Racjonalista - Strona głównaDo treści
NERGAL w TV a biskupi (pytanie o przyszłość Polski!!!)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
13-09-2011 19:45jark44 (619 punktów)NERGAL w TV a biskupi (pytanie o przyszłość Polski!!!)
Ocena 1 na 5
Jakie jest wasze zdanie odnośnie oficjalnego protestu KEP przeciwko obecności NERGALA w telewizji. Czy on - jako podobno satanista - szkodzi komukolwiek, bo biskupom zapewne BARDZO.

Biskupi przekroczyli już granice zdrowego rozsądku, czy może rzeczywiście poczuli trwogę...

Czy publiczne darcie biblii jest czymś nagannym, bo nazwanie KK "największą zbrodniczą sektą" jest wg mnie uzasadnione.

Czy to już ewidentny znak, że KK schodzi na właściwe miejsce w Polsce, czy takie oficjalne wystąpienie świadczy o sile KK w Polsce.

Tak - wg mnie - to szczyt aroganckiej postawy biskupów, szczyt braku poszanowania inności, to próba rozpętania nowej "wojny", to próba zagrania na najniższych emocjach w społeczeństwie.

MERGAL - to nasz brat i sprzymierzeniec?

Dziękuję za odpowiedzi

P.S. a może ktoś był świadkiem przy tym co NERGAL zrobił i zna kontekst tamtego wydarzenia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel9308 (104 punktów)
Myśle, że kościół w Polsce robi się coraz zachłanniejszy. Mieliśmy już wiele tego typu przykładów. Kościół w Polsce nie widzi, albo udaje, że nie widzi tego że w naszym kraju są również inne religie. Kościół robi się coraz bardziej aspołeczny, widzi że traci kontrole nad swoimi wiernymi i zajmuje się bzdurami tylko po to by coś robi.

Powinien zająć się pedofilią w kościele i przekrętami w komisji majątkowej, a nie wtrącać się do programów rozrywkowych.
Oglądałem wszystkie odcinki tego programu i nie zauważyłe tam nic co by naruszało misyjną działalność TV
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Czy publiczne darcie biblii jest czymś nagannym,
-Nie, to jest jak najbardziej wskazane i powinno kiedyś odbyć się publicznie..darcie tysięcy egzemplarzy biblii, tyle żeby nie miało sensu wszczynanie procesów

>bo nazwanie KK "największą zbrodniczą sektą" jest wg mnie uzasadnione.
- Poniekąd...z tymi zbrodniami to są jeszcze lepsi i komuniści się nazywają.

>MERGAL - to nasz brat i sprzymierzeniec?
-Mało znam gościa, Nergala (nie mój świat) ale jeśli ma odwagę powtórzyć ten manewr i nie tłumaczyć się z tego to już jest sprzymierzeńcem.

"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein
Sarif (2786 punktów)
Wątek na temat Nergala pojawiał się już wielokrotnie, a ten nic nie wnosi do dalszej dyskusji. To po pierwsze, a po drugie 3 linijka od dołu zawiera błąd.Tyle w temacie

For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
14-09-2011 08:00 
 Ocena 2 na 2
jark44 (619 punktów)
Chcę zauważyć, że wątek NERGALA nie jest tu wiodącym. Pytania dotyczą - Szanowny kolego - postawy biskupów. Temat postawy biskupów jest rozwojowy (szczególnie w okresie przedwyborczym). To czy z nimi wygramy czy przegramy ma wpływ na:
- edukacę naszych dzieci,
- nasze finanse,
- kształt ustrojowy państwa ze szystkimi tego konsekwencjami
- itp.

Dziś mamy taki kraj, w któwym nawet najbardziej odważne pisma (wyjątek to Urban Jerzy) nie ruszają tematu JPII. Zbyt dużo jest w Polsce "świętości pożal się boże", którym nie wiadomo z jakiego powodu nie można nic zarzucic. To jeden z przykładów. Jednym słowem KK zamyka nam Polakom usta. Czy dalej będziemy twierdzić, że temat jest błachy i nie warty zauważenia.

NERGAL - to jednynie jeden z epizodów tego procesu. Ciąg dalszy napewno nastapi bo sprawa jest rozwojowa.
Marek Matejewski (3695 punktów)
Nergal nic dla mnie nie znaczy od strony muzycznej. Zupełnie nie trawię tego typu łupanki jaką prezentuje m.in. zespół Behemoth.

Natomiast bardzo go cenię jako człowieka. Facet jest inteligentny i błyskotliwy w swoich wypowiedziach. Jego dzisiejszy cytat z Fausta będący odpowiedzią na krytykę biskupów to po prostu rewelacja: "biskupi są częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, zło czyni".

Akcja z Biblią będzie się za nim ciągnąć chyba do końca życia choćby w międzyczasie zrobił tysiąc głupszych rzeczy. No niestety ten naród jest przeczulony na punkcie symboli. A skąd u Darskiego to darcie Biblii? Przecież nazwisko mówi samo za siebie

A tak na serio... po co ją podarł? W sumie to tak jakby podrzeć "Harry'ego Pottera" albo "Władcę pierścieni"... Niszczenie książek jakoś do mnie nie przemawia.
14-09-2011 17:22 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>po co ją podarł?

Czy to ważne?
Chodzi w końcu o to, co to znaczy, jakie ma reperkusje.

>"biskupi są częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, zło czyni".

To dość optymistyczna ocena. Biskupi są raczej częścią tej siły, która prawiąc androny o dobru, zło czyni. Nie sądzę, aby zło, które wyrządza kościół, miało tylko przypadkowy charakter.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
rysiek (4593 punktów)
Wg mnie najpoważniejsza w tej sprawie, jest próba przypisania sobie przez Kościół prawa decydowania o tym, kto może działać w instytucjach publicznych. Kryterium stanowi zgodność poglądów danej osoby z poglądami Krk.
Widoczne jest pełzające zagarnianie państwa i przestrzeni publicznej przez najpotężniejszą "partię" w naszym kraju, wyznającą jedynie słuszną i prawdziwą ideologię.
Przecież Nergala nie zaangażowano do TV w celu umożliwienia mu propagowania jego poglądów na religię czy Kościół, a nawet wtedy w normalnym państwie nie powinno to być czymś niezwykłym.
14-09-2011 17:30 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>najpoważniejsza w tej sprawie, jest próba przypisania sobie przez Kościół prawa decydowania o tym, kto może działać w instytucjach publicznych.

Otóż to. A zwłaszcza w instytucjach związanych z kształtowaniem świadomości (mówiąc tradycyjnie - chodzi o dusze).

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>
>Czy publiczne darcie biblii jest czymś nagannym, .
>
Gdyby to było publiczne, to mogłoby być naganne. On podarł tę biblię na swoim koncercie, na który trzeba było kupić bilet. Oskarżyli go posłowie PiS, którzy oczywiście na tym koncercie nie byli.
To tak, jakby skazać za obrazę obyczajności kogoś, kto kupił bilet na plażę nudystów i chodzi tam z wywalonym penisem. A skarżącym była dewotka spoglądająca na to zza płota.
Dla mnie bardziej naganne jest to, że Kościół, domagając się właśnie za to wywalenia Nergala z TV, kwestionuje orzeczenie sądu, który go był uniewinnił.
Dorotę Nieznalską skazano kilka lat temu za wystawienie w galerii sztuki krzyża z przyklejonych pośrodku zdjęciem męskich genitaliów. Nergala uniewinniono za podarcie biblii. To jednak postęp.
16-09-2011 07:17 
 Ocena 3 na 3
jark44 (619 punktów)
A może tego biskupa, który namawiał w sposób oficjalny do niepłacenia abonamentu, czyli do ZŁAMANIA PRAWA pozwać do sądu?
16-09-2011 09:09 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)
>A może tego biskupa, który namawiał w sposób oficjalny do niepłacenia abonamentu, czyli do ZŁAMANIA PRAWA pozwać do sądu?
Dałbym na msze jak zobaczyłbym biskupa w PL sądzie .
W PL jest zwyczaj , że to sąd udaje się do pana biskupa , a nie pan biskup do sądu , co pokazała np; sprawa Stella Maris i pana Gocłowskiego , gdzie sąd udajac się do biskupa musiał zaczekać aż wielce szanowana emi...cośtam pofatyguje się do sedziego
Ale co się dziwić w końcu biskup to przedstawiciel pana z Watykanu , a PL sędzia przedstawiciel poddanego chłopa z lennego kraiku .
Przemek J. (3008 punktów)A może obrona przez atak?
Dla Nesweeka Nergal powiedział jak on widzi całe to zamieszanie wokół jego osoby. Im więcej czytam wypowiedzi tego człowieka, tym większy mam dla niego szacunek.

Za to im więcej czytam takich informacji, tym mniej chce mi się do gazeta i na różne portale zaglądać.

Skoro pod kościołami są zbierane popisy pod "usunięciem Nergala z TVP" (nie wiem dokładnie pod czym te podpisy są zbierane, zapewne jak spora rzesza podpisujących), różne grupy nacisku, z czarną mafią na czele, wyrażają swoją, jednie słuszną opinię, że TVP to nie miejsce dla Szatana (czyli każdego kto nazywa rzeczy po imieniu), może warto zabrać głos w tej sprawie?

Nie bardzo znam się na TVP (nie oglądam), ale z tego co czasem słyszę i czytam, występują w niej różni wyznawcy jedynie słusznej sprawy. Może weźmy na celownik takiego jednego, często obecnego jawnie popierającego KK i wystosujmy pismo z prośbą o usunięcie go z wizji, jako osoby popierającej i tu trzeba by wypunktować jakieś znaczące grzechy kościoła, np. ukrywanie pedofilii, walka z wolnością słowa, dożynanie demokracji (w niedzielę wyborczą w kościołach, w świtle prawa, będzie jawna agitacja za wybranymi posłami PiS: będą wymieniani z imienia i nazwiska na maszack, pod pretekstem, którego już nie pamiętam).

Ktoś ma jakieś pomysły kogo i jakimi słowy zaatakować, żeby zrobić koło tego szum, ale jednocześnie się nie ośmieszyć?
16-09-2011 14:11 
 Ocena 1 na 1
X-Yuri (159 punktów)Odp: A może obrona przez atak?
Z tego drugiego linka, kawałka W TVP S.A. doszło do bezprecedensowego ograniczenia wolności słowa i swobody debaty publicznej. to ja pojąć nie umiem odkąd go (wczoraj bodajże) przeczytałem...

Brak słów.
jark44 (619 punktów)
Super pomysł. Mamy inteligentnych ludzi, więc sformułujmy takie pismo. Organizacyjnie nie będzie to trudne. Jeszcze dziś napiszę oświadczenie z podpisem i wyślę listem poleconym do naszej redakcji.

Jest tylko sprawa sformułowania tego pisma: a będzie co pisać, niektórym szczęki opadną jak dowiedzą się co mafia watykańska robi.
16-09-2011 21:45 
 Ocena 4 na 4
spellbinder (8577 punktów)
>Ktoś ma jakieś pomysły kogo i jakimi słowy zaatakować, żeby zrobić koło tego szum, ale jednocześnie się nie ośmieszyć?

Ja zauważyłem, własnie przez tą aferę z Nergalem, jedną rzecz. Otóż nawet ateiści uważają, że tej biblii - bo o to chodzi głównie - Nergal rwać nie powinien.

Rozmawiam ze znajomą, no i mówię - a co, jeśli ja sobie w swoim prywatnym mieszkaniu wezmę biblię i sobie wytrę w nią spoconą pachę na oczach mojej kobiety? No nic. Bo nikomu to nie przeszkadza. To jest moja biblia, moje mieszkanie, i wara ode mnie katabasy.

Więc dlaczego - pytam - zabraniasz Nergalowi podrzeć biblię w prywatnym klubie na oczach ludzi, którym to nie przeszkadza?

Bo można urazić...

Tu jest taki sprytny haczyk, że katabasy się oddzieliły od wiernych i są odbierani w dwóch różnych perspektywach. Z jednej strony można uważać ich za złodziei i gnidy bez cienia moralności, ale otumaniony lud, które wierzy w kosmicznych Żydów już nie. Otumaniony lud ma prawo wierzyć, w co chce. I co więcej - nie można go obrażać, bo to dla nich ważne.

To trochę tak, jakby pozywać ludzi za stwierdzenie, że Harry Potter to kiepska książka dla idiotów.
maruda (5550 punktów)satanizm w prasie
Przeszukałem gazeta.pl z ostatniego miesiąca, szukałem hasła satanizm. Znalazłem 28 tekstów, 27 z nich dotyczy Nergala, jeden jakiejś zagranicznej gwiazdki kina.

Ponad połowa z 27 tekstów jest podobna w treści: "biskupi mówią że Darski to satanista", "Stowarzyszenie Dziennikarzy Katolickich protestuje ...", "biskupi protestują ...". Pozostałe są próbą zrozumienia fenomenu nagłego ożywienia biskupów.

Zaledwie w dwóch tekstach znalazłem wypowiedź samego Darskiego: "Nie będę sprawy komentować. Mam ważniejsze sprawy na głowie". To może tłumaczyć jego nieobecność w tym monologu prokościelnym.

Tylko w jednym tekście firmowanym przez PAP, znalazłem wyjaśnienie samego satanizmu nie korzystające ze słów biskupów. Wyjaśnienie najprostsze słownikowe, ale to i tak o wiele więcej i bardziej bezstronne niż same słowa biskupów. Dlatego powstaje we mnie pytanie o rzetelną ocenę zjawiska, bo jeżeli nie media to kto to ma dla mas sprawdzić, ocenić i wyjaśnić w przystępnej formie?

Księża są satanistami bo ubierają się na czarno.
spellbinder (8577 punktów)Odp: NERGAL w TV a biskupi (pytanie o przyszłość Polski!!!)
Nergal był do niedawna osobą nic nieznaczącą w Polskiej kulturze masowej. Ktoś go tam znał, ktoś go słuchał... tyle w temacie.

A już po samych tekstach piosenek widać jakie nastawienie do kościoła, czy też tej religii mają twórcy - w utworze Dark Triumph np. pada takie stwierdzenie, że szatan przyjdzie i wyzwoli ludzkość z tej bożej tyranii.

Ludzie nie rozumieją jednej rzeczy, jeśli chodzi o krytykę tego nergalowego satanizmu - że szatan jest tu metaforą. Jeśli spojrzymy na ten laveyański satanizm (czy tam filozoficzny, jak kto woli) łatwo możemy dojść do wniosku, że to całkiem "sensowny" system wartości. Te 11 przykazań - warto zaznaczyć - w dwóch bardzo wyraźnie sataniści zakazują seksu z dziećmi

Wracając do wątku - Nergal jest w tym wypadku polityczną wyskocznią. Kościół w żadnym razie się go nie boi w jakimś specjalnym stopniu - u młodych i tak mają przerąbane, a starsi nie wiedzą nawet kto to jest ten Nergal. Nawet jeśli ktoś stwierdzi, że Nergal nieładnie robił drąc "Przygody Tomka Sawyera", czy co on tam podarł, to i tak nie zmienią swojego stosunku do wyżej wymienionej instytucji.

Ale doskonale służy to jako wyrzutnia polityczna, która tylko jedno powie tym baranom bożym - głosujcie na tych, co się zgadzają z oficjalnym stanowiskiem kościoła. Innymi słowy biskupi udzielają poparcia bardzo konkretnym partiom. Nie liczy się program, ale że ten ziutek z tamtym zgadzają się z panami w prześcieradłach, więc są wpąsio.

Kościół nie boi się jakiegoś tam satanisty (tym bardziej, że rzeczony satanista nie może nic powiedzieć w tym programie, w którym jurorzy odnośnie religii), ale raczej może martwić się tym, że jakiś polityk zabierze dotacje dla czarnych żuczków. Bo źródła finansów kościołowi w niedługim czasie nieźle się zmniejszą.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365