Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kościół rośnie w siłę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
29-09-2008 12:57bozena (120 punktów)Kościół rośnie w siłę
Ocena 1 na 1
Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość. Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami. Kosciół w przeciwieństwie do tego co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę, a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści. Możecie sobie o tym poczytać tu wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html. Nie załamujcie się jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

G.K. (1679 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłoźć.

Prędzej czy później i tak upadnie. Oczywiście proces ten będzie długotrwały i powolny, ale i nieustanny, aż do zamknięcia ostatniego kościoła. W ciągu ostatnich kilku lat zauważyłem masowe (większość moich znajomych mimo wychowania katolickiego, przeszła na ateizm lub agnostycyzm) odwracanie się od tej religii ludzi młodych (gimnazjum, liceum), co dobrze wróży przyszłym pokoleniom.

>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistą, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami.

Są trzy rodzaje prawdy. Prawda, święta prawda i g... prawda. To jest ten trzeci rodzaj. Otóż w tym roku po wielu rozmowach przekonałem do ateizmu moją dziewczynę oraz koleżankę. Obie były katoliczkami. Tylko w mojej klasie (3 klasa LO) poznałem kilkanaście osób zupełnie nie identyfikujących się z KK, mimo, że wcześniej były typowymi katolikami.

>Kosciół w przeciwieństwie do tego co miesiąc ma nową ochszczoną owieczkę.

Każdy rodzi się ateistą. To kim jest do mniej więcej 15 roku życia zależy tylko i wyłącznie od poglądów jego rodziców. Dopiero później jest w stanie samemu kształtować swój światopogląd, co przez pranie mózgu doznane w dzieciństwie jest bardzo utrudnione.

>a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści.

Proszę przedstawić wiarygodne badania/statystyki o tym jakie osoby idą do seminariów. Bez takich danych rzeczowa dyskusja nie jest możliwa.


Możecie sobie o tym poczytać tu
>wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html. Nie załamujcie się jednakże bo
>przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz normalne, a to
>oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.

>Co więcej, choć w kraju liczba powołań kapłańskich spada, w Warszawie rośnie.

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Powinnaś w podstawówce więcej uważać na polskim, a nie na religii...



Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.
lotrek (14275 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłoźć.

Bardzo dziękuje Bożenko, ale nie należy się cieszyć przedwcześnie, bo...."niezbadane są wyroki boskie".

>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistą, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami.

I znowu się mylisz - mam dwóch wnuków, więc nie jest tak źle, ale możesz w to wierzyć, bo...."jak bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera". A ty nieustannie grzeszysz, chociażby nagminnym mijaniem się z prawdą.

>Kosciół w przeciwieństwie do tego co
>miesiąc ma nową ochszczoną owieczkę,

Bożenko a "wychrzczonych" to nie ma?

>a ponadto przybywa nam pasterzy

...do czasy, jak zostaną zalegalizowane małżeństwa gejowskie a pedofile wykastrowani, to przestanie.

>Możecie sobie o tym poczytać tu
>wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html.

próbowałem, ale dostaje informacje - Not Found

>oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.

i nigdy, ani nigdzie tak nie twierdziliśmy. Nas nie cechuje niczym nieuzasadniona PYCHA, co jest specjalnością Katolickiego Kościoła. Dowód w samej nazwie...katolicki znaczy powszechny, bez nas nie może być powszechny. Takie twierdzenie to objaw PYCHY.
29-09-2008 14:55 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
....otworzyłem wreszcie i co czytamy?

Cytat:
"Życie Warszawy": Fizyk, chemik, specjalista od marketingu - ponad połowa chętnych do seminariów w stolicy to absolwenci wyższych uczelni. Co więcej, choć w kraju liczba powołań kapłańskich spada , w Warszawie rośnie.


"Jedna Warszawa nie czyni wiosny" a Ty jak zwykłe mijasz się z prawdą. A dobra bozia za kłamstwa może się gniewać...
29-09-2008 16:45 
 Ocena 5 na 5
rysiek (4593 punktów)
>choć w kraju liczba powołań kapłańskich spada , w Warszawie rośnie.[/cytat]
"Nie masz cwaniaka nad Warsiawiaka" - czy to powołanie do kapłaństwa, czy do łatwiejszego życia: forsa, mieszkanie i wyżywienie, za parę seansów prostej magii w tygodniu.
29-09-2008 18:37 
 Ocena 5 na 5
Gosia (9452 punktów)
>>choć w kraju liczba powołań kapłańskich spada , w Warszawie rośnie.[/cytat]
>"Nie masz cwaniaka nad Warsiawiaka" - czy to powołanie do kapłaństwa, czy do łatwiejszego życia: forsa, mieszkanie i wyżywienie, za parę seansów prostej magii w tygodniu.

Kościół ma więc na wszystko wytłumaczenie. Spada liczba uczestniczących w niedzielnej mszy? Ale za to więcej jest przystępujących do komunii. Mniej jest powołań kapłańskich? To wina niżu demograficznego.
Tyle że zakonnicy cytowani anonimowo mówią trochę co innego:
Do seminariów trafia w ostatnich latach coraz więcej osób, które nie miałyby żadnych szans na świecką karierę zawodową. W starciu z rozbudzoną intelektualnie młodzieżą często są bez szans; zamiast autorytetem stają się przedmiotem kpin.

tu
bozena (120 punktów)
Oj myli się pan, gdyz sama widzę wzrost zainteresowania ludzi chodzeniem nie tylko do kościoła, co zwłaszcza przystępowaniem do sakramentów. W moim kościele parafialnym w ostatnim czasie odbyły się aż 4 śluby par, które żyły od ponad 10 lat tylko na zasadzie ślubu cywilnego - czy nie jest to najlepszy dowód na to, że ludzie dojrzewają do wiary?
Z tymi semiarniami tez nie ma pan racji bo niech pan rzuci tylko okiem na kleryków - sa to często młodzi, piękni wysportowani chłopcy, którzy mogli robic niesamowite kariery w życiu świeckim a jednak zostali powołani do służby Bogu. Czy nie jest to niesamowite, że ludzie po doktoratach np z fizyki, chemi, marketingu, którzy w dziesiejszych czasach mają szansę na gigantyczne zarobki i błyskawiczna karierę rezygnują z nich i poświęcają się służbie Bogu i ludziom? Oto jest dowód najwyższego oddania się człowieka człowiekowi i człowieka Bogu !
01-10-2008 16:48 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Z [...] niech pan rzuci tylko okiem na kleryków - sa to często młodzi, piękni wysportowani chłopcy, [...]

De gustibus non est disputandum!

fides ex necessitate esse non debet
Madman (7811 punktów)
>W moim kościele parafialnym w ostatnim czasie odbyły się aż 4 śluby par, które żyły od ponad 10 lat tylko na zasadzie ślubu cywilnego - czy nie jest to najlepszy dowód na to, że ludzie dojrzewają do wiary?
Prosiłbym jeszcze o informację, ile jest 'owieczek' w Twojej parafii wg ksiąg chrzcielnych, i ile z nich pojawia się na niedzielnej eucharystii.
>Z tymi semiarniami tez nie ma pan racji bo niech pan rzuci tylko okiem na kleryków - sa to często młodzi, piękni wysportowani chłopcy, którzy mogli robic niesamowite kariery w życiu świeckim a jednak zostali powołani do służby Bogu.
Więc będą robić niesamowite kariery w życiu konsekrowanym. Niektórym biskupom podobają się tacy młodzi, piękni i wysportowani...
>Oto jest dowód najwyższego oddania się człowieka człowiekowi i człowieka Bogu !
A gdzie oddanie się Boga człowiekowi? Cóż za niewdzięczność...
29-09-2008 17:11 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

>"Jedna Warszawa nie czyni wiosny" a Ty jak zwykłe mijasz się z prawdą. A dobra bozia za kłamstwa może się gniewać...

A pomyśl, co w Starym Testamencie działo się z tymi, którzy nie mówią prawdy?
Umyślnie nie piszę, że kłamią, ponieważ myślę, że Bożenka nie wie, ze kłamie...

Pozdrawiam.
G.K. (1679 punktów)

>>wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html.
>próbowałem, ale dostaje informacje - Not Found



Skasuj ostatnią kropkę z adresu


Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.
plodzien (7378 punktów)
> ....a ponadto przybywa nam pasterzy ... >

Wiedziałem, że kościół bez odrobiny przyzwoitości przejmuje majątki ziemskie, ale że przeznacza je na hodowle owiec?
> Nie załamujcie się jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz
>normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki. >

Kościół roulezz to i normalne. Pamiętam temat egzaminu kolegi, który zdawał do seminarium w Przemyślu: Jak wyobrażam sobie niebo".
No strasznie trudny temat. Przedrą się tylko najtęższe łby i będą z nich doktory i profesory.
29-09-2008 17:26 
 Ocena 7 na 7
J.Szulc (5723 punktów)

>No strasznie trudny temat. Przedrą się tylko najtęższe łby i będą z nich doktory i profesory.

Chociaż podobał mi się Twój wpis, to uczciwie muszę dodać, że znam kilku mądrych i sprawiedliwych księży... o inteligencji nie wspomnę.
Nie możemy generalizować, bo wtedy nasza Bożenka będzie miała rację, pakując i nas wszystkich do jednego wora... o wywożeniu na środek jeziora nie wspomnę.
Oj, nie chciałabym znaleźć się w jednym worku z niektórymi z nas

Pozdrawiam.
Adamiak (36436 punktów)
>>No strasznie trudny temat. Przedrą się tylko najtęższe łby i będą z nich doktory i profesory.
>Chociaż podobał mi się Twój wpis, to uczciwie muszę dodać, że znam kilku mądrych i sprawiedliwych księży... o inteligencji nie wspomnę. >

Ja znam nawet kilku wierzących w boga, prócz wiary w kasę.

Pozdrawiam.
matragon (2557 punktów)
>a ponadto przybywa nam pasterzy>

Gdy baran gotowy - znajdą się pasterze


Michał 'matragon' Worgacz

NiE TRAĆMY UFNOŚCi W NiEWYRAŻALNĄ ŁASKĘ iMPULSU TWÓRCZEGO
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość.
>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami.

Ateiści są codziennie zasilani nowymi kandydatami. Każde urodzone dziecko jest ateistą dopóki go rodzice bez jego wiedzy i zgody nie dadzą oblać wodą w kościele.

Ale nic nie szkodzi - ilość katolików nie przechodzi w jakość. Myślę że 1 Agnosiewicz jest wart więcej niż 100 bezrefleksyjnie klepiących pacierze katolików.

Tak na serio to uważam, że w Polsce stanowiska będą się silniej polaryzowały.
Wśród niewierzących będzie więcej zadeklarowanych ateistów. Wśród katolików spadać będzie ilość niezdecydowanych i "niedzielnych katolików" (fajne określenie swoją drogą), a wzrośnie liczba poważnie wierzących (to jest z korzyścią dla katolicyzmu).

Ale będzie też trzecia grupa - ateistów organicznych , którzy mają wszystko gdzieś. Tak jak w Czechach. Po prostu nie interesują się religiami ani ateizmem tylko żyją bez takich dylematów.

W każdym razie będzie ciekawie. Mam nadzieję.
30-09-2008 11:10 
 Ocena-3 na 3
bozena (120 punktów)
Ateiści są codziennie zasilani nowymi kandydatami. Każde urodzone dziecko jest ateistą dopóki go rodzice bez jego wiedzy i zgody nie dadzą oblać wodą w kościele.

Każde nowonarodzone dziecko jest dzieckiem bożym. Do czasu chrztu ciąży na nim grzech pierwowordny ale z chwilą jego usunięcia człowiek jest juz pełnoprawnym sługom bożym. Dziecko nie jest ateistom bo to jest swiadowmy wybór człowieka.
30-09-2008 12:06 
 Ocena 2 na 2
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Każde nowonarodzone dziecko jest dzieckiem bożym. Do czasu chrztu ciąży na nim grzech pierwowordny ale z chwilą jego usunięcia człowiek jest juz pełnoprawnym sługom bożym. Dziecko nie jest ateistom bo to jest swiadowmy wybór człowieka.

Bzdury. Nie ma żadnego grzechu pierworodnego. Dzieci są niewinne.
Ateizm nie jest wyborem, jest naturalnym stanem człowieka nie zarażonego jadem religii.
Proszę się modlić o poprawę swojej ortografii bo kaleczy Pani nasz piękny ojczysty język, aż oczy bolą. Wstyd.
01-10-2008 16:38 
 Ocena 1 na 1
Mijo (396 punktów)

>Każde nowonarodzone dziecko jest dzieckiem bożym.

Bardzo prymitywne emocje dochodzą do głosu gdy czytam coś takiego.
lotrek (14275 punktów)
>księza po dr i prof

Czy miało to być "księża po doktoracie"? Zanim ksiądz zrobi doktorat, to jest doktorantem. I musi się bardzo pilnować, by nie skończyć jak jeden doktorant, niejaki Romuś Komaryczko. Bardziej od studiów, interesowało go co zakonnice noszą pod habitami i swoje święte łapki wpychał gdzie nie trzeba.
media.wp.p(*)74,wiadomosc.html?ticaid=16b20

Ot święty świntuszek...jeden z wielu w tej branży.
30-09-2008 11:23 
 0 na 2
bozena (120 punktów)
Pragne przymomnąc ze zakonnice te oraz księdz zostali wyrzuceni z kościoła katolickiego. To jest też dowód, że kościół nie toleruje w swoich szeregach ludzi służących szatanowi.
30-09-2008 12:08 
 Ocena 1 na 3
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Pragne przymomnąc ze zakonnice te oraz księdz zostali wyrzuceni z kościoła katolickiego. To jest też dowód, że kościół nie toleruje w swoich szeregach ludzi służących szatanowi.

Wcale nie zostali wyrzuceni. Są dalej katolikami. Czemu Pani kłamie?
30-09-2008 12:20 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)
>Pragne przymomnąc ze zakonnice te oraz księdz zostali wyrzuceni z kościoła katolickiego. To jest też dowód, że kościół nie toleruje w swoich szeregach ludzi służących szatanowi.

Znowu niewiedza, czy kłamiesz z premedytacją?

Po eksmisji ślad po księdzu zaginął. Odnalazł się w sierpniu w Długosiodle. Łomżyński biskup Stanisław Stefanek nie tylko przygarnął wyrzuconego z diecezji lubelskiej i zakonu franciszkanów księdza Romana Komaryczkę, ale też wysłał go do jednej z podległych mu parafii, w której ksiądz od kilku tygodni odprawia msze, spowiada oraz uczy religii w miejscowym liceum i zawodówce.
Jak mówi jedna z uczennic:
Nie chce mi się wierzyć, żeby molestował tę siostrę. Mówił nam, że ta siostra to po prostu psychiczna jest
tu
30-09-2008 12:24 
 Ocena-1 na 1
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Znowu niewiedza, czy kłamiesz z premedytacją?
>Po eksmisji ślad po księdzu zaginął. Odnalazł się w sierpniu w Długosiodle. Łomżyński biskup Stanisław Stefanek nie tylko przygarnął wyrzuconego z diecezji lubelskiej i zakonu franciszkanów księdza Romana Komaryczkę, ale też wysłał go do jednej z podległych mu parafii, w której ksiądz od kilku tygodni odprawia msze, spowiada oraz uczy religii w miejscowym liceum i zawodówce. Jak mówi jedna z uczennic:
> Nie chce mi się wierzyć, żeby molestował tę siostrę. Mówił nam, że ta siostra to po prostu psychiczna jesttu

No właśnie Pani Bożena kłamie.
Nie dość że są katolikami to ksiądz nie został nawet usunięty ze stanu kapłańskiego.
I co Pani powie Pani Bożeno, dobrze robi ten kościół tolerując w swoich szeregach sługi Szatana?
01-10-2008 17:56 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Pragne przymomnąc ze zakonnice te oraz księdz zostali wyrzuceni z kościoła katolickiego. To jest też dowód, że kościół nie toleruje w swoich szeregach ludzi służących szatanowi.

Tylko wtedy, gdy cała "sprawa ujrzy światło dzienne" a tak zabawa w zaciszu klauzuli odchodzi w najlepsze. Zabawa w "niegrzeczne zakonnice i księdza który musi je ukarać"... i bacikiem po gołej pupie. Zabawy znane w żeńskich klasztorach, przynajmniej od Średniowiecza (jest bogata literatura na ten temat), zresztą lubiane przez obie strony. Ale czasem lubieżny klecha przesadzi i siostrzyczki protestują:
www.prezbiter.pl/content/view/9/2/
czy:
forum.gs24.pl/Zmolestowane-zakonnice-t2229.html
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
> Kosciół w przeciwieństwie do tego
>co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę, a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy
>światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści. Nie załamujcie się
>jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz
>normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.
>
Bożenko, przybywa nam także ochrzczonych dróg, marketów, samochodów, szkół, parkingów, ścieżek rowerowych etc. na których księża zamachiwali się kropidłem ze święconą wodą. Bo aktualnie machają przy absolutnie każdej okazji. Czy teraz będą w Polsce już tylko katolickie samochody, szkoły, parkingi, ścieżki rowerowe? W ten sposób cała Polska żywa i nieożywiona za chwilę będzie katolicka. Jeżeli ateiści umierają od święconej wody, to aliści niebawem wymrą, bo nie będę mieli się gdzie podziać.
Co do kadry naukowej, to nowi doktorzy i profesorowie teologii z całą pewnością są niedoścignieni w wiedzy na temat ile diabłów zmieści się na końcu szpilki. Gorzej będzie z wszystkimi pozostałymi działami nauki. Chociaż może się mylę. Wszak w radiu M. uczy się jaka jest najlepsza pozycja przy stosunku płciowym. Do teologii mogę zatem jeszcze dorzucić ginekologię i seksuologię, jako opanowane przez uczonych katolickich dyscypliny.
30-09-2008 11:21 
 Ocena-2 na 2
bozena (120 punktów)
Bożenko, przybywa nam także ochrzczonych dróg, marketów, samochodów, szkół, parkingów, ścieżek rowerowych etc. na których księża zamachiwali się kropidłem ze święconą wodą. Bo aktualnie machają przy absolutnie każdej okazji. Czy teraz będą w Polsce już tylko katolickie samochody, szkoły, parkingi, ścieżki rowerowe? W ten sposób cała Polska żywa i nieożywiona za chwilę będzie katolicka. Jeżeli ateiści umierają od święconej wody, to aliści niebawem wymrą, bo nie będę mieli się gdzie podziać.

A co przeszkadza to panu w czyms, że większośc katolicka chce dokonac aktu poświęcenia? Zawsze pan może przed jakąs autostrada odprawić jakiś ateistyczny obrządek, czy też taniec pogański bo w końcu ateiści tez będą korzystali z danej rzeczy. Nikt panu nie broni i proszę nie szczępic języka na coś co pana bezpośrednio nie dotyczy.
30-09-2008 17:30 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)

>A co przeszkadza to panu w czyms, że większośc katolicka chce dokonac aktu poświęcenia? Zawsze pan może przed jakąs autostrada odprawić jakiś ateistyczny obrządek, czy też taniec pogański bo w końcu ateiści tez będą korzystali z danej rzeczy. Nikt panu nie broni i proszę nie szczępic języka na coś co pana bezpośrednio nie dotyczy.
Tak. Przeszkadza mi i to bardzo. Jeżdżenie po "świeckich" autostradach gwarantuje mi konstytucja. W tej samej konstytucji jest zapisany rozdział kościoła od państwa. Przypominam także, że w Polsce rządzą sejm, rząd i prezydent, a spory między nimi rozstrzygają stosowne sądy. Póki co nawet "większość katolicka" nie ma żadnego innego prawa, aniżeli tego zapisanego w konstytucji.
A tak a propos; w innym poście pochwaliłem Cię za wyważone odpowiedzi. Czy powinienem żałować tej pochwały?
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość.

Pogrążeni w bólu przekładamy stypę... czasowo!

>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami.

I pewnie dlatego... Katoliccy biskupi ogłosili zasady występowania z kościoła:
wiadomosci(*)cle.aspx?cp-documentid=9823922

>przybywa nam pasterzy

Pobożne życzenia!
Rekordowa ilość powołań przypadła na 1987r. - ponad... 9000 kleryków!
Od tego czasu ilość kleryków systematycznie spada:

Alumni diecezjalni:
2001r. - 4718
2002r. - bd.
2003r. - 4609
2004r. - 4532
2005r. - 4497
2006r. - 4361
2007r. - 4105
2008r. - 4007

Alumni zakonni:
2001r. - 1991
2002r. - bd.
2003r. - 2015
2004r. - 1845
2005r. - 1707
2006r. - 1603
2007r. - 1422
2008r. - bd.

Wystarczy zadać sobie nieco trudu i zajrzeć na stronę:

Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego
www.iskk.ecclesia.org.pl

Albo posłuchać biskupów:

abp. Michalik - przewodniczący Episkopatu Polski
www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/?id=68317

bp. Polak - przewodniczący Krajowej Rady Duszpasterstwa
www.piotrskarga.pl/ps,1592,2,0,1,I,informacje.html

>i to milion razy światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści.

Doprawdy? Czytała Pani Internetową Listę Ateistów i Agnostyków? lista.racjonalista.pl/?s=lista

>Możecie sobie o tym poczytać tu
wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html.

Poczytalibyśmy ale do tego potrzebny jest właściwy link:
wiadomosci.onet.pl/1509919,240,kioskart.html

>Nie załamujcie się jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować

Słuszna uwaga, Pani ma niewiele mądrego do powiedzenie. Czekamy z niecierpliwością na... zmienników.

>księza po dr i prof to teraz normalne

prof. Stanisław Obirek, prof.Tomasz Węcławski, dr Tadeusz Bartoś - wszyscy porzucili kapłaństwo, a prof. Węcławski dodatkowo popełnił... apostazję!. Faktycznie, zmierzamy do... normalności!
keymak (3379 punktów)
>przybywa nam pasterzy i to milion razy światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści.
No no no. Ładnie.
"Naukowcy" w habitach atakują !
Tylko patrzeć jak jeden z nich odbędzie lot w kosmos w samym tylko habicie !
To by było cudowne osiągnięcie.
Chwalmy Pana z orbity !
30-09-2008 11:07 
 0 na 2
bozena (120 punktów)
Tu się z panem zgodze, bo faktycznie watykańskie obserwatorium astronomiczne jest w czołówce swiatowej pod względem prac badawczych, a ponadto wiele ciekawych badań współfinansuje sam kościół, który również odgrywa ogromna rolę w poszerzaniu horyzontów naukowych. To, że ktoś jest księdzem nie oznacza, że nie może odnosic sukcesównaukowych , czego przykładem jest ostatnia nagroda templentona dla polskiego kapłana-naukowca.
30-09-2008 23:59 
 Ocena 1 na 1
keymak (3379 punktów)
>Tu się z panem zgodze,
Na pewno ?
Spacer w kosmosie w samym habicie to byłoby osiągnięcie ?

>To, że ktoś jest księdzem nie oznacza, że nie może odnosic sukcesów naukowych , czego przykładem jest ostatnia nagroda templentona dla polskiego kapłana-naukowca.
Naukowcy w pierwszej kolejności powinni zajmować się odkrywaniem nowych teorii, a nie walką o wszelkiego rodzaju nagrody.
Zrozumiałe jest że mało kto potrafi ocenić osiągnięcia naukowców, bo nie jest to zadanie łatwe, ale ocena na podstawie nagród nie jest rozsądnym rozwiązaniem. Zwłaszcza że niekiedy nagrody przyznawane są z powodów politycznych.

Pozdrawiam.
01-10-2008 17:07 
 Ocena 1 na 1
Mijo (396 punktów)
>Tu się z panem zgodze, bo faktycznie watykańskie obserwatorium astronomiczne jest w czołówce swiatowej pod względem prac badawczych

Liczę, że wyniki prac badawczych wprowadzą jakieś zmiany do kk - i wreszcie zupgrade'uje się do jakiejś rozumnej, dobrej wersji i przetrwa, może nawet jako globalny ośrodek pomocy społecznej.
Bo obecnej wersji jedynie współczuć.
Sebek (10 punktów)
>Tu się z panem zgodze, bo faktycznie watykańskie obserwatorium astronomiczne jest w czołówce swiatowej pod względem prac badawczych, a ponadto wiele ciekawych badań współfinansuje sam kościół, który również odgrywa ogromna rolę w poszerzaniu horyzontów naukowych. To, że ktoś jest księdzem nie oznacza, że nie może odnosic sukcesównaukowych , czego przykładem jest ostatnia nagroda templentona dla polskiego kapłana-naukowca.


Kaplana-naukowca?
A czy kapłani nie powinni służyć bogu w 100%?
To przecież z powodu całkowitego poświecenia bogu nie dane im jest życie rodzinne.
Czym różni się poświęcanie czasu nauce od poświęcania czasu zonie i dzieciom?

Cos tu nie gra czy się mylę?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Kosciół w przeciwieństwie do tego co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę, a ponadto przybywa nam pasterzy.

Zoofile... Fuj!
Jancewicz (68 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość.
>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami. Kosciół w przeciwieństwie do tego
>co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę, a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy
>światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści. Możecie sobie o tym
>poczytać tu wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html. Nie załamujcie się
>jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz
>normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.
>
Dopoki zyje chodź jeden z nas nie macie szans
jesteście skazani na kleske
Ray31 (694 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość.

Cóż.... nikt nie twierdził, że będzie to jutro. Ale spokojnie. Mamy czas. A upadek jest nieuchronny. W końcu pozostaną przy czarnej mafii tylko osoby podobne do Ciebie.

>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami. Kosciół w przeciwieństwie do tego co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę...

Pocieszasz sama siebie? Mam takie wrażenie czytając twoją całą wypowiedź, w której jest więcej rozpaczy i przerażenia niż u 6-cio letniego dziecka bojącego się burzy. Jakoś nie sądzę aby nam groziło wymarcie. W ostatnich wiekach-powiedzmy od czasu Oświecenia i gwałtownego rozwoju nauki stanowimy coraz większy procent społeczeństwa. Jesteśmy zasilani nowymi kandydatami. I to paradoksalnie - wy jesteście w Polsce głównym źródłem nowych ateistów i agnostyków. Sam jestem tego przykładem-kiedyś byłem gorliwym katolikiem. Faktycznie-przybywa wam co miesiąc ochrzczonych, ale to nie są katolicy (niemowlęta i dzieci nie mogą być świadomymi wierzącymi). Wielu z nich gdy tylko dorasta do wieku, gdy zaczyna myśleć samodzielnie odchodzi z kościoła (niekiedy formalnie niekiedy tylko praktycznie), a tylko pozostała część staje się "owieczkami" (tudzież barankami-zależnie od płci) idącymi ślepo za pastuszkiem i daje mu się strzyc

> a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści.

No teraz mnie rozbawiłaś... Pisz więcej i częściej. Nawet moja Żona - katoliczka ma ubaw z głupot, które wypisujesz Twoi pasterze nigdy nie będą światli bo nie potrafią myśleć niezależnie. Ograniczają ich dogmaty. A tytuł doktora czy profesora "zrobiony" na wyznaniowym uniwersytecie jest wart tyle samo co nagroda Tempeltona w stosunku do Nobla

> Nie załamujcie się jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.

Nie załamujemy-to raczej twoje wypowiedzi zaczynają świadczyć o tym, że potrzebna Tobie jest pomoc psychologa Jakoś nie zauważyłem wielu księży z tymi tytułami. Mają tytuły mgr zrobione na uczelniach typu KUL, co w ogóle nie powinno być zaliczane do tytułów naukowych (równie dobrze mogliby przyznawać te tytuły za bajkopisarstwo). I jeszcze jedno-kościół nigdy nie promował nauki-jedynie wybrane fragmenty, które mu akurat pasowały-co w efekcie prowadziło do promowania fałszu i obłudy.
30-09-2008 11:28 
 Ocena-2 na 2
bozena (120 punktów)
Pocieszasz sama siebie? Mam takie wrażenie czytając twoją całą wypowiedź, w której jest więcej rozpaczy i przerażenia niż u 6-cio letniego dziecka bojącego się burzy. Jakoś nie sądzę aby nam groziło wymarcie. W ostatnich wiekach-powiedzmy od czasu Oświecenia i gwałtownego rozwoju nauki stanowimy coraz większy procent społeczeństwa. Jesteśmy zasilani nowymi kandydatami. I to paradoksalnie - wy jesteście w Polsce głównym źródłem nowych ateistów i agnostyków. Sam jestem tego przykładem-kiedyś byłem gorliwym katolikiem. Faktycznie-przybywa wam co miesiąc ochrzczonych, ale to nie są katolicy (niemowlęta i dzieci nie mogą być świadomymi wierzącymi). Wielu z nich gdy tylko dorasta do wieku, gdy zaczyna myśleć samodzielnie odchodzi z kościoła (niekiedy formalnie niekiedy tylko praktycznie), a tylko pozostała część staje się "owieczkami" (tudzież barankami-zależnie od płci) idącymi ślepo za pastuszkiem i daje mu się strzyc

Pana poprostu opanował zły duch i pan zwątpił. Nie oznacza to, że nie przejrzy pan jeszcze na oczy. Co piątek w naszej grupie modlimy się za braci i siostry błądzące, gdzie miedzy innymi prosimy Boga o oświecenie nad ludźmi niewierzącymi. Kiedy człowiek jest młody i silny to czuje że świat leży mu u stóp. Przyjdą jednak dni, kiedy zostanie pan sam, schorowany, smutny i wówczas będzie miał pan czas na przemyslenia. Wielu pogan tak kończyło ale i wielu na łożu śmierci zwróciło swoje oczy ku Ojcu Niebieskiemu. Nie przekreślamy więc ateistów, gdyż wiemy, że przyjdzie czas i dołaczą oni do naszego grona chwalącego Boga Najwyższego. To naturalna rzecz tak jak zmieniające się pory roku.
30-09-2008 12:10 
 Ocena 4 na 4
Ray31 (694 punktów)
>Pana poprostu opanował zły duch i pan zwątpił.

W rzeczy samej-duch katolicki-do czasu aż nie zostałem uzdrowiony przez ateizm

>Nie oznacza to, że nie przejrzy pan jeszcze na oczy.

Raz przejrzałem. Niestety Pani to dane nie będzie. Co widać po wypowiedziach.

>Co piątek w naszej grupie modlimy się za braci i siostry błądzące,

Możecie modlić się o co chcecie. Ja w odróżnieniu od was nie narzucam wam swoich poglądów. Mogę mieć co najwyżej nadzieję, ze choć niektórzy z was trochę znormalnieją

> gdzie miedzy innymi prosimy Boga o oświecenie nad ludźmi niewierzącymi.

Oświecenie na modłę katolicką?? Dziękuję nie skorzystam. Szkoda mi mojej niezależności.

>Kiedy człowiek jest młody i silny to czuje że świat leży mu u stóp. Przyjdą jednak dni, kiedy zostanie pan sam, schorowany, smutny i wówczas będzie miał pan czas na przemyslenia.

Tego mi Pani życzy? Cóż za katolickie miłosierdzie. Droga Pani... niewiele Pani o mnie i moim życiu wie (nawet ile mam lat-kto wie może jestem starszy?). To właśnie przemyślenia odepchnęły mnie od waszej bajeczki, do której wszystkich chcecie przekonać na siłę. Nigdy nie szukałem w życiu pomocy jakiegoś boga... Radziłem sobie sam. Nawet w najtrudniejszych momentach. I nie zmieni się to raczej.

> Wielu pogan tak kończyło ale i wielu na łożu śmierci zwróciło swoje oczy ku Ojcu Niebieskiemu.

Szczególnie gdy ich paliliście na stosach albo nawracaliście ogniem i mieczem...

>Nie przekreślamy więc ateistów, gdyż wiemy, że przyjdzie czas i dołaczą oni do naszego grona chwalącego Boga Najwyższego. To naturalna rzecz tak jak zmieniające się pory roku.

Nie przekreślamy zdewociałych kobiet i mężczyzn. Nawet jeśli pozostaną zaślepieni do końca swoich dni. To naturalna kolej rzeczy. Żyj i daj żyć innym-tak jak tego chcą.

A teraz na samo zakończenie: Pani naprawdę wierzy w to co wypisuje? Czy jest prowokatorką (prowokatorem), która(y) ma orgazm wypisując takie bzdury i widząc jak ludzie starają się odpowiadać na te wypowiedzi, którymi je Pani raczy?
30-09-2008 12:21 
 Ocena-2 na 2
bozena (120 punktów)
no prosze, ja starałam sie pisać kulturalnie a pan już mi jadem po oczach strzela. Nie dam się sprowokować, choć wiem że próbujecie mnie wyprowadzić z równowagi. Apostołowie tez byli prześladowani ale się nie poddawali i dalej głosili dobrą nowinę.
30-09-2008 12:37 
 Ocena 1 na 1
Ray31 (694 punktów)
>no prosze, ja starałam sie pisać kulturalnie a pan już mi jadem po oczach szczela. Nie dam się sprowokować, choć wiem że prubujecie mnie wyprowadzić z równowagi. Apostołowie tez byli prześladowani ale się nie poddawali i dalej głosili dobrą nowinę.

Co nazywa Pani "jadem"?? Słowo "orgazm"? Po prostu jestem ciekawy. Pytałem poważnie. Bo jakoś ciągle nie wierzę (proszę wybaczyć mi to słowo), że ktoś może bezkrytycznie przyjmować to co Pani tu głosi... Dlatego ponawiam pytanie.
p.s. Zastanawiam się czy poza religią uczęszczała Pani także na język polski...
p.s. 2 Proszę mi nie nieść dobrej nowiny. Znam ją (być może nawet lepiej niż Pani) i włożyłem między inne bajki z dzieciństwa.
30-09-2008 12:46 
 Ocena-1 na 1
bozena (120 punktów)
ja nie bede nikogo nawracała na siłe bo po co. Przynajmniej wiecie, że jak bedziecie miec problem to zawsze możecie do mnie się udać i wam pomoge powrocić na łono koscioła. Moj znajomy ksiądz powiedzial mi, że dobrze ze katolicy odwiedzają to forum bo wtedy osoby niewierzace czują sie bezpieczniej, że sa obok nich ludzie wierzący w Boga. Zresztą wiem, że conajmniej 2óch księzy pomaga wam na tym forum, z tym ze nie pisza kim są.
30-09-2008 13:20 
 Ocena 2 na 2
Ray31 (694 punktów)
>ja nie bede nikogo nawracała na siłe bo po co.

Dobre... Pani butne wypowiedzi pełne pychy i zaślepienia nazywa Pani nawracaniem "dobrowolnym"? Pozwolę sobie zacytować:
"Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość. Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami. Kosciół w przeciwieństwie do tego co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę, a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści.... Nie załamujcie się jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki." To co Pani wypisuje to czysta zgroza. Same kłamstwa, półprawdy... A gdy zostanie przyparta Pani do muru przez fakty to nawet nie raczy odpowiedzieć...

>Przynajmniej wiecie, że jak bedziecie miec problem to zawsze możecie do mnie się udać i wam pomoge powrocić na łono koscioła.

Zaręczam, że nawet gdyby dopadła mnie starcza demencja to będzie Pani ostatnia osobą (mam na myśli ludzi Pani pokroju, a nie tylko Panią), do której się zwrócę o pomoc. Niestety-z fanatykami-jakimikolwiek -mi nie po drodze

>Moj znajomy ksiądz powiedzial mi, że dobrze ze katolicy odwiedzają to forum bo wtedy osoby niewierzace czują sie bezpieczniej, że sa obok nich ludzie wierzący w Boga. Zresztą wiem, że conajmniej 2óch księzy pomaga wam na tym forum, z tym ze nie pisza kim są.

Cóż... wyprowadzę Panią z błędu. Nie czujemy się bezpieczniej.Nie potrzebujemy waszej obecności do poczucia bezpieczeństwa. Najwyżej traktujemy wasze wypowiedzi jako swego rodzaju egzotykę... Ja najczęściej traktuję to jako próbę włażenia z "brudnymi buciorami" do mego umysłu. A irracjonalizm, wewnętrzne sprzeczności i czyste brednie jakie zawierają Pani wypowiedzi (i osób Pani podobnych) po prostu obrażają mój rozum.
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>ja nie bede nikogo nawracała na siłe bo po co.

I słusznie, drewno opałowe teraz w... cenie!

>Przynajmniej wiecie, że jak bedziecie miec problem to zawsze możecie do mnie się udać i wam pomoge powrocić na łono koscioła.

Egzorcyzmy... gratis?

Moj znajomy ksiądz powiedzial mi, że dobrze ze katolicy odwiedzają to forum bo wtedy osoby niewierzace czują sie bezpieczniej, że sa obok nich ludzie wierzący w Boga.

To Ci jajcarz, taki... angielski czarny humor!

>Zresztą wiem, że conajmniej 2óch księzy pomaga wam na tym forum, z tym ze nie pisza kim są.

No to mamy... korpus ekspedycyjny! .
Ciekawe czy głowy równie... tęgie!
Jak godność onych... anonimusów?
lotrek (14275 punktów)
>Moj znajomy ksiądz powiedzial mi, że dobrze ze katolicy odwiedzają to forum bo wtedy osoby niewierzace czują sie bezpieczniej, że sa obok nich ludzie wierzący w Boga. Zresztą wiem, że conajmniej 2óch księzy pomaga wam na tym forum, z tym ze nie pisza kim są.

....ale jaja, ale jaja, gdzie ten diabeł, by można mu zapalić ogarek?
A może jest tak jak w tym porzekadle: "gdzie diabeł nie może, tam Bożenkę pośle"
01-10-2008 17:05 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>no prosze, ja starałam sie pisać kulturalnie a pan już mi jadem po oczach szczela . Nie dam się sprowokować, choć wiem że prubujecie mnie wyprowadzić z równowagi. Apostołowie tez byli prześladowani ale się nie poddawali i dalej głosili dobrą nowinę.

Wiem, że mnie zbanują, ale trudno...

Gdybyś była choć w połowie tak piękna jak jesteś głupia, to przynajmniej w "Playboyu" zrobiłabyś karierę!

fides ex necessitate esse non debet
Wojtek (3465 punktów)
>Wiem, że mnie zbanują, ale trudno...
To świetnie, że wiesz. Wiesz również, że dostajesz go za brak kultury. Nie wiem tylko po co z tą panią dyskutujesz, skoro masz tak niskie o niej mniemanie. To musi być bolesne, zmuszać się do takiego schylania się.
Mogłeś nie dyskutować, mogłeś wyrazić to samo bardziej kulturalnie. Wymaga to nieco więcej wysiłku, ale daje się zrobić.
Ban na jeden dzień.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
01-10-2008 19:00 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

>Gdybyś była choć w połowie tak piękna jak jesteś głupia, to przynajmniej w "Playboyu" zrobiłabyś karierę!

Zlitujże się! Okaż nieco zrozumienia.
Gdybyś był antyklerykalną, niepraktykującą katoliczką ( tu ), przeciwniczką chrztu niemowląt ( tu ), udzielającą się w grupie modlitewnej ( tu )i do tego miał w rodzinie dwóch braci kapłanów ( tu ), też byłbyś zdrowo "zakręcony"
01-10-2008 17:36 
 Ocena 1 na 1
Wojtek (3465 punktów)
>no prosze, ja starałam sie pisać kulturalnie !!! a pan już mi jadem po oczach szczela. Nie dam się sprowokować, choć wiem !!! że prubujecie mnie wyprowadzić z równowagi. Apostołowie tez byli prześladowani ale się nie poddawali i dalej głosili dobrą nowinę.
>
Pani Bożeno,
Jeśli w trybie przyśpieszonym nie opanuje Pani zasad pisowni, ortografii i interpunkcji w języku polskim będę kasować Pani wypowiedzi. Upominałem już Panią wcześniej w tej kwestii, jak widać, bez rezultatu. W przypadku gdyby Pani dalej uporczywie unikała słownika, zastosuję bardziej dotkliwe sankcje.
Na tym portalu można zamieszczać dowolne treści, nawet najbardziej niedorzeczne, pod warunkiem, że stosuje się zasady kulturalnej dyskusji oraz pisowni, gramatyki i interpunkcji języka polskiego.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Pabloss (4221 punktów)
Bożenko bardzo się mylisz. Kościół katolicki nie rośnie w siłę bowiem tendencja jest zupełnie odwrotna. Z racji tego, że sukcesywnie idzie na dno i jego nauka jest bagatelizowana przez coraz liczniejszą grupę wiernych (zwłaszcza ludzi młodych) do głosu zaczynają dochodzić skrajni radykałowie, których poglądy przypominają hitlerowców. Wystarczy tylko posłuchać co bardziej krewkich księży co myślą o żydach, komunistach, homoseksualistach, ateistach, konkubinacie, aborcji (tej ratującej życie matki) itp..... Ton ich wypowiedzi przypomina Hitlera przemawiającego do młodzieży z hitlerjugend. Pragnę też nadmienić, że kościół zaczyna w swym radykaliźmie i walce o swoją przyszłość zakłamywać historię, a przede wszystkich mamić ludzi jakimś wyimaginowanym atakiem na niego i kapłanów przez masonów, ateistów, komuchów itp.... Co lepsze z sutannowych służbistów SB robi się męczenników, czego przykładem jest biskup Wielgus - jeżeli chcecie usłyszeć jak będzie przemawiał do wiernych na Podkarpaciu i jak będzie wywyższany przez pewnego księdza-oszołoma z tego kościoła (bardzo znanego ze swojej agresji do innowierców i ateistów na Podkarpaciu) przyjedźcie do niniejszego sanktuarium (ściśle związanego z RM i Rydzykiem): www.terliczka.pl , gdzie na poważnie propagowana jest walka z wszystkim co odmienne. Co lepsze na słupach ogłoszeniowych reklamowana była nawet wizytacja tego szanownego biskupa więc jest to wydarzenie prawie, że polityczne i kto wie czy czerwonego dywanu lub orkiestry wojskowej nie zaangażują.
No ale wracając do oszołomstwa to kościół korzysta jeszcze z tego, że ma dostęp do świeżych umysłów dzieci, którzy dopiero za jakiś czas zaczną samodzielnie myśleć. Część z tych ofiar po uzyskaniu samoświadomości i odwagi do samostanowienia o sobie wyjdzie z tego bagna (często z urazem psychicznym), pozostała natomiast grupa będzie tradycyjnie wierzyła we wszystko lub prawie wszystko co sutannowi będą mówić bądź czynić. Jeżeli bożenko udałoby się odsadzić dzieci w szkołach i przedszkolach od indoktrynacyjnych łap kleru wówczas śmiało można prognozować, że katolików pozostałaby w kraju garstka, a wolnomyslicieli byłoby ponad tych 80-90%. Różnica jednak polegałaby na tym, że ludzie światli, pozbawieni zaściankowości i uprzedzeń katolickich nie robili by wam żadnej psychicznej, a tym bardziej fizycznej krzywdy co w chwili obecnej wy jako katole czynicie grupom mniejszościowym. I tak na koniec powiedz mi jedno - w jakich czynach katolików mam się doszukiwać gestów miłosierdzia wobec drugiego człowieka tak charakterystycznych dla opiewanego przez was boga katolickiego?
30-09-2008 11:15 
 Ocena-1 na 1
bozena (120 punktów)
Akurat to sanktuarium jest nam bardzo dobrze znane bo wielokrotnie kapłani w nim pracujący goszczą na łamach Niedzieli, TV TRWAM oraz Radia Maryja. To wspniali duszpasterze, którzy angażują się w walkę o Polskę. Czy się komuś to podoba czy też nie arcybiskup Wilgus nie współpracował z bezopieką, gdyż dotąd mu tego nie udowodiono, a jeśli nawet był zachęcany do współpracy to jego dalsza działalnośc kapłańsko-patriotyczna zmazała w nim ten grzech. Każdy kapłan jest przeciez człowiekiem i tak jak my może błądzić. Zobaczycie, że ci wszyscy którzy pluli jadem na kapłanów i ich podejrzewali o rózne okropne rzeczy kiedyś bedą musieli ich za te fałszerwstwa przeprosić.
01-10-2008 16:12 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>To wspniali duszpasterze, którzy angażują się w walkę o Polskę.

A jakże...walczą o taką Polskę, w której państwo daję sobie wyrywać kasę z budżetu na cele wyznaniowe, gdzie bezkarnie mogą "indoktrynować" mózgi obywateli począwszy od przedszkola, gdzie mogą bezkarnie powodować wypadki drogowe jeżdżąc po pijanemu, gdzie mogą bezkarnie uprawiać seks z dziećmi. O taką właśnie Polskę walczą...

bezniku (1690 punktów)
W tym roku mój brat postanowił iść do seminarium. Jego argumentacja ,,dla dup i kasy''. Myśle że ten marketingowiec i fizyk wcale nie zrezygnowali ze wspaniałej i dobrze płatnej posadki a wręcz przeciwnie - udali się drogą na skróty i nikt im tego wypominać nie będzie ; ).
Poza tym podniecanie się tym że w jednym seminarium wzrosła liczą chętnych do świeceń trochę bawi ale można się było tego spodziewać. Bawi mnie założenie co poniektórych że każdy kto zaczyna nauki w seminarium musi je skończyć. To oczywiście bzdura. Dalej - jeśli przez kilka lat panuje spadek powołań we wszystkich seminariach (w niektórych utrzymuje sie na stałym poziomie) to naprawdę nie wiem czym sie cieszyć kiedy w jednym seminarium nagle powędrowało paru kandydatów wiecej...
Mimo to ciesze się że to ,,bozenka'' - gdyby nie ona ten temat zdechł by śmiercią naturalną : )

Cytat:
Akurat to sanktuarium jest nam bardzo dobrze znane bo wielokrotnie kapłani w nim pracujący goszczą na łamach Niedzieli, TV TRWAM oraz Radia Maryja. To wspniali duszpasterze, którzy angażują się w walkę o Polskę.


Niedziela, TV Trwam i RM - sam śmietanka i intelektualna elita bojowników o lepszą Polske....
bozena (120 punktów)
To pewne jest że pana brat wyleci z seminarium. Wstyd jaki musi być to człowiek. Nigdy nie zostanie kapłanem bo jego przewodnicy duchowi wyczują że to człowiek bez powołania. I co wogole pan nie zareagował na jego pojście do saminarium skoro sam twierdził, że idzie tylko dla zabawy?
30-09-2008 12:14 
 Ocena-1 na 3
bezniku (1690 punktów)
>To pewne jest że pana brat wyleci z seminarium. Wstyd jaki musi być to człowiek. Nigdy nie zostanie kapłanem bo jego przewodnicy duchowi wyczują że to człowiek bez powołania. I co wogole pan nie zareagował na jego pojście do saminarium skoro sam twierdził, że idzie tylko dla zabawy?

Droga Bozenko, to czy go wywalą to nie wiele dla mnie nie znaczy, jest dorosły i umie podejmowac decyzje, a patrząc na to jaki jest sprytny to bardzo prawdopodobne że gdyby sie przyłożył to bez problemu by został księdze. Jest tylko jedno ,,ale'' - owa konkurencja. On od razu chwiałby objać posadke na jakiejś zacnej plebani ale do tego musiał by miec mocne znajomości których mu brakuje no ale wszystko przed nim. Poza tym on nie traktuje tego jako ,,zabawe'' ale jako sposób na życie. Czy jest lepszy zawód niż taki polegający an tym że mówisz że ludzie maja byc dobrzy i dają ci za to niemałą kase ?

Ps. Dziękuje bozenko za negatywy ^^
30-09-2008 13:46 
 Ocena-1 na 1
bozena (120 punktów)
Czy jest lepszy zawód niż taki polegający an tym że mówisz że ludzie maja byc dobrzy i dają ci za to niemałą kase ?

Jeśli Pan sprowadza rolę kapłana tylko do takiej "łatwej kasy" to prosze mi powiedzieć dlaczego to działa i tych 90% naiwniaków słucha takich ludzi i co lepsze kapłani mają u nich posłuch, a wierni kłaniają im się w pas całując ich szaty, pierścienie itp.?
Jedno jest w tym dobre, że Bóg wie kto ma mu służyć. Może się okażę że pana brat przejży na oczy, choć pewnym jest że jest katolikiem (pan zapewne także) skoro startuje do seminarium. Jak powiadają tu co poniektórzy - skoro był pan ochrzczony to siedzi pan w tym samym gnieźdźie więc niech pan nie pluje na rodzinę ludzi ochrzczonych. Może jak brat się nawróci to i panu otworzy oczy co zapewne będzie miało miejsce bo niezbadane sa drogi Pana.
30-09-2008 14:30 
 Ocena 4 na 6
Ray31 (694 punktów)
>Jeśli Pan sprowadza rolę kapłana tylko do takiej "łatwej kasy" to prosze mi powiedzieć dlaczego to działa i tych 90% naiwniaków słucha takich ludzi i co lepsze kapłani mają u nich posłuch, a wierni kłaniają im się w pas całując ich szaty, pierścienie itp.?

I znowu fałsz i półprawdy To już chyba wpisane w naturę fanatyków. Jakie 90 % Kobieto? Mówisz o ochrzczonych? Ok. Ale na pewno nie "słuchających, posłusznych, kłaniających się i całujących" (swoja drogą to jakaś nowa dewiacja? rodzaj masochizmu? Z podanej przez Panią liczby (90 %) co najwyżej 1/3 uczęszcza regularnie do kościoła raz w tygodniu (pamiętam jak liczyłem raz w roku takie owieczki, a śmiem sądzić że od tego czasu spadło to do 1/4). Z tej 1/3 może kolejna 1/3 (a więc 1/9 podanej przez Panią liczby) słucha (wiem jak wyglądają takie wyjścia do kościoła-czasami towarzyszę Żonie i widzę m.in.-rozmowy, śmiechy, myślenie o niebieskich migdałach i gapienie się na ubiór innych osób). Z tej 1/9 może połowa bierze sobie do serca androny mówione z ambony (chyba mam poetycki talent-alleluja oświeciło mnie, a jeszcze mniej - skrajni fanatycy - całuje różne części ciała i garderoby (swoją drogą to trzeba mieć już coś nie po kolei w głowie aby tak się poniżać przed innym człowiekiem).
30-09-2008 20:18 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Z tej 1/9 może połowa bierze sobie do serca androny mówione z ambony ...

A z rozumieniem tekstów pisanych i mówiónych wiadomo jak jest...w sumie: nikt nie wie o co chodzi. I o to właśnie chodzi.
30-09-2008 15:39 
 Ocena 3 na 3
Ray31 (694 punktów)
No proszę... negatywny głos od Bożenki.... Coś jak tupnięcie nóżką (mam nadzieję, ze chociaż zgrabną W tym przypadku proszę Pani uznaję to za komplement Pozdrawiam.
30-09-2008 15:53 
 Ocena 6 na 6
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>No proszę... negatywny głos od Bożenki.... Coś jak tupnięcie nóżką (mam nadzieję, ze chociaż zgrabną W tym przypadku proszę Pani uznaję to za komplement Pozdrawiam.

Pani Bożena jak nie ma argumentów to sięga po minusy.

Dwa razy wykazałem jej, że kłamie, a ona zamiast się przyznać i przeprosić, albo chociaż wyjaśnić, stawia mi minusy. Czy tak nakazuje etyka chrześcijańska?

Wybaczam Pani, Pani Bożeno.

Pozdrawiam
Adam
bozena (120 punktów)
Dwa razy wykazałem jej, że kłamie, a ona zamiast się przyznać i przeprosić, albo chociaż wyjaśnić, stawia mi minusy. Czy tak nakazuje etyka chrześcijańska?

Nie kłamałam. Nie zmierzam jednak wdawać się w bzdurne dyskusje na temat ludzi, których opanował szatan. Zostali i tak surowo ukarani a o ile wiem sami proszą o zaprzestanie dywagacji na ich temat, wiec to uszanujmy.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
> Nie zmierzam jednak wdawać się w bzdurne dyskusje na temat ludzi, których opanował szatan. Zostali i tak surowo ukarani a o ile wiem sami proszą o zaprzestanie dywagacji na ich temat, wiec to uszanujmy.

Najłatwiej zwalić na szatana. Ksiądz o którym mowa w ogóle nie został ukarany, tylko przeniesiony do innej parafii, gdzie naucza dzieci religii.
Czego on je nauczy, skoro opanował go Szatan?
01-10-2008 06:03 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Dobrze, że macie tego szatana. Jest na kogo zganiać wszystkie winy, prawda?

O ile dobrze znam Pismo św. to owa kreatura najbardziej "zasadza się" na te "czyste duszyczki", które są większym wyzwaniem dla tej kreatury. Czy się mylę?

P.S. Tak sobie myślę - dlaczego kolorem przewodnim w Kk nie jest błękit... kolor jakby niebiański. Wszędzie byłoby to widziane "odpowiednio" poprawnie. A tu mamy czarny... tak, jak przedstawia się piekło. Hm...

Dajcie spokój biednej Bożence - ona nie wie, że kłamie. Ma wdrukowane posłannictwo i tylko jedną prawdę - swoją.
30-09-2008 19:19 
 Ocena 1 na 1
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)

>90% naiwniaków

Zgadzam się... całkowicie!

>wierni kłaniają im się w pas

Każdemu wolno się... poniżać!

>całując ich szaty, pierścienie itp.?

Szczególnie intrygujące jest to... itp.
Czyżby o to chodziło:
www.racjon(*)Dupa.Henryka.i.chrzescijanstwo


30-09-2008 13:56 
 Ocena-1 na 1
bozena (120 punktów)
Akurat to sanktuarium jest nam bardzo dobrze znane bo wielokrotnie kapłani w nim pracujący goszczą na łamach Niedzieli, TV TRWAM oraz Radia Maryja. To wspniali duszpasterze, którzy angażują się w walkę o Polskę. [/cytat]

gdyby pan słuchał tych mediów i bywał na naukach rekolekcyjnych choćby w tym słynnym cytowanym sanktuarium (a radzę panu bo ojciec Jan mówi piękne kazania jezdżąc po całej Polsce) to dostrzegłby pan, że kościół nie zamierza nawracać na siłę, lecz mając tak wspaniałych kaznodziejów potrafi ostrzegać ludzi żeby nie dawali się złu i ulotnej złudzie. To prawda, że ateizm, homoseksualizm i tp. sa teraz w modzie wśród młodzieży ale duszpasterze, nie bojący się używac mocnych słów sa w stanie nauczyć rodziców jak mają walczyć z tymi współczesnymi demonami. Podstawą jest rzetelna informacja, która może uchronić młodego człowieka przed zatraceniem. Tak jak cytował tu ktoś wypowiedź ks profesora Bartnika (specjalistę od ateizmu) ateizm dąży do rozbicia dotychczasowego ładu społecznego i narzucenie liberalskich metod działania, gdzie aborcja, pedalizm i eutanazja bedą na pożądku dziennym. Żaden prawdziwy Polak-patriota do tego nie dopuści, a kościół tak jak kiedyś Jasna Góra będzie bronił nas przed laickimi zapędami dla dobra nac wszystkich i całej Europy.
30-09-2008 14:25 
 Ocena 6 na 6
plodzien (7378 punktów)
> Żaden prawdziwy Polak-patriota do tego nie dopuści, a kościół tak jak kiedyś Jasna Góra będzie bronił nas przed laickimi zapędami dla dobra nac wszystkich i całej Europy. >

Ech! Zróbmy przerwę.
I tak nic Cię nie zmieni. Z dotychczasowych moich kontaktów z prawdziwymi Polkami-patriotkami wynika, że większość to fajne dziewczyny, które na szczęście nie przejmują się tak jak Ty - gaworzeniem księży Janów i innych Bartników.
Zebrałem myśli na temat dość ważny z życiu człowieka. I postawa Polek dodaje mi otuchy.

Że katoliczki to córy "Tej Ziemi",
Więc się zajmiemy wyłącznie niemi.
Bo przecież ja przez życie całe
Żebym chciał nawet - innych nie znałem.

Tak często ciągle jeszcze myślę
Jak dobrze było spotkać Krzyśkę.
Chciała by były ciała złączone
Tak - by spoglądać w jedną stronę.

A co robiła ze mną Anna,
Szczuplutka, młoda jeszcze panna?
Do dziś rumieńcem się oblewam,
Lecz gdy to wspomnę - wesoło śpiewam.

Z Zosią to bitwa była istna
Twarda, bezwzględna i ognista.
Noc całą byłem jak w ukropie
By z głową budzić się na jej ..
.. ee rękach.

Jedynie jedna mi się trafiła,
Ewka - ta bardzo skromna była.
Pół roku co noc tak się wstydała
Żem zawsze prosił, by się odwracała.

No i wspominam wdzięcznie Bronie
Co chętnie ujeżdżała konie.
Nie mogę oprzeć się wrażeniu,
Że służyć mogła Podkowińskiemu.

Wszystkim Im składam podziękowania
Za tak cudowne, piękne doznania.
Jak skarb - myśl sobie pielęgnuję,
Że w ludziach wiara nie wszystko psuje.
bozena (120 punktów)
Ślicznie Pan pisze. Niech więc inni biora przykład, że Pan Bóg różne talenty ludziom daje. Tak jak kiedyś pisałam - warto żeby pan zaistniał na innych serwisach, bo na tym się chyba pan marnuje, a szkoda.
30-09-2008 14:49 
 Ocena 3 na 3
X-Yuri (159 punktów)
>Pan Bóg różne talenty ludziom daje.

A jak ktoś czuje się pokrzywdzony, lub uważa że nieprawidłowo dostał swoje talenty, to na jaki adres korespondencyjny kierować reklamacje ?
30-09-2008 15:02 
 Ocena-1 na 1
bozena (120 punktów)
nie ma ludzi doskonałych. Każdy jest dobry w jakiejś ściśle określonej dziedzinie, niekoniecznie związanej z osiąganiem komercyjnych sukcesów. Każdy człowiek dostaje od Boga jakiś talent, lecz musi go rozwijać bowiem niewykorzystanie talentu zgodnie z przypowieścią pociąga za sobą negatywne skutki. Nie ,ma czegos takiego jak reklamacja, bo to od pana zalezy jak sie pan rozwinie i zale moze miec pan wylącznie do siebie samego.
30-09-2008 15:17 
 Ocena 2 na 2
X-Yuri (159 punktów)
>to od pana zalezy jak sie pan rozwinie i zale moze miec pan wylącznie do siebie samego.

Cóż, więc jeśli, załóżmy ze mam talent do grania na gitarze, ale nie zrobię nic w tym kierunku, to pretensje mogę mieć do siebie, ale gdy go rozwinę i będę dobrym gitarzystą, to powinienem za to dziękować któremuś z bogów (zależnie w którego kto wierzy) ?

>Każdy człowiek dostaje od Boga jakiś talent, lecz musi go rozwijać bowiem niewykorzystanie talentu zgodnie z przypowieścią pociąga za sobą negatywne skutki.

Hmm, brzmi jak groźba, a gdzie wolna wola ? : D (No tak, wiem, to jest wolna wola, można robić co każe, albo nie robić, i zostać ukaranym)

A co do samego istnienia talentów, zgadzam się z poniższym kadrem z najlepszego komiksu jaki kiedykolwiek postał.

lotrek (14275 punktów)
>nie ma ludzi doskonałych.

To "Wadowicki amator kremówek - Lolek Wojtyła, słoneczko Beskidów" nie był dla Ciebie Bożenko doskonały? Rozczarowujesz mnie i to w świętą niedzielę, chociaż masz w zupełności rację.... i taką chodzącą niedoskonałość chcą zrobić świętym? Apage...
01-10-2008 06:09 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

No to Ci Bożenka "dokopała"
01-10-2008 12:37 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
>No to Ci Bożenka "dokopała" >

Toteż cicho siedzę.
30-09-2008 21:14 
 Ocena 1 na 1
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)

>duszpasterze, nie bojący się używac mocnych słów sa w stanie nauczyć rodziców jak mają walczyć z tymi współczesnymi demonami.

Oto przykład: pl.youtube.com/watch?v=akNs5JOhPVU&feature=related

>Tak jak cytował tu ktoś wypowiedź ks profesora Bartnika (specjalistę od ateizmu) ateizm dąży do rozbicia dotychczasowego ładu społecznego i narzucenie liberalskich metod działania, gdzie aborcja, pedalizm i eutanazja bedą na pożądku dziennym.

Póki co na porządku dziennym mamy... debilizm i analfabetyzm !!!
Proponuję poszukać innego... specjalisty !!!
Jancewicz (68 punktów)
Bozena na 99% go wywalą bo nie zniosą konkurencji w swoim otoczeniu
A wyczują na pewno swój swojego zawsze pozna
O RLY? (0 punktów)
Odnoszę wrażenie że z tych cyklicznych wypowiedzi w stylu "kościół ma się dobrze!", wyziera lekka desperacja.
bozena (120 punktów)
Z tegpo co widziałam jest pan bardzo młoda osobom, stąd też wiele pan jeszcze w życiu zobaczy. Może taraz w różnych wypowiedziach pana przebija aspekt niewiary ale nie może pan nikomu zagwarantować, że nie powróci pan na łono koscioła. życie wszystko weryfikuje i potem z wielką desperacją ła łeb na szyję pukacie do kościołów prosząc o spowiedź i sakramenty albo dla siebie albo dla bliskich. To zmutne ale daje otuchę, że w końcu prawda zatryiumfuje
30-09-2008 13:18 
 Ocena 3 na 3
Urszula Piskor (140 punktów)
>Z tegpo co widziałam jest pan bardzo młoda osobom, stąd też wiele pan jeszcze w życiu zobaczy. Może taraz w różnych wypowiedziach pana przebija aspekt niewiary ale nie może pan nikomu zagwarantować, że nie powróci pan na łono koscioła. życie wszystko weryfikuje i potem z wielką desperacją ła łeb na szyję pukacie do kościołów prosząc o spowiedź i sakramenty albo dla siebie albo dla bliskich. To zmutne ale daje otuchę, że w końcu prawda zatryiumfuje

Tak tak oczywiście. Z racji wykonywanego zawodu bardzo często mam kontakt z umierającymi ludźmi. I widzę księdza udzielającego im "sakramentu chorych". Może gdybym wierzyła w boga traktowałabym to poważnie, ale jako agnostyczkę - tylko mnie to śmieszy. Bo jak inaczej mogę postrzegać sytuację, kiedy ksiądz udziela umierającemu człowiekowi ostatniego sakramentu w życiu i wraz z modlitwą etc. trwa to krócej niż dla mnie umycie zębów. Dlaczego myśli Pani, że ktoś będzie traktował poważnie wiarę i kościół skoro większość księży nie traktuje poważnie tego, czego naucza.
Tak na marginesie powiem Pani, że człowiek który był wierzącym i praktykującym katolikiem i odrzucił naukę kościoła, rzadko z powrotem do niego wraca. Pozdrawiam
30-09-2008 13:24 
 Ocena 2 na 4
O RLY? (0 punktów)

I vice versa, nie ma Pani gwarancji że kiedyś nie oprzytomnieje na tyle aby dać sobie spokój z religią.

Co do tego motywu "powrotu syna marnotrawnego" to stara i mocno oklepana śpiewka.
Nie poparta konkretami nie robi wrażenia, albo robi złe.
Pociesza Panią przekonywanie samej siebie że ci wredni ateiści i tak kiedyś przyjdą skomleć o łaskę?
Bo nikogo innego raczej to nie przekonuje.

>Z tegpo co widziałam jest pan bardzo młoda osobom, stąd też wiele pan jeszcze w życiu zobaczy.

Pewnie zobaczę, co nie zmienia faktu że sporo juz zdążyłem się naoglądać.
Zawsze radziłem sobie i raczej będę radził bez imaginacji którą Pani zwie bogiem.
W związku z czym kanoniczna już dla Pani religii strategia straszenia jest w tym przypadku nieefektywna.
Radze sobie darować aby nie narażać się na śmieszność.
diogenes (42753 punktów)
>w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistom,...

Gdzie jest teza (teizm), jest i antyteza (ateizm). W kraju, gdzie nie spotkasz żadnego ateisty, nie uświadczysz też ludzi wierzących w bóstwo.

>księza po dr...

Czym prędzej zapoznaj się z pracą dr pt. Chrystologia jako klucz hermeneutyczny do misterium istnienia i zbawienia . Nie przegap okazji. Jesli poczujesz niedosyt, to inne, rewelacyjne treści znajdziesz tu:

www.wtl.us.edu.pl/news.php?cat.13

Po lekturze będziesz świecić.

>nie macie monopolu na promowanie nauki.

Racjonalizm to nie marketing. Jeśli jest coś, na czym racjonalizm nie zostawia suchej nitki, to jest to właśnie nauka. Wybacz - z teologii nie została nawet nitka...No, może trochę żywych skamieniałości.
lotrek (14275 punktów)

>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami.

Bożenko , jeszcze jeden "kwiatek do Twojego wianka", tym razem z tygodnika "Przekrój" (nr.35). Patrz się i czytaj....


Tak, że nie tylko wirtualne media zauważają problem braku chętnych do "sukienki". Wiesz, że Cię lubię, wiec pociesz się, że w końcu twardogłowi papieże odejdą w niebyt i może znajdzie się papież reformator, otwarty na potrzeby kościoła...taki Gorbaczow Watykanu i dopuści wrzeszczcie kobiety do święceń kapłańskich . O ile go wcześniej po kilku miesiącach nie otrują, albo w inny sposób unicestwią "swoi", czyli kumple kardynałowie. Jak wiesz, takie obyczaje w kościelnych kręgach są nader częste. Więc jak przeżyję, to sfrustrowane dyskryminacją w katolickim kościele kobiety będą mogły pełnić posługę kapłańską z wszystkimi przynależnymi w tym zawodzie obyczajami (ciekawe, czy do ministrantów również będą się dobierać).
01-10-2008 17:32 
 Ocena 1 na 1
Mijo (396 punktów)
>kobiety do święceń kapłańskich , katolickim kościele kobiety będą mogły pełnić posługę kapłańską z wszystkimi przynależnymi w tym zawodzie obyczajami (ciekawe, czy do ministrantów również będą się dobierać).
>
Czyż nie dość, że mężczyźni Ci stali się zniewieściałymi czarodziejami o wyższym stopniu czarowania? Dajmy kobietom spokój, wystarczy, że biedne zakonnice mrożą w "kazamatach" swoją kobiecość z winy halucynogennych żywotów starszych panów z zamierzchłej przeszłości.

>Wiesz, że Cię lubię,

To jest the best !
01-10-2008 18:17 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Dajmy kobietom spokój,

Masz coś przeciwko równouprawnieniu kobiet ? Od lat zabiegają o tę "fuchę" w katolickim kościele. Bo niby dlaczego nie, jeśli mają taki kaprys? W takim sporcie np. podnoszą ciężary, nie jestem tym zachwycony, nie mówiąc już o moich odczuciach estetycznych na taki widok. Jednak uważam, że mają do tego prawo, jak i do wszystkich innych rzeczy które zazwyczaj były przywilejem mężczyzn. Dlaczego mamy mieć na coś monopol, wyłączność?
05-10-2008 09:44 
 Ocena 1 na 1
Mijo (396 punktów)
> Jednak uważam, że mają do tego prawo, jak i do wszystkich innych rzeczy które zazwyczaj były przywilejem mężczyzn. Dlaczego mamy mieć na coś monopol, wyłączność?
>
Dlaczego macie mieć wyłączność?
Nie potrafię o tym dyskutować ponieważ nigdy nie rozważałabym takiej kwestii!
Nie wierzę w boga, "w aniołków, reinkarnacje, podwodne cywilizacje ani świętego mikołaja"
Warto jeśli jeszcze nie czytałeś
Miejsce i wizerunek kobiety w chrześcijaństwie www.racjonalista.pl/kk.php/s,473

Pozdrawiam
05-10-2008 10:36 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Miejsce i wizerunek kobiety w chrześcijaństwie www.racjonalista.pl/kk.php/s,473

Czytałem i dlatego nie zgadzam się ze stosunkiem katolickiego kościoła do kobiet. Dlatego też, jeśli kobiety-katoliczki chcą pełnić taką samą rolę w swoim kościele jak mężczyźni, to w imię zrównania praw obu płci, powinni ją otrzymać. Czy to pełnić rolę księdza, czy biskupa a nawet papieża. Moje hasło na dzisiejszą niedzielę:
"EWA PAPIEŻEM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO".
Mityczna Ewa, jako symbol wszystkich kobiet.
05-10-2008 11:44 
 Ocena 1 na 1
matragon (2557 punktów)
>"EWA PAPIEŻEM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO".>

Poszedłbym dalej tym tropem głosząc, że każdy mężczyzna, kobieta, dorosły i dziecko - jest prawdziwym, oryginalnym papieżem

>Mityczna Ewa, jako symbol wszystkich kobiet.>

Oraz mityczna Afrodyta, Atena, Demeter ... Eris


Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
05-10-2008 12:55 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
Eris jest Boginia, po co jej jeszcze bycie papiezem?
matragon (2557 punktów)
>Eris jest Boginia, po co jej jeszcze bycie papiezem

A kto coś takiego sugerował ? Bo ja nie

Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
05-10-2008 21:18 
 Ocena 5 na 5
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Eris jest Boginia, po co jej jeszcze bycie papiezem?
Dla zwiększenia sprzedaży kosmetyków
05-10-2008 12:37 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Miejsce i wizerunek kobiety w chrześcijaństwie www.racjonalista.pl/kk.php/s,473
>Czytałem i dlatego nie zgadzam się ze stosunkiem katolickiego kościoła do kobiet. Dlatego też, jeśli kobiety-katoliczki chcą pełnić taką samą rolę w swoim kościele jak mężczyźni, to w imię zrównania praw obu płci, powinni ją otrzymać. Czy to pełnić rolę księdza, czy biskupa a nawet papieża. Moje hasło na dzisiejszą niedzielę:
> "EWA PAPIEŻEM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO".
> Mityczna Ewa, jako symbol wszystkich kobiet.
>

Kościół bardziej chyba potrzebuje sprawnego menedżera-racjonalistę...

... ATEISTA NA PAPIEŻA!
05-10-2008 15:04 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)

>... ATEISTA NA PAPIEŻA!

Dlaczego nie? Podejrzewam, że w historii papiestwa nie jeden taki by się znalazł.
05-10-2008 16:08 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)
>>... ATEISTA NA PAPIEŻA!Dlaczego nie? Podejrzewam, że w historii papiestwa nie jeden taki by się znalazł.

Wiesz podobno już mieliśmy kobietę papieża - Papessa Giovanna, jest też odłam Chrześcijan który wierzy że na pierwszego papieża nie został wybrany Piotr a Maria Magdalena, a Piotr był samozwańcem i w wyniku intrygi odsunął kobietę od stania na czele nowego kościoła.

Oni sami nie mogą się przecież połapać jak to było, i mało że wierzą w istoty nadprzyrodzone, to wierzą też w historię albo jedną z jej wersji. Mają cudowną moc przemieniania faktów w legendy i łatania wszelkich dziur w wiedzy - objawieniami, ustaleniami soborów itd.


"Colorless green ideas sleep furiously"
lotrek (14275 punktów)

>Wiesz podobno już mieliśmy kobietę papieża - Papessa Giovanna,

Czytałem nawet kiedyś książkę pt. "Papież Joanna", ale nie wiadomo ile w tym jest prawdy, gdyż źródła historyczne "wyschły", czy też raczej zostały osuszone.
smolec.pl/kobiety/joanna.htm

Kobiety w historii sprawdzały się jako władczynie, wiec dlaczego nie?
05-10-2008 20:14 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)
>>Wiesz podobno już mieliśmy kobietę papieża - Papessa Giovanna,
>Czytałem nawet kiedyś książkę pt. "Papież Joanna", ale nie wiadomo ile w tym jest prawdy, gdyż źródła historyczne "wyschły", czy też raczej zostały osuszone.
>smolec.pl/kobiety/joanna.htm
>Kobiety w historii sprawdzały się jako władczynie, wiec dlaczego nie?

Mnie się pytasz? Znasz moje zdanie Dochodzimy tu do innej dyskusji... Ewy i grzechu pierworodnego. Od którego cała religia wywodzi postrzeganie kobiety jako istoty podległej mężczyźnie. Ich piaskownica ich problem. Dla mnie ważniejszą sprawą są kobiety w życiu politycznym i gospodarczym. Myślisz że gdyby powołali na papieża kobietę o iście "moherowej" ideologii to by coś dało? Prawo powinny mieć obie płcie ale władzę ten kto mądrzejszy, jeśli do reform ma doprowadzić facet nie mam nic przeciw.

"Colorless green ideas sleep furiously"
05-10-2008 16:59 
 Ocena 4 na 4
Duda (25557 punktów)
>>... ATEISTA NA PAPIEŻA!Dlaczego nie? Podejrzewam, że w historii papiestwa nie jeden taki by się znalazł.
Jestem przekonana , że największymi ateistami są księża, biskupi i kardynałowie ( nasi w szczególności). Jakoś ich zachowanie i wypowiedzi nijak się mają do "bojaźni bożej". Gdyby wierzyli , że Bóg ich rozliczy to zachowywali by się inaczej.
A skoro oni są ateistami i mają udział w wyborach papieża to chyba wybierają swojego?
Pozdrawiam.
05-10-2008 19:40 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Jakoś ich zachowanie i wypowiedzi nijak się mają do "bojaźni bożej".

Święte słowa Dudo : nijak się ma do "bojaźni bożej", do "nadstawiania drugiego policzka", do rozdania majątku biednym i podążania za Chrystusem itd. To wszystko dotyczy wiernych, nie hierarchów. Pozdrawiam
Mijo (396 punktów)
> "EWA PAPIEŻEM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO".
> Mityczna Ewa, jako symbol wszystkich kobiet.
>

Kobieta w kościele. Trzeba byłoby zainwestować w ogrzewanie. Przepraszam, nic mądrego mi się nie nasunęło.
Zapytajmy kobiet katoliczek jak czują się z taką dyskryminacją i czy coś chciałyby zmienić w tym kierunku? Jeśli tak, to jak?
05-10-2008 16:16 
 Ocena 1 na 1
awitu (7627 punktów)
> Zapytajmy kobiet katoliczek jak czują się z taką dyskryminacją i czy coś chciałyby zmienić w tym kierunku? Jeśli tak, to jak?

Mijo w każdej religii funkcjonują grupy kobiet które się godzą na narzuconą im rolę i te które walczą o zmniejszenie dyskryminacji. Ten ruch występuje i w judaizmie, islamie i w chrześcijaństwie.

Owocem tych dążeń było między innymi stworzenie Kościoła Katolickiego Mariawitów.

Jak chcesz choć w przybliżeniu wiedzieć, czego domagają się kobiety to wystarczy poczytać np: chrześcijaństwo feministyczne


"Colorless green ideas sleep furiously"
05-10-2008 21:23 
 Ocena 1 na 1
Mijo (396 punktów)

>Owocem tych dążeń było między innymi stworzenie Kościoła Katolickiego Mariawitów.
Awitu,
Pani (Feliksa Maria Franciszka Kozłowska) po swojej (rzekomej) wizji powinna (udać się) trafić raczej do I Kliniki Psychiatrycznej AM w Warszawie, ale w tamtejszym społeczeństwie (choć nie wiem czy w obecnym nie) można było z tego powodu założyć swój kościół. Bajer.
Może kliniki psychiatrycznej jeszcze wtedy nie wybudowano.
Natomiast gdy pojawiły się jej pierwsze urojenia miała 31 lat, już wtedy (od 2 lat) działała
"Warszawska Lecznica dla Obłąkanych"- dzisiejszy szpital w Tworkach, co prawda do tej pory nie często trafiają tam osoby z własnej woli.
05-10-2008 22:23 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)
>Awitu,
>Pani (Feliksa Maria Franciszka Kozłowska) po swojej (rzekomej) wizji powinna (udać się) trafić raczej do I Kliniki Psychiatrycznej AM w Warszawie, ale w tamtejszym społeczeństwie (choć nie wiem czy w obecnym nie) można było z tego powodu założyć swój kościół.

Ale czy ja orzekam o stanie psychicznym osób wierzących? Ja nie widzę żadnej różnicy w objawieniach najróżniejszych nawiedzonych. Nie mam uprawnień do oceniania stanu psychicznego założycielki tego wyznania, a także wyznawców tej religii. Ja jestem ateistką dla mnie wszystkie te bajki są objawem albo lenistwa albo innej jazdy.

Świetnie sprawdzają się tu słowa z serialu Dr. House

"Jeśli rozmawiasz z Bogiem, jesteś religijny.
Kiedy Bóg przemawia do ciebie, jesteś chory psychicznie".


>ale w tamtejszym społeczeństwie (choć nie wiem czy w obecnym nie) można było z tego powodu założyć swój kościół. Bajer.

a kto Ci broni? Możesz założyć z powodu objawienia lub bez objawienia.

Dyskusja nie dotyczyła stanu psychicznego, ale kwestii pozycji kobiet w kościele i ruchów feministycznych. Jak chce Ci się szukać to feminizm chrześcijański, judaistyczny czy islamski występuje i nie ogranicza się do Kościoła Katolickiego Mariawitów, podałam to tylko jako przykład. Kościołów podobnych powstało kilka, jak pogrzebiesz zobaczysz, że wynikiem tych dążeń do równouprawnienia są święcenia kobiet w rożnych odłamach. Jak ten Ci nie pasuje to wpisz w wyszukiwarkę "Teologia feministyczna" czy "Chrześcijaństwo feministyczne" i znajdziesz bardzo wiele na ten temat.


"Colorless green ideas sleep furiously"
Mijo (396 punktów)

Dzięki awitu za odsyłacze, tak jak pisałam, nie rozważałabym kwestii, nie interesuję się tym, co kobieta może zrobić w tym czy innym kościele.
Za to chętnie zaprzątam sobie głowę w jakim jest stanie psychicznym kobieta mająca objawienie
No, ale to temat na inną kolację
Pozdrawiam
awitu (7627 punktów)
>Dzięki awitu za odsyłacze, tak jak pisałam, nie rozważałabym kwestii, nie interesuję się tym, co kobieta może zrobić w tym czy innym kościele.

Mijo ale to Ty zapytałaś:

Cytat:
Zapytajmy kobiet katoliczek jak czują się z taką dyskryminacją i czy coś chciałyby zmienić w tym kierunku? Jeśli tak, to jak?


więc podzieliłam się spostrzeżeniami.

>Za to chętnie zaprzątam sobie głowę w jakim jest stanie psychicznym kobieta mająca objawienie

Tu będzie problem nie jestem psychiatrą ani neurologiem, co prawda grzebie się dla zaspokojenia własnej ciekawości w literaturze z dziedziny neuropsychiatrii, ale to chyba za mało by pokusić się o stawianie diagnoz

Mnie właśnie bardziej interesuje to pierwsze bo to ma wpływ na rozwój cywilizacyjny naszego świata, a objawienie jednego czy drugiego chorego psychicznie... ma niewielkie znaczenie chyba, że jakaś grupa np. kobiet stwierdzi, że te objawienia są furtką do realizacji ich potrzeb i dążeń.

także pozdrawiam


"Colorless green ideas sleep furiously"
Mijo (396 punktów)

awitu, ja też Ciebie pozdrawiam
Necrarius (44 punktów)
>Pragnę złożyć wyrazy współczucia tym osobom, które już wróżyły Kościołowi Katolickiemu upadłość.
>Sytuacja jest wręcz odwrotna - w kraju, o tak bogatych tradycjach jak Polska naturalne wymarcie
>grozi tylko ateistom, którzy nie są zasilani nowymi kandydatami. Kosciół w przeciwieństwie do tego
>co miesiąc ma nową ochrzczoną owieczkę,

Gratulacje więc. Pozyskaliście kolejną zaślepioną istotę. Czy ty naiwna, naprawdę myślisz, że wystarczy kilka twoich postów, aby Nas "nawrócić"? Czy jesteś na tyle mało inteligenta, że nie potrafisz samodzielnie myśleć i wyciągać swoich własnych wniosków? Oczywiście, że tak. Ludzie twojego pokroju wolą, kiedy myślą za nich inni, zamiast samemu przekłuwać balonik igiełką ciekawości.

>a ponadto przybywa nam pasterzy i to milion razy
>światlejszych i wykształconych aniżeli piewcy rozumu i nauki - racjonaliści.

Świtnie, ale co mnie to obchodzi? Wiara katolicka znaczy dla mnie tyle co menel na dworcu centralnym żebrzący o parę groszy na alkohol. Wy nie zdołacie nawrócić nas, My wam nie przemówimy do rozsądku, gdyż nie macie już za grosz inteligencji, a mózgi przesiąkły pobożnymi bredniami. Chcesz żyć według własnych reguł to żyj, my nie musimy tolerować twoich żałosnych prób narzucania wiary. Jesteście wszyscy na poziomie średniowiecza.

>Możecie sobie o tym
>poczytać tu wiadomosci(*)33607,wydarzenie_lokalne.html. Nie załamujcie się
>jednakże bo przynajmniej będziecie teraz mieć z kim podyskutować - księza po dr i prof to teraz
>normalne, a to oznacza, że nie macie monopolu na promowanie nauki.

A wy macie jak rozumiem? Co mi po tytułach naukowych? Nie dam sobie wmówić, że osoba wykształcona wierzy w jakieś zabobony. Jeżeli dołączyły do grona KK ludzie wyższej kategorii niż wy sami, widzę jedynie jeden powód - chęć zysku. Nie ma nic prostszego niż zdecydowanie się na "prowadzenie owieczek" poprzez ciemność, odbierając im resztki rozsądku.

Kościół i tak upadnie - coraz więcej osób zaczyna otwierać oczy. Czasy kiedy kler rządził ciemnogrodem już dawno minęły. Co z tego, że przybywa ochrzczonych "owieczek"? Co może zrobić niemowlę w tej sprawie, przecież się nie sprzeciwi, nie ma niczego na swoją obronę. Nie ma się czym chwalić, zmuszacie jedynie ludzi, aby wstępowali do tej sekty, wpajając im od najmłodszych lat zasady KK. I to wy macie czelność mówić o szacunku i miłości do bliźniego? Najwięksi obłudnicy jakich w życiu widziałem to właśnie sekta Jezusa i armia moherowych beretów o. Rydzyka.
03-10-2008 21:18 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Czy ty naiwna, naprawdę myślisz,...

Jak naiwna, to nie myśli.
Zerknij na kilka jej postów: to, zdaje się, oddelegowana przez duszpasterza internetu katechetka, która myśli wyłącznie wtedy, kiedy wypełnia rachunek za prąd, gaz i ścieki.
03-10-2008 21:28 
 Ocena 1 na 1
Necrarius (44 punktów)
>Jak naiwna, to nie myśli.
>Zerknij na kilka jej postów: to, zdaje się, oddelegowana przez duszpasterza internetu katechetka, która myśli wyłącznie wtedy, kiedy wypełnia rachunek za prąd, gaz i ścieki.

Wiesz, to bardzo możliwe. Jestem wprost zszokowany, czemu redakcja jej nie zbanowała. Przecież forum dla ludzi o racjonalistycznych poglądach nie jest miejscem dla tak "ognistego" katolika. Czyżby redakcja "nacjonalisty.pl" miała aż tyle ubawu przy czytaniu jej katolickich wypocin, że zostawiła ją jako forumowego błazna? Nie mam pojęcia, jedyne czego jestem pewien to przerażająca destrukcja niektórych ludzkich umysłów. To smutne i żałosne zarazem.
03-10-2008 21:55 
 Ocena 6 na 6
diogenes (42753 punktów)
>czemu redakcja jej nie zbanowała.

Redakcja ma za to u mnie WIELKIEGO plusa. Ta bożena (czasami myślę, że to moja sąsiadka!) robi tu bardzo dobrą robotę: jej (katolicki) ekshibicjonizm pozwala poznać cały kretynizm tej ideowej formacji.
04-10-2008 08:43 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Ta bożena ( czasami myślę, że to moja sąsiadka !) robi tu bardzo dobrą robotę: jej (katolicki) ekshibicjonizm pozwala poznać cały kretynizm tej ideowej formacji.>

Hm, pewien byłem, że moja...
05-10-2008 15:11 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)

>Jestem wprost zszokowany, czemu redakcja jej nie zbanowała.

I bardzo dobrze, podnosi nam adrenalinę. Wierz mi, nic tak nie ożywia wątków jak wypowiedzi Bożenki.


>zostawiła ją jako forumowego błazna?

Ja traktuję ją jak maskotkę...
06-10-2008 09:00 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>podnosi nam adrenalinę.

A po niej dobrze się myśli.

>Ja traktuję ją jak maskotkę...

Może odpali swój wizerunek na medalik?
Necrarius (44 punktów)
EDIT: Przepraszam, pomyliłem strony. Miało być redakcja "racjonalisty.pl", zamiast nacjonalisty.
Adamiak (36436 punktów)
>>Czy ty naiwna, naprawdę myślisz,...
>Jak naiwna, to nie myśli.
>Zerknij na kilka jej postów: to, zdaje się, oddelegowana przez duszpasterza internetu katechetka, która myśli wyłącznie wtedy, kiedy wypełnia rachunek za prąd, gaz i ścieki.>

Koncentrując się na ściekach.
matragon (2557 punktów)
Nie denerwuj się ! Nie warto ...


Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
placownik (17853 punktów)

>Ludzie twojego pokroju wolą, kiedy myślą za nich inni
>nie macie już za grosz inteligencji,
>Jesteście wszyscy na poziomie średniowiecza.

   Na Onecie zrobiło się za ciasno? Zbyt duża konkurencja?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
03-10-2008 22:57 
 Ocena 1 na 1
Necrarius (44 punktów)
>>Ludzie twojego pokroju wolą, kiedy myślą za nich inni
>>nie macie już za grosz inteligencji,
>>Jesteście wszyscy na poziomie średniowiecza.
>   Na Onecie zrobiło się za ciasno? Zbyt duża konkurencja?
>   Pozdrawiam

Nie miałem na myśli userów z tego forum placowniku, a "wychowanków jedynie słusznej moralności chrześcijańskiej". Moim zdaniem trzeba mieć naprawdę zrujnowaną psychikę, żeby narzucać ludziom swoją wiarę. Przecież jest to walka z wiatrakami, której nie zdoła wygrać żadna ze stron.

Nie wiem czy na onecie jest ciasno, ponieważ tam nie zaglądam.

Również pozdrawiam.
Madman (7811 punktów)
>księza po dr i prof to teraz normalne
Żeby jeszcze Ci księża byli normalni... Czesław Bartnik jest profesorem, a pisze takie bzdury, że żal tyłek ściska. Zauważ, że te tytuły to z teologii, więc nie ma w tym nic przełomowego, godnego uwagi czy odnotowania. Przecież teologia to nie nauka.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365