 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-04-2009 14:40 | Madman (7811 punktów) | Dni Pelega
5 na 5 | > Wiersz 10:25 Księgi Rodzaju to jeden z najbardziej interesujących fragmentów tej księgi. Wspomina on człowieka o imieniu Peleg i mówi, że " za dni jego rozdzieliła się ziemia" (Biblia Wujka).creationism.org.pl/artykuly/JDMorris8/Na powyższy artykuł natknąłem się podczas polemiki z kreacjonistą Młodej Ziemi. Chciałbym zwrócić uwagę na kilka interesujących fragmentów: > Inna interpretacja mówi o możliwości oddzielenia kontynentów. Geologowie zebrali mnóstwo danych empirycznych mówiących, że kontynenty dawniej były połączone.Dobry początek, uśpienie czujności czytelnika pozorami naukowości. > Ale chociaż oddzielenie kontynentów ma dobre poparcie empiryczne, nadal nie jest udowodnione i jest bardzo nieprawdopodobne.Zaczyna się. Ma poparcie dowodami, ale nie jest udowodnione. To, że obserwujemy przesuwanie się kontynentów nie znaczy, że się przesuwają... > W literaturze geologicznej zaproponowano wiele rywalizujących koncepcji,Skąd my to znamy? No tak, nie tylko geolodzy, ale i ewolucjoniści kłócą się o szczegóły, a kreacjoniści wiedzą wszystko od początku do końca. Sugerowanie konfliktu w nauce ma sugerować, że poprawna jest odpowiedź nienaukowa? > ale pozostają nadal poważne trudności, z których najpoważniejszą jest brak mechanizmu zdolnego do poruszenia kontynentów.No proszę! Brak mechanizmu! Kontynenty się poruszają, ale mechanizmu brak! Cud? > Faktycznie najbardziej wiarygodne koncepcje pochodzą od kreacjonistów młodej Ziemi,Zgadza się, cud. A myśleliście, że co? Konwekcja, tarcie, grawitacja? Nic z tych rzeczy! Jest przecież koncepcja bardziej WIARYGODNA: > którzy używają scenariusza ogólnego Potopu jako tłumaczenia mechanizmu oddzielenia i czasu, w którym miało ono miejsce!Brawo! Odnalazł się nasz nieistniejący mechanizm. I co więcej, możemy określić, kiedy wędrówka kontynentów się zaczęła! Chcecie wiedzieć, kiedy? 3006 rok przed naszą erą. Imponujące, prawda? Nauka, która zaokrągla do milionów lat, nawet nie może się równać z precyzją prawdy objawionej. Że co? Że kontynenty nie zdążyłyby się oddalić od siebie na taką odległość w ciągu 5 tysięcy lat? Bzdura! Z pomocą przychodzi nam dr John Baumgardner, wybitny w skali światowej naukowiec, który raz nawet napisał artykuł do czasopisma Nature . Otóż razu pewnego > na dużej konferencji geofizycznej przedstawił on referat, z którego wynikało, że płyty geologiczne pokrywające Ziemię mogły kiedyś poruszać się tysiące razy szybciej, niż obecnie. Interesujące, prawda? Duża konferencja, to robi wrażenie. Czy ta hipoteza wynika z obserwacji? Bynajmniej! Oto motywacja: > Jeśli się chce utrzymać biblijną skalę czasu i pogląd, że dryf kontynentów zachodził podczas i wskutek potopu Noego, to kontynenty musiały się poruszać szybciej, niż się to powszechnie przyjmuje.To się nazywa prawdziwie naukowa metodologia badań! Jeżeli chce się utrzymać biblijny pogląd, to trzeba do niego dopasować fakty. Przecież nie odwrotnie! To byłoby bluźnierstwo. > Zdaniem Baumgardnera dzisiejsze tempo dryfu kontynentów jest tylko marną pozostałością pierwotnego tempa, które stopniowo zostało wyhamowane. Według niego pierwotnie kontynenty oddalały się od siebie z prędkością nie przekraczającą prędkości samochodu w ruchu miejskim.Czy waszym zdaniem warto się zastanawiać nad prawdziwością tej hipotezy? Według mnie można, ale tylko i wyłącznie w oderwaniu od postulatów kreacji i z zachowaniem właściwego związku między faktami a poglądami. W przeciwnym razie popełnilibyśmy błąd fałszywego założenia. Mamy mnóstwo dowodów na to, że Ziemia jest starsza niż 10 tysięcy lat, więc nawet gdyby (jakimś cudem) teoria Baumgardnera okazała się prawdziwa, nie byłby to żaden dowód na prawdziwość opowieści biblijnych. Zdarza się czasem jednak, że ludzie dokonują ciekawych odkryć pomimo religijnych poglądów, jak w przypadku Isaaca Newtona, który pisał: "Żadna inna nauka nie jest tak potwierdzona, jak nauka Biblii" oraz "Grawitacja wyjaśnia ruch planet, ale nie jest wstanie wyjaśnić kto umieścił planety w ruchu. Bóg rządzi wszystkimi rzeczami i wie wszystko o tym co może być zrobione". Czy branie pod uwagę hipotezy Baumgardnera jest naukowym podejściem, nakazującym zbadać wszystkie możliwe rozwiązania, czy też raczej jest to przesadna grzeczność wobec irracjonalnych teorii i sugerowanie, że są one warte naukowego dyskursu? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Teoretcznie należy rozważać wszelkie hipotezy, ale na szczęście niektóre można odrzucić szybciej niż doczyta się artykuł do końca.
|
|
4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | > creationism.org.pl/artykuly/JDMorris8/Fascynujący artykuł. Kusi mnie, by sięgnąć po inne z tego równie fascynującego portalu, ale mam obawy, że przypłaciłabym to życiem, gdyż albo umrę ze śmiechu, albo apopleksja mnie tknie. swoją drogą, umiejętność wykręcania kota ogonem w wykonaniu kreacjonistów - godna podziwu. > >Zdaniem Baumgardnera dzisiejsze tempo dryfu kontynentów jest tylko marną pozostałością> pierwotnego tempa, które stopniowo zostało wyhamowane. Według niego pierwotnie kontynenty oddalały> się od siebie z prędkością nie przekraczającą prędkości samochodu w ruchu miejskim.Oczami wyobraźni ujrzałam te kontynenty w pełnym galopie... > Czy branie pod uwagę hipotezy Baumgardnera jest naukowym podejściem, nakazującym zbadać wszystkie> możliwe rozwiązania, czy też raczej jest to przesadna grzeczność wobec irracjonalnych teorii i> sugerowanie, że są one warte naukowego dyskursu?> To drugie. Ale, ale - czy zauważyłeś, jacy są łaskawi? Dopuszczają istnienie epoki lodowcowej po potopie
|
|
 | | Madman (7811 punktów) | > Fascynujący artykuł. Kusi mnie, by sięgnąć po inne z tego równie fascynującego portalu,Tamten portal jest prawdziwą kopalnią takich perełek. > ale mam obawy, że przypłaciłabym to życiem, gdyż albo umrę ze śmiechu, albo apopleksja mnie tknie.Chcesz coś śmieszniejszego? Polecam rozdział X trzeciego tomu Wykładów Pisma Świętego autorstwa Ch.T.Russella, założyciela tzw. ruchu badackiego, z którego wywodzą się m.in. Świadkowie Jehowy. Dotyczy Piramidy Cheopsa(!). Fragmenty spisu treści tego rozdziału: WYKŁAD X Ogólny opis Wielkiej Piramidy - Dlaczego jest ona szczególnie interesująca dla chrześcijan? - Wielka Piramida skarbnicą prawd - Naukowych, historycznych i proroczych - Biblijne wzmianki na jej temat [...] - Jej świadectwo odnoszące się do planu odkupienia - [...] Wykazanie przez Piramidę błędów ateizmu, niewiary i wszystkich teorii ewolucjonistycznych i potwierdzenie planu zawartego w Biblii oraz jego naznaczonych czasów i chwil.Brzmi zachęcająco, prawda? Ja się turlałem ze śmiechu, czytając. Polecam! pastor-russell.pl/t3/dziela-t3-15.html
|
|
|  | | Meretseger (61860 punktów) |
> pastor-russell.pl/t3/dziela-t3-15.htmlFantastyczne!!! Dzięki  Nasuwa mi się jednak niewesoła refleksja. Sam tekst, jako powstały pod koniec XIX wieku, większego zdziwienia nie budzi. Ludzie nie w takie kwiatki wierzyli. Natomiast wielkie zdziwienie budzi fakt, że wciąż jeszcze wierzą - w cudowność Wielkiej Piramidy, wahadełka, wróżby z fusów... Pozdrawiam
|
|
| |  | | Madman (7811 punktów) | > Natomiast wielkie zdziwienie budzi fakt, że wciąż jeszcze wierząJa czuję raczej zmartwienie... > w cudowność Wielkiej Piramidy, wahadełka, wróżby z fusów...Lecznicze piramidy księdza Stefana OpieliTo jest dopiero przekręt. A tu link do mojej ulubionej części wszystkich pseudonaukowych teorii, czyli dowody anegdotyczne. To już nawet śmieszne nie jest, może być niebezpieczne dla zdrowia i życia...
|
|
| | |  | | Meretseger (61860 punktów) | >To już nawet śmieszne nie jest, może być niebezpieczne dla zdrowia i życia...
Zastanawiające. Leki + rehabilitacja + piramidy = poprawa zdrowia. Hura! Piramidy pomogły! Zaiste zadziwiający w XXI wieku tok myślenia...
|
|
| webmaster (moderator) | Na szczęście prehistoryczni nic sobie z tego nie robią.. www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,18545www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,23644www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,23377www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,22800www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,20206A co do "potopu": www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,18604
|
|
 | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> A co do "potopu": www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,2/t,18604Wynikałoby z tego, że najpierw była epoka lodowcowa, a potem "potop", a nie odwrotnie, co zdają się sugerować kreacjoniści w przywołanym w temacie artykule... Istotnie, gwałtowne topnienie lodowców spowodowało przybór wód oceanicznych i zalanie sporych obszarów lądu, co mogło poskutkować legendą o potopie. Przy okazji - dziękuję za poprawienie  Nie wiem, skąd mi wzięła ta kursywa i nie mogłam jej usunąć
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|