Racjonalista - Strona głównaDo treści
Warto interweniować

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
03-09-2011 13:04Mariusz Agnosiewicz (moderator)Warto interweniować
Ocena 20 na 20
1 września rodzice złożyli skargę na ukościelnienie rozpoczęcia roku szkolnego. Dzień później sprawa została załatwiona i porządek rozpoczęcia został zmieniony. Choć wiele razy już to pisałem, napiszę po raz kolejny: narzekanie nie jest najlepszym rozwiązaniem, gdyż naprawdę uklerykalnienie państwa można realnie zmniejszać poprzez interweniowanie. I choć niewątpliwie nie zawsze będzie ono skuteczne, jednak bardzo często jest. Dlatego zachęcam. Mama dziewczynki jest tutaj dobrym wzorem do naśladowania:
Anna:
W tym roku dzieci z klasy mojej córki będą miały pierwszą komunię. Podejrzewam więc, że będzie Pan otrzymywał do wiadomości wiele moich skarg Nie zamierzam tolerować, np. zarywania zajęć szkolnych z powodu prób czy innych atrakcji kościelnych.

Rodzice niewierzący muszą się niestety borykać z wieloma zagrożeniami ze strony wyznawców religii miłości. Wspomniane wyżej dziecko miało nieszczęście trafić na terrorystkę religijną na obozie wakacyjnym:
Anna:
Natomiast wczoraj miałam jeszcze jeden kwiatek. Dowiedziałam się, że na obozie wakacyjnym wychowawczyni straszyła moją córkę piekłem, bo "wszyscy niewierzący idą do piekła". Tak skomentowała fakt, że córka nie chciała iść do kościoła. Siedmioletnie dziecko bardzo takie rzeczy przeżywa. Wczoraj się popłakała. Dziś więc wykonałam telefon do szefa tej pani. Rozmowa z nim była nad wyraz miła i rozsądna. Szef aż jęknął, gdy usłyszał, co się stało. Nie zmienia to jednak faktu, że dziecko jest nieźle nastraszone.

Miejmy nadzieję, że za jękiem szefa pójdzie zwolnienie wychowawczyni-terrorystki.
Niżej wspomniane na początku pisma do kuratorium:

Cytat:
Warszawa, 1 września 2011 r,

Kuratorium Oświaty w Warszawie
al. Jerozolimskie 32
00-024 Warszawa,


Dot. naruszenia wolności sumienia i wyznania uczniów


Szanowni Państwo,

Uprzejmie prosimy o interwencję w związku z naruszeniem wolności sumienia i wyznania uczniów w Szkole Podstawowej nr 146 przy ul. Domaniewskiej 33 w Warszawie.
Dziś, podczas uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego, rodzice klasy 2A zostali poinformowani przez wychowawczynię, że w najbliższy poniedziałek (5 września) plan lekcji będzie wyglądał następująco:

8.00 - rozpoczęcie zajęć szkolnych,
10.00 - msza w pobliskim kościele
po mszy świętej kontynuacja zajęć lekcyjnych

Uprzejmie informujemy, że czujemy się dyskryminowani powyższym porządkiem dnia. Do szkoły publicznej, jaką jest SP 146 w Warszawie, mogą uczęszczać i uczęszczają dzieci osób niewierzących lub niezwiązanych z Kościołem rzymsko-katolickim. Poprzez umieszczanie uroczystości religijnej w środku normalnego dnia nauki, instytucja państwowa poddaje dzieci te presji światopoglądowej. Są one, w tym także nasze dziecko, zmuszane do oczekiwania w świetlicy na zakończenie mszy. Tego rodzaju sytuacja stanowi ewidentne naruszenie wolności konstytucyjnych, potwierdzających wolność sumienia każdego, także osoby niepełnoletniej (art. 48 ust. 1 zd. 2 Konstytucji RP).

W ramach wolności sumienia rodzice i uczniowie mogą oczywiście rozpocząć rok szkolny uroczystą mszą organizowaną przez ich kościół lub inny związek wyznaniowy, niemniej umieszczenie uroczystości religijnej w środku dnia nauki jest najgorszym przypadkiem dyskryminacji osób niezwiązanych z wyznaniem, które prowadzić będzie ceremonię religijną.

W związku z powyższym prosimy o:
- Podjecie niezwłocznej interwencji w ramach uprawnień nadzoru pedagogicznego w stosunku do władz SP 146 w Warszawie, by przeformułowały porządek dnia szkolnego tak, by osoby niezainteresowane mszą nie musiały oczekiwać na jej zakończenie w celu kontynuowania zajęć szkolnych.
- Sformułowanie odpowiednich wytycznych dla władz SP 146, by w przyszłości w szkole tej nie dochodziło do naruszania podstawowych i fundamentalnych wolności, obowiązujących społeczeństwo demokratyczne i pluralistyczne.

W razie nieskuteczności niniejszej interwencji zmuszeni będziemy do zwrócenia się z naszym problemem do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Z poważaniem,
Anna i Andrzej
rodzice uczennicy z klasy 2A

Do wiadomości:
Mariusz Agnosiewicz, redaktor naczelny portalu "Racjonalista"


I z następnego dnia:

Cytat:
Warszawa, 2 września 2011 r,

Kuratorium Oświaty w Warszawie
al. Jerozolimskie 32
00-024 Warszawa


Dot. naszej skargi z dn. 1 września 2011 r. na naruszenie wolności sumienie i wyznania uczniów

Szanowni Państwo,

Wczoraj wysłaliśmy do Państwa skargę w związku z naruszeniem wolności sumienia i wyznania uczniów przez władze Szkoły Podstawowej nr 146 przy ul. Domaniewskiej 33 w Warszawie poprzez umieszczenie mszy celebrującej rozpoczęcie roku szkolnego w środku dnia nauki.

Uprzejmie informujemy, że dziś dziecko wróciło ze szkoły ze zmienionym planem zajęć. Msza odbywa się na początku dnia szkolnego i nasze dziecko nie jest zmuszone do oczekiwania na jej zakończenie w świetlicy.

Chcieliśmy Państwu bardzo podziękować za interwencję.

Z poważaniem,
Anna i Andrzej
rodzice uczennicy z klasy 2A

Do wiadomości:
Mariusz Agnosiewicz, redaktor naczelny portalu "Racjonalista"

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Ale dziś i tak już "po ptokach".
U mnie mszy nie było, ale obecności i orędzia o dorastaniu w wartościach chrześcijańskich, księdza zabraknąć nie mogło.
03-09-2011 13:38 
 Ocena 10 na 10
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>U mnie mszy nie było, ale obecności i orędzia o dorastaniu w wartościach chrześcijańskich, księdza zabraknąć nie mogło.

Można, można. Będąc w drugiej klasie liceum Zuzanna przygotowywała rozpoczęcie roku szkolnego w XIV LO, które później prowadziła. Dostała wówczas "wzór scenariusza", w którym było standardowo wpisane "przemówienie księdza". Zuza stwierdziła, że zamiast przemowy księdza lepiej aby przemawiał np. polonista. I usunęła księdza ze scenariusza. I jakoś przeszło. Wychowawca wziął wówczas na siebie rozmowę z księdzem, aby mu zakomunikować, że nie będzie miał noworocznej przemowy. Za całe rozpoczęcie dostała pochwałę od dyrektora, że było super. Mimo że bez księdza
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Super! Tak trzymać! Wielkim dobroczyńcą religii jest bierność. Czasem można powiedzieć "nie!" bez większego trudu. Kto wie, może wśród kuratorów też są ateiści, którzy nie mogą nic zrobić, bowiem nie mają oficjalnych zawiadomień o łamaniu prawa? Albo też kto wie - może babcia Julcia, czy wujka Weronika nie oczekują wcale od swojej rodziny chrzczenia dziecka, tylko trzeba ich o to spytać?
Przemek J. (3008 punktów)
Ja mam szczęście, bo pomimo że praktycznie mieszkam na wsi (administracyjnie to dzielnica dużego miasta, ale po drugiej stronie ulicy wypasane są krowy a do centrum jadę 5km przez las, choć krajową drogą asfaltową), to moje dzieci nie mają takich problemów. Za to mieszkańcy mojego miasta wojewódzkiego, już nie mają się tak dobrze:
kościół zamiast lekcji 2 IX.
Kowalski (2244 punktów)
Tym razem mnie Pan, Panie Mariuszu, mocno rozczarował. Dobrze, że zamieszcza Pan ściągawkę, którą można posłużyć się, interweniując w kuratorium, tyle że ona ma jeden podstawowy feler. Przecież nie chodzi o to, by msza była w planie lekcji na jego początku czy końcu, tylko by w ogóle w szkołach powszechnych jej nie było i by szkoły nie były agencją organizującą tego typu rozrywkę dla dzieci i młodzieży.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365