Racjonalista - Strona głównaDo treści
Spostrzeżenie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
14-10-2010 17:00nathanromml (8 punktów)Spostrzeżenie
Ocena 2 na 2
Cześć i czołem!Zacznę od tego że, jak widać, jestem tutaj nowy. Jeśli więc zamieściłem ten temat w nieprawidłowym dziale, przepraszam. Ale do rzeczy. Przybyłem na stronę w poszukiwaniu rzetelnych informacji naukowych i możliwości dyskusji z racjonalnymi, rozsądnymi osobami mającymi znaczną wiedzę z zakresu nauk zarówno "ścisłych" jak i "humanistycznych". Naturalnie więc, zacząłem lekturę forum od działu "nauka". I tu widzę pewne "zjawisko" które jest, moim zdaniem, dość zastanawiające. Dział, który, jak sugeruje nazwa powinien być pełen tematów czysto naukowych, wypełniony jest pustymi dyskusjami o tematyce moralistyczno-filozoficznej które są najwyżej częściowo związane z nauką. Jaka jest opinia innych użytkowników na temat takiego stanu rzeczy i z czego on wynika?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kuba Śruba (3184 punktów)
>Jaka jest opinia innych użytkowników na temat takiego stanu rzeczy i z czego on wynika?
Dział "nauka" po prostu czekał na mesjasza, rycerza, który przybędzie na białym koniu i napełni go mądrością ścisłej i prawdziwie naukowej treści
Witam i oddaje pokłony


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
14-10-2010 17:36 
 Ocena 3 na 3
AdamGr (3037 punktów)
>Dział "nauka" po prostu czekał na mesjasza, rycerza, który przybędzie na białym koniu i napełni go mądrością ścisłej i prawdziwie naukowej treści

Trzeba było dać znać , to bym się przebrał...
14-10-2010 18:17 
 Ocena 4 na 4
nathanromml (8 punktów)
>Dział "nauka" po prostu czekał na mesjasza, rycerza, który przybędzie na białym koniu i napełni go mądrością ścisłej i prawdziwie naukowej treści
>Witam i oddaje pokłony

Naprawdę!? To..wow! Mam dobrą wiadomość! JA jestem takim rycerzem!!!!!!!!11jeden
Dziale "nauka"-przybywam!!1(odjeżdża galopem)
Gołębiewski (850 punktów)
>>Dział "nauka" po prostu czekał na mesjasza, rycerza, który przybędzie na białym koniu i napełni go mądrością ścisłej i prawdziwie naukowej treści
>>Witam i oddaje pokłony
>Naprawdę!? To..wow! Mam dobrą wiadomość! JA jestem takim rycerzem!!!!!!!!11jeden
>Dziale "nauka"-przybywam!!1(odjeżdża galopem)
>
Plusiki za dobre poczucie humoru

Jeżeli szukasz forum czysto naukowego, to hmm

może to Ci będzie odpowiadało

www.focus.pl/forum/
sztejkat (4743 punktów)
O tempora, o mores

Znak czasów.

Na tematy ogólne jest łatwo dyskutować (choć nie zawsze na poziomie). Na tematy ściśle naukowe wręcz odwrotnie - trudno byłoby znaleźć na ogólnym forum dwie osoby siedzące na tyle głęboko w tej samej branży by możliwa była rzetelna i na poziomie dyskusja. Z resztą na tematy naukowe trudno dyskutować - tu potrzeba eksperymentów, wyników badań, obliczeń. Wiele ciężkiej pracy. Stąd owocna dyskusja ot tak sobie możliwa jest jedynie między tymi, którzy na co dzień zajmują się bardzo zbliżonymi tematami. A takim wypadku jednak raczej będzie się sięgać do forów skrajnie specjalistycznych - inaczej szansa znalezienia pomocnej dłoni jest niewielka.

Dlatego też na tym forum możliwe są jedynie ograniczenie "naukowe" dyskusje. W zasadzie ograniczone do:
- tematów ogólnych w stylu "co sądzisz o...." skupiających się raczej na opiniach i wyobrażeniach niż na naturze rzeczy;
- odpowiedzi na pytania elementarne, gdyż odpowiedzi na tematy bardziej złożone by być sensowne muszą mieć raczej formę grubego podręcznika niż parudziesięciu zdań;
- tematy popularyzatorskie w stylu "zobaczcie co zrobili i co z tego wyniknie...".

Pewna skromność tematów wynika też zapewne z tego, że łatwiej jest wypowiadać się o rzeczach o których wie się bardzo mało, niż o tych, o których wie się już dość dużo by być świadomym jak mikra jest własna wiedza.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
16-10-2010 02:03 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Moim zdaniem tematy naukowe pojawiają się bardzo często w innych działach forum, co pokazuje, iż userzy nie oddzielają nauki od światopoglądu i zagadnień życia codziennego. To wręcz bardzo pozytywne. Z ostatnich nowinek:

1. Na wątku "Europa, Europa" Big_Zyd analizuje encyklopedyczną literaturę staropolską, znajdującą się, że tak powiem, "na progu oświecenia"...
2. Gdzieś tam z Zachajem zastanawiamy się nad tym, czy najstarsze narzędzia kamienne hominidów nie były czasem efektem fenotypowym.
3. Jeszcze gdzieś indziej Ania... dokonuje wnikliwej analizy upadku Cywilizacji Prekolumbijskich. Fakty historyczne, które przytacza, wymagają całkiem wnikliwego szperania w źródłach.
I tak dalej, i tak dalej...

A jeszcze, z historii nauki pojawiły się znów rozważania dotyczące Einsteina i jego metafor o bogu.
16-10-2010 12:31 
 Ocena 2 na 2
sztejkat (4743 punktów)
>(...) Jeszcze gdzieś indziej (....)

Hm.... niestety, niemalże w żadnym wypadku nie są to dyskusje, które można uznać za w sposób podstawowy związany z tematem wątku. Są zakopane gdzieś głęboko, często utopione pomiędzy pyskówkami. Mimo wartości tracą znacznie na braku własnych, ścisłych wątków. Sądzę, że warto by w takim momencie zawiesić dyskusję w wątku oryginalnym i utworzyć nowy. Dla dyskutujących nie ma to oczywiście najmniejszego znaczenia, byłoby jednak pożytkiem dla ogółu. Ja na przykład nie mam dość czasu by śledzić wszystkie wypowiedzi, we wszystkich wątkach tym bardziej że bardzo często odbiegają one od podstawowego tematu. Przenoszenie odbiegających od podstawowego tematu wątku stricte merytorycznych dyskusji do osobnych wątków dałoby mi możliwość zapoznawania się z nimi.

Moim zdaniem też jedną z większych słabości naszych prowadzonych tu dyskusji jest namiętna dryfterka. Trzymanie się głównego tematu wątku nie powinno być aż tak trudne, a pozwoliłoby na uzyskanie dużo wyższej jakości, przejrzystości i pożytku z dyskusji.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
16-10-2010 13:25 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż - masz sporo racji Tomaszu. Być może jak spostrzeżesz gdzieś dobry materiał do przenosin, zaproponuj to innym.
16-10-2010 15:07 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>na tematy naukowe trudno dyskutować - tu potrzeba eksperymentów, wyników badań, obliczeń.

Nauka to również tzw. kontekst odkrycia (Popper), który nie musi mieć wiele wspólnego z logiką, racjonalnym wywodem, z tzw. kontekstem uzasadniania. Myślę, że to dobre rozróżnienie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Logik (812 punktów)
JA też mam swoje spostrzeżenia ... ale mniejsza z tym ...

... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
kognitywista (3391 punktów)
> ... ale mniejsza z tym ...


konserwatysta2 (954 punktów)
Mam podobne spostrzeżenia. Nazwa portalu sugeruje, że łączy on ludzi, którzy kierują się rozumem i logicznym myśleniem, którzy szukają ciekawych odkryć naukowych, szukają prawdy bez związku z jakąś ideologią, jakąś religią itp. Tymczasem jest tu pełno lewactwa i antyklerykalizmu, a to nie sprzyja myśleniu.

Mój nick sugeruje, że jestem konserwatystą, czyli że niby wyznaję jednak jakąś ideologie. A ja po prostu tylko szanuję to, do czego doszła nasza cywilizacja i mam wrażenie, że ta cywilizacja się kończy, gdyż niszczymy nasze fundamenty.
Nie chodzi i o wiarę i religię (jestem nie wierzący), ale o zasady.
07-11-2010 22:43 
 Ocena 4 na 4
stilgar (7322 punktów)

>Mój nick sugeruje, że jestem konserwatystą, czyli że niby wyznaję jednak jakąś ideologie. A ja po prostu tylko szanuję to, do czego doszła nasza cywilizacja i mam wrażenie, że ta cywilizacja się kończy, gdyż niszczymy nasze fundamenty.
>Nie chodzi i o wiarę i religię (jestem nie wierzący), ale o zasady.

Czasem jest tak, że nie można już dłużej mieszkać w szałasie i trzeba na jego miejscu postawić porządny, nowoczesny budynek.
07-11-2010 22:45 
 Ocena 4 na 4
Kuba Śruba (3184 punktów)
> Tymczasem jest tu pełno lewactwa i antyklerykalizmu, a to nie sprzyja myśleniu.
No pewnie:
Cytat:
Podstawą antyklerykalizmu jest sprzeciw wobec niektórych przejawów działalności duchowieństwa, a szerzej - instytucji wyznaniowych religijnych (w odróżnieniu od wierzeń i idei świeckich). Niezgoda na wpływ tych instytucji na pozareligijne życie społeczeństwa, napominanie lub ingerencję w sprawach dotyczących prawa.

ale to tylko wikipedia. Czysty irracjonalizm

A lewactwo? Tu oddajmy głos p Kowalskiemu (z tego forum):
Cytat:
Krótko mówiąc to pogardliwe określenie osoby o poglądach bardziej lewicowych od używającego tego pojęcia. Jest więc to pojęcie względne. Istotą pojęcia jest użycie nieuczciwej argumentacji -- jeśli dyskutanta określimy mianem pogardliwym, to dokonujemy ataku ad personam zamiast krytyki merytorcznej.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,156390#w156445


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
07-11-2010 22:58 
 Ocena 1 na 1
AdamGr (3037 punktów)
>Tymczasem jest tu pełno lewactwa i antyklerykalizmu, a to nie sprzyja myśleniu.

A jak tam na portalach religijnych, fundament aby mocny, myślenie w normie ?
Wszak tam prawictwo i bożność klerykalna i fundament betonowy.
Nie chodzi o prawdę , chodzi o zasady
konserwatysta2 (954 punktów)
No tak.
Ale ja spodziewałem się, że nie spotkam tu betonu ateistycznego.
Zostawmy prawdę objawioną w spokoju. Niech każdy wierzy w to, co chce, jeżeli czuje się z tym szczęśliwszy. W czym problem ?

To, że ja JESTEM NIEWIERZĄCY wcale nie musi oznaczać, że nie znoszę kleru i religii.
Nie mam nic przeciwko temu, że KK zajmuje jakieś stanowisko. Takie ma prawo, a nawet obowiązek w stosunku do wiernych. W niektórych sprawach zgadzam się z KK, w niektórych nie.
Przypisywanie KK jakiejś negatywnej roli uważam za rzecz przesadną i za temat zastępczy.
08-11-2010 19:48 
 Ocena 1 na 1
AdamGr (3037 punktów)

A w czym to zabetonowanie upatrujesz, może sprecyzuj.

>Przypisywanie KK jakiejś negatywnej roli uważam za rzecz przesadną i za temat zastępczy.

Ty tego nie widzisz, kto inny tak,a raczej wielu.
A historia dodatkowo daje dowody przeszłych setletnich działań w świecie, więc ssane z palucha to nie jest.
Ale....nie chcesz, nie widzisz, masz inny pogląd, uważasz za przesadę, łokej.
Kuba Śruba (3184 punktów)
>Przypisywanie KK jakiejś negatywnej roli uważam za rzecz przesadną i za temat zastępczy.
Temat zastępczy??? "Kościół i antyklerykalizm" to tylko jeden z kilku działów, poczytaj sobie wypowiedzi w innych wątkach.
"Zastępczy", a jaki powinien być właściwy?

Zapoznaj się z tekstami na forum, zaproponuj ciekawy temat, bo na razie pustymi wypowiedziami się po prostu kompromitujesz


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365