> A jak długo można rękę trzymać w takim metalu?Oj, chwilę jeno! Ja w płynnym metalu nie, ale w płynnym azocie rękę zanurzałem. Ale to też chwila i w ruchu, żeby nie zdążyło miejscowo przechłodzić. Kiedyś jednakże na szkolnej wycieczce w Hucie Warszawa widziałem kowala (w ichniej kuźni), który rozgrzany do białości kawałek metalu wrzucał do ust i poobracawszy nim chwilę wypluwał. Mówił, że metal musi być biały, bo czerwony się klei.... 
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|