Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sensowność przedawnienia wątku

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
26-01-2011 20:36Paweł B. (8 punktów)Sensowność przedawnienia wątku
Ocena 2 na 2
Nie widzę sensu istnienia na forum takiego czegoś jak „wątek przedawniony”. Tzn. samo określenie mogłoby pozostać, ale jedynie jako ostrzeżenie, że w wątku najnowsza wiadomość była napisana co najmniej n dni temu. Chociaż i to byłaby niepotrzebna cecha forum.

Tymczasem na tym forum spotykam niecodzienną praktykę. Właściwie niespotykaną. Otóż nie można się wypowiadać w wątkach, w których ostatnia wiadomość jest sprzed co najmniej miesiąca. Akurat chciałbym się wypowiedzieć na pewien temat. Stworzenie nowego z identycznym tematem jest raczej nieprzemyślanym skutkiem tej blokady. Wątpię, aby każdy, poruszany tu temat tracił na ważności z tak błahego powodu. Jeśli jest inaczej, to proszę mi wybaczyć. Bom nieświadom.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
To akurat jest bardzo częste w internecie. Ma to nawet swoją nazwę - necroposting. Chodzi zwykle o nowych użytkowników, którzy przychodzą na forach i zaczynają pisać masę postów w starych tematach, których nikt już nie pamięta, przez co mieszają się z nowymi dyskusjami, co powoduje na forum powstanie burdelu.
Paweł B. (8 punktów)
> Ma to nawet swoją nazwę - necroposting.

Czyli pod "naprawdę stary"[1] temat kwalifikuje się taki sprzed miesiąca? Nie wiem, czy w takim przypadku dublowanie, w/g mnie wciąż aktualnych, tematów nie powoduje większego burdelu, ale wasze forum - wasze prawo.

Niektóre tematy, śmiem nawet twierdzić, że większość, nie tracą nigdy ważności.

Co do mieszania, to można sortować po dacie utworzenia tematu.

[1] www.urband(*)m/define.php?term=necroposting
27-01-2011 08:51 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
Jeśli tematy są gorące i wciąż użytkowane, to się nie przedawniają.
W ciągu miesiąca powstaje co najmniej 100 nowych wątków. Gdyby nie przedawniały się stare, byłby niezły miszmasz. Nie byłbyś w stanie nadążyć.
Jeżeli interesuje Cię tematyka któregoś z przedawnionych wątków, możesz otworzyć nowy z powołaniem się na stary (linkiem do niego). To zwyczajna praktyka, wiele tematów już tak reanimowano po miesiącach, czasem latach.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
"Stilgar" właściwie powiedział wszystko w temacie.

Mam do Ciebie prośbę - posiedź na forum dłużej niż miesiąc i jeśli wciąż będzie Ci przedawnianie wątków ciążyć, wróć do tematu. Przedawnianie się wątków daje się bardzo docenić, gdy jest się stałym użytkownikiem.

Pozdrawiam

Architekt projektując opiera się na wyliczeniach inżyniera. Inżynier szacuje parametry, opierając się na prawach fizyki. Fizyk korzysta z równań i tożsamości matematyki. Matematyk udowadniał twierdzenia nie zastanawiając się, czy opisują rzeczywistość.
26-01-2011 22:15 
 Ocena 1 na 1
tomaszr (26 punktów)
Czasami mnie też denerwuje "wymieranie wątków", bo coś sobie przemyślę i po kilku dniach chciałbym wrócić do tematu. Ale cóż, trudno, żeby temat istniał w sposób ciągły, skoro mogą pojawić się ciekawsze. Chyba ważne jest, że tematy zachęcą do przemyślenia pewnych spraw, a nie do tego, żeby koniecznie się wypowiedzieć.

Co do inżyniera, który opiera się na prawach fizyki - gdybym tylko tak podchodził do mojej pracy, to już bym zbankrutował.

Pozdrawiam
T.R.
26-01-2011 22:44 
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Wiem, że przedawnianie się wątków nie jest jako system idealne, ale (po części?) dzięki niemu nie jesteśmy forum 'zapytaniowym' - zapytam na forum, bo może znają odpowiedź; dostanę odpowiedź lub nie, pójdę dalej - ale społecznością osób, które się ze sobą starają komunikować.
Ma to minusy, bo czasem myśli idą swoim tempem, a dyskusja swoim. Ale za to, gdy jest dyskusja w temacie, to sporo osób zajrzy i jeśli uzna za ciekawą, może się wypowiedzieć.

Pozdrawiam

... należy upraszczać najbardziej, jak to jest możliwe. Ale nie bardziej!
A. 1stein
28-01-2011 23:02 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
>
Architekt projektując opiera się na wyliczeniach inżyniera. Inżynier szacuje parametry, opierając się na prawach fizyki. Fizyk korzysta z równań i tożsamości matematyki. Matematyk udowadniał twierdzenia nie zastanawiając się, czy opisują rzeczywistość.


I właśnie dlatego niezbędny jest ksiądz, aby to zweryfikować ))) A na tym forum jakieś fanaberie....

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365