 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-05-2013 16:49 | Damian_Jankowski (26 punktów) (zablokowany) | Kłamliwi szarlatani
1 na 1 | Witam. Odkąd poznałem internet, raz na jakiś czas trafiam na strony spod tagu 1. ezoteryka, 2. okultyzm. W neurologii i psychiatrii jestem raczej amatorem, i niezbyt dobrze potrafię zbić argumenty ludzi, co przekonują mnie do reinkarnacji, prawa karmy, energii i duszy. Wiem że dusza nie istnieje, że pamięć, całe EGO to mózg, ale brak mi argumentów. Znacie jakieś porządne argumenty przeciw 1. reinkarnacji, i 2. teorii istnienia duszy? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >istnieje, że pamięć, całe EGO to mózg, ale brak mi argumentów. Znacie jakieś porządne argumenty >przeciw 1. reinkarnacji, i 2. teorii istnienia duszy?
Jeden argument, ale bardzo dobry i nie do podważenia: Nie ma absolutnie żadnych podstaw do tezy o istnieniu duszy i reinkarnacji.
|
|
14 na 14 | Ratatoskr (4439 punktów) | > Znacie jakieś porządne argumenty przeciw (...) teorii istnienia duszy?
Jeżeli dusza istnieje, jest niezależna od ciała i może sprawnie funkcjonować nawet po jego śmierci, pozwalając nam mimo tego nadal myśleć i czuć, to:
- dlaczego wystarczy wlać w to ciało 4-6 piw, żeby zauważyć, że funkcjonowanie naszego ducha wyraźnie kuleje?
- dlaczego ludzie po uszkodzeniach mózgu tracą: pamięć / umiejętności związane z ze zniszczonym obszarem mózgu? Jakim cudem zatem mieliby zachować ową pamięć i swoje funkcje umysłowe po całkowitym unicestwieniu mózgu?
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >- dlaczego wystarczy wlać w to ciało 4-6 piw, żeby zauważyć, że funkcjonowanie naszego ducha wyraźnie kuleje?
A co z tymi, którzy swe dusze zapili na śmierć?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
4 na 4 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Witam. Odkąd poznałem internet, raz na jakiś czas trafiam na strony spod tagu 1. ezoteryka, 2. >okultyzm. W neurologii i psychiatrii jestem raczej amatorem, i niezbyt dobrze potrafię zbić >argumenty ludzi, co przekonują mnie do reinkarnacji, prawa karmy, energii i duszy. Wiem że dusza nie >istnieje, że pamięć, całe EGO to mózg, ale brak mi argumentów. Znacie jakieś porządne argumenty >przeciw 1. reinkarnacji, i 2. teorii istnienia duszy? To twierdzący powinni mieć argumenty za istnieniem duszy czy reinkarnacją. Tymczasem zdaje się, że ich jedynymi argumentami są ich religijne książki czy osobiste, niczym nie poparte przekonania.
|
|
 | | filip34 (64 punktów) | >>osobiste, niczym nie poparte przekonania.
To już nawet na własne przekonania trzeba mieć zestaw linków i pełną bibliografię?
|
|
|  | 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >To już nawet na własne przekonania trzeba mieć zestaw linków i pełną bibliografię? Przeczytaj może uważniej mój post. To twierdzący musi przedstawić dowody na swoją tezę. Jeśli mówi się o duszy czy reinkarnacji to wypadałoby to podeprzeć czymś innym niż swoim chciejstwem, albo różnymi bajeczkami. Problem w tym, że dusza czy reinkarnacja to nie nauka, tylko religia w pełnej krasie, w związku z czym brak dowodów nie powinien dziwić.
|
|
2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | >Wiem że dusza nie istnieje, By to wiedzieć, należy wpierw określić pojęcie duszy. Pewnie masz na myśli jedno ze znaczeń słownikowych: «w religii i filozofii: niematerialny i nieśmiertelny pierwiastek w człowieku, ożywiający ciało i opuszczający je w chwili śmierci». Tak rozumianą duszę można (moim zdaniem) ze słownika wykreślić i pomijać akapity ten wyraz zawierające. Używa się jednak słowa "dusza" np. w zwrotach dusza-człowiek albo bezduszna maszyna - może więc da się mu nadać znaczenie warte utrzymania bez religijnych konotacji. > że pamięć, całe EGO to mózg, Chyba EGO to jeszcze nie wszystko. Zdaje się, że mózg (o ile nie bezduszny za życia) dysponuje dodatkowo wyobraźnią innych "EG", o których może przypuszczać, że dysponują podobną wyobraźnią. Duszę rozumianą jako empatyczny fragment ludzkiej psychiki uznałbym za istniejącą. > Znacie jakieś porządne argumenty (..)? W trakcie licytacji brydżowej nie sposób uniknąć wyobrażania sobie, co też pomyśli partner - jak zrozumie odzywkę. Również w obronie gracze z wyobraźnią potrafią (bez oszustwa) dać jednocześnie tzw. fałszywe ilościówki dla zmylenia rozgrywającego. Zatem dusza (wyprana z egzotyki) miewa także praktyczne zastosowanie.
|
|
2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | |
|
| Legion (587 punktów) | >Witam. Odkąd poznałem internet, raz na jakiś czas trafiam na strony spod tagu 1. ezoteryka, 2. >okultyzm. PROTIP: Omijaj takie strony i przestań zawracać sobie główkę takimi pierdołami. Gdybym ja przejmował się wszystkim, to by mi serce siadło, jak miałem 10 lat.
|
|
3 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Witam. Odkąd poznałem internet, raz na jakiś czas trafiam na strony spod tagu 1. ezoteryka, 2. >okultyzm. W neurologii i psychiatrii jestem raczej amatorem, i niezbyt dobrze potrafię zbić >argumenty ludzi, co przekonują mnie do reinkarnacji
Jesteś na racjonalista.pl, jesteś uratowany, czytać, czytać i jeszcze raz używać rozumu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|