 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-12-2018 20:37 | Arminius (25555 punktów) | Wiatr od morza?
2 na 2 | Moc farm wiatrowych w Polsce w 2010 roku wynosiła 1815 MG. W chwili obecnej jest to około 6000 MG - i to w sytuacji gdy od trzech lat rząd - pod wpływem lobby węglowego - wdraża politykę wyhamowującą jej rozwój. Przyrost jest i tak imponujący - a byłby znacznie większy, gdyby zamiast roli hamulcowego - rząd racjonalnie podchodził do tego źródła energii. Energia z wiatru jest coraz tańsza ( zaczyna już konkurować w tej materii z węglem, a w przyszłości będzie znacznie tańsza), pewna, nasza i oczywiscie czysta. W Polsce na północy istnieją warunki bardzo dobre i wybitnie dobre do jej rozwoju. Niestety rzad przyjął - pod wpływem lobby węglowego - politykę prowęglową i ogranicza rozwój energetyki wiatrowej. A przecież jest to rząd, który - podobno - przywiązuje startegiczne znaczenie do niezależności energetycznej? I głosząc hasła jak wyżej kupuje od....Rosji węgiel. Czy ludzie decydujący o polskiej energetyce myślą kategoriami racjonalnymi??? Polska będzie jeszcze przez długi czas uzależniona od węgla - ale już w tej chwili należałoby wdrażać zakrojony na szeroką skalę program stopniowej dekarbonizacji naszej energetyki. Węgiel z upływem czasu będzie coraz droższy - żeby nie wspominać o jego wpływie na środowisko naturalne. Zainteresowanym problemem odsyłam do podlinkowanego materiału: "Mamy ponad 5000 MW mocy zainstalowanej w wiatrakach, a produkują dzisiaj 1500 MW, i co z tego? Zgodzimy się, żeby jak nie będzie wiatru, to tutaj w studio nie było prądu? – pytał kilka dni temu w „Sygnałach Dnia” radiowej Jedynki minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak wyjaśniał wcześniej w Sejmie, „farmy wiatrowe są źródłem energii, które wymaga utrzymywania takiej samej ilości mocy w elektrowniach węglowych, aby gdy nie ma wiatru, nie zabrakło nam energii”, co ma w konsekwencji prowadzić do niepotrzebnej emisji CO2. Przed kilkoma tygodniami także wiceminister energii Andrzej Piotrowski przekonywał, że energetyka wiatrowa w Polsce ma zaledwie kilkunastoprocentowy współczynnik wykorzystania mocy, co oznacza, że w naszym kraju nie ma warunków dla tej technologii. Rzeczywiście, elektrownie wiatrowe, oprócz paneli solarnych, są najbardziej chimerycznym źródłem energii. Dlaczego zatem w ciągu ostatnich 15 lat na całym świecie przybyło ich ponad 400 tys. MW (z czego 140 tys. MW w Europie, a 5,5 tys. MW w Polsce), czyniąc je najszybciej rozwijającą się technologią energetyczną? W końcu nie ma miejsc na Ziemi w których wiatr wieje non-stop, w dodatku jednostajnie, odpowiadając dokładnie zmianom zapotrzebowania odbiorców na moc." wysokienap(*)rowa-w-polsce-fakty-mity-2016/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| romaro (25211 punktów) | To, że rząd trochę zmienił narrację to dobrze, ale, że ten temat wisi już tutaj dobre dwie godziny i nikt jeszcze nie skomentował, to się dziwię. Tyle tu było głosów przeciwko energii odnawialnej. Coraz więcej rodzin w Polsce platformy cyfrowe wykupuje, może i tutejsi podobnie. Super, trochę świata zobaczyli. Oto i dobre strony 500+. A zupełnie poważnie, myślę, że chyba naprawdę trzeba mieszkać w zabitej dziurze, z dala od dużych miast i nie mieć "przyjemności" zachłyśnięcia - choć w jeden poranek - tym syfiastym miejskim "powietrzem", żeby być przeciwnikiem wiatraków. Ale tam, kto ich przekona. Nie dadzą zamordować wegla(?).
|
|
 | 2 na 2 | nes86 (22 punktów) | >A zupełnie poważnie, myślę, że chyba naprawdę trzeba mieszkać w zabitej dziurze, z dala od dużych miast i nie mieć "przyjemności" zachłyśnięcia - choć w jeden poranek - tym syfiastym miejskim "powietrzem", żeby być przeciwnikiem wiatraków.
No i popełniłeś jakże powszechny błąd, tak niechętnie poprawiany, bo pasujący do narracji antywęglowej. Błędnie wiążesz jakość powietrza w mieście z energetyką węglową.
|
|
|  | | romaro (25211 punktów) | Po przeczytaniu tej wiążącej opinii aż zajrzałem na twój profil. Cztery wypowiedzi. Pierwsza w 2012 roku (nawiasem, znalazłeś już link do "zasad episkopatu"?), W drugim nazwałeś tutaj kogoś debilem. W trzecim cała twoja wypowiedź zawarta została w jednym wyrazie. No i teraz ta ekspertyza. Zapytam, czy będziesz się czuł pokrzywdzony jeżeli przypnę ci łatkę trolla?
|
|
| |  | 2 na 2 | nes86 (22 punktów) | >Po przeczytaniu tej wiążącej opinii aż zajrzałem na twój profil. Cztery wypowiedzi. Pierwsza w 2012 roku (nawiasem, znalazłeś już link do "zasad episkopatu"?), W drugim nazwałeś tutaj kogoś debilem. W trzecim cała twoja wypowiedź zawarta została w jednym wyrazie. No i teraz ta ekspertyza. >Zapytam, czy będziesz się czuł pokrzywdzony jeżeli przypnę ci łatkę trolla?
Proponuje racjonalnie argumentować albo przypiąć łątkę trola sobie. Jak sam zauważyłeś jestem na tym forum od prawie dekady.
Zeby było choć trochę merytorycznej treści: Program 'KAWKA' w Gorzowie Wielkopolskim zlikwidował praktycznie wszystkie piece kaflowe z centrum miasta. Program zakończony w tym roku, a rozpoczęty kilka lat wcześniej zanim smog zaczął być tak 'popularnym' tematem. I dodam, ze Gorzów nigdy wielkiego (żadnego?) problemu ze smogiem nie miał.
Teraz pozostało czekać na polski elektryczny samochód i będziemy mieli kolejny skok w poprawie jakości powywietrza.
I jeszcze odnosząc się do tematu wątku. Widać po działaniach Unii Europejskiej jak próbuje dopłatami sprawić aby 'niemiecka' technologia wiatrakowa była tania, a podatkami 'polska' technologia węgla była nieopłacalna.
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Dobra, trochę ja dołożę o programie Kawka. Dodam tylko, że jest ona współfinansowana że środków Unii i nie dotyczy tylko twojego miasta, ale poniższe dane dotyczą tylko Gorzowa.
"Dotychczas w ramach programu w ciągu dwóch lat w 170 budynkach zlikwidowano 2 tys. 112 pieców węglowych i 47 systemów etażowego ogrzewania węglowego." Czyżby mordowali górnictwo? Bo dalej czytam:
Program pn. "Likwidacja niskiej emisji wspierająca wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii - Kawka"
To w końcu jak to jest z tą "technologią węgla"? W swoim wpisie nadmieniłem, że rząd zmienia powoli front. Ty optujesz za węglem.... Nawet wspomniałeś o programie, który tak naprawdę stoi w kontrze do twojego zapatrywania.
No i ta zła Unia: "W przypadku Gorzowa Wlkp. łączny koszt przedsięwzięcia wyniesie ponad 65 mln zł netto. Liderem projektu jest miasto Gorzów, które z NFOŚiGW oraz WFOŚiGW w Zielonej Górze otrzyma ponad 29,2 mln zł dotacji i ponad 9,3 mln zł pożyczki."
Tylko co z tego, jeżeli do odbiorców indywidualnych trafiają miliony ton węgla z Rosji. Jakość tego węgla możesz sobie sprawdzić kupując choćby w Castoramie. Jaki smrud z niego wali mam przyjemność doświadczać dzięki sąsiadowi. Zakładając jednak, że to nie jest rosyjski węgiel, to z kolei jak to świadczy o naszym polskim węglu?
|
|
1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Już wkrótce pordzewiale wiatraki zamienią się w syf, kile i mogile, w dewastacje środowiska a zmiany wywołane ich działaniem okażą się podobne do jarania węglem. Okaże się np. iż tak zmienia krajobraz, że połowa ludzi mieszkająca w pobliżu popadnie w depresję i zacznie się wieszać.
Zamiast budować wkrótce wszyatkich przerażające wiatraki, w pobliżu których nikt nie będzie chciał żyć, nawet zwierzęta równie dobrze można rozwijać technologię spalania węgla na taką, dzięki której czyste CO2 pójdzie w atmosferę, bez żadnej trucizny.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | wiatraki | >Już wkrótce pordzewiale wiatraki zamienią się w syf, kile i mogile, w dewastacje środowiska a zmiany wywołane ich działaniem okażą się podobne do jarania węglem. >Okaże się np. iż tak zmienia krajobraz, że połowa ludzi mieszkająca w pobliżu popadnie w >depresję i zacznie się wieszać.
Są miejsca gdzie wiatraki stają od 25 lat - i nie ma tam masowych samobójstw z powodu depresji. Przeciwnie, jest satysfakcja...natury finansowej. Miałem kiedyś okazję rozmawiać z niemieckim chłopem - który na swym polu miał kilka wiatraków - i brał z tego tytułu niezłe pieniądze. Oczywiście mieszka w bezpiecznej odległości od wiatraków. Natomiast - spalanie węgla jest - co chyba oczywiste - niebezpieczne wielce dla zdrowia. I spalanie - proszę zauważyć - także zmienia krajobraz.
|
|
|  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: wiatraki | Proszę zauważyć, że wiatraki nie tylko zmieniają krajobraz, przyczyniają się rozwoju hut stali i zlomowisk ale także zmieniają prądy powietrzne czego skutków jeszcze nie znamy.
Kiedy powstawały kopalnie ludzie też się cieszyli. Dopiero później im entuzjazm opadł.
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kaliber? | >Proszę zauważyć, że wiatraki nie tylko zmieniają krajobraz, przyczyniają się rozwoju hut stali i zlomowisk ale także zmieniają prądy powietrzne czego skutków jeszcze nie znamy.
To w jakimś stopniu prawda. Problem tylko w tym, iż za energię zawsze trzeba zapłacić jakąś cenę. A przecież w przypadku paliw kopalnych argumenty jak z pana cytatu - mają tym większy kaliber.
|
|
| Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: Wiatr od morza? | >Niestety rzad przyjął - pod wpływem lobby węglowego - politykę prowęglową i ogranicza rozwój energetyki wiatrowej. A przecież jest to rząd, który - podobno - przywiązuje startegiczne znaczenie do niezależności energetycznej? I głosząc hasła jak wyżej kupuje od....Rosji węgiel. Z czego wniosek, że rząd ogranicza rozwój energetyki wiatrowej skore moce zainstalowane są coraz większe ? Skąd wiadomo, że to rząd kupuje węgiel od Rosji? Poprzedni rząd prowadził politykę ograniczającą górnictwo wegla kamiennego i w efekcie jego importu (najwięcej w 2011, bo ok 15mln ton) i dzisiaj mamy tego skutki, górnictwo nie nadąża z zaspokojeniem potrzeb rozwijającej się gospodarki, poza tym węgiel ze wschodu jest tańszy nawet z kosztami transportu.
>Polska będzie jeszcze przez długi czas uzależniona od węgla - ale już w tej chwili należałoby wdrażać zakrojony na szeroką skalę program stopniowej dekarbonizacji naszej energetyki. Tylko czy warto wchodzić szeroko w tak "chimeryczne" źródła energii. Dzisiaj produkcja energii el. z wiatraków to nawet nie 10% produkowanej w Polsce energii elektrycznej. Myślę, że warto popierać pluralizm energetyczny i powoli, w sposób naturalny ograniczać górnictwo węglowe Nie bardzo się zgadzam z wyliczeniami kosztów energii z wiatraków. W Niemczech wiatraków jest multum i 21 grudnia 2018 zamknięto ostatnią kopalnię węgla kamiennego, a ostatni kawałek wydobytego węgla podarowano Prezydentowi Niemiec Steinmeierowi. Cena kilowatogodziny w Polsce wynosi ok 15 centów, a w Niemczech ok 30 i ciągle rośnie.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | naśladować? | > Z czego wniosek, że rząd ogranicza rozwój energetyki wiatrowej skore moce zainstalowane są >coraz większe ?Moce przyrastają wbrew a nie dzięki polityce rządowej. Z czego wniosek, że gdyby rząd wspierał energię wiatrową - byłyby jeszcze większe. Uderzenie w energetykę wiatrową dokonało się poprze zmiany w prawie dwa-3 lata temu. "Nowa ustawa praktycznie uniemożliwia dalszy rozwój przemysłu ze względu na wymagania odległościowe - mówi Michał Kaczerowski z Ambiens. Jak wyjaśnia, te warunki są "zbyt wymagające, nieuzasadnione i złe". Bloomberg zwraca uwagę, że Polska jest największym producentem węgla kamiennego w Unii Europejskiej i zdecydowanym obrońcą wykorzystywania paliw kopalnych wewnątrz bloku. Rząd w Warszawie wprowadził ograniczenia w budowie wiatraków i nie widzi w energii wiatrowej stabilnego źródła energii. Nowe prawo stanowi m.in., że wiatraki będą mogły być stawiane w nie mniejszej niż dziesięciokrotność ich wysokości odległości od domów. W praktyce jest to 1,5-2 km. Ta sama odległość ma być zachowana przy budowie nowych wiatraków przy granicach m.in. parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000. Istniejące farmy wiatrowe, które nie spełniają kryterium odległości, nie mogłyby być rozbudowywane, dopuszczalny ma być jedynie ich remont i prace niezbędne do eksploatacji. Ambiens stwierdza, że prawie wszystkie przebadane projekty nie spełniają nowych wymagań dotyczących odległości. Może to oznaczać straty w wysokości pół miliarda zł. W ub.r. Polska uplasowała się na drugim miejscu w Europie pod względem ilości przyłączonych megawatów z farm wiatrowych (1,26 GW). Obecnie potencjał wiatrowy w kraju szacuje się na 5,6 GW. - podaje Bloomberg." tvn24bis.p(*)-na-polityce-rzadu,669372.html> Tylko czy warto wchodzić szeroko w tak "chimeryczne" źródła energii. Dzisiaj produkcja >energii el. z wiatraków to nawet nie 10% produkowanej w Polsce energii elektrycznej.Dlaczego chimeryczne. Wiatrów w Polsce na północy zwłaszcza dostatek wielki??? > W Niemczech wiatraków jest multum i 21 grudnia 2018 zamknięto ostatnią kopalnię węgla >kamiennego, a ostatni kawałek wydobytego węgla podarowano Prezydentowi Niemiec Steinmeierowi.I czyż nie jest to dobry przykład do naśladowania? > Cena kilowatogodziny w Polsce wynosi ok 15 centów, a w Niemczech ok 30 i ciągle rośnie.W Polsce też jest bardzo droga i będzie rosła bardzo szybko. Słyszał Pan o szykujących się horrendalnych podwyżkach za prąd??? Zważywszy na zarobki Niemców - ich energia jest bardzo tania w relacji do takiego samego przelicznika w Polsce.
|
|
|  | | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: naśladować? | >>Z czego wniosek, że rząd ogranicza rozwój energetyki wiatrowej skore moce zainstalowane są coraz większe ? >Moce przyrastają wbrew a nie dzięki polityce rządowej. >Z czego wniosek, że gdyby rząd wspierał energię wiatrową - byłyby jeszcze większe. Energia wiatrowa korzysta jak mi wiadomo z subwencji inwestycyjnych i wsparcia w cenie energii. Czyżby potrzebne było jakieś wsparciowe "rozpasanie".
>Uderzenie w energetykę wiatrową dokonało się poprze zmiany w prawie dwa-3 lata temu. Zaostrzone wymagania odległościowe to zapewne realizacja obietnic wyborczych w kierunku ochrony mieszkańców gmin. Nie sądzę żeby to był cios przeciw inwestycjom wiatrakowym. Po pierwsze rząd ma też jeszcze nie spełnione zobowiązania wobec UE, a po drugie polskie górnictwo nie nadąża z produkcją węgla co powoduje import z Rosjii. Nie posądzam PIS o chęć wspierania Rosji importem węgla. Po trzecie nowelizacja przedmiotowej ustawy jest w przygotowaniu.
>>Tylko czy warto wchodzić szeroko w tak "chimeryczne" źródła energii. Dzisiaj produkcja >energii el. z wiatraków to nawet nie 10% produkowanej w Polsce energii elektrycznej. >Dlaczego chimeryczne. To Pan sam tak nazwał te źródła energii to na pewno odpowiedź jest znana.
>Wiatrów w Polsce na północy zwłaszcza dostatek wielki??? Zwłaszcza na morzu, ale tam zapora kosztów wydaje się nie do przebicia.
>>W Niemczech wiatraków jest multum i 21 grudnia 2018 zamknięto ostatnią kopalnię węgla >kamiennego, a ostatni kawałek wydobytego węgla podarowano Prezydentowi Niemiec Steinmeierowi. >I czyż nie jest to dobry przykład do naśladowania? Nie jestem zwolennikiem energii ze spalania węgla, ale w sumie decyduje jeszcze rachunek ekonomiczny i zasoby własne. Niemcy wyskoczyły częściowo z energii jądrowej i z węgla kamiennego. Podejrzewam, że sporą część potrzeb pokrywają importem prądu. Jednak koszty energii rosną systematycznie rok w rok.
>>Cena kilowatogodziny w Polsce wynosi ok 15 centów, a w Niemczech ok 30 i ciągle rośnie. >W Polsce też jest bardzo droga i będzie rosła bardzo szybko. Nie sądzę, kiedy pytam u rodziny lub znajomych ile płacą za prąd, na ogół nie potrafią odpowiedzieć nie mówiąc już o koszcie 1kwh. To świadczy, że cena nie jest dotkliwa.
>Słyszał Pan o szykujących się horrendalnych podwyżkach za prąd??? Słyszałem, że kilka spółek energetycznych chciało 40% więcej kasy, ale cena energii jest ceną regulowaną i pewnie dojdzie do porozumienia na poziomie realnym.
>Zważywszy na zarobki Niemców - ich energia jest bardzo tania w relacji do takiego samego przelicznika w Polsce. Proszę nie fetyszyzować zarobków na zachodzie. To nie ma nic wspólnego z cenami energii. Producent czy importer nie może sprzedawać energii po koszcie wytworzenia lub zakupu, albo poniżej tych wartości, bo odbiorca mało zarabia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|