedzy ludzi, którzy tę wiedzę będą refleksyjnie przekazywać. Słuchacze przychodzić będą dobrowolnie. Edukacja nie będzie nic kosztować. Zniknie podział na nauczyciela oraz ucznia - w końcu godność człowieka to podstawa. Wiedza nabywana będzie radośnie, bez sankcji; oceniania. Zniknie wszelka religia. Szejk to zagorzały ateista, podobnie zresztą jak wszyscy, liczni członkowie jego rodziny. O Europie mówi ze wzgardą. Za epicentrum aktualnych patologii uważa Polskę na usługach Watykanu. Nie owija w bawełnę i mówi, że europejskie media są doszczętnie niemal przekupione - także po to, by kłamać na temat państw arabskich i straszyć islamem, mimo że w świecie państw zachodnioazjatyckich trwa gorący konflikt przebiegający właśnie na linii ateiści - islamiści (choćby Kuwejt (co ciekawe, stawiający na alternatywne źródła energii, a otrzymujący "Skamielinę Dnia" od "ekologów") i Zjednoczone Emiraty Arabskie kontra Arabia Saudyjska i Turcja). Tak prowadzi politykę, aby zjednoczyć świat arabski i wypędzić... islamistów. Nieprawdą jest, że kobiety nie posiadają w Zjednoczonych Emiratach Arabskich praw. Prawdą natomiast jest, że są strasznie traktowane w Arabii Saudyjskiej. Szejk mówi o umowie pomiędzy kościołem katolickim a islamistami (podział wpływów, szukanie dla kościoła katolickiego sojuszników w Europie poprzez straszenie islamizmem, wspólne doprowadzanie do wzajemnej nienawiści katolików do islamistów)...

Najważniejszą dziś kwestią pozostaje technologia. Technologia, która umożliwia człowiekowi życie w świecie, na jaki zasługuje. Należy przy tym znieść ograniczenia, jakie nakładają na pomysłodawców ludzie dzierżący władzę (limit czasowy użytkowania, po którym produkt staje się bezużyteczny; nietrwałość, znacznie opóźniony czas wejścia w obieg wynalazku). Podobnie jest w szkolnictwie - nie dość, że diabły rodem z średniowiecza mają tu cokolwiek do powiedzenia (a nawet sporo), to jeszcze niekompetentny "nauczyciel" tak przekazuje swoją "wiedzę", że tylko hamuje "ucznia", bo - gdyby tego nie robił - po pięciu minutach nie miałby nic do zaoferowania.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jad11 (18783 punktów)
szperacz (2861 punktów)
>W Zjednoczonych Emiratach Arabskich obywatele nie płacą podatków. Na każdym kroku powstają tu
>przepiękne budowle bijące rekordy Guinnessa. Jest tu nieskazitelnie czysto i niezwykle estetycznie.
>Szejk płaci obywatelom za prąd, wodę i gaz.

Hm... tak się zastanawiam. Przecież to wszystko jest możliwe, ponieważ szejk ma górę pieniędzy, uzyskanych ze sprzedaży ropy. A co się stanie, gdy zasoby ropy zaczną się wyczerpywać? Jak ten świat będzie wyglądał, gdy zacznie ubywać pieniędzy?
jad11 (18783 punktów)

Cytat:
>Hm... tak się zastanawiam. Przecież to wszystko jest możliwe, ponieważ szejk ma górę pieniędzy, uzyskanych ze sprzedaży ropy. A co się stanie, gdy zasoby ropy zaczną się wyczerpywać? Jak ten świat będzie wyglądał, gdy zacznie ubywać pieniędzy?


To jest dobre pytanie. Może szejk liczy na to, że nim ropa się skończy będzie już po rewolucji energetycznej i nikt nie będzie kupował ropy. Albo na to, że będzie po rewolucji gospodarczej i nikt nie będzie potrzebował pieniędzy. Może być też tak, że ma to gdzieś i chce tylko zapisać się w historii jako przywódca, który zapewnił poddanym dobrobyt. Albo realizuje jakieś interesy, o których nie wiemy i dlatego ich nie rozumiemy.
Według mnie szejk gra ryzykownie ale jednak racjonalnie; ropa i tak się kiedyś skończy i pytanie "co dalej" jest nieuniknione. Można by czekać bezczynnie na rozwój wypadków i przejeść pieniądze albo zainwestować w badania nad alternatywnym źródłem energii, co może uchronić kraj albo i cały świat przed paraliżem.
jimmy_88gno (1653 punktów)
Szejk pragnie zaniku pieniądza w ogóle. Powiedział, że może się to stać tylko śmiercią naturalną, poprzez stopniowe obniżanie jego wartości, natomiast nie poprzez nagły zryw. Wszystko musi odbyć się w czasie. Ludzie, poprzez świadomość (brak hamującej religii) oraz szacunek wobec świata, jaki tworzą (należnego im przecież - gatunek absolutnie dominujący, poświęcający sporą ilość czasu i energii na "budowanie"), dalecy wszelkim irracjonalizmom oraz podziałom, żyć będą w świecie bez pieniądza sami angażując się we wszelką konieczną pracę. Pragnąć będą dawać coś od siebie, dokładać i wciąż tworzyć. Zapanuje życzliwość oraz znikną wszelkie patologie tak umniejszające człowiekowi. Wygląda na to, że szejk zrealizuje cele... Nietzschego. Powstanie piękny świat bez instytucji, gdzie każdy rozwijać będzie swoje wrodzone umiejętności i każdy będzie przydatny. Jeden organizm. Na razie zapewne pieniądze szejka chronią to, co tworzy i wygląda na to, że Europę przerobi także na ropie, bowiem on już ją sprzedaje jako niepotrzebną jego krajowi! Musi mieć pewnie potężnych sojuszników również z zewnątrz. Do Zjednoczonych Emiratów Arabskich łatwo nikt się nie prześlizgnie. Pomyślmy, w jaki sposób funkcjonują dziś małe państwa - przecież potęgi militarne mogłyby je roznieść w pył, a jednak nie są najwidoczniej w stanie tego uczynić. Stopniowo kolejne kraje będą papugować, bo ludzie, widząc piękno, tęsknią za nim najbardziej. I wtedy Zeitgeist runie jak domek z kart. Cierpienie przestanie być uważane za wartość. Odtąd tylko rozwój i szczęście.
jad11 (18783 punktów)
Cytat:
>Szejk pragnie zaniku pieniądza w ogóle. Powiedział, że może się to stać tylko śmiercią naturalną, poprzez stopniowe obniżanie jego wartości, natomiast nie poprzez nagły zryw.


To brzmi rozsądnie ale jak w praktyce może wyglądać stopniowe obniżanie wartości pieniądza?

Cytat:
dalecy wszelkim irracjonalizmom oraz podziałom, żyć będą w świecie bez pieniądza sami angażując się we wszelką konieczną pracę.


Tu też mam pewne wątpliwości aczkolwiek nie twierdzę ,że to niemożliwe. Zwyczajnie brak mi wiary w ludzi i ich chęć do bezinteresownej pracy. Oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego wora ale takie pasożyty będą się zdarzały. Co z nimi?

Cytat:
Odtąd tylko rozwój i szczęście.


W to już zupełnie nie wierzę. Jak powiedziane zostało w filmie, człowiek nigdy nie stworzy systemu idealnego ale z pewnością może stworzyć lepszy od obecnego.
jimmy_88gno (1653 punktów)
Poza tym... Bajki o inflacji itd... raczej nie mają tu miejsca.

Czy nikt nie zauważył, że Europejczycy z "finansów" uczynili swój... pretekst?
Tyle słów drętwo zespolonych wokół rachunków naprawdę nie służy dezorientacji?
natalka_88gno (817 punktów)
Rozumiem, że chodzi Tobie o ZEITGEIST jako DUCH EPOKI, bo przecież film "Zeitgeist" jest tożsamy z tym do czego dąży Maktoum bin Rashid Al Maktoum?

Widziałam kiedyś (nie pamiętam już na jakim kanale telewizyjnym, ale prawdopodobnie "TV Planete") wypowiedź szejka i rzeczywiście pokrywa mi się to z informacją, którą podałeś
Piekne założenie - nauka w formie luźnego zdobywania wiedzy na tematy, które Ciebie interesują, bez nacisku oraz systemu "kar i nagród". Z tego co wiem, szejk widzi to tak: osoby posiadające wiedzę miałyby miejsca, gdzie mogłyby ją przedstawiać we własny(zachęcający innych do zdobywania informacji) sposób. Oczywiście byłyby omawiane w takich miejscach różne dziedziny nauki, dlatego można powiedzieć, że stworzono by pewne działy. Chodzi tu o przestrzenne sale, estetyczne, gdzie każdy kogo interesowałby pewien dział mógłby wejść(zupełnie za darmo) i posłuchać przydatnych informacji. Podam własne przykłady by nadać zarys koncepcji szejka. Np: dział: "BAKTERIE","KWIATY". Maktoum zakłada, że osoba uczęszczająca(rzecz jasna w wolnych chwilach i zupełnie dobrowolnie) na takie pogłębianie wiedzy, po wyjściu byłaby tak zaangażowana i tak zachwycona tym co ją interesuje, żę z chęcią zapoznawałaby inne osoby z tymi informacjami. Tak więc - osoba nie interesująca się działem "KWIATY" chętnie od znajomego posłuchałaby informacji na ten temat wiedząc, że jego rozmówca równie interesująco wsłucha się w wiedzę z działu "BAKTERIE". W ten sposób przebiegałyby swobodnie informacje, informacje wartościowe, godne czasu i wytężenia umysłu

Oczywiście popieram taki projekt i mam nadzieję, że ktoś jeszcze dołączy swoje informacje na temat Szejka, bo warto mu pomóc w jego założeniu, tym bardziej, że jego rozkwit na skalę światową = także upadek katolickiej Polski.
POZDRAWIAM Natalia

natalka_88
jad11 (18783 punktów)
Cytat:
Z tego co wiem, szejk widzi to tak: osoby posiadające wiedzę miałyby miejsca, gdzie mogłyby ją przedstawiać we własny(zachęcający innych do zdobywania informacji) sposób. Oczywiście byłyby omawiane w takich miejscach różne dziedziny nauki, dlatego można powiedzieć, że stworzono by pewne działy. Chodzi tu o przestrzenne sale, estetyczne, gdzie każdy kogo interesowałby pewien dział mógłby wejść(zupełnie za darmo) i posłuchać przydatnych informacji.


Nie sądzicie ,że na podobnej zasadzie działają różne serwisy internetowe? Np strona o Fordach wraz z forum tematycznym.

Cytat:
Podam własne przykłady by nadać zarys koncepcji szejka. Np: dział: "BAKTERIE","KWIATY". Maktoum zakłada, że osoba uczęszczająca(rzecz jasna w wolnych chwilach i zupełnie dobrowolnie) na takie pogłębianie wiedzy, po wyjściu byłaby tak zaangażowana i tak zachwycona tym co ją interesuje, żę z chęcią zapoznawałaby inne osoby z tymi informacjami. Tak więc - osoba nie interesująca się działem "KWIATY" chętnie od znajomego posłuchałaby informacji na ten temat wiedząc, że jego rozmówca równie interesująco wsłucha się w wiedzę z działu "BAKTERIE".


Takie zjawisko ma miejsce od zarania. Czasem ludzie zarażają się pasją.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>
>Oczywiście popieram taki projekt i mam nadzieję, że ktoś jeszcze dołączy swoje informacje na temat Szejka, bo warto mu pomóc w jego założeniu, tym bardziej, że jego rozkwit na skalę światową = także upadek katolickiej Polski.
>

Nic z tego, urocza Natalko, nic z tego - czy nie zauważyłaś, ze ten Szejk jest reinkarnacją pewnego Żyda?

Kłaniam się,
dziadek Jacek
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
jad11 (18783 punktów)

Cytat:
>Nic z tego, urocza Natalko, nic z tego - czy nie zauważyłaś, ze ten Szejk jest reinkarnacją pewnego Żyda?


Którego?
jad11 (18783 punktów)
Trochę mnie zastanawia czemu wątki na temat Zeitgeist cieszą się takim małym zainteresowaniem.
Ludziom nie chce się oglądać filmu? Uznali go za prymityw a nas, zainteresowanych, za nienachalnie inteligentnych? A może mają mieszane uczucia i sami nie wiedzą co myśleć więc boją się wyrażać opinie w lęku przed wyśmianiem?
Jeszcze jakieś możliwości?

Swoją drogą przydałaby się polska strona Projektu Venus.
10-12-2008 12:35 
 Ocena 2 na 2
jimmy_88gno (1653 punktów)
Zdaje się, że strona po polsku jest przygotowywana.

Wielu ludzi myśli, że świat przedstawiony w Zeitgeiście jest nierealny, a chcieliby "konstruktywnie podchodzić do naprawiania rzeczywistości". Tylko, że spójny model jest potrzebny jak łyk powietrza. I on istnieje w postaci tego, co ukazuje Zeitgeist Addendum.
jimmy_88gno (1653 punktów)
www.thezeitgeistmovement.com/

Nie oszukujmy się, rzeczywistość stara się zweryfikować szlachetne cele. Jednak to nie znaczy, że - zweryfikuje. Przykładem jest szejk Maktoum.
jad11 (18783 punktów)
Cytat:
>www.thezeitgeistmovement.com/
>Nie oszukujmy się, rzeczywistość stara się zweryfikować szlachetne cele. Jednak to nie znaczy, że - zweryfikuje. Przykładem jest szejk Maktoum.


Dzięki. Przyłączyłeś się? Jeśli wolno spytać oczywiście.

Mam wiele wątpliwości co do Projektu Venus i wciąż nie wyrobiłem sobie ostatecznie zdania o tym pomyśle. Nie przeszkadza mi to zarażać filmem znajomych i nieznajomych. Tak czy inaczej warto obejrzeć nawet jeśli nic nie ma z tego wyniknąć.
10-12-2008 22:17 
 Ocena 2 na 2
jimmy_88gno (1653 punktów)
Tak, dlatego, że nawet jeśli mnie ktoś nieco przerobi na bateriach słonecznych, to co to będzie za przerobienie

Poza tym - kościół katolicki boi się jak wampir światła tych baterii. A czego on się boi - to ja popieram.
exeqtor (359 punktów)
Troche to podobne do komunizmu. Piękne cele wspólnej pracy na "Naszą" rzecz, radości, równości. Jednak człowiek zazwyczaj dąży do dominacji i tej granicy równości nie wytrzyma bo ona ogranicza mu możliwości władzy głównie poprzez pieniądz.
W idealnym świecie może być tylko idealnie co może męczyć znając kierunek wydarzeń, wszystko dąży do idealnego schematu który staje się rutyną, niepewność o tym że możemu utracić to co mamy daje siłę do walki
Chęć dominowania, egoizm, poczucie pewnej klaustrofobii przytłaczającej rutyny, to czynniki które sprawią że stanie się to utopią nie możliwą do zrealizowania z góry wybranych celów.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365