Przeglądając wymieniony w temacie dział portalu natrafiłem na odnośnik sprzed 2 dni - "objawienie". Zaciekawiony, co mogę tam znaleźć kliknąłem i... zobaczyłem odbyt psa... Dotychczas myślałem, że tego typu żenujące obrazki i opisy to specjalność "kwejka" czy "demotywatorów". Mam nadzieję, że moderator zatwierdzający owy obrazek wie, że za pomocą czegoś takiego sami się ośmieszamy. Jak głoszą "prawdy ludowe" - gdy brakuje argumentu, w ruch idzie maczuga... Zdaje się, że całkiem niedawno Red.Naczelny w rozmowie z "Polityką" napisał, że wystrzega się "prymitywnego antyklerykalizmu"? |