 |
Polemika z Morizt na temat GMO Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-07-2009 00:36 | Abadonna2 (200 punktów) | Polemika z Morizt na temat GMO
7 na 7 | Witam! Moja polemika dotyczy komentarzy do świetnego tekstu Andrzeja Koraszewskiego "Potwór w sezonie ogórkowym". Ponieważ tekst wspominał o GMO znalazło się na ich temat kilka komentarzy... Jeden z moich Adwersarzy - Morizt - dyskutował o GMO na podstawie wiadomości z Wikipedii... www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,6686Stąd moja odpowiedź: Enteropatia glutenozależna (celiakia), to zapalna enteropatia jelita cienkiego o podłożu immunologicznym, spowodowana TRWAŁĄ NIETOLERANCJĄ glutenu, występująca u osób z PREDYSPOZYCJĄ GENETYCZNĄ. Na podstawie serologicznych badań przesiewowych szacuje się, że celiakia bezobjawowa występuje z częstością od 1:100 do 1:300 w zależności od rejonu świata. Celiakia objawowa występuje z częstością około 1:3345. Choroba może ujawnić się w każdym wieku, choć najczęściej jest rozpoznawana u dzieci. Występuje 2 razy częściej u kobiet niż mężczyzn. Gluten jest frakcją białek obecną w nasionach zbóż – gliadynie (z pszenicy), sekalinie (z żyta) i hordeinie (z jęczmienia). Od zawartości glutenu zależy wartość wypiekowa mąki. Fragmentem glutenu odpowiedzialnym za aktywację układu immunologicznego jest polipeptyd złożony z 33 aminokwasów (w tym glutaminy i proliny), odporny na działanie soku żołądkowego i wszystkich enzymów proteolitycznych. W aktywnej postaci choroby trzewnej peptyd ten jest transportowany przez komórki nabłonkowe do blaszki właściwej, a następnie poddawany działaniu zlokalizowanego podnabłonkowo enzymu – transglutaminazy tkankowej. Rola tego kluczowego w patogenezie celiakii enzymu polega na deamidacji dodatnio naładowanej glutaminy do ujemnie naładowanego kwasu glutaminowego, co znacznie ułatwia łączenie polipeptydu z rowkiem wiążącym antygen cząsteczki HLA-DQ2 lub DQ8. Nowo powstały kompleks jest następnie prezentowany w blaszce właściwej limfocytom pomocniczym CD4+. Ich aktywacja prowadzi do wytwarzania cytokin (IFN-gamma, IL-2, IL-4, IL-10, TNF-alfa), stymulujących reakcję zapalną prowadzącą do zaniku kosmków błony śluzowej jelita cienkiego. W aktywnej postaci choroby trzewnej stwierdza się także zwiększenie liczby limfocytów śródnabłonkowych o fenotypie CD8+. Rola ich polega prawdopodobnie na pobudzeniu wytwarzania IL-5 przez enterocyty z równoczesnym zwiększeniem proliferacji limfocytów śródnabłonkowych. Limfocyty te mają działanie cytotoksyczne oraz wytwarzają INF-gamma. W celiakii obserwuje się także odpowiedź typu humoralnego. Limfocyty B wytwarzają przeciwciała przeciwko gliadynie i transglutaminazie tkankowej. Obserwuje się także krążące przeciwciała antyretikulinowe klasy Iga. Nie wiadomo, czy przeciwciała te odgrywają rolę w uszkadzaniu kosmków. Biopsja jelita czczego wykazuje w badaniu histopatologicznym zaniki kosmków śluzówki jelita i podśluzówkowy naciek limfocytów, eozynofilów i komórek plazmatycznych. Zachorowanie na celiakię związane jest z predyspozycją genetyczną, której markerami są antygeny zgodności tkankowej HLA-DQ2 lub DQ8, występujące odpowiednio u 90-95% i 5-10% chorych. Celiakia występuje częściej niż w populacji ogólnej u chorych: 1. Na cukrzycę typu 1 (5-8%) 2. Na autoimmunologiczne choroby tarczycy (5%) 3. Z zespołem Downa (5-12%) 4. Z zespołem Turnera (4-8%) 5. Z zespołem Williamsa (8%) 6. Z niedoborem Iga (2-8%) Ryzyko wystąpienia celiakii jest także większe u krewnych I stopnia chorych (5-15%) U chorych nieleczonych (nie przestrzegających diety bezglutenowej) mogą wystąpić: 1. Rak gardła 2. Chłoniak jelita cienkiego 3. Celiakia oporna na leczenie 4. Chłoniak nieziarniczy 5. Hiposplenizm 6. NIEPŁODNOŚĆ 7. PORONIENIA NAWYKOWE 8. PORÓD PRZEDWCZESNY 9. Przedwczesna menopauza 10. Osteoporoza i osteomalacja 11. Patologiczne złamania cdn... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
9 na 9 | Abadonna2 (200 punktów) | cd... Jeszcze kilka słów komentarza: Najpierw jest predyspozycja genetyczna, dopiero potem reakcja immunologiczna na gluten i rozwój celiakii. U ludzi bez predyspozycji genetycznej gluten NIE wywołuje choroby. Uważa się, że predyspozycja genetyczna jest pozostałością po czasach łowców i zbieraczy, kiedy nasiona traw (obecnie zboża) nie stanowiły podstawy diety. Z dużym prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością zakłada się, że w tamtym okresie choroba nie występowała (lub należała do rzadkości) pomimo szerokiego występowania genotypu "HLA-DQ2 lub DQ8". Od czasów osadnictwa predyspozycja genetyczna celiakii zanikała w obszarach uprawy roślin zawierających gluten. Zanik ten był spowodowany nowotworami lub/i niepłodnością (co uniemożliwiało dziedziczenie predyspozycji następnemu pokoleniu). Inną formą zaniku choroby było wytworzenie jej formy bezobjawowej, która umożliwia normalny osobniczy rozwój i płodzenie potomstwa. Częstość występowania bezobjawowej formy celiakii jest wysokie - 1:100 do 1:300, co świadczy o popularności genotypu "HLA-DQ2 lub DQ8" przed reformą osadniczą i toczącej się na naszych oczach ewolucji...
Z podobną sytuacją można się spotkać w przypadku mleka. Nietolerancja mleka jest częsta w rejonach świata w których tradycyjnie nie hodowano krów, więc wraz z pokoleniami żyjący tam ludzie do dziś nie nabyli tolerancji na beta-laktoglobulinę lub/i kazeinę lub/i beta-laktoalbuminę. W tych rejonach nie ma także tradycji spożywania i handlu nabiałem. W Europie, Azji Mniejszej i części Afryki nietolerancja mleka również występuje, lecz jest około 10 krotnie rzadsza...
Tak samo w rejonach świata, gdzie tradycyjnie od pokoleń nie hoduje się kury domowej o wiele częściej występuje alergia na owoalbuminę.
W Europie i Ameryce obserwuje się natomiast szybki wzrost występowania alergii na orzeszki ziemne, gdyż tradycyjnie nie stanowiły one podstawy diety w tych rejonach świata, a spożycie ich gwałtownie wzrasta...
Niektóre alergiczne reakcje pokarmowe mogą się pojawiać jedynie u małych dzieci (np. reakcja na truskawki). Jest to tłumaczone niedojrzałością układu immunologicznego maluchów i ich mniejszą masą ciała w stosunku do wchłoniętej dawki alergenu niż w przypadku osoby dorosłej...
To czy pożywienie jest naturalne czy GMO nie ma znaczenia dla układu immunologicznego. Na początku choroby alergicznej zawsze bowiem tkwi określona predyspozycja genetyczna (tzw gen alergii), a dopiero później immunizacja i rozwój choroby. Nowe obcogatunkowe białko może, ale nie musi prowadzić do immunizacji - znacznie częściej po prostu ulega strawieniu w przewodzie pokarmowym. Spośród wszystkich znanych (kilkuset tysięcy) białek jedynie około 200 może być, ale nie musi (zależnie od genotypu organizmu) przyczyną chorób alergicznych. Więcej, właśnie biotechnologia i modyfikacja genetyczna dają szansę usuwaniu alergenów z pożywienia, więc paradoksalnie dzięki GMO ilość zachorowań związanych z alergia pokarmową może spaść...
I jeszcze o rozbieżności pomiędzy odczuciem społecznym, a wynikami badań: Co najmniej 20% społeczeństwa zauważa u siebie reakcję na pokarmy, jednak rzeczywista prewalencja reakcji, badana za pomocą podwójnie ślepej próby wynosi około 2-4%!!! Około 7% populacji jest przekonane o szkodliwości sztucznych dodatków do żywności - powtarzalne wyniki w podwójnie ślepych próbach prowokacji uzyskuje się u 0.01-0.23%!!!
Na Twoją prośbę prześledziłem "reakcje immunologiczne w celiakii" i dodałem trochę komentarza o alergiach pokarmowych w aspekcie GMO, jutro napiszę Ci co nieco o atopowym zapaleniu skóry...
Piśmiennictwo: 1. Szczeklik A., Choroby Wewnętrzne, Medycyna Praktyczna, Kraków 2005 2. Kowalski M., Immunologia Kliniczna, Mediton, Łódź 2000 3. Rudzki E., Alergeny, Medycyna Praktyczna, Kraków 2008 4. Warner J., Jackson W., Choroby alergiczne u dzieci, Medycyn Praktyczna, Kraków 1997 5. Malinowski A., Antropologia, Państw. Wydaw. Naukowe, 1995 6. Wolański N., Ekologia człowieka : podstawy ochrony środowiska i zdrowia człowieka, Wydaw. Naukowe PWN, 2006
PS: Gdyby ktoś z moich studentów wyskoczył na zajęciach (jakichkolwiek, naprawdę niekoniecznie moich) z wiadomościami z Wikipedii to na kolejne zajęcia umiałby np "Immunologię kliniczną" (890 stron) na pamięć, albo szukałby sobie innych studiów...
|
|
 | 5 na 5 | Kaiosama (60 punktów) | Po przeczytaniu komentarzy szanownego Morizta chciałbym napisać kilka słów o wektorach wirusowych i modyfikacji genetycznej organizmu.
1. Wektor wirusowy to nie to samo co wirus. Większość jego oryginalnego DNA została usunięta w celu utworzenia miejsca dla tzw. wstawki (czyli DNA, którego chcemy do wektora wklonować).
2. Wektorów wirusowych najczęściej używa się do klonowania DNA, a nie do modyfikacji genetycznych organizmów. Co za tym idzie ich otoczki białkowe są niszczone, a zawarte w nich DNA izolowane do dalszych badań, tak więc nie ma ryzyka wypuszczenia takiego wektora do środowiska.
3. Wektory wirusowe są tworzone na bazie wirusów bakteryjnych, tak więc nawet gdyby dostały się do środowiska, to dla ludzi, zwierząt i roślin byłyby niegroźne.
4.Jeśli nawet używa się wektorów wirusowych do modyfikacji genetycznej zwierząt (bo u roślin wygodniej zastosować agroinfekcję przez np. Agrobacterium tumefaciens), to usuwa się z nich fragmenty DNA odpowiedzialne za lizę (czyli niszczenie) komórki. Bo niby jaki sens miałaby modyfikacja organizmu po której organizm umierałby na chorobę wirusową.
5. Istnieje wiele metod modyfikacji genetycznej organizmów w których nie używa się wektorów wirusowych: wspominana już agroinfekcja, sztuczne chromosomy, elektroporacja, biolistyka, mikroinjekcja, itp.
Jeśli interesują kogoś dalsze informacje na ten temat to polecam: -"Genomy" autorstwa T.A.Browna -"Podstawy biologii komórki" autorstwa Bruce'a Albertsa -"Biotechnologia molekularna" autorstwa Jerzego Buchowicza oraz inne pozycje z dziedziny cytobiologii, genetyki i biotechnologii.
|
|
|  | | Abadonna2 (200 punktów) | Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc - zaoszczędzi mi to mnóstwo pisaniny pojutrze  Do literatury dodałbym jeszcze świetną (moim zdaniem), choć podstawową pozycję "Wirusologia" Leslie Collier'a i John'a Oxford'a (PZWL)... A jeszcze dziś wieczorem - atopowe zapalenie skóry, jutro - rakotwórcza insulina... Mam szczerą nadzieję, że Adresat przynajmniej przeczyta nasze objaśnienia... Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam!
|
|
| |  | | Kaiosama (60 punktów) | > Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc - zaoszczędzi mi to mnóstwo pisaniny pojutrze  Cała przyjemność po mojej stronie. > A jeszcze dziś wieczorem - atopowe zapalenie skóry, jutro - rakotwórcza insulina...Już nie mogę się doczekać! Pozdrawiam
Si vis pacem, para bellum.
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | Uff... wszystko ok tylko mogłabyś trochę wydajniej operować klawiszem ENTER.
Pozdrawiam.
|
|
|  | | Kaiosama (60 punktów) | > Uff... wszystko ok tylko mogłabyś trochę wydajniej operować klawiszem ENTER.Zastanawiam się do kogo ta uwaga, zważywszy na to że i ja i Abadonna2 mamy w profilach jak byk: płeć - mężczyzna, a mogłabyś to jednak forma żeńska...  Ale to tylko taka uwaga na marginesie. Pozdrawiam
Si vis pacem, para bellum.
|
|
 | | rudyment (3233 punktów) | Ładny kawałek tekstu. Ale cóż? Zrozumiały tylko dla tych, którzy zrozumieć i chcą, mogą...
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
 | 5 na 5 | Abadonna2 (200 punktów) | Swetoniusz opisuje współistnienie astmy, nieżytu nosa i wyprysku u Cezara Augusta... Wzniosły, Wielki i Święty Gajusz Oktawiusz z Juliuszy, podobno wątły i niewysoki, był niewątpliwie także alergikiem... Ktoś powie, że Rzymianie pijali wodę skażoną ołowiem i cyną, lub że malowali twarze arszenikiem. I owszem - ołowica była powszechna, cyna cytotoksyczna tak samo jak i dziś, a arszenik obficie bielił twarze arystokratek, lecz to akurat nie tłumaczy to alergii Imperatora... On sam żył w naturalnym, nieskażonym środowisku. Jadł niskoprzetworzone lub nieprzetworzone, naturalne pokarmy, z menu zgodnego ze śródziemnomorską, zdrową dietą tamtych czasów: zwykły chleb, małe ryby, biały ser, świeże figi i sałatę. Jadał niewiele i prosto, a wina pijał mało... Nosił tylko tę odzież, którą utkały własnoręcznie kobiety z jego rodziny... Odzież naturalną ma się rozumieć, a nie uczulające syntetyczne polimery... Poza tym mieszkał i żył bardzo skromnie - miał dom (a nie pałac) na Palatynie, bez marmurów i mozaik, zajmował przez 40 lat ten sam pokoik i zadowalał się ubogim umeblowaniem... Wieczne Miasto nie znało w tamtych czasach smogu, nie borykało się z zanieczyszczeniami przemysłowymi i kwaśnymi deszczami. Rzymianie dbali o higienę i spędzali wiele czasu zażywając ruchu na świeżym powietrzu...
A jednak współcześni Cezarowi lekarze nie znali menopauzy i twierdzili, że zanik miesiączki jest oznaką rychłej śmierci... Z pewnością w tamtych czasach istniał filozof, któremu śniła się długowieczność - może nawet (kto wie?) 80, może 100 lat życia? A jakimż szczęściem dla ówczesnych matek byłaby nowina, że więcej niż ich 25% dzieci dożyje dorosłości... Istnieli ponoć także liczni, wędrowni kaznodzieje, zapowiadający nieśmiertelność... Lecz czy w tamtych czasach istniał szaleniec, który by śnił o szczepionkach, antybiotykach, mydle, o przemysłowej nadprodukcji i konserwacji żywności, czy o GMO?
Jeszcze 100 lat temu dla większości mieszkańców globu głód był nieodłączną częścią życia, jabłko rarytasem, a przewlekły ból dniem powszednim... Więc może zapytać czasem starych ludzi, pamiętających przedwojenne, kresowe wsie, lub obrzeża wielkich, przemysłowych miast co to znaczy bieda? Ta prawdziwa bieda - bez butów, w smrodzie, brudzie i z dziećmi płaczącymi z głodu. Z zepsutymi zębami, krzywicą i zaćmą. Z powszechną gruźlicą i kiłą!!! Z kawałkiem ochłapu mięsa od święta i wodzianką na co dzień...
Może jednak warto pomyśleć o możliwościach, jakie daje biotechnologia molekularna, zanim zacznie się pomawiać GMO o związek z chorobami znanymi już wczasach, gdy filozofom nie śniła się nawet koncepcja DNA...
cdn...
|
|
|  | 4 na 4 | Abadonna2 (200 punktów) | Cd... Eczema Atopicum (dermatitis atopica) to zespół zmian zapalnych skóry związany z GENETYCZNIE uwarunkowanym defektem bariery skórnej i nadwrażliwością miejscową. Przebiega ze świądem i najczęściej występuje u dzieci, ale może także pojawić się u dorosłych i ma charakter nawrotowy. Synonimem atopowego zapalenia skóry (AZS) jest wyprysk atopowy. Komitet ds. Nazewnictwa Światowej Organizacji Alergii proponuje, aby zastąpić pojęcia "atopowe zapalenia skóry" i "wyprysk atopowy" określeniem "wyprysk".
AZS należy do najczęstszych alergicznych chorób skóry: choruje 15-20% dzieci i 1-3% dorosłych. U 60% chorych objawy rozwijają się przed ukończeniem 1 rż., a u 90% przed ukończeniem 5 rż.
W etiologii i patogenezie podkreśla się rolę czynników genetycznych, atopii i zaburzenia mechanizmów odpornościowych skóry. 1. Czynniki genetyczne odgrywają kluczową rolę w patogenezie AZS, a dziedziczenie jest wielogenowe. AZS występuje 2-krotnie częściej u dzieci obojga rodziców z atopią. 2. Atopia oznacza GENETYCZNĄ predyspozycję do nadmiernego wytwarzania przeciwciał klasy IgE w odpowiedzi na ZWYKŁE (normalnie nieszkodliwe) dawki alergenów. Częste współistnienie AZS, alergicznego nieżytu nosa i astmy sugeruje, że w patogenezie AZS istotna jest nadwrażliwość alergiczna IgE-zależna. Chociaż u około 80% chorych można wykazać obecność swoistych IgE przeciwko alergenom pokarmowym i wziewnym, to TRUDNO JEST USTALIĆ ZWIĄZEK POMIĘDZY EKSPOZYCJĄ NA DOMNIEMANE ALERGENY I PRZEBIEGIEM AZS. Wykazano także obecność IgE przeciwko ludzkim antygenom (np. białkom cytoplazmy keratynocytów), więc autoagresja może również odgrywać w patogenezie AZS. 3. Zaburzenia mechanizmów odpornościowych skóry: a. Limfocyty - u osób predysponowanych genetycznie do rozwoju AZS zauważono zaburzenia równowagi pomiędzy populacjami limfocytów pomocniczych Th1 i Th2. b. Komórki Langerhansa (komórki dendrytyczne prezentujące antygen - APC) mają na powierzchni dużą liczbę FcERi i u chorych na AZS prawdopodobnie biorą udział w rozwoju i podtrzymaniu odpowiedzi na alergen, zależnej od limfocytów Th2. c. Keratynocyty - zrogowaciałe i odwodnione komórki w zewnętrznej warstwie rogowej naskórka (stratum corneum) są luźno ułożone i ulegają złuszczeniu na powierzchni, a w dolnych warstwach przylegają do siebie i wraz z substancją zewnątrzkomórkową bogatą w cholesterol, caramidy i wolne kwasy tłuszczowe tworzą mechaniczną barierę ochronną leżących niżej warstw naskórka, jednocześnie zapobiegając utracie wody i regulując przenikanie różnych substancji do skóry. U chorych na AZS stężenie ceramidów jest zmniejszone, co zwiększa utratę wody i jest przyczyną nadmiernej suchości skóry. Keratynocyty wydzielają w nadmiarze liczne cytokiny prozapalne (GM-CSF, IL-1, TNF-alfa, IL-4 i chemokiny), które zwiększają ekspresję cząstek adhezyjnych i powodują gromadzenie się limfocytów, makrofagów i eozynofilów w skórze. Uszkodzenie warstwy rogowej sprzyja zakażeniom, zwłaszcza gronkowcem złocistym, będącym źródłem substancji toksycznych dla keratynocytów i superantygenów nasilających ekspresję cytokin pozapalnych (TNF-alfa i beta-hemolizyny), które zmieniają metabolizm ceramidów. U chorych na AZS obserwuje się nawracające bakteryjne, wirusowe i grzybicze zakażenia skóry, które nasilają pierwotne zmiany skórne.
Do najczęściej izolowanych grzybów ze zmian skórnych w AZS należą Malassezia furfur (przyczyna łupieżu pstrego) i Trichophyton rubrum (przyczyna przewlekłej grzybicy skóry), dlatego często obserwuje się poprawę stanu klinicznego po leczeniu przeciwgrzybicznym.
Patogeneza świądu skóry nie jest wyjaśniona, ale przypuszcza się, że wywołują go cytokiny uwalniane w procesie zapalnym...
I to na dzisiaj tyle... Przepraszam za opóźnienie - taka praca... Dziś wieczorem, lub jutro - rakotwórcza insulina...
Piśmiennictwo jak poprzednio, oraz: 1. Krawczuk A. Poczet Cesarzy Rzymskich, Iskry 1987
|
|
| |  | | TyDraniu (6569 punktów) | Czy możesz wyjaśnić, jaki ten wpis ma związek z genetycznie modyfikowaną żywnością?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Abadonna2 (200 punktów) | > Czy możesz wyjaśnić, jaki ten wpis ma związek z genetycznie modyfikowaną żywnością?> Oczywiście, że tak... Oto przyczyna, dla której go zamieściłem: www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,6686 Cytat:Morizt - Choroby autoimmunologiczne a GMO Cytat:Do Abadonna : Nie podzielam Pani nieograniczonego optymizmu w kwesti zywnosci GMO, temat jest jednak zbyt szeroki zeby dalo sie to omowic na lamach Racjonalisty. Wymienie tylko niektore problemy. Skoro Pani zdaniem obce bialka sa z reguly dobrze tolerowane prze organizm , to prosze przesledzic reakcje immunologiczna w celiaki lub w atopowym zapaleniu skory, celowo podaje te przyklady bo latwe sa do znalezienia w Wikipedi. Skoro istnieje patologiczna reakcja na gluten, to czemu nie mialaby zaistniec podobna reakcja na zmodyfikowane bialka GM kukurydzy? Skoro pewna Insulina o dlugim dzialaniu wyprodukowana metoda inzynieri genetycznej , od dluzszego czasu dostepna na rynku ( nazwe celowo nie wymienilem ) podejrzewana jest w badaniach o wywolywanie raka; to czemuz nie mozna o to podejrzewac o to innych produktow wyprodukowanych tymi samymi sposobami? Czy slyszala Pani o wektorach wirusowych? Jesli tak to prosze mi napisac co dzieje z takim wirusem pozniej, po jego uzyciu do modyfikacji genu okreslonych kultur tkankowych i po przeniesieniu przeszczepu do zywego organizmu? Pytan rodzi sie wiele , to tylko niektore z nich. Genezę powstania tego wątku wyjaśniam na samym początku, a moje wypowiedzi umieszczam w częściach, ze względu na ich objętość...
|
|
| | | |  | 1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) | Teraz rozumiem  . Problem polega na tym, że dyskusja trwa wiele dni i porusza wiele tematów, więc warto na początku każdego postu napisać, z czym się polemizuje.
|
|
| | | | |  | | Abadonna2 (200 punktów) | > Teraz rozumiem . Problem polega na tym, że dyskusja trwa wiele dni i porusza wiele tematów, więc warto na początku każdego postu napisać, z czym się polemizuje.Przepraszam, że tak ad personam... Czy "TyDraniu" to na cześć największego matematyka wszechczasów, twórcy dowodu, że "ciało rezonatorów automorficznych na półskończoną liczbę nierozwiązywalnych ideałów pierwszych"? Tego z Djelibeybi?  Szacunek... Pozdrawiam Abadonna2
|
|
| | | | | |  | | TyDraniu (6569 punktów) | > Czy "TyDraniu" to na cześć największego matematyka wszechczasówZgadza się  .
|
|
 | 1 na 1 | morizt (1059 punktów) | Dosc irytujace wydawalo mi sie autora artykulu, nie zajmujacego sie zawodowo biotechnologia, zlosliwe kometarze pod adresem kleru i przecinikow GMO wrzuconych do jednego worka. Paszkwil Pana Koraszewskiego na KK czyta sie przyjemnie ale po licho zajmuje on stanowisko w sprawach ktore powinny byc wolne od walki ideologicznej. Tej ostatnio zreszta na Racjonaliscie jakos podejrzanie duzo.
Nie jestem ani naukowcem ani specjalista od biotechnologi, nie pozbawia mnie to jednak prawa jako zwyklego zjadacza chleba od zadawania pytan i do wyrazania powsciagliwego sceptycyzmu.
Gdyby ktoś z moich studentów wyskoczył na zajęciach (jakichkolwiek, naprawdę niekoniecznie moich) z wiadomościami z Wikipedii to na kolejne zajęcia umiałby np "Immunologię kliniczną" (890 stron) na pamięć, albo szukałby sobie innych studiów...
Wspominalem uprzednio o Wikipedi bo informacje w niej zawarte sa weryfikowalne dla kazdego czytelnika netu . Nie ma Pan po co przepisywac podrecznikow interny, pediatri itd bo rowniez mam do nich dostep. Cecha dobrego nauczyciela jest to ze jego studenci sami bez przymusu sie ucza,recytowania ksiazek na pamiec cechuje czesto postepowanie pracownikow akademickich nizszego rzedu powodowanych jakimis frustracjami.
<i> Najpierw jest predyspozycja genetyczna, dopiero potem reakcja immunologiczna na gluten i rozwój celiakii. U ludzi bez predyspozycji genetycznej gluten NIE wywołuje choroby.
Wspomnialem o ww, jednostkach chorobowych na Panska uwage, ze u osob zmieniajacych miejsce pobytu to wylacznie flora jelitowa wywoluje sensacje jelitowe . W tekscie pojawila sie niewypowiedziana bezporednio teza , zreszta trudna do obronienia ze jakoby bialko spozywane w pokarmie nie ma prawa wywolac allergi.
>To czy pożywienie jest naturalne czy GMO nie ma znaczenia dla układu immunologicznego. Nowe obcogatunkowe białko może, ale nie musi prowadzić do immunizacji - znacznie częściej po prostu ulega strawieniu w przewodzie pokarmowym. >PS: G
Na jakiej podstawie Pan i inni zwolennicy GMO tak optymistycznie podchodza do nieszkodliwosci produktow GMO? Jako lekarz orientuje sie Pan w komplikacji i kosztach procedury dopuszczenia konkretnego leku na rynek. Na pewno potrafilby Pan tez bez dluzszego problemu wymienic nazwe preparatow ktore wykazaly powazne komplikacje u pacjentow pomimo przejscia pomyslnie wszystkich prob klinicznych. Jako akademik zna Pan tez typowe przyczyny ww. stanu rzeczy: zle dobrana lub zbyt mala populacja pacjentow, nieprzewidziane kontrakcje pomiedzy roznymi preaparatami, zbyt krotka obserwacja danej populacji itd. Temat na odzielny artykul to agresywny lobbing w firmach farmaceutycznych czyniacy czesto szkodliwy dla nauki. . Prosze wiec sobie odpowiedziec szczerze na pytania: Czy wierzy Pan ze oddzialywanie zywnosci GMO jest tak dokladnie kontrolowane jak w przypadku produkcji lekow? Czy mechanizmy i organizacje kontrolujace dzialanosc firm produkujacych GMO sa wolne od lobbingu? Czy z gruntu psycholgii spolecznej postepowanie etyczne przewaza z reguly nad checia zysku w prowadzeniu biznesu ? Czy znajomosc procesow immunologicznych np . w atopowym zap. skory jest pelna i gwarantuje calkowite wyleczenie pacjenta , bez remisji? Czy jest Pan w stanie przewidziec , przy wykorzystaniu wszystkich mozliwych zrodel oraz modeli matematcznych , czy istnieje chorobliwa predyspozycja genetyczna tak jak np. w celiaki na nowa zywnosc GMO? CDN ale nie za szybko. Miewam tez inne zajecia niz internet Pozdrawiam
|
|
3 na 3 | Abadonna2 (200 punktów) | Wybaczcie, ale bardzo brakuje obecnie mi czasu na pisanie.... W prasie zauważyłem już pierwsze sprostowania poprzednich publikacji opisujących "rakotwórczą" insulinę, więc dla chcącego materiałów jest w bród...
Tuż obok zresztą w najlepsze toczy się żywa dyskusja o GMO i osoby nią zainteresowane na pewno znajdą tam dla siebie miejsce... Z pewną goryczą muszę zauważyć, że wątek forum, w którym chciałem wyłuszczyć podstawowe, merytoryczne, wręcz podręcznikowe informacje o biotechnologii i jej wpływie na zdrowie, a nie tylko przedstawiać zmitologizowane, popularnonaukowe opinie świeci pustkami... Nie dziwi mnie to - raczej trudno wdać się w pyskówkę z obowiązującymi podręcznikami...
Dlatego mam wrażenie, że tą swoją pisaniną coraz celniej trafiam w pustkę...
Oczywiście, jeżeli znajdę chwilę w najbliższym czasie, to na pewno ukończę wątek i napiszę co nie co o tej niby diabelskiej insulinie - ale już tylko dla sztuki....
Pozdrawiam... Abadonna2
|
|
 | 1 na 1 | Malgorzata Koraszewska (2836 punktów) | Drogi Abadonno 2,
Ja z pewnością czytam i jestem wdzięczna. Obawiam się jednak, że rzeczywiście tych czytających jest niewielu. Wiedza niezbyt jest w modzie, co innego poglądy...
Najserdeczniej pozdrawiam Małgorzata
|
|
|  | 1 na 1 | Abadonna2 (200 punktów) |
>Ja z pewnością czytam i jestem wdzięczna.
W takim razie postaram się dokończyć wątek najszybciej jak tylko będę mógł... Dziękuję za zainteresowanie...
Pozdrawiam Abadonna2
|
|
 | | morizt (1059 punktów) | Podalem przykład modnej ostatnio w mediach niespecjalistycznych insuliny na dowod tego ze pomimo specjalistycznych badan dzialanie uboczne produktu biotechnologi nie jest do konca przewidywalne. W jednym z badan z RFN diabetologia-journal.org/cancer files/081131Hemkenscorrectedproofs.pdf sugerowano czestsze wystepowanie choroby nowotworowej przy leczeniu insulina. Badanie to pozniej poddano krytyce z rozych wzgledow.Innym badaniem jest gdzie czestosc wystepowania raka trzustki oraz jelita grubego jest przy terapi insulina podwyzszona to: diabetologia-journal.org/cancer files/090740Currieuncorrected1stproofs.pdf
Poprzez dalsza analogie mozna by bylo wyrazic powazne obawy iz spozywanie zywnosci GMO moze objawiac sie nieprzewidywalnymi skutkami zdrowotnymi.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|