 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-06-2007 11:16 | Sowiński (243 punktów) | Partia racjonalistów | Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako opcji politycznej) skupiającej racjonalistów? Dobrze o tym wiecie że nie ma na kogo głosować może warto by zacząć działać? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Patty Matheson (2087 punktów) | Były już wysuwane takie propozycje, e.g. żeby samo PSR zajęło się polityką, i o ile dobrze kojarzę, zakończyły się one [?] kłótniami i nic z tego nie wyszło  Wydaje mi się, że na razie nie ma sensu. Powinniśmy najpierw propagować postawy racjonalne wśród ludzi i zyskać rozgłos i aprobatę jako stowarzyszenie. Pozdrawiam.
|
|
| J.Szulc (5723 punktów) | Nie tak dawno czytałam na tym Forum wypowiedź p. Śmigielskiego, że mądry, to raczej nie będzie się pchał, żeby niby - uszczęśliwiać innych zdając sobie sprawę z tego, że nawet gdyby nie wiem jak chciał, po prostu nie zdoła tego zrobić. Zniszczy przy tym swoje szczęście. Myślisz, że tutejsi bywalcy - przecież mądrzy, będą chcieli ryzykować?
Pozdrawiam.
---
|
|
 | | unknown (163 punktów) |
>Myślisz, że tutejsi bywalcy - przecież mądrzy, będą chcieli ryzykować?
To nie jest podejmowanie ryzyka, tylko racjonalne podejście do polityki. Partia racjonalistów nie masz szans funkcjonowania z większym powodzeniem na polskiej arenie politycznej. Jak sobie wyobrażasz, aby ludzie szerzący taki światopogląd, mogli zaistnieć w iście katolickim państwie? Zostaliby skazani na ataki ze strony Kościoła, konserwatystów etc. Zanim zaczęliby swoją działalność, zmieszano by ich z błotem...
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) | - że zmieszano by z błotem, w to nie wątpię. Już widzę te "moherowe bereciki" okładające torebkami posłów spod znaku "Racjonalizmu"  Znasz określenie "podejście polityczne"? Potrzebna jest elastyczność, która chyba nie przystoi racjonalnemu podejściu. Owszem, tolerancja, ale nie "guma arabska". Dlatego też powtarzam po raz nie wiem który: RACJONALNIE rozejrzeć się wśród kandydatów i popierać tylko tego, który ma coś mądrego do zaoferowania. Pozdrawiam.
---
|
|
| |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | >Już widzę te "moherowe bereciki" okładające torebkami posłów spod znaku "Racjonalizmu"<
Ja bym się zasłonił przed ciosem krucyfiksem. No chyba wizerunku Boga by nie prały?
Przy okazji nasunęła mi się taka myśl - muzułmanie to durnie i tępaki. Taką mieli przewagę nad chrześcijnami, a nie potrafili jej wykorzystać. Otóż - w bitwie z chrześcijanami każdy muzułmański żołnierz powinien na tarczy sobie wymalować Maryję z dzieciątkiem Jezus. I co, tłukli by rycerze chrześcijańscy mieczami, kopiami i strzałami po wizerunku Świętej (choć niepełnej) Rodziny? Za to riposta by się nie udała, bo nie ma w islamie wizerunków Allaha, wiec strona przeciwna nie miała by co wymalować dla osłabienia skuteczności rażenia przeciwnika.
|
|
| | |  | | unknown (163 punktów) |
> Otóż - w bitwie z chrześcijanami każdy muzułmański żołnierz powinien na tarczy sobie wymalować Maryję z dzieciątkiem Jezus. I co, tłukli by rycerze chrześcijańscy mieczami, kopiami i strzałami po wizerunku Świętej (choć niepełnej) Rodziny? Mylisz się, tłukli by ich jeszce zacieklej za profanację świętych wizerunków  .
|
|
| | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Ale po każdym trafieniu w tarczę musieliby uklęknąć i złożyć ręce do modlitwy o przebaczenie, a wtedy o utratę głowy bardzo łatwo.
|
|
|  | | mefta (480 punktów) | Dokładnie. Zgadzam się z Tobą w pełni. Wystarczy, żeby racjonaliście "wymknęło się", że zamiast brać zasiłki lud powinien wziąć się do roboty... pozdrawiam
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | >Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako< >opcji politycznej) skupiającej racjonalistów?<
Absolutnie nie. Partia polityczna ma zajmować się propozycjami urządzenia państwa, a w razie wygrania wyborów realizacją tegoż. A nie mędrkowaniem! Pomędrkować sobie możemu tu. Mnie dokładnie zwisa zwiędłymi brokułami, czy rządzący polityk jest mormonem, redemptorystą, ateistą, cyklistą czy szyitą (tylko co do starozakonnych, nazistów i marksistów nie jestem taki do końca pewny, z racji zaszłości historycznych...). Ma tylko rzetelnie wypełniać to, co jako wyborca mu zlecę. Z tego samego powodu nie obchodzi mnie światopogląd murarza - ma mi tylko sprawnie, solidnie i tanio wymurować dom, reszta to jego broszka.
Poza tym za dużo tu zwolenników lewactwa i postkomuny, czyli tych nurtów, którymi po pierwsze osobiście się brzydzę, a po drugie są dla społeczeństwa szkodliwe.
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | Tak, Michale, dziś jednak wyraźnie widać, że politycy o sprecyzowanych poglądach uprawiają według nich swoją politykę.
Obecnie mamy polityków w większości do bólu skatoliczałych. Przekłada się to na klerykalizację państwa. Jeśli będą racjonalistami, może i państwo zacznie być rządzone racjonalnie.
|
|
|  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | >dziś jednak wyraźnie widać, że politycy o sprecyzowanych poglądach uprawiają według nich swoją politykę.<
Ścislej - politycy UDAJĄCY przed wyborcami takie, a nie inne poglądy są dopuszczani przez wyborców do żłobu.
>Obecnie mamy polityków w większości do bólu skatoliczałych.<
Eeeee tam, tylko wahadełko sypatii wyborczych znów przechyliło się w kierunku socjalistów klerykalnych. Widząc dotychczasowe regularne jak godziny odjazdów pociągów kolei warszawsko - wiedeńskiej wahania sympatii tłuszczy, następne wybory znów wygrają socjaliści antyklerykalni. A czym ich rządy się różnią? Według mnie niczym, poza trzeciorzędnymi pierdołkami.
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >Ścislej - politycy UDAJĄCY przed wyborcami takie, a nie inne poglądy są dopuszczani przez wyborców do żłobu.
Dlatego niech powstanie partia racjonalistów, na którą zagłosują racjonaliści.
>Eeeee tam, tylko wahadełko sypatii wyborczych znów przechyliło się w kierunku socjalistów klerykalnych. Widząc dotychczasowe regularne jak godziny odjazdów pociągów kolei warszawsko - wiedeńskiej wahania sympatii tłuszczy, następne wybory znów wygrają socjaliści antyklerykalni.
Zawsze to mniejsze zło.
>A czym ich rządy się różnią? >Według mnie niczym, poza trzeciorzędnymi pierdołkami.
Nie wiem czy za trzeciorzędną pierdołkę można uznać fakt klerykalizacji i nachalnej patriotyzacji kosztem poziomu edukacji na przykład (vide: maturalne ulgi, wywalanie wartościowych lektur na wiadomo jakie i inne).
|
|
| | |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) |
>Dlatego niech powstanie partia racjonalistów, na którą zagłosują racjonaliści.<
Zważywszy ich liczebność - kolejna kanapa.
>Zawsze to mniejsze zło.<
Co mniejsze zło? Pezetpeerowcy? Ja bym ich powywieszał, a nie dopuszczał do rzadzenia.
>Nie wiem czy za trzeciorzędną pierdołkę można uznać fakt klerykalizacji i nachalnej patriotyzacji<
Nie zauważyłem w ciągu ostatnich dwóch lat wzrostu liczebności kapłanów KK, ani ustaw dających klerowi publiczną kasę o dużej wartości, a nawet przywilejów - gdzie więc widzisz ową "klerykalizację"? I co to za dziwoląg pojęciowy "nachalna patriotyzacja"?
>kosztem poziomu edukacji na przykład<
Czy ktoś zabrania czytania usuniętych lektur? Co ma ułatwienie zaliczenia matury już po przeprowadzonym egzaminie do poziomu edukacji? Edukacja będzie wtedy na wysokim poziomie, gdy zechce się uczyć sam zainteresowany lub zmuszą go do tego jego rodzice.
|
|
| | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >>Dlatego niech powstanie partia racjonalistów, na którą zagłosują racjonaliści.< >Zważywszy ich liczebność - kolejna kanapa.
Nie od razu Kraków zbudowano.
>>Zawsze to mniejsze zło.< >Co mniejsze zło? Pezetpeerowcy? Ja bym ich powywieszał, a nie dopuszczał do rzadzenia.
Naprawdę wolisz niemiłościwie nam panujących jełopów od byłych pezerpeerowców?
>>Nie wiem czy za trzeciorzędną pierdołkę można uznać fakt klerykalizacji i nachalnej patriotyzacji< >Nie zauważyłem w ciągu ostatnich dwóch lat wzrostu liczebności kapłanów KK, ani ustaw dających klerowi publiczną kasę o dużej wartości, a nawet przywilejów - gdzie więc widzisz ową "klerykalizację"?
Nie o samą kasę się rozchodzi.
Gdzie nie spluniesz, tam JPII. Giertych w kanon lektur chce wpuścić dzieła autorów, będących przodownikami katolickiej propagandy, religia ma być wliczana do średniej, media zalane są prokościelną sieczką.
>I co to za dziwoląg pojęciowy "nachalna patriotyzacja"?
Na przykład chęć wprowadzenia odrębnego przedmiotu: "historia Polski". Brak jakichkolwiek działań, dążących do delegalizowania ugrupowań w rodzaju MW (bo to z kości i krwi patryjoci, a że poza tym zwykłe chuligaństwo zorganizowane, to już szczegół).
>>kosztem poziomu edukacji na przykład< >Czy ktoś zabrania czytania usuniętych lektur?
Nie dowiedziałbym się o nich, gdyby nie szkoła. Szkoła kształtuje.
Jeśli w szkolnych lekturach będzie Dostojewski, po szkole chętnie sięgniesz po inne jego dzieła, być może wrócisz do obowiązkowej jeszcze "Zbrodni i Kary". Jeśli będzie JPII- zainteresowanie przeniesie się na niego, albo uczeń w ogóle zniechęci się do czytania.
>Co ma ułatwienie zaliczenia matury już po przeprowadzonym egzaminie do poziomu edukacji? >Edukacja będzie wtedy na wysokim poziomie, gdy zechce się uczyć sam zainteresowany lub zmuszą go do tego jego rodzice.
A dobór kadry i materiałów to według Ciebie sprawa drugorzędna?
Na nic geniusz, jeśli nauczyciel marny. Na nic on także, jeśli brak odpowiednich podręczników. Chcesz, żeby Twoje dziecko uczyło się w szkole teorii Kreacji, bo o ewolucjonizmie samo będzie musiało się dowiedzieć? Chcesz, żeby uczyły je ćwoki w rodzaju obecnego ministra edukacji?
|
|
| klucznik (351 punktów) | Ktoś musi zrobić ten pierwszy krok, a że sprzeciw, błoto, latające torebki, różańce, klątwy i ekskomuniki; to w porównaniu do misji dziejowej malusi pikuś  Polska scena polityczna działa sobie tak: ochoczo wybrana lewa strona napsuła, naaferzyła dała się znienawidzić przez społeczeństwo; w momencie nadejścia mesjaszy z prawej strony już były głosy sprzeciwu... ale niech rządzą. Przez cztery lata tak zniechęcą do siebie społeczeństwo, że polegną oni i to co reprezentują, znów wygra libertyński wojujący sekularyzm, potem w prawo, i znowu lewo. (ot taktyka pijanego "łabędzia") Dlatego najbardziej bałbym się skompromitowania "rządu racjonalistów", bo jak X ukradnie jabłko to wszyscy X są złodzieje i ideologia X-owatości uczy złodziejstwa. Ale jak nie spróbujemy to się nie przekonamy (w domyśle my racjonaliści początkujący i Ci światlejsi). po-zdrawiam 
"Największym dystansem do pokonania jest dystans do samego siebie." Ch. Palahniuk
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | >Dlatego najbardziej bałbym się skompromitowania "rządu racjonalistów", bo jak X ukradnie jabłko to wszyscy X są złodzieje i ideologia X-owatości uczy złodziejstwa.
Dzisiaj, kiedy mamy X, Y i Z, kradną zarówno ci z X, Y, jak i Z.
Jeśli w "naszym X" tego typu występki nie będą przynajmniej częstsze niż w innych, to raczej nie należy się bać kompromitacji.
|
|
|  | | klucznik (351 punktów) | >Jeśli w "naszym X" tego typu występki nie będą przynajmniej częstsze niż w innych, to raczej nie należy się bać kompromitacji.
Czyli ile miałby wynosić ten margines mniejszego zła? My możemy być podli, bo oni są podlejsi? My możemy kraść, tylko mniej niż reszta?
A kompromitację można ulepić Z byle czego (patrz dziadek w wehrmachcie) i skutecznie nią dyskerdytować.
Pytam i pozdrawiam.
"Największym dystansem do pokonania jest dystans do samego siebie." Ch. Palahniuk
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >My możemy być podli, bo oni są podlejsi? My możemy kraść, tylko mniej niż reszta?
Nie popieram kradzenia publicznych pieniędzy w ogóle, ale jeśli nawet partia racjonalistów miałaby nie być lepsza od reszty, niech chociaż nie będzie gorsza.
Naturalnie, mam nadzieję, że pokazałaby się z jak najlepszej strony.
>A kompromitację można ulepić Z byle czego (patrz dziadek w wehrmachcie) i skutecznie nią dyskerdytować.
To niestety prawda. Warto byłoby nauczyć społeczeństwo odrobiny pomyślunku, by potrafili sobie zadać pytanie "no dobra, ale co z tego?"
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | Było już o tym, a ja jestem ZA.
|
|
| placownik (17853 punktów) |
Socjalista, liberał i konserwatysta w jednej partii? To się może udać. W Partii Kobiet. Tylko, co to może mieć wspólnego z racjonalizmem?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | klucznik (351 punktów) | > Socjalista, liberał i konserwatysta w jednej partii? To się może udać. W Partii Kobiet. Tylko, co to może mieć wspólnego z racjonalizmem?
Tyle będzie mieć z nim wspólnego ile racjonalizmu obecnego będzie w działaniu giga-racjonalnych ojców założycieli (o ile doń dojdzie) i zwyczajnie-racjonalnych-mróweczek-wyrobniczek nad ustawami pieczołowicie pracujących.
Mam pytanie dla popierających partię. Jaki miałaby/mogłaby mieć program?
"Największym dystansem do pokonania jest dystans do samego siebie." Ch. Palahniuk
|
|
 | | J.Szulc (5723 punktów) | Pane Moderatore - oj, oj... 
---
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) | > Pane Moderatore - oj, oj...  Wyjaśniam. Podałem jako przykład Partię Kobiet nie dlatego, że mam coś przeciwko kobietom, zwłaszcza w polityce. Powód jest taki, że Partia Kobiet nie jest żadną partią. Może być co najwyżej grupą nacisku zabiegającą o uwzględnienie partykularnych interesów pewnej grupy wyodrębnionej na podstawie kryteriów biologicznych. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | > Może być co najwyżej grupą nacisku zabiegającą o uwzględnienie partykularnych interesów pewnej grupy wyodrębnionej na podstawie kryteriów biologicznych.<Czy aby na pewno zawsze biologicznych? Czy do takiej partii może należeć ktoś typu Stanisławy/a Walasiewicz? pl.wikipedia.org/wiki/Stanisława_Walasiewicz
|
|
| | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | To przykre skojarzenie, ale czy Pan, Panie Michale jest takiej bardzo czystej rasy? Cholera, mądry gość, a taki "Aryjczyk". Aż przykro czasem czytać. Dlaczego?
Pozdrawiam.
---
|
|
| | | |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | >To przykre skojarzenie, ale czy Pan, Panie Michale jest takiej bardzo czystej rasy?<
Mężczyzna i kobieta to nie są oddzielne "rasy", tylko płci. Pod tym względem jestem "bardzo czysty" - i posiadając chromosom Y jak pan Walasiewicz na pewno nie próbowałbym się podawać za kobietę - bo to oszustwo. Pani lubi oszustów???
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
Pytasz: Czy do takiej partii może należeć ktoś typu Stanisławy/a Walasiewicz? Nie wgłębiałem się w zawiłości statutowe, ale myślę że tak. Nawet ktoś taki jaki Ty mógłby mieć szanse, choć dla rasowego liberała sensowność przynależności do organizacji zabiegającej o interesy innych osób może być trudna do pojęcia. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | >, choć dla rasowego liberała sensowność przynależności do organizacji zabiegającej o interesy innych osób może być trudna do pojęcia.<
Jakich "innych osób"?
Przecież współzałożyciele "Partii Kobiet" - Wiktor Osiatyński, i Przemysław Marczewski klecąc kolejny byt polityczny mieli na myśli wyłącznie własne interesy!!! Ten Marczewski to nikt i inaczej by w polityce raczej nie zaistniał, a Osiatyński to polityczny emeryt odstawiony od cyca na boczny tor. Usiłują w ten żenujący sposób do cyca się dorwać, problemy szarych kobiet mając głęboko w dupie - a łatwo to sprawdzić, żądając od tych dwóch awanturników dowodu wpłaty ich prywatnych pieniędzy na rzecz choć jednej kobiety wymagającej pomocy finansowej...
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
Dla rasowego liberała sensowność przynależności do organizacji zabiegającej o interesy innych osób może być trudna do pojęcia. Kiedy spotka się z takim przypadkiem będzie się do upadłego upierał, że ci którzy tak czynią, mają w tym swój własny, dobrze ukryty interes.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | > będzie się do upadłego upierał, że ci którzy tak czynią, mają w tym swój własny, dobrze ukryty interes.<Jestem po prostu pesymistą - a pesymista to dawny optymista, tylko WRESZCIE dobrze poinformowany  Pożyjesz jeszcze parę latek, poobserwujesz - przestaniesz się łudzić. Ja JUŻ przestałem...
|
|
| | | | |  | | stilb (1323 punktów) | >>, choć dla rasowego liberała sensowność przynależności do organizacji zabiegającej o interesy innych osób może być trudna do pojęcia.< >Jakich "innych osób"? >Przecież współzałożyciele "Partii Kobiet" - Wiktor Osiatyński, i Przemysław Marczewski klecąc kolejny byt polityczny mieli na myśli wyłącznie własne interesy!!! >Ten Marczewski to nikt i inaczej by w polityce raczej nie zaistniał, a Osiatyński to polityczny emeryt odstawiony od cyca na boczny tor. Usiłują w ten żenujący sposób do cyca się dorwać, problemy szarych kobiet mając głęboko w dupie - a łatwo to sprawdzić, żądając od tych dwóch awanturników dowodu wpłaty ich prywatnych pieniędzy na rzecz choć jednej kobiety wymagającej pomocy finansowej... > Taka jest niestety prawda która dotyczy wszystkich polityków.
|
|
| Ocykan (3528 punktów) | >Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako >opcji politycznej) skupiającej racjonalistów? >Dobrze o tym wiecie że nie ma na kogo głosować może warto >by zacząć działać?
Nie wyjdzie. Większość racjonalistów bowiem (i w ogóle większość ludzi) jest jako impotenci - wiedzą jak, ale nie potrafią. Każdy piśmienny potrafi przeczytać książkę i ją ocenić, ale napisać - tylko nieliczni (i to niekoniecznie ci najmądrzejsi). Podobnie z polityką. Jej skutki odczuwa każdy, każdy też potrafi ją krytykować lub aprobować. Natomiast tylko nieliczni (i też niekoniecznie ci najmądrzejsi) są zdolni lub chętni ją uprawiać.
Ponadto racjonalizm to zbyt słabe spoiwo dla utworzenia jednolitej i skutecznej partii. Racjonaliście-ateiście bliższy jest bowiem ateista-idiota niż racjonalista-katolik. I vice versa.
Nie dawaj głodnemu ani ryby, ani wędki. Naucz go jak zrobić wędkę.
|
|
 | | Sowiński (243 punktów) | >Racjonaliście-ateiście bliższy jest bowiem ateista-idiota niż racjonalista-katolik. I vice versa.
- bez przesady! jestem ateistą ale najbardziej koli mnie w oczy głupota! a nie wiara! mam taki sam szacunek dla ludzi którzy poprzez tzw. akt intelektualny uwierzyli lub wyrzekli się wszelkiej wiary natomiast nie szanuję ludzi po prostu głupich!
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | >>Racjonaliście-ateiście bliższy jest bowiem ateista-idiota niż racjonalista-katolik. I vice versa. >- bez przesady! jestem ateistą ale najbardziej koli mnie w oczy głupota! a nie wiara!
To Ci się chwali, jednak nie wszyscy są tacy jak Ty. Na tym forum z większa krytyką spotykają się ci, którzy wyrażają (lub są podejrzewani o) sympatie klerykalne, niż ci, którzy piszą ewidentne głupoty.
Nie dawaj głodnemu ani ryby, ani wędki. Naucz go jak zrobić wędkę.
|
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako opcji politycznej) skupiającej racjonalistów? Co miałoby być wabikiem skupiającym racjonalistow wokoł tej partii? Bez doprecyzowania tego zagadnienia nie potrafie odpowiedzieć na zadane pytanie. Pozdrawiam
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | >>Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako opcji politycznej) skupiającej racjonalistów? >Co miałoby być wabikiem skupiającym racjonalistow wokoł tej partii?
Miejmy nadzieję, że racjonalne poglądy.
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >>>Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako opcji politycznej) skupiającej racjonalistów? >>Co miałoby być wabikiem skupiającym racjonalistow wokoł tej partii? >Miejmy nadzieję, że racjonalne poglądy. Prosze o uscislenie. Jesli chodzi o racjonalne poglądy wyborcow głosujacych na taką partie, to sprawa jest przegrana ze wzgledu na zbyt małą ilosc osob w naszym społeczenstwie, ktore mogłyby taką partie poprzec. Jak dotychczas jedyną strategią, ktora sie sprawdzala w grze o głosy było rozgrywanie interesow grup społecznych i ogłaszanie sie owych grup oredownikiem. Jesli chodzi o racjonalne poglądy osob tworzacych struktury partii, to zastanawia mnie sposob rekrutacji oraz weryfikacji takich osob. Jesli chodzi o racjonalny program, to traktuje to jako hasło wyborcze lub zyczenie na przyszłosc, skoro program takiej/tej parii nie został jeszcze napisany. Pozdrawiam
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Ciężka sprawa.
Cholera.
Gdyby tylko społeczeństwo było mądrzejsze...
|
|
| | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >Ciężka sprawa. >Cholera. >Gdyby tylko społeczeństwo było mądrzejsze... Istnieje też alternatywne rozwiązanie. Bierze ono pod uwage, że społeczeństwo nie jest mądre. Pozdrawiam
|
|
 | | Sowiński (243 punktów) | > Co miałoby być wabikiem skupiającym racjonalistów wokół tej partii?> Bez doprecyzowania tego zagadnienia nie potrafię odpowiedzieć na zadane pytanie.> Pozdrawiam- trudne pytanie  może tak: ja osobiście chciałbym zobaczyć kompetentnych ludzi na stanowiskach w rządzie może racjokracja byłaby ideą skupiająca racjonalistów wokół partii, - są na pewno bardziej kompetentni ludzie niż ja którzy potrafili by doskonale odpowiedzieć na to pytanie, ja muszę o tym trochę pomyśleć...
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | > >Co miałoby być wabikiem skupiającym racjonalistów wokół tej partii?> >Bez doprecyzowania tego zagadnienia nie potrafię odpowiedzieć na zadane pytanie.> - trudne pytanie może tak: ja osobiście chciałbym zobaczyć kompetentnych ludzi na stanowiskach w rządzie może racjokracja byłaby ideą skupiająca racjonalistów wokół partii,Przyjrzyj sie rzadowi- nie jest tak zle. Im rola na okreslonym stanowisku mniej polityczna (w sensie koniecznosci brania udzialu w teatrzyku przed wyborcami), tym wieksza szansa, ze osoba jest kompetentna. (Sformulowanie nie jest jednoznaczne z zarzutem niekompetencji osobom eksponowanym, majacym koniecznosc gry przed publika/wyborcami. Jedynie stawia teze o wiekszym prawdopodobienstwie niekompetencji takich osob w pelnionych funkcjach nie zwiazanych bezposrednio z gra hasel przed wyborcami.) > - są na pewno bardziej kompetentni ludzie niż ja którzy potrafili by doskonale odpowiedzieć na to pytanie, ja muszę o tym trochę pomyśleć...Zadalem to pytanie, gdyz nie widzialem prostej odpowiedzi. Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partiiskupiającej racjonalistów? jedynie w koalicji z jakąś chłopską partią, która dostarczałaby wyborczą kaszankę...
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | Kaszankę i trochę chłopskiego rozumu.
|
|
| stilb (1323 punktów) | > Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako> opcji politycznej) skupiającej racjonalistów?> Dobrze o tym wiecie że nie ma na kogo głosować może warto> by zacząć działać?Oczywiście, że byłbym zainteresowany! Trzeba jednak pamiętać, że wraz ze wzrostem popularności przybywać będzie wielu polityków, którzy nagle poczują się racjonalistami (może nawet Romek z Maciejem, smak władzy zostaje do końca życia  ). Najpierw musi znaleźć się ktoś, kto tam posprząta!
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | Ale to gorsze od stajni Augiasza!
Zawsze tak było, że sra się łatwo, potem potrzeba Heraklesa.
|
|
| Agata (53 punktów) | >Czy bylibyście zainteresowani powstaniem partii (jako >opcji politycznej) skupiającej racjonalistów?
Problem w tym, ze taka partia prawdopodobnie bylaby antyklerykarna co oznacza ze bylaby partia lewicowa (definicja partii lewicowej z encyklpedii Gutenberga - roznica pomiedzy partia prawicowa a lewicowa jest tylko w jej stosunku do roli kosciola w panstwie). Jesli sie przyjrzec wypowiedziom na tym forum - prawie nikt z zasady nie poparlby takiej partii. Taka "latka" w Polsce zniszczylaby taka partie juz w zarodku. Swoja droga ciekawe jak dlugo beda wyzywali ludzi z lewej strony "komuchami"? Jeszcze troche i reszta bylych PZPR-owcow wymrze - wtedy zostana juz tylko wnuki i prawnuki do wyzywania.
Pozdrawiam Agata
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|