Racjonalista - Strona głównaDo treści
Hollywood na usługach stalinowskiej propagandy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
22-11-2020 15:34Arminius (25555 punktów)Hollywood na usługach stalinowskiej propagandy
Ocena 3 na 3
O amerykańskiej odmianie socrealizmu, który zwał się...social realism traktował wątek pt. "Amerykański socrealizm".www.racjonalista.pl/forum.php/s,829524.
Tym razem będzie o kwalifikowanym przypadku - to jest o sowieckiej wzorcowej socrealistycznej produkcji, zrobionej za...amerykańskie pieniądze przez Hollywood (Samuel Goldwyn Productions).
Rzecz miała miejsce w czasie II wojny. Film, pt. "North Star" (1943) był typową propagandą wojenną, w której wystepują wzorcowo pozytywni Sowieci i wzorcowo diaboliczni Niemcy. Najbardziej pikantne jest to, iż początek filmu to sporej długości sekwencja "przedwojenna", w której życie na sowieckiej, kołchozowej wsi ukazane jest jako rajska rzeczywistość. Mając na uwadze szczególnie komentatora okrągłego - nadmienię stanowczo, iż ów sowieki raj jest jedną wielką propagandową szmirą. Rzeczywistość na takiej wsi szczególnie w latach 30 - tych była nie wzorcowym rajem tylko wzorcowym piekłem.
Reżyserem filmu był niejaki Lewis Milestone (aka Leib Milstein) sceanriusz napisała Lilian Hellman - też z narodu uważanego przez niektórych za wybrany, producent Samuel Goldwyn też nie stanowi tu wyjątku.
Forumowicze majacy racjonalny i historycznie zweryfikownay stosunek do fenomenu Żydokomuny - be zwiekszych problemów połączą nieprzyzwoicie prosowieckie przesłanie filmu, z etnicznymi korzeniami jego twórców.
Robert Conquest, wybitny brytyjski sowietolog (któremu onegdaj poświęciłem wątek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673917) nazwał ów film bardziej prosowieckim niż produkcje powstające w Związku Sowieckim.
Zapraszam na projekcję. W filmie występują dwie gwiazdy kina tamtejszego okresu: Erik Von Stroheim oraz Martin Kosleck.

www.youtube.com/watch?v=AyGK1FFiK08
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Leonardoo (1099 punktów)
Nie tylko filmoteka amerykańska wspierała projekt CCCP "z całej duszy".
Setki, a może tysiące amerykańskich inżynierów dało się nabrać na intratne kontrakty przy budowach i wdrożeniach nowych technologii na terenie Rosji Sowieckiej w l. 20-tych i 30-tych. Tylko wspomnę fabrykę ciężarówek GAZ w Niżnym Nowogrodzie na licencji Forda: pl.wikipedia.org/wiki/GAZ
Ach ten Ford, wszędzie go pełno i w III Rzeszy i CCCP... ale przecież nie tylko ta jedna firma robiła business as usual.
Większość wspomnianych inżynierów tak czy owak, wcześniej czy później trafiła do obozów syberyjskich. Z tego czasu zachowały się różne anegdoty typu: Inżynier amerykański pisze list z ZSSR do rodziny w USA: "U mnie wszystko OK. Pracy dużo. Jedzenie dobre - do wychodka chodzę raz na tydzień. Dobrze mi tu, dobrze mi tak. "
22-11-2020 20:48 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)US engineers

>Większość wspomnianych inżynierów tak czy owak, wcześniej czy później trafiła do >
>obozów syberyjskich.

Jest pan pewien, że wększość??? Pytam, bo większość tych inżynierów nie była komunistami - bo wtedy rzeczywiście taki los nógłby ich spotkać. Potrafi pan podeprzeć swą tezę jakimś linkiem weryfikującym? To frapujące zagadnienie.
Leonardoo (1099 punktów)Odp: US engineers
>>Większość wspomnianych inżynierów tak czy owak, wcześniej czy później trafiła do >>obozów syberyjskich.
>Jest pan pewien, że większość??? Pytam, bo większość tych inżynierów nie była komunistami - bo wtedy rzeczywiście taki los mógłby ich spotkać. Potrafi pan podeprzeć swą tezę jakimś linkiem weryfikującym? To frapujące zagadnienie.

"Większość"..., jak się czyta książki Sołżenicyna, wspomnienia naocznych świadków tamtych lat i miejsc np. Walter Ciszek, to trudno sobie wyobrazić sytuację, że jakiś inżynier po 5 latach pracy na kontrakcie mówi do oficera KGB: "Kończy mi się kontrakt, dawać kasę i wracam do Ameryki." - Nie było takiej opcji.
23-11-2020 14:41 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)nazwiska
>>>Większość wspomnianych inżynierów tak czy owak, wcześniej czy później trafiła do >>obozów syberyjskich.
>>Jest pan pewien, że większość??? Pytam, bo większość tych inżynierów nie była komunistami - bo wtedy rzeczywiście taki los mógłby ich spotkać. Potrafi pan podeprzeć swą tezę jakimś linkiem weryfikującym? To frapujące zagadnienie.
>"Większość"..., jak się czyta książki Sołżenicyna, wspomnienia naocznych świadków tamtych lat i miejsc np. Walter Ciszek, to trudno sobie wyobrazić sytuację, że jakiś inżynier po 5 latach pracy na kontrakcie mówi do oficera KGB: "Kończy mi się kontrakt, dawać kasę i wracam do Ameryki." - Nie było takiej opcji.

Czy jest pan w stanie podać konkretne nazwiska?
Leonardoo (1099 punktów)Odp: nazwiska

>Czy jest pan w stanie podać konkretne nazwiska?
>
A czy pan jest w stanie podać nazwiska 60 milionów ludzi, którzy zostali zamordowani tak czy inaczej w tzw. gułagach? ciekawostk(*)-osob-zamordowal-jozef-stalin/
Dowcipny się pan zrobił.
25-11-2020 09:06 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)
>>Czy jest pan w stanie podać konkretne nazwiska?
>>
>A czy pan jest w stanie podać nazwiska 60 milionów ludzi, którzy zostali zamordowani tak czy inaczej w tzw. gułagach? ciekawostk(*)-osob-zamordowal-jozef-stalin/
>Dowcipny się pan zrobił.

Przeciwnie, poważnie bardzo traktuję problem. A problem jest także w tym, że owi amerykańscy inżynierowie to nie były zwykłe zeki. Podobnie jak jeńcy alianccy z niemieckich oflagów, którzy trafili do gułagów - i co do których jakieś tropy jednak odnaleziono. Podlinkowuję tekst dot. problemu jeńców jak wyżej - z prośbą o zrewanżowanie się - jeżeli to możliwe - podobnym materiałem na temat inżynierów.

Rarely, if ever, talked about however has been the fate of those tens of thousands of Allied servicemen who were to disappear into the system.As many as 30,000 British and Commonwealth soldiers, "liberated" by the Soviets from German POW camps ended their days in the Gulag.
Iron Cage
In his book The Iron Cage (1993) Nigel Cawthorn refers to a London Evening Standard investigation that revealed at least 1,400 British soldiers had been taken, printing the names of 132.It is a matter of record that British, French, Dutch, Belgian and American servicemen were held at a camp at Tambov, 25 miles from Moscow, from May 1945 onwards. According to The Moscow News (10-17 Feb 1991) some were still alive after 45 years in captivity.The British government has appeared to be unwilling to shine a light on this matter, possibly in order to hide the true nature of its wartime "ally". However, the unexpected homecoming of one Frank Kelly of Lewisham in South-East London in 1953 was to prove somewhat awkward.
Kelly had been held in a German PoW camp, Stalag Luft 4B, five miles to the north-east of the town of Mühlberg in the Prussian Province of Saxony, having been captured after the Battle of Arnhem, and following his liberation by the Soviets was to spend the better part of eight years in the Gulag.
169 Stalag Iv B
On his return home - his family had been told he was "missing, presumed dead" - he was quickly arrested and charged with being Absent Without Leave (AWOL); a charge that was quickly and quietly dropped.Evidence suggests that Kelly served with the Highland Light Infantry, which provided several battalions to Operation Market Garden, the attempt to secure the bridge at Arnhem."

eutoday.ne(*)y-defence/2020/gulag-revisited
haish (2909 punktów)Odp: Hollywood na usługach stalinowskiej propagandy
>"Hollywood na usługach stalinowskiej propagandy"

Zanim pojawił się na arenie Josif Wisarionowicz Stalin w Ameryce wystartował "projekt"
pod szyldem Bracia Marx, Groucho Marx był pierwszym z braci, który pojawił się na scenie - w 1905 roku. Jako aktor filmowy zadebiutował wraz z braćmi w 1921 roku w filmie Humor Risk. Później pojawił się w takich filmach jak Orzechy kokosowe (1929), Sucharki w kształcie zwierząt (1930), Małpi interes (1931), Końskie pióra (1932), Kacza zupa (1933), Noc w operze (1935), Dzień na wyścigach (1937) czy Szczęśliwa miłość (1949).

Filmy z braćmi MARX cieszyły się dużą popularnością i oglądalnością, na drugiej półkuli
ziemi powstawał ustrój "sprawiedliwości społecznej" według dzieł Karola Marksa.
Bracia Marx pokoleniowo mogli być wnukami Krola Marxa.
Można się jednak zastanawiać nad skutkiem funkcjonowania w umysłach ludzkich hasła 'MARX'
czy był to przypadek, czy zamierzone działanie określonej grupy interesu.

Tytuł jednego z filmów braci Marx nosi tytuł "Kacza zupa" - czy to nie przypadkiem bomba
z opóżnionym zapłonem? - Ta uwaga jest powiązana z książką K.Sagana - "Kontakt" - przekaz
z kosmosu był przekazem z telewizyjnego wystąpiena Adolfa Hitlera.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365