Racjonalista - Strona głównaDo treści
O jasności redakcyjnej ustaw i prześladowaniu mańkutów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-10-2011 15:16plodzien (7378 punktów)O jasności redakcyjnej ustaw i prześladowaniu mańkutów
Ocena 9 na 9
Nawet nie mającemu zielonego pojęcia o prawie obiło się o uszy powiedzenie, że ignorantia iuris - to raczej nocet.
Dobrze wiedzą o tym posłowie, których wybraliśmy ostatnio, kiedyś i jeszcze kiedyś.
Z tego powodu dokładają szczególnej staranności w formułowaniu prawa jasnego, logicznego, niesprzecznego.
Tak prostego, że na wypadek gdyby nie prawnik jakiś tam - ale nawet prosty chłopek siedzący w klopie znalazł za sedesem równo pocięte kartoniki i przeczytał - to żeby zrozumiał.
I.
Ewidentnym przykładem tych wysiłków jest chociażby ustawa o emeryturach i rentach.
Ktoś lubiący lekkie pióro i delektujący się zrozumiałym językiem i logicznymi konstrukcjami - zerknie tam i poczyta art. 24 w zestawieniu z art. 32:

Art. 24. [Nabycie prawa]
2. Dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r., zatrudnionych w szczególnych
warunkach lub szczególnym charakterze, z wyjątkiem ubezpieczonych mających prawo do emerytury
na warunkach określonych w art. 32, 33, 39, 40, 46, 50, 50a i 50e, 184 oraz w art. 88 ustawy, o której
mowa w art. 150,
zostaną ustanowione emerytury pomostowe.

Przekładając to na język trochę bardziej skomplikowany - artykuł ten przekazuje nam wiadomość, że:
Spośród istniejącego w Polsce skończonego zbioru ludzi urodzonych po 31 grudnia 1948r. - ci z nich, którzy pracują w szczególnych warunkach są uprawnieni do wcześniejszego przejścia na emeryturę (pomostową). Nie dotyczy to ludzi (z wyjątkiem tych), którzy mają prawo do emerytury określonej w art. np. 32.
Idziemy do wspomnianego artykułu i czytamy:
Art. 32. [Praca w szczególnych warunkach]
1. Ubezpieczonym urodzonym przed dniem 1 stycznia 1949 r., będącym pracownikami, o których
mowa w ust. 2-3, zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze,
przysługuje emerytura w wieku niższym niż określony w art. 27 pkt 1.

Jeśli nie możemy uwierzyć w to co widzimy, to bierzemy kartkę, rysujemy linię; w środku tuż obok siebie wstawiamy dwa punkty i wpisujemy:
- po 31 grudnia 1948roku - ciach strzałka na prawo;
- przed 1 stycznia 1949roku - ciach strzałka na lewo.

Są to oddzielne kategorie ludzi. Innymi słowy - zakres podmiotowy tych dwóch artykułów - to zbiory rozłączne. Chłop siedzi sobie, patrzy na to jakże zgrabne wtrącenie w art. 24.2 o ludziach z art. 32. Od razu lepiej mu leci; ze zrozumieniem kiwa głową i stwierdza, że nie można było prościej.
Ale to nie wszystko. Załóżmy, że chłop ma jeszcze trochę czasu na lekturę. Doczytał art. 24.2 do końca i chce dowiedzieć się o jakiej ustawie mowa w art. 150 (bo w tej ustawie jest art. 88).
Jedzie więc na dół tekstu, jedzie i jedzie, bo ustawa długa, obliczona chyba na to, że niejeden emeryt zbyt ciekawy tego co mu przysługuje - prędzej zdechnie nim doczyta.
W końcu - jest!

Art. 150.
(pominięty)

źródło: isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981621118
(tekst ujednolicony)

II.
Inny chłop miał znowuż pechowe doświadczenia w pracy. Wykonał nierozważny manewr zajęcia stanowiska w sprawie kłócących się dyrektorów. Pchał palce między drzwi i podglądał przez dziurkę od klucza. W rezultacie stracił oko i palce w lewej ręce.
Ciekawy odszkodowania za wynikające z wypadku w pracy kalectwo, przed stawieniem się do ZUSu zaglądnął do załącznika do rozporządzenia o zasadach ustalania uszczerbku na zdrowiu (Dz.U. z 2002 nr 234 poz. 1974):

poz.27b Utrata wzroku jednego oka ...... to 38% stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu
poz.140 Utrata palców III, IV lub V z kością śródręcza - palec prawy - 12%
...............................................................................palec lewy - 8%

Patrzy na to swoim jedynym okiem i szlag zaczyna go trafiać.
Nie dość, że (zapewne w odróżnieniu od ministra, który to podpisał) zawsze zwykł był podcierać się lewą, a teraz musi się męczyć prawą ręką - to jeszcze straci na tym finansowo - na każdym palcu: 4 x 645 = 2580 zł.
A oko? Co z tym okiem? Toż jest oko prawe i lewe. Czyż nie ma tak, że gałki oczne dzielą się - podobnie jak ręce - na dominujące i te drugie?
Gość z pewnością żal mieć będzie do prawodawcy z jednego z dwóch powodów:
- że nie dostanie więcej niż ktoś inny;
- albo, że ktoś inny nie dostanie mniej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

muladen (154 punktów)
Jakem chłop mam dwie nogi 1.stycznia.1949 jedna 31.grudnia.1948 druga to co u diabła mam pośrodku
Przemek J. (3008 punktów)
A nie jest przypadkiem tak, że zgodnie z jakimś rozporządzeniem (a może nawet jest to w samej ustawie) jest zapis, że dla potrzeb tej ustawy, prawa ręka to ta dominująca? Pamiętam takie zdanie z jakiegoś szkolenia BHP ale sam nigdzie się tego nie doszukałem, dlatego pytam, bo może ktoś wie lepiej.
28-10-2011 18:45 
 Ocena 2 na 2
anna r (849 punktów)
"Na potrzeby ustawy prawa ręka to ta dominująca"

Tak, jak by nie można podzeilić palców na palce ręki dominującej i nie dominującej.

Może dlatego, że dominująca ręka za szybko kojarzy się z ręką błogosławiącą?

Mogłoby być na przykład tak:

poz.140 Utrata palców III, IV lub V z kością śródręcza - palec ręki dominującej - 12%
......................................................................palec rąk innych niż dominująca - 8% albo ile tam procent wychodzi przy posiadaniu rąk więcej niż jednej (przecież nie może być 110% ciała w ciele).
Wtedy nawet jak ktoś ma trzy ręce, na przykład jedną centralną, to nie jest ona pominięta.

Ale właśnie mnie olśniło:
Jeśli odrąbana jest dominująca, warta 12 %, to ta druga po pewnym czasie staje się dominującą, przejmując funkcje tej straconej. Jeśli ta nowa dominująca gdzieś by się urwała, to znowu by trzeba płacić za 12%, a tak jest prawa i lewa.

Przecież po równo być nie może...., znaczy się po 10 % na rękę, znaczy się za rękę...
28-10-2011 21:00 
 Ocena 2 na 2
plodzien (7378 punktów)
Jak by to powiedzieć najkrócej, żeby to już mieć za sobą...

Właściwie nie mam pojęcia, jak to się stało, że czytając całe rozporządzenie - nie zauważyłem drobnego wpisu następującej treści:

" Uwaga: Przy uszkodzeniach kończyn górnych u osób leworęcznych stopień stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu ustala się według zasad przewidzianych w tabeli, przyjmując dla uszkodzeń ręki prawej procenty ustalone dla ręki lewej, a dla uszkodzenia ręki lewej procenty ustalone dla ręki prawej."

Gryząc kostki palców lewej ręki, aby samo karzący uszczerbek był tym większy, pozostaje mi tylko przeprosić tych co dali mi plusa a wszystkich, którym by to - nie daj boże przyszło by to do głowy - przestrzec, aby tego nie robili. Idę schować się pod stół.
anna r (849 punktów)
Ważne, że sprostowałeś pomyłkę.

I tak się można do zapisów przyczepić, bo jednak tę lewą rękę dyskryminują - wpis o lewej ręce jest drobny.

Ja tam się dobrze bawiłam rozkminiając co napisałeś, więc nie poniosłam żadnych strat.
aspagnito (538 punktów)
(zablokowany)
>Z tego powodu dokładają szczególnej staranności w formułowaniu prawa jasnego, logicznego,
>niesprzecznego.
>Tak prostego, że na wypadek gdyby nie prawnik jakiś tam - ale nawet prosty chłopek siedzący w klopie
>znalazł za sedesem równo pocięte kartoniki i przeczytał - to żeby zrozumiał.
czyli..

Kolokwialne brzmienie Zasady Brzytwy Ockhama
Wszystko co prawdziwe jest możliwe do zrozumienia przez "średnio rozgarniętego licealistę". Cała reszta jest racjonalizacją faszyzmu.

p.s. Z tą racjonalizacją, to tak bez skojarzeń..

Jego Najjaśniejsza Mość Imperator Świata, Wszechświata i Okolic o imieniu ponad wszelkie imiona.. którego Wszechświat sięga tak daleko, jak Jego wyobraźnia. Ten, który zwykł mawiać "Jam Prawem ponad Prawem i Lewem. Wiem wszystko, bo nie wiem nic...
DyktaFon (9281 punktów)
Ten wątek wcale nie jest dowcipny. I choć dałem plusa założycielowi, to po chwili zastanowienia bym go cofnął. Tak jest zbudowane w większości prawo. A więc lepiej by się było popłakać, niż śmiać z niego. Bo to dotyczy nas wszystkich. Zresztą nie jest możliwe, aby to prawo było inne: jeśli próbuje się skodyfikować każde pierdnięcie (moderatorów serdecznie przepraszam), to nie sposób zrobić tego bezbłędnie.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365