 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-12-2008 20:01 | Kubraczek (13 punktów) | Upadł mit?
2 na 4 | Witam,
poniżej zacytuję wypowiedź pewnej Pani na forum onetu. Chodzi mi głównie o to, dlaczego Pani owa twierdzi,że mit homoseksualizmu u zwierząt z przyczyn naturalnych upadł. Może Państwo się orientują, bo Pani rzuciła hasło i nie tłumaczyła. A mnie kwestia ciekawi. Z góry dziękuję. Cytat:
Skoro upadł mit homoseksualizmu zwierząt z przyczyn naturalnych /technicznych/ to coraz częściej homoseksualiści twierdzą, że homoseksualizm to nie tylko seks ale wspólne wychowywanie potomstwa. Kolejna demagogia - skoro homo-SEKS-ualizm to znaczy seks między osobnikami tej samej płci. Słowo to nic nie mówi o uczuciach, potomstwie, wspólnym zamieszkiwaniu itp. Mówi jedynie o fizycznej stronie seksu między osobnikami tej samej płci. To co robią homoseksualiści? Od pewnego czasu próbują nas przekonać, że homoseksualizm to WSPÓLNE wychowywanie potomstwa. No to wracam do pytania - CZY ZAKONNICE są LESBIJKAMI? Przecież wspólnie, jednopłciowo, wychowują potomstwo, setki, tysiące dzieci w domach dziecka. O cywilnych paniach, wychowawczyniach, również w domach dziecka też wypada pamiętać bo... też są jednej płci, też opiekują się dziećmi. Jest to w dodatku od tysiącleci naturalne zajęcie w społecznościach różnych kultur i narodów. O czasowo ograniczonym "homoseksualizmie" nauczycieli w szkołach, bursach itp. aż szkoda wspominać. Czym jeszcze będą chcieli nas przekonać homoseksualiści do "naturalności" swoich zachowań? Co nowego wymyślą? Może wspólne kucharzenie? jednopłciowe? To może wystarczy, że mieszkamy razem i już jesteśmy homoseksualni? A nie lepiej uwierzyć zdrowym, naturalnym i podjąć leczenie? W końcu aż 60 do 70% homoseksualistów udaje się skutecznie leczyć. Wiem, że ciężko podjąć taką decyzję, że w kraju nie ma specjalistów /są w Holandii, Belgii.../. Alkoholicy też mają problem z uznaniem swojej choroby ale... wielu jednak się decyduje i są pozytywne wyniki. Warto spróbować. A już na pewno warto zaprzestać wymyślania ciągle jakieś bzdurnych przykładów o 'naturalności" nienaturalności. tenmen.blog.pl
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 10 | Tronicki (280 punktów) | Homoseksualiści do niczego nie będą nas przekonywać, natomiast aktywiści gejowscy bardzo chętnie, nie pakujmy wszystkich homoseksualistów do tego nędznego worka, nie każda kobieta jest feministką, nie każdy robotnik miłośnikiem związków zawodowych i nie każdy homoseksualista utożsamia siebie z ruchem gejowskim(czyt. nie każdy homoseksualista to gej). Zawsze powstawały jakieś grupy nacisku które próbowały wypowiadać się w imieniu wszystkich bez ich zgody, tak jest też w tym przypadku.
|
|
 | | Kubraczek (13 punktów) | Ja pytałam tylko o jakies naukowe źródła potwierdzające tezę, którą ta Pani wysunęła na temat zachowań homoseksualnych u zwierząt. Może niepotrzebnie zacytowałam całość jej wypowiedzi, zaciemniając obraz-przyznaję. Pozdrawiam.
|
|
|  | 2 na 2 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Jeśli tak to przepraszam za minusa. Źródłem naukowym cytowanym przez ową panią był zapewne "Nasz Dziennik" lub jakieś amerykańskie pisemko podobnej klasy. O ile mi wiadomo zachowania homoseksualne są szeroko dokumentowane u najróżniejszych zwierząt. U naczelnych są niemalże "normą". Co więcej powstają ciągle nowe prace i o żadnym "upadku mitu" jako żywo nie słyszałem. (Poza bredniami różnych nawiedzeńców, którzy bardzo chcieli by, żeby było inaczej.) Zresztą dalszy tekst świadczy o tym, że pani co prawda nie za bardzo wie o czym mówi ale za to ma bardzo emocjonalny stosunek do tematu. Dobrze tylko, że wysyła na leczenie a nie do gazu.
|
|
| |  | | jad11 (18783 punktów) | Cytat:>Jeśli tak to przepraszam za minusa. Można to łatwo naprawić dodając plus za inną wypowiedź.
|
|
| |  | | Kubraczek (13 punktów) | > Jeśli tak to przepraszam za minusa.> Ależ ja się nie gniewam  . Bardziej od minusów i plusów interesuje mnie rzeczowa rozmowa. pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | Kelly (2051 punktów) | >nie każda kobieta jest feministką Czy uważasz, że kobieta jest własnością jej męża? Czy uważasz, że każda kobieta musi ładnie wyglądać, wyjść za mąż, być zawsze gotowa na seks, urodzić dużo dzieci i prowadzić dom (na który zarabia mężczyzna)? Czy uważasz, że kobieta zdecydowanie nie powinna angażować się w jakiekolwiek działania niezwiązane z rodziną i pracować poza domem? A jeśli to robi (głupia jakaś), to czy powinna zarabiać mniej niż mężczyzna i być gorzej traktowana? Czy na pewno nie jesteś feministą?
|
|
 | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | >Homoseksualiści do niczego nie będą nas przekonywać, natomiast aktywiści gejowscy bardzo chętnie, nie pakujmy wszystkich homoseksualistów do tego nędznego worka, nie każda kobieta jest feministką, nie każdy robotnik miłośnikiem związków zawodowych i nie każdy homoseksualista utożsamia siebie z ruchem gejowskim(czyt. nie każdy homoseksualista to gej). Zawsze powstawały jakieś grupy nacisku które próbowały wypowiadać się w imieniu wszystkich bez ich zgody, tak jest też w tym przypadku. Ciekaw jestem co złego jest w gejach, feministkach albo związkach zawodowych. Nie... czekaj, tak naprawdę mnie to nie obchodzi, nie ma sensu wdawać się w dyskusje z prawicowcem omamionym prawicowym bełkotem (tak tak, celowo przedrzeźniam gadaninę o lewakach na jaka zawsze pozwalają sobie zwolennicy tradycyjnych wartości)
|
|
9 na 9 | jad11 (18783 punktów) | Jestem hetero i na samą myśl, że mógłbym to robić z facetem czuję obrzydzenie. Nie wiem jak tak można. Ale wyobrażam sobie, że pierwszy lepszy gej rozmyśla sobie podobnie i bierze go obrzydzenie na myśl, że sypiam z kobietą a jeszcze większe na myśl, że on miałby to robić. I kto ma rację? On czy ja? Czy może każdy z nas ma swoją rację? Dlaczego tylu ludzi chce zaglądać innym do łóżka? Dlaczego innych obchodzi seks Kasi z Tomkiem albo Tomka z Romkiem? Leczenie homoseksualizmu wydaje mi się niepotrzebne i po części okrutne, bo kto o zdrowych zmysłach uważa, że można tak po prostu zmienić czyjeś upodobania seksualne? Tabletkami, herbatkami, wpajaniem czy operacją mózgu? Całe takie leczenie, moim zdaniem, sprowadza do pokonania tkwiącego w człowieku obrzydzenia i często prowadzi do małych dramatów.
|
|
 | 7 na 7 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Mnie ciekawi jedno. Ja osobiście widząc parę (mieszaną bądź jednopłciową) trzymającą się za ręce widzę po prostu dwoje ludzi trzymających się za ręce. Nawet do głowy mi nie przychodzi, żeby wyobrażać sobie co oni robią jak zostaną sami w domu. Nie wiem, nienormalny jestem czy co?
|
|
|  | 1 na 1 | jad11 (18783 punktów) | Cytat:>Mnie ciekawi jedno. Ja osobiście widząc parę (mieszaną bądź jednopłciową) trzymającą się za ręce widzę po prostu dwoje ludzi trzymających się za ręce. Nawet do głowy mi nie przychodzi, żeby wyobrażać sobie co oni robią jak zostaną sami w domu. Nie wiem, nienormalny jestem czy co? Ja Ci powiem, że nie. Wszystko z Tobą ok. Ale spytaj jakiegoś pogromcę pedałów dla pewności.
|
|
| |  | 6 na 6 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | > Ja Ci powiem, że nie. Wszystko z Tobą ok.Dzięki.  Swoją drogą jest to dowód na to, że homofobia jest pewnym zaburzeniem. Jeśli komuś wszystko natychmiast kojarzy się z seksem (i to zazwyczaj w bardzo wulgarnym i "hardcorowym") wydaniu to jest coś nie tak. Myślę, że przynajmniej w większości przypadków u podstawy leżą jakieś problemy z własną seksualnością.
|
|
| | |  | | rudyment (3233 punktów) | > >Ja Ci powiem, że nie. Wszystko z Tobą ok.> Dzięki.  > Swoją drogą jest to dowód na to, że homofobia jest pewnym zaburzeniem. Jeśli komuś wszystko natychmiast kojarzy się z seksem (i to zazwyczaj w bardzo wulgarnym i "hardcorowym") wydaniu to jest coś nie tak. Myślę, że przynajmniej w większości przypadków u podstawy leżą jakieś problemy z własną seksualnością.> Możesz to traktować aksjomatycznie. Wielu psychologów i seksuologów jest podobnego zdania.
Vivere, ergo philosophari
|
|
| | |  | 2 na 2 | dessylyn (8 punktów) | > >Ja Ci powiem, że nie. Wszystko z Tobą ok.> Dzięki.  > Swoją drogą jest to dowód na to, że homofobia jest pewnym zaburzeniem. Jeśli komuś wszystko natychmiast kojarzy się z seksem (i to zazwyczaj w bardzo wulgarnym i "hardcorowym") wydaniu to jest coś nie tak. Myślę, że przynajmniej w większości przypadków u podstawy leżą jakieś problemy z własną seksualnością.> Może niektórzy posiadają jakąś fobie związaną z męskim odbytem. Widząc dwóch facetów trzymających się za rękę, wyobrażają sobie wielki męski owłosiony tyłek, który chce ich pożreć (czasami nawet boją się otworzyć lodówkę).
|
|
 | 4 na 4 | Turquise (27 punktów) | >Jestem hetero i na samą myśl, że mógłbym to robić z facetem czuję obrzydzenie. Nie wiem jak tak można. Ale wyobrażam sobie, że pierwszy lepszy gej rozmyśla sobie podobnie i bierze go obrzydzenie na myśl, że sypiam z kobietą a jeszcze większe na myśl, że on miałby to robić.
Mam wrażenie, że obrzydzenie nie jest jednak odczuciem, które cechuje 'pierwszego lepszego' człowieka. Jest zbyt silne i jednoznaczne... Myślę, że większość się po prostu nad tym nie zastanawia, podobnie jak mimo wszystko większość heteroseksualnych osób nie skupia się na tym, co by się czuło w podobnej sytuacji z osobą tej samej płci. Po prostu każdy ma swoje uczucia i gust, że tak to ujmę, i powinien się raczej skupić na własnych problemach, niż, jak to zostało dobrze ujęte, na 'zaglądaniu innym do łóżek'.
|
|
 | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >Jestem hetero i na samą myśl, że mógłbym to robić z facetem czuję obrzydzenie. Nie wiem jak tak można. Ale wyobrażam sobie, że pierwszy lepszy gej rozmyśla sobie podobnie i bierze go obrzydzenie na myśl, że sypiam z kobietą a jeszcze większe na myśl, że on miałby to robić. I kto ma rację? On czy ja? Czy może każdy z nas ma swoją rację? Dlaczego tylu ludzi chce zaglądać innym do łóżka? Dlaczego innych obchodzi seks Kasi z Tomkiem albo Tomka z Romkiem?
Właściwie nie wiem czemu geja miałoby brać obrzydzenie na myśl, że heteryk robi TO z kobietą? Czy heteryków bierze obrzydzenie na myśl o kobietach robiących TO z mężczyznami?
|
|
|  | | jad11 (18783 punktów) |
Cytat:>Właściwie nie wiem czemu geja miałoby brać obrzydzenie na myśl, że heteryk robi TO z kobietą? Czy heteryków bierze obrzydzenie na myśl o kobietach robiących TO z mężczyznami? Faktycznie nie wiadomo. To chyba indywidualna sprawa.
|
|
2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | >Witam, >poniżej zacytuję wypowiedź pewnej Pani na forum onetu. Chodzi mi głównie o to, dlaczego Pani owa >twierdzi,że mit homoseksualizmu u zwierząt z przyczyn naturalnych upadł. Może Państwo się orientują, >bo Pani rzuciła hasło i nie tłumaczyła. A mnie kwestia ciekawi. Z góry dziękuję.
Co tu deliberować i szukać w literaturze. Nie raz widziałem jak pies-samiec dosiada innego psa! Prawdopodobnie mieszkasz w uporządkowanym mieście, gdzie biedne pieski są tylko prowadzane na smyczy, a normalnych kontaktów między sobą nie mają.
>homoseksualiści twierdzą, że homoseksualizm to nie tylko seks ale wspólne wychowywanie potomstwa. >Kolejna demagogia - skoro homo-SEKS-ualizm to znaczy seks między osobnikami tej samej płci. Słowo to >nic nie mówi o uczuciach, potomstwie, wspólnym zamieszkiwaniu itp. Mówi jedynie o fizycznej stronie >seksu między osobnikami tej samej płci. To co robią homoseksualiści?
Nieprawda, słowo 'sexus' w łacinie, a za nią 'sex' w angielskim wcale nie oznacza aktu płciowego, tylko 'płeć'. Także uczuciowe życie płciowe i każdy inny aspekt płciowości. Życie rodzinne też.
>CZY ZAKONNICE są LESBIJKAMI?
Chcą, czy nie chcą, muszą być, zwłaszcza te w klasztorach klauzurowych. To taki homoseksualizm wymuszony, podobny do tego, jaki panuje w więzieniach, czy w tak zwanych zielonych garnizonach -- jednostkach wojskowych ukrytych w lasach bez kontaktów z cywilizacją.
|
|
 | | Kubraczek (13 punktów) | > >Witam,> >poniżej zacytuję wypowiedź pewnej Pani na forum onetu. Chodzi mi głównie o to, dlaczego Pani owa> >twierdzi,że mit homoseksualizmu u zwierząt z przyczyn naturalnych upadł. Może Państwo się orientują,> >bo Pani rzuciła hasło i nie tłumaczyła. A mnie kwestia ciekawi. Z góry dziękuję.> Co tu deliberować i szukać w literaturze. Nie raz widziałem jak pies-samiec dosiada innego psa! Prawdopodobnie mieszkasz w uporządkowanym mieście, gdzie biedne pieski są tylko prowadzane na smyczy, a normalnych kontaktówZlitujże się, Panie  )). I szczerze proszę pierwej o czytanie ze zrozumieniem, a potem o przepowiednie na temat mojego miejsca zamieszkania i panujących tam zwyczajów( tak w ogóle- nie trafił Pan niestety, mieszkam na wsi, psy miejscowe smyczy znają głównie z opowieści  )). Przecież ja w tym wątku w ogóle nie ujawniłam swoich poglądów na ten temat- prosiłam tylko tych, którzy mieli na to ochotę, o odpowiedź na moje pytanie. Której jednak jeszcze póki co nie otrzymałam -no ale mam dalej nadzieję. Pozdrawiam.
|
|
4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Witam, >poniżej zacytuję wypowiedź pewnej Pani na forum onetu. Chodzi mi głównie o to, dlaczego Pani owa >twierdzi,że mit homoseksualizmu u zwierząt z przyczyn naturalnych upadł.
Gdyby tak było jak mówi ta pani to byśmy o tym słyszeli na okrągło w radiu TV na kazaniach i plakatach a ulotki dostarczano by nam do domu. A tu cisza, a na dodatek pani ta nie podaje źródła. Czyli jest to tak zwane pobożne życzenie polegające na tym , że jak długo się jakąś bzdurę wmawia to w końcu do części słuchaczy się przyczepi i uwierzy, a u części wzbudzi wątpliwość.
|
|
2 na 2 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >mit homoseksualizmu u zwierząt z przyczyn naturalnych upadł
Trudno się domyślić, co oznacza termin "mit homoseksualizmu". Zamiast dyskutować na temat jakichś bełkotliwych sformułowań, lepiej wrócić do podstaw - prostych faktów opisanych prostym językiem. Przykładowo:
Faktem jest, że ponad 90% stosunków płciowych samców żyrafy, to stosunki homoseksualne.
Faktem jest, że większość stosunków płciowych u bonobo, to miłość lesbijska.
Faktem jest, że znacząca część stosunków płciowych u szympansów, to homoseksualne zachowania hierarchiczne samców, u ludzi zwane "przecwelaniem".
Czy sugerujesz, że weterynarze powinni zabrać się za leczenie homoseksualizmu u zwierząt?
doku
|
|
 | | Kubraczek (13 punktów) | Dziękuję za odpowiedź, ale jeśli chodzi o fragment :
>Czy sugerujesz, że weterynarze powinni zabrać się za leczenie homoseksualizmu u zwierząt? > doku
To proszę mi wskazać moment, w którym ja cokolwiek komukolwiek sugeruję. (Przytaczam tylko cudzą wypowiedź i pytam o Państwa zdanie na ten temat. Nie stawiam żadnych tez, hipotez, nawet nie wysuwam przypuszczeń).
|
|
|  | 1 na 1 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >To proszę mi wskazać moment, w którym ja cokolwiek komukolwiek sugeruję.
Nie chce mi się, zresztą oceniam to jako coś niestosownego. Jeśli Cię źle zrozumiałem, to Twoje słowo mi wystarcza, aby uznać to za nieporozumienie.
Niech to też będzie wzorem dla innych uczestników Forum. Zbyt często bowiem zdarza się, że ktoś komuś insynuuje to, czego tamten nie powiedział, a gdy on reaguje tak jak Ty, to następują fałszywe lub wyrwane z kontekstu cytaty, albo czepianie się słówek lub po prostu: "zmieniłeś zdanie i teraz się wykręcasz".
Nie mam zamiaru naśladować tego rodzaju niekulturalnych zachowań, ale po prostu domniemywam Twoją szczerość. Jeśli napiszesz, że jesteś przeciwnikiem leczenia homoseksualizmu, to po prostu przyjmę to do wiadomości.
doku
|
|
| |  | | Kubraczek (13 punktów) | >>To proszę mi wskazać moment, w którym ja cokolwiek komukolwiek sugeruję. >Nie chce mi się, zresztą oceniam to jako coś niestosownego. Jeśli Cię źle zrozumiałem, to Twoje słowo mi wystarcza, aby uznać to za nieporozumienie. >Niech to też będzie wzorem dla innych uczestników Forum. Zbyt często bowiem zdarza się, że ktoś komuś insynuuje to, czego tamten nie powiedział, a gdy on reaguje tak jak Ty, to następują fałszywe lub wyrwane z kontekstu cytaty, albo czepianie się słówek lub po prostu: "zmieniłeś zdanie i teraz się wykręcasz". >Nie mam zamiaru naśladować tego rodzaju niekulturalnych zachowań, ale po prostu domniemywam Twoją szczerość. Jeśli napiszesz, że jesteś przeciwnikiem leczenia homoseksualizmu, to po prostu przyjmę to do wiadomości. > doku
Dziękuję za odpowiedź. Tylko jedna kwestia-problem w tym, że nie znalazłby Pan żadnego cytatu ani kwestii w stylu wykręcania się od wcześniejszych stwierdzeń. Także nie było tu mowy do namawiania Pana do niegrzecznych zachowań, o których Pan mówi- bo po prostu nie byłoby do tego punktu wyjścia. Tyle ode mnie, żeby wyjaśnić do końca z mojej strony. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Także nie było tu mowy do namawiania Pana do niegrzecznych zachowań, o których Pan mówi
Sformułowanie "cokolwiek komukolwiek" można by odebrać jako zachętę, gdyż jako nazbyt generalizujące, nie może być w ogólności prawdziwe.
doku
|
|
| | | |  | | Kubraczek (13 punktów) | > >Także nie było tu mowy do namawiania Pana do niegrzecznych zachowań, o których Pan mówi> Sformułowanie "cokolwiek komukolwiek" można by odebrać jako zachętę, gdyż jako nazbyt generalizujące, nie może być w ogólności prawdziwe.> doku Może po prostu Pana jeszcze raz pozdrowię.
|
|
| | | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >po prostu Pana jeszcze raz pozdrowię.
I ja pozdrawiam
doku
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|