Racjonalista - Strona głównaDo treści
Atomowe zabawki czterogwiazdkowych generałów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
10-10-2018 13:46Arminius (25555 punktów)Atomowe zabawki czterogwiazdkowych generałów
Ocena 1 na 1
Generał Mac Arthur - głównodowodzący wojskami amerykańskimi w czasie wojny koreańskiej - planował użycie broni atomowej przeciwko Korei Północnej i Chinom. I z forsowanie tej koncepcji został ostatecznie odwołany z zajmowanego stanowiska przez prezydenta Trumana - a sam koncepcja odłożona do lamusa.
Okazuje się jednakże, iż z podobnym pomysłem wystąpił głównodowodzący wojskami amerykańskimi podczas wojny w Wietnamie - gen. Westmoreland. W 1968 roku podczas ofensywy tet - gdy wojska USA znalazły się w trudnym położeniu - nosił się on z zamiarem użycia nuklearnej broni taktycznej przeciwko siłom Wietnamu socjalistycznego. Koncepcji jak wyżej kres położył prezydent Johnson.
Zadziwia brak wyobraźni i kwalifikowana krótkowzroczność generałów. Którzy w swych kalkulacjach nie są w stanie wyjść poza taktyczny aspekt użycia broni jak wyżej.
Pierwszwojenny premier Francji Georges Clemenceau miał powiedzieć, iż wojna to zbyt poważna rzecz - aby zostawić ją wojskowym - i chyba miał rację.
Zainteresowanym problemem - podrzucam stosowny link

"Fear of defeat drives military men to folly. Early in 1968, General William Westmoreland, America’s commanding general in Vietnam, feared that communist forces might overrun U.S. military positions at Khe Sanh. His response, according to recently declassified cables as reported in the New York Times today, was to seek authorization to move nuclear weapons into Vietnam. He planned to use tactical nuclear weapons against concentrations of North Vietnamese Army (NVA) troops. President Lyndon Johnson canceled Westmoreland’s plans and ordered that discussions about using nuclear weapons be kept secret (i.e. hidden from the American people), which for the last fifty years they have been."

original.a(*)of-defeat-and-the-vietnam-war/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
Oczywiście. Trzeba być szaleńcem by używać atomówek.
Dlatego nie ma co się obawiać konfliktu nuklearnego - taki rodzaj wojny jest skrajnie mało prawdopodobny, bo się najzwyczajniej w świecie nikomu nie opłaca.
A przecież doskonale wiemy, że wojna to biznes i w pierwszej kolejności liczą się kalkulacje. Obracanie w gruzy całej planety to kiepski interes.

Może być jednak tak, że generał nie zna się na biznesach i interesach, czego przykłady przytoczyłeś. Wtedy warto skrócić smycz.
11-10-2018 01:25 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)
>Oczywiście. Trzeba być szaleńcem by używać atomówek.
Niestety tacy się zdarzają, czasem nawet stają się idolami tłumu.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365