Artykuł "Pranie mózgu po tybetańsku".
www.racjon(*)8/q,Pranie.mozgu.po.tybetanskuOsobiście jestem ateistą i czytam o buddyzmie, aby mieć jakieś argumenty w sporach z kolegą buddystą.
Pod artykułem zostały zamieszczone skromne informacje: "Artykuł opublikowany na łamach Ateista.pl 22.4.2006, Jacek Ponikiewski, Publicysta".
Wyszukałem pana Ponikiewskiego w Google z ciekawości. Niestety nie mam pewności, czy to ten sam Jacek Ponikiewski.
Cytat:Jacek Ponikiewski - z zawodu dziennikarz, wykładowca, lektor języka polskiego dla obcokrajowców oraz doradca ds. Prawa Prasowego. Zainteresowanie, któremu się poświęca, to pisanie książek o zabarwieniu filozoficzno-religijnym, dotykających spraw wiary oraz współczesnego społeczeństwa płynnej rzeczywistości.
www.goniec(*)cywilizacja-slabej-piety-cz-ivJeżeli to ten sam pan, to znalazłem pewną ciekawostkę.
W artykule Ponikiewski pisze:
Cytat:Moje stanowisko zaś, to nie projekcja wrodzonej wrogości ani wszędobylskiego sceptycyzmu, który towarzyszyć może osobie ateisty, którym jestem. Jest ono efektem przemyśleń nad tłumaczeniami oryginalnych dzieł buddyjskich lamów, a także wynikiem analizy "popularnych" książek mistrzów buddyzmu tybetańskiego oraz dzogczen.
A tutaj jest inny artykuł i komentarz Ponikiewskiego:
"Ateizm - opium dla pychy człowieczej"
www.prawica.net/node/20418 Cytat:Poznanie... Bogosławieni będą
pon, 2010-01-11 18:27 | Jacek Ponikiewski
Poznanie... Bogosławieni będą Ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli... Tak uważam. Nie da się poznać istoty Boga. Moze jest tak, ze ma nam nie byc dane Go poznac do konca? Moze to czesc testu?
Ja poznalem chyba czym jest Bog, gdy spotkalem swoja druga polowke. Nagle swiat zmienil sie totalnie, byl zupelnie inny. Mowi się, ze BOg jest Miloscią- tak mowil Jan Pawel II. Jezeli to prawda, to rzeczywiscie kiedy czlowiek zaczyna zyc dla milosci, zaczyna zyd dla Boga, stajac sie lepszym i inaczej widzac swiat. Moze to naiwne myslenie, ale cos w tym jest.
Uprzejmie zapytuję, czy to ten sam pan.