Racjonalista - Strona głównaDo treści
Na początku była dziura

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
19-03-2009 00:39monitor (-11 punktów)
(zablokowany)
Na początku była dziura
Ocena 3 na 3
wyborcza.p(*)6,Na_poczatku_byla_dziura.html

"- Wygląda na to, że były pierwsze, tj. wcześniej zaczęły rosnąć - dodaje Chris Carilli z narodowego Obserwatorium Radioastronomicznego w Socorro w Nowym Meksyku. Nadal więc jest tajemnicą, jak się pojawiły, ale to raczej one były jajkiem, z którego rodziła się galaktyka, a nie na odwrót."

A to dopiero
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>wyborcza.p(*)6,Na_poczatku_byla_dziura.html
>"- Wygląda na to, że były pierwsze, tj. wcześniej zaczęły rosnąć - dodaje Chris Carilli z
>narodowego Obserwatorium Radioastronomicznego w Socorro w Nowym Meksyku. Nadal więc jest tajemnicą,
>jak się pojawiły, ale to raczej one były jajkiem, z którego rodziła się galaktyka, a nie na odwrót."
>A to dopiero

To bardzo ciekawe, dotychczas myślałem, że czarna dziura rośnie kiedy coś pochłania, więc co pochłaniały te dziury skoro naokoło nie było galaktyki? Może czarną materię?

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
21-03-2009 12:26 
 Ocena-1 na 1
nabuko (673 punktów)
(zablokowany)
>>wyborcza.p(*)6,Na_poczatku_byla_dziura.html
>>"- Wygląda na to, że były pierwsze, tj. wcześniej zaczęły rosnąć - dodaje Chris Carilli z
>>narodowego Obserwatorium Radioastronomicznego w Socorro w Nowym Meksyku. Nadal więc jest tajemnicą,
>>jak się pojawiły, ale to raczej one były jajkiem, z którego rodziła się galaktyka, a nie na odwrót."
>>A to dopiero
>To bardzo ciekawe, dotychczas myślałem, że czarna dziura rośnie kiedy coś pochłania, więc co pochłaniały te dziury skoro naokoło nie było galaktyki? Może czarną materię?

A akurat dla mnie jest to tylko potwierdzenie moich wcześniejszych teorii. Według "mojej TWN" akurat tak właśnie następował proces stwarzania naszego materialnego wszechświata.

Najpierw odpowiednio silne generatory ISW wydzieliły w nieskończonej przestrzeni świata pierwotnego kształt zbliżony do leja, w którym kwanty energii pobudziły włókna przestrzeni do zamiany w kwarki (energia pola ISW zostaje zamieniona z ruchu prostoliniowego od źródła w ruch kołowy w atomach) i inne cząstki elementarne, a następnie w wybranych miejscach tak powstałego świata ISW zainicjowała przyciąganie grawitacyjne, dając tym samym początek ruchowi obrotowemu na wielką skalę. Wokół tych punktów początkowych zaczęły powstawać galaktyki.

Innymi słowy czarne dziury nie są od pochłaniania materii. To źródła grawitacji zainstalowane w nowo tworzonych centrach galaktyk. W długim okresie czasu mogą służyć odzyskiwaniu energii przyłożonej do wierzchołka leja naszego materialnego świata. Dzięki czemu energia krąży w cyklu zamkniętym. Te 70% czarnej energii o której fizycy nie mają pojęcia czym jest, to właśnie energia pola "trzymająca cały nasz materialny świat, że tak się wyrażę "w kupie"

Ciekawe? Równie niesprawdzalne jak teorie wielkich fizyków, a przez to nie gorsze.

pozdr.
diogenes (42753 punktów)
>Na początku była dziura

To tak jak z mostem: najpierw jest tylko dziura nad rzeką, a potem most.
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
Fantastyka matematyczna...

Gwiazda/obiekt o masie miliarda Słońc byłaby takim zwyczajnym przeskalowanym Słońcem.

To wynika z prostego twierdzenia:
pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_o_wiriale
2Ek = -Ep
Niezależnie od masy (rozumianej jako ilość neutralnych cząstek - atomów)!

Obliczmy promień takiego miliardowego Słońca:
V ~ r^3, czyli: r = 1000*R_s = 5 au, czyli sięgałoby prawie do Jowisza.
W skali galaktyki nie taki znowu duży obiekt!
gglon (61 punktów)
>"- Wygląda na to, że były pierwsze, tj. wcześniej zaczęły rosnąć - dodaje Chris Carilli

A tam, prawda jest taka, że na początku był chaos. Taki wielki chaos, że nawet czasu nie było więc i o początku trudno tu mówić. Następnie (albo i nie, bo w końcu nie ma czasu) świat ewoluował, przekształcał się, zmieniały się prawa na jakich istniał, albo zmieniały się prawa do których my mamy dostęp. Aż w końcu wyewoluował na taki w którym mógł się pojawić taki idiota jak ja piszący jakieś kompletne brednie, by zmarnować komuś czas i sobie.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365