Z pewnością nie dowiemy się o wypowiedzi byłego posła do irackiego parlamentu, a zarazem szyickiego duchownego, o zamachu na niego i o jego poglądach. W nadanym przez Al-Baghdadiya TV 5 sierpnia, 2011 wywiadzie Ajad Dżamaluddin po podłożeniu bomby za jego siedzeniem w domu modlitw mówił m. in.: Jestem niemal pewny, że odpowiedzialna za ten kryminalny czyn jest wspierana przez Iran milicja. Iran próbuje narzucić swoją hegemonię w Iraku i nie toleruje żadnego szyickiego głosu przeciwstawiającego się władzy Najwyższego Prawodawcy. Mogą to tolerować, kiedy jest to głos komunisty lub liberała, ale nie kiedy mówi to wierzący szyita. Dziennkarz: Oświadczył pan, że świeckość jest idealnym rozwiązaniem dla rządzenia krajem. Ajad Dżamaluddin: W moim przekonaniu, państwo jest odpowiedzialne za zarządzanie krajem i dlatego musi być neutralne. Nie może mieć barw szyickich, sunnickich czy kurdyjskich, zaś neutralne oznacza świeckie. Z chwilą gdy administracja otrzymuje religijne barwy pojawia się nieuniknione pytanie: czyja religia szyitów czy sunnitów? Wówczas natychmiat powracamy do wyznaniowej proporcjonalności. Jedyną formą rządu odpowiednią dla kraju takiego jak Irak jest rząd świecki. [...] Źródło: www.memri.org/subject/en/821.htm |