 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-03-2012 20:15 | Rika (119 punktów) | Problem z etyką w Liceum
14 na 14 | Witam,
to mój pierwszy post, przyszłam tutaj z prośbą, lecz zanim do niej przejdę wytłumaczę najpierw sytuację od samego poczatku.
Jestem uczennicą szkoły średniej, zapisując się do niej podpisałam orzeczenie uczęszczające na zajecia etyki w szkole ( w papierach był wybór : religia albo etyka ). Szybko się jednak okazało że etyki wcale nie ma, męczyło mnie czekanie 2 godzin bezczynnie na holu, poszłam więc na pierwszą rozmowe z kadrą szkoły czy istałaby możliwość zorganizowania jakoś tych zajęć. Niestety w odpowiedzi dostałam że nie ma w szkole odpowiednio wykwalifikowanej osoby do nauczania etyki. Przyjęłam to do wiadomości, od tamtej pory minął ponad rok. Kilka tygodni temu okazało się jednak że aż 4 nauczycieli ma możliwość, znowu rozpętała się burza. W klasie do której uczęszczam jest ok. 9 osób które deklarują się na zajęcia etyki, lecz od początku nie ma odzewu na tak liczą grupę. Wydrukoaliśmy konkretne artykuły i prawa że mają obowiązek zapewnić nam te zajęcia, zostaliśmy odesłani z kwitkiem. Że nie ma możliwości ponieważ powinniśmy mieć je od 1 klasy.
Czy można jeszcze coś zrobić w tej sytuacji ? Bardzo mi zależy bo już sama nie wiem co zrobić. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Absurdalna sytuacja i dyrekcja gada od rzeczy. W tej sytuacji najlepiej pismo albo telefon do kuratorium. Jak potrzebujesz pomocy to daj znać.
|
|
 | 3 na 3 | Rika (119 punktów) | Pomoc mi się bardzo przyda, już tyle walcze o tą etyke.
|
|
|  | 10 na 10 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Tzn. chcesz pomoc w sformułowaniu pisma czy chcesz abym podjął interwencję w kuratorium w tej sprawie? Jeśli to drugie to wyślij mi na emaila więcej konkretów, z namiarami na szkołę.
|
|
| |  | 6 na 6 | Rika (119 punktów) | Raczej pomóc w sformuowaniu pisma, chyba na początek to będzie lepszy pomysł.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | |
|
2 na 2 | zohen (3231 punktów) | Być może jakimś wyjściem wobec stanowiska dyrekcji sparaliżowanej prawdopodobnie strachem przed miejscowym klechą byłoby przeniesienie godzin przeznaczonych na religię - etykę na godziny ostatnie lub pierwsze?
A przy okazji - jestem pod wrażeniem Twojej dojrzałości, odwagi i stanowczości. Myślę, że na tym portalu będziemy Ci serdecznie kibicować, na ile się da pomagać i czekać na dobre wiadomości od Ciebie i Twoich przyjaciół. Powodzenia!
|
|
 | 1 na 1 | Rika (119 punktów) | O tym także miałam okazję porozmawiać, u nas uczy tylko jeden katecheta. Twierdzą że nie ma możliwości ułożyć planu. Chociaż z jedną godziną udało się na moją szczególną prośbę. Lecz tylko w tym roku, bo w następnym roku szkolnym szkoła dozna "szoku" bo dochodzi do nas technikum i zawodówka, później to się nie uda, więc potrzeba jakieś trwalsze rozwiązanie.
|
|
|  | 3 na 3 | zohen (3231 punktów) | Jeszcze innym rozwiązaniem byłoby wykazanie inicjatywy własnej "oddolnej" i wystąpienie do dyrekcji z prośbą o akceptację dla powołania w szkole np. Koła Młodych Racjonalistów np. im. Karola Darwina. Dobrze byłoby też poinformować dyrekcję, że na inaugurację zamierzacie zaprosić prezesa Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, redaktora naczelnego naszego portalu a nawet Richarda Dawkinsa! Ale by się działo !!!
|
|
| |  | 3 na 3 | Rika (119 punktów) | To naprawdę świetny pomysł, jednak fakt, iż jest to środowisko konserwatywne, z racji tego, że to mała miejscowość, może być problematyczny.
|
|
| | |  | 1 na 1 | zohen (3231 punktów) | >To naprawdę świetny pomysł, jednak fakt, iż jest to środowisko konserwatywne, z racji tego, że to mała miejscowość, może być problematyczny.
Fakt, ale zapraszamy Ciebie i Twoich przyjaciół do naszego internetowego "koła" - można podyskutować bez skrępowania, można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy i uzbroić się w racjonalne argumenty do dyskusji z rożnymi "nawiedzonymi" lub po prostu "źle poinformowanymi". Myślę, że dobrze by było, gdybyś podrzuciła adres naszego portalu koleżankom i kolegom - tym bardziej rozgarniętym i otwartym na wiedzę oczywiście.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Rika (119 punktów) | Dziękuje za zaproszenie, na pewno skorzystam.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Mal_ (208 punktów) | > >W klasie do której uczęszczam jest ok. 9 osób które deklarują się na zajęcia etyki, lecz od początku nie ma odzewu na tak liczą grupę.> To naprawdę świetny pomysł, jednak fakt, iż jest to środowisko konserwatywne, z racji tego, że to mała miejscowość, może być problematyczny.Czy dobrze rozumiem, że w małej miejscowości, gdzie jest konserwatywne środowisko, aż 9 osób z jednej klasy chodziłoby na etykę? Ja chodziłam do szkoły trochę dawno  ale na etykę chodziła tylko 1 osoba z klasy, która była wierząca, ale wyznania prawosławnego. Jak to jest u Was? Uczniowie decydują o tym na jakie zajęcia chodzić czy ich rodzice? Jeśli faktycznie już dzisiaj (w porównaniu do "moich czasów") tak duży odsetek uczniów nie chce chodzić na religię to może jest jakaś nadzieja na przyszłość?  A tak poza moim pytaniem, to trzymam za Ciebie kciuki i podziwiam wytrwałość!
|
|
| | |  | 2 na 2 | mrSpock (2845 punktów) | >To naprawdę świetny pomysł, jednak fakt, iż jest to środowisko konserwatywne, z racji tego, że to mała miejscowość, może być problematyczny. e tam ksiądz z kropidłem polata postraszy piekłem i to wsio.
|
|
7 na 7 | Selanos (12869 punktów) | Etykę w szkole pewnie wywalczycie, ale jeżeli poziom nawiedzenia u dyrekcji jest duży, to może się okazać, że zamiast tej etyki będziecie mieli nawracanie i egzorcyzmy w jednym. Walczcie, róbcie zamieszanie, skarżcie się, choćby i do mediów. Jak dobrze pójdzie, to zwyzywa Was sam jaśnie oświecony pan szanowny profesor Legutko, którego można potem postawić za to przed sądem!  Hmm, z każdym rokiem robię się coraz bardziej złośliwy, mam dwadzieścia lat... co jak będę miał sześćdziesiąt?
|
|
4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Bardzo chętnie ci pomożemy. Prześlę też ten wątek szefowi projektu PSR "Etyka w szkole".
|
|
1 na 1 | Gapa (597 punktów) | Kibicuje Ci bardzo serdecznie.
|
|
7 na 7 | Wielki Przedwieczny (19 punktów) | Witam. Niemal lustrzany przypadek dotyczący sprawy prowadzenia zajęć z etyki wystąpił w szkole podstawowej u mojej córki.Pomimo wielokrotnych interwencji rodziców, dyrekcja szkoły jest bierna, a nawet posunąłbym się do stwierdzenia - wroga tej alternatywie. Tłumaczenie jak w przypadku powyżej - brak wykwalifikowanej kadry. Kiedy córka przestała chodzić na religię (zresztą nie ona jedna) stała się czarną owcą w oczach grona pedagogicznego. Gdzie tu tolerancja, której szkoła powinna uczyć? Teraz córka kończy szkołę i wybiera się do gimnazjum. Mam nadzieję, że tam nie będzie musiała spędzać czasu na korytarzu, a dyrekcja będzie posiadać odpowiednią kadrę a nie tylko panów w habitach. Pozdrawiam i mam nadzieję, że problem Riki wkrótce pozytywnie się rozwiąże.
|
|
 | 8 na 8 | liliac (147340 punktów) | Tak twoja szkoła, jak i szkoła założycielki wątku łamią prawo. Szkoła ma obowiązek zorganizowania zajęć z etyki, jeśli zainteresowanie nimi wyrazi min. 7 osób (analogicznie do lekcji religii). Podstawa prawna to Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach z późniejszymi zmianami. Tutaj masz przykład odpowiedniego oświadczenia dla dyrekcji, tutaj pismo kuratoryjne podsumowujące odpowiednie akty prawne. Tutaj notka prasowa a propos wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w tej kwestii.
|
|
|  | | Wielki Przedwieczny (19 punktów) | Dzięki wielkie. Może się przydać w gimnazjum. Pozdrawiam.
|
|
|  | 2 na 2 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | > Tak twoja szkoła, jak i szkoła założycielki wątku łamią prawo. Szkoła ma obowiązek zorganizowania zajęć z etyki, jeśli zainteresowanie nimi wyrazi min. 7 osób (analogicznie do lekcji religii).> Brawo! Wszystko się zgadza, co do jednej kropki  Zadziwiające, jak mała jest wiedza o przysługujących rodzicom/uczniom prawach. Wbrew pozorom, to Dyrekcje szkół i nakręcający je katecheci są w tej walce o etykę zamiast religii na straconej pozycji.
|
|
| |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>Zadziwiające, jak mała jest wiedza o przysługujących rodzicom/uczniom prawach. Nawet jeśli wiedza jest, to nie ma woli. Powszechny jest lęk przed "narażeniem" się dyrekcji i nauczycielom, którzy mogą "odgrywać się" na dziecku. Takie przypadki były. Warto jednak uświadomić rodzicom, że nie są bezsilni, czasem wystarczy przyjść do szkoły i ostro się postawić, a jak nie wystarczy, to chamstwo i prymitywizm pobożnych nauczycieli może zostać napiętnowane najpierw w kuratorium, a potem nawet w sądzie.
|
|
4 na 4 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | > >W klasie do której uczęszczam jest ok. 9 osób >które deklarują się na zajęcia etyki, lecz od początku nie ma odzewu na tak liczą grupę. > >Czy można jeszcze coś zrobić w tej sytuacji ? >Bardzo mi zależy bo już sama nie wiem co zrobić.
Domyślam się, że to nie jest końcówka liceum i nie macie jeszcze 18 lat. W tej sytuacji tylko Wasi rodzice mogą zażądać od szkoły uruchomienia etyki. Na portalu etykawszkole.pl w dziale Projekty----Pytania i Odpowiedzi są wskazówki i rady, jak się za to zabrać. A tak w ogóle, to opisana sytuacja jest, niestety, typowa, a nie wyjątkowa. O etykę w szkole trzeba bardzo twardo zawalczyć.Pomogliśmy już wielu rodzicom w skutecznej walce o etykę w szkołach ich dzieci.
|
|
| zielona herbatka (99 punktów) | Hm myślę , że petycja rodziców jest nie konieczna do rozwiązania tego problemu. Szkoła w tym momencie będzie miała obowiązek organizacji takich zajęć. A tak odrobinę z innej beczki oburzające jest to , że ten przedmiot liczy się do średniej ! Od kiedy wiara powinna podlegać ocenie i to w dodatku osób którzy sami nie do końca żyją zgodnie z doktrynami kościoła. Bawi mnie to ,że ksiądz który ma trzy kochanki prawi mi o moralności. Niestety ja nie mam wyboru nie chodzenia na religie moja szkoła jest malutka i do tego nie wolno nam rezygnować z przedmiotu a nasz dyrekcja jest wyjątkowo pobożna to też potrafimy zaczynać religią na 7.10 bo przecież najważniejsze jest robienie wody z mózgu
|
|
 | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | >Niestety ja nie mam wyboru nie chodzenia na religie moja szkoła jest malutka i do tego nie wolno nam rezygnować z przedmiotu Za pozwoleniem, bzdura. Wielkość szkoły ani nawet pobożność dyrekcji nic tu nie mają do rzeczy. Z tego przedmiotu masz prawo zrezygnować w każdej chwili, jeśli jesteś pełnoletnia, a jeśli nie, to w porozumieniu z rodzicami, którzy po prostu wycofają swoje oświadczenie o wyborze religii. Jeżeli w szkole zbierze się przynajmniej 7 uczniów chcących etyki, dyrekcji psim obowiązkiem jest zapewnić Wam takie zajęcia, jeśli nie, powinna wskazać grupę międzyszkolną. Możesz też nie chodzić na nic. Nie wolno dawać przyzwolenia na bezprawie i wymuszanie uczestniczenia w lekcjach (?) religii.
|
|
| Michał96 (412 punktów) | Jak jest teraz z wyborem religii/etyki w liceum? Czy sam decyduje o tym składając dokumenty do wybranego liceum, czy potrzebna jest zgoda rodzica?
|
|
 | 3 na 3 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >Jak jest teraz z wyborem religii/etyki w liceum? Czy sam decyduje o tym składając dokumenty do wybranego liceum, czy potrzebna jest zgoda rodzica? > Jeśli masz 18 lat, to sam. Jeśli jeszcze nie, to rodzic pisze jednozdaniowe oświadczenie, że syn będzie uczęszczać na etykę. Dla porządku dodam, że można nie chodzić ani na religię, ani na etykę. Ale też można chodzić na oba te przedmioty; wtedy trzeba oświadczyć, z którego z nich chce się mieć ocenę na świadectwie.
|
|
|  | | Michał96 (412 punktów) | >Jeśli masz 18 lat, to sam. Jeśli jeszcze nie, to rodzic pisze jednozdaniowe oświadczenie, że syn będzie uczęszczać na etykę. >Dla porządku dodam, że można nie chodzić ani na religię, ani na etykę. Ale też można chodzić na oba te przedmioty; wtedy trzeba oświadczyć, z którego z nich chce się mieć ocenę na świadectwie. >
Ale religia jest "ustawieniem domyślnym"? To znaczy jeżeli rodzic nie napisze żadnego oświadczenia to mam chodzić na religię?
|
|
| |  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) |
>Ale religia jest "ustawieniem domyślnym"? To znaczy jeżeli rodzic nie napisze żadnego oświadczenia to mam chodzić na religię? Nie jest domyślna. Życzenie musi być wyrażone.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| |  | 3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | > Ale religia jest "ustawieniem domyślnym"? To znaczy jeżeli rodzic nie napisze żadnego oświadczenia to mam chodzić na religię?Nie. W rozporządzeniu ministra Edukacji Narodowej jest napisane, że: Cytat:W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, zwanych dalej «szkołami», organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki: 1) w szkołach podstawowych i gimnazjach - na życzenie rodziców (opiekunów prawnych), 2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.", Oznacza to, że jeżeli rodzic nie napisze żadnego oświadczenia, to nie będziesz chodzić ani na religię ani na etykę. Nauka religii w szkole - podstawy prawne
|
|
| orchidea78 (385 punktów) | Wychodzi na to,że religia jest obowiązkowa-jeżeli nauczyciele nie potrafili zorganizować czasu osobom niewierzącym. Lekcja ta powinna być pierwsza lub ostatnia-odpada wówczas kłopot z"ateistyczną organizacją czasu". Jeżeli wolna godzin przypada pomiędzy innymi, obowiązkowymi zajęciami, to nie musi ten wolny czas być czasem straconym. Można spożytkować sensownie,z korzyścią dla siebie samego-korzystając z biblioteki,powtarzając materiał na inne zajęcia lub rozmyślając na inne tematy.
|
|
 | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > Wychodzi na to,że religia jest obowiązkowa-jeżeli nauczyciele nie potrafili zorganizować czasu osobom niewierzącym.
Nie, nie jest. Uczestniczenie w lekcjach religii jest obowiązkowe tylko w przypadku uprzedniego wypełnienia deklaracji chęci uczestniczenia w takowych. Osoby, które uczestniczyć nie chcą, mają wtedy wolne.
> Lekcja ta powinna być pierwsza lub ostatnia-odpada wówczas kłopot z"ateistyczną organizacją czasu".
Niewątpliwie byłoba to dla niezainteresowanych uczniów lepsza sytuacja.
>Jeżeli wolna godzin przypada pomiędzy innymi, obowiązkowymi zajęciami, to nie musi ten wolny czas być czasem straconym. > Można spożytkować sensownie,z korzyścią dla siebie samego-korzystając z biblioteki,powtarzając materiał na inne zajęcia lub rozmyślając na inne tematy.
Też tak sądzę. Skąd zatem teza z pierwszego zdania?
|
|
|  | | Rika (119 punktów) | A może ktoś byłby w stanie mi pomóc z terenu Trójmiasta i podjąłby się mediacji z dyrekcją? Obawiam się że szkoła dalej mnie będzie ignorować i nie odnosię żadnego sukcesu. Nawet nie wiem jak kierować to już nawet z zapytaniami do kadry naszej szkoły, cały czas mnie spławiają.
|
|
| |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | Na początek myślę, że warto odpowiednie pismo (Mariusz wyżej proponował pomoc przy sformułowaniu) wysłać oficjalnie do dyrekcji i do kuratorium. Informacja, że sprawa wychodzi poza szkołę może podziałać na dyrekcję elektryzująco  Edit: A może rozważyć proponowaną przez Mariusza oficjalną interwencję?
|
|
| | |  | | Rika (119 punktów) | Właśnie napisałam w sprawie sformułowania listu. Dziekuje za te wszystkie odpowiedzi z przekazanymi informacjami, byłam już w kompletnej kropce. Chociaz dalej mnie ciekawi czy szkoła jest w stanie mi odmówić zajęć etyki tylko dlatego że nie zaczęliśy ich od poczatku nauki.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | >Chociaz dalej mnie ciekawi czy szkoła jest w stanie mi odmówić zajęć etyki tylko dlatego że nie zaczęliśy ich od poczatku nauki.
Nie wydaje mi się. Nie znalazłam żadnego przepisu, który mogliby wykorzystać jako pretekst.
Możecie przy okazji podrzucić tekst pisma (z krótkim opisem sytuacji) prasie lokalnej - może któraś redakcja się skusi.
|
|
| | | | |  | | Rika (119 punktów) | Zostało mi tak ostatnio powiedziane że nawet jeśli utworzyliby zajęcia z etyki to i tak się nie załapiemy. Kończę właśnie 2 klasę i jakoś nie wyobrażam sobie przesieć jeszcze jednego roku bezczynnie.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | >Zostało mi tak ostatnio powiedziane że nawet jeśli utworzyliby zajęcia z etyki to i tak się nie załapiemy. Kończę właśnie 2 klasę i jakoś nie wyobrażam sobie przesieć jeszcze jednego roku bezczynnie.
Poproście o odpowiedź na piśmie powołującą się na odpowiednie przepisy. Do przyszłego roku szkolnego zostało jeszcze dyrekcji sporo czasu. IMHO kręcą po prostu.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Rika (119 punktów) | Ruszyło coś w szkole. Porozmawiałam dzisiaj na spokojnie z dwiema nauczycielami majacymi większy wpływ na sytuacje w mojej szkole i wyjaśniłam im jakie działania zostały przeze mnie podjęte. O dziwo ich podejście diametralnie się zmieniło, nawet zostanie założony szkolny klub młodego racjonalisty, tylko że będzie ktoś potrzebny na prelekcje, co troszkę stanowi problem. Co się okazało z etyką, niestety to bardziej zawiłe niż sądziłam, okazało się że na zajęcia nie wyraziło zgody Starostwo Wejherowskie.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | maruda (5550 punktów) | > Co się okazało z etyką, niestety to bardziej zawiłe niż sądziłam, okazało się że na zajęcia nie wyraziło zgody Starostwo Wejherowskie.
Poproś o kopię tego pisma, miej przygotowaną pisemną prośbę, powołaj się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Jest bardzo prawdopodobne że to tylko "słowna sugestia" starostwa, nie oficjalne stanowisko, w takim wypadku nie ma to żadnej mocy.
I choose to believe what I was programmed to believe! (Futurama)
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Nie wydaje mi się, by jakiekolwiek starostwo było władne nie wyrażać zgody na wypełnianie obowiązków narzuconych przez ministerstwo. Nie sądzisz, że byłoby to nieco dziwne? Maruda dobrze radzi - poproś o oficjalny papier.
|
|
| | | | | | | | |  | | Rika (119 punktów) | Zostało mi po prostu powiedziane że to konserwatywna działalność i nie przychyli się ku tej decyzji ale w miare możliwości poproszę o pismo.
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Maruda i liliac dobrze mówią - starostwu do tego nic. Na życzenie rodziców ewentualnie samych zainteresowanych etyka musi być. W przeciwnym razie będzie to złamanie prawa.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Rika (119 punktów) | Starostwo daje pieniądze na szkołe i wiem że ma duży wpływ. Więc jednak ma coś do tej sprawy.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | >Starostwo daje pieniądze na szkołe i wiem że ma duży wpływ. Więc jednak ma coś do tej sprawy. I tu jest sedno problemu. Kto daje kasę ten rządzi. Gdyby rodzice bezpośrednio dawali kasę na szkołę właściciel szkoły by się z nimi liczył i traktował poważnie. Ponieważ dzisiaj podobno szkoły są bezpłatne, a rodzice płacą pośrednio na szkołę, to starosta sądzi, że to on płaci i może sam o szkole decydować W takich szkołach zawsze będzie problem. Nawet jak zlikwiduje się problem z religią\etyka powstanie inny.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|