 |
Kolejne dane o diecie wegetariańskiej i raku Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-03-2009 13:16 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Kolejne dane o diecie wegetariańskiej i raku
2 na 2 | wiadomosci(*)moze_chronic_przed_rakiem.htmlW artykule badana była też grupa ludzi jedzących dużo ryb. Niestety nie podali jaka jest korelacja między jedzeniem dużej ilości ryb a ilością plemników, z innych badań wynika, że ryby morskie są skażone metalami ciężkimi oraz pestycydami i powodują drastyczne obniżenie liczebności plemników. Jestem ciekaw jak oryginalny artykuł brzmi bo po przetrawieniu go przez GW wyszło coś dziwnego. Pozdrawiam Adam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów) | |
|
 | 1 na 1 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Niestety nie podali jaka jest korelacja> >między jedzeniem dużej ilości ryb a ilością plemników, z innych badań wynika, że ryby morskie są> >skażone metalami ciężkimi oraz pestycydami i powodują drastyczne obniżenie liczebności plemników.> Albo taka soja na przykład. Sztandarowy produkt wegetariański, a jak się okazuje dość kontrowersyjny. Większość znajomych wegetarian w dużych ilościach zjada soję w postaci różnorakiej (a to makaron sojowy, a to kotlety sojowe, a to nawet (sic!) szynka sojowa).Z tą soją to się bardzo z Tobą zgadzam. Kiedy przez 5 lat byłem wege, nie jadłem prawie wcale soi. Soja się cieszy popularnością, bo udaje mięso, ale dlaczego jeśli nie jem mięsa i nie podoba mi się ze względów estetycznych bo są to po prostu zwłoki, dlaczego mam jeść coś co je przypomina? Trzymałem się hinduskiego sposobu odżywiania, tam się nie je soi, ale soczewice, ciecierzycę, fasolkę mung, ser biały własnej roboty, mleko, jogurty, pieczywo razowe. Polski groch i fasola też jest okej. Natomiast soję mi odradzano, z powodu że "zawiera za dużo białka". Nie wnikałem w to ale nie jadłem jej. Jedzenie soi dlatego, że przypomina mięso, powoduje że nie odzwyczaimy się psychicznie od mięsa. A teraz nawet do prawdziwych wyrobów mięsnych dodaje się dużo soi, żeby oszczędzić na mięsie  Kolejny powód, żeby nie jeść mięsa. Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
|  | | Pasieta (175 punktów) | Jestem wegetarianką od ponad 6 lat i jeśli chodzi o soję to tylko w postaci kotletów sojowych , głównie kupuję soczewicę czerwoną rzadziej zieloną.
|
|
| |  | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >Jestem wegetarianką od ponad 6 lat i jeśli chodzi o soję to tylko w postaci kotletów sojowych , głównie kupuję soczewicę czerwoną rzadziej zieloną.
Kobiety mają z soją mniejszy problem, to faceci powinni się bać bardziej. W linkach podanych wyżej jest wyjaśnione. Kotlety polecam z soczewicy.
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
|  | 6 na 6 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów) | żart, ale tylko trochę  a mnie i tak będzie bardziej żal tych biednych bezbronnych roślin, które nawet krzyczeć nie mogą, kiedy się je zabija i nawet antropomorfizm się przy ich jedzeniu nie włącza, aby stwierdzić, że oczka mają, takie podobne do nas, żeby się żal zrobiło. Taka marchewka na przykład. Jak ma się bronić? Kto pochyli się nad jej cierpieniem? Że nie krwawi? Nie krzyczy? To kwestia estetyki. Nie mają oczek. Nie mają nawet pyszczka, żeby krzyczeć...  Dlatego nie jestem wegetarianką. Coś jeść trzeba. A czy zabiję zwierzę, czy roślinę, jaka różnica? Równie dobrze, doprowadzając rzecz do absurdu, można by stworzyć ruch, który żywi się jedynie zwierzętami, bo rośliny uważa za bardziej pokrzywdzone. Ot, taka prowokacja do duskusji. Rozumiem wegetarian, którzy są nimi z powodów dietetycznych (choć to kontrowersyjne), rozumiem wegetarian, którzy są nimi z powodów estetycznych - bo krew jest dla nich obrzydliwsza od roślinnego soku, ale zawsze będę się spierać z wegaterianami ideologicznymi  (czy to podpada pod artykuł 196?)
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
| |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > ...zawsze będę się spierać z wegaterianami ideologicznymi (czy to podpada pod artykuł 196?) [ ]Strasznie kłótliwa jesteś... jeśli o pyszną golonkę ze szczawiu tez się tak będziesz awanturować, to sam Cię zgłoszę do prokuratury...  "Schabowe kotlety z soi Polgrunt 14.pl/schabowy_z_soiwartość energetyczna: 266 kcal (1114 kJ*) / 100 g" " DANIA WEGETARIANSKIE 14.pl/mielony_z_soi34. SCHABOWY Z SOI 3,50 35. MIELONY Z SOI 4,00 36. ROSÓŁ WEGETARIAŃSKI" ...  ...
|
|
| | |  | 3 na 3 | Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów) | > >...zawsze będę się spierać z wegaterianami ideologicznymi (czy to podpada pod artykuł 196?) [ ]> Strasznie kłótliwa jesteś... jeśli o pyszną golonkę ze szczawiu tez się tak będziesz awanturować, to sam Cię zgłoszę do prokuratury...  > "Schabowe kotlety z soi Polgrunt 14.pl/schabowy_z_soi> wartość energetyczna: 266 kcal (1114 kJ*) / 100 g"> " DANIA WEGETARIANSKIE 14.pl/mielony_z_soi> 34. SCHABOWY Z SOI 3,50> 35. MIELONY Z SOI 4,00> 36. ROSÓŁ WEGETARIAŃSKI"> ... ...> Nie, no ja w końcu wystąpię w obronie tych biednych roślin! 
postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
|
|
| |  | | lipschitz (1674 punktów) | Prowokacja, która co najwyżej może zaprowadzić do zjadania się nawzajem
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | Należy zmienić dietę raka na wegetariańską i wszystko będzie OK.
|
|
 | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | >Należy zmienić dietę raka na wegetariańską i wszystko będzie OK.
To wymyślą łupieża-ludojada.
|
|
 | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | |
|
2 na 2 | Pasia (367 punktów) | > wiadomosci(*)moze_chronic_przed_rakiem.htmlNo przynajmniej już mi znajomi nie będą truć, jak ja to źle i niezdrowo robię nie jedząc mięsa (sami g(ł)ówny posiłek mają w McDonaldzie, albo innym KFC) A to mnie zdziwiło: "Wyjątkiem był rak jelita grubego, który najczęściej występował właśnie u wegetarianów. Było to dla naukowców niemałym zaskoczeniem, gdyż wcześniejsze badania dowiodły, że rak jelita grubego jest chorobą związaną ze spożywaniem dużych ilości czerwonego mięsa." Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje? PS. Oryginalny artykuł znajduje się na www.ajcn.org/ niestety trzeba się zalogować, aby go przeczytać.
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > >wiadomosci(*)moze_chronic_przed_rakiem.html> No przynajmniej już mi znajomi nie będą truć, jak ja to źle i niezdrowo robię nie jedząc mięsa (sami g(ł)ówny posiłek mają w McDonaldzie, albo innym KFC)> A to mnie zdziwiło:> "Wyjątkiem był rak jelita grubego, który najczęściej występował właśnie u wegetarianów.Za Wiki: rak jelita grubego w Polsce 2 . miejsce wśród przyczyn zgonów na nowotwory złośliwe.Zachorowalność: 15/100000/rok dla kobiet; 25/100000/rok dla mężczyzn (dane z 2002). 14.pl/Rak_jelita_grubego> Było to dla naukowców niemałym zaskoczeniem, gdyż wcześniejsze badania dowiodły, że rak jelita grubego jest chorobą związaną ze spożywaniem dużych ilości czerwonego mięsa."Hm, ciekawe, co jeszcze "zaskoczy" naukowców badających ludzi o budowie i fizjologii polifagów, lecz udających, że są roślinożercami?
|
|
|  | | Pasia (367 punktów) | no tak, ale w tej statystyce są zarówno osoby jedzące mięso, jak i wegetarianie, więc nic nam ona nie daje
|
|
| |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > no tak, ale w tej statystyce są zarówno osoby jedzące mięso, jak i wegetarianie, więc nic nam ona nie dajeNie wiem co ona wam daje - mnie taka statystyka mówi, że jeśli rak jelita jest na drugim miejscu jako przyczyna zgonów, a u wegetarian występuje (ta odmiana raka) częściej niż u polifagów... to wegetarianin ma większe szanse na tego raka skonać, niż ja. W skrócie: to marchewka nie parówka skutkuje utratą zdrówka...
|
|
2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Jestem ciekaw jak oryginalny artykuł brzmi bo po przetrawieniu go przez GW wyszło coś dziwnego. Świeżutka (jak na PAP) praca. Z niecierpliwością oczekuję na PAP-owskie doniesienia o najnowszych osiągnięciach Einsteina. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Myślę, że chodzi raczej o jakość niż to co jemy. Dzisiejsze mięso ze sklepu to właściwie nie mięso, dzisiejsze warzywa ze sklepu to też nie warzywa lecz chemia. Spójrzmy np. na ryby, oceany są dziś syfem, wszystkie świństwa człowieka tam wpływają, logiczne jest, że ryby będą zanieczyszczone w pewnym stopniu, ale czy na tej podstawie można powiedzieć że są niezdrowe? Nie do końca, bo przecież np. takie ryby jeszcze w XVIII w. były bardzo zdrowe, tak jak powinny być zdrowe w teorii, a teraz, rtęć, ołów, metale.... lekcja dla nas: własny ogródek, własne drzewka owocowe, ... w ogóle im więcej własnej produkcji tym lepiej, no i jeszcze jagody prosto z lasu. Mniam.
|
|
 | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Nie do końca, bo przecież np. takie ryby jeszcze w XVIII w. były bardzo zdrowe...... i ludzie umierali zdrowi po czterdziestce. > ...a teraz, rtęć, ołów, metale.......i umierają chorzy po sześćdziesiątce. > ...lekcja dla nas: własny ogródek, własne drzewka owocowe, ... w ogóle im więcej własnej produkcji tym lepiej, no i jeszcze jagody prosto z lasu. Mniam....... i dębowy komputer na pedały...świeżutki, prosto z lasu, jeszcze ciepły i pachnący zmierzchem... cywilizacji.
|
|
|  | | stefaniuk (92 punktów) | > >Nie do końca, bo przecież np. takie ryby jeszcze w XVIII w. były bardzo zdrowe...> ... i ludzie umierali zdrowi po czterdziestce.> >...a teraz, rtęć, ołów, metale....> ...i umierają chorzy po sześćdziesiątce.> >...lekcja dla nas: własny ogródek, własne drzewka owocowe, ... w ogóle im więcej własnej produkcji tym lepiej, no i jeszcze jagody prosto z lasu. Mniam....> ... i dębowy komputer na pedały...świeżutki, prosto z lasu, jeszcze ciepły i pachnący zmierzchem... cywilizacji. Z tymi rybami, to też zależy od miejsca, z którego pochodzą. Inaczej rzecz się ma z rybami hodowlanymi (karma) i pochodzącymi z naturalnych łowisk. Kiedyś widziałam taką analizę w stosunku do tuńczyka - w zależności od regionu, z którego pochodzi zawiera mniej lub więcej rtęci. Nie jest też tak, że ludzie współcześnie żyją dłużej np. czytałam ostatnio, że w Rosji średni wiek, w którym umierają mężczyźni obniżył się. "Przeciętny mężczyzna umiera dziś w Rosji w wieku 58 lat. W 1964 r. statystyczny mężczyzna w ZSRR żył lat 65".
|
|
| |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Nie jest też tak, że ludzie współcześnie żyją dłużej np. czytałam ostatnio, że w Rosji średni wiek, w którym umierają mężczyźni obniżył się. "Przeciętny mężczyzna umiera dziś w Rosji w wieku 58 lat. W 1964 r. statystyczny mężczyzna w ZSRR żył lat 65"."W ciągu ostatniego stulecia dokonał się znaczny wzrost w zakresie oczekiwanej dalszej długości trwania życia ludzkiego. Jest to wynik poprawy warunków bytowych i higienicznych, a także w rozwoju medycyny." 14.pl/dlugosc_zycia
|
|
kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Z wyników badań które widziałem wynika np , ze Eskimosi nie chorują praktycznie w ogóle na raka piersi co wiąże się z tym, że wcinają duuużo ryb morskich. No ale czy połączenie obu faktów ma jakiś związek tego to nie wiem. Co do jedzenie mięsa i jego rzekomego związku z nowotworami to nie byłbym taki pewny. O ile mi wiadomo rekiny np. zajadają sobie tylko mięsko, a na nowotwory nie chorują wcale. A w ogóle wegetarianizm to dla mnie śmieszne zjawisko  i szkodliwe. O ile wiem człowiek jest mięsożercą to raz. Dwa ponoć przyczyną sukcesu ewolucyjnego człowieka jest właśnie to, że zaczął polować i żreć dużo mięsa, które to ma istotny wpływ na rozwój mózgu. Sukces w przyrodzie osiągają zwierzęta wszystkożerne jak np niedźwiedzie. Jedzą wszystko poczynając od borówek i korzonków , po ryby i kopytne. Zresztą niejednokrotnie mam wewnętrzną potrzebę zjedzenia pęta kiełbasy  . Jedno jest pewne, żeby zachować zdrowie trzeba żreć wszystko. Nawet tłuszcz jest potrzebny wbrew temu co ogólnie o nim trąbią. Niedźwiedzie w porze polowania na łososie gdy jest ich (tych łososi dużo w rzece) zjadają tylko głowy i skórę z łososia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|