Racjonalista - Strona głównaDo treści
Energia - gdy jest czystą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
24-05-2009 13:55stratos (23 punktów)Energia - gdy jest czystą
Ocena -6 na 6
Wczoraj wpatrywałem się w ekran telewizora dokładnie analizując przedstawiany obraz
Stąd zainspirywany zaczołem rozważać pewne możliwości

Energie kojażymy najczęściej z elektrycznością lub ciepłem
Dla określenia ciepła musimy mieć punkt odniesienia w postaci zimna
Dla elektyczności różnice potencjałów
Jest to nijakie i przypomina kij z dwoma końcami

Gdy realizujemy jakiś projekt - umeblowanie mieszkania, gotowanie zupy, budowanie domka dla ptaków czy może rozpisanie nowego długopisu to angażujemy w te czynności pewien zasób własnej inwecji twórczej, zapału czy jak tam to zwał
Najlepszym przykładem bedzie w tym miejscu uwodzenie ślicznej niewiasty
Kłębowisko myśli w niemal códowny sposób absorbujące cały umysł

Czy można przedstawić mysl jako energie ?

Przejdźmy do cyferek
Mówią że ludzki muzg to ileś tam neuronów które wysyłają impulsy elektryczne i działa to miej wiecej jak wielka bardzo szybka maszynka do liczenia
Tyle że tego typu ustrojstwo działające na zasadzie wymiany informacji poprzez elektrycznośc pobiera zdumiewająco mało prądu
I tak naprawde to ludzie wcale nie umieją liczyć
Wiecie ile to jest 2 razy 2 . .
A ile to jest 14 razy 37 . . . .

Założe się że drugie zadanie było na tyle trudne że zajeło wam co najmiej naście sekund
A przecież prowadząc auto w sytuacji zagrożenia co lepsi kierowcy są w stanie przewidzieć kilka wariantów możliwosci w ułamku sekundy, analizując znacznie więcej danych i w dodatku zmiennych

Czy nie uważacie że coś tu nie gra ?

Z innej beczki - teoria wiekiego wybuchu i takie tam
No dobrze, wybuchło tylko po co i dla czego

W swoim życiu (bardzo techniczne) zawsze coś mi każe kierować się (źle ujołem)
w każdym bądź razie zawsze zadaje sobie pytanie jak to działa i czemu tak jest

Jeżeli przyjmiemy że nasz zapał związany z wykonywaniem jakieś czynności (pod warunkiem oczywiście że oddamy się temu zadaniu bo nam sie poprstu chce chcieć) to nic innego jak tylko czysta postac energii ktorą dzięki ciału jesteśmy w stanie użeczywistnić, to można by twierdzić że obecna techniczna cywilizacja jest efektem przeobrażenia energii w to co widzimy

Zmieżam do tego że świadomość to najczystsza, pierwotna forma energii którą można przeobrazić w dowolne struktury
Daltego możemy ugotować smaczną zupe, której to żadna maszyna nam nie zrobi gdyż bezduszne żelasto liczy to co my poprostu odczuwamy
Dlatego też ganiamy za babą tylko po to aby ją zdobywać
I dla tego też może istnieje to miejsce w którym żyjemy

Wiem - bardzo nie klarowny opis
A może to celowo





Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adamiak (36436 punktów)
>Wiem - bardzo nie klarowny opis

   Nie wiesz - jeszcze bardziej.

>A może to celowo

   25 błędów teszszszsz...?

   Minus, klarowny.
24-05-2009 14:59 
 Ocena 1 na 1
xarion (917 punktów)

>   25 błędów teszszszsz...?

   Mógłbyś nie ukrywać, że masz "nobla" z matematyki...


"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
24-05-2009 19:06 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>   25 błędów teszszszsz...?
>    Mógłbyś nie ukrywać, że masz "nobla" z matematyki...

   Eee tam... [rumieniec]
24-05-2009 16:09 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>>Wiem - bardzo nie klarowny opis
>   Nie wiesz - jeszcze bardziej.
>>A może to celowo
>   25 błędów teszszszsz...?
>   Minus, klarowny.
Czy ktoś jeszcze oprócz mnie odnosi ogólne wrażenie trollowatości?
24-05-2009 20:04 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>   25 błędów teszszszsz...?
>>   Minus, klarowny.
>Czy ktoś jeszcze oprócz mnie odnosi ogólne wrażenie trollowatości?

   Mnie takie pisanie kojarzy się z lekceważeniem adresatów, choć niekoniecznie z premedytacją - ktoś w rodzaju nawiedzonego (w dobrym tego słowa znaczeniu) fascynata techniki nie zwracającego żadnej uwagi na podstawowe formy, że o regulaminie forum z dobrowolną jego akceptacją, nie wspomnę.
marcus (876 punktów)
>Mówią że ludzki muzg to ileś tam neuronów które wysyłają impulsy elektryczne i działa to miej
>wiecej jak wielka bardzo szybka maszynka do liczenia
>Tyle że tego typu ustrojstwo działające na zasadzie wymiany informacji poprzez elektrycznośc

A czy Ty w ogóle wiesz, qu'est-ce que mózg?

>I tak naprawde to ludzie wcale nie umieją liczyć
>Wiecie ile to jest 2 razy 2 . .
>A ile to jest 14 razy 37 . . .

I gdzie tu dowód, że ludzie wcale nie umieją liczyć?
Dorośli ludzie nie liczą, a pamiętają, ile wynosi dwa pomnożone przez dwa, a 14*37 w większości nie...

>Czy można przedstawić mysl jako energie ?
Myśl jest energią w praktyce, a wg. teorii strun energią jest właściwie wszystko.

Następnym razem miło by było, gdybyś postarał się jednak pisać bardziej składnie, bo trudno cokolwiek zrozumieć.

P.S. Ostatnimi czasy często przekonuję się o tym, że wyrażanie swoich myśli słowem pisanym jest dzisiaj traktowane jak niszowa sztuka...
Television has raised writing to a new low. - Samuel Goldwyn


My lesbian neighbors gave me a Rolex for my birthday. It's nice, but I think they misunderstood me when I said, 'I wanna watch'.
stratos (23 punktów)
>>
>Dorośli ludzie nie liczą, a pamiętają, ile wynosi dwa pomnożone przez dwa, a 14*37 w większości nie...
>>

O własnie - pamiętają
A aby policzyć na ogół zmuszają się do posłużenia tą umiejetnością
Nie czynią tego spontanicznie

Z innej beczki

Gdy brzask nastanie
Gdy słońce blaskiem swym rozświetli niebios połacie
Gdy w ogrodzie króla świtu zatańczą rosy kropel miliony
migocząc niczym nocne niebo odbite w łąki dywanie
. . . .
Co czuł autor że był w stanie w kilku słowach oddać tak dobitnie urok tej chwili
Wiecej - co powoduje że pod wpływem odpowiedniej motywacji, emocji otwiera się nam jak gdyby kolejna i wedlug mnie ta własciwa strona postrzegania świata - i o dziwo jest ona dokładnie tą samą która każe samcowi Karasia polewać mleczem ikrę

Ludzkośc to dziwactwo - zbudowała sama sobie kurtynę aby tłamsić pod jej osłoną jakieś własne wymysły
Ktoś zadał sobie trud i policzył ile zrobiłem błedów w poprzednim poście - dlaczego
Czy nie jest to własnie przykładem takiej kurtyny - jego żywot i egzystencja ma tylko jeden cel
Zaprezentowanie przed innymi przedstawicielami gatunku swojej wyższości
W głębszym kontekscie trąca tutaj walką o władze a to już bezpośrednia droga do wojen i niszczenia

Chyba zaczynam rozumieć ludzi którzy zaszywają się gdzieś w Bieszczadach aby tam żyć
Nie są w stanie znieść idiotyzmów swiata współczesnego i zwyczajnie od niego sie odizolowują

Sprawy doczesne zamykają na możliwość patrzenia na świat przez trzecie oko, przez oko którego obrazy ujmują dusze

Bardzo rzadko jesteśmy w stanie uchylic jego powiekę - Kochanowski ponoć zalewał pałę aby móc pisać
Wiekszośc z nas tylko czasami np. pod wpływem miłosnego odurzenia, lub przy wspominam wcześniej zagrożeniu życia

Osobiście w takich sytuacjach często się zastanawiałem skąd biorą się myśli wtedy powstające
Niekiedy nawet zastanawiałem się nad ich pochodzeniem - czy aby na pewno powstały w moim umyśle bo są zbyt wyrośnięte jak na życie jakie prowadze

Twierdze zatem iż najczystszą formą energii jest własnie myśl rozumiana jako wyższa świadomość

ps. podobno prawdziwa wiedza to znajomośc przyczyn

J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Tak sobie poczytałem i przypomniał mi się tekst pankowej pieśni. Pasuje do tego co piszesz.

"Jestem głupi, mam p*****lca, kolczyk w uchu, w dupie stolca"

Nie pamiętam kto to wykrzykiwał...
Jankowski agnostyk (405 punktów)
>Tak sobie poczytałem i przypomniał mi się tekst pankowej pieśni. Pasuje do tego co piszesz.
>"Jestem głupi, mam p*****lca, kolczyk w uchu, w dupie stolca"
>Nie pamiętam kto to wykrzykiwał...

Chyba All bandits
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Chyba All bandits
Albo Dezerter
tekstpiosenki.emuzyka.pl/185/5.html
marcus (876 punktów)
>Co czuł autor że był w stanie w kilku słowach oddać tak dobitnie urok tej chwili
>Wiecej - co powoduje że pod wpływem odpowiedniej motywacji, emocji otwiera się nam jak gdyby kolejna i wedlug mnie ta własciwa strona postrzegania świata

Psychologia i neurologia mają na to dosyć proste wyjaśnienie. A mianowicie aktywność mózgu i wpływ nań różnych czynników i substancji chemicznych prowadzących do pobudzenia jego różnych obszarów, co nazywamy emocjami. Z motywacją jest nieco inaczej, ale nie będę się tu rozpisywał na ten temat, zamiast tego podam link tutaj.

>jego żywot i egzystencja ma tylko jeden cel
>Zaprezentowanie przed innymi przedstawicielami gatunku swojej wyższości
>W głębszym kontekscie trąca tutaj walką o władze a to już bezpośrednia droga do wojen i niszczenia

Nasz gatunek jest o tyle rozwinięty, że w wytykaniu innym niedoskonałości i ukazywaniu u siebie cech, które cenimy, dostrzegamy nie tylko możliwość ukazania swojej wyższości i przewagi nad innymi, ale także psychiczną motywację do podjęcia trudu zdobycia tych cech.

>Twierdze zatem iż najczystszą formą energii jest własnie myśl rozumiana jako wyższa świadomość

Nie do końca rozumiem, o co chodzi w określaniu myśli "wyższą świadomością", mógłbyś doprecyzować?

Pozdrawiam, marcus.

My lesbian neighbors gave me a Rolex for my birthday. It's nice, but I think they misunderstood me when I said, 'I wanna watch'.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Ta sama cywilizacja od której się dystansujesz stworzyła książki. Dzięki nim wiesz, co Kochanowski robił i pisał. Po tych, co uciekają w Bieszczady zostanie proch, z którego ktoś taki, jak Ty nic nie ulepi.
Nie umniejsza to oczywiście tego, że kontrolujemy uczucia/emocje.
Pozdrawiam
24-05-2009 21:25 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>Z innej beczki
>Gdy brzask nastanie
>Gdy słońce blaskiem swym rozświetli niebios połacie
>Gdy w ogrodzie króla świtu zatańczą rosy kropel miliony
>migocząc niczym nocne niebo odbite w łąki dywanie
> . . . .
>Co czuł autor że był w stanie w kilku słowach oddać tak dobitnie urok tej chwili

Pewnie czuł się podobnie, jak Ty czujesz się w takiej chwili, tylko sprawniej operował słowem.

>Wiecej - co powoduje że pod wpływem odpowiedniej motywacji, emocji otwiera się nam jak gdyby kolejna i wedlug mnie ta własciwa strona postrzegania świata - i o dziwo jest ona dokładnie tą samą która każe samcowi Karasia polewać mleczem ikrę

Ta strona nazywa się instynkt? Przynajmniej w przypadku karasia tak chyba jest.

>Ludzkośc to dziwactwo - zbudowała sama sobie kurtynę aby tłamsić pod jej osłoną jakieś własne wymysły
>Ktoś zadał sobie trud i policzył ile zrobiłem błedów w poprzednim poście - dlaczego
>Czy nie jest to własnie przykładem takiej kurtyny - jego żywot i egzystencja ma tylko jeden cel
>Zaprezentowanie przed innymi przedstawicielami gatunku swojej wyższości
>W głębszym kontekscie trąca tutaj walką o władze a to już bezpośrednia droga do wojen i niszczenia

To nie jest żadna tam kurtyna. To sama esencja przetrwania. Kiedyś rozdzierało się rywala gołymi rękami, dzisiaj można go pokonać nie tylko siłą (choć nią również), ale i inteligencją, czy wyższym statusem materialnym - zależy co na kogo lepiej działa.

>Chyba zaczynam rozumieć ludzi którzy zaszywają się gdzieś w bieszczadach aby tam żyć
>Nie są w stanie znieść idiotyzmów swiata współczesnego i zwyczajnie od niego sie odizolowują

Można próbować świat zmieniać, można się i odizolować.

>Sprawy doczesne zamykają na możliwość patrzenia na świat przez trzecie oko, przez oko którego obrazy ujmują dusze
>Bardzo żadko jesteśmy w stanie uchylic jego powiekę - Kochanowski ponoć zalewał pałę aby móc pisać
>Wiekszośc z nas tylko czasami np. pod wpływem miłosnego odużenia, lub przy wspominam wcześniej zagrożeniu życia
>Osobiście w takich sytuacjach często się zastanawiałem skąd biorą się myśli wtedy powstające
>Niekiedy nawet zastanawiałem się nad ich pochodzeniem - czy aby napewno powstały w moim umyśle bo są zbyt wyrośnięte jak na życie jakie prowadze
>Twierdze zatem iż najczystszą formą energii jest własnie myśl rozumiana jako wyższa świadomość

Pozory. Nie doceniasz samego siebie, stąd taka udziwniona konkluzja. Twoje myśli, to Twoje myśli po prostu. Stworzone przez Twój mózg. Po co szukać dla nich jakiegoś transcendentnego wytłumaczenia?
Sądzisz, że Twoje myśli mogą "wyrastać" ponad Ciebie? Skromność to miła cecha, ale w nadmiarze najwyraźniej szkodzi.
placownik (17853 punktów)

>Ktoś zadał sobie trud i policzył ile zrobiłem błedów w poprzednim poście - dlaczego
>Czy nie jest to własnie przykładem takiej kurtyny - jego żywot i egzystencja ma tylko jeden cel
>Zaprezentowanie przed innymi przedstawicielami gatunku swojej wyższości

   Ty też możesz należeć do elity gatunku! Do ściągnięcia bogaty zestaw ćwiczeń.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Autografka (10638 punktów)

>   Ty też możesz należeć do elity gatunku! Do ściągnięcia bogaty zestaw ćwiczeń.

Zapisałam sobie do ulubionych. Pomęczę dyktandami moje dzieciaki.
24-05-2009 22:19 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>Sprawy doczesne zamykają na możliwość patrzenia na świat przez trzecie oko, przez oko >którego obrazy ujmują dusze

Trzecie oko to ma hatteria
www.biolog.pl/article2145.html

Chyba, że chodzi ci o szyszynkę
Ale to tylko wróżka.com.pl twierdzi, że można coś przez nią zobaczyć
www.wrozka.com.pl/11_97/64.htm
stratos (23 punktów)
Chciałem przeprosić i podziekować moderatorowi za przeniesienie wątku w odpowiednie miejsce
Moja wina - gapa

Ktoś pisał o instynkcie
Dobrze, jest takie coś i ludzie określili to zjawisko odpowiednim słowem
Tylko co jest powodem jego wystempowania, jak to się odbywa.
Skoro jest to tak proste i oczywiste to dlaczego żandna maszyna nie posiada instynktu
Akurat jest maj i często można zaobserwować chmary chrząszczy ktore wręcz wydają huk latając w koronach drzew
Larwa tego chrząszcza żyje ileś tam lat w ziemi aby następnie wiosną przepoczważyć się i odbyć gody w śród koron drzew a nastepnie wydać ostatnie tchnienie
Ile godzin bym nie analizował tego zjawiska to nigdy nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie, skąd te małe paskudztwo wie że trzeba lecieć własnie w korony drzew

Podchodze realnie do zagadnienia i stram sobie wyobrazić gdzie jest przechowywana ta informacja
Gdzie owad ma zapisane te dane

Rozmyślanie kończy się zawsze na jednym - jest nie możliwe przechowanie takiej informacji
Przynajmiej nie mozliwe do wytłumaczenia w sposób racjonalny

Nie wiem czy ktoś przynajmiej próbuje mnie zrozumieć
Cały czas pisze o wystempowaniu tego samego zjawiska

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365