Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czerwona Kalina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
29-09-2021 20:53Arminius (25555 punktów)Czerwona Kalina
Ocena 1 na 1
"Czerwona Kalina" to niewątpliwie najlepszy z filmów Wasilija Szukszyna. Gra on w nim także główną rolę wespół ze swoją żoną. Fabuła filmu jest pozornie banalna - jednakże pozwala ona doskonale na wyakcentowanie świetnej gry aktorów oraz ukazanie, niejako w tle, tego na czym Szukszynowi najbardziej chyba zależało - to jest prostych relacji i prostych wartości kultury chłopskiej rosyjskiej głubinki. Dlatego też film ów szczególnie polecam komentatorowi okrągłemu - który powinien w wielu jego scenach rodzajowych odnaleźć trop wiodący do jego ukochanego...pierwotnego raju.
Przy okazji można poćwiczyć rosyjski. A kto go nie zna - ma do dyspozycji angielskie "subtitles" u dołu ekranu. Życzę miłych wrażeń i głębokich refleksji

www.youtube.com/watch?v=MYmi--Kot-k&t=2723s
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>"Promujesz pan gówniany kabaret, na żenująco niskim poziomie - i tym samym bezcześcisz pan dział "Kultura" - który winien być zarezerwowany dla kultury przynajmniej trochę wyższej niż ta reprezentowana przez pana."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,857580

Gratuluję wyczucia - jesteś jednak bardziej niż żałosny. Snob rodem z ruskiego kołchozu. Bo nie wiem czy wiesz, ale cenzorzy też lubili "kulturę wysokich lotów". Problem był taki, że ruskie władze decydowały co jest "wysoką kulturą". A konkretnie zajmowali się tym takie Arminiusy, politruki bez ogłady i kultury podobne z charakteru do ciebie, co to udawali otrzaskanych w sztuce i decydowali co, gdzie i kiedy.
Chcesz decydować który "kabaret jest wysokich lotów "i gdzie go możemy wstawiać? W kabaretowym wątku Maxa zagrałeś główną rolę i na dodatek jeszcze kogoś na wzór ruskiego cenzora, ale co jest powodem, że z rozpędu wstawiasz to tutaj? Próba jak najszybszego przykrycia nieprzychylnego komentarza? Czy pokazania "kultury wysokich lotów"? Masz prawo uznać ten film za taki. Z gustami się nie dyskutuje.

Kto jak kto, ale moje pokolenie te kiczowate obrazy ruskiego kina zna na pamięć. Mieliśmy w tvp serwowane kilka razy na tydzień podobne, więc autentyzm od ruskiej propagandy potrafimy odróżnić, zwłaszcza, że wielu Polaków jeździło do ZSRR i zna te ichnie kołchozy i drogi do nich prowadzące, z których zjechać bez zgody politruka nie można było. W ruskim kinie nic bez cenzora nie przeszło. W polskim prędzej. D; Ale ok, ty masz prawo się zachwycać, to jest moja subiektywna ocena.
30-09-2021 07:44 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)głupota nie boli
>>"Promujesz pan gówniany kabaret, na żenująco niskim poziomie - i tym samym bezcześcisz pan dział "Kultura" - który winien być zarezerwowany dla kultury przynajmniej trochę wyższej niż ta reprezentowana przez pana."
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,857580
>Gratuluję wyczucia - jesteś jednak bardziej niż żałosny. Snob rodem z ruskiego kołchozu. Bo nie >wiem czy wiesz, ale cenzorzy też lubili "kulturę wysokich lotów". Problem był taki, że ruskie >władze decydowały co jest "wysoką kulturą".

Nie kompromituj się pan swoja głupota. Film jak wyżej miał kłopoty z sowiecką cenzurą - bo rzeczywistość w nim ukazywana odbiegała znacząco od obowiązującego propagandowego wzorca.
30-09-2021 08:08 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: głupota nie boli
>Nie kompromituj się pan swoja głupota.
Cenzorze rodem z ruskiego kołchozu, cenzurujesz z przekonaniem godnym politruka. Jak nie kasujesz odpowiedzi bo ci ponoć "żona" kazała, to chcesz decydować co jest "wysoką kulturą". Nie dość, że nie potrafisz wziąć odpowiedzialności za kasowanie wypowiedzi innym , nie dość, żę jesteś foliarzem jedynym w swoim rodzaju na tym forum, to i jesteś też jedynym takim ruskim cenzorem.

>Film jak wyżej miał kłopoty z sowiecką cenzurą - bo rzeczywistość w nim ukazywana odbiegała znacząco od obowiązującego propagandowego wzorca.
Miał "kłopoty" z cenzurą... Wzorca...Znacząco to nawet nie skomentuję tego infantylnego pieprzenia.
Dyrektor Studia Filmowego im. Gorkiego w Moskwie miał kłopoty... dobre.
Arminius (25555 punktów)ochłoń pan przy filmie
>>Nie kompromituj się pan swoja głupota.
>Cenzorze rodem z ruskiego kołchozu, cenzurujesz z przekonaniem godnym politruka. Jak nie kasujesz odpowiedzi bo ci ponoć "żona" kazała, to chcesz decydować co jest "wysoką kulturą". Nie dość, że nie potrafisz wziąć odpowiedzialności za kasowanie wypowiedzi innym , nie dość, żę jesteś foliarzem jedynym w swoim rodzaju na tym forum, to i jesteś też jedynym takim ruskim cenzorem.
>>Film jak wyżej miał kłopoty z sowiecką cenzurą - bo rzeczywistość w nim ukazywana odbiegała znacząco od obowiązującego propagandowego wzorca.
>Miał "kłopoty" z cenzurą... Wzorca...Znacząco to nawet nie skomentuję tego infantylnego pieprzenia.
>Dyrektor Studia Filmowego im. Gorkiego w Moskwie miał kłopoty... dobre.

Zamiast mleć pozamerytorycznie, nienawistnym jęzorem - usiądź pan przed ekranem, obejrzyj film, może rosyjski plener (brzozy) wpłynie kojąco na pana rozdygotane nerwy, pomoże ochłonąć i zebrać myśli.
Chociażby dla gry aktorów warto to zrobić. Prócz Szukszyna świetną kreację stworzyła jego żona - znana w Polsce głównie z filmu Ballada o Januszku.
romaro (25211 punktów)Odp: ochłoń pan przy filmie
>Zamiast mleć pozamerytorycznie, nienawistnym jęzorem
Cenzor daje sobie prawo do mielenia jęzorem? Nie zapluj się i nie zakrztuś miłością do tych tych plenerów. A przynajmniej herbatę odstaw co byś się nie oblał... z miłości.

Ja tylko ci powiedziałem co sądzę o tym filmie. Jesteś rozdrażniony jakbyś krocze jakieś zobaczył
uxbridge (5980 punktów)Odp: Czerwona Kalina
Film nosi tytuł "Kalina czerwona". Zarówno po rosyjsku jak i w polskim tłumaczeniu.
Zdumiewające, w jaki sposób będac miłośnikiem (podobno) filmu można przekręcać jego tytuł!?
To tak jakby powiedzieć, że jest się fanem "Wojen Gwiednych"
Arminius (25555 punktów)i tak czerwona i tak

>To tak jakby powiedzieć, że jest się fanem "Wojen Gwiednych"

I co w tym złego? Po polsku postawiłem przymiotnik przed rzeczownikiem. Świetnie że pan dokonał tej korekty - ale nie zmienia to meritum sprawy, czyli, że jest to dobry film i warto go obejrzeć.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365