PIS nienawidzi nauki i degraduje ją w szkolnictwie jak tylko może ponieważ nauka obaliła Biblię odkryciem ewolucji i niedawnego przodka naszego gatunku - australopiteka. Dlatego, mimo, że PIS lansuje obecnie taką muzykę to akurat tego artystę potraktuje z nieufnością, a jakby tu nastąpił prawdziwy PISLAM - o jakim marzą znani nam wysoko postawieni pisdewoci - to by tego wokalistę legalnie wsadzono na długie lata do więzienia za popularyzację herezji - idei życia ludzi poza Ziemią. To tutaj, według Ewangelii, ludzkość ma grzecznie czekać na biblijny Koniec Świata, a nie uciekać na inne planety. Znakomita popularyzacja nauki i sprzętu astro-hobbystycznego (dobry - znam się na tym) została przemycona w króciutkim filmie o wybitnie uzdolnionym wokaliście. Pierwsze zdanie, które zaśpiewał w normalnym tempie udowadnia, że jest to znakomity wokalista. Potem popisuje się tempem disco-polowym ale to jest żart; IMHO. youtu.be/3I5fY1vgzO4Szczęki, ręce i inne członki opadają - no może poza jednym.  |