Racjonalista - Strona głównaDo treści
Problem z etyką w liceum

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
14-05-2012 22:51Rika (119 punktów)Problem z etyką w liceum
Ocena 3 na 3
Pisałam poprzednio wątek na temat sytuacji w mojej szkole. Okazało się że coś ruszyło. Zgodzili się na etykę ale musi się zgłosić conajmniej 14 osób z jednego rocznika. I tu postawili największy problem, ponieważ jest tylko po jednej klasie na rocznik (tylko jeden ma wyjątkowo dwie klasy ) i we każdej klasie wacha się od 16 do 24 osób. Więc Starostwo Wejherowskie znowu pogrzebało możliwość tworzenia zajęć.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

coreless (16088 punktów)
A ile byłoby wszystkich osób w szkole zainteresowanych etyką? Może zgodzą się na klasę łączoną?
Rika (119 punktów)
W samej szkole to nie wiem. Zapewne moja klasa jest wyjątkowo chętna, reszta podczas rozmów nie wykazywała aż takiego zapału. Nie wiem jakby wyszło z klasami łączonymi, dowiem się jakiś szczegółów, chociaż znając ogólną sytuacje przypuszczam że znowu zostaniemy odesłani z kwitkiem.
coreless (16088 punktów)
Musiałabyś przejrzeć uchwały rady powiatu pod kątem minimalnej dopuszczalnej liczebności klas.
15-05-2012 10:14 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Musiałabyś przejrzeć uchwały rady powiatu pod kątem minimalnej dopuszczalnej liczebności klas.

To nie ma tutaj znaczenia. Wytyczne organu prowadzącego regulują sprawę ogólnie, ale nie mają kompetencji uchylania tych niektórych uregulowań szczegółowych, które znajdują się w rozporządzeniach (np. w odniesieniu do organizowania etyki czy kwestia przedszkoli).
coreless (16088 punktów)

Pozostaje więc Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Jakie sprawy mogą być rozpatrywane przez kolegia odwoławcze

15-05-2012 22:55 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Pozostaje więc Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Jeśli akt ten był sprzeczny z prawem nadrzędnym, a nie sądzę. Sądzę, że raczej dyrektor zasłania się wytycznymi ogólnymi, bo nie chce tworzyć zajęć z etyki z takich czy innych względów. Kontakt z kuratorium powinien pomóc.
Selanos (12869 punktów)
Taak, a jak już wywalczycie sobie etykę, to dadzą Wam za nauczyciela księdza albo innego absolwenta KULu. Nie zdziwię się, jeżeli tak się stanie, z uporem ludzkim ciężko wygrać.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Pisałam poprzednio wątek na temat sytuacji w mojej szkole. Okazało się że coś ruszyło. Zgodzili się na etykę ale musi się zgłosić conajmniej 14 osób z jednego rocznika.<<
Ale jeśli piątka, trójka, a nawet dwóch się skrzyknie, to w czasie gdy stadko owiec słucha swojego pasterza-katechetę, mogą swobodnie opróżnić po dwa browarki.
Mogą przy tym dyskutować na tematy etyczne, filozoficzne itp., itd. Będzie to z większym pożytkiem niż słuchanie o etyce w wykonaniu np. absolwenta teologii.
liliac (147340 punktów)
Uprzejmie zapytuję - czy ktoś im wytknął, że znów są na bakier z prawem?

Myślę, że przydałoby się oficjalne pismo, w którym ktoś powoła się na obecne przepisy prawne dotyczące tego zagadnienia.
Meretseger (61860 punktów)
>Zgodzili się na etykę ale musi się zgłosić co najmniej 14 osób z jednego rocznika.
To żądanie bezprawne.
Cytat:
§ 3.
1. Uczniom, których rodzice lub którzy sami wyrażają takie życzenie (§ 1 ust. 1), szkoła organizuje lekcje etyki w oparciu o programy dopuszczone do użytku szkolnego na zasadach określonych w art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o systemie oświaty.
2. W zależności od liczby zgłoszonych uczniów zajęcia z etyki mogą być organizowane według zasad podanych w § 2.

Zaś paragraf 2 stwierdza:
Cytat:
§ 2.
1. Przedszkole i szkoła mają obowiązek zorganizowania lekcji religii dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału (wychowanków grupy przedszkolnej)

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz.U. Nr 36, poz. 155, z późn. zm.)
A zatem wystarczy, by zgłosiło się siedmiu uczniów i szkoła ma psi obowiązek takie lekcje zorganizować.
Rika (119 punktów)
Ja o tym wiem i poinformowałam szkołe. Ale powiedzieli mi że to decyzja starostwa i oni nic z tym nie zrobią. Nie rozumiem tego kompletnie, starostwo nie jest ponad prawem, wydają takie decyzje że ni jak się to nie uda.
15-05-2012 10:01 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>Ja o tym wiem i poinformowałam szkołe. Ale powiedzieli mi że to decyzja starostwa i oni nic z tym nie zrobią.
Nie zrobią, bo nie chcą i się boją. Starostwo nie może wydawać decyzji sprzecznych z aktami nadrzędnymi. Powiat to nie jest prywatny folwark pana starosty, tylko element struktury państwa, w którym obowiązuje prawo ogólnopolskie. Starosta jest urzędnikiem państwowym. Oczywiście dyrektor szkoły nic z tym nie zrobi, bo wie, że za krnąbrność zostanie ukarany w jakiś szczególnie perfidny sposób, na przykład obcięciem funduszy pod byle pretekstem.
15-05-2012 10:09 
 Ocena 2 na 2
grzmot (741 punktów)
>Nie zrobią, bo nie chcą i się boją [...]
Czyżby to był kolejny (po wątku o apostazji) dowód na to, że Polska nie jest państwem prawa? Nie ma instytucji, która mogłaby i chciała wymusić zachowanie szkoły zgodne z przepisami? Czy może, podobnie jak w niedawnym wątku o zaganianiu dzieci na spotkanie z biskupem, po prostu nie warto walczyć, bo zbyt dużo nerwów będzie to kosztowało?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Być może starostwo nie jest tutaj problemem, tylko zasłanianie się nim przez szkołę. Szkoła ustala liczebność klas zgodnie z rozporządzeniami oraz wytycznymi organu prowadzącego. Tam gdzie sprawę reguluje rozporządzenie, tam kompetencji nie ma organ prowadzący z wytycznymi.
15-05-2012 10:18 
 Ocena 1 na 1
Rika (119 punktów)
Spodziewałam się że to nie będzie takie łatwe, lecz może ktoś zacznie słuchać i może się coś zmieni. Myślałam że jako uczeń szkoły średniej mam jakieś prawa, przynajmniej co do swojego poglądu, w rzeczywistości mam wybór siedzieć kolejy rok na holu albo iśc na lekcje religii.
15-05-2012 11:38 
 Ocena 2 na 2
KarolG (2892 punktów)
A gdzie można znaleźć i przeczytać decyzję Starostwa? Wydaje mi się, że jeżeli decyzja Starostwa jest sprzeczna z prawem, to można ją zaskarżyć (albo w jakiś inny sposób się od niej odwołać).

Thank God, I'm an atheist
15-05-2012 19:03 
 Ocena 1 na 1
coreless (16088 punktów)
§ 2.

1. Przedszkole i szkoła mają obowiązek zorganizowania lekcji religii dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału (wychowanków grupy przedszkolnej). Dla mniejszej liczby uczniów w klasie lub oddziale (wychowanków w grupie) lekcje religii w przedszkolu lub szkole powinny być organizowane w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej.

To jest, jak mi się wydaje, kluczowy fragment tego paragrafu.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>To jest, jak mi się wydaje, kluczowy fragment tego paragrafu.

Jeśli grupa zainteresowanej liczy mniej jak 7 osób.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Proponuję napisać (a jeśli sprawa jest pilna to zadzwonić) do kuratorium, że dyrekcja zasłania się wytycznymi starostwa dla nie stosowania aktu powszechnie obowiązującego, jakim jest rozporządzenie w sprawie organizowania etyki w szkole.
Rika (119 punktów)
Chyba to najlepsze wyjście.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365