Racjonalista - Strona głównaDo treści
Anna German

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
25-09-2021 13:44romaro (25211 punktów)Anna German
Ocena 4 na 4
Wychowałem się na muzyce ze zbiorów kolekcjonerskich rodziców. Na Pink Floyd, Wishbone Ash, King Krimson przyszedł czas w szkole średniej. Nim zacząłem próbować grać na gitarze uczyłem się śpiewać ... z płyt winylowych - Andy Wiliamsa, Szczepanika, a nawet Santor. I to wszystko tak by mojego zawodzenia nikt nie słyszał ... Za zniszczenie Wiliamsa trochę mi się dostało , ale najgorsze, że musiałem się przyznać dlaczego mu to zrobiłem. Tyle dobrego - nie musiałem się już kryć i wstydzić. W domu mieliśmy wszystkie płyty Anny German . Dla mnie jest do dziś najwybitniejszą i najwspanialszą piosenkarką.
Może parę słów o niej, których nie znajdziecie na wiki.
W pierwszych latach kariery artystycznej Anna German nie dbała o uznanie i sukces . Honoraria za koncerty w kraju były dość skromne, a do propozycji zagranicznych firm fonograficznych podchodziła z ostrożnością. Rozłąkę z Polską znosiła ciężko. Na gościnnych występach w Stanach Zjednoczonych, które w tych czasach dla artystki z kraju komunistycznego były prawie nieosiągalne proponowano Annie fikcyjny ślub z Amerykaninem. Odmówiła.
Propozycję współpracy z włoską firmą Fonograficzną Company Gafika Italiana Anna przyjęła z 2 powodów. Po pierwsze, bardzo jej się podobały włoskie melodie i Język, w którym tak lekko się śpiewa. Po 2 skrycie marzyła o tym, aby zrobić niespodziankę mamie i babci, i za zapracowane pieniądze kupić upragnione mieszkanie. W Mediolanie zaczęto robić z niej gwiazdę w myśl zasad Wielkiego show biznesu. Pojawiała się na okładkach popularnych czasopism. Brała udział w programach telewizyjnych i pokazach mody. 27 Sierpnia 1967 roku w czasie nocnej podróży w Forli do Mediolanu przed wjazdem na autostradę zdarzył się wypadek samochodowy. Przez 14 dni Anna nie odzyskiwała przytomności. Gdy się obudziła na własne żądanie wróciła do Warszawy, gdzie jeszcze wiele miesięcy spędziła w klinice ortopedycznej w Konstancinie. Prawie przez 3 lata nie wychodziła z domu. Zaczęła sama komponować piosenki, a w jednej z pierwszych do słów Aliny Nowak opowiedziała o człowieczym losie. W tym czasie to jej mąż Zbyszek Tucholski, archiwizował jej nagrania, które pozwolił wysłuchać wiele nieznanych dotąd przyjacielowi, wydawcy muzycznemu. Na małym magnetofonie tworzyła swoje pieśni. Bo nie potrafiła pisać nut, nie była osobą wykształconą muzycznie jej muzyka to była muzyka serca. Można powiedzieć, był to geniusz muzyczny, który miał wspaniały dar. Jej pierwsza Autorska płyta odniosła oszałamiający sukces. Życie i głos Anny German poruszyły całą Polskę. Wkrótce odbył się pierwszy po blisko trzyletniej przerwie występ artystki. Potem przez 2 tygodnie oklaskiwała ją cała Warszawa. podczas występów na scenie opery narodowej. Oprócz estradowych piosenek zaprezentowała wtedy z wielką lekkością kilka arii z opery Scarlattiego, które śpiewaczki wykonują często dopiero po wielu latach pracy nad głosem. W 1986 roku niewielka asteroida krążąca wokół słońca między Marsem a jowiszem została nazwana imieniem Anny German, niezapomnianej pieśniarki z Warszawy, Moskwy, Turynu.
Zmarła 25 sierpnia 1982 po dwóch latach walki z ciężką chorobą.
youtu.be/E_Cqju76DvU
youtu.be/icHvlGk1Y4s
youtu.be/27HkuPALYuU
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Berzerac (5671 punktów)

>W domu mieliśmy wszystkie płyty Anny German . Dla mnie jest do dziś najwybitniejszą i najwspanialszą
>piosenkarką.

Wspaniały, anielski głos. Jakże blado na jej tle wypadają co poniektóre dzisiejsze "gwiazdy" Była tez dobrym, skromnym człowiekiem, któremu sodówka nie uderzyła do głowy.

Pani Anna była na równi (jeśli nawet nie bardziej) popularna w ZSRR co w Polsce. Często tam koncertowała i zawsze miała liczną rzeszę fanów.
25-09-2021 17:24 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
Piosenkę Non Ho L'Età zaśpiewała pierwszy raz Gigliola Cinquetti
youtu.be/Utd9cHBPfRA
I Tak ona jak i później po niej wiele artystek śpiewało "Nie wolno mi", to żadna nie śpiewała w tak wysokiej tonacji i tak pięknie. Chociaż...
Monika Gruszczyńska sopran, śpiewaczka operetkowa, również jak Anna German z Wrocławia . W swojej karierze artystycznej wystąpiła na wielu znanych i renomowanych festiwalach, m.in. Międzynarodowym Festiwalu "Wratislavia Cantans", Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Wiedeńskiej i Festiwalu Operetkowym w Ciechocinku. Będąc studentką, w maju 1999 r. zadebiutowała na scenie Teatru Muzycznego - Operetki Wrocławskiej, śpiewając partię Stazji w spektaklu Emmericha Kalmana - "Księżniczka Czardasza". Od września 1999 r. została solistką tego Teatru, w którym to kreowała wiele ról w spektaklach tj.: "Skrzypek na dachu", "Ptasznik z Tyrolu", " Zorba", "Chicago", "Betleem Polskie"
Polska wersja tej piosenki ("Nie wolno mi") w jej wykonaniu
youtu.be/3zZJn_faAhE

>Pani Anna była na równi (jeśli nawet nie bardziej) popularna w ZSRR co w Polsce. Często tam koncertowała i zawsze miała liczną rzeszę fanów.
To prawda. Specjalnie dla niej komponowali najbardziej cenieni kompozytorzy Rosyjscy.
25-09-2021 17:43 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>Piosenkę Non Ho L'Età zaśpiewała pierwszy raz Gigliola Cinquetti
>youtu.be/Utd9cHBPfRA

Ta muzyka z lat 60tych ma jaką dziwną magię. Tzn może tak działa tylko na mnie. Słuchając jej od razu "włącza" mi się jakby nostalgia czy coś.
25-09-2021 18:42 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>>Piosenkę Non Ho L'Età zaśpiewała pierwszy raz Gigliola Cinquetti
>>youtu.be/Utd9cHBPfRA
>Ta muzyka z lat 60tych ma jaką dziwną magię. Tzn może tak działa tylko na mnie. Słuchając jej od razu "włącza" mi się jakby nostalgia czy coś.
Przez pomyłkę skasowałem. Nie będę już przynudzał, ale powiem, że dzisiaj wstyd się przyznać że kiedyś wstydziłem, się przyznać, że w dobie Pink Floydów, Black Sabbath, w skrytości słuchałem polskich piosenek z lat sześćdziesiątych.
25-09-2021 18:56 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Przez pomyłkę skasowałem. Nie będę już przynudzał, ale powiem, że dzisiaj wstyd się przyznać że kiedyś wstydziłem, się przyznać, że w dobie Pink Floydów, Black Sabbath, w skrytości słuchałem polskich piosenek z lat sześćdziesiątych.

Nie widzę najmniejszego powodu do wstydu. Albo jakiś "kawałek jest dobry i słucha się go z przyjemnością, albo nie. Niezależnie od tego czy wykonuje go mało znany polski artysta, czy światowej sławy wokalista zagraniczny.
25-09-2021 19:15 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>Przez pomyłkę skasowałem. Nie będę już przynudzał, ale powiem, że dzisiaj wstyd się przyznać że kiedyś wstydziłem, się przyznać, że w dobie Pink Floydów, Black Sabbath, w skrytości słuchałem polskich piosenek z lat sześćdziesiątych.
>Nie widzę najmniejszego powodu do wstydu. Albo jakiś "kawałek jest dobry i słucha się go z przyjemnością, albo nie. Niezależnie od tego czy wykonuje go mało znany polski artysta, czy światowej sławy wokalista zagraniczny.

Wtedy tak to nie działało. Nie pamiętam nawet jak się mówiło na piosenki "stare", ale jakąś nazwę miały. Trzeba było słuchać tylko te na topie. I to też nie tam "byle jakiej" Abby.
Na gitarze owszem, mogłeś zagrać nawet solo "Ojca chrzestnego" czy "Pamiętasz była jesień", czy ryffy gitarowe "Białego misia", ale nie daj boże przyznać się, że tego na płytach słuchasz.

Przynajmniej w moich kręgach tak było. A musisz wiedzieć, że miałem wtedy 15-19 lat.
25-09-2021 19:45 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Wtedy tak to nie działało. Nie pamiętam nawet jak się mówiło na piosenki "stare", ale jakąś nazwę miały. Trzeba było słuchać tylko te na topie. I to też nie tam "byle jakiej" Abby.

U mnie mówiło się Alte melodi lub po prostu szmira. Nikt jednak nie będzie mi dyktował czego mam słuchać. Wiadomo, na dyskotekach grano to co na topie. Kto jednak powiedział, że to co nadaje się do tańca i zabawy musi nadawać się do słuchania? Zawsze miałem zróżnicowane gusta jeśli chodzi u muzykę. Płynąłem pod prąd i tak mi zostało.

Ja niestety jedyne na czym potrafię grać to na nerwach

25-09-2021 19:57 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>U mnie mówiło się Alte melodi lub po prostu szmira. Nikt jednak nie będzie mi dyktował czego mam słuchać. Wiadomo, na dyskotekach grano to co na topie. Kto jednak powiedział, że to co nadaje się do tańca i zabawy musi nadawać się do słuchania? Zawsze miałem zróżnicowane gusta jeśli chodzi u muzykę. Płynąłem pod prąd i tak mi zostało.
Też mam rozjechane. I dotyczy to i muzyki i książek. Słucham wszystkiego i czytam... Kurcze ostatnio coraz mniej.
>Ja niestety jedyne na czym potrafię grać to na nerwach
Ja zacząłem na klawiszach jeszcze w ósmej klasie podstawówki, ale po jej ukończeniu zmieniłem środowisko i klawisze odstawiłem na rzecz gitary.
Urzekł mnie Blackmore, jeden z najlepszych gitarzystów na świecie i Piotrek Iskrowicz gitarzysta, a później założyciel zespołu Bank.
www.youtub(*)zGW3I-fANg&ab_channel=Marsiano
25-09-2021 20:28 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Ja zacząłem na klawiszach jeszcze w ósmej klasie podstawówki, ale po jej ukończeniu zmieniłem środowisko i klawisze odstawiłem na rzecz gitary.

Mnie zawsze podobała się gitara basowa. Nigdy jakoś nie miałem samozaparcia, aby się nauczyć. Do dziś z przyjemnością patrzy się na grę Marka Kinga z Level 42. Uważam, że to najlepszy basista na świecie.

Podziwiam tez perkusistów. A propos perkusistów, popatrz na to;

www.youtube.com/watch?v=42NkcbsVykc
25-09-2021 20:33 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Mnie zawsze podobała się gitara basowa. Nigdy jakoś nie miałem samozaparcia, aby się nauczyć. Do dziś z przyjemnością patrzy się na grę Marka Kinga z Level 42. Uważam, że to najlepszy basista na świecie.
>Podziwiam tez perkusistów. A propos perkusistów, popatrz na to;
>www.youtube.com/watch?v=42NkcbsVykc
No, nieźle
A a propos basistów, popa na to
youtu.be/0GN0M-Upnvc
25-09-2021 20:48 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>No, nieźle
>A a propos basistów, popa na to
>youtu.be/0GN0M-Upnvc

Dobra jest. Powiedz mi, do jakiego mistrzostwa dojdą takie dzieci będąc dorosłe, skoro już teraz prezentują taka finezję?

A utwór Purple piękny i ponadczasowy.
25-09-2021 22:05 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>youtu.be/0GN0M-Upnvc>Dobra jest. Powiedz mi, do jakiego mistrzostwa dojdą takie dzieci będąc dorosłe, skoro już teraz prezentują taka finezję?
Naprawdę trudno powiedzieć
>A utwór Purple piękny i ponadczasowy.
Kiedyś bardzo ich lubiłem. Dzisiaj wolę takie klimaty.
youtu.be/NuNRXq2025o
MaxGolonko3 (3459 punktów)
Z Ciebie, Romaro, może jednak będą jeszcze ludzie racjonalne

Skoro doceniasz jej wybitny talent i klasę (jak i ja).

Takich wokalistów nie ma wielu.

Rzucę parę nazwisk.
Violetta Willas, Majkel Dżekson (ten co najpierw miał małe albedo ale potem zwiększył sobie), Sośnicka, Niemen, Demarczyk, Połomski (nie przeszkadza mi, że ponoć gej) tu on =>

youtu.be/85XrT7sMuUs

Siema
25-09-2021 18:07 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>Z Ciebie, Romaro, może jednak będą jeszcze ludzie racjonalne

Racjonalizm w tym przypadku nie ma nic do rzeczy. Racjonalista kieruje się rozumem, a muzykę chłonie się "sercem"
25-09-2021 21:44 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>>Z Ciebie, Romaro, może jednak będą jeszcze ludzie racjonalne
>Racjonalizm w tym przypadku nie ma nic do rzeczy. Racjonalista kieruje się rozumem, a muzykę chłonie się "sercem"
No nie wiem czy Max wie, że German była bardzo wierząca. Należała do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>No nie wiem czy Max wie, że German była bardzo wierząca. Należała do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

Nie wiedziałem ale nadal jestem zachwycony jej piosenkami.

Nie można być dobrym (umysłowo, fizycznie) we wszystkim.

Weźmy np piłkarza Lewandowskiego cz boksera Adamka.

Wierzą w bzdury o Jezusie mimo, że tę postać cynicznie wylansował i podszlifował w dopracowanych wtedy Ewangeliach znany ateista - cesarz Konstantyn - około roku 330 n.e.

To Erdogan, Orban, Kaczyński, Putin tamtych czasów.

Siema
25-09-2021 22:28 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Siema
Jesteś niemożliwy
Pozdrawiam
25-09-2021 23:04 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>No nie wiem czy Max wie, że German była bardzo wierząca. Należała do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.
>
To prawda. Ale to przecież nie jest zaraźliwe i chyba nie ma wpływu na kunszt muzyczny.
25-09-2021 23:22 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>No nie wiem czy Max wie, że German była bardzo wierząca. Należała do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.
>>
>To prawda. Ale to przecież nie jest zaraźliwe i chyba nie ma wpływu na kunszt muzyczny.
Raczej nie, chociaż może działać stymulująco. Z muzyką jest jak z seksem - lepiej uprawiać niż słuchać i oglądać. Można naprawdę odlecieć.
26-09-2021 04:39 
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Z muzyką jest jak z seksem - lepiej uprawiać niż słuchać i oglądać. Można naprawdę odlecieć.
Nieadekwatne porównanie, słuchając muzyki "uprawiam ją" - przeżywam... odlatuję...

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
26-09-2021 06:40 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>Z muzyką jest jak z seksem - lepiej uprawiać niż słuchać i oglądać. Można naprawdę odlecieć.
>Nieadekwatne porównanie, słuchając muzyki "uprawiam ją" - przeżywam... odlatuję...
Ależ masz rację. Pisałem to we własnym imieniu, mając na uwadze tylko siebie. Parę razy zdarzyło mi się występować na karaoke i na początku zawsze u mnie to wychodzi sztucznie, ale im więcej taktów przestaję myśleć i kontrolować mimikę i w ogóle zachowanie i to jest ten odjazd. Ale też byłem na paru koncertach i tu jest może nie tyle podobnie co inaczej. Na początku siedzisz patrzysz... a później szał pał i też ekstaza.
Ostatnio oglądałem powtórkę Voice of Poland i tam widziałem jak jurorzy słuchając przeżywają. Każdy z nich na swój sposób. Każdy inaczej, a Górniak i Szpak, ale przede wszystkim Górniak...
Każdy muzykę uprawia na swój sposób.
www.youtube.com/watch?v=qm9YDtHruQQ
youtu.be/OYOYb77cdFA
26-09-2021 13:26 
 Ocena 1 na 1
MaxGolonko3 (3459 punktów)
a propo (jeszcze) Kasi Sobczyk (polski Elvis Presley)

"Rock and roll" w komunie nazwano "bigbit" i tak ją klasyfikowano.

Ona była WOW => zdjęcie =>

scontent-f(*)8f540c889a79bde521&oe=6174E77F

jak nie działa to tu to samo

astropolis(*)4faa6bafafdc0363c9cf4a912a.jpg

albo tu to samo

astromania(*)id=188836&mode=view/kasias.jpg

albo tu to samo:

astromania(*)id=188836&mode=view/kasias.jpg

Siema
25-09-2021 20:45 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Skoro doceniasz jej wybitny talent i klasę (jak i ja).
>Takich wokalistów nie ma wielu.
>Rzucę parę nazwisk.
>Violetta Willas, Majkel Dżekson (ten co najpierw miał małe albedo ale potem zwiększył sobie), Sośnicka, Niemen, Demarczyk, Połomski (nie przeszkadza mi, że ponoć gej) tu on =>youtu.be/85XrT7sMuUs
Dorzucę do tego grona Katarzynę Sobczyk
youtu.be/DidUEo_nwU4

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365