 |
Papież chce końca "niesprawiedliwego" świata Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-11-2008 19:37 | Henryk_P (1402 punktów) | Papież chce końca "niesprawiedliwego" świata
2 na 2 | Papież modlił się: Przyjdź, Panie, przyjdź na Twój świat w sobie znany sposób. Przyjdź tam, gdzie jest niesprawiedliwość i przemoc, przyjdź do obozów uchodźców, do Darfuru, do Północnego Kiwu, do tylu części świata. - Przyjdź, gdzie dominują narkotyki, przyjdź też do bogatych, którzy zapomnieli o Tobie, którzy żyją tylko dla siebie, przyjdź, gdzie jesteś nieznany. Przyjdź do swego świata i odnów dzisiejszy świat - powiedział Benedykt XVI. wiadomosci(*)prawiedliwego_swiata,item.htmlPapież mieni się przedstawicielem Boga na ziemi. Więc niech nie wzywa Boga, tylko sam ruszy dupę z Watykanu, popędzi biskupów i kler do roboty. Benek sądzi, że Bóg za niego wszystko załatwi? Natomiast on będzie siedział na stolcu i liczył kasę? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | Racja. Właśnie dlatego uważam, że Jan Paweł II mimo kilku znaczących skaz był bardzo dobrym papieżem (a jeśli przynajmniej zagraniczne media nie koloryzowały aż tak bardzo, myślę, że był także dobrym człowiekiem).
|
|
 | 1 na 1 | jad11 (18783 punktów) | Cytat:Racja. Właśnie dlatego uważam, że Jan Paweł II mimo kilku znaczących skaz był bardzo dobrym papieżem (a jeśli przynajmniej zagraniczne media nie koloryzowały aż tak bardzo, myślę, że był także dobrym człowiekiem). Właśnie dlaczego był dobrym człowiekiem? I czy istnieje w ogóle coś takiego jak dobry papież?
|
|
|  | 1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | >Właśnie dlaczego był dobrym człowiekiem? I czy istnieje w ogóle coś takiego jak dobry papież? Bo wychodził do ludzi, zamiast trwać w Watykanie. Lubił młodzież, jak na papieża miał poczucie humoru, nie można odmówić mu pewnej charyzmy. I starał się dobrze wykorzystywać środki, jakie miał jako papież: jeździł po świecie, apelował o pokój itp, itd.
|
|
| |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Bo wychodził do ludzi, zamiast trwać w Watykanie. Lubił młodzież, jak na papieża miał poczucie humoru, nie można odmówić mu pewnej charyzmy. I starał się dobrze wykorzystywać środki, jakie miał jako papież: jeździł po świecie, apelował o pokój itp, itd. Ale konkretnie co dobrego zrobił? To że sobie był sympatyczny to jeszcze nie wystarczy by stwierdzić że był dobry.
|
|
| |  | 3 na 3 | jad11 (18783 punktów) |
Cytat:Bo wychodził do ludzi, zamiast trwać w Watykanie. Lubił młodzież, jak na papieża miał poczucie humoru, nie można odmówić mu pewnej charyzmy. I starał się dobrze wykorzystywać środki, jakie miał jako papież: jeździł po świecie, apelował o pokój itp, itd. Jego wychodzenie do ludzi drogo kosztowało. Musiał o tym wiedzieć. I co to właściwie dobrego przyniosło, że jeździł po świecie? Apelować o pokój może każdy. Ja też zawsze apeluję i przynosi to taki sam efekt jak apele JP2. Jeśli możesz to podaj jakiś przykład kiedy jego apele zapewniły pokój w jakiejś części świata. Czy dobrze wykorzystywał środki jakie miał? Nie wiem. Nie wiem jakie siły działają na papieża i czego faktycznie papież nie może a czego nie chce zrobić. Sądzę ,że mógł zrobić więcej. Cytat:Jak na papieża miał poczucie humoru  Zgadzam się ,że miał charyzmę.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Kelly (2051 punktów) | >Jego wychodzenie do ludzi drogo kosztowało. Musiał o tym wiedzieć. I co to właściwie dobrego przyniosło, że jeździł po świecie? Apelować o pokój może każdy. Ja też zawsze apeluję i przynosi to taki sam efekt jak apele JP2. Jeśli możesz to podaj jakiś przykład kiedy jego apele zapewniły pokój w jakiejś części świata. Czy dobrze wykorzystywał środki jakie miał? Nie wiem. Nie wiem jakie siły działają na papieża i czego faktycznie papież nie może a czego nie chce zrobić. Sądzę, że mógł zrobić więcej. Tak, zgadzam się z tym, ale nadal uważam, że jak na papieża i w porównaniu do innych papieży był dobrym papieżem z punktu widzenia KK oraz (jak na papieża i w porównaniu do innych papieży) był dosyć tolerancyjnym człowiekiem, również wobec ateistów.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Tak, zgadzam się z tym, ale nadal uważam, że jak na papieża i w porównaniu do innych papieży był dobrym papieżem z punktu widzenia KK oraz (jak na papieża i w porównaniu do innych papieży) był dosyć tolerancyjnym człowiekiem, również wobec ateistów. Papież nie był tolerancyjny. Z innymi wyznaniami rozmawiał , rozmawiał ale oprócz gestów nic nie zrobił. Nie ustąpił ani o włos. O ateistach czy się wypowiadał i jak to nie wiem. Jeżeli chodzi o sprawy środków antykoncepcyjnych, sprawy kobiet cofnął się zdecydowanie to samo dotyczyło stosunku do ruchów wyzwoleńczych. Był aktorem i gawędziarzem ale z jego wypowiedzi nie wynikało nic. Jego wypowiedzi nie można było streścić bo często tej treści nie było.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | jad11 (18783 punktów) |
Cytat:>Tak, zgadzam się z tym, ale nadal uważam, że jak na papieża i w porównaniu do innych papieży był dobrym papieżem z punktu widzenia KK oraz (jak na papieża i w porównaniu do innych papieży) był dosyć tolerancyjnym człowiekiem, również wobec ateistów. Był też człowiekiem ,któremu budowano pomniki za życia. Człowiekiem ,który pozwolił rozkręcić kult własnej osoby ,w Polsce niemal tak silny jak kult Boga Ojca. A może nawet silniejszy.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Przyjdź, Panie, przyjdź na Twój świat w sobie znany sposób. Przyjdź tam, gdzie jest >niesprawiedliwość i przemoc,...
Jak "przyszedł" do teologów wyzwolenia, to ich posłał do diabła. Hipokryta.
|
|
3 na 3 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Przyjdź do swego świata i odnów dzisiejszy świat - powiedział Benedykt XVI.
A ja dodam: I zacznij Boże od Watykanu.
>Benek sądzi, że Bóg za niego wszystko załatwi? >Natomiast on będzie siedział na stolcu i liczył kasę?
Tak. Bo po to jest papież. Ma chodzić ubrany w białą sukienkę, podawać rękę do pocałowania w pierścień (i to nie każdemu), a od czasu do czasu napisać jakieś wytyczne dla wiernych. Że mają się modlić i takie tam. I za to bierze pieniądze, które ma prawo liczyć siedząc na stolcu.
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >bierze pieniądze, które ma prawo liczyć siedząc na stolcu.
A ten stolec to w którym znaczeniu, tym śmierdzącym?
|
|
|  | 1 na 1 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >>bierze pieniądze, które ma prawo liczyć siedząc na stolcu. >A ten stolec to w którym znaczeniu, tym śmierdzącym?
W jego wieku może być i ten śmierdzący .
|
|
|  | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >A ten stolec to w którym znaczeniu, tym śmierdzącym?
Pecunia non olet.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Pecunia non olet.
Co na to babcie klozetowe?
|
|
2 na 2 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | A nie uważasz że tak jest najprościej? Siedzi sobie chłopak spokojnie w Watykanie, wypowie kikla magicznych zaklęć i nazwany będzie za nie orędownikiem pokoju. A jak przypadkiem coś nie wyjdzie winę można zwalić na Boga - przecież niezbadane są jego wyroki.
|
|
1 na 1 | aswrekawie (65 punktów) | >Papież mieni się przedstawicielem Boga na ziemi. Ciekawe stwierdzenie. Uzupełnij swoją wiedzę.
>Więc niech nie wzywa Boga, tylko sam ruszy dupę z Watykanu, Popracuj nad kulturą wypowiedzi.
>popędzi biskupów i kler do roboty. A potem sam weź się za robotę. Jakąkolwiek. To, co tu piszesz, to strata Twojego czasu.
>Natomiast on będzie siedział na stolcu i liczył kasę? Zazdrość przez Ciebie przemawia, czy rozgoryczenie, że nie jesteś członkiem tak posażnej instytucji?
|
|
 | 3 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | bozena?
|
|
 | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>>Papież mieni się przedstawicielem Boga na ziemi. >Ciekawe stwierdzenie. Uzupełnij swoją wiedzę.
Wikariusz Jezusa Chrystusa to jeden z oficjalnych tytułów papieskich. Czy w Twoim odczuciu bycie wikariuszem (zastępcą) wyklucza możliwość bycia przedstawicielem?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
2 na 2 | Jurek (430 punktów) | przyjdź też do bogatych, którzy zapomnieli o Tobie, którzy >żyją tylko dla siebie
Czyżby mówił o swoim środowisku? -Nie to niemożliwe!!!
|
|
2 na 2 | Totus (1201 punktów) | >Papież mieni się przedstawicielem Boga na ziemi. Jest naczelnikiem instytucji z nim związanej.
>Więc niech nie wzywa Boga, tylko sam ruszy dupę z Watykanu, >popędzi biskupów i kler do roboty. Radykalne kroki zmierzające do wywołania paruzji i obwieszczenia Nowego Jeruzalem mogłyby wywołać katastrofę globalną. Chcąc tego uniknąć kościół będzie "ślizgać się na stolcu" ekumenizmu, czyli udawaniem idioty w zakreślonych przez samego siebie ramach dopuszczalności przed milionami strukturalnych idiotów wyznaniowych (inne religie i wyznania) dotąd dokąd starczy mu cierpliwości.
>Benek sądzi, że Bóg za niego wszystko załatwi? Zgadza się. Bóg wszystko załatwi. W Nowym Jeruzalem, o które modli się papież coś takiego jak Darfur itp. to niewykonalna społecznie abstrakcja - książkowy wytwór chorego umysłu albo powiew dawno minionych epok tak jak dziś dla nas palenie kobiet na stosach pod Pałacem Kultury.
>Natomiast on będzie siedział na stolcu i liczył kasę? Po przyjściu Boga taki urząd będzie zbędny.
Papież modli się do Boga Chrześcijańskiego (czyli apeluje do ludzi oświeconych w Jezusie) o to aby sprawili by przestał on i jego naciągana religia być ludziom do czegokolwiek potrzebny/e.
A wszystko to w zgodzie z biblijnym zamysłem znawców ideologii zbawienia (autorów większości tekstów NT). .
|
|
2 na 2 | Magda Kuprowska (640 punktów) |
> Dziś siedząc na j. polskim, Pani Profesor podała temat " Świadectwo- film o Janie Pawle II ". To całkiem nie na temat, ale ciekawość mnie gryzie więc zapytam. Dlaczego uznałaś za istotne to, że Pani Profesor podała temat siedząc?  Pozdrawiam
|
|
2 na 2 | Rosi58 (259 punktów) | Pytanie do Benka XVI: Dlaczego woła Pana, by przyszedł? Przecież sam twierdzi, że Bóg jest wszędzie. Skoro ma przyjść, to teraz jest nieobecny, tak? Jak to się ma do jego wszechobecności i innych wszech... ? Bidulki gubią się w tych swoich dogmatach - często udzielają sprzecznych odpowiedzi i żadnej owieczki to nie dziwi.
"Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją." Woody Allen
|
|
1 na 1 | Moskwa (5 punktów) |
>Papież mieni się przedstawicielem Boga na ziemi. >Więc niech nie wzywa Boga, tylko sam ruszy dupę z Watykanu, >popędzi biskupów i kler do roboty. >Benek sądzi, że Bóg za niego wszystko załatwi? >Natomiast on będzie siedział na stolcu i liczył kasę? >
A może modli się do Boga dlatego bo wie, że jak każdy człowiek jest słaby i grzeszny. I może nie chodzi o to, że Bóg ma wszystko załatwić za papieża, tylko o to, że tylko Bóg jest w stanie.. Nie słyszałem jeszcze świadectwa człowieka, który mówiłby, że nawrócił się dzięki drugiemu człowiekowi, ale słyszałem o nawróceniu z powodu doświadczenia bliskości Boga żywego i Jego miłości. No a w końcu skoro sam Jezus modlił się ciągle do swego Ojca, więc może po prostu papież bierze przykład z Jezusa, którego sam jest świadkiem..
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|