W Albanii, w latach 70 - ych i 80 - tychubiegłego wieku zbudowano setki tysięcy bunkrów. Oficjalnie miały one strzec reżimu Anwara Hodży (ogłosił Albanię pierwszym ateistycznym państwem na świecie) przez agresją z zewnątrz. De facto zaś ich budowa była świetnym narzędziem socjotechnicznym do dyscyplinowania społeczeństwa i utrzymywania go w stanie najwyższej "gotowości bojowej". Z upływem kilkudziesięciu lat bunkry jak wyżej stały się nieodłącznym elementem albańskiego krajobrazu kulturowego. Albania bez nich nie była sobą. W chwili obecnej bunkry nie służą już swojemu pierwotnemu celowi. Poprzekształcały się w hotele, kawiarnie, sklepy, wychodki, obory, kaplice.....Zostały zassane przez przemiany społeczno - polityczne zachodzące w Albanii, przetrawione i wyplute w odmienionej nieco treści. Jednakże co do formy - w wielu wypadkach niewiele się zmieniły, za wyjątkiem zauważalnego signum temporis. Zainteresowanych bunkrami albańskimi - zapraszam do przejrzenia podlinkowanego fotoreportażu www.bbc.com/news/in-pictures-47157127"The majority of the Albanians view the bunkers as a hindrance and an obstacle, but rarely ever an eyesore. "There are just so many that they have become accustomed to their presence, much the same as a Londoner with red telephone boxes or New Yorkers with yellow cabs. "They have become a part of their lives woven into the fabric of their environment." |