 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-09-2011 02:27 | neurosurgery (2484 punktów) | Edukacyjny update
16 na 16 | Witam  Niczym CJ Jóźwiak, piszący o Palikocie, tak i ja założyłem kolejny wątek o polskiej edukacji. Mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi tego za złe.  Parę dni temu pan Kaczyński zwrócił się do pana Tuska w liście, w którym to " zaapelował o zmianę rozporządzenia MEN ws. nauczania historii". www.wprost(*)a-za-malo-historii-w-szkolach/Pisałem już o tym, ale powtórzę jeszcze raz - JAK TO ZA MAŁO HISTORII?! Czy Kaczyński upadł już całkiem na głowę? Wiem, że byłoby mu "miło", gdyby treść podręczników stanowił raport Macierewicza, a jako dodatek - "Kim są Rosjanie i dlaczego są źli?", ale na litość boską! Gdzie matematyka, fizyka i inne przedmioty ścisłe? Czy w tym kraju jedynym priorytetem jest zachowanie pamięci o Katyniu i "Cudzie nad Wisłą"? Mamy coraz mniej przedsiębiorców, a nasze uczelnie nie liczą się na świecie. Na dowód tego załączam ostatni ranking uniwersytetów: www.shanghairanking.com/ARWU2011.html . Nie szukajcie polskiej flagi na pierwszych trzystu pozycjach... Rzućmy jeszcze okiem na statystyki najlepszego w tym rankingu polskiego uniwersytetu - Uniwersytetu Jagiellońskiego: www.shangh(*)aram=Jagiellonian University . Zobaczcie jak przyczyniliśmy się do poszerzenia horyzontów światowej nauki. Wszędzie tylko "/"... Teraz pytam - dlaczego za wszelką cenę babramy się w przeszłości? Jak mamy patrzeć z optymizmem w przyszłość, skoro odwracamy się do niej plecami patrząc na grunwaldzkie pola? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | > Teraz pytam - dlaczego za wszelką cenę babramy się w przeszłości? Jak mamy patrzeć z optymizmem w> przyszłość, skoro odwracamy się do niej plecami patrząc na grunwaldzkie pola?Na litość boską, neuro, nie sprowadzaj całej nauki historii do wyobrażeń tych martyrologicznych stworów. Oni "dorabiają" historię do swoich potrzeb. Przecież wiesz. Historia jest ważną nauką. Jedyne kogo trzeba, to obiektywni historycy. A tych jak na lekarstwo
|
|
4 na 8 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Jadosław Kłamczyński to pojeb, który wespół z "poranioną" Fatygą i "porażonym" Maciorem propagują tezę, wedle której Niemcy i Rosja o niczym innym nie marzą, jak o kolejnym rozbiorze Polski. Szkoda czasu na zajmowanie się takimi bzdurami.
Ten człowiek zamiast rozumu ma dwukapuścian grochu we łbie. (Internet)
|
|
7 na 7 | Alicja Duda (25557 punktów) | Historia Polski w wykonaniu MEN od II wojny światowej to historia klęsk a fascynacja klęskami rozciąga się na język polski. Miało to w moim przekonaniu utrwalić w Polakach postawy bierności i pogodzenia się z losem. Ta polityka jest kontynuowana przez ostatnie 20 lat. Dalej czcimy Powstanie Warszawskie zamiast Powstań Śląskich, Wielkopolskich itd co nieodparcie nasuwa wniosek, że takie wychowanie młodych Polaków jest im na rękę. Nie ma po co się buntować bo i tak nic z tego nie wyjdzie. Nawet zwycięstwo "Solidarności" trzeba było z dezawuować.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
 | | Miłosz Michałowski (1657 punktów) | Martyrologia w wykonaniu PiS jest całkowicie zrozumiała. Wszakże Jarosław Kaczyński odwołuje się do konkretnego elektoratu - katolików, dla których katolicyzm jest istotnym czynnikiem tożsamościowym i/lub do ludzi, którzy są zawiedzeni Polską po '89 i potrzebują usprawiedliwień dla swojego niepowodzenia. "Tacy" ludzie potrzebują konkretnego przekazu i silnego wodza, takiego "szeryfa". Ponadto, z racji "naleciałości" polskiego katolicyzmu chłopskiego wielu z nich jest podatnych na magiczno-metaforyczny język - katastrofa smoleńska i "teoria młgy" były tu jak znalazł. Aby jeszcze bardziej zewrzeć swój elektorat potrzebny jest wróg-inny; w tej roli świetnie sprawdzają się Rosjanie (zabili Lecha pod Smoleńskiem), czy Niemcy (ci to też zawsze kombinują przeciwko nam), a także "elity", powiązane z tymi innymi/obcymi. Martyrologiczna przeszłość tylko umacnia ten obraz - Ci obcy od zawsze są przeciwko nam, teraz nie jest inaczej, ale dzisiaj "to SPISEK ELIT"! P.S. Popełniłem niedawno esej nt. tego, jak Kaczyński racjonalnie wykorzystuje irracjonalne schematy/fobie/emocje do konkretnego celu. Miałem to wrzucić na Racjonalistę, ale wciąż nie mam czasu poprawić. Niemniej postaram się wziąć do roboty i przesłać Racjonaliście - może się okazać użyteczne przed wyborami  Poza tym "przyda się" Państwa ocena. Jeszcze odnośnie do PiS, to wygląda to tak, jakby Kaczyński czytał "Mit Państwa" Cassirera i traktował to, wbrew intencjom autora, jako instrukcję uprawiania polityki...
|
|
2 na 2 | Degre (752 punktów) | Ekhm
Zależy,ile więcej tej historii.1 godzina bardzo by się przydała - gdyż ani razu nie miałem na lekcjach historii współczesnej,a o drugiej wojnie to wiem,że była.
Omijając historię to cała reszta programu nauczania jest do zmiany. Chodzę do szkoły "ekonomicznej" a nie słyszałem ani razu nazwiska Smith czy Lange. Nic o nich nie wiem(oprócz tego,że byli ; a to,że są ekonomistami i istnieli na świecie wiem,ze sporów na racjonaliście,które odbywają się na forach)
Nikt nigdy nie tłumaczył nam czym się różni gospodarka wolnorynkowa od komunistycznej...
|
|
 | | kika (1657 punktów) |
> Nikt nigdy nie tłumaczył nam czym się różni gospodarka wolnorynkowa od komunistycznej...Ja znam jedną taką różnicę. Wszystkie firmy wpłacały podatek w kraju, nie uciekały do rajów podatkowych.
|
|
|  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Nikt nigdy nie tłumaczył nam czym się różni gospodarka wolnorynkowa od komunistycznej...> Ja znam jedną taką różnicę. Wszystkie firmy wpłacały podatek w kraju, nie uciekały do rajów podatkowych.  > I dzięki temu były pięknie ogolone... A jak się prezentowały np. na pochodzie 1-majowym...
|
|
| |  | 2 na 2 | kika (1657 punktów) |
>I dzięki temu były pięknie ogolone... A jak się prezentowały np. na pochodzie 1-majowym... > Zawsze jest druga strona medalu. W tym pochodzie wszyscy mieli pracę. Nikt o nią nie musiał w poniżający sposób żebrać. O dniu pracy złożonym z 8, a nie 12-14 godzin nawet nie wspomnę. Nie jestem zwolenniczką ustroju komunistycznego, ale nie zamierzam go potępiać w czambuł i udawać, że nie miał zalet.
|
|
| | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>I dzięki temu były pięknie ogolone... A jak się prezentowały np. na pochodzie 1-majowym... >> >Zawsze jest druga strona medalu. W tym pochodzie wszyscy mieli pracę. Nikt o nią nie musiał w poniżający sposób żebrać. O dniu pracy złożonym z 8, a nie 12-14 godzin nawet nie wspomnę. >Nie jestem zwolenniczką ustroju komunistycznego, ale nie zamierzam go potępiać w czambuł i udawać, że nie miał zalet. > Owszem, jest zawsze druga strona medalu... ale życie jest bezwzględne i rację ma tylko zwycięzca (czy to na wojnie, czy w gospodarce). Dlatego gospodarka myśliwska, rolnicza czy socjalistyczna odchodzi w niepamięć. Zostaje tylko ekonomicznie uzasadniona.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | kika (1657 punktów) | > ale życie jest bezwzględne i rację ma tylko zwycięzca (czy to na wojnie, czy w gospodarce). Dlatego gospodarka myśliwska, rolnicza czy socjalistyczna odchodzi w niepamięć. Zostaje tylko ekonomicznie uzasadniona. > Ja bym się nie spieszyła z odtrąbieniem zwycięstwa gospodarki ekonomicznej. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z głębi obecnego kryzysu.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
> Ja bym się nie spieszyła z odtrąbieniem zwycięstwa gospodarki ekonomicznej. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z głębi obecnego kryzysu.> To nie są zawody o miss gospodarki. Po prostu prawa ekonomii. Niezależne od moich czy Twoich upodobań i wypowiedzi na forum. A kryzys wynikł z lekceważenia tych praw - nie da się dostosowywać na dłuższą metę praw ekonomii do czyichś poglądów. I żadne nawoływania polityków nic tu nie wskórają. Myślę, że dzięki bogu, że tak się dzieje....
|
|
 | | Anna Salman (16360 punktów) | >Nikt nigdy nie tłumaczył nam czym się różni gospodarka wolnorynkowa od komunistycznej... I bardzo dobrze, bo patrząc na Chiny oraz USA, podejście do tych dwóch systemów wymaga przedefiniowania.
|
|
|  | | Degre (752 punktów) | Ok,ale chciałbym coś o tym usłyszeć oprócz wiedzy,"że jest"(jedno i drugie)
Jestem pewny,że większość klasy nie ma pojęcia,że komunizm upadł przez gospodarkę planowaną a uważa,że rozpadł się bo miał taki kaprys.
|
|
| |  | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | >Jestem pewny,że większość klasy nie ma pojęcia,że komunizm upadł przez gospodarkę planowaną a uważa,że rozpadł się bo miał taki kaprys. Tak, ale gospodarka wolnorynkowa współcześnie jest fikcją - nie występuje nigdzie. No może gdzieś tam w dżungli amazońskiej wśród plemion jeszcze nie odkrytych albo na czarnym rynku (to nie żart). Komunizmu też w Polsce, w stanie modelowym nie było (na szczęście), poza krótkim okresem przełomu lat 50-tych i 60-tych. W zasadzie trudno jest jakoś nazwać ten system, który był w PRL.
|
|
 | 2 na 2 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Domyślam się, że Ty przynajmniej masz w tej szkole przedmioty, z których będziesz zdawał egzaminy.
Ja mimo że pisałem egzamin maturalny z filozofii, to nie miałem nawet kwadransu zajęć przez całe trzy lata. W ogóle nie mogłem uczęszczać na taki przedmiot bo go nie ma. To jest dopiero deficyt i beznadziejny program!
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
1 na 1 | marcin1902 (3438 punktów) | Ja zawsze przy tego typu wątkach będę wspominał o lekcjach wychowania fizycznego, które niestety są traktowane jak piąte koło u wozu.
"...nie warto o tym dziś gadać, cały ten dzień to jest zdrada..." Pablopavo i Ludziki
|
|
 | 2 na 2 | Degre (752 punktów) | A w klasach maturalnych są wręcz niezbędne do życia. Spora część uczniów nie uczęszcza na nie - wiem z praktyki
|
|
|  | | Kasza (396 punktów) |
> Spora część uczniów nie uczęszcza na nie - wiem z praktyki> Na religię też.
|
|
| |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Spora część uczniów nie uczęszcza na nie - wiem z praktyki> >> Na religię też.  A religia jest całe życie niezbędna do życia.... przecież to każdy powinien wiedzieć.
|
|
2 na 2 | bafiozo (717 punktów) | Oprócz historii do gruntownej reformy nadaje się również język polski. Proponuję na początek ciut mniej Romantyzmu a troszkę więcej Oświecenia i Realizmu.
|
|
 | 7 na 7 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | W ogóle zacznijmy od zmiany nazwy tego przedmiotu na "język polski z interpretowaniem polskich tłumaczeń dzieł literatury europejskiej na przestrzeni wieków w kontekście kluczy i widzimisię MEN".
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|