 |
Zarozumialcze Najprostszą dam ci radę: Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-10-2021 18:05 | romaro (25211 punktów) | Zarozumialcze Najprostszą dam ci radę:
1 na 1 | Największym artystą Codziennym artystą Złośliwym artystą Jest przypadek
Artysta nietuzinkowy - Pamiętacie "Pamiętajcie o ogrodach"? "Radość o poranku", "Jej portret" czy "Wakacje z blondynką"? - Mowa oczywiście o Jonaszu Kofcie. Prywatnie ponoć był trudny i kapryśny. Miał na pewno wiele twarzy, ale również był mężczyzną bardzo błyskotliwym, inteligentnym i takim, który umiał się odnaleźć w wielu sytuacjach, a już na pewno nie warto było z nim iść na słowne utarczki. Jego ojciec był Żydem, który wraz z żoną w 1939 roku uciekł przed Niemcami na kresy i tam też na Wołyniu urodził się przyszły artysta. Nadano mu polskie imię Janusz. Janusz nigdy nie zmienił swojego imienia formalnie, a Jonasz to jego pseudonim artystyczny. Ksywka nadana mu przez kolegę w szkole. W 1968 roku prowokacja artystyczna zmieniła się w demonstrację tożsamościową. Imię Jonasz postanowił nosić tak długo, dopóki w Polsce będą antysemici. Uwielbiał Imprezki już od liceum, kiedy szkoła wyjechała na obóz do Orłowa, poszedł w takie tango, że prawie go wylali ze szkoły. A on... uważał że jako przyszły artysta, bo już wtedy to czuł, nie musi wcale rozumieć ani umieć matematyki i ma wręcz prawo do ekstrawagancji, i nie bardzo przejmował się tym, co wypadało. W 1965 roku razem z innymi artystami został zaproszony na występy do Związku Radzieckiego. Ale niestety koledzy musieli pojechać sami, śpiewać jego piosenki bez niego, ale to dlatego, że mimo że już dawno powinien mieć, on nie miał dowodu. Dopiero 5 lat później, mając 28 lat gdy w jego życiu pojawiła się ważna kobieta wobec której miał plany, zdecydował się jednak tę sprawę załatwić. Zaraz po uzyskaniu dokumentu tożsamości zadzwonił do swojej dziewczyny i powiedział - Gośka, mam dowód osobisty, możemy się hajtnąć. Oświadczył się bez kwiatów i bez pierścionka, telefonicznie. W zasadzie dużą część dorosłego życia borykał się z chorobą alkoholową. W 1982 roku zdiagnozowano u niego raka. Choroba spustoszyła, jego organizm - mógł jeść tylko płynne rzeczy. 4 lutego 1988 roku był umówiony na wywiad dziennikarski. Stawił się już podpity i choć od terapii miał przepalony przełyk i mógł przełykać zupy i koktajle, wtedy postanowił, że zje w końcu coś na konkretnego. Świadkowie wypadku mówili, że była to golonka. Nagle Kofta zakrztusił się, stracił przytomność i osunął się na podłogę. Goście myśleli, że to jakiś żart. Dopiero po chwili ktoś zauważył, że artysta sinieje i podniosła się wrzawa. Przewieziono go do szpitala na Banacha, ale i tak było już za późno. Miał uszkodzony pień mózgu. Według lekarzy, gdyby się obudził, byłby roślinką.
Był poetą, piosenkarzem, kabareciarzem.
Przypadek Autorem wiersza jest JONASZ KOFTA
Największym artystą Jest przypadek Gdy rzeczywistość Bije cię w zadek Nim wyobraźnia się w formę Przyoblecze Widzisz wyraźnie Jak mało wiesz człowiecze Fakt taki stworzy Nie dzieło czy eksponat Bo sztuka może Psu wypaść spod ogona Gdy biorą w łeb Teorie twe najrzadsze Nie wściekaj się Że życie jest bogatsze Zarozumialcze Najprostszą dam ci radę: Największym artystą Codziennym artystą Złośliwym artystą Jest przypadek
Ktoś rozlał atrament To bukiet czarnych róż Ta na suficie plama To mapa ciepłych mórz Na pianę piwa Opada gradem Kwiat z kasztanowca Koło budki Wielkim artystą jest przypadek Człowiek artystą jest malutkim
Twoje paletko zrudziałe W jesień tak późny las Za oknem tańczy gałąź Wachlarz dalekich gwiazd Twoja dziewczyna Ma usta blade Jak Primavera Boticellego Wielkim artystą jest przypadek Każe prawdziwym powstać piegom
Zarozumialcze Najprostszą dam ci radę: Największym artystą Codziennym artystą Złośliwym artystą Jest przypadek | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Jego ojciec był Żydem, który wraz z żoną w 1939 roku uciekł przed Niemcami na kresy i tam też na >Wołyniu urodził się przyszły artysta.
Nie uciekał przed Niemcami tylko przed NAZISTAMI. Ignoranci używają zwrotów o których nie mają pojęcia i zawsze mają problem z rozróżnianiem: nazistów, faszystów, sowietów, ateistów itd.
|
|
 | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Nie uciekał przed Niemcami tylko przed NAZISTAMI. Słuszna uwaga. Aczkolwiek w tamtych czasach mówiło się Niemcy. Moja matka choć nie była Żydówką nigdy nie mówiła, że uciekała z ciotką w czasie wojny przed nazistami, a przed Niemcami. Myślisz że była ignorantką? Miała wtedy roczek. A uciekały ze względów politycznych. Ojciec matki, a mój dziadek był członkiem ruchu oporu, więc ciotka raczej była świadoma przed kim uciekała z moją matką z Polski.
|
|
 | 4 na 4 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Jego ojciec był Żydem, który wraz z żoną w 1939 roku uciekł przed Niemcami na kresy i tam też na> >Wołyniu urodził się przyszły artysta.> Nie uciekał przed Niemcami tylko przed NAZISTAMI.> Ignoranci używają zwrotów o których nie mają pojęcia i zawsze mają problem z rozróżnianiem: nazistów, faszystów, sowietów, ateistów itd.Nie przeżyłem wojny, ale podejrzewam, że nikt wtedy nie używał słowa naziści. Byli nasi, Niemcy, ewentualnie Rosjanie. Naziści to wytwór zupełnie współczesny. Świeżutki bym powiedział  I zupełnie nie ma przełożenia na historię. To sposób na przywrócenie honoru Niemcom. Na ile działający - każdy niech sobie sam odpowie na to pytanie.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Naziści to wytwór zupełnie współczesny. Świeżutki bym powiedział I zupełnie nie ma przełożenia na historię. To sposób na przywrócenie honoru Niemcom.Chyba masz racje, choć sam tego nie wiem. Jednak fakty są takie, że nie naziści przepraszali świat za II wojnę światową, a Niemcy, czyli są świadomi własnych zbrodni.
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
> Nie przeżyłem wojny, ale podejrzewam, że nikt wtedy nie używał słowa naziści. Byli nasi, Niemcy, >ewentualnie Rosjanie. Naziści to wytwór zupełnie współczesny. Świeżutki bym powiedział I >zupełnie nie ma przełożenia na historię. To sposób na przywrócenie honoru Niemcom. Na ile >działający - każdy niech sobie sam odpowie na to pytanie.> Znowu bzdury kolejnego ignoranta. Najpierw to trzeba znać historię żeby się wypowiadać i to nie tą co uczą dzieci w szkole. Nazizm i holokaust to jest sprawka BrytyjczykówTo Brytyjczycy muszą odpowiedzieć za sprawstwo kierownicze zorganizowania w Niemczech nagonki na Żydów. To służby brytyjskie zorganizowały: kryształową noc, operację Deutsche Physik i jeszcze z setkę tajnych operacji w Niemczech. Żydzi pierwsi byli w stanie stworzyć bombę atomową i rozpoczęli realizację planu, który zmieniłby układ sił w świecie. Atak na Żydów miał za zadanie niedopuszczenie do realizacji tego planu ale w taki sposób, żeby przejąć żydowskich fizyków atomowych. Brytyjczycy i Amerykanie przejęli żydowskich fizyków atomowych, oczywiście nic nie robiąc a to wyłącznie zasługa Hitlera, który im ich sprezentował. Naziści, komuniści, solidarnościowcy, katolicy, ateiści to tworzone grupy osób i wykorzystywane przez służby do rozgrywek. Pierwsza połowa XX w. to była walka o to kto będzie miał pierwszy bombę atomową. Żydzi wykorzytsali w tym celu komunizm do przejęcia majątku i terenu Rosjan, właśnie w celu realizacji planu budowy bomby atomowej. Gdyby nie ogromny kapitał żydowski wpakowany w zwycięstwo komunizmu nad Rosjanami to komunizm byłby teorią taką samą jak wymysły Hamerlika. Budowa bomba atomowej to był ogromny ryzykowny koszt na który nie byłoby stać nikogo. Potrzebni byli niewolnicy i TAJNY POLIGON DOŚWIADCZALNY. Niemcy mieli żydowskich fizyków atomowych ale bez współpracy z żydami radzieckimi tajny plan nie miał szans realizacji. Jedynym miejscem na tajny poligon był Związek Radziecki. Brytyjczycy musieli mieć agentów wśród Żydów radzieckich bo o wszystkim od razu wiedzieli. Komunizm to była żydowska operacja przejęcia władzy nad Rosją a potem, też przez Żydów był demonizowany ten komunizm a za tym wszystkim rozgrywała się walka o to kto będzie miał pierwszy bombę atomową. Gdyby nie holokaust to Żydzi europejscy zbudowali by bombę atomową w Europie. Brytyjczycy i Amerykanie biernie się temu przyglądali i tylko się modlili a Bóg ich wysłuchał i sprawił, że Hitler wygonił z Europy żydowskich fizyków atomowych. Ciekawe, ile oferowali Brytyjczycy Żydom pracującym nad bombą atomową za przejście na ich stronę??
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >Znowu bzdury kolejnego ignoranta. Najpierw to trzeba znać historię żeby się wypowiadać i to nie tą co uczą dzieci w szkole. Kto ci te przekazy pisze? Dość często o Polakach wyrażasz się pogardliwie. Wychwalasz przy tym czasy minione, komunistów. Jesteś może nieświadomym pachołkiem Putina, ale kto cię tam wie... Mantopy, mało kto ci odpowiada bo nie chcemy się bić z koniem. Tutaj zrobiłem wyjątek za pierwszym razem z grzeczności, a teraz głównie dlatego żeby ci przypomnieć jak się użalałeś, że byłeś atakowany za banana którego nie zjadłeś. Zaczynam wierzyć, że się po niego nie wspiąłeś bo nie masz tyle sprytu, a bardziej rozgarnięci agenci Putina nie przekazali ci jak to zrobić.
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > Zaczynam wierzyć, że się po niego nie wspiąłeś bo nie masz tyle sprytu, a bardziej rozgarnięci >agenci Putina nie przekazali ci jak to zrobić.
Badam też jak się tworzy takie olbrzymie grupy sowietów, nazistów, komunistów, solidarnościowców, ateistów i jak się nimi zarządza. Żydzi stworzyli światową grupę komunistów a Brytyjczycy w kontrze, stworzyli przeciw nim nazistów. Przyglądam się jak to z polskich komunistów zrobiono demokratów. Co ci demokraci mają w szarych komórkach wychodzi wtedy, jak się pisze komunistach. Niedawni komuniści wierzą, że demokracja ich odmieniła. Niestety ich szare komórki wciąż nie mogą samodzielnie pracować i cokolwiek stworzyć. Rzucają słowami z telewizora, telewizor im narzucił wartości i formy nienawiści. Mamy podzielone kilkudziesięciomilionowe towarzystwo niczym się jednak od siebie nie różniące. Następne polskojęzyczne pokolenie to już nie wiadomo co to będzie. Co to będzie, jak im przyjdzie wegetować i spłacać długi obecnych "demokratów"?
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >Nie przeżyłem wojny, ale podejrzewam, że nikt wtedy nie używał słowa naziści. Byli nasi, Niemcy, >ewentualnie Rosjanie. Naziści to wytwór zupełnie współczesny. Świeżutki bym powiedział I >zupełnie nie ma przełożenia na historię. To sposób na przywrócenie honoru Niemcom. Na ile >działający - każdy niech sobie sam odpowie na to pytanie.> >> Znowu bzdury kolejnego ignoranta. Najpierw to trzeba znać historię żeby się wypowiadać i to nie tą co uczą dzieci w szkole.Przyznaję, że nie znam historii... i jakoś mnie nie ciągnie w tym kierunku  Dlatego też nie dociekam, kto kogo i jak nazywał. Mi wystarczy, jak nazywają się mieszkańcy danego kraju i wcale nie zależy mi na ich ściślejszej klasyfikacji. Zakładam, że jakkolwiek byśmy ich klasyfikowali, i tak nie dojdziemy do sedna. Bo co tu mówić o historii, jak współcześnie nie możemy się dogadać, choć wszyscy mówimy po polsku. Po co sobie komplikować życie?  Ale z przyjemnością poczytam wypowiedzi innych, którzy twierdzą, że znają historię
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
> Ale z przyjemnością poczytam wypowiedzi innych, którzy twierdzą, że znają historię  Brytyjczycy mieli 5O lat po wojnie ujawnić część swoich archiwów, w tym w sprawie śmierci gen. Sikorskiego i nic nie ujawnili. Jak coś ujawnią to po to by dalej fałszować historię. Ci co znają historię publicznie się nie wypowiadają. My możemy tylko analizować i wyciągać racjonalne wnioski.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|