Racjonalista - Strona głównaDo treści
KK: lepszy martwy gej niż związek gejów.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
03-12-2008 13:48kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
KK: lepszy martwy gej niż związek gejów.
Ocena 1 na 1
   
"Falę komentarzy na łamach włoskich gazet wywołał sprzeciw Watykanu wobec proponowanego przez Francję w imieniu krajów Unii Europejskiej projektu rezolucji wzywającej do ogłoszenia powszechnej depenalizacji homoseksualizmu. Rzeczniczka francuskiego przewodnictwa Marine De Carne podkreśliła, że francuską inicjatywę poparły wszystkie kraje członkowskie, czyli także Polska."(źródło)

Szykowana jest także rezolucja sprzeciwiająca się dyskryminacji i prześladowaniom osób niepełnosprawnych.
Oczywiście Watykan jest przeciw tej rezolucji. Powód? W rezolucji nie zapisano sprzeciwu wobec aborcjom niepełnosprawnych płodów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jurek (430 punktów)
>Oczywiście Watykan jest przeciw tej rezolucji.

To kolejny dowód,że krk to skostniała instytucja,odporna na wszelkie racjonalne pomysły i inwencje.
Ale w tym właśnie również tkwi siła,z jaką czarni oddziałują na umysły swoich owieczek - ma to się kojarzyć z opoką, fundamentem raz ustalonym i niezmiennym mimo porażającej siły kontrargumentów.
03-12-2008 20:06 
 Ocena 1 na 1
darlove (2804 punktów)
Witam. Jestem ateistą, jak powszechnie wiadomo, ale chciałbym, aby ludzie coś zrozumieli. Kwestia homoseksualizmu, przynajmniej formalnie, nie może być w Krk roztrząsana i to, że Krk jest przeciwko "homikom", nie powinna budzić zgorszenia, czy zaskoczenia. Przecież w Biblii związki homo zostały jednoznacznie przez Boga potępione, więc jak można wymagać od Krk, aby złagodził swoje stanowisko w tej kwestii? Chyba sami rozumiecie, że to byłoby głupie. Co innego antykoncepcja, czy aborcja... Tutaj oczywiście sprawa wygląda inaczej. Żeby było jasne - nie lubie Krk i jego czarnych funkcjonariuszy, ale rozumiem, że czasami - nawet jeśli chcą - nie mogą inaczej. Osobną kwestią pozostaje wiarygodność i konsekwencja tej przebrzydłej instytucji, ale to temat na inny wątek.

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
>Przecież w Biblii związki homo zostały jednoznacznie przez Boga potępione,

Właśnie nie tak znowu jednoznacznie. Co więcej wyłącznie we fragmentach które kościół traktuje "metaforycznie" czyli w Księdze Powtórzonego Prawa i w Listach św. Pawła. (w listach apostolskich zaraz obok jest kawałek o tym, że biskup powinien byś mężem jednej żony, o księdze powtórzonego prawa nie wspomnę)
Tak, że sprzeciw wobec związków homo wynika raczej z "tradycji kościoła" niż z Biblii.
03-12-2008 22:29 
 Ocena 2 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Przecież w Biblii związki homo zostały jednoznacznie przez Boga potępione, więc jak można wymagać od Krk, aby złagodził swoje stanowisko w tej kwestii?
   
Czym innym jest niepochwalanie homoseksualizmu, a czym innym jest przyzwalanie na penalizację homoseksualizmu z karą śmierci włącznie.

Watykan wykazał się oficjalnie przerażającą, ekstremalną homofobią oraz czymś jeszcze gorszym - pogardą dla człowieka, akceptacją dla tortur, prześladowań i odbieraniem ludziom życia.
W imię czego? W imię przestrzegania zasad religii zwalczającej katolicyzm!

Może to nowy przejaw watykańskiego ekumenizmu?
A może raczej obrzydliwa hipokryzja?

   
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>   
>[color=#660000]"Falę komentarzy na łamach włoskich gazet wywołał sprzeciw Watykanu wobec
>proponowanego przez Francję w imieniu krajów Unii Europejskiej projektu rezolucji wzywającej do
>ogłoszenia powszechnej depenalizacji homoseksualizmu. Rzeczniczka francuskiego przewodnictwa Marine
>De Carne podkreśliła, że francuską inicjatywę poparły wszystkie kraje członkowskie, czyli także

A w ogóle to czy Watykan jest w UE?
Serio pytam, nigdy sie nie interesowałam.
Ale jakoś mi nie pasuje. Watykan i taki potwór masońsko-nihilistyczno-żydowsko-pedalski (nie ja wymyśliłam, słyszałam w kolejce do lekarza niedawno )


"Wizards don't believe in gods in the same way that most people
don't find it necessary to believe in, say, tables."
Terry Pratchett "Reaper Man"
krzywy (26 punktów)
>>   >[color=#660000]"
>A w ogóle to czy Watykan jest w UE?
"
Z tego co pamietam, to Watykan nie moze dolaczyc do UE, bo nie jest panstwem demokratycznym a wladca (papiez) ma wladze absolutna. To tak w skrocie, bo nie mam czasu zaglebiac sie w szczegoly teraz.

PS. Przepraszam za brak polskich szlaczkow, pisze z amerykanskigo komputera.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>PS. Przepraszam za brak polskich szlaczkow, pisze z amerykanskigo komputera.
   
Czy system operacyjny zainstalowany na tym komputerze uniemożliwia instalację polskich czcionek i polskiego układu klawiatury?
   
04-12-2008 04:20 
 Ocena 1 na 1
krzywy (26 punktów)
>Czy system operacyjny zainstalowany na tym komputerze uniemożliwia instalację polskich czcionek i polskiego układu klawiatury?
>   

W moim prywatnym laptopie nie, ale ze szkolnymi komputerami sprawa ma się nieco inaczej. Nawet czułości myszy nie można zmienić, a co dopiero jakieś obce czcionki instalować.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>A w ogóle to czy Watykan jest w UE?
   
Zauważ, że inicjatywa państw UE została poparta przez 50 państw świata, czyli także przez państwa spoza UE.

Projekt inicjatywy nie odbiera z założenia głosu państwom spoza UE.

Zatem nie jest istotne, że Watykan nie należy do UE.

Ważne jest co Watykan ma na temat tej rezolucji do powiedzenia.

   
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>
>Zatem nie jest istotne, że Watykan nie należy do UE.
>Ważne jest co Watykan ma na temat tej rezolucji do powiedzenia.[/color]

Hmm.. a ja uważam że wcale nie jest ważne jaką opinie ma władca absolutny małego państewka o zerowym przyroście naturalnym na jakikolwiek temat.

Maddy


"Wizards don't believe in gods in the same way that most people
don't find it necessary to believe in, say, tables."
Terry Pratchett "Reaper Man"
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Hmm.. a ja uważam że wcale nie jest ważne jaką opinie ma władca absolutny małego państewka o zerowym przyroście naturalnym na jakikolwiek temat.
   
Nie udawaj, że nie rozumiesz o co chodzi. To nie jest opinia jakiegoś kacyka z wyspy Hula Gula, ale oficjalne stanowisko Kościoła Katolickiego.
   
Pabloss (4221 punktów)
Prawda może być też taka, że kościół jest uczulony na gejów, gdyż w jego szeregach około 20% facetów to homoseksualiści (jedni z natury, inni z konieczności, jeszcze inni z chęci dobrej zabawy), którzy albo nie potrafią zaakceptować swojej orientacji albo też nie mogą się ujawnic i popierać osób "homo" bo papież i jego świta kardynalska zwolni ich z pracy (lub ukaże w inny sposób).
W Polsce co tu dużo mówić jest wielka nietolerancja w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej, którą nakręca kościół katolicki i niektóre partie prawicowe. Nie wiem jak Was ale to co ostatnio działo się wokół Tomasza Raczka (którego osobiście bardzooooo cenię) doprowadza mnie do wściekłości. Jak to możliwe, że człowiek człowiekowi jest w stanie tak wielką przykrość robić, z tak intymnego powodu? Polacy (nie wszyscy oczywiście)mieniący sie wielkimi Europejczykami i wyciągający pazerne łapy po różne przywileje muszą sie jeszcze wiele uczyć. Czasem zachowujemy się (jako naród) jak świnie ubrane w garnitury - z wyglądu zgrywający inteligentów a pod ubraniem mający masę brudu i smrodu. Tak naprawdę to można powiedzieć jedno, że jeśli Jezus był takim samym skur.... jak co poniektórzy jego "miłosierni" wyznawcy to nie dziwię się, że ktoś go za to ukarał poprzez ukrzyżowanie. Jak można w końcu być tak nietolerancyjnym, tak małostkowym i tak ograniczonym umysłowo aby wpieprzać się w prywatne życie ludzi?
Nie wiem jak Wy uważacie, ale moim zdaniem PSR powinien stanąć w obronie osób uciśnionych, zwłaszcza że skupia osoby inteligentne, które kierują się rozsądkiem a nie kitem wciskanym przez klechy. Zresztą to samo się dotyczy ateistów, których KK bardzo chętnie umiesciłby na jednym stosie z gejami. Czy powstanie kiedyś jakiś jednolity front skupiający osoby, które KK w spsób oficjalny lub mniej oficjalny przesladuje?
Za brzydkie i mocne słowa przepraszam i obiecuję poprawę.
Jurek (430 punktów)
Nie wiem jak Was ale to co ostatnio działo się wokół Tomasza Raczka (którego osobiście bardzooooo cenię) doprowadza mnie do wściekłości.
Ostatnio (chyba w TVN) Tomasz Raczek w kwiecistych słowach domagał się , by związki homo były akceptowane i wręcz lubiane przez ludzi.Moim zdaniem wymaga zbyt wiele! Osobiście nie jestem homofobem,wręcz przeciwnie,uważam jednak,że sama tolerancja jest jak najbardziej wystarczająca.Ja nie muszę lubić kogoś za to,że jest gejem czy lesbijką!To tak samo jakbym domagał się lubienia od kogoś za to,że jestem na przykład blondynem.
. Czy powstanie kiedyś jakiś jednolity front skupiający osoby, które KK w spsób oficjalny lub mniej oficjalny przesladuje?
Jestem za!

>
03-12-2008 22:53 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
> Ostatnio (chyba w TVN) Tomasz Raczek w kwiecistych słowach domagał się , by związki homo były akceptowane i wręcz lubiane przez ludzi.
   
Jakoś nie wydaje mi się, żeby Raczek domagał się akceptacji i lubienia związków homoseksualnych. Ale mogę się mylić - podaj namiary na takie jego wypowiedzi.

Przez wiele, wiele lat Raczek ukrywał swoją orientację. Przyznał się do niej w posłowiu do książki napisanej przez jego partnera.

Wyłapał to plotkarski portal "pudelek", opublikował i poszło w Polskę.

   
04-12-2008 07:09 
 Ocena-8 na 8
Faustyna (-43 punktów)
Skoro większość religii uznaje homoseksualizm za zło i kara za to bardzo surowo, pora sie zastanowić czy w tym przypadku kościół katolicki nie jest zbyt pobłażliwy. Juz wszyscy przywykliśmy do jego dobroci, ale w pewnych sytuacjach wypadałoby żeby był tak stanowczy jak np: islam.
Nawet wiekszosc ateistów czy racjonalistów jest przeciwna zyskiwaniu, a raczej wydzieraniu przez homoseksualistów coraz szerszych praw. Niech żyją w tym swoim światku i nie chwalą się, że sypiaja z facetami bo to ani fajne ani smaczne. Te całe ich parady, walka o mozliwości ślubu, a z czasem o adopcję dzieci są nie na miejscu. Nie mozna przecież rozwalić tego wszystkiego co nasza cywilizacja zbudowała w zgodzie z naturą. Geje niech sobie żyja w spokoju, ale nie przekraczają tej linii, której przekroczenie doprowadzi do wzbudzenia sprzeciwku w społeczeństwie.
04-12-2008 08:56 
 Ocena 4 na 4
matragon (2557 punktów)
>Skoro większość religii uznaje homoseksualizm za zło i kara za to bardzo surowo, pora sie zastanowić czy w tym przypadku kościół katolicki nie jest zbyt pobłażliwy.>

Skoro większość homoseksualistów uznaje homoseksualizm za coś absolutnie normalnego, pora się zastanowić Faustyno czy w tym przypadku nie są oni zbyt pobłażliwi dla oczerniających ich homofobów. Któż bowiem może wiedzieć lepiej od homoseksualisty czy to jest normalne czy nie ???

>Niech żyją w tym swoim światku i nie chwalą się, że sypiaja z facetami bo to ani fajne ani smaczne. >

Skąd wiesz, że to nie fajne ? Z autopsji ??? Czy od jakiegoś geja ???

>Nie mozna przecież rozwalić tego wszystkiego co nasza cywilizacja zbudowała w zgodzie z naturą. >

Pamiętaj tylko że homoseksualizm również jest częścią tej "natury" - bo homoseksualistą człowiek się rodzi. I nie ma w tym niczego nienaturalnego

>Geje niech sobie żyja w spokoju>

absolutnie !

>ale nie przekraczają tej linii, której przekroczenie doprowadzi do wzbudzenia sprzeciwku w społeczeństwie.>

A co to za linia ??? Taka z napisem "Nur Fur Hetero" ???


Michał 'matragon' Worgacz

NON SERViAM
04-12-2008 15:23 
 Ocena 3 na 3
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Skoro większość religii uznaje homoseksualizm za zło i kara za to bardzo surowo, pora sie zastanowić czy w tym przypadku kościół katolicki nie jest zbyt pobłażliwy. Juz wszyscy przywykliśmy do jego dobroci, ale w pewnych sytuacjach wypadałoby żeby był tak stanowczy jak np: islam.

Narodziła się nam nowa Bożena??

Maddy


"Wizards don't believe in gods in the same way that most people
don't find it necessary to believe in, say, tables."
Terry Pratchett "Reaper Man"
04-12-2008 18:36 
 Ocena 1 na 1
asumi (97 punktów)
>Narodziła się nam nowa Bożena??

Dokładnie to miałam napisać. Żeś mnie ubiegł...
04-12-2008 10:04 
 Ocena 5 na 5
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Polska jest krajem nietolerancyjnym. Od tych, których się nie toleruje wymaga się by się ukrywali, by nie domagali się równych praw (skoro już nie można ich wymordować).
Najlepiej, żeby byli niewidoczni.
Tylko dlaczego mają się ukrywać?
Dlaczego para homoseksualna ma nie mieć takich samych praw jak para hetero?
Jakim prawem państwo uznaje, że ma prawo dzielić związki ludzi na lepsze czy gorsze?
Nie dotyczy to tylko związków homo ale też hetero. Uzależnianie np. in vitro od legalności małżeństwa jest wchodzeniem państwa w sferę prywatności.
Nikt nie powinien mieć prawa do dzielenia ludzi na lepszych czy gorszych w zależności od niezależnych od nich czynników jak kolor skóry, płeć czy preferencje seksualne.
A państwo powinno równo traktować swoich obywateli.
A jeżeli chodzi o adopcje to jest to problem mocno wydumany.
Po pierwsze istnieje w Polsce parę tysięcy par homo wychowujących dzieci ( są to dzieci naturalne jednego z partnerów).
Oddając dzieci do adopcji szuka się dla nich najlepszej rodziny. Wiadomo więc ,że pierwszeństwo będą miały pary hetero. A czy lepszy jest sierociniec od pary homo?
Nie mam pojęcia. Dopóki Polacy są tak nietolerancyjni jak obecnie to sierociniec chyba byłby lepszy bo "dobrzy ludzie" zaszczuliby te dzieci.
Niestety, zbyt duży a właściwie zbyt głośny ma głos Kościół katolicki.
A to właśnie kościół jest źródłem nienawiści.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Bo to pierwszy raz... Od dawna wiadomo, że żar katolickiej miłości rozpala stosy. A że czasy się zmieniły to im tylko, biedakom, takie deklaracje zostały.
Na dodatek homoseksualizm jest podwójnie "zły". Po pierwsze jako seks nie usprawiedliwiony poczęciem jest "be" z definicji (No a pojęcie miłości homoseksualnej według kk nie istnieje). Po drugie jest to kwestia w której teoria i praktyka kleru rozmija się prawie tak mocno jak w kwestii ubóstwa. Jest więc tematem nadzwyczaj drażliwym.
Stąd deklaracja jak najbardziej logiczna. A że niemoralna... Zawsze można się pomodlić do św. Sebastiana i się rachunek wyrówna.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Watykan, jak każda religia, jest częścią Imperium Zła. Po raz kolejny widzimy, że Dawkins miał rację dowodząc tezy, że religie są źródłem zła.

doku
Satyr (4285 punktów)
Ta teza jest prawdziwa tylko przy założeniu, że to wy ustalacie co to znaczy "zło".
03-12-2008 19:45 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Ta teza jest prawdziwa tylko przy założeniu, że to wy ustalacie co to znaczy "zło".

   A według Ciebie, zgodne z koranicznym prawem, mordowanie gejów za to, że są gejami, to zło czy "dobro"?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
03-12-2008 20:36 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>Ta teza jest prawdziwa tylko przy założeniu, że to wy ustalacie co to znaczy "zło".

A według Ciebie niezliczone wojny religijne, to oczywiście "dobro".


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
04-12-2008 15:21 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Ta teza jest prawdziwa tylko przy założeniu, że to wy ustalacie co to znaczy "zło".
>

"Wy" znaczy antychrysty-bezbożniki?

Dl mnie zło jest wtedy gdy krzywdzi sie ludzi. Żywych, czujących ludzi a nie potencjalnych!
Polityka Watykanu prowadzi do krzywdy i cierpienia ludzi w imię wyimaginowanego lepszego życia w zaświatach.
Każda idea która jest ważniejsza niż krzywda ludzka jest złem. Organizacja która godzi sie z ludzkim cierpieniem a nawet je powoduje bo dzięki niemu cierpiący "dostąpią nagrody w niebie" jest zbrodnicza.


Maddy

"Wizards don't believe in gods in the same way that most people
don't find it necessary to believe in, say, tables."
Terry Pratchett "Reaper Man"
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Jak dotąd wszyscy zabierający głos w tym wątku odnosili się wyłącznie do pierwszej części mojego postu, tej traktującej o homoseksualistach.

A co z częścią drugą? Czy niepopieranie przez KK rezolucji dotyczącej prześladowań osób niepełnosprawnych nikogo nie rusza?

   
04-12-2008 07:10 
 Ocena-5 na 5
Faustyna (-43 punktów)
Akurat w tym przypadku wszyscy sa zgodni, że kościół dobrze czyni więc nikt nie wypowiada się o tym. To rzecz jasna.
04-12-2008 09:30 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>A co z częścią drugą? Czy niepopieranie przez KK rezolucji dotyczącej prześladowań osób niepełnosprawnych nikogo nie rusza?[/color]
>   
Watykan chce być uznawany za jedyny autorytet moralny. To Kościół przez dwa tysiące lat decydował co jest moralne a co nie.
Tyle, że świat laicki zaczyna uznawać trochę inną moralność niż ta którą dotychczas reprezentował kościół katolicki.
Już od wielu lat biskupi nie stanowią ani elity intelektualnej czy też kulturalnej. Światlejsze umysły są pacyfikowane albo odchodzą z kościoła.
Dla tych co pozostają w Watykanie mniej obrzydliwe jest mordowanie homoseksualistów niż akceptacja ich sposobu życia, dyskryminacja innowierców, niepełnosprawnych czy kobiet też nie spędza im snu z powiek.
Gdyby nie to, że coraz więcej wyznawców mają wśród kolorowej ludności rasizm byłby bardziej widoczny.
Kościół katolicki ma i miał zawsze człowieka w głębokiej pogardzie.
W obecnej chwili, ponieważ już nie jest wstanie kontrolować seksualności człowieka to ideą Kościoła stała się walka z homoseksualizmem, aborcją i eutanazją.

I dla wymuszenia na wszystkich przestrzegania swojego stanowiska gotowi są na każde świństwo.

Gdyby mogli rozpalić stosy to by to zrobili a skoro nie mogą to płacą za to niepełnosprawni. To że niewinni nie ma znaczenia. Kobiety/czarownice też nie były.
04-12-2008 09:36 
 Ocena 4 na 4
matragon (2557 punktów)
>   Watykan chce być uznawany za jedyny autorytet moralny. To Kościół przez dwa tysiące lat decydował co jest moralne a co nie. Tyle, że świat laicki zaczyna uznawać trochę inną moralność niż ta którą dotychczas reprezentował kościół katolicki.>

Etyka i moralność nie zależą od takiej czy innej religii. Religie tylko przywłaszczają sobie pewne pojęcia moralne, obowiązujące w danym społeczeństwie - a następnie sankcjonują je i głoszą, nie zwracając uwagi na to, że w międzyczasie to społeczeństwo ewoluowało - również moralnie.

Michał 'matragon' Worgacz

NON SERViAM
04-12-2008 14:40 
 0 na 2
Tronicki (280 punktów)
Dlaczego para homoseksualna ma nie mieć takich samych praw jak para hetero?

Nikt, ale to nikt nie potyrzymuje zadnych przywilejów wynikajacych z posiadania takiego a nie innego popedu płciowego, organizacje gejowskie domagają się przywilejów, nie ma czegoś takiego jak "prawa hetero" których nie posiadaja homo, bi czy aseksy.
04-12-2008 19:09 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>organizacje gejowskie domagają się przywilejów
   
   Jakich?
   

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365