 |
Życie bez muzyki byłoby pomyłką Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-11-2020 18:31 | Arminius (25555 punktów) | Życie bez muzyki byłoby pomyłką
4 na 4 | Fryderyk Nietzsche wielkim filozofem był. I jako taki był rzecz jasna autorem wielu znanych, do dzisiaj powtarzanych sentencji. Rzekł on - miedzy innymi - że "życie bez muzyki byłoby pomyłką". I sam, osobistym przykładem, potwierdził zasadność tej prawdy. Nietzsche bowiem - o czym nie każdy wie - był także kompozytorem i tworzył wcale udane utwory na fortepian. Nie są to wybitne arcydzieła. Jednakże jeżeli postrzegać je w kategoriach subsydiarnego dopełnienia jego przełomowej, genialnej filozofii - siłą rzeczy nabierają one określonego waloru i stają się wartością same w sobie. Opinie na temat owych kompozycji są skrajnie różne. Każdy ma prawo do własnego sądu. W moim odczuciu bardzo często wypowiadający się na temat nie dokonują autonomicznej oceny tego co słyszą - postrzegając kompozytorskie kreacje Nietzschego przez pryzmat genialności jego osoby jako filozofa. Dla mnie muzyka Nietzschego ma w sobie coś z twórczości Erika Satie. Jest oszczędna w formie i nihilistyczna - chciałoby się powiedzieć - w brzmieniu. Podrzucam link do utworów wielkiego filozofa i zachęcam do czytania jego klasyki filozoficznej przy dźwiękach jego...klasyki fortepianowej. To wielce interesujące doświadczenia z pogranicza sztuk - a więc szczególnie ubogacające i inspirujące. www.youtube.com/watch?v=FYBwNcTeY7M | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Życie bez muzyki byłoby pomyłką w raju była muzyka, wszystko co było w raju jest dla nas korzystne
>Fryderyk Nietzsche wielkim filozofem był. filozofia wymyśla problemy, żadnego nie rozwiązując, co oni nam daja? (murarze buduja domy, piekarze pieją chleb, fizycy są praktyczni a filozofowie? co oni? ten ich Platon gorszy od faszyzmu (podobno filozofia to tylko przypisy do Platona? który miał 34 niewolników, na Łożu śmierci "filozoficznie" uwolnił jedna niewolnicę)
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> filozofia wymyśla problemy, żadnego nie rozwiązując, co oni nam daja?To jest filozoficzne pytanie, co ono Ci daje? 
cr
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Rzekł on - miedzy innymi - że "życie bez muzyki byłoby pomyłką". Życie z muzyką wyewoluowało z życia bez niej, więc tu się mylił.
cr
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>Rzekł on - miedzy innymi - że "życie bez muzyki byłoby pomyłką". >Życie z muzyką wyewoluowało z życia bez niej, więc tu się mylił. muzyka wyewoluowała z (miłości?) matczynych kołysanek skąd kołysanki? forma rozmowy?
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>muzyka wyewoluowała z (miłości?) matczynych kołysanek > skąd kołysanki? >forma rozmowy? Tak, kołysanka to odpowiedź na żale kołysanego dziecka.
A też spotkałam się z wypowiedzią, że w muzyce klasycznej kolejne frazy układają się w naprzemiennym porządku pytanie - odpowiedź, co daje tej muzyce efekt harmonii. Ale nie, żebym się na tym znała...
cr
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kto się myli? | >>Rzekł on - miedzy innymi - że "życie bez muzyki byłoby pomyłką". >Życie z muzyką wyewoluowało z życia bez niej, więc tu się mylił.
Skąd ta pewność, iż to pierwsze życie ( z którego to drugie się wykreowało) było bez niej?
Wycie wiatru, bębnienie kropel deszczu padającego na liście, szum potoku górskiego... to wszystko też jest jakąś formą muzyki.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: kto się myli? |
>>>Rzekł on - miedzy innymi - że "życie bez muzyki byłoby pomyłką". >>Życie z muzyką wyewoluowało z życia bez niej, więc tu się mylił. >Skąd ta pewność, iż to pierwsze życie ( z którego to drugie się wykreowało) było bez niej? >Wycie wiatru, bębnienie kropel deszczu padającego na liście, szum potoku górskiego... to wszystko też jest jakąś formą muzyki. Powstaje zatem pytanie co Nietzsche nazwał "życiem bez muzyki".
cr
|
|
| -jad- (18783 punktów) | Odp: Życie bez muzyki byłoby pomyłką | Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było?
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było?Wystarczy. Z muzyką jest jak z pokarmem: jedne żuczki żywią się nektarem, innym pasuje Bayer Full, po prostu każdy co innego trawi.
cr
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było? > Z muzyką jest jak z pokarmem: muzykę dostajemy w pakiecie z "mlekiem matki"
|
|
| |  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) | > >>Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było?> > Z muzyką jest jak z pokarmem:> muzykę dostajemy w pakiecie z "mlekiem matki"Muzyka to taki naturalny "narkotyk" dla ludzkiego mózgu i umysłu. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że "mleko matki" ma wpływ na tożsamość jednostki, lecz nie jest jedynym czynnikiem kształtującym gusta i upodobania tejże. Oprócz "mleka matki", szeroko rozumiane media kształtują gusta i upodobania jednostek. "Muzyka poważna lub też "klasyczna" istnieje stosunkowo niedawno - obejmuje całą muzykę akademicką, świecką i sakralną, tworzoną na przestrzeni tysiąca lat (XI-XXI w.)w kręgu krajów o kulturze europejskiej. Philip Tagg opracował trójkąt aksjomatyczny, na którego wierzchołkach znajdują się trzy rodzaje muzyki: muzyka poważna (art music), muzyka ludowa tradycyjna(folk music) i muzyka rozrywkowa (popular music). Cechy typowe wyłącznie dla muzyki ludowej to: wykonywanie przede wszystkim przez amatorów, główny sposób utrwalania i dystrybucji - przekaz ustny, (a nie notacja muzyczna czy nagrania), typ społeczności, z którą jest związana - nomadyczno-ziemiański (a nie ziemiańsko-przemysłowy czy przemysłowy), sposób finansowania we współczesnym świecie - pozagospodarczy (a nie publiczny czy wolnorynkowy) oraz głównie anonimowe autorstwo."[wiki]. Kompozytorzy muzyki klasycznej-poważnej często umieszczali i umieszczają w swoich kompozycjach zasłyszane na ulicy melodie. Imię najstarszego władcy w dziejach ludzkości zapisane pismem klinowym(nie hieroglifami) to ALULIM~ELULIM co oznacza dosłownie - pieśń. (Эх Люли Люли) www.youtube.com/watch?v=jaBDRx_m7-4Obecnie dzięki internetowi dla koneserów i miłośników dostępna jest muzyka całego świata,a więc możliwe jest skosztowanie "pokarmów umysłu" "innej formy komunikacji" różnych kultur i tożsamości ludzkich.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było?> >> Z muzyką jest jak z pokarmem:> >muzykę dostajemy w pakiecie z "mlekiem matki"> Muzyka to taki naturalny "narkotyk" dla ludzkiego mózgu i umysłu. jak uczestnictwo w nabożeństwie > Nie ma najmniejszej wątpliwości, że "mleko matki" ma wpływ na tożsamość jednostki, lecz> nie jest jedynym czynnikiem kształtującym gusta i upodobania tejże. Oprócz "mleka matki", szeroko rozumiane media kształtują gusta i upodobania jednostek."mleko matki" w znaczeniu co matka słuchała będąc w ciąży i wychowania dziecka do 6 lat > "Muzyka poważna lub też "klasyczna" istnieje stosunkowo niedawno - obejmuje całą muzykę akademicką, świecką i sakralną, tworzoną na przestrzeni tysiąca lat (XI-XXI w.)w kręgu krajów o kulturze europejskiej.Muzyka poważna była dla wyrobionej muzycznie arystokracji a klaskanie? www.youtube.com/watch?v=l0XdDKwFe3k
|
|
| | | |  | | haish (2908 punktów) | > jak uczestnictwo w nabożeństwie"Uczestnicząc w muzyce(słuchanie, granie, śpiewanie) modlimy się podwójnie". > Muzyka poważna była dla wyrobionej muzycznie arystokracji> a klaskanie? www.youtube.com/watch?v=l0XdDKwFe3kNo cóż arystokrację i duchowieństwo było po prostu stać na utrzymywanie muzyków, a duża część twórczości poświęcona jest "bogom i bogu". Jeżeli kontakt z muzyką ma za cel samodoskonalenie wewnętrzne lub dla innych przybliżanie się do boga i boskości klaskanie nie jest konieczne.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było?> Wystarczy. Z muzyką jest jak z pokarmem:muzyka (śpiew) występuje we wszystkich kulturach, ma rajskie źródło, występuje w kontekście, który przekłada się na formę. Pieśni do tańca mają szybsze tempo, są rytmiczne, kołysanki wiadomo, jeszcze inne melodie są gojące rany Moja piosenka o miłości byłaby zrozumiana w Chinach czy Afryce, źródłem wszystkich ludzi jest raj
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>muzyka (śpiew) występuje we wszystkich kulturach Niestety występuje w nadmiarze, a śpiewactwo zarobkowe za sprawą techniki stało się wszechobecne, a czasem wręcz uciążliwe.
>Moja piosenka o miłości byłaby zrozumiana w Chinach czy Afryce Że niby Ty wiesz które chińskie i afrykańskie pieśni są o miłości?
cr
|
|
| | |  | | haish (2908 punktów) |
>Niestety występuje w nadmiarze, a śpiewactwo zarobkowe za sprawą techniki stało się wszechobecne, a czasem wręcz uciążliwe.
To się nazywa komercja i przemysł zwany rozrywkowym , za tym idzie reklama i wyrabianie gustów i upodobań odbiorców takiej "kultury i sztuki".
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | jaka pomyłka? | >Niespecjalnie przepadam za muzyką klasyczną. Czy moje życie jest pomyłką? Czy może wystarczy lubić hity Bayer Full, żeby nią nie było?
Nietzsche nic przecież nie mówi o gatunku muzyki, nie dokonuje wartościowania według jakiegoś kryterium.
|
|
|  | | -jad- (18783 punktów) | Odp: jaka pomyłka? | Tylko się upewniałem
|
|
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Życie bez muzyki byłoby pomyłką |
Nietzsche był także kompozytorem, a chciał być przede wszystkim - tylko - kompozytorem. Ciągot kompozytorskich nie wyzbył się do końca życia pomimo miażdżącej recenzji von Bulowa jego utworów ("dopuszczasz się gwałtu na Euterpe"). Z obsesji na punkcie muzyki (i jej znaczenia) wzięła się jego przyjaźń z Wagnerem. Obydwaj przeceniali znaczenie muzyki, dokładnie przeciwnie jak żartujacy z muzyki Satie (żartujący właśnie w opozycji do Wagnera).
|
|
1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | Nietzsche walczył przez całe świadome życie z nihlizmem swym, tak jak Dostojewski. Obaj próbowali nadać sens życiu, wypełnić jego pustkę. Dostojewski poszedł konserwatywnie (restauracja wiary) a Nietzsche postępowo (twórczość czyli muzyka, teatr, malarstwo etc.). Nietzsche to żaden Dionizos, może wierzył, że Grecy odrodzili się poprzez teatr i teraz też takie odrodzenie jest potrzebne.
Nie wiem czy głęboki myśliciel może być dobrym twórcą. "Zaratustra" też jest taki sobie, jak te kompozycje. Polecam inne prace Nietzschego np. "Genealogia moralności".
|
|
| Jacholek (5699 punktów) | Tak, życie bez muzyki byłoby pomyłką, nawet dla Einsteina. Co dowodzi iż fizyka z muzyką grają w dobrej harmonii, co także się potwierdza i w moim przypadku.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|