Racjonalista - Strona głównaDo treści
Motyw życia i śmierci w literaturze ateistycznej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
19-03-2012 18:12Maszynka (9 punktów)Motyw życia i śmierci w literaturze ateistycznej
0 na 2
Mam do napisania swoją pracę maturalną na temat:
"Carpe Diem i Memento Mori omów problem na przykładzie literatury epok".

Mam już parę książek ale szukam ze dwóch dzieł filozofii bliskiej ateistom/agnostykom. Prawdę mówiąc poglądowo zawsze byłem skierowany w tym kierunku ale jeśli chodzi o literaturę to kuleję. Nietzsche? Prosiłbym o coś w miarę nie przedatowanego i przyjemnego w odbiorze. Na jutro mam plan ramowy, posiliłby się ktoś?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hubin (2274 punktów)

>"Carpe Diem i Memento Mori omów problem na przykładzie literatury epok".

Temat trąci obrzydliwą propagandą chrześcijańską, dychotomia niczym z wywodu teologicznego. Memento Mori używane przez wiele zakonów, było istotnym motywem w średniowieczu, w naszej kulturze nadal uznawane jest za przejaw oderwania od spraw przyziemnych, swoisty dowód transcendencji i wyższości religijnego postrzegania świata.
Owe Carpe Diem, jest traktowane jako wizerunek (tak naprawdę to obrzydliwa karykatura) epikureizmu, stosowane przez średniowiecznych teologów i skrybów jako dowód na zepsucie i zgniliznę moralną świata antycznego. Każda kolejna pozycja wtłaczana w owe ramki z automatu jest dezawuowana przez schemat kulturowy.

Chciałbyś otrzymać współczesne lektury które będą rozwinięciem średniowiecznego monologu chrześcijańskich - w zasadzie to katolickich, propagandystów. Tego typu dysputy toczą najwyżej teologowie i "poloniści" po KULu (czasami zmuszają do tego swoich uczniów).

Proponowałbym zmienić temat. Jeżeli nie dość jasno się wyraziłem to tu masz mini notkę mojego autorstwa o książce Aleksandra Krawczuka, która znacznie pełniej wyjaśni fałszywość tego tematu.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,490208#w490761

Minus ktoś dał ci prawdopodobnie za ową propagandową dychotomię, daję plusa bo kto pyta nie błądzi.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
Maszynka (9 punktów)
@hubin
Rozumiem i w sumie zgadzam się. Moje zdanie wygląda tak:
Memento Mori było właśnie sentencją nawołującą do poświęcenia się ideologi, tak jak napisałeś odszczepienia się od tu i teraz i ciągłego działania dla wyższych celów.

Jestem tego świadomy.

Dlatego chce porównać to z Carpe Diem, i zgodnie z moim zdaniem połączyć obie sentencje, gdzie nie dość że się nie wykluczają to są komplementarne. Pamiętając o śmierci korzystam z życia. Rozumiem też że inaczej to wyglądało w średniowieczu i wśród propagatorów tego śmiertelnie poważnego hasła. Dlatego szukam książek, temat stety/nie stety już wybrany.

Chodzi mi o ukazanie pełnego obrazu różnych interpretacji i postawić na końcu na własną, popartą jakimś dziełem - najlepiej z TEJ epoki. Nie zamierzam zbytnio wkraczać tu w religię, chce stworzyć coś dopuszczalnego dla każdego (korzystanie z życia = dawanie i branie szczęścia i radości), bo nieco boje się składu komisjii.

Mam już:
"Pieśni" Horacego
"Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" - Anonima
"Nic dwa razy" wiersz W. Szymborskiej
"Pieśń Filaretów"

Poproszę o coś!
22-03-2012 16:41 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)
>Poproszę o coś!

Ostatni wykład - Randy Pausch
Rozplatając tęczę - Richard Dawkins


michu (73 punktów)
Jeśli jest to praca maturalna to bym pisał niemalże tylko na podstawie słownika terminów literackich (bo inaczej może być gnój!) i dodać coś od siebie ewentualnie jedną, max. dwie pozycje. Bez tego słownika nie startuj, bo zabiją Cię pytaniami, podważa wszystkie lektury! Daj zwyczajne przerabiane książki w szkole i na deser 1-2 książki najlepiej współczesne!

Reasumując pracę, możesz zrobić mały filozoficzny wywód, czy te dwie maksymy epok są rzeczywiście dla współczesnych problemem...Możesz powiedzieć, że jesteś świadomą osobą, która wie, że czas biegnie nieubłagalnie <szczególnie> i zdajesz sobie sprawę, że przeminiesz, urodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny jak pisała Szymborska... śmierć jest wpisana ,czy tego chcemy ,czy nie - w mój jak i Państwa los (do komisji)... mimo, że o tym wiemy, pragniemy żyć dalej, planować, marzyć, cieszyć się każdą chwilą...a dlatego, że "nic nie zdarza sie dwa razy". Na wszystko przyjdzie pora, a my nie możemy się bać!
Maszynka (9 punktów)
>a my nie możemy się bać!
>

Ohh yeah:D. Poważnie dzięki za dobre rady. Co do książek to Ostatni wykład już w połowie przeczytany - rewelacyjna lektura.

Książka kładzie na matę poglądy że pragmatyzm i racjonalizm nie jest pociągający. Szczerość jest pociągająca. Jak dla mnie Randy Paush jest najbardziej dostosowanym człowiekiem do życia... i do śmierci też. Jest autentyczny co pozwala mu przezwyciężyć ten wyrok.
michu (73 punktów)
A w skrócie o czym to? XD
Maszynka (9 punktów)
>A w skrócie o czym to? XD

W skrócie to o profesorze który w swoim całkiem poukładanym życiu dostał wyrok śmierci (3 mies) i też sobie go pod siebie ułożył. Nie szukał wymówek, wiedział że to strata czasu, nie starał się też robić z siebie bohatera. Postanowił co dla niego jest najważniejsze i opowiedział to o tym na swoim "ostatnim wykładzie" przygotowując się do niego przez okres pozostały mu do śmierci.

Nie zapomniał jednak o swoich trzech dzieciakach i żonie, wręcz przeciwnie... W tym swoim racjonalizmie jest niewiarygodnie porządny i ideowy, ale i naturalnie ciekawy. Błyskotliwy, inteligentny typ który nie głupieje nawet kiedy widzi na ekranie dużo za dużą wartość markera nowotworowego - CA 19-9.... no;p
Jack Zigeuner (408 punktów)
(zablokowany)

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365