 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-01-2018 19:53 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Kryzys polsko-izraelski
6 na 8 | Ciężkie zarzuty padają pod adresem Polski na arenie międzynarodowej w kontekście olbrzymich roszczeń. Oto nowojorska gazeta pisze, iż polska ustawa reprywatyzacyjna jest formą "denializmu historycznego". Na czym polega ów denializm? Na tym, że zaproponowała rekompensaty w wysokości 20% wartości utraconego mienia w czasie wojny, że dotyczyć to ma jedynie spadkobierców oraz obywateli polskich. Kilka tygodni później senat USA uchwalił ustawę 447, która choć nie mówi bezpośrednio o Polsce, to wiadomo, że przede wszystkim Polski dotyczy. Przekładając prawniczy język tej ustawy na polski: obliguje ona rząd amerykański do wywierania nacisków na polskie władze, by uchwalona została odpowiednia ustawa reprywatyzacyjna. Taka, która międzynarodowym organizacjom żydowskim da łatwą "odbiurokratyzowaną" formę zaspokojenia roszczeń. Na ich mocy Polska miałaby wytransferować za granicę 230 mld zł. Pomijając tak banalne okoliczności, że jest to historycznie niesprawiedliwe oraz że nas na to nie stać, to jest to ewidentny denializm prawnomiędzynarodowy: w 1960 Polska zawarła z USA umowę o spłacie zobowiązań wobec obywateli amerykańskich, która została zrealizowana. Dlatego uchwala się drogę politycznych nacisków.
Polscy Żydzi powinni w tej sprawie zabrać głos, bo odbije się ona właśnie na nich, prowadząc do eskalacji postaw antysemickich.
Zarzuty dotyczą Polski: oskarża się tutaj zarówno Kaczyńskiego negującego te roszczenia, jak i PO za udział w przejmowaniu pożydowskich nieruchomości.
Jest to gra o bardzo dużej stawce, która w parlamencie amerykańskim wchodzi w decydującą fazę. Co tymczasem robią nasze media i politycy? Od tygodnia roztrząsają "aferę Wafel SS" czyli grupkę neonazistów, których leśną szopkę zdecydowała się ujawnić amerykańska stacja [Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery Communication] - w rok od wydarzeń. Opowiada się o jakiejś fali nazizmu w Polsce akurat w tak newralgicznym momencie... Jeśli te kilka osób od Hitlera to jest "fala faszyzmu", to znaczy że w Niemczech mają już nazistowski potop, bo parę miesięcy temu KILKUSET neonazistów uczciło tam rocznicę tragicznej śmierci Rudolfa Hessa. Ale nie w lesie lecz centralnie - na ulicach Berlina.
Do tego dochodzi nagły, zupełnie niespodziewany kryzys w relacjach polsko-izraelskich.
Oto reakcja dziennikarki Jerusalem Post na nowelizację polskiego prawa penalizującego kłamstwo o "polskich obozach zagłady": twitter.com/LahavHarkov/status/957294785622171654
W roku 1998 nasz Sejm uchwalił prawo penalizujące tzw. kłamstwo oświęcimskie. W gruncie rzeczy ustawa penalizuje tak samo kłamstwo oświęcimskie, jak i np. katyńskie, gdyż obejmuje negowanie zbrodni nazistowskich, komunistycznych oraz innych zbrodni przeciwko ludzkości na obywatelach polskich.
W międzyczasie okazało się, że szczególnym problemem społeczności międzynarodowej stał się zupełnie inny rodzaj oświęcimskiego kłamstwa, wyjątkowo perfidny, mianowicie kłamstwo polegające na robieniu z głównej ofiary zbrodni III Rzeszy - współsprawcę owych zbrodni. 20 lat później zatem Sejm kolejny raz pochyla się nad tą samą ustawą i nowelizuje ją tak, że rozszerza pojęcie kłamstwa oświęcimskiego także na:
- przypisywanie Polsce "obozów śmierci",
- kłamstwo wołyńskie.
W świetle starego brzmienia ustawy można było spokojnie uznać, że kłamstwo wołyńskie jest penalizowane, niemniej nie było takiej praktyki, stąd nowelizacja kwestię tę doprecyzowała.
Nowością jest kwestia odpowiedzialności za polskie obozy. Niektórzy manipulatorzy twierdzą, że "były polskie obozy", bo były stalinowskie obozy koncentracyjne. Nawet jeśli jednak uznamy, że owe powojenne stalinowskie obozy, w których zamykano nie tylko niektórych Niemców, Ukraińców czy Łemków, ale i Żołnierzy Wyklętych, czyli Polaków, którzy nie godzili się na stalinowski reżim w Polsce - że to coś to były "polskie obozy", to jednak nie były to "obozy zagłady", a właśnie takie sformułowanie - Polish death camp - robi z Polski współsprawcę Holocaustu.
W reakcji na tę nowelizację premier Netanyahu napisał: "Prawo jest bezpodstawne, stanowczo się temu przeciwstawiam, nie można zmienić historii, a Holocaustu nie można zaprzeczyć. Poleciłem ambasadorowi Izraela w Polsce, aby spotkał się ponownie z polskim premierem tego wieczoru i wyraził moje zdecydowane stanowisko przeciwne prawu." twitter.co(*)_heb/status/957299508190334976
Wpis ten sugeruje, że być może premier Izraela został wprowadzony w błąd co do zakresu nowelizacji, ale z pewnością nie można już błędem określić reakcji Ja'ira Lapida, deputowanego do Knesetu, który napisał: "There were Polish death camps and no law can ever change that". mobile.twi(*)1794709504?ref_src=twsrc^tfw
Przypomnijmy więc wszystkim, czym jest sprawa tzw. "polskich obozów śmierci" (a nie "polskich obozów"): zaistniała ona dzięki:
1 - polityce służb niemieckich
2 - polityce służb radzieckich (które nie tylko kłamały w sprawie Katynia, ale w czasie gdy płynnie zastapili niemieckie obozy zagłady na ziemiach polskich sowieckimi obozami koncentracyjnymi, zaczęły jednoczesnie jako pierwsze pisać o "polskim Dachau" w Szkocji)
3 - milczeniu środowisk żydowskich
Tutaj opis: www.racjonalista.pl/kk.php/s,10004
Zapewne zdecydowana większość Żydów, zwłaszcza tych polskich, doskonale rozumie absurdalność tej sytuacji, jej destruktywność, lecz opinię publiczną od dawna kształtuje hałaśliwa i wpływowa mniejszość. Jeśli nasi Żydzi nie zabiorą w tej sprawie głosu, to niedługo polska komedia "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" będzie musiała zostać przemianowana na "polski dramat wojenny", bowiem świat uzna, że naziści to byli Polacy.
Nie powinno być dziś wątpliwości dlaczego tak ważna w polityce państwa jest polityka historyczna. To jej właśnie brak doprowadził nas do tego, że będziemy się tłumaczyć z nazizmu oraz Holocaustu.
Kilka miesięcy temu Izrael uchwalił niezwykle kontrowersyjne prawo służące obronie swojego wizerunku na arenie międzynarodowej - Kneset wprowadził zakaz wjazdu do Izraela dla tych, którzy wzywają do bojkotu gospodarczego, kulturalnego i akademickiego Izraela, jego instytucji lub terytoriów pod jego kontrolą. Światowa Rada Kościołów, która reprezentuje ok. 500 mln chrześcijan uznała to za duży cios krępujący wolność słowa i oznaczający zakaz wjazdu do najświętszych miejsc dla chrześcijan: Światowa Rada Kościołów popiera państwo Izrael oraz sprzeciwia się antysemityzmowi, lecz wzywa do niekupowania produktów wytwarzanych na terenach spornych między Izraelem a Palestyną. W tym samym bojkotowym duchu poszła legislacja unijna, która wprowadziła prawo przewidujące specjalne znakowanie produktów wytwarzających na tych spornych terenach, co także może być rozumiane jako popieranie i wzywanie do "bojkotu Izraela". Izrael się tym jednak nie przejmuje, bo jest jednym z najbardziej nacjonalistycznych państw świata, czytaj: pieczołowicie dba o swoje interesy a nie o jakiekolwiek racje międzynarodowe. Ma do tego prawo? Oczywiście!
Choć podkreślmy, że jest to prawo o wiele radykalniejsze niż to, co się obecnie proceduje w Polsce, która od lat czule przytula swoich najzajadlejszych hejterów. Można za wszystko tę Polskę krytykować, ale jednak za Holocaust i nazizm to jest o jeden most za daleko, bo za dużo nas wówczas zginęło...
Postawa Izraela dziwi i irytuje, bo jego władze narażają na szwank relacje z jednym z naprawdę niewielu państw świata o całkowicie pozytywnym stosunku do państwa Izrael.
Zdecydowanie jednak bardziej dziwi i oburza postawa krajowych mediów - tych zapamiętałych tropicieli nacjonalizmu, co jest z wami nie tak, że tak chętnie przyznajecie racje nacjonalistycznemu rządowi Izraela, który postanowił dobitnie sprzeciwić się prawu chroniącemu dobre imię Polski, choć sam bez oglądania się na pomrukiwania zagranicznych ośrodków wprowadza prawa znacznie radykalniejsze niż nasza nowelizacja?
Jesteśmy w przededniu 50.lecia Marca 1968. Dziś Polska jest najbardziej dla Żydów przyjaznym krajem Europy. Angela Merkel przyznała właśnie: do Niemiec powrócił antysemityzm - żadna instytucja żydowska nie może dziś funkcjonować w Niemczech bez policyjnej ochrony. A w Polsce jest inaczej! Jeśli ulegnie to zmianie, to winę za to ponosić będzie rząd Izraela oraz korporacyjne media w Polsce, które de facto stają obecnie w obronie kłamstwa oświęcimskiego. To nie jest kwestia wolności słowa, to jest kwestia wojny informacyjnej, która się przeciwko Polsce toczy. Należy wam się Nagroda Złotego Goebbelsa
en.wikiped(*)tate_of_Israel_through_Boycott | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | qazad (130 punktów) | "I utterly condemn the new Polish law which tries to deny Polish complicity in the Holocaust. It was conceived in Germany but hundreds of thousands of Jews were murdered without ever meeting a German soldier. There were Polish death camps and no law can ever change that."
Szef drugiej co do wielkości partii w Knesecie.
|
|
 | 5 na 5 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > "I utterly condemn the new Polish law which tries to deny Polish complicity in the Holocaust. It was conceived in Germany but hundreds of thousands of Jews were murdered without ever meeting a German soldier. There were Polish death camps and no law can ever change that."> Szef drugiej co do wielkości partii w Knesecie.Eli Barbur napisał o nim: - To infantylny, lewacki i niedouczony matoł, który chciałby zastąpić Netanjahu, a może i przeszkodzić w zbliżeniu Izrael-Wyszehrad (choć wątpię, bo go to przerasta o 10 łbów)... Niezależnie od tego - MSZ w Warszawie powinno zażądać przeprosin! www.tysol.(*)o-infantylny-niedouczony-matol A tak wygląda przepis, który wywołał histerię:  Co stoi za taką reakcją Izraela? wpolityce.(*)awe-oto-opinia-z-wnetrza-rzaduPojawiły się już pierwsze głosy krytyczne na Forum Żydów Polskich, obecnie najciekawszego chyba środowiska żydowskiego w Polsce: www.fzp.ne(*)la-slon-w-skladzie-z-porcelana
|
|
1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Czytałeś artykuł z "gazety", w wykonaniu jakiegoś tam majora?
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Czytałeś artykuł z "gazety", w wykonaniu jakiegoś tam majora?
Zamiast pytać, co czytałem możesz zlinkować to co uważasz, że powinienem przeczytać.
|
|
|  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>Czytałeś artykuł z "gazety", w wykonaniu jakiegoś tam majora? >Zamiast pytać, co czytałem możesz zlinkować to co uważasz, że powinienem przeczytać.
Skoro na przytoczonej tobą kompilacji nagłówków jest ów artykuł... Hm..
|
|
| |  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>>Czytałeś artykuł z "gazety", w wykonaniu jakiegoś tam majora? >>Zamiast pytać, co czytałem możesz zlinkować to co uważasz, że powinienem przeczytać. >Skoro na przytoczonej tobą kompilacji nagłówków jest ów artykuł... Hm..
Jeśli chodzi ci o to, czy znam racje drugiej strony, to odpowiedź brzmi: znam. Wiem, co podnoszą, że to będzie zamach na wolność słowa, bo nie będzie można pisać o udziale Polaków w zbrodniach nazistowskich. Są to jednak łgarstwa służące obronie łgarstw na temat odpowiedzialności polskiej. Paragraf wyraźnie mówi, że penalizuje się przypisywanie PAŃSTWU lub NARODOWI polskiemu zbrodni nazistowskich, a nie mówi nic o przypisywaniu ich obywatelom polskim. Innymi słowy można będzie pisać: Zenek Kopyto ma swój udział w zbrodniach nazistowskich. Nie będzie jedynie wolno pisać: przez udział Zenka Kopyto Polska jako państwo lub naród polski jest współodpowiedzialny za zbrodnie nazistowskie. I to tak boli cały ten przemysł pogardy, bo właśnie to praktykowali przez lata. Wyjmowali jakiś pojedynczy przypadek, gdzie ludzie o polskiej narodowości lub przynajmniej o polskich nazwiskach zamieszani byli w zbrodnie nazistowskie, a następnie wyciągali z tego wniosek: oto dowód, że Polska ma za co przepraszać, za co się kajać. Otóż NIE MA. Polska jako państwo i jako naród próbę wojny zdała celująco. To że nie zdały niektóre jednostki, to nic nie znaczy, gdyż: - Od strony prawnomiędzynarodowej bardzo ładnie wyjaśnił to dziś IPN: w myśl prawa międzynarodowego, jeśli jakiś kraj jest okupowany to za porządek na jego terenie odpowiada okupant. Jeśli więc pod okupacją niemiecką jakiś Zenek Kopyto zgwałci kogoś to jego czyn idzie na konto niemieckiego okupanta, a nie państwa polskiego. Czyny jednostek o polskiej narodowości w czasie Holocaustu idą na konto okupanta niemieckiego a nie Polski, bo Polska nie mogła wówczas w pełni normalnie działać, by takie jednostki odpowiednio karać. - Były także osoby narodowości żydowskiej, które mają swój udział w zbrodniach nazistowskich, czy to znaczy, że mamy prawo pisać, że naród żydowski jest współodpowiedzialny za Holocaust? Nikt się nie odważy. I nikt dokładnie tak samo nie powinien się odważyć tego napisać o państwie i narodzie polskim.
Wyborczą boli więc to, że nie będzie mogła dłużej bezkarnie kłamać na temat "polskiej współodpowiedzialności" za Holocaust.
|
|
| | |  | 3 na 3 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | A więc do skrinszota z nieodrobioną lekcją jeszcze przekaz dnia  edit. Najbardziej - choć gorzko - uśmiałem się z celującego zdania egzaminu w próbie wojny. Otóż nie - celująco zdali żołnierze, a rząd sp...lił za granicę, gdzie później dawał pokazy sobiepaństwa co się zowie. A wystawianie ludności cywilnej ocen w wojnie świadczy o ... - sobie proszę dośpiewać. Dziwię się, że w sprawach "kto jak i o kim pisze" śpiewasz z grubsza jak Antoś czy Jarek; tak to w każdym razie odbieram. Ale skoro ja czytam Wyborczą i parę innych z tej strony, a ty odsyłasz do szczekaczek Fratrii - ciężko komentować. Nawet nie mam ochoty już dociekać owych propagowanych tobą niemieckich korzeni (mentalno-politycznych) p. Arminiusa - w wyszukiwarce forum nie zlokalizowałem, a że nie nie sięga twojego postrzegania spraw - chyba oczywiste. Słowem - problem w głowie, a może problemy w głowach. A "w temacie", jakby to ujął poczciwy Wałek - do lektury proponuję np. to: www.tokfm.(*)l-w-oba-kolana.html#Z_MTstream
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > edit. Najbardziej - choć gorzko - uśmiałem się z celującego zdania egzaminu> w próbie wojny. Otóż nie - celująco zdali żołnierze, a rząd sp...lił za granicę,Nie chodzi o całą ocenę postaw wojennych, lecz ten akurat aspekt: postawa wobec ludobójstwa. I ona była zdania celująco, bo: - stworzyliśmy organizację pomocy Żydom Żegota - jako pierwsi alarmowaliśmy Zachód o Holocauście - mamy najwięcej drzewek w Jad Vashem - Państwo Podziemne karało szmalcowników A więc jako Państwo i jako Naród Polska egzamin wojenny ze swego humanitaryzmu zdała. Nikt nie ma więc prawa pisać o "współodpowiedzialności polskiej" bądź "współodpowiedzialności Polski" za Holocaust. Takie zwroty powinny być tępione. > Dziwię się, że w sprawach "kto jak i o kim pisze" śpiewasz z grubsza jak> Antoś czy JarekA ja się nie dziwię, że tak wielu nie potrafi rozmawiać merytorycznie, tylko personalnie. Dyskutuje się na argumenty, a nie na skojarzenia. Choć wiem, że wielu paranoików w naszym kraju w ten sposób funkcjonuje, że za prawdę uznają jedynie to, co jest antyPiS. Jak Kaczyński powie A, to trzeba "postępowo" powiedzieć nieA. Ja tak nie działam. > Wyborczą i parę innych z tej strony, a ty odsyłasz do szczekaczek Fratrii> - ciężko komentować.Dla mnie szczekaczka to jest Wyborcza. To nie znaczy, że media pisowskie uznaję za obiektywne. Nie uznaję, ale jest jednak jakaś granica tępego popierania racji rządów innych państwa kosztem własnego. W sporze z Polską Wyborcza zawsze popiera racje Brukseli, Berlina, Waszyngtonu, Izraela a nawet Moskwy Przez opozycję rozumiem taką grę w której spieramy się wewnątrz, a nie rozgrywanie za pomocą popierania racji obcych rządów. > A "w temacie", jakby to ujął poczciwy Wałek - do lektury proponuję np. to:> www.tokfm.(*)l-w-oba-kolana.html#Z_MTstreamSzkoda tylko, że nie potrafisz racji ocenić racjonalnie. "MSZ przewiduje, że ta ustawa to jest strzał w oba kolana polskiej dyplomacji, która od wielu lat cierpliwie, skrupulatnie, rzetelnie, konsekwentnie reaguje na wszystkie przypadki użycia wyrażenia 'polskie obozy śmierci' w zagranicznych mediach" Jeśli coś nie działa, to nie można oczekiwać rezultatów wciąż robiąc to samo. Od lat MSZ interweniuje w sprawie polskich obozów. Gdyby to działało należałoby oczekiwać, że takich zjawisk powinno być coraz mniej. Tymczasem jest coraz więcej. Do 2014 było po ok. 130 interwencji. Od 2015 jest już ich dwa razy tyle. Ergo: metody MSZ są bezwartościowe. W dzisiejszym potopie informacyjnym każdy doskonale wie, że korygowanie błędów, nawet sprostowania nie mają wielkiego znaczenia, bo olbrzymia większość takich treści żyje tylko parę godzin. Więc jeśli jakiś tekst z "polskimi obozami" dzięki interwencji MSZ po kilkunastu godzinach zostanie nawet poprawiony i pojawi się tam sprostowanie, to jest to już rzecz o impaktowo niewielkiej wartości.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >w próbie wojny. Otóż nie - celująco zdali żołnierze, a rząd sp...lił za granicę,> Nie chodzi o całą ocenę postaw wojenny, lecz ten akurat aspekt: postawa wobec ludobójstwa.Ach, no to należało wyszczególnić... > I ona była zdania celująco, bo:> - stworzyliśmy organizację pomocy Żydom Żegota> - jako pierwsi alarmowaliśmy Zachód o Holocauście> - mamy najwięcej drzewek w Jad Vashem> - Państwo Podziemne karało szmalcowników> A więc jako Państwo i jako Naród Polska egzamin wojenny ze swego humanitaryzmu zdała. Nikt nie ma więc prawa pisać o "współodpowiedzialności polskiej" bądź "współodpowiedzialności Polski" za Holocaust. Takie zwroty powinny być tępione.Żeby nie było wątpliwości - nie bardzo wierzę w możliwość dostarczenia wiarygodnych dokumentów na jakąkolwiek współodpowiedzialność polską za Holocaust. Wierzę natomiast - prawem podłej statystyki, natury wojny i metod stosowanych przez najeźdźcę i ekstrapolacji znanych przecież nastrojów przedwojennych - że różne brzydkie zagrania się zdarzały. Traktuję takie głosy - o współodpowiedzialności za śmierć paru mln ludzi - mniej więcej na równi z głosami radiomaryjnymi o Żydach en bloc. Albo arminiusowymi. Gwoli przemyślenia. > >Dziwię się, że w sprawach "kto jak i o kim pisze" śpiewasz z grubsza jak> >Antoś czy Jarek> A ja się nie dziwię, że tak wielu nie potrafi rozmawiać merytorycznie, tylko personalnie. Dyskutuje się na argumenty, a nie na skojarzenia.Ok - dyskutujmy - ja tylko mówię, jaki klimat wyczuwam. > Choć wiem, że wielu paranoików w naszym kraju w ten sposób funkcjonuje, że za prawdę uznają jedynie to, co jest antyPiS. Jak Kaczyński powie A, to trzeba dla postępu powiedzieć nieA. Ja tak nie działam.W sprawie praw zwierząt - czemu nie. Choć Szyszko z kumplem-księdzem polowali i jakoś było cicho, nie?  > >Wyborczą i parę innych z tej strony, a ty odsyłasz do szczekaczek Fratrii> >- ciężko komentować.> Dla mnie szczekaczka to jest Wyborcza. To nie znaczy, że media pisowskie uznaję za obiektywne. Nie uznaję, ale jest jednak jakaś granica tępego popierania racji rządów innych państwa kosztem własnego.A ktoś to robi? A jeśli - czy aby na pewno "tępo"? Może uzasadnienie, czemu tak to podsumowujesz? > W sporze z Polską Wyborcza zawsze popiera racje Brukseli, Berlina, Waszyngtonu, Izraela a nawet Moskwy Przez opozycję rozumiem taką grę w której spieramy się wewnątrz, a nie rozgrywanie za pomocą popierania racji obcych rządów.Problem, czy wewnątrz istnieje debata i spór. I inne jeszcze - czy zdania ww. stolic - nie są przypadkiem życzliwymi komentarzami do postępowania nieco zagubionego kolegi, co to w ferworze machania szabelką wdepnął w kupę i samodzielnie się opawiował. Ja w takiej sytuacji za ozdrowieńczego kopa czy wykrzyknik "weź się ogarnij!" - po czasie - podziękował... > >A "w temacie", jakby to ujął poczciwy Wałek - do lektury proponuję np. to:> >www.tokfm.(*)l-w-oba-kolana.html#Z_MTstream> Szkoda tylko, że nie potrafisz racji ocenić racjonalnie.Potrafię, nie bój się. A w przytoczonym artykule BYŁA wzmianka o tym, że MSZ przewidywał skutki. "Głupi przed szkodą i po szkodzie"? Nudne to.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >ww. stolic - nie są przypadkiem życzliwymi komentarzami do postępowania >nieco zagubionego kolegi, co to w ferworze machania szabelką wdepnął w >kupę i samodzielnie się opawiował. Ja w takiej sytuacji za ozdrowieńczego >kopa czy wykrzyknik "weź się ogarnij!" - po czasie - podziękował...
Ja nie rozumiem, jak inteligentny człowiek może patrzeć tak naiwnie na relacje międzynarodowe. Być może to właśnie jest największym mankamentem tych, którzy ubierają się w globalistyczno-liberalne szaty. Ja wychodzę z założenia, że ludzie jednak przeciętnie głupi nie są i rozumieją, że relacje międzynarodowe a już w szczególności napięcia i spory międzynarodowe to jest w 100% pole realizacji interesów. Jeśli występują napięcia, to znaczy, że owe interesy się krzyżują, pozostają w konflikcie ze sobą. Ponieważ wychodzę z takiego założenia, więc być może nazbyt często zdarza mi się przypisywać ludziom broniącym obcych racji nieczyste intencje. Być może to po prostu pełen ignorancji idealizm? Mimo wszystko wolę jednak o ludziach myśleć, że są dość rozgarnięci.
>Potrafię, nie bój się. A w przytoczonym artykule BYŁA wzmianka o tym, że MSZ >przewidywał skutki. "Głupi przed szkodą i po szkodzie"? Nudne to.
No i co z tego, że przewidywał, to znaczy, że nie należało tego robić, bo się ktoś obrazi? Otóż należy zdecydowanie mniej przejmować się tym, że się ktoś za granicą na nas obrazi. Żeby u nas było lepiej musimy wcześniej wykazać znacznie więcej asertywności międzynarodowej. Nie interesuje mnie, by nas Berlin czy Moskwa po plecach klepał.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 5 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>kupę i samodzielnie się opawiował. Ja w takiej sytuacji za ozdrowieńczego >>kopa czy wykrzyknik "weź się ogarnij!" - po czasie - podziękował... >Ja nie rozumiem, jak inteligentny człowiek może patrzeć tak naiwnie na relacje międzynarodowe.
To nie jest kwestia naiwności, tylko krytycznego spojrzenia na sprawy swojego kraju. Wolę widzieć negatywy niż ich - jak np. ty - nie zauważać, czy przemilczać i bagatelizować, per margines itp. i jeszcze stroszyć się na krytykę. Dopatruję się w takiej postawie jakiejś głupawej urażonej dumy - czysto plemiennej, tramwajowo-stadionowej.
Nie odmawiam nikomu postawy patriotycznej, zakładając, że jeśli jest obywatelem tego kraju, płaci podatki, i nie deklaruje inaczej - jest patriotą. A czy wywiesza w oknach 10 flag i nosi na sobie 5 orłów i gardłuje po internetach z poparciem dla ... - sprawa zupełnie osobna.
Razi mnie natomiast postawa naiwna, taka sprzed stu lat.
> Być może to właśnie jest największym mankamentem tych, którzy ubierają się w globalistyczno-liberalne szaty. Ja wychodzę z założenia, że ludzie jednak przeciętnie głupi nie są
Whoaa...
> i rozumieją, że relacje międzynarodowe a już w szczególności napięcia i spory międzynarodowe to jest w 100% pole realizacji interesów.
To jest pole realizacji interesów. A ludzie jacy są - nie wiem. Nawet nie wiem, jacy są w porównaniu z tobą, bo cię nie znam. Z pisma - nie odstajesz moim zdaniem daleko od średniej; ale odstajesz w górę.
> Jeśli występują napięcia, to znaczy, że owe interesy się krzyżują, pozostają w konflikcie ze sobą. Ponieważ wychodzę z takiego założenia, więc być może nazbyt często zdarza mi się przypisywać ludziom broniącym obcych racji nieczyste intencje.
Myślę, że przykład p. Arminiusa jest tego dobitnym przykładem. Na niejedno zasłużył i nieraz zebrał, ale proniemieckości u niego jak nie widziałem, tak nie widzę. Ale wszystko przed nim...
> Być może to po prostu pełen ignorancji idealizm? Mimo wszystko wolę jednak o ludziach myśleć, że są dość rozgarnięci.
?! Moim zdaniem to ignorancja. Ja też do pewnego czasu tak myślałem, później wolałem myśleć, a teraz nie myślę. Ludzie są znacznie głupsi niż nam się wydaje... I trwam w jednym postanowieniu - nie przyłączać się do zarabiania na głupocie.
>>przewidywał skutki. "Głupi przed szkodą i po szkodzie"? Nudne to. >No i co z tego, że przewidywał, to znaczy, że nie należało tego robić, bo się ktoś obrazi?
Należało zrobić to mądrzej i o ruch do przodu przed durniami z Izraela... (Nawet wziąwszy takiego Arminiusa jako konsultanta - może coś by doradził, a może na sygnale by po 10 minutach wyjechał...) Bo przecież ów przywołany typ - jako radiomaryjny Żyd, bredzący o polskich obozach śmierci - jest durniem albo gra na durniów - przecież ktoś na niego głosuje! A co u nas robi Pawłowiczowa czy Macierewicz? (Choć jej ktoś kiedyś przypisał "autentyzm" - sam nie wiem, która wersja gorsza)
Okazji do zagrania przeciw i delikatnego podszczypnięcia przeciwnika w tej sprawie - skoro tak się zadeklarował, w zasadzie niepytany, ale ponoć uczestniczył w konstultacjach - było wiele. Skutek - naokoło wiadomo co, a wiadome nastroje w Polsce podgrzane. Kwestia, komu to służy i kto zechce to i jak wykorzystać.
> Otóż należy zdecydowanie mniej przejmować się tym, że się ktoś za granicą na nas obrazi.
Ty naprawdę sądzisz, że to obraza? Bo ja sądzę, że to gest, który młodzież zwie "facepalm"... A że my się (znaczna część) na to obrażamy - nie nowina.
> Żeby u nas było lepiej musimy wcześniej wykazać znacznie więcej asertywności międzynarodowej. Nie interesuje mnie, by nas Berlin czy Moskwa po plecach klepał.
A mnie interesuje przede wszystkim to, żeby nie wychodziła z butów prowerbialna słoma. Przede wszystkim klepiąca po plecach dawne zbrodnicze totalitaryzmy, w tym stalinizm i hitleryzm, czy - to na własnym podwórku - rażące przekłamywanie historii PRL.
I niespecjalnie obchodzi mnie to, czy ktoś będzie mi robił uwagi, że działam zgodnie z drobnomieszczańską zasadą "co ludzie powiedzą". Cenię sobie istnienie polskiej państwowości, aktualnego rządu i zwrotu w kształcie ustroju - nie cenię, bo odbywa się z obejściem prawa, cenię sobie fakt, że zaproszono nas do wspólnego europejskiego stołu, nie umiem nie wstydzić się za to, że wyglądamy tak, jakbyśmy się nażarli, beknęli, nasrali i sobie poszli.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > Cenię sobie istnienie polskiej państwowości, aktualnego rządu i zwrotu wkształcie ustroju - nie cenię, bo odbywa się z obejściem prawa, cenię sobie fakt, że zaproszono nas do wspólnego europejskiego stołu, nie umiem nie wstydzić się za to, że wyglądamy tak,jakbyśmy się nażarli, beknęli, nasrali i sobie poszli. A ten co nie beka to zdrajca. My z tego szamba długo wychodzić będziemy... w przyszłości Ogromnym problemem jest coraz bardziej rozlewająca się wzajemna nienawiść. Już nawet gazety ci wybiorą. Nie próbuj mieć innego zdania bo cię w najlepszym wypadku wykpią, nie czytaj tego czego oni nie czytają, nie oglądaj... I chwal, chwal choćbyś miał skisnąć, chwal albo zamilcz. Patriotyzm, taki prowincjonalny, zaściankowy...
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Odważyli sie | >Były także osoby narodowości żydowskiej, które mają swój udział w zbrodniach >nazistowskich, czy to znaczy, że mamy prawo pisać, że naród żydowski jest >współodpowiedzialny za Holocaust? Nikt się nie odważy.
Hanna Arendt się odwżyła - osobowość z najwyższej półki - wskazując na żydowską policję, judenraty,zydowskich szmalcowników. Fakt, była za to niemiłosiernie sekowana w Izraelu ( jej prace czekały 25 lat na tłumaczenie na hebrajski) - ale się odważyła. Zresztą nie tylko ona. Inny przyklad to Lenni Brenner - wskazujący na nieczystą grę syjonistów i i ch związku z faszyzmem("Zionism in the Age of Dictators") Byli więc Żydzi, którzy się odważyli to zrobić.
|
|
| | | |  | 2 na 2 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: Odważyli sie | Żeby daleko nie szukać - w oderwaniu od Holocaustu, ale o samym Izraelu niezbyt pochlebnie wyraził się Z. Bauman.
|
|
| | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Żeby daleko nie szukać - w oderwaniu od Holocaustu, ale o samym Izraelu >niezbyt pochlebnie wyraził się Z. Bauman.
I o czym to niby świadczy? Ja mam więcej uwag krytycznych do niektórych środowisk żydowskich w Polsce (za ich orientację polityczną) niż do polityki państwa Izrael. Uważam Izrael za ekspozyturę kultury zachodniej na Bliskim Wschodzie. Wiele możemy się uczyć od Izraela. Stąd obecna akcja rządu Natanyahu jest dla mnie dużym rozczarowaniem.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >Żeby daleko nie szukać - w oderwaniu od Holocaustu, ale o samym Izraelu> >niezbyt pochlebnie wyraził się Z. Bauman.> I o czym to niby świadczy?A musi? Nie wiem, wg mnie całkiem łebski człowiek był. Choć z potknięciem. > Ja mam więcej uwag krytycznych do niektórych środowisk żydowskich w Polsce (za ich orientację polityczną)Ja od czasu pokumania się niektórych z dr. Rydzykiem mam pewne wątpliwości, ale to raczej zdziwienie i zawód. Każdego, kto się z nim kuma traktuję co najmniej podejrzliwie. > niż do polityki państwa Izrael. Uważam Izrael za ekspozyturę kultury zachodniej na Bliskim Wschodzie. Wiele możemy się uczyć od Izraela.Będąc taką ekspozyturą...? Gdzie? Tu?  > Stąd obecna akcja rządu Natanyahu jest dla mnie dużym rozczarowaniem.Dla mnie jest rozczarowaniem, że nie cięli po skrzydłach i nie zakneblowali swoich lokalnych oszołomów. Po prostu lepiej by wypadli.
|
|
| finerbijk (17282 punktów) | Odp: Kryzys polsko-izraelski | gazeta.pl pisze "Izraelski minister edukacji zapowiedział, że w każdej szkole odbędą się lekcje na temat zaangażowania narodów europejskich w Holokaust, w tym Polaków. To reakcja na proponowane zmiany prawa w Polsce."
Żydów można by uznać za zabawnych z tą ich histerią na własnym punkcie, gdyby nie te miliardy których się domagają i mocniejsi co za nimi stoją. Polska to jedyny z okupowanych przez Niemców krajów, w którym nie było żadnej państwowej kolaboracji czy narodowych jednostek walczących po ich stronie (owszem, zdarzali się zdrajcy, ale tacy zawsze i wszędzie się trafią). Może mają rację ci, którzy twierdzą, że z Hitlerem należało się jakoś dogadać? W końcu i tak skutecznie się kreuje nas na współwinnych (na razie tylko "współ"), a trochę więcej by można ocalić.
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Zabawni Żydzi??? | > gazeta.pl pisze "Izraelski minister edukacji zapowiedział, że w każdej szkole odbędą się lekcje na temat zaangażowania narodów europejskich w Holokaust, w tym Polaków. To reakcja na proponowane zmiany prawa w Polsce."> Żydów można by uznać za zabawnych z tą ich histerią na własnym punkcie, gdyby nie te >miliardy których się domagają i mocniejsi co za nimi stoją.Wcale nie jest zabawnym to do czego Żydzi dążą - tak generalnie rzecz ujmując. Swoiście zabawna - rodzaj tragifarsy - jest natomiast postawa tych, którzy dopiero po mocnym kopniaku w narodowy tyłek "ocknęli" się i wyrażają oburzenie. A przecież jacy Żydzi są i byli - widać, chociażby, jak na wypreparowanej próbce - w Palestynie i w ich stosunku do Palestyńczyków. Skrajny egoizm narodowy i partykularyzm wielu Polaków (jak Żyd daje w tyłek innemu jest Ok, jest źle jak zaczyna dawać nam w tyłek) w tym względzie niewątpliwie zadziwia, podobnie jak ich mniemanie, iż z Izraelem i Żydami Polska może robić wyśmienite interesy. Co do edukacji żydowskiej młodzieży jak w cytacie polecam podlinkowany wątek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,744386
|
|
|  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Zabawni Żydzi??? | >Swoiście zabawna - rodzaj tragifarsy - jest natomiast postawa tych, którzy dopiero po mocnym kopniaku w narodowy tyłek "ocknęli" się i wyrażają oburzenie. Lepiej późno niż wcale? Zresztą, nie wszyscy Żydzi są tacy drażliwi, podobno w Jerusalem Post napisali, że to Polska ma rację, no i są też głosy, iż nie zrozumieli dokładnie o co chodzi w tej ustawie, bo nie była przetłumaczona, itp. Moim zdaniem ta cała afera jest niepotrzebna, stawia Polskę na równi z Izraelem w ich objawionym, niepodlegającym dyskusji podejściu do holokaustu. Polskie obozy śmierci to oczywista manipulacja, ale żadne sankcje karne tego nie zmienią, ci którzy tak piszą zapewne nie czują nieodpartej ochoty odwiedzenia Polski, gdzie mogliby dostać po łapach. Kolejne martwe prawo.
|
|
| |  | 2 na 2 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >. Polskie obozy śmierci to oczywista manipulacja, ale żadne sankcje karne tego nie zmienią, ci którzy tak piszą zapewne nie czują nieodpartej ochoty odwiedzenia Polski, gdzie mogliby dostać po łapach. Kolejne martwe prawo.
Ale ustawodawcy (albo podszeptującemu) zamarzyło się, żeby obowiązywało także poza granicami RP. Czy i jak to jest możliwe techniczne - pytałem prawnika, ale nie wiedział.
|
|
| | |  | 4 na 4 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >> Kolejne martwe prawo. >Ale ustawodawcy (albo podszeptującemu) zamarzyło się, żeby obowiązywało >także poza granicami RP. Ustawodawcy marzy się, żeby mieć bata na Michnika, Baumana i wielu innych.
|
|
| | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>> Kolejne martwe prawo. >>Ale ustawodawcy (albo podszeptującemu) zamarzyło się, żeby obowiązywało >>także poza granicami RP. >Ustawodawcy marzy się, żeby mieć bata na Michnika, Baumana i wielu innych.
Ja tam nie wiem, czy w ogóle higieniczne jest dociekanie, co marzy się temu ustawodawcy i jego zausznikom i policji historycznej. Choć na brudne i lepkie łapska patrzeć im trzeba tak czy siak.
|
|
| | |  | 1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | >Ale ustawodawcy (albo podszeptującemu) zamarzyło się, żeby obowiązywało >także poza granicami RP. Czy i jak to jest możliwe techniczne - pytałem >prawnika, ale nie wiedział.< Kiepski prawnik. Wyroki sądowe z kraju unijnego obowiązują na terenie całej UE. Więc obszar na którym najwięcej pisze się o "polskich obozach zagłady" byłby pokryty.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Kryzys polsko-izraelski | >Może mają rację ci, którzy twierdzą, że z Hitlerem należało się jakoś dogadać? W końcu i tak skutecznie się kreuje nas na współwinnych (na razie tylko "współ"), a trochę więcej by można ocalić.
Nic więcej byśmy nie ocalili, bo stracilibyśmy tożsamość i tysiącletnie dziedzictwo polskie.
|
|
|  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Nic więcej byśmy nie ocalili, bo stracilibyśmy tożsamość i tysiącletnie dziedzictwo polskie. Tożsamość.. z Niemcami nie walczyliśmy od średniowiecza do 2 WŚ. Na wschodzie na okrągło, takie mieliśmy dziedzictwo. No i Hitler w 39 to nie ten sam Hitler jaki był znany po wojnie. Zbrodnie w Polsce Niemcy mogli popełniać w dużej części dlatego, że się Polaków po prostu bali. Tak czy siak, elastyczniejsze podejście by nie zaszkodziło.
|
|
| |  | 3 na 3 | PerverserPerser (579 punktów) | >Tak czy siak, elastyczniejsze podejście by nie zaszkodziło.< Naiwność. Teoria rasowa H. powstała dużo wcześniej zanim podludzie odmówili mu korytarza. Przejęcie li tylko administracyjne nie dawało żadnego Lebensraum. Tak chciał się z nami dogadać jak się dogadał ze Stalinem. Zbrodnie na Polakach popełniali nie ze strachu, byli przecież rasą panów. Masowe mordy miały na celu unicestwienie narodu polskiego. Dlatego na pierwszy ogień poszła inteligencja i duchowni. Nie znasz ustaw rasowych wzgl. norymberskich?
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
|  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>Może mają rację ci, którzy twierdzą, że z Hitlerem należało się jakoś dogadać? >Nic więcej byśmy nie ocalili, bo stracilibyśmy tożsamość i tysiącletnie dziedzictwo polskie. Holendrzy ocalili niemal wszystko. I nie twierdzę przy tym, że należało dogadywać się z Hitlerem. Twierdzę, że nasz rząd źle rozegrał swoją partię bo tej wojny mogło by w ogóle nie być.
|
|
| |  | 2 na 2 | PerverserPerser (579 punktów) | >bo tej wojny mogło by w ogóle nie być.< Tak twierdzą współcześnie tuzinkowi Niemcy. Nie zareagowaliśmy prawidłowo na próbę negocjacji Mussoliniego i jesteśmy winni wybuchu wojny. Narody słowiańskie były w gradacji Hitlera następne powyżej "rasy" żydowskiej. Od początku planowano zniszczenie narodu, młodych odpowiadających kryteriom rasowym, zgermanizować lub zatrudnić niewolniczo w niemieckim przemyśle. Narody Europy zachodniej były wyżej cenione w "Nauce" Hitlera. Dla nich przewidywał coś w rodzaju dzisiejszej unii europejskiej pod zarządem Niemiec. Mieszkańców Albionu uważał za niemal równych rasowo Niemcom.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>bo tej wojny mogło by w ogóle nie być.< >Tak twierdzą współcześnie tuzinkowi Niemcy. Nie zareagowaliśmy prawidłowo na próbę negocjacji Mussoliniego i jesteśmy winni wybuchu wojny. >Narody słowiańskie były w gradacji Hitlera następne powyżej "rasy" żydowskiej. Od początku planowano zniszczenie narodu, młodych odpowiadających kryteriom rasowym, zgermanizować lub zatrudnić niewolniczo w niemieckim przemyśle. Narody Europy zachodniej były wyżej cenione w "Nauce" Hitlera. Dla nich przewidywał coś w rodzaju dzisiejszej unii europejskiej pod zarządem Niemiec. Mieszkańców Albionu uważał za niemal równych rasowo Niemcom. > Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć. > Kiedyś wpadła mi ręce informacja jakimi kryteriami Hitler się kierował określając rasę. Potwierdza to co napisałeś. O ile Niemcy zaliczani byli do rasy nordyckiej, aryskiej, to ludy skandynawskie do rasy subnordyckiej, a tylko niektórzy Słowianie części północnej Europy można było zaszeregować do potomków rasy subnordyckiej (dzięki Wikingom) i tacy mieli szanse dostawać się do domów wychowawczych na terenie Niemiec (mówię tu o kilkuletnich nieraz dzieciach na siłę odbieranych rodzicom). Reszta to miała być tylko niewolnikami, bez żadnych praw, potrzebnych tylko jak mieli siły ciężko pracować (to była wizja "tysiącletniej" Rzeszy).
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Kryzys izraelski. Polska odpowiedź | >Kiedyś wpadła mi ręce informacja jakimi kryteriami Hitler się kierował określając rasę. Mnie kiedyś wpadła do głowy informacja, że Hitler chciał w okresie wiosennym i letnim wykorzystywać nasz teren teren jako pastwisko. >Potwierdza to co napisałeś. PS. Roczna suma opadów wynosi 100-150 mm. Lata są suche i gorące, zimy mroźne, z opadami śniegu. Średnia temperatura stycznia wynosi od -12 do -14 °C, lipca od 24 do 26 °C. Występuje dużo niewielkich, płytkich, zazwyczaj słonych jezior. Dodatkowo występuje znaczna ilość wód gruntowych, które czasami wypływają na powierzchnię. >O ile Niemcy zaliczani byli do rasy nordyckiej, aryskiej, to ludy skandynawskie do rasy subnordyckiej, a tylko niektórzy Słowianie części północnej Europy można było zaszeregować do potomków rasy subnordyckiej (dzięki Wikingom) i tacy mieli szanse dostawać się do domów wychowawczych na terenie Niemiec (mówię tu o kilkuletnich nieraz dzieciach na siłę odbieranych rodzicom). Reszta to miała być tylko niewolnikami, bez żadnych praw, potrzebnych tylko jak mieli siły ciężko pracować (to była wizja "tysiącletniej" Rzeszy). A do jakiej rasy zakwalifikowałby Hitler ludzi mieszkających na glebach sołonczakowatych i sołońcowatych oraz tam gdzie prawie cały obszar wyżyny ma charakter półpustynny, a tylko na wschodzie występuje pustynia żwirowa?
|
|
| | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odpowiedź w kryzysie polsko-izraelskim | >>bo tej wojny mogło by w ogóle nie być. >Tak twierdzą współcześnie tuzinkowi Niemcy. Nie zareagowaliśmy prawidłowo na próbę negocjacji Mussoliniego i jesteśmy winni wybuchu wojny. Tuzinkowi Niemcy współcześnie twierdzą tak, że nie zareagowaliśmy prawidłowo na próbę negocjacji. Nie sądzę abyśmy byli winni wybuchu wojny Mussoliniego. Jesteśmy winni wybuchu swojej wojny, tej która rozegrała się na terenie naszego kraju po Wojnie Światowej. Dokładniej rzecz biorąc to twierdzę, że tej wojny można by uniknąć gdyby teren naszego kraju nie był terenem wojen poprzedzających wybuch Wielkiej Wojny. >Narody słowiańskie były w gradacji Hitlera następne powyżej "rasy" żydowskiej. A wie pan może gdzie byli w gradacji Hitlera mieszkańcy Betpakdałały? Żeby było ci łatwiej odpowiedzieć na moje pytanie to podpowiem ci, Betpakdała to pustynna wyżyna we wschodnim Kazachstanie ograniczona od wschodu jeziorem Bałchasz, od południa rzeką Czu a od zachodu rzeką Sarysu; od północy graniczy z Pogórzem Kazachskim. Myślę, że z Pogórza Kazachskiego rozciąga się fascynujący widok na naszą część świata. Wydaję mi się, że z perspektywy tych 75 tys. km² leżących na wysokości 300-500 m n.p.m. i nachylonych w kierunku południowo-zachodnim Europa to jest zakątek Ziemi pod władaniem Marsa, który nieustannie gnębiony jest wojnami. Wojny u nas wybuchają częściej niż wulkany. >Od początku planowano zniszczenie narodu, młodych odpowiadających kryteriom rasowym, zgermanizować lub zatrudnić niewolniczo w niemieckim przemyśle. >Z tego co słyszałem, to ludzie w Karagandinskiym Mel'nichnyym Kombinacie myślą podobnie. > Narody Europy zachodniej były wyżej cenione w "Nauce" Hitlera. W nauce Hitlera dominuje krajobraz równinny. > Dla nich przewidywał coś w rodzaju dzisiejszej unii europejskiej pod zarządem Niemiec. Jedynie w części wschodniej gdzie występuje bardziej urozmaicona rzeźba, gdzie teren wznosi się maksymalnie do 974 m n.p.m. > Mieszkańców Albionu uważał za niemal równych rasowo Niemcom. To dlatego, że część zachodnia zbudowana jest z mezozoicznych i paleozoicznych luźnych skał okruchowych (piaski, piaskowce, iły i żwiry), natomiast pagórkowata część wschodnia ma złożoną budowę i składa się z dolnopaleozoicznych warstw skał osadowych i metamorficznych oraz granitów.
|
|
 | 1 na 1 | rossonero (165 punktów) | Odp: Kryzys polsko-izraelski | Może mają rację ci, którzy twierdzą, że z Hitlerem należało się jakoś dogadać? W końcu i tak skutecznie się kreuje nas na współwinnych (na razie tylko "współ"), a trochę więcej by można ocalić. Pytanie tylko ,czy po ewentualnym zawarciu przymierza przez Polskę z Hitlerem w ogóle by doszło do zagłady Żydów? www.youtube.com/watch?v=Uy2ayAnpafA
|
|
 | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Polska to jedyny z okupowanych przez Niemców krajów, w którym nie było żadnej państwowej kolaboracji czy narodowych jednostek walczących po ich stronie (owszem, zdarzali się zdrajcy, ale tacy zawsze i wszędzie się trafią). Bo też u nas specyficzna sytuacja była. Jednostek nie było bo nazistom wystarczyła służba wojskowa tych, którzy zostali wcieleni do Wermachtu jako obywatele niemieccy. Państwowej kolaboracji też nie było, bo być nie mogło skoro nie było państwa i z tego co wiem nie było go w planach nazistów - było Generalne Gubernatorstwo. A np. Litwinom naziści obiecali odrodzenie państwowości niepodległej Litwy. Jaki był tego skutek? Mordowanie inteligencji polskiej (również Żydów oraz Rosjan). I tak się teraz zastanawiam, czy tamtą nienawiść Litwinów do polaków można jakoś usprawiedliwić historycznie.
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >I tak się teraz zastanawiam, czy tamtą nienawiść Litwinów do polaków można jakoś usprawiedliwić historycznie. Usprawiedliwiać to nie wiem. Ta niechęć datuje się od samego początku, od pierwszych Unii. Podobnie było na Ukrainie. I nie przekłada się to na prosty stereotyp, że polski pan gnębił lokalnego chłopa, wielkie rody szlacheckie pochodziły stamtąd - Radziwiłłowie, Czartoryscy, Chodkiewiczowie, Ostrowscy, itd. Chociaż, Polska strona bez winy nie jest, lubiła się wywyższać, że lepsza kultura, religia ta właściwa.. na co następowała odpowiednia reakcja.
|
|
| |  | 2 na 2 | PerverserPerser (579 punktów) | >religia ta właściwa..< To najgłupsze co mogłeś napisać. W I Rzeczypospolitej była wolność religijna. U nas nie było nocy św. Bartłomieja, a Żydzi uciekali do Polski nie dlatego żeby być prześladowanym. Chłopstwo było gnębione wszędzie, również w Koronie. To nie była wina religii tylko chciwość poszczególnego magnata. Wprawdzie katolicyzm był preferowany ale nie obowiązujący.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
| | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >To najgłupsze co mogłeś napisać. W I Rzeczypospolitej była wolność religijna. Gdzieś napisałem że nie było? Religia to tylko jedna z przyczyn wzajemnej niechęci i nieufności, które są faktem, podoba się czy nie. To, że władze preferowały kościół rzymski, wyrażało się na przykład poprzez różne nadania i przywileje, co przekładało się na wzrost wrogich nastrojów wśród prawosławnych.
|
|
4 na 4 | Celecrin (6386 punktów) | Jeśli to jest prawdziwy wygląd tego paragrafu: 1.1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości. To ja choć nie jestem prawnikiem ale potrafię logicznie myśleć sądzę, że PiS kolejny raz sp....ło prawo, i kolejny raz wbija nóż w plecy naszemu Państwu i Narodowi (że tak się wyrażę). W mojej miejscowości urodzenia, Osięcinach, zabito Żydów którzy powrócili jakimś cudem z obozów. Zabili ich ludzie Jerzego "Szarego" Gadzinowskiego, żołnierza(tfu!) wyklętego. Moja babka i moja mama znały te osoby z nazwiska, to znaczy w Osięcinach było tajemnicą poliszynela kto zabił tych Żydów. Według tej ustawy taki artykuł może podlegać penalizacji. www.twierd(*)a-spolecznosci-zydowskiej.htmlPolecam przeczytać komentarz pod artykułem. Jest tylko jeden ale za to jaki  . Proszę a tu masz arta o "chłopcach" Szarego. szlakipami(*)t&view=article&id=80&Itemid=98Bez komentarza.
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Według tej ustawy taki artykuł może podlegać penalizacji.
Zmyślasz, nie może. Nawet gdyby były to bzdury faktograficzne, to linkowany tekst by się nie łapał na sankcję, gdyż nie przypisuje zbrodni nazistowskich państwu lub narodowi polskiemu. Przecież to jest banalna zdawałoby się kwestia. Różnica jest zasadnicza. Zgodnie z nowym prawem na 100% takie teksty nie są penalizowane.
|
|
|  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>Według tej ustawy taki artykuł może podlegać penalizacji. >Zmyślasz, nie może. Nawet gdyby były to bzdury faktograficzne, to linkowany tekst by się nie łapał na sankcję, gdyż nie przypisuje zbrodni nazistowskich państwu lub narodowi polskiemu. >> Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione (...) przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeśli publicznie oskarżę żołnierzy wyklętych (czyli chlubę narodu Polskiego) o zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne, a tym samym rażąco pomniejszę odpowiedzialność nazistów za wymordowanie Żydów z Osięcin to nie podlegam karze? Przecież IPN sterowany przez PiS może uznać, że ludzie Jerzego "Szarego" Gadzinowskiego to bohaterowie narodowi.
|
|
| |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>> Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione (...) przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. >Jeśli publicznie oskarżę żołnierzy wyklętych
Nie jest dla mnie oczywiste, czy oczernienie Żołnierzy Wyklętych łapie się w zakres tej ustawy. Moim zdaniem powinno się łapać. Tzn. gdyby ktoś napisał: "Żołnierze Wyklęci to ludobójcy" lub "Żołnierze Wyklęci to zbrodniarze wojenni" to takie coś moim zdaniem można by uznać za realizację znamion tego przestępstwa.
Ale już ustawa nie obejmuje oskarżenia za zbrodnie wojenne konkretnych ŻW. Nie ma problemu, by napisać, że ten Wyklęty a ten dopuszczał się zbrodni. Co więcej, nawet oczernienie konkretnego Żołnierza Wyklętego nie łapie się tutaj na ten przepis. Ustawa ta nie karze za oczernianie Polaków. Karać chce jedynie za oczernianie narodu i państwa polskiego.
|
|
| | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Nie jest dla mnie oczywiste, czy oczernienie Żołnierzy Wyklętych łapie się w zakres tej ustawy. Moim zdaniem powinno się łapać. Od dziś złego słowa na Żołnierzy Wyklętych nie napiszę na twoim forum w obawie, że na mnie doniesiesz do Ziobry.
|
|
|  | | romaro (25211 punktów) | > Różnica jest zasadnicza. Zgodnie z nowym prawem na 100% takie teksty nie są penalizowane. Zdania w tej kwestii już są podzielone i dla mnie nie ulega watpliwosci, sprawy będą rozstrzygane na wokandzie. I tu nie ma znaczenia twoje stuprocentowe przekonanie. Chodzi o to czy te stuprocentowe przekonanie będą mieć prokuratorzy do których będą trafiały skargi. Raczej wątpię byś i tu był pewny, że takich nie będzie. Dzisiaj w TVN poseł Kukiza (prawnik), zapędzony w kozi róg zaczął się plątać. W zasadzie o tej ustawie najlepiej świadczy zachowanie senatorki Anders. Przed głosowaniem mocno tę ustawę krytykuje, a na koniec glosuje...za.
|
|
| |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >> Różnica jest zasadnicza. Zgodnie z nowym prawem na 100% takie teksty nie są penalizowane. >Zdania w tej kwestii już są podzielone
Bo tak jak naraz w ostatnich dniach pół narodu stało się specjalistami od alpinizmu, tak teraz pół narodu stało się specjalistami od prawa karnego. Prawo karne rządzi się innymi regułami niż np. cywilne. Karnista wątpliwości tutaj mieć nie będzie dla określenia znamion czyny zabronionego.
|
|
|  | 4 na 4 | Celecrin (6386 punktów) | >>Według tej ustawy taki artykuł może podlegać penalizacji. >Zmyślasz, nie może. To Ty Mariusz zmyślasz. Ustawę tak napisano, że można pierdyknąć każdemu, jak sie chce (z tego co widzę). Zaraz Szary wejdzie na panteon polskich bohaterów, a jego banda co jeździła i zabijała Żydów i komunistów będzie "narodem". Co to jest naród? Jeśli napiszę: "chłopcy" od Szarego w nocy zastrzelili Żydów bo się ktoś poskarżył, że dom obiorą, całe miasteczko wiedziało no ale to przecież tylko Żydzi, nie? To jest atak na naród polski? Bo Ci nasi Żydzi w Osięcinach zostali zlikwidowani/eksterminowani, tak jak robili to Niemcy, bo po prostu istnieli. No ale przecież to Niemcy zabijali Żydów, nie Polacy.
Chyba po prostu tego artykułu trochę nie zrozumiałeś. 12 Żydów wróciło po wojnie w moje okolice, kilku zabito, reszta uciekła. Cmentarz zaorano, synagogę oddano PGR. Otrzepano ręce. Sprawa załatwiona.
Co to było JEDYNE miejce w Polsce? Myślisz, że Żydzi to stado baranów? Kurde ja nie wiem.
|
|
| |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Jeśli napiszę: "chłopcy" od Szarego w nocy zastrzelili Żydów bo się ktoś poskarżył, że dom obiorą, całe miasteczko wiedziało no ale to przecież tylko Żydzi, nie? >To jest atak na naród polski?
Przecież, gdybym ja w zupełnie innym kontekście napisał, że ten tekst to jest atak na naród polski to pukałbyś się słusznie w czoło, więc dlaczego teraz sam takie nonsensy piszesz? Zapominasz przy tym o fundamentalnej zasadzie prawa karnego: wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. A sądzi sąd a nie prokurator.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | >Przecież, gdybym ja w zupełnie innym kontekście napisał, że ten tekst to jest atak na naród polski to pukałbyś się słusznie w czoło, więc dlaczego teraz sam takie nonsensy piszesz? Co to jest ten naród? Czy żeby dostać niemiecki paszport trzeba było zabić Żyda czy Polaka? Ilu Niemców miało świadomość holocaustu?
Nie piszę nonsensów tylko grzecznie się pytam, czy członkowie NSZ czy AK reprezentują naród czy samych siebie? Czy polski naród reprezentują czlonkowie polskiej policji granatowej? Historycy udokumentowali kilkanaście egzekucji wykonanych przez Granatowych.
Ilu Żydów Polacy zabili? 100tysięcy czy 200tysięcy i jaka suma Polaków czyni już naród, a jaka nie?
Zapominasz przy tym o fundamentalnej zasadzie prawa karnego: wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. A sądzi sąd a nie prokurator. Naturlich.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Co to jest ten naród?
W sumie nie powinno mnie dziwić, że szeroko pojętej lewicy mentalnej w Polsce w zakresie wspólnoty tłumaczyć trzeba rzeczy najzupełniej elementarne.
Naród to wspólnota kulturowo-społeczna.
Jak oczernić naród jako taki? Pisząc, że Polska jest współwinna Holocaustowi lub że Polacy to ludobójcy.
A dlaczego nie można napisać, że Polacy to ludobójcy skoro tysiące Polaków splamiło się w czasie wojny? Na dokładnie tej samej zasadzie dla której nie napiszesz, że Niemcy to gwałciciele, bo mają tysiące gwałcicieli zamkniętych w swoich więzieniach.
Otóż w czasie pokoju każdy europejski kraj ma po kilkadziesiąt tysięcy ludzi w więzieniach. Jak rozsądny człowiek może oczekiwać, że w czasie wojny cały naród naraz cudownie uwolni się od przestępstw? A przecież szmalcownik to nic innego jak przestępca. To była w czasie wojny najtypowsza forma popełniania przestępstw. A jednak te tysiące szmalcowników nie pozwalają pisac, że Polacy są współwinni Holocaustu, tak jak nie pisze się, że Holendrzy to pedofile. To banalne a tak trudne do pojęcia dla niektórych.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Na dokładnie tej samej zasadzie dla której nie napiszesz, że Niemcy to gwałciciele, bo mają tysiące gwałcicieli zamkniętych w swoich więzieniach. A można napisać, że Niemcy to naziści?
|
|
| | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>Na dokładnie tej samej zasadzie dla której nie napiszesz, że Niemcy to gwałciciele, bo mają tysiące gwałcicieli zamkniętych w swoich więzieniach. >A można napisać, że Niemcy to naziści?
Powinno się podkreślać, że Hitler był demokratycznie wybranym przywódcą kraju i że miał przygniatające poparcie społeczne. Dlatego nie należy ględzić o żadnych nazistach, bo jest to polityczna poprawność, tylko trzeba pisać o Niemcach. To naród niemiecki odpowiada za zbrodnie III Rzeszy i Holocaust a nie jacyś naziści.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>>Na dokładnie tej samej zasadzie dla której nie napiszesz, że Niemcy to gwałciciele, bo mają tysiące gwałcicieli zamkniętych w swoich więzieniach. >>A można napisać, że Niemcy to naziści? >Powinno się podkreślać, że Hitler był demokratycznie wybranym przywódcą kraju i że miał przygniatające poparcie społeczne. Dlatego nie należy ględzić o żadnych nazistach, bo jest to polityczna poprawność, tylko trzeba pisać o Niemcach. To naród niemiecki odpowiada za zbrodnie III Rzeszy i Holocaust a nie jacyś naziści. Powinno się podkreślać, że Kaczyński jest demokratycznie wybranym przywódcą kraju i że ma przygniatające poparcie społeczne. Dlatego nie należy ględzić o żadnych kaczystach, bo jest to polityczna poprawność, tylko trzeba pisać o Polakach. To naród polski odpowiada za zbrodnie IV RP i a nie jacyś kaczyści.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Kryzys odpowiada Polsce i Izraelowi | >Otóż w czasie pokoju każdy europejski kraj ma po kilkadziesiąt tysięcy ludzi w więzieniach. Dlatego Islandia leży poza Europą.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Izraelski kryzys a polska odpowiedź | > Jak rozsądny człowiek może oczekiwać, że w czasie wojny cały naród naraz cudownie uwolni się od przestępstw? Po co rozsądny człowiek decyduje się na wojnę? >A przecież szmalcownik to nic innego jak przestępca. Przestępca jak innego nic to szmalcownik przecież, a to była w czasie wojny najtypowsza forma popełniania przestępstw. >A jednak te tysiące szmalcowników nie pozwalają pisać, że Polacy są współwinni Holocaustu, tak jak nie pisze się, że Holendrzy to pedofile. Ale się mówi, że to pedały.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Kryzys polsko-izraelski | >>Co to jest ten naród? >W sumie nie powinno mnie dziwić, że szeroko pojętej lewicy mentalnej w Polsce w zakresie wspólnoty tłumaczyć trzeba rzeczy najzupełniej elementarne. >Naród to wspólnota kulturowo-społeczna. Po pierwsze, skoro jesteśmy przy definicji: Niemożliwym jest precyzyjne zdefiniowanie czy jednoznaczne wskazanie czynników tworzących naród To jest fakt. Po drugie mnie nie o to chodziło. Chodziło mi o to, na jaką skalę Polacy musieliby zabijać Żydów by odpowiadał za ich czyny naród, a nie poszczególne osoby. Paradoksalnie sam strzelasz sobie w stopę (zresztą nie tylko Ty), co świadczy o tym, że kompletnie nie czaisz tematu. Jeśli zabijanie Żydów miało podłoże kulturowo-społeczne (a nie władze) to za to zabijanie JEST odpowiedzialny naród. >A jednak te tysiące szmalcowników nie pozwalają pisac, że Polacy są współwinni Holocaustu, tak jak nie pisze się, że Holendrzy to pedofile. To banalne a tak trudne do pojęcia dla niektórych. Nie wiem który z nas ma trudności ze zrozumieniem.
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Pochodzę również z Kujaw. Juni Vladislav (Novo Wladislaw), Hohenzalsa (wysoka sól po polskiemu), Inowrocław. Przyznać należy, że region Kujaw nie ma raczej tradycji o charakterze powojennych walk wyzwoleńczych. Tą nową tradycję należało dopiero "dorabiać". Owszem, Inowrocław brał czynny udział w Powstaniu Wielkopolskim (jedynym udanym w historii Polski), lecz to o czym piszesz jest dla mnie czymś nowym/nieznanym. Mentalność mieszkańców miasta i okolicy kształtowana była przez Prusaków ceniących porządek i karność w stosunku zwłaszcza do władzy, a był miastem wchodzącym w skład tzw. Provintz Posen, czyli okręgu wielkopolskiego zaboru pruskiego. Stąd i w mentalności mieszkańców głęboko tkwiącej, panowała pragmatyka pracy organicznej, typowo zauważalnej u nawet obecnych starszych poznaniaków (a nie bydgoskiej zbieraniny. Bo Inowrocław jest przypisany do województwa Kujawsko-Pomorskiego z siedzibą w Bydgoszczy. Paradoks polega na tym, że Bydgoszcz to ani Pomorze, ani Kujawy. Do dziś jak coś powiesz w starym ludowym slangu kujawskim w Bydgoszczy to patrzą na ciebie jak na dziwadło.). AK na terenie Inowrocławia istniała w formie mikrej/niezauważalnej. Mój dziadek był kolejarzem i należał do AK. Gdy UBP szukał AK-owców, to wiem tylko tyle, że dziadek dostał ustawicznej sraczki. Tacy byli wojownicy z AK. Nieformalne grupy wojujące z władzą nie istniały bo: - miały złą sławę i traktowano ich jak bandytów - nie pozwalały na to warunki terenowe (Kujawy to rozległa równina i brak lasów) Nie było żadnych szans na tworzenie i przetrwanie takiej zbrojnej działalności. Skojarzenie ze zwykłym bandytyzmem było umacniane przez wspomnienia żołnierzy- uczestników akcji "Wisła", którzy wrócili do Inowrocławia, wcieleni do wojska na tą okazję. Informacja o tym, że w Osięcinach coś takiego się działo jest dla mnie zaskoczeniem. Tacy jak Gadzinowski są nieznani w Inowrocławiu. Zapytaj przechodni-przypadkowych ludzi w mieście, co sądzą o "wyklętych", to daję słowo, grubo ponad 80% jednoznacznie określą bandyci. A "dorabianie" im bohaterstwa traktują z przymrużeniem oka. Pozdrawiam krajana.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Pochodzę również z Kujaw. Młodzież nie nosi tam koszulek patriotycznych z wizerunkami wyklętych? W moich stronach są bardzo popularne.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Pochodzę również z Kujaw. >Młodzież nie nosi tam koszulek patriotycznych z wizerunkami wyklętych? >W moich stronach są bardzo popularne. > Wybacz, ale nie zauważyłem, zresztą nie byłem w tym mieście już 11 lat. Jakkolwiek młodzi to nasza przyszłość i nadzieja, to jednak "wyklęci" nie za bardzo są w modzie. W swojej wypowiedzi mówiłem raczej o osobach już dorosłych i "mocno" dorosłych, nie dorastających dopiero, przekornych jeszcze z natury, jak to młodzi "kozacy". Myślę, że większą popularność posiadają opowiadania o powstańcach wielkopolskich.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | 1 na 1 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>W moich stronach są bardzo popularne. > Myślę, że większą popularność posiadają opowiadania o powstańcach wielkopolskich. U mnie dominują opowieści o Hubalu.
|
|
|  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | >Informacja o tym, że w Osięcinach coś takiego się działo jest dla mnie zaskoczeniem. Grupa działała w całym województwie. Oni chyba działali z NSZ ale nieważne dla mojej rodziny to było AK, tak mi zostało przedstawione. Ojciec miał 10 lat, (zresztą mieszkali przy rynku i pobiegł zobaczyć co się dzieje. Pamiętał postrzelaną kołdrę i wystającą z niej nogę był więc niejako świadkiem masakry). >- nie pozwalały na to warunki terenowe Nie chodzi o warunki terenowe. Oddział Szarego miał nawet samochód pancerny. Czasem zajmowali całe miasteczko. Gonili się z UB po całym terenie. Dodatkowo zaskoczę Cię ze na Kujawach działały DWA spore oddziały: "Szarego" i "Rysia". Szary posiadał nawet do 60 osób w oddziale. Pomagało im wiele osób i tyle.
Pozdrawiam również.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Grupa działała w całym województwie. Oni chyba działali z NSZ ale nieważne dla mojej rodziny to było AK, tak mi zostało przedstawione. Ojciec miał 10 lat, (zresztą mieszkali przy rynku i pobiegł zobaczyć co się dzieje. Pamiętał postrzelaną kołdrę i wystającą z niej nogę był więc niejako świadkiem masakry).
>Nie chodzi o warunki terenowe. Oddział Szarego miał nawet samochód pancerny. Czasem zajmowali całe miasteczko. Gonili się z UB po całym terenie. Dodatkowo zaskoczę Cię ze na Kujawach działały DWA spore oddziały: "Szarego" i "Rysia". Szary posiadał nawet do 60 osób w oddziale.
Ależ jak najbardziej tak. Sposób prowadzenia wali (z zaskoczenia), możliwości ukrycia się/maskowania, możliwość ukrycia sprzętu i amunicji, itd.
>Pomagało im wiele osób i tyle.
Nie mam podstaw by zaprzeczać, bo i o tym nie pisałem. Jednak ja nie pamiętam, by po Inowrocławiu i okolicznych miasteczkach (Gniewkowo, Pakość, Kruszwica, Złotniki Kuj., Mogilno, itd.) ludzie, nie tylko rodzice, wspominali kiedykolwiek o "Szarym" i tym bardziej o "Rysiu". Bez żadnej złośliwości, bo w tym interesu nie mam, ale zawsze określano takich bandytami. Jeżeli już to tylko zdawkowo typu: "Znów gdzieś się tam strzelali", bez żadnych emocji i bez empatii dla takich. Nikt takich informacji emocjonalnie nie przeżywał. Jeśli i takie wydarzenia były (gwałty, napady, mordy ludności, grabieże), bo faktycznie by istnieć musieli to robić, zważywszy, że nie należeli do żadnej organizacji militarnej czy paramilitarnej a więc nie mieli źródeł finansowania i działając "na własną rękę", bez uzgodnień z jakimkolwiek dowództwem, byli po prostu bandytami. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | > Jednak ja nie pamiętam, by po Inowrocławiu i okolicznych miasteczkach (Gniewkowo, Pakość, Kruszwica, Złotniki Kuj., Mogilno, itd.) ludzie, nie tylko rodzice, wspominali kiedykolwiek o "Szarym" i tym bardziej o "Rysiu".ddwloclawe(*)skonczyla_sie_w_1945_roku.htmlNie słyszałeś to teraz słyszysz. Jak widzisz tych bantytów IPN traktuje jak bohaterów.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > Jednak ja nie pamiętam, by po Inowrocławiu i okolicznych miasteczkach (Gniewkowo, Pakość, Kruszwica, Złotniki Kuj., Mogilno, itd.) ludzie, nie tylko rodzice, wspominali kiedykolwiek o "Szarym" i tym bardziej o "Rysiu".> ddwloclawe(*)skonczyla_sie_w_1945_roku.html> Nie słyszałeś to teraz słyszysz. Jak widzisz tych bantytów IPN traktuje jak bohaterów.Jak widzę? Już się określiłem. A co do wyjaśnienia na jakim obszarze działali to, mniej więcej na terenie byłego zaboru rosyjskiego, zwanego w Inowrocławiu "kongresówką". A Inowrocław i okolice jakie wymieniłem były pod zaborem pruskim. To kształtowało też i mentalność ludzi, co próbowałem wyjaśnić. Określenia jakie użyłem w stosunku do "Szarego" i "Rysia" są żywcem przekazane jakie słyszałem właśnie od ludzi mi znanych z Inowrocławia. Swoją drogą jakie są dziwne meandry historii. Jeden region zaborcy podzielili między siebie i każdy po swojemu politykę zaborcy prowadził. Nie wiem czy wiesz, ale powstał nawet lokalny sporek o miejsce stolicy Kujaw. Inowrocław miał swoje ambicje, ale Włocławek też. Nie czyniło to takich animozji jak na linii Bydgoszcz-Toruń czy Gorzów Wkp.-Zielona Góra, ale administracja państwowa musiała znaleźć jakieś salomonowe wyjście. Ustalono więc, że Inowrocław jest stolicą Kujaw białych (pewnie od tej soli) a Włocławek stolicą Kujaw czarnych. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | > A Inowrocław i okolice jakie wymieniłem były pod zaborem pruskim. To kształtowało też i mentalność ludzi, co próbowałem wyjaśnić. Co za bzudy teraz piszesz. Wiesz ile oddziałów działało w Wielkopolsce?
|
|
3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >Do tego dochodzi nagły, zupełnie niespodziewany kryzys w relacjach polsko-izraelskich. Może niespodziewany przez Ciebie. Wg mnie, analiza rzeczywistości wskazywała, że taka reakcja Izraela a wraz z nią USA nastąpi. Ja bynajmniej byłem bliski pewności. Sam wiesz najlepiej dlaczego Cię to zaskoczyło ale, wg mnie, w swojej opinii zdajesz się ignorować jeden istotny fakt: w okresie przez II wojną światową w Polsce panował silny antysemityzm, w okresie II wojny i po niej katolicy dopuszczali się mordów i grabieży żydów. Tych aktów dokonywali również nasi aktualni bohateorowie, np.: wyklęci. Karykaturalnym przykładem tego zjawiska jest próba rozstrzelania Marka Edelmana w trakcie powstania Warszawskiego przez AK mimo, że Edelman walczył po stronie AK. Wycieliśmy to ze swojej historii i nawet temu zaprzeczamy ale zdecydowana większość żydów o tym pamięta i tego nie wybaczyła. Jeśli nie masz kontaktu z żadnym środowiskiem żydowskim to poczytaj ich fora - są nawet w Polsce. Wtedy może rekacja Izraela będzie mniej zaskakująca. Moje osobiste kontakty wskazują, że niektórzy żydzi mają do polskich katolików większy żal niż do Niemców. Za to, że podczas wojny zdarzało się, że sąsiedzi wbijali im nóż w plecy gdy przyszli Niemcy, za to, że po wojnie wracające ofiary solidnie poturbowane już przez los i w wyjątkowo dramatycznej sytuacji były celem ataków i mordów uskutecznianych nawet przez swoich katolickich sąsiadów i przyjaciół, celem takich ataków byli nawet katolicy pomagający żydom. Niemcy byli ich wrogami dziesiątkującymi żydowską populację ale do sąsiadów gdy wbiją Ci nóż jak przyjdzie wróg żal ma się większy?
PiS mógł ostatecznie skończyć na penalizacji 'polskich obozów' ale poszli dalej. I doprowadzili to najbardziej oczekiwanej w tych warunkacj sytuacji. Gdzie tutaj niespodzianka?
Nieudolność i niekompetencja tego rządu w polityce zagraniczej powoduje kolejne drastyczne straty wizerunkowe. Deklarowanym celem tej ustawy była walka o dobre imię Polski a efekt jest taki, że cały świat (największe znaczące gospodarki) znów, na przestrzeni krótkiego czasu, obiegła informacja, że Polska dokonuje zamachu na wolność słowa i próbuje zmieniać historię. Teraz straty już mamy. Pozostaje jeszcze roztrzygnięcie tego konfliktu tragicznego i przestraszenie się USA - czyli dołożenie do antysemityzmu i półdyktatury reputacji idioty. Daję więcej niż 50%, że PiS zablokuje własną ustawę poprzez Dudę z obawy przed USA, choć niewiele więcej niż 50% bo wybór jest faktycznie fatalny.
Wątek hitleryzmu pokazanego przez TVN jest prawdopodobnie manipulacją ale trudno zaprzeczyć wzrostowi trendów faszystowsko-nacjonalistycznych, mniej lub bardziej otwarcie antysemickich, typu ONR. Sami wystawiamy się do bicia tolerując idiotyzmy typu 'swastyka to znak szczęścia'.
Z teoriami na temat służb byłbym ostrożny, wiele z takich informacji to bajki a wiele innych to dezinformacja innych służb. Obawiam się, że nie masz dostępu do informacji i dostatecznego doświadczenia w tym temacie by móc zbudować wiarygodną opinię. Możesz dać się zwieść dziennikarzom lub dać zmanipulować dezinformacją.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > w okresie przez II wojną światową w Polsce panował silny antysemityzmI ten antysemityzm nic nie miał wspólnego z ludobójstwem. Tak jak np. silny polski antyklerykalizm nie ma nic wspólnego z ateizmem czyli odrzucaniem kościoła. > w okresie II wojny i po niejNajgłośniejsi antysemici wielokrotnie ratowali Żydów. > katolicy dopuszczali się mordów i grabieży żydów.Różnych rzeczy dopuszcza się w czasie wojny, bo wojna zezwierzęca i wyzwala najgorsze postawy. U wszystkich. To nie Polska ponosi winę za to, że rozwalono nam państwo i strukturę społeczną w efekcie czego wypłynęło na wierzch nieco gówna. Kilka dekad wcześniej prosty lud poduszczony przez naszych zaborców wymordował polską szlachtę. Czy dziś rozpamiętujemy, że okazali się takimi głupcami, czy każemy wiecznie się kajać za tę zbrodniczą głupotę? W żadnym razie, mało tego, nawet lewicy zdarza się ten akt czcić. > Tych aktów dokonywali również nasi aktualni bohateorowie, np.: wyklęci.Wyklęci zwalczali komunistów. Trudno, by nie zdarzyli się wśród nich i Żydzi. > Wycieliśmy to ze swojej historii i nawet temu zaprzeczamyŻyjesz w równoległej rzeczywistości. W tej Polsce w której ja żyję to Polska namolnej pedagogiki wstydu - triumfalnej Idy, Pokłosia i tego typu produkcji. Polska w której wszyscy wiedzą, co to była zbrodnia w Jedwabnem, lecz mało kto wie co to była zbrodnia w Koniuchach, gdzie komuniści narodowości rosyjskiej, litewskiej oraz żydowskiej 29 stycznia 1944 wymordowali całą polską wieś. Włącznie z dziećmi. pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Koniuchach> PiS mógł ostatecznie skończyć na penalizacji 'polskich obozów'Nie mógł. Żaden ustawodawca nie jest w stanie zdefiniować wszystkich wariantów "zakazanych słów". Zakazano by pisania o obozach, to pisano by o polskich komorach gazowych itd. Dlatego właśnie ustawa dobrze rzecz ujęła, choć z mojego punktu widzenia należałoby nieco zmienić formę zamiaru umyślnego (z bezpośredniego na ewentualny). > Nieudolność i niekompetencja tego rządu w polityce zagraniczej powoduje kolejne drastyczne straty wizerunkowe.Wielu Polaków jak zając w kapuście drży przed tym, by ktoś nieładnie o nas nie napisał. Popieram to co napisał Piotr Wójcik: Cytat:Skandaliczne słowa izraelskich polityków i dziennikarzy wywołały w Polsce zrozumiałe oburzenie. Zamiast jednak obrażać się na Izraelczyków lepiej by było, gdybyśmy wreszcie sami stali się tacy, jak współczesny Izrael - skuteczni, sprytni i pozbawieni kompleksów. [...] Izraelczycy to naród niezwykle zorientowany na wspólny interes, nieoglądający się na innych, pozbawiony kompleksów i podejmujący się każdego wyzwania. Zręby lotnictwa zbudowali na przekór własnym sojusznikom, przemysł lotniczy rozpoczęli od modernizowania pociętych samolotów, nawodnili pustynię Negew, a o wpływach ich diaspory krążą legendy. Tymczasem duża część Polaków drży na samą myśl, że ktoś o nas źle napisze, każdy ambitniejszy projekt jest w naszym kraju wyśmiewany, jako nierealny, a dużo większa Polonia nie ma nawet połowy wpływów diaspory żydowskiej. Ewidentnie powinniśmy odrobić lekcję Izraelczyków, przestać użalać się nad każdym krytycznym wobec nas tekstem w zachodniej prasie i zacząć wykorzystywać naszą bardzo dużą diasporę do budowy wpływów na świecie. [...] Niemalże zaraz przed wybuchem awantury o nowelizację ustawy o IPN, Dawid Warszawski opublikował w Gazecie Wyborczej tekst "Polsce coraz bliżej do Izraela, a PiS i Likud to partie bliźniacze". Oczywiście w ustach Warszawskiego to obelga, dlatego napiszę na przekór - niestety chyba jeszcze za wcześnie, by odtrąbić aż taki sukces. > 'swastyka to znak szczęścia'.Nazizm to jest zbrodnicza ideologia oparta na darwinizmie biologicznym oraz historycznych fałszach. I to jest jej clue. A nie tak jak się to uroiło dziś symbol i gest. Symbol swastyki to jeden z najgłębszych kodów kulturowych całej naszej indoeuropejskiej kultury. Pozwolić zniszczyć go nazistom to dać im kolejny sukces. Niemcy wiele w ten sposób zniszczyli indoeuropejskiej kultury. Wcześniej na fali protestantyzmu pod sztandarem "walki z pogaństwem" zniszczyli wiele najgłębszych kodów kulturowych kultury indoeuropejskiej, z którymi katolicyzm nie miał żadnych problemów i je wchłonął, po czym wypluł pod naporem protestantyzmu. Destrukcja nazistowska to kolejna forma wolty przeciwko kulturze indoeuropejskiej.
|
|
|  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Żyjesz w równoległej rzeczywistości. W tej Polsce w której ja żyję to Polska namolnej pedagogiki wstydu - triumfalnej Idy, Pokłosia i tego typu produkcji. Polska w której wszyscy wiedzą, co to była zbrodnia w Jedwabnem, lecz mało kto wie co to była zbrodnia w Koniuchach, gdzie komuniści narodowości rosyjskiej, litewskiej oraz żydowskiej 29 stycznia 1944 wymordowali całą polską wieś. Włącznie z dziećmi.> pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_KoniuchachDodam, że takich zbrodni było więcej. Podobnie wyglądała zbrodnia w Nalibobkach z roku 1943: pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_NalibokachAlbo zbrodnia w Gardenlegen, gdzie Niemcy spalili ponad 1000 Polaków zamkniętych w stodole: pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Gardelegen
|
|
| |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> Dodam, że takich zbrodni było więcej. Podobnie wyglądała zbrodnia w Nalibobkach z roku 1943:> pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Nalibokach> Albo zbrodnia w Gardenlegen, gdzie Niemcy spalili ponad 1000 Polaków zamkniętych w stodole: pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_GardelegenMariusz, daruj sobie wyszukiwanie pogromów Polaków, nie musisz nikogo w Polsce przekonywać, że Polacy byli ofiarami rzezi ze strony wszelakich konfiguracji narodowych czy politycznych. Ja mówię o skutecznym zarządzaniu - bo od tego jest rząd. Skuteczny manager musi uwzględniać rzeczywistość jaka jest a nie jaka 'chciałby żeby była'. Biorąc pod uwagę wszystkie fakty - tak masz rację, zasługujemy jako naród na litość i żal innych. Nasze winy pewnie są zmyte naszymi zasługami. Masz rację nie mieliśmy kolonii, mamy mało (w porównaniu do większych krajów) aktów agresji przeciwko innym narodom i nie mordowaliśmy żydów jako naród tylko w aktach indywidualnej przemocy katolików i niektórych organizacji zbrojnych. Niestety taka perspektywa nie istnieje na świecie i nasze zasługi nie spowodowały wymazania naszych win. Ci którym dokopaliśmy o tym pamiętają a ich potomkowie rozpamiętują wyolbrzymione krzywdy. Sami się do tego przyczyniliśmy udając, że nie było problemu. Powinniśmy wprowadzić też prawo zakazu negacji udziału Polaków w pogromach. Nie pomożesz Polakom brnąc wbrew rzeczywistości. Zanim powsadzasz do więzienia wszystkich negujących zbrodnie na Polakach musisz niestety doprowadzić do tego, że będziesz w stanie taką narrację wymusić na świecie a do tego nam daleko. Działaniami takimi jak ta ustawa oddalamy się od tego celu. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | 4 na 4 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Dodam, że takich zbrodni było więcej. 23.06.1944 oddział Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszka" wymordował we wsi Dubinki 27 osób w tym kobiety i dzieci. 13.04.1945 w miejscowości Horeszkowice oddział NSZ"Sokoła" wymordował 8 przesiedleńców w tym ciężarną kobietę, którą zakopano żywcem. 11.05.1945 oddział Zygmunta Błażejewicza ps. "Zygmunt" spalił wieś Wiluki 27.05.45 w Przedborzu oddział NSZ Władysława Kołacińskiego ps. "Żbik" zamordował 9 ocalałych Żydów w tym kobietę i dziecko. 08.06.1945 oddział NSZ "Szarego" w miejscowości Wierzchowiny wymordował 194 osoby w tym 45 mężczyzn, 84 kobiety i 65 dzieci poniżej 11 lat. Najstarsza ofiara miała 92 lata, najmłodsza 2 tygodnie. 08.07.45 w Opocznie zamordowano 3 Żydów, w tym jednego ocalałego z Auschwitz.
|
|
|  | 3 na 3 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >w okresie przez II wojną światową w Polsce panował silny antysemityzm> I ten antysemityzm nic nie miał wspólnego z ludobójstwem.Czyli nie odpowiada ci ciągłość między ONR a NSZ? > Najgłośniejsi antysemici wielokrotnie ratowali Żydów.Niektórzy z pewnością. > >katolicy dopuszczali się mordów i grabieży żydów.> Różnych rzeczy dopuszcza się w czasie wojny, bo wojna zezwierzęca i wyzwala najgorsze postawy. U wszystkich.A to prawda. I wypada zadać wszystkim rozliczającym pytanie o to, jak sami by się zachowali - gdyby jeszcze umieli sobie to i owo wyobrazić. > To nie Polska ponosi winę za to, że rozwalono nam państwo i strukturę społeczną w efekcie czego wypłynęło na wierzch nieco gówna. Kilka dekad wcześniej prosty lud poduszczony przez naszych zaborców wymordował polską szlachtę.Próbujesz tu przemycić myśl, że podpuszczenie było jakoś trudne, bo szlachta przecie niczym temu ludu uprzednio nie podpadła?  > Czy dziś rozpamiętujemy, że okazali się takimi głupcami, czy każemy wiecznie się kajać za tę zbrodniczą głupotę? W żadnym razie, mało tego, nawet lewicy zdarza się ten akt czcić.Kpisz, czy o drogę pytasz? Jakiej lewicy? Jak czcić? > >Tych aktów dokonywali również nasi aktualni bohateorowie, np.: wyklęci.> Wyklęci zwalczali komunistów. Trudno, by nie zdarzyli się wśród nich i Żydzi.Wyklęci zwalczali państwo. Uznane przez USA, Wlk. Brytanię, Francję, i ZSRR. W tym strzelali bohatersko do cywilów, którzy mieli rodzinę w MO czy UB, ew. nie chcieli podarować bohaterom świniaka. (A czy prawdą jest, że przez ludowa RP została uznana przez ZSRR na ostatnim miejscu i że Stalin wolał jako premiera Mikołajczyka bardziej niż kumpli z Lublina - słyszałem, absolutnie nie mam jak potwierdzić... Ale posrałbym się ze śmiechu, gdyby to była prawda...) > >Wycieliśmy to ze swojej historii i nawet temu zaprzeczamy> Żyjesz w równoległej rzeczywistości. W tej Polsce w której ja żyję to Polska namolnej pedagogiki wstydu - triumfalnej Idy, Pokłosia i tego typu produkcji.Zabawne - twoje poglądy postrzegam jako ciasno-przedwojenno-narodowe, a żadnego z tych filmideł nie oglądałem. Choć na "Smoleńsku" też nie byłem. Jeszcze, ale obiecałem sobie, że pójdę. Lubię drewniane gnioty  > Polska w której wszyscy wiedzą, co to była zbrodnia w Jedwabnem, lecz mało kto wie co to była zbrodnia w Koniuchach, gdzie komuniści narodowości rosyjskiej, litewskiej oraz żydowskiej 29 stycznia 1944 wymordowali całą polską wieś. Włącznie z dziećmi.> pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_KoniuchachJeśli - to jacy, kto? GL/AL? Armia Czerwona? Czy jakaś bandyterka? > Wielu Polaków jak zając w kapuście drży przed tym, by ktoś nieładnie o nas nie napisał. Popieram to co napisał Piotr Wójcik:> [cytat]Skandaliczne słowa izraelskich polityków i dziennikarzy wywołały w Polsce zrozumiałe oburzenie. Zamiast jednak obrażać się na Izraelczyków lepiej by było, gdybyśmy wreszcie sami stali się tacy, jak współczesny Izrael - skuteczni, sprytni i pozbawieni kompleksów. [...]A mnie się wydaje, że należy odróżniać Żydów, których chce się bronic przed atakami rodzinnych dyżurnych anty-, od Żydów spod znaku radiomiriam. Kwestia, czy pozbawienie się kompleksów przypadkie nie oznacza podjęcia czynności, które chwilę temu się potępiało. To błędne koło. Ja bym zrobił inaczej - jeśli ktoś jeszcze coś zechce zasugerować, po prostu zamiast zasłaniać się dziurawym listkiem dupnych ustaw o jeszcze dupniejszym IPNie, powiedzieć "dawać! weźmiem to na klatę" i w ten sposób przeciąć ten obłęd. To podobna sprawa jak ze "zbiorem zastrzeżonym" - potencjalnych haków na bógwikogo. Ujawnić - pośmierdzi, poboli, rozejdzie się i ... może parę gazetek upadnie. > Nazizm to jest zbrodnicza ideologia oparta na darwinizmie biologicznym oraz historycznych fałszach. I to jest jej clue.You have no clue how to spell it properly.
|
|
|  | 6 na 6 | szarley (54913 punktów) | >Żyjesz w równoległej rzeczywistości. W tej Polsce w której ja żyję to Polska namolnej pedagogiki wstydu - triumfalnej Idy, Pokłosia i tego typu produkcji. Polska w której wszyscy wiedzą, co to była zbrodnia w Jedwabnem, lecz mało kto wie co to była zbrodnia w Koniuchach, gdzie komuniści narodowości rosyjskiej, litewskiej oraz żydowskiej 29 stycznia 1944 wymordowali całą polską wieś. Włącznie z dziećmi.
Macie pełne prawo pisać o zbrodniach na polskim narodzie, ale jeśli zapomnicie o zbrodniach dokonywanych przez Polaków, staniecie się jedynie hipokrytami Nie uważam "Idy", ale "Pokłosie" to twardy film rozliczający się z polską historią, tak jak wiele arcydzieł amerykańskich, lub (nieznanych w Polsce) rosyjskich rozlicza się z wojnami w Wietnamie i Afganistanie. Pokłosiem, ktoś pierwszy raz ktoś w Polsce trącił strunę, która powinna budzić sumienia. O wspaniałości swojego narodu powiedzieliście już nieproporcjonalnie dużo.
>Nie mógł. Żaden ustawodawca nie jest w stanie zdefiniować wszystkich wariantów "zakazanych słów". Zakazano by pisania o obozach, to pisano by o polskich komorach gazowych itd.
Masz rację, ale gdyby wprzódy nie poszła w świat informacja o podporządkowaniu sądów politykom PiSu nie byłoby problemu
"Polacy mają pełne prawo bronić swojego honoru, kiedy ktoś pisze o polskich śmiertelnych obozach, ale czy ktoś uwierzy, że J. Kaczyński nie wykorzysta tego paragrafu przeciwko niewygodnym, a słusznym opiniom o polskich szmalcownikach? Kanalie byli wszędzie, Jedwabne było w każdym europejskim kraju! Też mielibyśmy prawo protestować gdyby ktoś pisał że Terezín jest czeskim obozem zagłady, ale nie możemy protestować przeciwko rozliczeniu Czechów, którzy tam swoich żydowskich sąsiadów wysyłali" To cytat z czeskiej prasy (tłum J.J.) Jedwabne było w każdym europejskim kraju, ale w każdym europejskim kraju pisanie o nim jest dozwolone. Jakiekolwiek późniejsze zbrodnie, tej zbrodni nie usprawiedliwią, ta krew jest na waszych rękach.
O Polakach w roli ofiar i bohaterów napisaliście moc książek, nakręciliście moc filmów, jak rozliczyliście się z tym, że w XX wieku byliście agresorami?
>>Nieudolność i niekompetencja tego rządu w polityce zagraniczej powoduje kolejne drastyczne straty wizerunkowe. >Wielu Polaków jak zając w kapuście drży przed tym, by ktoś nieładnie o nas nie napisał. Pragmatyka każe szukać przyjaciół a nie zadzierać ze wszystkimi. Nie jesteście potęgą, która może pozwolić sobie na konflikt z całym światem. Tymczasem wasza dyplomacja to słoń w porcelanie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> >katolicy dopuszczali się mordów i grabieży żydów.> Różnych rzeczy dopuszcza się w czasie wojny, bo wojna zezwierzęca i wyzwala najgorsze postawy. U wszystkich. To nie Polska ponosi winę za to, że rozwalono nam państwo i strukturę społeczną w efekcie czego wypłynęło na wierzch nieco gówna. ...> >Tych aktów dokonywali również nasi aktualni bohateorowie, np.: wyklęci.> Wyklęci zwalczali komunistów. Trudno, by nie zdarzyli się wśród nich i Żydzi.Nie wiem jakie intencje mieli katolicy mordujący/rabujący swoich żydowskich sąsiadów i jakie intencje mieli wyklęci ale biorąc pod uwagę, że znikoma mniejszość żydów popierała stalinizm (bo to ze stalinizmem mieliśmy do czynienia) zabijanie kogoś na zasadzie żyd = pomocnik stalina budzi (zrozumiały) żal u pozostałej przy życiu częsci żydów. Jeśli wierzysz, że oprawcy sprawdzali orientację polityczną to przeczytaj wspomnienia Marka Edelmana na przyklad, żeby zrozumieć problem. Zwłaszcza gdy ten zabijany żyd jest dzieckiem trudno uwierzyć w te ideologiczne uzasadnienia. W każdym razie rzeczywistość wygląda tak, że zwykle rozpłatanie komuś głowy siekierą za to, że wierzy w jakąś religię zawsze będzie rodziło pretensje reszty współwyznawców. Możesz się z tym nie zgadzać, masz długą listę uzasadnień 'dlaczego nie byliśmy tacy źli zabijając/rabując żydów' ale warto przyjąć do wiadomości fakt, że żydzi mają inne zdanie. Nawet jeśli wg Ciebie nie mają prawa mieć żalu, to jednak go mają i ta rzeczywistość powinna była być wzięta pod uwagę w działaniu rządu. Zakłądając, że rząd chce sukcesu własnych projektów. Ta rzeczywistość powoduje również, że nie powinna być zaskoczeniem reakcja Izraela. Biorąc pod uwagę wpływ Izraela na USA, reakcja USA również nie powinna być zaskoczeniem. > >Wycieliśmy to ze swojej historii i nawet temu zaprzeczamy> Żyjesz w równoległej rzeczywistości. W tej Polsce w której ja żyję to Polska namolnej pedagogiki wstydu - triumfalnej Idy, Pokłosia i tego typu produkcji.Czyli jakich, bo wymieniłeś 2 najbardziej znane i do tego b. mocno skrytykowane przez Polaków, do Idy chcieli dorobić jakiś wstęp a po filmie "Pokłosie" Sztura nie uważano za Polaka: film.dzien(*)lem-byc-uwazany-za-polaka.htmlWg mnie to nie jest namolna pedagogika wstydu ale wyparcie przeszłości i histeryczna reakcja na jakiekolwiek przypomnienie o tym. > Wielu Polaków jak zając w kapuście drży przed tym, by ktoś nieładnie o nas nie napisał. Popieram to co napisał Piotr Wójcik:Nie wiem ilu Polaków drży o opinie innych. Izrael działa skutecznie bo wypracował sobie wpływ na świat. Teraz mogą ignorować opinie innych/reputację bo mogą ją kształtować samodzielnie na przekór ich adwersarzaom a nawet na przekór faktom. Polska nie ma takiej sytuacji i zanim będziemy mogli silnie wpływać na świat musimy to wypracować. W tym procesie reputacja kraju niepraworządnego, nieudolnie zarządzanego, targanego prymitywną propagandą nam to mocno utrudni a może nawet uniemożliwi. Jeszcze bardziej utrudni nam to ideologiczna wojna z resztą świata minus Węgry. Chcąc odnieść sukces gospodarczy musimy stawiać na usługi z dużą wartością dodaną - rynki High-Tech a tam solidność, zdolność planowania i dostarczenia jakości jest kluczowa. Dziś High-Tech z Izraela dużo łatwiej się sprzeda niż High-Tech z Polski. > Symbol swastyki to jeden z najgłębszych kodów kulturowych całej naszej indoeuropejskiej kultury.> Pozwolić zniszczyć go nazistom to dać im kolejny sukces. Niemcy wiele w ten sposób zniszczyli indoeuropejskiej kultury. Wcześniej na fali protestantyzmu pod sztandarem "walki z pogaństwem" zniszczyli wiele najgłębszych kodów kulturowych kultury indoeuropejskiej, z którymi katolicyzm nie miał żadnych problemów i je wchłonął, po czym wypluł pod naporem protestantyzmu. Destrukcja nazistowska to kolejna forma wolty przeciwko kulturze indoeuropejskiej.Mariusz, masz prawo wierzyć w co chcesz, na pewno da się wykazać to co udowadniasz i to co wykazała białostocka prokuratura. Rzeczywistość jednak jest taka, że przeciętny człowiek oglądając ogolonego na łyso Pana z ruchu narodowego wymachującego swastyką nie będzie myślał o korzeniach kultury indoeuropejskiej tylko o naziźmie. Pewnie większość ludzi jest w błędzie ale uwzględnienie tej reakcji w działaniu zwiększa szanse powodzenia przedsięwzięcia. Być może rząd PiS ma dobre intencje (wątpie w to ale nie wiem na pewno)- nie o tym tutaj dyskutuję. Chodzi mi o skuteczność i o działanie sprzeczne z interesem tego kraju. Jeśli ten rząd ma dobrze zarządzać czymkolwiek to musi wziąć pod uwagę rzeczywistość a nie ideologię - jak Kaczyński w Smoleńsku. To samo się tyczy Polaków. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > ideologiczna wojna z resztą świata minus Węgry.Nie toczymy ideologicznej wojny z całym światem. W jednych kwestiach mamy pola konfliktowe z krajami zachodnimi, w innych z Rosją, a w jeszcze innych z USA czy Izraelem. To że mamy z kimś konflikt w energetyce nie oznacza, że nie możemy współpracować w handlu. To że mamy z kimś różną ocenę historii, nie oznacza, że nie możemy współpracować w innych dziedzinach. Gdy nasi główni przeciwnicy - Rosja oraz Niemcy - zwietrzyli, że istnieje możliwość rozprucia strategicznego sojuszu między Polską a USA, od razu spozycjonowali się z ofertami zbliżenia. Przecież tym właśnie jest głos Moskwy popierający polską ustawę o IPN oraz w tym samym duchu głos z ministerstwa niemieckiego kierowanego przez putinofila Sigmara Gabriela. Jestem pewien, że rząd nie chciałby zamieniać sojuszu z USA na zbliżenie z Rosją i Niemcami, ale przecież gdyby USA odepchnęło sojusz z Polską to prawdopodobnie do tego by doszło. > Rzeczywistość jednak jest taka, że przeciętny człowiek oglądając ogolonego na łyso Pana z ruchu narodowego wymachującego swastyką nie będzie myślał o korzeniach kultury indoeuropejskiej tylko o naziźmie.Masz rację. Ale gdy swastyka występuje w innych kontekstach niż ruchy radykalne, to dla mnie jest ona zdecydowanie pozytywnym symbolem. Np. u Maleńczuka - nie mam żadnego problemu z tym, że on paraduje ze swastyką.
|
|
| | |  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >>ideologiczna wojna z resztą świata minus Węgry. >Nie toczymy ideologicznej wojny z całym światem. W jednych kwestiach mamy pola konfliktowe z krajami zachodnimi, w innych z Rosją, a w jeszcze innych z USA czy Izraelem. To że mamy z kimś konflikt w energetyce nie oznacza, że nie możemy współpracować w handlu. To że mamy z kimś różną ocenę historii, nie oznacza, że nie możemy współpracować w innych dziedzinach. Gdy nasi główni przeciwnicy - Rosja oraz Niemcy - zwietrzyli, że istnieje możliwość rozprucia strategicznego sojuszu między Polską a USA, od razu spozycjonowali się z ofertami zbliżenia. Przecież tym właśnie jest głos Moskwy popierający polską ustawę o IPN oraz w tym samym duchu głos z ministerstwa niemieckiego kierowanego przez putinofila Sigmara Gabriela. Jestem pewien, że rząd nie chciałby zamieniać sojuszu z USA na zbliżenie z Rosją i Niemcami, ale przecież gdyby USA odepchnęło sojusz z Polską to prawdopodobnie do tego by doszło.
Mam jakiś dziwny sentyment do Ruskich. Być może jest on wynikiem Rudy 102', czy też wpojonej w szkole więzi z sierpem i młotem'. Wolę też lewicę od prawicy zachodniej w tym watykańskiej. A błogosławieństwa w stylu zachodnim już w ogóle odpadają. Putin to twardy' facet i dzięki temu ma nadal tyle pola' co wcześniej.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>ideologiczna wojna z resztą świata minus Węgry. >Nie toczymy ideologicznej wojny z całym światem. A o jaki my interes walczymy? Wskaż mi w ostatnich popisowych ofensywach dyplomatycznych PiS uzyskane profity: 1) ustawa o IPN - uzyskamy wg Ciebie lepszą reputację na świecie? Przecież w Polsce nikt nie wierzy w Polskie obozy śmierci? Jakiego interesu Polski broni wg Ciebie ten projekt - na końcu tego projektu (np. możliwym wecie)? 2) brak dialogu z Komisją zakończony uruchomieniem po raz 1szy w historii procedury o niepraworządność. Przez 2 lata otrzymywaliśmy argumenty i nie odpowiedzieliśmy na nie odwołując się do hasełek typu "prawo jest dobre a Komisja wtrąca się w wewnętrzne sprawy RP". Uważasz, że sytuacja, że rząd nie publikuje wyroków Trybunału i istnieją 2 równoległe systemy, powstają ustawy co do których postawiono argumenty, że łamią niezależność sędziów - można załatwić ideologicznymi hasełkami? 3) nasza nagonka na Rosję, naszego największego sąsiada opiera się o Smoleńsk i zamach - powiedz mi gdzie są argumenty o jaki interes walczymy?
4) Kara na TVN za wspieranie puczu - a potem jej cofnięcie, dzień po deklaracjach o miłości z USA - co to miało na celu? Jaki interes zrobiliśmy na tym?
5) Walczymy z KE i innymi partnerami w UE ideologicznie - o religę/muzułmanów, o nagonkę na Polskę, o lewactwo, o brak mandatu itd ... a KE torpeduje za nas NordStream 2. To jest strategia wzmacniania naszych interesów energetycznych?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | |
|
| | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >Po powyższym wpisie widzę, że naprawdę żyjesz w kompletnie równoległym świecie. Nie czytasz nic poza propagandową papką.
Podałem Ci przykłady nieskutecznych akcji tego rządu. Najłatwiej byłoby podać listę 5 pozytywnych efektów tych akcji związanych z interesem Polski. Argument, że rząd wywalczył nam korzyści, bo ja żyję w równoległym świecie, Ci może wystarczy, mnie nie przekonuje.
Masz prawo do własnej opinii. Może czytam tylko propagandową papkę a może widzę więcej, może mam dostęp do informacji, do których Ty nie masz dostępu?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Jeśli zadajesz pytania o co z Rosją walczymy, choć jest to rzecz wiadoma i ciągle ta sama od 12 już lat, to znaczy, że masz dostęp do informacji bardzo wątpliwej jakości. Nie mamy z Rosją innego sporu niż o jej monopol energetyczny. Do tego dopiero w 2010 doszedł zabór polskiego wraku.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Jeśli zadajesz pytania o co z Rosją walczymy, choć jest to rzecz wiadoma i ciągle ta sama od 12 już lat, to znaczy, że masz dostęp do informacji bardzo wątpliwej jakości. Nie mamy z Rosją innego sporu niż o jej monopol energetyczny. Do tego dopiero w 2010 doszedł zabór polskiego wraku.Nie zadałem ogólnego pytania gdzie jest konflikt interesów z Rosją. Zadałem pytanie o jaki interes walczyliśmy 'oskarżając Rosję o zamach': Cytat: 3) nasza nagonka na Rosję, naszego największego sąsiada opiera się o Smoleńsk i zamach - powiedz mi gdzie są argumenty o jaki interes walczymy?
Najłatwiej byłoby wykazać, jakiś efekt, np.: "Oskarżenie Rosji o zamach spowodowało strach w Rosji przed odszkodowaniami i złagodzenie pozycji negocjacyjnej?" Podaj po prostu ten efekt - masz przecież dostęp do tej informacji a ja żyję w równoleglej rzeczywistości nie widząc tych sukcesów. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >3) nasza nagonka na Rosję, naszego największego sąsiada opiera się o Smoleńsk i zamach - powiedz mi gdzie są argumenty o jaki interes walczymy?
Nie ulega dla mnie wątpliwości, że Rosja toczy przeciw Polsce wojnę hybrydową. Zabór samolotu prezydenckiego jest w skali międzynarodowej wielkim skandalem. Hańbą byłaby sytuacja nikczemnego milczenia ze strony władz w tej sprawie.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>3) nasza nagonka na Rosję, naszego największego sąsiada opiera się o Smoleńsk i zamach - powiedz mi gdzie są argumenty o jaki interes walczymy? >Nie ulega dla mnie wątpliwości, że Rosja toczy przeciw Polsce wojnę hybrydową. Zabór samolotu prezydenckiego jest w skali międzynarodowej wielkim skandalem. Hańbą byłaby sytuacja nikczemnego milczenia ze strony władz w tej sprawie.
Mariusz - ja nie dyskutuję o tym kto ma rację czy dobre intencje, kto jest moralnie 'lepszy' - mówię o rządzeniu. Dobre (prowadzące do realizacji celów) rządzenie MUSI uwzględniać rzeczywistość i koniec.
Zabór wraku to skandal ale mądry rząd myśli jak problem rozwiązać a oskrarżenia o zamach nie mają żadnego przełożenia na rozwiązanie problemu, być może utrudniają nawet odzyskanie wraku. Nadal nie wykazałeś żadnego pozytywnego efektu i nie przeszkadza Ci to, że rząd prowadzi walkę w kierunku sprzecznym z naszym interesem?
Antoni, wbrew temu co wykrzykuje, działa w interesie Rosji - o jego intencje, podobnie jak o intencje w innych zakończonych porażką działaniach tego rządu na forum międzynarodowym szczerze mówiąc mało dbam.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Mariusz - ja nie dyskutuję o tym kto ma rację czy dobre intencje, kto jest moralnie 'lepszy' - mówię o rządzeniu. Dobre (prowadzące do realizacji celów) rządzenie MUSI uwzględniać rzeczywistość i koniec.
Nie każda sytuacja konfliktowa może być rozwiązana. Rosja ma ogromny interes w paraliżowaniu wewnętrznym i zewnętrznym Polski dopóki nie zbudują Nord Stream. Koniec i kropka. Dopóki protestujemy przeciwko Nord Stream, który jest żywotnym interesem politycznym Moskwy, nie ma co liczyć, że będą wobec nas uczciwi.
Tak samo obecny konflikt z Izraelem. Gra toczy się o miliardy z reprywatyzacji. Niektórych konfliktów nie da się ot tak "rozwiązać". Ale to nie znaczy, że Polska ma godzić się na dalszą grę wokół "polskich obozów". Myślę, że cała ta heca z "leśnymi nazistami" przekonała władze, że bez zdecydowanej postawy Polska będzie obiektem coraz ostrzejszego wrabiania w nazizm i Holocaust. Nagłe wypuszczenie tej ustawy po miesiącach jej trzymania w Sejmie postrzegam właśnie jako reakcję na akcję leśnych nazistów, którą amerykańska stacja telewizyjna tak zgrabnie polskiemu ludkowi podała.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Mariusz - ja nie dyskutuję o tym kto ma rację czy dobre intencje, kto jest moralnie 'lepszy' - mówię o rządzeniu. Dobre (prowadzące do realizacji celów) rządzenie MUSI uwzględniać rzeczywistość i koniec. >Nie każda sytuacja konfliktowa może być rozwiązana. ... >Tak samo obecny konflikt z Izraelem. Gra toczy się o miliardy z reprywatyzacji. Niektórych konfliktów nie da się ot tak "rozwiązać". Ale to nie znaczy, że Polska ma godzić się na dalszą grę wokół "polskich obozów".
Zamiast odpowiedzieć na konkretnie postawione pytanie - idziesz w poboczne wątki dot 'dobra' i 'zła' oraz ogólnej sytuacji. Zakładasz, że jak cokolwiek powiesz na ten temat to ukryjesz nieudolność tego rządu? Nie da się zagadać faktów.
Zakładam, że nie odkryłeś pozytywnych efektów ww operacji dyplomatycznych polskiego rządu. Ja też nie. Odkryłem za to straty.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >Czyli jakich, bo wymieniłeś 2 najbardziej znane "W ciemności" w reżyserii Agnieszki Holland.
|
|
| | |  | | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Czyli jakich, bo wymieniłeś 2 najbardziej znane >"W ciemności" w reżyserii Agnieszki Holland. > Film "W ciemności" ma wymowę pozytywną dla Polaków/katolików. Pokazuje narażanie życia przez początkowo motywowanego finansowo katolika dla ratowania społeczności żydowskiej. Do tego oparty jest na faktach co, wg mnie, jest to doskonałym argumentem przeciwko wyolbrzymionej reakcji Izraela. Film nie skupia się na donoszeniu, mordowaniu czy rabowaniu ale pokazuje wg mnie realia tamtych czasów. Kara śmierci za pomoc żydom, nie idealizowanie pomocników ale nie robienie też z nich pazernych, pozbawionych uczuć motywowanych wyłącznie finansowo potworów. Na pewno nie zaliczyłbym tego filmu do tej samej kategorii co Pokłosie ale nie mam monopolu na ocenę filmów - więc szanuję Twoją opinię. Załóżmy, że takich filmów jest 5-10, giną one w tłumie filmów wojennych przemilczających problem katolicko-żydowski albo naiwnie idealizujących katolików. Pokłosie jest jedynym, powszechnie znanym, filmem fabularnym mówiącym o mordach na żydach popełnionych przez katolików. Reakcja na ten film w Polsce mówi sama za siebie - Polacy nie przerobili tego tematu - do dziś znaczna część społeczeństwa uważa, że pogromy to wymysł żydów, ostatecznie, że żydzi byli karani za pomoc Stalinowi w zabijaniu katolików. Niechlubną rolę w tej propagandzie odgrywa kościół, który jest moralnie współodpowiedzialny za wydarzenia sprzed lat. Posłuchaj Radia Maryja.
Wg mnie, prawda o tego typu wydarzeniach powinna być zaakceptowana przez Polaków ale też pokazana w proporcjach. Unikanie, wypieranie tego tematu, negacjonizm powoduje, że historie żyją i rosną do dużo większych rozmiarów i teraz ponosimy tego skutki. Najistotniejszy element w tej historii jest taki, że Państwo Polskie nigdy nie miało udziału w tych wydarzeniach, akty były indywidualnymi działaniami katolików i niektórych partyzantów, można o to obwinić ewentualnie kościół ale nie cały naród. To zamyka drogę do ewentualnych roszczeń. Być może powinniśmy odstąpić od idealizacji naszch nowych bohaterów bo to i wewnątrz kraju jest kontrowersyjne.
Mam własne doświadczenia ze społecznością żydowską i postawą ogromnego żalu do Polaków. Mimo nachalnego ataku na początku kontaktów, udało mi się pokazać całościowy obraz. Przeproszenie za kościół i niektóych katolików ale też pokazanie nieznanych żydom faktów jak karanie śmiercią przez Państwo Polskie za donoszenie na żydów, terror i strach ludności przed pomocą żydom, pozwoliło zbudować wzajemne zrozumienie i szacunek. Informacja zwrotna od moich rozmówców była taka, że jestem jedynym poznanym przez nich Polakiem, który umiał wytrzymać krytykę i odpowiedzieć argumentami. Reszta rodaków szła w ślepą uliczkę 'spisku żydowskiego' i Radiomaryjnych 'argumentów', które tylko podgrzewały atmosferę. Prawda, do której nie chcemy się przyznać, jest znacznie lepsza niż mit, którym wielu z nas żyje. Mimo wielu paskudnych zachowań zachowaliśmy się jako naród być może najlepiej na tym kontynencie. Wcale nie idealnie ale jednak najlepiej mając przy tym bardzo trudną sytuację. I po kłamać?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
|  | 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | >>w okresie przez II wojną światową w Polsce panował silny antysemityzm >I ten antysemityzm nic nie miał wspólnego z ludobójstwem. Tak jak np. silne jesienne osłabienie organizmu nie ma wpływu na zimową grypę? >Najgłośniejsi antysemici wielokrotnie ratowali Żydów. Czy mógłbyś wymienić kilka nazwisk?
|
|
|  | 4 na 4 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > Różnych rzeczy dopuszcza się w czasie wojny, bo wojna zezwierzęca i wyzwala najgorsze postawy. U wszystkich.Przypomina mi sie tutaj słynny eksperyment Philipa Zimbardo. Przypominam sobie też, że gdzieś podawałeś w wątpliwość wyniki badań psychologicznych przeprowadzanych na losowo wybranych studentach amerykańskich. > To nie Polska ponosi winę za to, że rozwalono nam państwo i strukturę społeczną w efekcie czego wypłynęło na wierzch nieco gówna.Ponosi współodpowiedzialność. > Kilka dekad wcześniej prosty lud poduszczony przez naszych zaborców wymordował polską szlachtę. Czy dziś rozpamiętujemy, że okazali się takimi głupcami, czy każemy wiecznie się kajać za tę zbrodniczą głupotę? W żadnym razie, mało tego, nawet lewicy zdarza się ten akt czcić.W którym miejscu odbywają się ceremonie? > Wyklęci zwalczali komunistów. Trudno, by nie zdarzyli się wśród nich i Żydzi.Wyklęci zabijali komunistów. Chłopów, Żydów, kobiety i dzieci zabijali przy okazji. Białostocki IPN uznanał "Burego" winnym zbrodni ludobójstwa. Wyrok podtrzymał swym orzeczeniem Sąd Okręgowy w Białymstoku. Mówienie o tym to szkalowanie dobrego imienia Polski? > Żyjesz w równoległej rzeczywistości. W tej Polsce w której ja żyję to Polska namolnej pedagogiki wstydu - triumfalnej Idy, Pokłosia i tego typu produkcji."Popiół i diament" Wajdy też ci się nie podoba? Może powinieneś zostać krytykiem filmowym i napisać coś o tym, że film Wajdy tak naprawdę nie jest dziełem wielkim i wspaniałym. Czekam z niecierpliwością na tekst pt.: "Pedagogika wstydu" w polskiej szkole filmowej. Analiza działalności antypolskiej Zespołu Filmowego Kadr . > pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_KoniuchachZgadzam się z tym, że o historii II Rzeczypospolitej mówi się za mało. O zbrodniach popełnionych na narodzie polskim trzeba mówić głośno. O zbrodniach narodu polskiego trzeba milczeć. > Cytat:Ewidentnie powinniśmy odrobić lekcję Izraelczyków, Oczywiście! Nie zapominajmy przy tym o lekcji Ormian.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|