 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-08-2011 10:43 | Koraszewski (82900 punktów) | Trup trupowi nie dorówna
6 na 6 | Po masakrze w Norwegii przyzwyczaiłem się jakoś do obszernej i wszechstronnej analizy zła. Wczoraj w Iraku zginęło 66 osób, "Gazeta Wyborcza" poświęciła (na 8 stronie u dołu) tej masakrze 86 słów, po 1,3 słowa na trupa - ponieważ to muzułmanie zabijali muzułmanów, więc ta oszczędność w słowach wynikała prawdopodobnie z lęku przed islamofobią. Informacja o masakrze w Iraku podana została na zakończenie "obszernego" doniesienia (na 285 słów) o masakrze w syryjskim mieście Latakii, gdzie miasto zaatakowane zostało ogniem z okrętów wojennych i czołgów. Ostrzeliwano dzielnice mieszkaniowe. Wojsko zaatakowało również obóz Palestyńczyków, z którego wg. rzecznika ONZ 5 tysięcy osób musiało uciekać. W obozie są ranni i zabici, ale mamy tylko informację o 30 osobach zabitych w samym mieście. (W Syrii od połowy marca zginęło już ponad 2 200 osób, ciekawe ile słów poświęciła "Gazeta" na jednego syryjskiego trupa). Sądząc z tego co wyrzucają internetowe wyszukiwarki, o masakrze w Latakii dla polskich czytelników donosiła również tylko IAR (Informacyjna Agencja Radiowa). Ta agencja korzystając z serwisu Al Dżaziry poinformowała Polaków, że z palestyńskiego obozu uciekło 500 osób i że "kilku Palestyńczyków zginęło". Wydaje się, że inne polskie media pominęły te informacje jako całkowicie nieistotne. (Tu wideo z ostrzału obozu palestyńskiego w Latakii: www.viciou(*)-to-become-refugees-again.html) "Wyborcza" (na tej samej stronie) doniosła również o kontynuacji procesu Mubaraka, nie informując jednak o aresztowaniu młodej kobiety która stała na czele młodzieżowego ruchu i której aktywność na Tweeterze rozpoczęła egipską rewolucję. Asmaa Mahfouz aresztowana została za krytyczne uwagi o rządach rady wojskowej. (Więcej: daledamos.(*)mbol-of-egypts-revolution.html) Dla samej zabawy warto sobie obejrzeć wyniki największych wyszukiwarek na hasło Asmaa Mahfouz, aresztowanie. (W różnych językach efekty są dość podobne.) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Grzegorz (5685 punktów) | >Po masakrze w Norwegii przyzwyczaiłem się jakoś do obszernej i wszechstronnej analizy zła. Wczoraj w Iraku zginęło 66 osób, "Gazeta Wyborcza" poświęciła (na 8 stronie u dołu) tej masakrze 86 słów, po 1,3 słowa na trupa (...) Przyczyn takiej dysproporcji można znaleźć całkiem sporo 1) Norwegię mamy bliżej - i geograficznie i mimo wszystko kulturowo 2) teoretycznie ktoś w rodzaju Breivika mógłby się zdarzyć i u nas 3) To że w Iraku sunnici mordują szyitów (albo odwrotnie, plus Amerykanie i Kurdowie w dowolnych konfiguracjach) to niestety nieomal codzienność. Gdyby przez rok w Iraku (Afganistanie, itd.) był spokój to już samo w sobie byłoby to na tyle dziwne że szukając przyczyn możnaby pewnie spokojnie doktorat napisać. Całkiem odwrotnie niż w przypadku Norwegii.
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Pytanie, czy Norwegia się nie zmienia i czy fundamentalizm chrześcijański w Europie nie narasta...?
|
|
1 na 1 | IllusiveMan (2786 punktów) | Dlatego coraz mniej czytam gazety, a przeglądam wiadomości z wielu portali internetowych by porównywać czy są prawdziwe czy nie. Masakra w Norwegii była wielką tragedią, ale media powinny informować o tym co się dzieje nie tylko w Europie, ale również poza jej granicami. Wiadomości często np. z takiego Afganistanu dotyczą śmierci Polaka i tyle , rzadko podają straty w ludności cywilnej , czyja to winna i co doprowadziło do tego. O aresztowaniu nie słyszałem i jestem wdzięczny za informację - dobrze że działają takie portale jak racjonalista bo inaczej nic byśmy się nie dowiedzieli w języku polskim na temat świata. A co do wyszukiwania frazy to w polskim języku jedynie nasz portal mi wyskoczył, a reszta to jakieś brednie i stare wiadomości. Po angielsku na szczęście więcej było informacji chociaż wszystko jest lepsze od ich braku.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | >Po masakrze w Norwegii przyzwyczaiłem się jakoś do obszernej i wszechstronnej analizy zła. A co to jest zło?
|
|
 | 4 na 4 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >A co to jest zło? Zło to jak nas bija.
|
|
2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Mediom brakuje klucza do opisywania tego typu sytuacji w sposób obiektywny, rzetelny i proporcjonalnie uzasadniony. Ów klucz nazywa się "zło powodowane przez myślenie w kategoriach wiary religijnej"... Całkiem możliwe, iż co lepsi dziennikarze zdają sobie sprawę z tego, iż ów klucz tak właśnie wygląda. Jednakże równie możliwe jest też to, iż właściciele gazet zdają sobie sprawę z tego, iż większość czytelników sympatyzuje raczej z potencjalnie krwawym myśleniem religijnym, niż z ateizmem. A pieniądz to pieniądz... Cała ludzkość głosuje co jest dobre. A nie ma zbyt wiele racji...
|
|
monic1987 (0 punktów) (zablokowany) | Usunięte przez moderatora
|
|
1 na 1 | hubin (2274 punktów) | > Po masakrze w Norwegii przyzwyczaiłem się jakoś do obszernej i wszechstronnej analizy zła.Grzegorz całkiem słusznie zauważył że: Cytat: 1) Norwegię mamy bliżej - i geograficznie i mimo wszystko kulturowo 2) teoretycznie ktoś w rodzaju Breivika mógłby się zdarzyć i u nas 3) To że w Iraku sunnici mordują szyitów
Dodatkowo jeżeli przyjąć za prawdziwą hipotezę zaprezentowaną na tym forum w jednym z tematów (Asymetria)dotyczących Brevika/informacji o zbrodniarzach, że dominacja wiadomości o zagrożeniach jest ewolucyjnie uwarunkowana. Temat tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,438027#w438513Dokładnie: finerbijk:Może nasza skłonność do poznawania i swoistego upamiętniania zbrodniarzy wynika z ewolucyjnej potrzeby kodowania okoliczności związanych z zagrożeniami. Czyli w uproszczeniu staramy się zbierać informacje o potencjalnych zagrożeniach mogących nas dotyczyć. Wnioskuję zatem że zbrodnia w Iraku poza kręgiem kulturowym, oddalona geograficznie niezwiązana z problemami społeczności nam bliskich dotyczy nas znacznie mniej, czy raczej news w gazecie interesuje nas w mniejszym stopniu. > wynikała prawdopodobnie z lęku przed islamofobią.Nie chwytam tej hipotezy, boimy się bojących islamu i dlatego piszemy oszczędnie o muzułmanach którzy zabijają muzułmanów? > o masakrze w syryjskim mieście Latakii,> Ostrzeliwano dzielnice mieszkaniowe.> Wojsko zaatakowało również obóz Palestyńczyków, z> wg. rzecznika ONZ 5 tysięcy osób musiało uciekać.> informację o 30 osobach zabitych w samym mieście.> (W Syrii od połowy marca zginęło już ponad 2 200 osób,Całkiem sporo informacji dowodzących, że masakra w tym rejonie świata jest zjawiskiem, równie emocjonującym jak zmiana frontu pogodowego, tym niemniej faktycznie skłania to do refleksji. > Wydaje się, że inne polskie media pominęły te informacje jako całkowicie nieistotne.Zgadza się, teraz jednak pytanie czy istotność tych informacji dla polskiego odbiorcy jest większa niż oceniają to media, czy wynika to może z dyletanctwa dziennikarzy?
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|