Czy zadzierzgnięty 70 lat temu sojusz amerykańsko - turecki rozpada się na naszych oczach? Wiele przemawia za twierdzącą odpowiedzią na takie pytanie. Bowiem ostry konflikt interesów zarysował się na obszarze syryjskiego "bożego igrzyska" - gdzie USA - najogólniej rzecz biorąc - popiera Kurdów, Turcy zaś reagują na to z nieukrywaną wściekłością. W odpowiedzi na amerykańską pro kurdyjską politykę w regionie - Turcja ociepliła radykalnie swe relacje z..... Rosją. Nosi się z poważnym zamiarem zakupu rosyjskiego systemu antyrakietowego - niekompatybilnego z technologią natowską. Zapowiedziała także uzgadnianie z Rosja poczynań na kierunku operacji syryjskich. Tureccy dyplomaci zaś goszczą coraz czyściej w Moskwie i tam publicznie - ku schadenfreude Putina - rzucają gromy na "kłamliwych Amerykanów". Relacjom skrajnie już zaognionym nie pomagają czupurne osobowości Erdogana i Trumpa oraz ujawniane detale dotyczące roli Turcji w przełamywaniu nałożonego onegdaj przez USA embarga na irańską ropę naftową. Sytuacja jak powyżej po pierwsze rodzi pytanie o wiarygodność Turcji jako członka NATO, po drugie zaś, stanowi doskonały, laboratoryjny wręcz eksperyment do obserwacji i wyciągania wniosków - dla innych sojuszników USA, których relacje z hegemonem z takich czy innych względów ulegają pogorszeniu. Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału. "Since President Donald Trump took office in January 2017, the Turkish and U.S. stances on Syria have diverged even further. Washington's decision to provide heavy weaponry and logistical support to YPG forces has spurred Erdogan to cozy up to Russia - much to the United States' dismay. Turkey drew the ire of U.S. and NATO officials by declaring its firm intention to purchase the Russian-made S-400 missile defense system, which is incompatible with the trans-Atlantic bloc's technology. In addition, Ankara had to secure permission from Russian President Vladimir Putin to launch Operation Olive Branch, the Turkish offensive in Syria's Afrin region to eliminate the YPG. These developments have done little to smooth things over between Turkey and the United States." worldview.(*)-turkey-go-their-separate-ways |